Facet sie umawia i...nie przyjeżdza

    • madzioreck Re: Facet sie umawia i...nie przyjeżdza 15.09.14, 16:56
      Aż tak jesteś zdesperowana, że jeszcze pytasz, co robić? Ja bym z takim już niczego nie chciała robić.
      • znowu.to.samo Re: Facet sie umawia i...nie przyjeżdza 15.09.14, 17:09
        moja droga! gościu to jakiś burak i najlepsze co można zrobić to spisać go na straty
    • princy-mincy Re: Facet sie umawia i...nie przyjeżdza 15.09.14, 17:28
      Serio umowilas sie z kimś, kto dzien wczesniej Cię olał?
      Tylko po to, by mu pokazać, ze Ci nie zależy?
      Wg mnie dałaś mu tylko przyzwolenie, by dalej Cię tak traktował.
    • awidyna Re: Facet sie umawia i...nie przyjeżdza 15.09.14, 18:37
      Weź go olej ciepłym moczem. Szkoda czasu na takie wybryki płci brzydszej.
    • kira02 Re: Facet sie umawia i...nie przyjeżdza 15.09.14, 18:41
      A nie szkoda Ci było tych dwóch godzin czekania na faceta? Pomyśl, ile rzeczy mogłaś w tym czasie zrobić dla siebie. Kobiety, błagam, szanujcie się, bo takie wątki mnie załamują. Paniszelka, naprawdę chciałabyś być z facetem, który od początku okazuje brak dobrego wychowania i zero szacunku do Ciebie?
    • black_halo Re: Facet sie umawia i...nie przyjeżdza 15.09.14, 18:45
      Kochana, nabierz jakos szacunku do siebie i skasuj jego numer. Jesli za pierwszym razem nie wydarzyl sie jakis kataklizm to wlasciwie powinien byc skreslony. Jesli nie skreslilas wtedy to juz po drugiej akcji naprawde trzeba bylo.

      Moim zdaniem jestes/bylas kolem ratunkowym na wypadek gdyby z kims innym nie wyszlo. Miej swiadomosc, ze zaslugujesz na bycie ta pierwsza a nie kolem ratunkowym.
    • pederastwa Re: Facet sie umawia i...nie przyjeżdza 15.09.14, 19:46
      Pewnie w ostatniej chwili żona go nie puściła. W tygodniu łatwiej się urwać niż w niedzielę, weź to pod uwagę.
      • wilowka Re: Facet sie umawia i...nie przyjeżdza 15.09.14, 20:13
        Co powinnaś zrobić? Mentalnie kopnąć go w zad. Nie zależy mu na Tobie!
        • pederastwa Re: Facet sie umawia i...nie przyjeżdza 15.09.14, 21:47
          Ja? Niby jak? Nie znam gościa.
    • sandra1301 Re: Facet sie umawia i...nie przyjeżdza 15.09.14, 21:39
      Daj sobie spokój z gościem, chcesz być tak dalej wodzona za nos? gratuluję. Szkoda czasu na takiego nieodpowiedzialnego gościa. Jak taki niezdecydowany teraz, to co będzie dalej? Gość jest mega nieodpowiedzialny, sory, za drzwi go.
      • bei Re: Facet sie umawia i...nie przyjeżdza 15.09.14, 22:30
        Zapewne jakieś testy Ci robil i przesadził.
    • mamajulki35 Re: Facet sie umawia i...nie przyjeżdza 15.09.14, 23:38
      paniszelka napisał(a):

      Chce wiedziec jak mam sie zachowac w stosunku do takiego potraktowania.

      Nijak, olać. Nie pisać smsów, nie umawiać się z nim więcej. Nie przyjechał, bo padał deszcz? To jakieś kpiny. Facetowi po prostu na Tobie nie zależy. Miejże trochę godności i olej go.
    • czar_bajry Re: Facet sie umawia i...nie przyjeżdza 16.09.14, 00:06
      Facet ma żonę i stąd kłopot ze spotkaniami niedzielnymi.
      Odpuść sobie bo szkoda czasu i życia na takiego palanta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja