Dziewczyny 40plus

21.09.14, 18:14
Dlaczego uprawiacie sport, albo dlaczego tego nie robicie? Tak wiem może głupie pytanie. Dla zdrowia, ok ja też dla zdrowia bla bla. Ale tak naprawdę po to aby móc jeść co chce i ile chce i zachować świetną figurę. A przede wszystkim dlatego, że zajebiście wyglądam w obcisłych trykotach😃!
    • kkalipso Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 18:30
      Pokaż!
    • echtom Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 18:50
      Nie uprawiam z braku czasu - lubię tylko dwa sporty, a oba wymagają wyjścia na dłużej z domu. Mam nadzieję, że w przyszłym roku się ogarnę.
    • gretchen184 Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 19:20
      jeżdżę na rowerze- sporo, w weekendy do 90 km jednorazowo.
      na figurę nie działa kompletnie
      kondycję mam niezłą jak na wiek
      uwielbiam wiatr we włosach, pęd powietrza, zmęczenie-po prostu.
      jazda na rowerze odstresowuje mnie, oczyszcza umysł
      nie wyobrażam sobie sytuacji,że kiedyś nie będę w stanie tego robić
      • jan.kran Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 19:24
        Ja jestem 50+ i zaczęłam uprawiać blisko dwa lata temu.
        Schudnąć bym chciała owszem ale przede wszystkim dla zdrowai. Efekty posiadamsmile
      • bramstenga Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 23:13
        Też sobie nie wyobrażałam. Do momentu wypadku, gdy trzasnęła mi główka kości łokciowej. Ręka pozostała trwale niesprawna. Pożegnałam się z rowerem, ale okazało się, że to nie koniec świata, są inne dyscypliny.
    • mejerewa Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 19:31
      Wyłącznie dla przyjemności. I trochę dla satysfakcji z udziału w zawodach - wtedy trening z rozsądku, bo się trzeba przygotować.
      Do trzydziestki nie robiłam nic, bo nie miałam motywacji (dobra figura bez diet), a potem wciągnęłam się w sport i zaczęłam czerpać z tego ogromną frajdę. Dużo w życiu podporządkowuję teraz pod to. Mięśnie, czy kondycja to tylko skutki uboczne, nie cel.
    • kawad Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 19:48
      Z powodu choroby stawów nie mogę uprawiać wieeelu sportów. Nie poddałam się cąłkowicie i spaceruję z psem, czasem jeżdżę na rowerze (po płaskim terenie). Nawet intensywne, szybkie chodzenie nie jest wskazane i niestety przekonałam się, że góry (nawet niewysokie) mi nie służą. Pływanie mogłoby być ale tego z kolei nie lubię, bo zawsze marznę w wodzie (na basenie też) wink
      • sarah_black38 Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 20:52
        Dużo chodzę i spaceruję. Lubię jeździć na rowerze, ale za rzadko to robię. Nie chwaląc się figury może mi pozazdrościć niejedna nastolatka, ale ja uważam ,że za chuda jestem. A przytyć nijak nie mogę.Jestem 40+ a w dodatku bliżej mi do 50-tki. Myślę, że w trykocie też dobrze wyglądałabym wink
        • bei Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 21:00
          Nie miałam problemów z figurą, ale miałam wysokie tętno nawet te spoczynkowe- np. 170.
          Gdy zaczęłam dbać o kondycję wyregulowałam je lepiej niż blokerami.
          Mam bardzo młode dziecko, chcę mu jeszcze tyle pokazać, bieganie, chodzenie po górach- chwile razem motywująsmile
          Mięsnie tez lepiej wyglądają niż powiewające ciało na wietrzesmile
      • fanny Re: Dziewczyny 40plus 22.09.14, 04:51
        kawad napisała:

        > Z powodu choroby stawów nie mogę uprawiać wieeelu sportów. Nawet
        > intensywne, szybkie chodzenie nie jest wskazane i niestety przekonałam się, ż
        > e góry (nawet niewysokie) mi nie służą.

        Kawad, tak sobie glosno mysle.. Slyszalas o barefoot running i barefoot walking?
        Zwolennicy tych technik wychodza z zalozenia, ze uzywajac przez cale zycie konwencjonalnych butow, "psujemy" sobie doskonala technike chodzenia czy biegania w wyniku czego uszkadzamy sobie stawy.

        f.
    • rosapulchra-0 Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 20:57
      Nie ćwiczę, nie biegam - za stara, za słaba i za chora na to jestem. No i nie chce mi się smile
      Nie umiem jeździć na rowerze, pływam do tyłu, gdy podbiegam, to się przewracam, w ogóle nie jestem uzdolniona sportowo.
      • bei Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 21:04
        Rosa, szkoda, ze mieszkasz taaaak dalekosad
        Moje sąsiadki tez tak mówiły. Wyciągałam je na spacery, teraz niestraszne im przejść w godzinę 8 km, przebiec parę kilometrów gdy tylko pogoda zaprasza.
        Jestem od nich 15 lat starsza, chwile dla zdrowia są tez takie bardzo towarzyskie- utrzymujemy tempo i tętno konwersacyjnesmile
        • marzeka1 Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 21:11
          Mam problemy z kręgosłupem, dyskopatię, więc muszę uważać, by kręgosłup nie upomniał się o masaże i serię zastrzyków, stąd wielu rzeczy robić nie mogę; dla zdrowia lubię za to spacery i sporo chodzę, jestem szczupła.
          • bi_scotti Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 21:34
            Jestem wprawdzie 50+++ ale skoro tez sie mieszcze w 40+ tongue_out wiec sie dopisze. Uprawiam sport chyba glownie z przyzwyczajenia. Biegam od dziecka, od lat wczesno-nastoletnich, podobnie z downhill skiing; biegac na nartach zaczelam jakies 30 lat temu, w tym samym czasie rowniez zaczelismy plywac na canoe. Za rowerem nie przepadam ale sie nie bronie gdy rodzina (lub tylko maz) ciagnie na wycieczke. Jakos sobie nie wyobrazam porankow bez biegania czy zimy bez nart. Druga natura smile
            • echtom Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 22:26
              Tego biegania na nartach trochę Ci zazdroszczę. To mój plan na emeryturę tongue_out
    • nangaparbat3 Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 21:57
      Dla przyjemności.
    • goodnightmoon Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 22:04
      Ja, co prawda, 40 lat skończę w listopadzie, ale sportu nie uprawiam bo nie lubię.
      Pocę się, męczę .... brrrrrrrrrr. Wolę poczytać, napić się kawy i zjeść ciastko tongue_out
    • karo.8 Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 22:31
      Nie uprawiam sportu z braku czasu i ochoty. duzo spaceruję z dzieckiem. postawilam na dietę i nie narzekam na figurę, ale z kondycją kiepsko.
    • pade Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 22:37
      Uwielbiam jeździć na rowerze. Nie wiedzieć czemu, kojarzy mi się z wolnościąsmile
      Ale figurę chciałabym mieć lepszą. Prawie codziennie obiecuję sobie, że dziś poćwiczę i ..guzik.
      Słabą wolę mamsad
      • zuzanna56 Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 22:41
        Nie lubię ćwiczyć. Po prostu.
        Jestem całe życie szczupła.
    • igajos Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 22:52
      Z regularnością u mnie różnie, ale lubię być w ruchu. Figury idealnej nie mam. Ale kondycję i siłę, oraz dobre samopoczucie, owszem. Najchętniej basen i rower.
      • zuzanna56 Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 23:02
        Ja figury nie mam złej ale kondycji żadnej sad
    • mamajulki35 Re: Dziewczyny 40plus 21.09.14, 23:49
      Jeżdżę 2x w tygodniu na basen, chodzę co rano na siłownię, a wieczorami bardzo często na kijki, jeżdżę też rowerem. Gdy mam dzień bez sportu, czegoś mi brakuje i nie mogę sobie miejsca znaleźć, wtedy staram się choć trochę pogimnastykować wink. Robię to oczywiście głównie dla kondycji, ale dla figury również
    • kamunyak Re: Dziewczyny 40plus 22.09.14, 00:09
      całe życie "coś" uprawiałam. Teraz też.
      Bywało, że sobie odpuszczałam. A to dzieci małe, a to nawał obowiązków. I wtedy kondycja siadała.
      Nie lubię nie miec kondycji, sapać przy wchodzeniu po schodach, podbieganiu i takie tam. Za to odczuwam przyjemnośc kiedy np. idę i czuję, że mięśnie są napięte, ba, że w ogóle są.
      Szczupla sylwetka to efekt uboczny, mnie przede wszystkim chodzi o kondycję.
      Ostatnio zaczęłam też regularnie ćwiczyć mięśnie twarzy, czyli facefitness. I też zdziwiłam się, że one tam są, że przyjemnie jest je odczuwać, to, że "żyją" a nie zamieniaja się w obwisłe flaki.


      • echtom Re: Dziewczyny 40plus 22.09.14, 08:08
        > Nie lubię nie miec kondycji, sapać przy wchodzeniu po schodach, podbieganiu i takie tam.

        Ja właśnie utrzymuję minimum kondycji, wchodząc kilka razy dziennie na drugie piętro i podbiegając do tramwaju wink
    • zlotonaiwnych Re: mity 22.09.14, 06:27
      Dziewczyną to się jest do maks 25 roku życia.
      • gazeta_mi_placi Re: mity 22.09.14, 09:43
        Według słownika do 28 lat.
    • default Re: Dziewczyny 40plus 22.09.14, 08:14
      Nigdy nie lubiłam sportu, na wf-ie zawsze leserowałam jak tylko się dało, więc i potem, całe życie nie miałam najmniejszych chęci do "uprawiania sportu", jakiegokolwiek. W każdym razie nie w sposób regularny i zorganizowany. Nauczyłam się w życiu podstawowych "sprawności" (bez których człowiek jest niedojdą), czyli pływania, jazdy na rowerze, konno, na łyżwach, na rolkach. I czasem te rzeczy robię - jak mi się zachce smile
      Na siłownię chodziłam raz w życiu przez kilka miesięcy, bo mi zależało na szybkim schudnięciu. Po osiągnięciu celu - przestałam.
      Regularnie uprawiam tylko intensywne spacery z psami smile
    • 3razyklik Re: Dziewczyny 40plus 22.09.14, 08:29
      Wstaję o 5.00 i ćwiczę z Mel B - 20 minut. Jak przyjdę z pracy i wszystko ogarnę, idę pobiegać 30 min., jeśli M. jest już w domu lub na stepperze, jeśli nie mam z kim zostawić dzieci. Chciałabym tak codziennie, ale nie daję rady z braku czasu. Od października będę chodziła na fitness, mam nadzieje, że uda mi się chociaż 3 razy w tygodniu i w sobotę lub niedzielę. Ciężko jest wygospodarować czas, ale mimo to nie wyobrażam sobie inaczej. A ćwiczę dlatego, żeby dupa mi nie urosła za bardzo, bo lubię słodycze.
    • mantis_after_dinner Re: Dziewczyny 40plus 22.09.14, 09:41
      Cwicze sporo z powodow nastepujacych:
      - bo lubie miec umiesnione cialo
      - bo lubie jesc (a przemiana materii juz nie ta sad)
      - i chyba powod najwazniejszy: bo mam ochote zaliczyc kilka ambitnych trekkingow, kiedy juz dzieciaki wyfruna z gniazda (np. Ladakh, GR20, Kirgistan, Landmannalaugar), a do tego potrzebuje: kondycji, miesni i rozciagniecia.
    • gazeta_mi_placi Re: Dziewczyny 40plus 22.09.14, 09:43
      W tym wieku gimnastyka chyba tylko na cmentarzu big_grin
      • irmaaa Re: Dziewczyny 40plus 22.09.14, 10:08
        Na cmentarzu to już tylko odpoczynek.
    • irmaaa Re: Dziewczyny 40plus 22.09.14, 10:11
      Ja w zasadzie cały czas się zabieram do biegania, do gimnastyki, trochę zaczęłam na rolkach jeździć.... Ale ciągle jeszcze nie jest to systematyczne uprawianie sportu.
      Chcę- dla sprężystego ciała, dla ładnych ruchów. Zdrowie oczywiście też, ale największa motywacja wynika z próżności smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja