kawka74 Re: Jaki pani ma problem? 28.09.14, 22:17 > Nie wiem ile w tym prawdy - znam to z relacji rodzica, który opowiadał mi to ja > ko niby- prawda. Ciekawa jestem, jak przedstawiłby to nauczyciel. > Zdziwiła mnie taka postawa ojca Jeśli chodzi o rodziców uczniów, to, przyznam, niewiele mnie dziwi. Póki nie wiadomo, za co dzieciak dostał te oceny, jak sobie radził wcześniej, czy tylko on ma kłopoty, czy większość klasy, trudno powiedzieć, czy ojciec ma zadatki na bohatera, czy jest zwykłym kretynem. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Jaki pani ma problem? 29.09.14, 00:07 Hehe no tak rodzic ma nużyć dziecko w domu To ciekawe po co sa szkoły i po co dzieci maja do nich chodzić? Nauczyciel ma nauczyc, dziecko w domu ma zrobic zadanie domowe co utrwali jego wiedzę. I ojciec ma racje. W szkole średniej nauczycielka z matematyki w 3 tygodnie postawiła całej klasie 35 osob po 4/5 jedynek. Bo pytała a nikt nie umiał odpowiedzieć. I zamiast wytłumaczyć jeszcze 2/3 razy wolała stawiać pały. Były chyba ze 2 mierne i jedna dostateczna. Była niezła z tego afera... Odpowiedz Link Zgłoś