Dodaj do ulubionych

Żłobek czy obca niania?

29.09.14, 14:02
Młodsza skończyła 7 m-cy, połowa macierzyńskiego już za mną. Do pracy wrócę gdy będzie miała ok. 14 m-cy ale decyzję co z opieką dla niej mmuszę podjąć już. Nie mam znajomej niani, która mogłaby się nią zająć, żłobka się boję. Z drugiej strony niania poparzyła jamę ustną córki koleżanki i się nie przyznała. Nie wiem też czy córka dostanie się do żłobka, w ogóle nie mam doświadczenia z tą instytucją. Najchętniej zostałabym z nią tak do dwóch lat w domu. Łatwiej byłoby mi ją z kimkolwiek zostawić gdyby.mogła mi powiedzieć, że coś jest nie tak. Co wybrałyście i dlaczego?
Obserwuj wątek
    • a.n.a0 Re: Żłobek czy obca niania? 29.09.14, 14:05
      ja bym wolała żłobek, jak nie ma zaufanej niani to ciężko. A jak znów żłobek to choróbska wkółko. Mój syn chodził do żłobka i było ok, Nie chorował,ale za to koleżanek dzieci wkółko chore.
      • ewa_mama_jasia Re: Żłobek czy obca niania? 29.09.14, 14:09
        Miałam podobnie. Wybrałam żłobek i też mi syn nie chorował. W moim przypadku sprawa była prosta: nie stać mnie było na nianię ani na bezpłatny wychowawczy. Poza tym nie odwazyłabym sie obcej kobiecie powierzyć swojego dziecka bez kontroli. Żłobek (ale publiczny albo o uprawnieniach żłobka) wydawał mi się lepszym rozwiązaniem. I nie pomyliłam się.
      • mag1982 Re: Żłobek czy obca niania? 29.09.14, 14:10
        Moja już jest w kółko zagilona bo ma siostrę w p-kolu. Już się z tym oswoiłam wink Bardziej mnie niepokoi, że ona tam będzie płakać i nikt jej nie pocieszy i nie przytuli, że poczuje się porzucona. Opiekunka starszej, osoba z rodziny, znalazła pracę na czas nieokreślony i lepiej płatną niż ja mogę zaoferować, więc odpada.
        • arwena_11 Re: Żłobek czy obca niania? 29.09.14, 14:49
          Mag1982 a skąd jesteś?
          Jak z Warszawy to mogłabym polecić opiekunkę, co prawda w wieku babcinym, ale niesamowita jestsmile Co prawda moimi dziećmi się nie zajmowała, ale bywa często u moich rodziców. Jak jest tam moja córka to potrafi godzinami przesadzać z nią kwiatki, uczyć szyć itd.
          W tej chwili jakimiś dziećmi się zajmuje ale szuka czegoś innego, bo młodsze idzie chyba do przedszkola, ale podstawowym problemem są pewnie finanse( ma wyjątkowo kiepskie warunki )
      • mag1982 Re: Żłobek czy obca niania? 29.09.14, 14:15
        Wici rozpuściłam ale rezultat zerowy. Ewentualnie w grę wchodzi ciocia, osoba starsza, która nie wiem czy poradziłaby sobie fizycznie, a poza tym wiem, ze podważałaby moje zdanie i robiła po swojemu. Np. lubi jak dziecko coś ciągle mamle i próbuje futrować moją starszą gdy tylko się spotkamy. Uważa, że za dużo noszę młodszą (chusta), że za lekko ubieram dziewczyny itp. Teraz zlewam ale gdyby miała się zająć młodszą byłyby konflikty.
    • gaskama Re: Żłobek czy obca niania? 29.09.14, 14:12
      Ja wybrałam nianię. Ale przecież jest wiele czynników, które wpływają na taką decyzję. Pierwszym z brzegu jest KASA. Ja chciałam mieć dobrą nianię, taką, która ceniłaby zaoferowaną pracę. Płaciłam więc bardzo porządnie. Miałam dwie nianie. Pierwsza była genialna, ale niestety ciężko zachorowała i musiała nas opuścić po 4 miesiącach pracy. Druga też byłą bardzo dobra, pracowała u nas 8 lat. Obie znalazłam przez agencję, obie miały więc lata doświadczenia w pracy i referencje. Ja opcji żłobka nawet nie rozpatrywałam.
    • stara-a-naiwna Re: Żłobek czy obca niania? 29.09.14, 14:19
      Moj od 2m prawie jest w żłobku (ma teraz prawie rok)
      Ma si ę dobrze - raz był chory (choroba nie choroba - kaszel i gluty w nosie) - kiedyś odporność zdobyć musi (zdobedzie "wcześniej")
      Wybraliśmy żłobek bo mamy poczucie większej kontrolii (samej instytucji), panie pracujące są bardziej doświadczone, raz na tydzien jest tam logopeda i psycholog. Jesteśmy informowani co sie dzieje, panie potrafią powiedziec co dzisiaj dziecko robilo (i ogolnie jakie jest), czy jadło czy widza jakiś problem.

      Jakos bardziej wierze (byc mozex to tylko jakis stereotyp i möj błąd) że panie tam sle lepiej zajmą moim dzieckiem niz pani w domu.
      Aaa no i kontakty z innymi dziećmi - niby nasz nie ma jeszcze potrzeby interakcji społecznych ale jakieś tam pierwsze ma. No i same zasady - metody wychowawcze - tam jest uczony co wolno a czego nie, śmiem twierdzic ze w domu nas wykorzystuje (usypianie na rekach, wybrzydzanie z jedzeniem itd) a tam? Okazuje sie ze zasypia sma w lózeczku, je wszystko itd (bez ryku i chisterii) - taka mała lekcja wychowania na pewno mu nie zaszkodzi

      smile

      Ps. Dostanie sie do panstwowego przedszkola graniczy niestety z cudem - my nie jestesmy w panstowym ale tez nie w prywatnym ale finansowanym z Unii - w ramach takiego programu (myśle ze dziala tak jak "zwykły" państwowy)
      • a.n.a0 Re: Żłobek czy obca niania? 29.09.14, 14:26
        stara-a-naiwna napisała:

        Jakos bardziej wierze (byc mozex to tylko jakis stereotyp i möj błąd) że panie
        > tam sle lepiej zajmą moim dzieckiem niz pani w domu.



        ja ufam bardziej nieznajomym paniom ze żłobka niż nieznajomej niani.
        A po za tym jakbym chciała to bym miała nianie, ale mi chodziło o kontakt z dziecmi, zabawy itd.
        Do [rzedszkola tez chodził syn, podczas kiedy mojej przyjaciólki dziecko bawiło sie samo w kojcu do 4 roku życia, bo ona była w pracy a babci sie nie chciało to wrzucała dziecko na cały dzień.
        • stara-a-naiwna Re: Żłobek czy obca niania? 29.09.14, 21:38
          dokładnie!
          panie nie oleją kilku(nastu?) dzieci, tylko będą przez kilka godzin wymyślać zajęcia, zabawy, czytać i pokazywać bajki
          a z nianią może być różnie
          raz jej się może chcieć a czasami nie


          ps. nasza mama opiekowała się dzieckiem mojego brata - robiła z nim dożo - bajki, zabawki, spacery, zakupy itd. ale też musiała ugotować obiad itd. Nie była w stanie 100% czasu poświęcić dziecku (już nie mówiąc o tym, ze domu też miała zaniedbane bo dziecko nie pozwalało jej za wiele zrobić)

          Do [rzedszkola tez chodził syn, podczas kiedy mojej przyjaciólki dziecko bawiło
          > sie samo w kojcu do 4 roku życia, bo ona była w pracy a babci sie nie chciało
          > to wrzucała dziecko na cały dzień.
    • vocativa Re: Żłobek czy obca niania? 29.09.14, 14:21
      Wybrałabym nianię, ponieważ uważam,że opieka "jeden na jeden" jest bardziej stymulująca dla dziecka w tym wieku. Zaspokaja też więcej jego potrzeb emocjonalnych, a dla rozwoju społecznego w tym wieku spokojnie wystarcza zabawa z dziećmi np. na placu zabaw. Skoro masz jeszcze kilka miesięcy to może zapuść wici wśród znajomych i znajomych znajomych, może ktoś będzie miał godną polecenia nianię, a będzie rezygnował z jej usług, bo np. dziecko idzie już do przedszkola?
    • ichi51e Re: Żłobek czy obca niania? 29.09.14, 15:05
      Ja bym poslala do instytucji. Chodze teraz na zajecia przygotowujace dla 2latkow. Sporo dzieci z "ciociami" No i zadnej JA bym nie zatrudnila - mimo ze czyste opiekuncze Nastawione na opieke nad powierzonym dzieckiem. Z dzisiaj - babka miala alarm ustawiony kiedy wysikac dziecko. Zadzwonil. Wziela dziecko w krzaki i wysikala. Druga podczas jedzenia stala nad dziewczynka i z 5 razy wchodzila jej na ambicje ze wszyscy jedza to i ona musi. Trzecia caly czas hukala "jestes juz tu kolejny raz i nie umiesz? Dziewczynka jest pierwszy i robi! Dlaczego?" Nastepna rysowala za dziecko...
    • melancho_lia Re: Żłobek czy obca niania? 29.09.14, 16:42
      Tylko żłobek. Ja nie potrafiłabym zaufac obcej kobiecie i wpuścić ja do domu i powierzyć własne dziecko. Mam mimo wszystko większe zaufanie do instytucji. Tylko oczywiscie mowa o zlobku z prawdziwego zdarzenia a nie o pseudoklubiku w piwnicy ( i takie placówki widziałam).
    • nerri Re: Żłobek czy obca niania? 29.09.14, 17:38
      Nianię tylko, jeśli znajdziesz kogoś, komu będziesz ufać. Dobrą nianię niestety jest ciężko znaleźć.

      Skąd jesteś? Może będę mogła pomóc w poleceniu niani. Możesz napisać na gazetowego @
    • paul_ina Re: Żłobek czy obca niania? 19.01.15, 16:57
      Lepszy dobry żłobek niż byle jaka niania, zwłaszcza dla chodzącego dziecka. Cokolwiek nie wybierzesz - bierz najlepsze. Jeśli nie ma dobrego żłobka ani zaufanej niani, stań na rzęsach i odchowaj jeszcze parę miesięcy.
      Dwulatek też Ci niewiele powie, dopiero 3-latek może coś.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka