kocianna
01.10.14, 15:54
Ja: Młoda, plecak!
Ona: Co, plecak?
Ja: Widzę plecak na środku przedpokoju!
Ona: No i?
Ja: Irytuje mnie ten plecak!
Ona: No to co?
Ja: Jestem wściekła, kiedy potykam się o plecak!
Ona: To go sprzątnij!
Ona: Nienawidzę tej cholernej budy!
Ja: O, widzę, że jesteś zirytowana.
Ona: Chyba ślepy by nie zauważył, że jestem zirytowana! Jasne, że jestem zirytowana!
Ja: Bardzo się złościsz.
Ona: Czy ty musisz powtarzać to, co ja mówię? Z tobą się gada jak ze ścianą!
Ja: Ooo?
Ona: Wiesz co? Nie chce mi się z tobą gadać. Jesteś tak samo beznadziejna, jak moja szkoła.
Ktoś jeszcze próbował wcielić w życie podpowiedzi Mazlich i Faber?