Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angielsku

01.10.14, 20:24
Zacznę od tego, że jesteśmy rodziną w połowie angielskojęzyczną (a właściwie amerykańsko) od urodzenia. Ja tez pól życia spędziłam w US. Nasze dzieci od dziecka mówią w obu językach. To tyle w kwestii wprowadzenia.
Dzieci nasze chodzą do SP klasa I. Na angielskim uczą się nazw przyborów szkolnych. Dzieci nazwy znają, a pani twierdzi, że źle, bo np. gumka to rubber, a nie eraser ( wg mnie rubber to bardziej o prezerwatywie 😊wink, plecak to bag a nie backpack itd.
Ja rozumiem, że kobieta stosuje język angielski brytyjski, ale jako filolożka jest świadoma istnienia wersji amerykańskiej tegoż języka. Powinna więc mieć to na uwadze i uznawać poprawne odpowiedzi dzieci. Wkurzona jestem i mam chęć iść jutro do dyrektora w tej sprawie.
    • eilian Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 20:27
      Dobrze, idź.
      • andaba Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 20:29
        Pani pewnie zła, bo mówia po angielsku lepiej od niej smile
    • volta2 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 20:29
      mam podobnie i też zamierzam się wybrać wyjaśnić sytuację. u starszaka ok, natomiast młodszy ma nową panią i leci na trójach jak na raziesad

      u dziecka też amerykańskismile ostatnio był problem z nazwiskiem.
      • jamesonwhiskey Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 21:19
        Skad ten amerykanski w bylej ruskiej republice?
        • volta2 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 09:29
          stąd żebyś się dziwował
          • jamesonwhiskey Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 11:01
            powiedz jeszcze cos zabawnego
            • volta2 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 12:56
              nie stać cię na żadną rozrywkę i szukasz darmówki?

              no, to całkiem zabawne w świetle info na głownej o niewolnictwie polandów w jukeju, czyżbyś był jednym z nich?
              • riki_i Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 20:57
                w szkole dla nowych Ruskich w Baku pewnie był lektor sprowadzony z USA
    • 3-mamuska Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 20:48

      Dzieci nasze chodzą do SP klasa I. Na angielskim uczą się nazw przyborów szkolnych. Dzieci nazwy znają, a pani twierdzi, że źle, bo np. gumka to rubber, a nie eraser ( wg mnie rubber to bardziej o prezerwatywie 😊wink, plecak to bag a nie backpack itd.

      Z plecakiem to moze bym sie zgodziła , ale z gumka nie . I uważam ze to ty mowisz (uważasz)
      złe.

      Moze to w USA złe używają , a w Anglii prawidłowo tongue_out
      -----------------
      Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
      • claudel6 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 22:43
        przecież oczywiste jest, ze plecak to backpack. każda Dora to wie.
    • ola.poniedzialek Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 20:49
      co za baba, jak można być tak ograniczoną w poglądach? a ja się ciebie pytam dlaczego twoje dzieci na angielskim uczą się nazw przedmiotów, skoro je znają. skoro dzieci dobrze znają angielski to nie lepiej było wysłać je do szkoły dwujęzycznej albo nawet lepiej z angielskim jako wykładowym, nie byłoby takich problemów.
    • sanciasancia Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 20:49
      E, tam. Na razie pani przekazała dzieciom, że nie liczy się, jak jest poprawnie, tylko jak pani uważa. Dokładnie tak samo byłoby z rozwiązaniem zadania z matematyki sposobem poprawnym, który nie był podany w szkole, które nie zostaje przez nauczycielkę uznane.
      Pokory to nauczycielce brakuje.
      • ichi51e Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 20:56
        No normalny nauczyciel to by wykorzystal okazje zeby przemycic ekstra slowka i nauczyc dzieciaki wiecej. Pani beton po testy uczy. Mam bardzo zle zdanie o nauczycielach angielskiego uczacych dzieci odkad spotkalam laske ktora twierdzila ze "uwielbia uczyc dzieci bo nikt jej nie sprawdzi" jesli taka trafi na dzieci ktore cos tam znaja to pewnie zimny pot jej po plecach plynie...
    • grouse1 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 20:53
      No nie do końca. Dzieci nie dostają do domu podręcznika, tylko ćwiczenia. W ćw mają obrazki przyborów do pokolorowania, żadnych nazw. W szkole pani mówiła jak co się nazywa, dzieci powtarzały za panią, ale nie zapisywały. Dzieci mają po 6 lat, wiec nie ma opcji, żeby zapamiętały poznane słowa. W domu miały się nauczyć. Syn mówi, że tylko on znał nazwy jak pani pytała, z tym że ww były wg pani błędne.
      • ichi51e Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 20:58
        Wybadalabym delikatnie jakie pani ma kwalifikacje niestety. Najlepiej niech idzie do niej native czesc waszej rodziny i pania przeslucha - w tonie rozmowy towarzyskiej oczywista. Bedziesz wiedziec czy robic dym.
        • aquella Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 07:40
          robić dym bo nie jest absolutnie błędem nazywanie gumki eraser , i nazywanie plecaka bag to też przesada ale rozumiem, że łatwiej.
          Pracowałam z Anglikami i Amerykanami i bez przerwy nawzajem wyśmiewają swoje nazewnictwo.
      • kitek_maly Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 16:30
        W szkole pani mówiła jak co się nazywa, dzieci powtarzały za panią, ale nie zapisywały. Dzieci mają po 6 lat, wiec nie ma opcji, żeby zapamiętały poznane słowa. W domu miały się nauczyć.

        //

        Więc w takiej samej sytuacji były dzieci polskojęzyczne.
    • agni71 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 20:53
      Proponuje najpierw porozmawiać z nauczycielką. A następnie z dziećmi, że w szkole obowiązuje British English i czasem musza sie uczyć innych wersji słów niż znają. Ewentualnie może dałoby sie dzieciom wprowadzić jakis indywidualny tok nauczania z angielskiego?
      • aurita Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 20:56
        madra pani wykorzystalaby to do pokazania dzieciom, ze istnieje takze inny angielski niz british...
        Postawa pani beznadziejna....ale pogadalaby z nia grzecznie i poprosila o rade (z zacisnietymi szczekami) co robic z amerykanskojezycznymi dziecmi na angielskim
    • anika772 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 21:01
      Durna baba, zamiast skorzystać z tak fantastycznej pomocy, jaką są półamerykańskie dzieciaki w klasie, to je dołuje. Bez sensu.
      Na dyrektora za wcześnie, idź najpierw pogadaj z panią.
      • tymianek21 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 21:27
        Od kilku lat uczę dzieci przedszkolne ang. Na zajęciach używam płyty nie tylko z ang.brytyjskim ale i amerykańskim tak więc nawet 4 latki wiedzą, że niektóre osoby mówią trousers a w innych krajach mówią pants. W niektórych piosenkach śpiewają living room a w innych sitting room, ladybird/ladybug itd. Jeśli chodzi o backpack to słynna Dora z bajki nosi backpack i 99% dzieci używa tego wyrazu.
        • jamesonwhiskey Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 22:34
          Podciagnij sie troche living I sitting dwie rozne sprawy
          • tymianek21 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 14:27
            @jamesonwhiskey- chyba żartujesz??! Dla dzieci to i tak duży pokój. Zanim zaczniesz udzielać rad to poczytaj sobie o tym jak pracować z maluchami.
          • evee1 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 06:33
            To Ty sie podciagnij. Nazewnictwo zalezy od tego jakie funkcje pomieszczenie pelni, ale tez od tego jak ktos postanawia nazwac dana przestrzen NIe ma nic na przeszkodzie, zeby jedno pomieszczenie stanowilo jednoczesnie living room i sittting room tongue_out. Mozna jeszcze miec lounge i den.
            • jamesonwhiskey Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 11:54
              > rzeszkodzie, zeby jedno pomieszczenie stanowilo jednoczesnie living room i sitt
              > ting room tongue_out. Mozna jeszcze miec lounge i den.

              nie ma nic n aprzeszkodzie zebys se jeszcze kibel na srodku postawila
              a to jak nazywasz swoja przestrzen w swoim urojonym umysle
              to twoja sprawa, ale ogolnie to sa dwie rozne sprawy
              • tymianek21 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 16:47
                @jamesonwhiskey zarówno w USA jak i w UK kupiłam sobie zestawy flashcards. Każdy obrazek który przedstawia living room/ sitting room wygląda identycznie: pokój z dużą sofą, stolik z TV, obok kwiat. Dla moich dzieci to po prostu: duży pokój! Jak wpiszesz sobie hasło: flash cards: living room lub sitting room pokażą ci się te same obrazki. Mam książki z Oxfordu do pracy z najmłodszymi w wersji amerykańskiej i bryt. Tam są te same rysunki! A teraz idź do dużego pokoju/ living room/sitting room i wyluzuj się na sofie przed telewizorem!
                • jamesonwhiskey Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 17:16



                  zamist polegac na obrazkach dla dzieci popatrz poczytaj dowiedz sie czegos

                  www.homedit.com/difference-between-living-room-and-sitting-room/
                  • tymianek21 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 17:32
                    Ha, ha! Wystarczy mi to czego dowiedziałam się mieszkając w USA i w UK! UWAGA nie stałam na zmywaku i nie sprzątałam. Magistra anglistyki też mam jakby co! A teraz idę sobie do mojego sitting/living roomu
                    • jamesonwhiskey Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 18:23
                      mi to czego dowiedziałam się mieszkając w


                      wyjatkowo oporna jestes na nowa wiedze
                      • tymianek21 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 18:42
                        A ty przypominasz mi takiego wiejskiego chłopa gada głupoty, wykłóca się, nikt go nie słucha a on dalej swoje choć nie ma racji...
                        • jamesonwhiskey Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 19:20
                          Jak rozumiem tekst po ktory wrzocilem przerosl cie I nic nie zrozumialas bo byl po angielsku
                          • tymianek21 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 19:32
                            Chłopie ty chyba oszalałeś???? Napisałam, że od kilku lat pracuję w przedszkolu gdzie chodzą dzieci 2.5-5 letnie. Dla nich living room/ sitting room to duży pokój=miejsce odpoczynku i to jest jedyne tłumaczenie, które mogą dzieci zrozumieć. Pisz sobie co chcesz ja z szaleńcami już nie będę dyskutować!
                • ichi51e Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 21:04
                  To troche ciezko zrozumiec w polskich warunkach. Mnie to zaskoczylo w uk jak bylam pierwszy raz. Tradycyjny londynski dom ma dwa salony. Jeden jest od frontu (taki lepsiejszy - czasami nawet masz wrazenie ze przed twoim przyjsciem pokrowce zdjeli - normalnie tam nie wlaza chyba ze zetrzec kurze) i drugi salon (z tv przewaznie) ktory pelni role pokoju wypoczynkowego dla rodziny - w obu sa sofy fotele ale ten domowy jesr gorszy i faktycznie uzywany. Przynajmniej tak bylo 10 lat temu - moze obecnie ten zwyczaj znika.
    • kawad Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 21:39
      gUpia ta pani i tyle. nie wpadłabym na to, żeby tępić moich uczniów za używanie american english. Co za beton z niej!
    • grrrrw Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 21:51
      Nie wiadomo, czy "tepi" dzieci. Może po prostu podaje wersje obowiazujaca, a dziecku sie wydaje, ze "pani mowi, ze powiedzialy żle".
      A nie mozesz zwolnic dzieci z tego angielskiego ?
      • kawad Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 22:12
        Ale co to znaczy "wersja obowiązująca"? Nawet na egzaminach liczy się KAŻDA poprawna odpowiedź.
        • aka10 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 22:24
          Cos dla pani: learnenglish.britishcouncil.org/en/grammar-reference/british-english-and-american-english
          • paliwodaj Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 22:33
            no...wlasnie tak.. Jednak tej angielski ametykanski a brytyjski to dwa rozne swiat. Mozesz probowac wojowac, ale moze lepiej dzieciom wytlumaczyc ze musimy w szkole stosowac jezyk brytyjski, bo szkola, wszystkie uczelnie wlasnie na takim bazuja, bedziesz musiala pewnie walczyc tak do ukonczenia studio albo to zaakceptowac
            OMG jakby moje dzieci w szkole wyskoczyly z "rubber" pewnie wyladowalyby na dywaniku u dyrektorki , plus caly tydzien no recess . Brzmi faktycznie awkward surprised
            Kolezanka tez wrocila z zerowkowiczka z USA, przeszla przez pieklo na ziemi wysylajac ja do szkoly
            • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 22:56
              paliwodaj napisała:


              > OMG jakby moje dzieci w szkole wyskoczyly z "rubber" pewnie wyladowalyby na dyw
              > aniku u dyrektorki , plus caly tydzien no recess .

              No widzisz a w mojej szkole (Anglia) nikt nie uzylby innego okreslenia jak rubber ani uczniowie ani anuczyciele. Od tych z USA czy Kanady tez nie slyszalam. smile
              • volta2 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 09:27
                Od tych z USA czy Kanady tez nie slyszalam

                chyba to niemożliwe, żebyś nie słyszała
                w życiu nie wiedziałam, że jest jakiś rubber, od zawsze dzieci stosują amerykańskie określenie.
                • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 11:33
                  volta2 napisała:

                  > Od tych z USA czy Kanady tez nie slyszalam
                  >
                  > chyba to niemożliwe, żebyś nie słyszała
                  > w życiu nie wiedziałam, że jest jakiś rubber, od zawsze dzieci stosują amerykań
                  > skie określenie.

                  Pracowalam w primary school kilka lat, pracuje w secondary school kilka lat w Anglii i nigdy nie slyszalam (choc znam) aby uzywano innego okreslenia niz rubber.
                • aurita Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 12:31
                  Bosze a ja slyszalam i rubber i eraser.... anie ucze nikogo angielskiego
                  • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 17:59
                    aurita napisała:

                    > Bosze a ja slyszalam i rubber i eraser.... anie ucze nikogo angielskiego

                    Slyszec to ja tez slyszalam co nie oznacza ze w Anglii sie powszechnie uzywa obu nazw bo uzywa sie rubber a na kontyncie amerykanskim eraser.
                    Napisalam ze nuczycielka nie powinna mowic ze tak jest zle ale tez rodzice dziecka nie powinni miec problemu z tym ze dziecko pozna british English.
                    • volta2 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 14:32
                      ale my tu chyba nie rozmawiamy o angli tylko jednak o lekcjach angielskiego w Polsce.

                      moje dzieci zdaja sobie sprawę z tego, że w szkole uczy się angielskiego nie w wersji amerykańskiej, rozumieją, że się muszą przystosować i nadrobić/skorygować/przestawić się ewentualnie na british.

                      starszy ma nawet całkiem niezłą wiedzę, co jest american a co british, ale miał ją już zanim dołączył do polskiej szkoły, może amerykanie uczą albo wspominają o źródłach?
                      choć jak piszę, rubber - nigdy nie użyły, sprawdzę, czy znają w ogóle to słowo, ale to jak wrócą ze szkoły.
                      • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 21:32
                        volta2 napisała:

                        > ale my tu chyba nie rozmawiamy o angli tylko jednak o lekcjach angielskiego w P
                        > olsce.

                        Dlatego wlasnie nalezy uczyc jednej wersji i lepiej aby to byl British English czyli jakby nie patrzec oryginalna wersja angielskiego a nie wariacje. Moje dzieci ani wiekszosc znanych mi ze szkoly (praca) nie maja problemu ze zrozumieniem wersji American, bo maja z tym stycznosc w tv, w ksiazkach, takze a szkole. Kiedy czyta sie ksiazke napisana przez amerykankskiego autora poslugujacego sie American English (nie wszyscy autorzy z Ameryki taki uzywaja) to niektore slowa typu duplex czy mall nauczyciele od razu tlumacza albo pytaja czy ktos wie co oznaczaja i wiekszosc wie. Natomiast poznawanie tych roznic w nauce nezyka w kraju nie angielskojezycznym nastepuje pozniej co jest zrozumiale i prawidlowe.

                        > moje dzieci zdaja sobie sprawę z tego, że w szkole uczy się angielskiego nie w
                        > wersji amerykańskiej, rozumieją, że się muszą przystosować i nadrobić/skorygowa
                        > ć/przestawić się ewentualnie na british.

                        Tyle ze angielski to nie jezyk ktory przyszedl a Ameryki czy Australii a z Anglii wiec to calkiem naturne ze nalezy a na pewno wypada znac go dobrze w wersji British.

                        > srszy ma nawet całkiem niezłą wiedzę, co jest american a co british, ale miał
                        > ją już zanim dołączył do polskiej szkoły, może amerykanie uczą albo wspominają
                        > o źródłach?

                        mysle ze na pewno, bo ci wyksztalceni znaja i stosuja.

                        > choć jak piszę, rubber - nigdy nie użyły, sprawdzę, czy znają w ogóle to słowo,
                        > ale to jak wrócą ze szkoły.

                        smile moja corka (11 lat) zna wiekszosc okreslen amerykankskiego angielskiego a syn (7) mniej ale nigdy nie uzywaja eraser bo zwyczajnie w Anglii tego sie nie uzywa. Mysle ze gdybysmy zamieszkali w usa albo Kanadzie to uzywalyby. Corka mowi posh angielskim (tak jak ja smile) no i ona lubo a syn mowi hmmm, mieszanka, bo w rejonie Anglii gdzie mieszkamy jest jeszcze drugi nieoficjalny jezyk regionalny i ja (i corka) tez go znamy (cos jak gwara slaska w Polsce). Jednak nauczyciele w szkole zwracaja uwage i klada nacisk aby tego nie uzywac.
                        • alexa0000 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 21:55
                          Masz tu dzeicko wzrastajace w jezyku typu american i ktore nadal bedzie wzrastac w tym typie. Jaki jest sens konwertowania takiego dziecka na british?
                          • a1ma Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 22:00
                            Nie ma zadnego sensu.
                            • alexa0000 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 22:08
                              Nie ma. Wzmacnianie pewności siebie pt " jestes zajebisty, znasz to słowo w amerykanskim, to jeszcze naucz sie w brytyjskim" i tyle. I tak mowił lepiej niż wszyscy,łącznie z nauczycielem.
                              • alexa0000 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 22:10
                                I tak będzie- miało być.
                              • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 22:17
                                alexa0000 napisała:

                                >I tak mowił lepiej niż wszyscy,łącznie z nauczycielem.

                                Kto mowil lepiej? To ze ktos ma rodzica/ow tzw native lub prawie native nie oznacza z zalozenia ze posluguje sie jezykiem poprawnie ogolnie.
                                • jamesonwhiskey Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 23:16

                                  Kto mowil lepiej? To ze ktos ma rodzica/ow tzw native lub prawie native nie oznacza z zalozenia ze posluguje sie jezykiem poprawnie ogolnie.

                                  ty sie zapewne odmiana brytyjska poslugujesz lepiej niz wszyscy nativi razem wzieci
                                • volta2 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 00:03
                                  moje też mówią lepiej, bo znają tylko native - i o ile syn ceni angielski swojej wychowawczyni(master, tak ją określa) to reszty pań tak nie ocenia, twierdzi że mówią gorzej, dużo gorzej niż pani master
                                  • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 08:29
                                    volta2 napisała:

                                    > moje też mówią lepiej, bo znają tylko native -

                                    Znaja native American English czy British English czy jeszcze inny i znaja bo urodzily sie, wychowaly i edukuja lub wyedukowaly w ktoryms z krajow angielskojezycznych?
                                    Czy ty albo twoj maz/partner znacie i poslugujecie sie faktycznie ktoras wersja angielskiego na poziomie native bo wychowaliscie sie i wyedukowaliscie w ktoryms z krajow angielskojezycznych itp? Pytam bo wiele osob ktore z z tzw 'native' ma niewiele albo wcale wspolnego czesto posluguje sie tym okresleniem. Dzieci znaja jezyk na roznym poziomie w zaleznosci od okreslonych czynnikow jak wiek, miejsce/a zamieszkania, sytuacja rodzinna czyli np to z iloma jezykami maja stycznosc itp.
                                    • volta2 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 19:27
                                      znają native american, to chyba jasne, skoro nigdy nie słyszały, by o gumce mówić rubber.
                                      znają pojęcie rubber ale nie w odniesieniu do gumki, coś masz słabe pojęcie o języku, ty uczysz w szkole? chyba jako pomoc a nie nauczyciel prowadzący bo takich nie nativów w szkole moich dzieci do prowadzenia lekcji nikt by nie dopuścił.
                                      • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 20:04
                                        volta2 napisała:

                                        > znają native american, to chyba jasne, skoro nigdy nie słyszały, by o gumce mó
                                        > wić rubber.
                                        > znają pojęcie rubber ale nie w odniesieniu do gumki, coś masz słabe pojęcie o j
                                        > ęzyku, ty uczysz w szkole? chyba jako pomoc a nie nauczyciel prowadzący bo taki
                                        > ch nie nativów w szkole moich dzieci do prowadzenia lekcji nikt by nie dopuścił
                                        > .
                                        Hahaha, ale to twoje dzieci widac maja slabe pojecie o jezyku skoro nie wiedza ze w British English uzywa sie rubber bo one znaja tylko eraser smile widzisz ja znam i moje dzieci tez wersje american english zwlaszcza 11-latka (7-latek mniej ale niektore owssem) a twoje dzieci tylko jedna wersje i to jeszcze nie oryginalna, bo raczej nie zaprzeczysz ze kontynent amerykanski i mieszanina narodowsoci z calego swiata jaka reprezentuja jego mieszkancy kolebka angielskiego jednak nie jest. Jesli ktos zna angielski to wie ze sa rozne wersje a jesli ktos zna bardzo dobrze to nawet zna te wersje. A to ty zdaje sie pislalas ze twoje dzieci oceniaja ktory nauciel mowi lepiej po angeilski big_grinbig_grinbig_grin dobre, ciekawe jak to robia skoro same nie znaja jezyka dobrze. A gdzie twoje dzieci uczyly sie jezyka angielskiego? W USA, Kanadzie, Australii, szkole brytyjskiej?

                                        A dla twojej wiadomosci mam wystarczajace kwalifikacje potwierdzone certyfikatami i doświadczeniem aby uczyc takze angielskiego. Tobie za to radze abys wreszcie oswiecila dzieci ze znajomosc british English im na pewno nie zaszkodzi a nawet sie przyda.
                                        • landora Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 20:38
                                          I co, znasz każdą możliwą wersję każdego słowa, każdego idiomu?
                                        • volta2 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 20:38
                                          nie wiem z czego tak się uchachałaś,
                                          dzieci nie znały british bo nie było to im do niczego potrzebne, nigdy w uk nie były(poza wycieczką więc gdzie się miały nauczyc o tym ruuberze, wiedzą jak nazwać rękawice gumowe, ale niekoniecznie utożsamiały to z gumką) do czasu gdy przyjechały do kraju.

                                          nie uczyły się w stanach, tylko w całkiem przyzwoitej prywatnej szkole(w systemie amerykańskim) w której nie mogło być nauczycieli z całego świata, bo nie po to rodzice wyskakiwali z 25koła$ rocznie by je imigrantki uczyły.(mam nadzieję że chociaż słyszałaś że amerykanie są strasznymi rasistami, więc powierzenie dzieciaka skośnookiej amerykance byłoby mocnym uszczerbkiem dla latorośli, choć to norma w publicznych to jasne,)

                                          że znasz swoje dzieci, to nie wątpię, zarzucałam ci że nie?

                                          ze swoimi certyfikatami nie musisz tu wyskakiwać, bo nie robią na mnie wrażenia, zresztą do bycia assistent niewątpliiwie wystarczą. w szkole moich dzieciaków(już byłej) też by wystarczyły, może do eton też wystartujesz z tymi certyfikatami?
                                          • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 20:47
                                            volta2 napisała:

                                            > nie wiem z czego tak się uchachałaś,
                                            > dzieci nie znały british bo nie było to im do niczego potrzebne, nigdy w uk nie
                                            > były(poza wycieczką więc gdzie się miały nauczyc o tym ruuberze, wiedzą jak na
                                            > zwać rękawice gumowe, ale niekoniecznie utożsamiały to z gumką) do czasu gdy pr
                                            > zyjechały do kraju.

                                            No widzisz a moje dzieci nie byly w USA ani Kanadzie nawet na wycieczce a jednak znaja, rozumieja wersje amerykanska choc nie uzywaja. Widac twoje dzieci nie znaja az tak dobrze angielskiego jak tobie sie wydaje.

                                            > nie uczyły się w stanach, tylko w całkiem przyzwoitej prywatnej szkole(w system
                                            > ie amerykańskim) w której nie mogło być nauczycieli z całego świata, bo nie po
                                            > to rodzice wyskakiwali z 25koła$ rocznie by je imigrantki uczyły.(mam nadzieję
                                            > że chociaż słyszałaś że amerykanie są strasznymi rasistami, więc powierzenie dz
                                            > ieciaka skośnookiej amerykance byłoby mocnym uszczerbkiem dla latorośli, choć t
                                            > o norma w publicznych to jasne,)

                                            Moze lepiej byloby dla twoich dzieci aby ich jednak imigranci uczyli smile
                                            • black.joanna Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 23:38
                                              Najma miałam się już nie odzywać ale No widzisz a moje dzieci nie byly w USA ani Kanadzie nawet na wycieczce a jednak znaja, rozumieja wersje amerykanska choc nie uzywaja. Widac twoje dzieci nie znaja az tak dobrze angielskiego jak tobie sie wydaje.
                                              po tym tekście już nie zdzierżę.
                                              Normalnie jesteś ... , brak słów. I Ty uczysz dzieci w szkole??? Zgroza. Naprawdę uważasz, że jesteś najmądrzejsza? I że wszystkie dzieci brytyjskie *(mam na myśli urodzone z brytyjskich rodziców, nie hinduskich, tylko rdzennych) znają różnice między British i American English??? Jaja sobie robisz? Uważasz, że jeśli nie znają, to nie mówią dobrze po angielsku???
                                            • volta2 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 05.10.14, 00:04
                                              Widac twoje dzieci ni
                                              > e znaja az tak dobrze angielskiego jak tobie sie wydaje.

                                              angielskiego w wersji british oczywiście że nie znają tak dobrze jak twoje, bo i skąd? znają american zaś w stopniu doskonałym(do wieku). i mówią po amerykańsku - tak, tak, twoje dzieci na pewno też potrafią perfect, nie musisz nawet pisać.

                                              jednak imigranci uczyli smile
                                              na razie mierzą się z ich umiejętnościami polskie nauczycielki z wszelkimi potrzebnymi do tej pracy certyfikatami i jest gorzej niż źle, zapewniam cię.
                                              a szkoły językowe się w ogóle nie podejmują, a mają też nativów. hmmm, mówisz że jesteś od nich zdecydowanie lepsza?
                                              czyli jednak w tym eton uczysz? gratuluję w takim razie.
                          • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 22:13
                            alexa0000 napisała:

                            > Masz tu dzeicko wzrastajace w jezyku typu american i ktore nadal bedzie wzrasta
                            > c w tym typie. Jaki jest sens konwertowania takiego dziecka na british?

                            To nie jest converting, a zwyczajnie dbalosc o wyksztalcenie i poznanie oryginalnej wersji jezyka ktory dzieci volty znaja lub beda znaly. Bardzo dobre podejscie.
                            • alexa0000 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 22:22
                              Aha, czyli british króluje. To nic,że dzieci grouse uczyły sie american od kołyski jest niewazne. british jest najwazniejszy, american jest ch...owy. Zeby było smiesznej,zostalam nauczone uczenia wg british RP/ jednoczesnie uczono mnie, że american jest absolutnie równorzedny.
                              • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 22:44
                                alexa0000 napisała:

                                > Aha, czyli british króluje. To nic,że dzieci grouse uczyły sie american od koły
                                > ski jest niewazne. british jest najwazniejszy, american jest ch...owy. Zeby był
                                > o smiesznej,zostalam nauczone uczenia wg british RP/ jednoczesnie uczono mnie,
                                > że american jest absolutnie równorzedny.


                                A to poznanie British English w czym zaszkodzi dzieciom grouse? Konkretnie w czym? Ja nie zauwazylam aby w szkolach w Anglii uczono dzieci ze British English i American English byly rownorzedne, zwyczajnie informuje sie, ale uzywa jednej wersji czyli british (co zrozumiale bo toAnglia) za to zauwazylam ze poprawia sie spelling na korzysc British (tez zrozumiale) oraz gramatyke (tez zrozumiale). Osobiscie zalezy mi aby moje dzieci poslugiwaly sie prawidlowo Brr English zawsze, a inne wersje wystarczy ze beda rozumialy co juz praktycznie nastapilo.
                                • jamesonwhiskey Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 23:13
                                  miale). Osobiscie zalezy mi aby moje dzieci poslugiwaly sie prawidlowo Brr English zawsze, a inne wer

                                  a maja wymowe jak by sie dusili ? bo jak nie no to lipa
                        • ichi51e Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 22:34
                          Lepiej ze teoria oryginalnego angielskiego i wariacji nie wyskakuj przy ludziach big_grin
                          • ichi51e Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 22:41
                            Tu do przemyslen ebcteflcourse.com/british-english-versus-american-english-one-best/
                            Konkluzje dotyczaca egzaminow zwlaszcza polecam.
                  • ichi51e Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 21:07
                    Tez nie kumam - srednio inteligentna osoba by sie chyba domyslila jakbym powiedziala podaj mi oliwek i scieraczke.
            • mankencja Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 08:54
              Mozesz probowac wojowac, ale moze lepiej dzieciom wytlumaczyc ze musimy w
              > szkole stosowac jezyk brytyjski, bo szkola, wszystkie uczelnie wlasnie na takim
              > bazuja, bedziesz musiala pewnie walczyc tak do ukonczenia studio albo to zaakc
              > eptowac

              Guzik prawda. U nas wymagali tylko, żeby tych odmian nie mieszać w obrębie jednej wypowiedzi.
          • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 22:51
            Mysle ze na tym etapie czyli 6-latki (ogolnie male dzieci i jezyk dla zupelnie poczatkujacych) lepiej przyjac jedna wersje jezyka jaka bedzie sie nauczac i lepiej british English ze wzgledow oczywistych. Kiedy jezyk zna sie juz w stopniu zaawansowanym takie drobiazgi jak roznice w spelling, rozne nazyw tych samych przedmiotow czy inna wymowa nie beda mialy juz znaczenia i naprawde nie bedzie problemow we wzajemnym rozumieniu sie. Przecietne dziecko w Anglii wie co to rucksack backpack czy itp. i mysle ze w USA, Kanadzie czy Australii tez. Ksiazki, internet itp sa przeciez roznego autorstwa i angielski bywa rozny. W szkole w ktorej pracuje mamy nauczycieli z USA, z Kanady, z Australii i nie tylko i ucza m.in angielskiego. Slychac inny akcent, slychac inna wymowe tych samych wyrazow. Kiedys nawet teaching assistant (starsza pani white British) poprawila wymowe jednego slowa nauczycielki z Kanady. Na angielskim nauczycielka pracowala akurat na materiale autorstwa Amerykanina i poprawiala spelling. W przypadku dziecka ktore zna English w wersji American i uczy nauczyciel w pl mozna zwyczajnie powiedziec jaka jest wersja british i tyle a nie mowic ze dziecko mowi zle. Nie zaszkodzi jesli bedzie znalo obie wersje.
            • bi_scotti Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 01.10.14, 23:00
              Rubber jest funny wink Juz czuje jak taki troche starszy uczen, jakis pre-teen zaczalby sie glupawo pytac czy to lekcja o antykoncepcji tongue_out I na dodatek z obrazkami!
              Odpusc pani, podejrzewam, ze jest z nia jak w "Znaczy Kapitan" - Twoj syn wytrzyma a ona i tak nie zrozumie. Tylko synowi wytlumacz, ze bywa roznie w zaleznosci od adresu - to mu sie przyda anyway smile
            • ichi51e Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 07:52
              Jakie sa te oczywiste powody przestawiania sie na british jak ktos jest Amerykaninem w sumie? suspicious
              • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 08:29
                ichi51e napisała:

                > Jakie sa te oczywiste powody przestawiania sie na british jak ktos jest Ameryka
                > ninem w sumie? suspicious

                A gdzie wyczytalas o przestawianiu sie? Chodzi o uczenie angielkiskiego w okreslonej wersji, a skoro odbywa sie ta nauka w kraju zupelnie jednak nie angielskojezycznym to uczy sie british English bo w koncu te jezyk nie pochodzi z kontynentu amerykanskiego czy New Zealand, prawda? A dziecku ktore zna jezyk w wersji amerykanskiej nie zaszkodzi a nawet przyda sie znajomosc roznic i wersja british English.
              • alexa0000 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 09:15
                Zajebiste, nie? dzieciak mówi w stopniu doskonałaym, bo to jego rodzimy jezyk, ale nie, ktos, kto jezyk zna w topniu co najwyżej bardzo dobrym bedzie mu mówi, że lepiej jednak mowic po brytyjsku. Komedia.
            • petuniasta Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 11:21
              Ale dzieci autorki wątku nie są początkujące, są native speakers... i maja prawo nie rozumieć dlaczego prawidłowa odpowiedź nie została zaliczona. A jak pani ma wątpliwości co do poprawności to od tego są słowniku
            • landora Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 11:49
              Można dziecku powiedzieć, że istnieje inna wersja danego słowa, ale nie można uznać, że wersja amerykańska jest niepoprawna.
              Mój mąż uczy jedno dziecko, które jest native speakerem i mówi w American English. Do głowy mu nie przyszło, żeby dzieciaka za to karać.
    • alexa0000 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 09:16
      Wstydziłabym sie na jej miejscu, serio. Żenada.
    • ewa_mama_jasia Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 09:36
      Polecam pójście do dyrektora ale nie w sprawie skarżenia na nauczycielkę tylko ustalenia pewnych rzeczy. Pani uczy według podręcznika, metody, podstawy. I jest zobowiązana pewnych zasad przestrzegać. Opanowania odpowiedniego słownictwa, struktur słownych itp. Może Twoje dzieciaki nadają się do nauki w roku indywidualnym, niekoniecznie na poziomie przyborów szkolnych i kolorów.
      Akceptowanie słów które nie są poprawne według programu jakim idzie nauczycielka może spowodować kłopoty ze strony innych rodziców: bo Twoim dzieciom pani uznaje niepoprawne odpowiedzi a innym dzieciom nie.
    • naomi19 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 10:23
      nauczycielke obowiazuje brytyjski angielski, co tu rozkminiac i oczymrozmawiac z dyrektorka?
      jesli Twoje dziecko niepotrafi sie nauczyc kilku slowek, to owszem, powinno miec troje, brwaodla nauczycieki.
      • alexa0000 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 10:28
        Wez mnie nie rozsmieszaj, obowiazuje, tez cos. Nie spotkałam sie z ty,żeby nauczyciela obowiazywala jakakolwiek odmiana jezyka. Jezyk słuzy komunikacji, to nie matematyka gdzie dwa plus dwa musi rownac sie 4. Normalny nauczyciel bedzie dążyl do nauczenia jak najlepszej komunikacji a nie awanturowal sie,że eraser jest błedny. To kompletne zaprzeczenie idei uczenia jezyka.
    • jamesonwhiskey Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 11:05
      twierdzi, że źle, bo np. gumka to rubber, a nie eraser ( wg mnie rubber to bardziej o prezerwatywie ??wink, plecak to bag a nie backpack itd.

      to pokaz krowie skrina z brytyjskiego tesko gdzie jest eraser i sie spytaj co ona na to
      • wioskowy_glupek Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 11:32
        Są 2 aspekty tej sytuacji nauczycielka nie powinna mówić że podana odp. jest błędna tylko wyjaśnić różnicę. Natomiast nauka języka polega także na przyswajaniu słownictwa i skoro pani wymaga rubber to ma być rubber. Dziecko powinno się także tego słowa nauczyć. Przy czym pani jest conajmniej dziwna że nie korzysta z okazji jaką jest podanie obu pojęć
        • fogito Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 12:06
          Oj ci Amerykanie. Wszystko im sie z se..em kojarzy. A przeciez uzywajamslowa rubber duck do slodkiej kaczuszki plywajacej w wannie. Gumka po polsku tez moze kogos skonfundowac jesli ten tylko o prezerwatywach bedzie myslal.
          Ja mam meza Amerykanina a syna w szkole brytyjskiej od 6 lat. Sa roznice w wymowie, ale nikt nie kruszy kopii. Slowka wmamerykanskiej wersji sa zaliczane. Ja bym wystarala sie o indywidualny tok nauczania dla dzieci, bo im zepsuja ten angielski w polskiej szkole i jeszcze chceci do nauki odbiora.
      • a1ma Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 15:36
        Ja Ci pokaże skrina z polskiego carefoura, gdzie jest "akcesoria do paznokCJI" - i co Ty na to?
    • krecik Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 21:17
      > Ja rozumiem, że kobieta stosuje język angielski brytyjski, ale jako filolożka j
      > est świadoma istnienia wersji amerykańskiej tegoż języka. Powinna więc mieć to
      > na uwadze i uznawać poprawne odpowiedzi dzieci. Wkurzona jestem i mam chęć iść
      > jutro do dyrektora w tej sprawie.

      Wow, do dyrektora? Naprawde? Moze kuratorium od razu? No i koniecznie ze wpisem do akt.

      Jaki powod masz, by isc do dyrektora? Ze pani od angielskiego wymagala od twojego szescioletniego syna materialu zrealizowanego na wczesniejszej lekcji? W pierwszej klasie podstawowki?

      Mam niezawchwiana pewnosc, ze pani jest swiadoma istnienia amerykanskiej odmiany. Natomiast nie jestem pewna, czy jest swiadoma, ze twoje dziecko ma stycznosc z amykanskim angielskim od urodzenia. Powiedzialas jej to? Bo moze wystarczy zwyczajnie z pania pogadac i wytlumaczyc, ze z powodow rodzinnych dziecko mowi amerykanska odmiana jezyka angielskiego i ze prosisz o uwzglednienie tego w ocenianiu slownictwa.

      Bez tej wiedzy, to ja sie nauczycielce nie dziwie, ze nie uznala odpowiedzi, bo zalozenie na tym etapie edukacji jest takie, ze dziecko nie jest nativem i ma opanowac material z lekcji. A jesli szescio- czy siedmioletnie dziecko ni z tego, ni z owego wyskakuje z amerykanska wersja slowa, ktore na lekcji bylo podane w odmianie brytyjskiej, uznalabym, ze sie nie nauczylo i powtarza bezmyslnie cos, co zobaczylo w Dorze czy gdzies w tysiacu aplikacji czy gier.
      Nie przecze, pani powinna byla wytlumaczyc, dlaczego tak a nie inaczej, ale jesli nie wie o powodach, dla ktorych to konkretne dziecko uzywa amerykanskiej odmiany angielskiego, to nie widze tez powodow, zeby a) ja uznawac, b) rozdrabniac sie nad roznicami z grupa pierwszoklasistow, ktorych poziom angielskiego naprawde nie jest na tyle wysoki, zeby potrzebowali wprowadzania dwoch odmian na dzien dobry, w czwartym tygodniu nauki w szkole.

      Ag
      • alexa0000 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 21:32
        "A jesli szescio- czy siedmioletnie dziecko ni z tego, ni z owego wyskakuje z amerykanska wersja slowa, ktore na lekcji bylo podane w odmianie brytyjskiej, uznalabym, ze sie nie nauczylo i powtarza bezmyslnie cos, co zobaczylo w Dorze czy gdzies w tysiacu aplikacji czy gier"

        Co za boska argumentacja. Użycie słowa zasłyszanego nie na lekcji jest użyciem bezmyślnym. Rewolucja lingwistyczna normalnie.
        • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 22:47
          alexa0000 napisała:

          > Co za boska argumentacja. Użycie słowa zasłyszanego nie na lekcji jest użyciem
          > bezmyślnym.

          Czy jest bezmyslnym powtarzaniem czy tez nie tego nauczyciel moze nie wiedziec. Wystarczy normlana rozmowa i poinformowanie ze dziecko ma stycznosc z American English ale tez przyjecie za oczywiste ze w szkole bedzie uczyc sie British English. Poza tym nauczycielka uczy cala grupe/klase a nie tylko dziecko autorki watku, nalezy wiec byc swiadomym ze zapewne 99% grupy ie zna jezyka i jest na poziomie poczatkujacym, a do tego to male dzieci (o roznych mozliwosciach przyswajania itp) wiec progrqm bedzie dostosowany do ich mozliwosci. Jesli dzecko autorki zna jezyk dobrze jak na swoj wiek ze wzgledow jakie opisala to moze lepiej aby porozmawiala o indywidualnym dostosowanym do jej dziecka programie nauki jezyka angielskiego. Reszta klasy jeszcze wiele lat (spora czesc pewnie nigdy) nie bedzie znala tego jezyka bardzo dobrze wiec dla dziecka ktore zna jezyk biegle jak na swoj wiek takie lekcje to nuda i na dluzsza mete moga byc irytujace.
        • krecik Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 08:57
          > Co za boska argumentacja. Użycie słowa zasłyszanego nie na lekcji jest użyciem
          > bezmyślnym. Rewolucja lingwistyczna normalnie.

          Byc moze. Ale nauczycielka 1 klasy podstawowki, ktora ma zrealizowac konkretny program z dzieciakami, bedzie zakladala, ze uczy dzieci, ktore do tej pory stycznosc z jezykiem mialy w przedszkolach, w tv, na konsoli albo wcale.
          Nie bedzie sie pochylala i tlumaczyla roznic odmianowych w pierwszym miesiacu nauki, zeby dzieciakom nie mieszac. Ja wiem, ze tutaj wszystkie dzieci sa genialne i im by nie szkodzilo wprowadzenie odmiany amerykanskiej, australijskiej i pidzyn od razu w pierwszej klasie. Ale mowimy o tych samych dzieciach, o ktore mamusie generalnie sie trzesa, czy beda sie w pierwszej klasie w stanie same ubrac po wuefie, i ktore odnajduja sie w swiecie szkoly. To nie dziesieciolatek ani nie gimnazjalista. To nie sa tez kursy pozaszkolne. To jest zwyczajna podstawowka, gdzie w lawkach siedzi kilkanascie zwyczajnych, przecietnych dzieci.

          Jak napisalam wczesniej, zaloze sie, ze nauczycielka nie ma pojecia o sytuacji tego konkretnego dziecka. W wiekszosci polskich szkol naucza sie brytyjskiej odmiany angielkiego, amerykanska podajac jako ciekawostke. I wymagajac sztywnego podzialu i konsekwencji w stosowaniu slownictwa i struktur, kiedy sie juz owo rozroznienie wprowadzi. Bo inaczej jak rozpoznac, czy wpisane podczas klasowki ze slowek "honor" jest z bledem czy poprawnie? Tu nie ma dowolnosci. I nie powinno byc - zwlaszcza w pierwszej klasie podstawowki wsrod dzieci zaczynajacych formalna nauke jezyka, ktore maja nikle pojecie o kontekstach kulturowych, ktore wlasnie zaczely sie uczyc sie nie tylko angielskiego, ale tez od groma innych przedmiotow. Rodzice z dzika radoscia przyjeliby wprowadzenie odmian - i wymaganie - bo jak wprowadzic, to i trzeba odpytywac - i to przypominam, w pierwszym miesiacu nauki.
          Na przyklad taka liste:
          resources.woodlands-junior.kent.sch.uk/customs/questions/americanbritish.html
          A to lista z strony dla dzieci - slowa podstawowe, przydatne na codzien. Sama radosc w pierwszej klasie podstawowki, niech sie dzieci ksztalca.

          Powyzsze oczywiscie ma zastosowanie przypadku typowych dzieci zaczynajacych edukacje w szkole podstawowej. Dziecko autorki watku dzieckiem typowym nie jest. I autorka, jesli chce, aby jej dziecko bylo traktowane inaczej, powinna najpierw porozmawiac w szkole na spokojnie. A raban wznosic dopiero, gdy pomimo zglaszania, nic sie nie dzieje. Chociaz tak prawde mowiac, nie widze powodu, dla ktorego to konkretne dziecko nie mogloby sie uczyc odmiany brytyjskiej tak, jak inne dzieci - oczywiscie po ustaleniu tego z rodzicami. Argumenty typu "bo u mnie w domu tak sie mowi" sa troche nie ten tego. Na jezyku polskim wyrazenie "na dworzu" lub "w antryju" nie spotkaja sie z aprobata o ile nie zostana uzyte w bardzo konkretnym kontekscie. A u danego dziecka w domu moga byc uzywane przez cala rodzine.

          Ag
          • alexa0000 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 09:21
            Nauczycielka powinna wiedziec,że jezyk jest dookoła nas i nie ma znaczenia, gdzie słowo zostało zasłyszane. Na tym polega nauka jezyka. Skor dziecko zna "eraser", naelzy innym dzieciom powiedzie o tym,że jest to inne słowo oznaczajace gumke a nie upierac sie,że "rubber" jest tym wlasciwym. Oba sa własciwe.
            • krecik Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 11:32
              > Nauczycielka powinna wiedziec,że jezyk jest dookoła nas i nie ma znaczenia, gd
              > zie słowo zostało zasłyszane. Na tym polega nauka jezyka. Skor dziecko zna "era
              > ser", naelzy innym dzieciom powiedzie o tym,że jest to inne słowo oznaczajace
              > gumke a nie upierac sie,że "rubber" jest tym wlasciwym. Oba sa własciwe.

              Powodzenia w zdawaniu egzaminow jezykowych z takim przekonaniem. Tudziez w nauczaniu angielskiego wsrod dzieci. Sa wlasciwe we wlasciwym kontekscie. W niewlasciwym sa po prostu niepoprawne. A w nauce jezyka potrzeba konsekwencji, inaczej otwiera sie furtke pod tytulem "wszystko jest wzgledne". Zapewniam cie, ze nie uwazam, iz ta furtka powinna byc zawsze zamknieta. Ale na tym etapie edukacji nie jest nierozsadnym zalozyc, ze dzieci potrzebuja konkretnej, jednolitej wiedzy a nie mnozenia bytow.

              Nie kwestionuje tego, ze byc moze nauczycielka powinna dopytac, wytlumaczyc. Ale doprawdy, bez dodatkowej wiedzy na temat dwujezycznosci tego konkretnego dziecka, nie wydaje mi sie nierozsadnym wymaganie przez nia dokladnie tego, czego sie uczyli na poprzedniej lekcji/lekcjach.

              Ag
              • alexa0000 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 11:43
                Serio myslisz,że na egzaminie uzycie "eraser" w rozmowie z brytyjczykiem skresla mnie i oznacza niższą ocenę? Byc może w grupie brytyjskiej na egzaminie praktycznym na filologii tak.
                Eraser jako gumka jest uzyte w niewłasciwym kontekście?

                Poza tym osoba uczaca języka słyszaca "eraser" z nabytą, idelną wymowa powinna w trzy sekundy zorientować sie,że ma do czynienia z dzieckiem , które uzywa języka jako native.. To się słyszy po prostu.
                • krecik Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 11:53
                  Pozwole, ze zapytam: uczylas kiedys? Tak w szkole albo na kursach? Czy rozumiesz, ze mowimy o kontekscie nauczania w pierwszej klasie podstawowki, a nie o tym, czy uzycie slowa "eraser" cie "skresla" (?) i czy zostaniesz zrozumiana na wycieczce po Londynie?

                  Bo przypomina mi sie jeden z moich uczniow na kursie bodajze CAE, ktory kwestionowal sensownosc uczenia sie inversion w zdaniach warunkowych, bo on sie pytal znajomych w Stanach i nikt tam tego nie uzywa.

                  Ag
                  • alexa0000 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 11:58
                    Alez oczywiscie, że tak. I nie osmieliłabym sie dziecku mowiacemu językiem w stopniu native powiedzieć,że eraser jest nieprawidłowy, bo nie jest brytyjski, którego własnie uczę.
                    • krecik Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 12:23
                      A jakbys nie wiedziala, ze jest nativem? Skad mialabys wiedziec, jaki jest powod uzycia przez niego slowa eraser. Poza tym nie bierzesz pod uwage innych dzieci, ktore na tym etapie nie potrzebuja wprowadzania zamieszania z dodatkowym slownictwem. Bo jedno slowo to dopiero poczatek. Roznice nie ograniczaja sie do slownictwa. Jest jeszcze pisownia i gramatyka. Czy spelling "honor" czy "honour". I czy jesli dwujezycznemu Jasiowi uznamy "honor" i "faucet" zamiast "tap", to co z Kaziem, ktory od Jasia sciagnie na klasowce? Pelna dowolnosc, czy inne zasady?

                      Ag
                      • jamesonwhiskey Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 12:46
                        Poza tym nie bierzesz pod uwage innych dzieci, ktore na tym etapie nie potrzebuja wprowadzania zamieszania z dodatkowym slownictwem. Bo jed


                        a ja znowu mysle ze dobry nauczyciel wykozystal by to na pokazanie ze nie ma jednego angielskiego i sa roznice
                        ale to by musial byc dobry anie jakas ostatnia lajza
                        • krecik Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 13:35
                          > a ja znowu mysle ze dobry nauczyciel wykozystal by to na pokazanie ze nie ma je
                          > dnego angielskiego i sa roznice
                          > ale to by musial byc dobry anie jakas ostatnia lajza

                          Zaraz tam ostatnia lajza. Ja tam az tak bardzo nie chce tej nauczycielki bronic. Chce tylko pokazac, ze sprawa nie jest taka prosta, jak sie wydaje. Byc moze sie okaze, ze ma zerowe doswiadczenie nauczycielskie i ma elastycznosc betonu.

                          Moim osobistym zdaniem na tym etapie nie ma najmniejszej potrzeby dzieciom wprowadzac rozroznienia bez powodu. Bystrzejszym dzieciom nic nie da, oprocz dodatkowej nauki, a dzieciom ponizej przecietnej utrudni nauke.

                          W tej sytuacji oczywiscie powod jest, ale do nauczycielki nalezy decyzja, jak podejsc do sprawy. Glownie ze wzgledow praktycznych - jak oceniac to jedno dziecko na tle klasy. Jak ocenic inne dziecko, ktore uzyje amerykanizmu. To wbrew pozorom powazna kwestia, ktora sie bedzie ciagnac za ta klasa przez cala podstawowke. Co z rodzicami innych dzieci, ktorzy przyjda do nauczycielki z nastepujacymi pytaniami:
                          - Dlaczego mojemu Guciowi pani nie uznala tej formy, a Jasiowi tak? To niesprawiedliwe.
                          - dlaczego dzieci musza sie uczyc jakichs glupich rzeczy, ktorych nie ma w podreczniku ani w podstawie programowej w klasie pierwszej. Kazio ma brata w rownoleglej klasie, ktorego pani tez uczy i nie wymaga tych rzeczy?
                          - Dlaczego za poprawne/niepoprawne uznala pani zdanie x (w ktorym pojawiaja sie formy brytyjskie i amerykanskie) i obnizyla z tego powodu ocene. W innych zdaniach uznala pani te formy za poprawne...

                          To tylko takie trzy pytania z brzegu, ktore mi przyszly do glowy. To jest bardzo konkretny orzech do zgryzienia dla nauczycielki.

                          Ag
                          • jamesonwhiskey Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 14:09
                            dobra ostatnia proba
                            baba nauczycielka ma pretensie ze dzieciak uzywa slowo kartofel
                            zamiast ziemniak ktorego uczyla na lekcji

                            i jak podejsc do sprawy
                            dac jedynke
                            wyjasnic ze moze byc tak i tak
                            tyle pytan tak malo odpowiedzi
                            • krecik Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 16:14
                              Dobra, Jamie, pozostanmy kazde przy swoim zdaniu.
                          • claudel6 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 23:12
                            nauczycielką jesteś, nie? że widzisz w tym TAKI problem, a nie - użyjmy angielskiego slowa - opportunity?
                            • krecik Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 23:30
                              > nauczycielką jesteś, nie? że widzisz w tym TAKI problem, a nie - użyjmy angiel
                              > skiego slowa - opportunity?

                              Pozwol, ze sie rozesmieje. Powtarzaj sobie to slowo zawsze, gdy bedzie ci sie wydawalo, ze program szkolny jest przeladowany a nauczyciel/ka wymaga "niewiadomoczego". Opportunity, mah ass. W pierwszym miesiacu podstawowki.

                              Ag
                    • a1ma Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 15:35
                      Naprawdę? A jakbyś uczyła polskiego jako języka obcego i mały Ślązak by sie upierał, ze nie okulary, a brejle i nie sukienka, tylko klejd - to tez byłabys taka wyrozumiała?
                      • jamesonwhiskey Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 15:50
                        wersja amerykanska angielskiego nie jest gwara
                        twoj wywod zupelnie od czapy
                        • a1ma Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 15:56
                          Sorry, jameson, troche mnie nie było i zapomnialam, ze z Tobą nie da sie dyskutować. Moj błąd.
                          • jamesonwhiskey Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 16:12
                            no wlasnie nie odyzwaj sie nie pytana
                            za cienka w uszach jestes
                      • alexa0000 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 15:52
                        To zupełnie inny ciężar gatunkowy. Jese jezyk polski literacki i gwara slaska. Jest też amerykanski literacki i brytyjski literacki, a w wsród nich dialekty. Sam amerykanski jako taki nie jest gwarą/dialektem.
                        • a1ma Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 15:56
                          A czym jest wobec języka brytyjskiego?
                          • alexa0000 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 16:08
                            Odmianą. Sa dwie najpopularniejsze odmiany angielskiego- brytyjska i amerykańska. Żadna nie jest gorsza. ani lepsza.
                            • a1ma Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 16:20
                              To jasne, ze żadna nie jest gorsza ani lepsza. Śląski tez chyba nie jest gorszy, co? wink
                              • alexa0000 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 16:22
                                Jest gwarą, nie standardem językowym.
                                • a1ma Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 16:28
                                  Ale określenia gwarowe sa prawidłowe, nie sa błędem w języku polskim. Co nie znaczy, ze powinny byc dopuszczone w nauczaniu polskiego jako podstawowe. W przypadku opisanym w wątku oczywiscie nauczycielka powinna wytłumaczyć, ale nie widzę nic złego w wymaganiu form brytyjskich, jesli naucza sie British English.
                                  • alexa0000 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 18:49
                                    Przyznam,że w ogole nie czaje problemu. Piotrus/Jaś/Marcin posługuje sie zapewne angielskim lepiej,niz nauczycielka. Wychowal się w USA, ma ojca Amerykanina, zanim dzieci w ogóle stworza swoje pierwsze zdanie podrzedniie zlozone, bedzie lata swietlne przed nimi. I nie bedzie poslugiwał sie brytyjskim chocby skały itp, bo nie bedzie . Jaki problem powiedziec " o, eraser, znasz amerykanskie slowo oznaczajace gumke. My tu uczymy sie brytyjskiego, ale nie bedzie problemu,jęsli uzyjesz eraser, bo tak sie nauczyles. Chciałabym jednak,żebys znał i "rubber"." To jest cos innego,niz powiedzenie "rubber-dobrze, eraser-zle. Nie mialabym zadnego problemu z takim dzieckiem, to jest 1sza klasa, nie ma nawet ocen, Szczerze? Nie wiem, po cholere w ogole chodzi na ten angielski na tym etapie. A, sorry, musi, jest w siatce godzin.
                                    • a1ma Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 18:57
                                      No jasne, ze tak powinna była powiedzieć. Ale na przyszłość ustalić z dzieckiem, ze powinno starać sie opanować materiał z lekcji, tyle.
                                      • alexa0000 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 19:05
                                        Tak. zastanawiam sie jednak, co zrobi z wymową. Bo nie przestawi dzieci na RP, to pewne. Nie widze sensu w tym, żeby próbowała.
                                        • a1ma Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 19:06
                                          Wnioskując z zachowania tej pani - moze nawet nie zauważy różnicy wink
                                          • black.joanna Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 23:50
                                            Dobre smile, myślę, że pani nawet nie wie co to RP.
                                  • claudel6 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 23:19
                                    porownywnaie śląskiego do odmiany amerykańskiej jęz. angielskiego jest od czapy. możesz sobie porownywac cockney do śląskiego, ale nie amerykanski.
          • jamesonwhiskey Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 12:01
            masz gamoniu podciagnij sie w swojej nie wiedzy
            english.stackexchange.com/questions/74744/is-there-a-different-understanding-of-rubber-in-british-and-american-english

            debilna nauczycielka uczy dzieciory jak zrobis z siebie debila

            hecking the dictionary (OALD and OED) I learned that rubber as condom is indeed an Americanism,

            ale pewnie gula sama tego nie wie
          • claudel6 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 23:06
            nauczycielka angielskiego, która nie potrafi się zorientować, ze ma do czynienia z native'ami i musi miec oficjalną info od mamusi powinna iść pracować na kasie, a nie uczyć angielskiego.
      • claudel6 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 23:03
        to jest najbardziej kretyńska wypowiedź na tym forum, jaką przeczytałam od miesięcy.
    • black.joanna Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 02.10.14, 22:14
      Przyczyna jest prosta. Otóż od czasu gdy wprowadzili obowiązkowy angielski od pierwszej klasy obowiązują też bardzo liberalne przepisy o wykształceniu nauczycieli. Prawdopodobnie pani nie ma nic wspólnego z filologią. Tu cytat z rozporządzenia: [i]Na podstawie § 11 ust. 4 kwalifikacje do nauczania języków obcych w przedszkolach i klasach I-III szkół podstawowych posiada również osoba, która legitymuje się dyplomem ukończenia ::

      studiów magisterskich na kierunku pedagogika w zakresie nadającym kwalifikacje do pracy w przedszkolach lub klasach I-III szkół podstawowych lub
      studiów wyższych zawodowych:
      na kierunku pedagogika w zakresie nadającym kwalifikacje do pracy w przedszkolach lub klasach I-III szkół podstawowych lub
      w specjalności nadającej kwalifikacje do pracy w przedszkolach lub klasach I-III szkół podstawowych albo
      zakładu kształcenia nauczycieli w specjalności nadającej kwalifikacje do pracy w przedszkolach lub klasach I –III szkół podstawowych,

      a ponadto świadectwem znajomości danego języka obcego w zakresie co najmniej podstawowym, o którym mowa w załączniku do rozporządzenia, i która ukończyła studia podyplomowe lub kurs kwalifikacyjny, w zakresie wczesnego nauczania danego języka obcego.[i]
      Tak naprawdę wiedza większości tych nauczycieli jest żadna. A przecież na tym etapie kształtuje się m.in. wymowa, zakres słownictwa itp. Na Twoim miejscu najpierw sprawdziłabym kwalifikacje pani, bo filologiem prawdopodobnie nie jest
      • aurita Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 09:23
        No zeby dzieci nauczyc tych 20 slow w I klasie to trzeba byc conajmniej profesorem uniwersyteckim.... nie rozsmieszaj mnie
        • aquella Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 12:10
          a Ciebie nie załamuje świadomość , że JĘZYKA a nie 20 słów uczy ktoś z tylko takim zasobem słów? I z tego właśnie wynikają sytuacje, że to co w słowniku stoi jako gumka do ścierania taka pani nieprofesor określa jako złe, że tak się nie mówi??
          • aurita Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 19:15
            w I klasie SP dzieci nie ucza sie JEZYKA a slowek, i nie zalamuje mnie to, ze uczy ich pani, ktora ma zaledwie licencjat. Zalamuje mnie natomiast, ze ktos wymadrzajacy sie na temat fachowosci innej osoby uwaza, ze w slowniku cos stoi....
            • ichi51e Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 20:55
              Jest to najbardziej zalamujacy post jaki widzialam na tym forum.
            • black.joanna Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 23:59
              Nie chodzi o licencjat. Po licencjacie mają dobre przygotowanie. Ale wyobraź sobie nauczyciela, który ma tylko FC.
        • ewa_mama_jasia Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 15:03
          Nie przesadzaj z 20 słowami na rok smile Syn miał w I klasie 8 czy 10 rozdziałów tematycznych, w każdym było z 10 słów jak nie więcej. Zresztą podobnie w II. Choć nie zmienia to faktu, że nawet jeśli będzie to 80 czy 10 słów, to też zakres mały jak na cały rok nauki. A jeszcze gorsze jest to, że słówek się uczyły, owszem, ale struktur gramatycznych już nie. A przynajmniej niewielu.
    • gazdzinazdaleka Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 09:16
      A z nauczycielką rozmawiałaś? Wyjaśniłaś, że dzieci pochodzą z rodziny w połowie anglojęzycznej? Coś mam wrażenie, że niekoniecznie. Zamiast wymądrzać się na forum, grozić wizytą u dyrektora (chcąc po prostu wykazać brak kompetencji nauczycielki, o której, zdaje się, niewiele wiesz) czy wkurzać się bez sensu, pójdź po prostu do niej i spokojnie, jak cywilizowani ludzie (bez atakowania!), wyjaśnij sytuację. W ten sposób znacznie lepiej przysłużysz się własnym dzieciom. Jak zaczniesz atakować, to bardzo szybko z drobnostki (jaką w gruncie rzeczy jest ta sytuacja) dojdziecie do III wojny światowej. Tylko po co...
    • eve-lynn Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 15:22
      Różnice są na tyle duże, ze nawet książki tłumacza z brytyjskiego na amerykański przecież . I jeśli jest powiedziane ze dzieci uczą sie brytyjskiego to faktycznie jest to błąd.

      Tutaj tylko problem pani polega na tym, ze nie wie najwyraźniej jak sie z tym uporać
    • mama-123 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 03.10.14, 22:22
      Ja na niemieckim bylam uczona: besuchst du die schule? Ale jak z tym wyskoczylam w Niemczech, to sie ze mnie smiali.
      A rubber czy eraser funkcjonuja w angielskim angielskim, tyle ze rubber bardziej popularne. Pani jakas niekumata.
    • piepe Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 00:18
      Ja pierdzielę, wątek z dupy, a wpisów ponad 100. Widać, ze ematka to emigracja i trudno sie dziwic gazecie, ze ma schiza. Już zaczynają się wpisy, czy jakiś tam samochód to obciach czy nie. To przestaje byc polskie forum, bo juz nikt nawet nie protestuje.
      W temacie - chyba powinno być od razu na wstępie uzgodnione, jakiego języka uczymy? Z angielskim chyba tak nie jest - przypuszczam ze domyślne jest to angielski, a nie amerykanski. Przeciez rózni sie nawet wymowa podstawowych słów (kent, kant) nie mówiac o nazwach przedmiotów.
      Prawdopodobnie dlatego, ze nie istnieję język amerykanski, ani nawet jakies dorzeczetongue_out
    • pomidorpomidorowy Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 19:48
      teraz w pl mieszkasz?
      jesli tak to wiedz ze poziom wyksztalcenia anglistek w SP jest zenujacy czesto to jakis koledz 3 letni wiec pani zapewne boi sie wtopy i uprzedza wydarzenia bo za jakis lub teraz dzieci ja zagna i bedzie wstyd
      • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 20:09
        pomidorpomidorowy napisała:

        > teraz w pl mieszkasz?
        > jesli tak to wiedz ze poziom wyksztalcenia anglistek w SP jest zenujacy czesto
        > to jakis koledz 3 letni

        tiaaa bo angielskiego 6-latkow powinna uczyc filolodzy big_grinbig_grinbig_grin
        • beverly1985 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 20:41
          Moim zdaniem powinni nativi. Tacy niedouczeni pedagodzy po kursach niczego nie nauczą (co to jest 100 złowek rocznie?) a tylko krzywdę dzieciom zrobią (nauczą zlych struktur i złego akcentu)
          • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 20:57
            beverly1985 napisała:

            > Moim zdaniem powinni nativi. Tacy niedouczeni pedagodzy po kursach niczego nie
            > nauczą (co to jest 100 złowek rocznie?) a tylko krzywdę dzieciom zrobią (nauczą
            > zlych struktur i złego akcentu)

            smile naucza tyle ile powinni i tyle ile dzieci w okreslonym wieku moga sie nauczyc. Przypominam ze chodzi o lekcje w szkole podstawowowej i to na poczatku edukacji gdzie dzieci w wieku 6lat nie znaja dobrze wlasnego jezyka, nie potrafia dobrze pisac ani czytac, nie maja pojecia o gramatyce itd. Oprocz tego dzieci a tym wieku maja jeszczs ograniczone mozliwosci koncentracji itp. W praktyce to wiekszosc dzieci nie robi znaczacych postepow w nauce jezyka obcego do wieku 10-12 lat. Do nauki w szkole podstawowej native ani filolog nie sa potrzebni.
            • black.joanna Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 05.10.14, 00:05
              no i wykazała się... Uczę 20 lat i największe problemy mają dzieci po takich niedouczonych paniach. Dzieci, młodzież potrafią się nawet kłócić, że zła forma, wymowa jest poprawna, bo tak ich uczyła pani. O ile dzieciom nie można w 100% ufać, bo zawsze zwalają winę na kogoś, o tyle jeśli masz uczniów od tej samej pani i co rok okazuje się, że ona tak uczyła, to daje to do myślenia.
              • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 05.10.14, 00:18
                black.joanna napisała:

                > no i wykazała się... Uczę 20 lat i największe problemy mają dzieci po takich ni
                > edouczonych paniach. Dzieci, młodzież potrafią się nawet kłócić, że zła forma,
                > wymowa jest poprawna, bo tak ich uczyła pani. O ile dzieciom nie można w 100% u
                > fać, bo zawsze zwalają winę na kogoś, o tyle jeśli masz uczniów od tej samej pa
                > ni i co rok okazuje się, że ona tak uczyła, to daje to do myślenia.


                Tiaa, zawsze bedzie cos zle, zly akcent, zla wymowa, zly spelling w zaleznosci od tego skad ten teacher - native bedzie pochodzil.
                A filolog a uczacego 6-latki nazywac przybory szkolne albo opisywac pogode jakos sobie nie wyobrazam, bo te studia chyba jednak nie do takiej pracy przygotowuja wink
                • landora Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 05.10.14, 00:26
                  > A filolog a uczacego 6-latki nazywac przybory szkolne albo opisywac pogode jako
                  > s sobie nie wyobrazam, bo te studia chyba jednak nie do takiej pracy przygoto
                  > wuja wink

                  Na filologii jest specjalizacja nauczycielska - przedmioty psychologiczno - pedagogiczne i praktyki w szkole.
        • ichi51e Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 20:51
          Imho takie maluchy uczyc jest najtrudniej. Zeby to mialo rece i nogi powinien to byc ktos nie tylko znajacy jezyk i z przyzwoita wymowa (niechodzi o bbc english ale o kogos kto nie bedzie wyjezdzal z wedzetejbl) ale i przygotowany technicznie jak uczyc maluchy
          • pomidorpomidorowy Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 21:01
            btw kazdy przecietny Polak mówi "perfect" big_grin
          • black.joanna Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 05.10.14, 00:06
            podpisuję się pod tym rękami i nogami wink
        • pomidorpomidorowy Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 20:59
          wg mnie tak ale nie kazdy musi sie z tym zgadzac....mialam juz stycznosc z tymi po koledzach , wymowa, zasób slownictwa, gramatyka na poziomie debila....kali jesc...sorry nie dla mnie i mojego dziecka
          • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 21:17
            pomidorpomidorowy napisała:

            > wg mnie tak ale nie kazdy musi sie z tym zgadzac....mialam juz stycznosc z tymi
            > po koledzach , wymowa, zasób slownictwa, gramatyka na poziomie debila....kali
            > jesc...sorry nie dla mnie i mojego dziecka

            Wiesz to juz kwestia jakosci, poziomu jaki daja szkoly ktore daja kwalkfikacje oraz tego jakie wymagania sa konieczne aby w szkolach podstawowych uczyc.
            • pomidorpomidorowy Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 21:35
              no i wlasnie te koledze to jednak poziom tzw DNO a w szkolach powinni uczyc ludzie po studiach a nie licencjacie
              • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 21:46
                pomidorpomidorowy napisała:

                > no i wlasnie te koledze to jednak poziom tzw DNO a w szkolach powinni uczyc lud
                > zie po studiach a nie licencjacie

                Ale szkoly zarowno panstwowa jak i prywatne powinny miec okreslone wymagania dotyczace kwalifikacje nauczycieli.
                • pomidorpomidorowy Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 21:49
                  powinny, ale jak jest wszyscy wiemy
                  • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 22:12
                    pomidorpomidorowy napisała:

                    > powinny, ale jak jest wszyscy wiemy

                    No...nie wiem. Bylam pewna ze wymagania dotyczace nauczycieli tak w szkolach panstwowych jak i prywatnych sa okreslone scisle.
    • kobieta_z_polnocy Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 21:12
      Haha, po prostu pięknie.

      Jak to jest, że na studiach lingwistycznych studenci mogą posługiwać się zarówno British jak i American English, byle tylko byli w swoim wyborze konsekwentni, a dzieciom w szkole mówi się, że jedynie BE jest jedyny i najprawdziwszy?

      W ogóle nie pojmuję tego zachwytu nad angielskim (UK). Potem się okazuje, że po latach kursów i certyfikatów nie można się dogadać z cudzoziemcami, bo mówią 'pants' zamiast 'trousers'. Amerykanski to mimo wszystko dominujaca wersja angielskiego - w skali swiata i pani nauczycielka jest po prostu durna. Gumke mozna nazwac zarowno 'rubber' jak i 'eraser', wiec jej odpowiedz jest nieprawidlowa.

      Ja bym z pania porozmawiala i dowiedziala sie, jak to wyglada z punktu programu. Nie jestem bowiem pewna, czy rzeczywiscie tylko brytyjski sie liczy (bo niby z jakiej racji?).
      • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 21:21
        kobieta_z_polnocy napisała:

        > W ogóle nie pojmuję tego zachwytu nad angielskim (UK). Potem się okazuje, że po
        > latach kursów i certyfikatów nie można się dogadać z cudzoziemcami,

        ??? Kto z kim sie nie moze dogadac?

        • pomidorpomidorowy Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 21:37
          bbc english to jest wg mnie to do czego powinno sie dazyc. US english jest dla mnie prosty, jakis taki ordynarny....
          podtrzymuje ze pani nauczycielka probuje sie ratowac bo za chwile stanie sie posmiewiskiem mlodych nativów
          • landora Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 22:24
            Ale nawet w UK stosunkowo niewiele osób mówi w BBC English. Co na przykład z reporterami z BBC Scotland, ich akcent ma być gorszy? Z resztą nawet na ogólnym kanale BBC prezenterzy używają swoich regionalnych akcentów.
            • pomidorpomidorowy Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 22:29
              pewnie ze mówia,ale dla mnie bbc english to jest ideal co nie oznacza ze np w pracy staralam sie mówic w ten sposób....ale jest piekny, taki dystyngowany wink
              a szkocki akcent....gorszy dla mnie tak, bedac w szkocji szukalam jakiejs stacji radiowej i zastanawialam sie czy jestem w anglojezycznym kraju wink
              • landora Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 05.10.14, 00:32
                > pewnie ze mówia,ale dla mnie bbc english to jest ideal co nie oznacza ze np w p
                > racy staralam sie mówic w ten sposób....ale jest piekny, taki dystyngowany wink

                Ale praktycznie martwy, moim zdaniem należy dążyć do naturalnego akcentu i wymowy.

                > a szkocki akcent....gorszy dla mnie tak, bedac w szkocji szukalam jakiejs stacj
                > i radiowej i zastanawialam sie czy jestem w anglojezycznym kraju wink

                Szkocki akcent jest piękny smile A Scots jest dla mnie w ogóle cudowny, chociaż połowy nie rozumiem big_grin
            • najma78 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 22:37
              landora napisała:

              > Ale nawet w UK stosunkowo niewiele osób mówi w BBC English. Co na przykład z re
              > porterami z BBC Scotland, ich akcent ma być gorszy? Z resztą nawet na ogólnym k
              > anale BBC prezenterzy używają swoich regionalnych akcentów.

              A co ma akcent do rzeczy? Akcent to wymowa, intonacja a nie gramatyka, slownictwo i spelling. Do standardowego angielskiego wlacza sie wszystko powyzej. Szkocja ma swoj standard English tak jak np Walia czy Australii czy USA czy New Zealand i kazdy inny kraj/region w przypadku uk angielskojezyczny.
              • landora Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 05.10.14, 00:28
                Odpowiadałam na post o BBC English/RP - akcent ma tu dużo do rzeczy.
      • riki_i Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 21:31
        Hmmm, z niemieckim jest prościej, bo jest Hochdeutsch i tego się naucza w szkołach i dopiero potem wszystko inne. W szkole ma być Hochdeutsch i tyle (poza walniętymi Szwajcarami, którzy w ramach nienawiści do niemieckich słoików nakazali ostatnio w przedszkolach zatrudniać wyłącznie przedszkolanki mówiąc w Schwyzerdütsch).

        Imho jesteśmy w Europie i dzieci powinno się nauczać British English. Nie ma znaczenia, że w skali świata liczebnie dominują wariacje angielskiego , z amerykańską na czele. Zakładamy, że bliższa ciału koszula niż sukmana.

        Byłoby sytuacją kuriozalną, gdyby człowiek nauczany w polskiej szkole miał za zadanie dobrze dogadać się po angielsku nie w odległym o niecałe 1500 km Londynie, ale w odległym o prawie 7000 km Nowym Jorku.

        Poza tym jest przecież jeszcze odmiana australijska , nowozelandzka i parę innych. Dlaczego dyskryminować dziecię, co przyleciało z Melbourne i wali tekstami typu " beaut arvo " na określenie ładnego wieczoru?

        Problem i cały wątek jest dla mnie z dupy wzięty. Dziecko ma się uczyć słówek podczas lekcji, a nie obijać gruchę z przeświadczeniem , że wszystko wie. Pani powinna mówić "not american please - say rubber" i tyle.
        • triss_merigold6 Re: Angielskojęzyczne dzieci nie mówią po angiels 04.10.14, 21:42
          A tam... BE w wersji BBC urzeka mnie staroświecką elegancją i artykulacją, ale przez niemal całe życie bardziej przydawał mi się AE - prostszy, bardziej rozpowszechniony i uniwersalny i więcej filmów w oryginale.wink Też bym powiedziała eraser na gumkę, a rubber na gumę (w znaczeniu przedmiot z gumy).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja