heca7
03.10.14, 00:01
Syn w tej chwili czyta lekturę. Niestety robi to na głos. Czy tylko ja mam wrażenie, że ta książka jest dziwaczna? Na pierwszych stronach Pinokio rozgniata przy użyciu młotka Świerszcza. Nie żebym była przewrażliwiona jak pani od osiołków
Bohaterowie wyzywają się od głupków i osłów. Pinokio spalił sobie stopy, Dżepetta zamknęli praktycznie za nic w więzieniu... Niebieska Wróżka, ośle uszy, umierający kolega, kulawe zwierzęta.
Pamiętam, że po jej przeczytaniu w dzieciństwie powiedziałam sobie nigdy więcej