kobieta_z_polnocy Re: nie chce byc matka 05.10.14, 13:30 Takie pytania są bardzo nie na miejscu i sama pamiętam, jak bardzo mnie irytowały. Co do głównego pytania: suszyć głowy dziecku nie zamierzam, ale byłoby mi szkoda. Macierzyństwo to jednak wspaniała sprawa, pod warunkiem, że przytrafi się w odpowiednich okolicznościach. Domyślam się, że u znajomej może już się nie odmienić, bo to dorosła kobieta, ale u nieco młodszych kobiet takich deklaracji zazwyczaj nie bierze się na poważnie (bez względu na to czy słusznie, czy też nie.) Wiem, sama się zarzekałam i zapierałam... Odpowiedz Link Zgłoś
olewka100procent Re: nie chce byc matka 05.10.14, 13:57 jej sprawa, choć szczerze współczuje takiego podejścia, kobieta ma feler, bo brak instynktu macierzyńskiego jest dysfunkcją Odpowiedz Link Zgłoś
wyznawczyniiwielkiegoczerwia Re: nie chce byc matka 05.10.14, 14:19 Pewnie stoi na wyższym poziomie ewolucji, nie kieruje się zwierzęcymi instynktami jak cała reszta, myśli mózgiem a nie macicą. Niepojęte dla przeciętnych szaraczków. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: nie chce byc matka 05.10.14, 14:28 I tekst olewki: brak instynktu macierzyńskiego jest dysfunkcją , i twój:nie kieruje się zwierzęcymi instynktami jak cała reszta, myśli mózgiem a nie macicą stawiają was w nienajlepszym świetle. Oba bzdurne i nijak nie mają potwierdzenia w realu. A wy wychodzcie na głupie plotkary z magla, co to każda im mniej ma do powiedzenia, tym więcej i głosniej krzyczy Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: nie chce byc matka 05.10.14, 16:33 zalezy jak kobieta to motywuje, bo jezeli 'nie wyobrazam sobie zycia bez imprezowania, dziecko bedzie przeszkadzac w podrozach etc' swiadczy o sporej niedojrzalosci a nie o tym ze mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
sl-14 Re: nie chce byc matka 05.10.14, 18:03 Tak, podróże są takie płytkie i niedojrzałe, nie to, co dzieci. W ogóle czas wolny jest dla mentalnych dzieciaków. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: nie chce byc matka 05.10.14, 18:23 Odnoszę wrażenie, że posiadanie wolnego czasu jest w ogóle jakieś niepoprawne politycznie Odpowiedz Link Zgłoś
capa_negra Re: nie chce byc matka 05.10.14, 20:17 Nie mam dzieci i nie mam wolnego czasu. Wychodzi na to, ze nie wpisuję się w żaden wzorzec Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: nie chce byc matka 05.10.14, 20:43 A jam i dzieci i kupę czasu. Tez wypadam z tego obrazka Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: nie chce byc matka 05.10.14, 20:11 znam zajete dzieciaki ale tez doroslych, ktorzy swietnie odnajduja sie w nic nie robieniu, takze matki. Podrozowalam i z dzieckiem i bez. Pomijam osoby, ktore nie maja instyktu rodzicielskiego ale kobiety, ktore deklaruja ze nie chca dziecka bo ono uprzekszy im zycie to inna sprawa. Pewnie wynika to troche z tego ze u nas dominuje model cierpietniczo-rezygnacyjny maciezynstwa , matki martwia sie, narzekaja i ciagle podkreslaja jak bardzo wiele musza poswiecic dla dziecka. Nic wiec dziwnego ze wielu mlodych maciezynstwo/ojcostwo widzi jako malo ciekawa perspektywe i cos bardzo uciazliwego. Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: nie chce byc matka 05.10.14, 20:32 Udawanie, że posiadanie dziecka nie wiąże się z rezygnacją z wielu rzeczy jest szkodliwe. Dla dziecka trzeba zrezygnować z wielu rzeczy, ja zrezygnowałam, a typem matki cierpiętnicy nie jestem. Zrezygnowałam z podróży, bo przez pierwsze trzy lata życia moje dziecko ich nie znosiło (szczytem możliwości był wyjazd nad morze - na przynajmniej 3 tygodnie, bo na krócej się nie dało - dziecko wyło przez cały pobyt). Zrezygnowałam z pracy w super projekcie, bo potrzeby dziecka były ważniejsze (choć zdecydowanie bycie z dzieckiem w domu było dla mnie mniej atrakcyjne). Zrezygnowałam z czasu spędzanego z mężem, bo taką mieliśmy sytuację, że najpierw mąż pracował cały dzień, a potem pracowaliśmy oboje na zmianę (jedno w pracy, jedno z dzieckiem i w drugiej części dnia zmiana). Zrezygnowałam z życia (ograniczyłam je do dziecka i pracy) przez pierwsze trzy lata jej życia. Bo tak musiałam i wiedziałam, że tak będzie decydując się na dziecko. Nie żałuję, ale nie udaję, że to nie miało miejsca i że mnie to zachwyca. Dziecko oznacza rezygnację. Nie każdy jest gotowy na to, żeby rezygnować i wmawianie sobie, że chodzi tylko o imprezki i rozrywki jest naiwne i głupie. Odpowiedz Link Zgłoś
cauliflowerpl Re: nie chce byc matka 05.10.14, 20:46 No w końcu ktoś to napisał! Chociaż i tak pewnie ktoś następny napisze, że a wcale że nie. Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: nie chce byc matka 05.10.14, 21:24 ja z niczego nie rezygnowalam, pierwszy rok byl trudny (malo snu). Do pracy wrocilam szybko, wyjezadalam sluzbowo i przed i po urodzeniu dziecka kilka razy w roku, z kilkulatka spedzilam dwa lata za granica (tata dojezdzal). Zawsze duzo pracowalam, czasami z dzieckiem u boku. Nie zauwazylam by moj brak 'poswiecenia' corka odebrala jakos tramatycznie. Oprocz pierwszego roku, gdy malo spalam, dziecko wcale nie oznaczalo jakies wielkiej zmiany w sposobie mojego zycia, ale ja nigdy nie prowadzialam nadmiernie aktywnego zycia towarzyskiego a prace mam taka ze moglam ja wykonywac bez wiekszych przeszkod tez jako matka malego dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: nie chce byc matka 05.10.14, 21:55 zeby cos miec zazwyczaj trzeba z czegos innego zrezygnowac, tak juz w zyciu jest ze wiele opcji spedzania czasu, pracy, zwiazkow miedzyludzkich wykluczaja sie wzajemnie. zawsze jest to kwestia jakiegos wyboru i dlatego wazne jest zeby wybrac dobrze, akurat w przypadku dzieci konsekwencje sa na tyle dalekosiezne ze warto wybrac tak zeby nie definiowac wyboru na zasadzie rezygnacji, poswiecenia tudziez zagladania ludziom ktorzy wybrali inaczej w glowy zeby im wyliczyc z czego to oni wg nas zrezygnowali albo co poswiecili. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: nie chce byc matka 06.10.14, 10:34 "Udawanie, że posiadanie dziecka nie wiąże się z rezygnacją z wielu rzeczy jest szkodliwe. Dla dziecka trzeba zrezygnować z wielu rzeczy, ja zrezygnowałam, a typem matki cierpiętnicy nie jestem. Zrezygnowałam z podróży, bo przez pierwsze trzy lata życia moje dziecko ich nie znosiło" wiele też zalezy jakie zycie prowadziłysmy przed dziecmi i jakie dzieci nam w losowaniu przypadły ja lubiłam imprezy typu domówki, grille ( nie kluby etc) i małe dziecko mi nie przeszkadzało- sama byłam wychowana na imprezach i to nawet całoweekendowych. jakąś straszną podróżniczką nie byłam i nie jestem, ale na ile chciałam na tyle korzystałam z synem oczywiscie jest trudniej, z czegos zrezygnowac trzeba było- ale u mnie prędzej musialam rezygnować z leżenia na kanapie przy książce czy filmie- czego mi brakowało przy średnim dziecku ( 1-4 lata) bo pytanie jest takie, czy moje życie naprawdę byłoby duzo barwiniejsze gdybym dzieci nie miała? raczej nie ( mówie o podróżach, atrakcjach) wszystko co chciałam zrobic to zrobiłam- wczesniej czy później Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: nie chce byc matka 06.10.14, 10:44 > bo pytanie jest takie, czy moje życie naprawdę byłoby duzo barwiniejsze gdybym > dzieci nie miała? raczej nie ( mówie o podróżach, atrakcjach) > wszystko co chciałam zrobic to zrobiłam - wczesniej czy później Mam podobnie - choć na czas aktywnego macierzyństwa z wielu rzeczy zrezygnowałam. Ale świadomie i bez żalu, więc nie zaliczam tego do argumentów na "nie". I, jak już kiedyś pisałam, właśnie macierzyństwo pozwoliło mi określić, co w życiu "przed" było naprawdę ważne, a czym tylko zapychałam nadmiar wolnego czasu. Do rzeczy ważnych stopniowo wróciłam. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: nie chce byc matka 06.10.14, 11:22 ja powiem tak, generalnie często muszę plany zmienić, cos odlozyc, albo czegos nie zrobic i nie z powodu dziecka- czasem muszę pomóc rodzicom, czasem muszę zreyzgnowac bo mąż choruje/ pracuje itd itd Odpowiedz Link Zgłoś
ofelia1982 Re: nie chce byc matka 07.10.14, 16:27 super to opisałas echtom! Mam tak samo - ja z mężem z kolei mieliśmy dość fajne życie przed dziećmi. Wyjazdy, podróże, wyjścia, kino, imprezy. Było lekko, fajnie, ale...no właśnie...tak bezcelowo. Wiem, wiem, dla siebie. Ale dzieci zmieniły moją perspektywę. Priorytety. Dały mi siłę. Pozwoliły nauczyć się oceniac co jest ważne, a co nie. Nauczyły szanować czas (o tak!). no i nadały sens. Odpowiedz Link Zgłoś
k1k2 Re: nie chce byc matka 05.10.14, 19:45 Ja myśle ze to wieczne imprezowanie jako alternatywa dla dziecka to jakiś mit. Z niedzieciatych par jakie znam właściwie wszystkie "wyrosły" z imprezowania tak jak i te z dziećmi, no chyba ze chodzi o jakieś otwarcia wystaw i tym podobne. Ale nie zatrzymały sie na etapie sprzed dzieci... Inna sprawa to czy te nowe zajęcia wystarcza by nadać życiu sens. Ni ale... Dzieci tez nie zapewniają wszystkim sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: nie chce byc matka 06.10.14, 10:38 moi rodzice to byli imprezowicze! i autentycznie dzieci im w tym nie przeszkadzały- dzieci znajomych tez nie autentycznie jako dziecko spałam chyba wszędzie- nawet na przyczepie takiej jak są w wypozyczalniach na stacjach benzynowych- razem z innymi dzieciakami moi rodzice jezdzili na wakacje, na wycieczki- zabrali mnie - mialam 6lat- na wyjazd od turcji, gdzie jechalismy tydzien w jedną strone ( spalismy w aucie) i wracalismy tydzien ( tak objazdowo) natomiast jak byłam nastolatką to jakby im sie wszystko odmieniło- zero wyjazdów, zero imprez do tego moja mama zawsze organizowała czas dla siebie, miala swoje zainteresowania, czytała zawsze bardzo duzo książek etc etc Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: nie chce byc matka 05.10.14, 20:07 Szczęśliwie takich trolli jest niewiele na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
kosheen4 Re: nie chce byc matka 06.10.14, 09:53 olewka100procent napisała: > jej sprawa, choć szczerze współczuje takiego podejścia, kobieta ma feler, bo br > ak instynktu macierzyńskiego jest dysfunkcją nawet jeśli, mnie jest z tą dysfunkcją bardzo dobrze. mam więcej czasu, żeby sobie trolować na emamie Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: nie chce byc matka 05.10.14, 20:16 Mamy troje dzieci, ni kurde, chyba któreś będzie chciało mieć dzieci ? Dziewczyny chcą mieć dwoje dzieci-chłopca i dziewczynkę, mają już nawet imiona. Tak się przyzwyczaiłam do myśli o wnukach, że budowę wymarzonego domku na emeryturze planujemy pod niektórymi względami pod kątem wnuków właśnie. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: nie chce byc matka 05.10.14, 20:44 Moje córki same będą wiedzieć, co jest dla nich najlepsze i na pewno nie będę od nich wymagać czy oczekiwać posiadania dzieci lub partnera. Ale jeśli się zdecydują na macierzyństwo, to na pewno im pomogę. Mam fajnych sąsiadów, angielskich emerytów. Mają jedynego syna, który ma trzy małe córeczki. Ci moi sąsiedzi jeżdżą do wnuków 4 razy w tygodniu i się nimi zajmują, gdy rodzice są w pracy. Bardzo mi się podoba ich postawa i uważam, że jest godna naśladowania. Znam też inne starsze małżeństwo, które ma jedenaścioro wnucząt, dla których tak urządzili dom, żeby gdy goszczą swoje wnuki, to mają swoje sypialnie. Nie jedenaście ofkors. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: nie chce byc matka 05.10.14, 20:47 Gdyby to mówiły mając 20-30 lat, to bym olała, licząc na to że dorosną i zmienią zdanie. Gdyby ani córka, ani syn nie chcieli mieć dzieci i nie mieli do 40-tki (zakładając, że dożyję), to uznałabym że popełniłam jakiś straszny błąd w wychowaniu, że dzieci się nie udały. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: nie chce byc matka 05.10.14, 23:41 Ale dlaczego porażka? Porażką wychowawczą byłby też dla ciebie fakt, że któreś z twoich dzieci byłoby homoseksualne? Odpowiedz Link Zgłoś
pederastwa Re: nie chce byc matka 07.10.14, 11:47 Homoseksualizm jest wrodzony i uwarunkowany biologicznie. Postawy wobec rodzicielstwa nie są. Wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: nie chce byc matka 07.10.14, 15:52 A niechęć do posiadania dzieci nie może być wrodzona? Serio pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: nie chce byc matka 07.10.14, 15:59 Nie wiem, mnie od dziecka irytowały niemowlaki i całkiem małe dzieci, takie powiedzmy 2-3 lata. Niechęć do niemowlaków jest u mnie od dziecka do chwili obecnej, bez żadnych choćby okresowych zmian na lepsze, dla mnie - śmierdzą (nawet te czyściutkie), są brzydkie i głupie, oczywiście krzywdy im nie zrobię, kobietę z niemowlakiem wszędzie pierwszą przepuszczę itp. ale zwyczajnie nie lubię. W domu nigdy nie miałam niemowlaka aż do czasów pełnoletnich (chwilowo na czas remontu zamieszkała siostra wtedy z dzieckiem), więc to nie kwestia zazdrości, że matka np. zajmowała się młodszym bratem. Jakby można od razu mieć dziecko takie powiedzmy 5 letnie to chętnie. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: nie chce byc matka 07.10.14, 16:02 Może Ciebie to zaskoczy, ale ja w dalszym ciągu nie przepadam za dziecmi, a zwłaszcza niemowlakami Kocham i lubię tylko te wybrane. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: nie chce byc matka 07.10.14, 16:15 > ale ja w dalszym ciągu nie przepadam za dziecmi, He, ja od lat szokuję otoczenie deklaracją, że nie lubię dzieci Najlepiej się bawiłam, kiedy dwoje kochających dzieci bezdzietnych próbowało u mnie i koleżanki, matki 4 dzieci z podobnym podejściem, doszukiwać się jakichś zaburzeń i traum z dzieciństwa Odpowiedz Link Zgłoś
ofelia1982 Re: nie chce byc matka 07.10.14, 16:34 "Niechęć do niemowlaków jest u mnie od dziecka do chwili obecnej, bez żadnych choćby okresowych zmian na lepsze, dla mnie - śmierdzą (nawet te czyściutkie), są brzydkie i głupie, " Jako mamę niemowlaka, nie wiem czemu - ale strasznie rozbawił ten opis)))))))) Ja Cię rozumiem, bo miałam identycznie. Moze bez tej czesci, ze są brzydkie i głupie. Po prostu nie miałam stycznosci z takimi maluchami i mnie nie ciagnelo, serio. Nigdy jakoś nie rozczulały mnie male dzieci znajomych, no po prostu zero chemii. Ale swoje, swoje to inna bajka. Może hormony to są, instynkt? Swoje bym z miłości zjadła i nawet robię "ciu ciu" i tym podobne. I odkad jestem mamą to na inne dzieci tez patrze "łaskawiej", choc zdarza mi się pomyslec czasem na ulicy: "Jakie brzydkie dziecko" albo widząc niegrzeczne dziecko skomentować w myslach "Jaki bachor!" . Taka ze mnie Matka Polka Odpowiedz Link Zgłoś
obrus_w_paski Re: nie chce byc matka 06.10.14, 00:52 A tak z ciekawości,gdyby twoja córka miała te aborcje proponowana przez ciebie w wieku nastoletnim i powikłania uniemożliwiłyby jej kolejne ciaze, to kto by sie tutaj nie udał? Dzieci czy mamuśka? I trzymaj kciuki zeby obydwoje było hetero, bycie homo jest teraz modne Gdyby to mówiły mając 20-30 lat, to bym olała, licząc na to że dorosną i zmienią zdanie. Gdyby ani córka, ani syn nie chcieli mieć dzieci i nie mieli do 40-tki (zakładając, że dożyję), to uznałabym że popełniłam jakiś straszny błąd w wychowaniu, że dzieci się nie udały. Odpowiedz Link Zgłoś
mamameg Re: nie chce byc matka 06.10.14, 11:55 Gdyby ani córka, ani syn nie chcieli mieć dzieci i nie mieli do 40-tk > i (zakładając, że dożyję), to uznałabym że popełniłam jakiś straszny błąd w wyc > howaniu, że dzieci się nie udały. Nie uznałabym tego za porażkę, ale ciężko byłoby mi się pogodzić z ich decyzją. Bardzo chciałabym mieć wnuki i pomagać w opiece nad nimi. Natomiast porażką wychowawczą byłoby dla mnie gdybyś któryś z synów rozstał się z matką dzieci i o dzieciach "zapomniał". Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: nie chce byc matka 05.10.14, 20:50 Bo wydaje mi sie, ze udzie myslac o dziecku mysla po pierwsze o tym babraniu sie w kupkach/zupkach i malym wymagajacym maluchu a nie biora pod uwage, ze dziecko to tylko jakies 15 lat - z calego zycia np. 80 letniego maly czlowiek to tylko 2-3 latka, potem jest pomalu partnerem do coraz fajniejszych rzeczy, ymiarow, nowego spojrzenia. A potem jest nastolatkiem - doroslym i znow masz swoje wlasne zycie. W ogole na to tak nie patrzylam zanim nie mialam swojego. Ze male dziecko to doslownie chwilka, blysk. A dla bezdzietnego to taka jaky rzecz na stale. Odpowiedz Link Zgłoś
71tosia Re: nie chce byc matka 05.10.14, 21:34 bardzo sluszna uwaga, jak mowia moi rodzice pierwsze 20 lat z dziecmi jest troche trudne pozniej jest coraz fajniej Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: nie chce byc matka 05.10.14, 21:44 z punktu widzenia kogos kto nie chce miec dzieci to nie ma zadnego znaczenia. caly myk to zycie wg wlasnych oczekiwan i w zgodzie ze soba. kiedy tak jest czlowiek ktory nie chce miec dzieci nic nie traci ich nie majac dokaldnie tak samo jak czlowiek ktory chce miec dzieci i je ma tez nic nie traci w sensie wolnosci/ czasu i tak dalej. to jest tak proste ze az wstyd takie truizmy pisac troche. Odpowiedz Link Zgłoś
ofelia1982 Re: nie chce byc matka 07.10.14, 16:36 e tam. te pierwsze lata sa trudne, ale jakie fajne! Widziec jak na Twoich oczach POWSTAJE nowy człowiek. from the scratch! jak zaczyna chodzi, mowic, kumac, miec poczucie humoru...eh Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: nie chce byc matka 07.10.14, 16:53 >Widziec jak na Twoich oczach POWSTAJE nowy człowiek. from the scratch! jak zaczyna chodzi, mowic, >kumac, miec poczucie humoru...eh fascynujace Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: nie chce byc matka 07.10.14, 17:07 Pół biedy jak jest fajny, ale co jak jest brzydki, tępy, agresywny itp.? Odpowiedz Link Zgłoś
kwiat_w_kratke Re: nie chce byc matka 05.10.14, 22:42 > Gdyby wasze dziecko chcialo pezezyc zycie nigdy nie bedac rodzicem, co byscie p > omyslaly? > Znajoma rozpacza ze corka nei zazna urokow macierzynstwa Na pewno bym bolała nad tym, że córka nie zazna uroku macierzyństwa. O wnuki raczej bym się nie martwiła, bo przy trzech córkach raczej jakieś przynajmniej jedno wnuczę mi się trafi Jednak taka sytuacja jest raczej mało prawdopodobna, bardziej bałabym się problemu w drugą stronę: że któraś z moich córek bardzo będzie chciała mieć dzieci i nie będzie mogła. To akurat niestety jest bardzo prawdopodobne, bo i ja, i moja mama - obie walczyłyśmy swojego czasu z niepłodnością. I obie przeżyłyśmy poronienia. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: nie chce byc matka 05.10.14, 23:44 kwiat_w_kratke napisał(a): > > Na pewno bym bolała nad tym, że córka nie zazna uroku macierzyństwa. O wnuki ra > czej bym się nie martwiła, bo przy trzech córkach raczej jakieś przynajmniej je > dno wnuczę mi się trafi Ale dobrze wiesz, że macierzyństwo to nie tylko sam urok, prawda? > Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: nie chce byc matka 05.10.14, 23:38 szczerze? ja bym rozpaczała. nie przy niej i nie spektakularnie i widowiskowo, ale w głębi serca tak. uwazam ze rodzicielstwo jest fantastyczną sprawą, mimo wszystkich jego cieni. bardzo bym chciala żeby moja córka przeżyła to cudowne uczucie kiedy dziecko mówi "kocham Cie mamusiu". tego sie nie da NICZYM zastąpić. i jak slowo daje, jak poczytalam ten wątek to sądzę ze połowa wypowiadających się chrzani trzy po trzy. posiadanie/nieposiadanie potomstwa to zbyt intymny temat zeby corka z matką o tym rozmawialy? bez jaj!... Odpowiedz Link Zgłoś
katriel Re: nie chce byc matka 06.10.14, 00:47 Nie każdy ma powołanie do rodzicielstwa. Ale każdy ma jakieś powołanie. Nie byłoby dla mnie powodem do rozpaczy, gdyby moi synowie wyrzekli się ojcostwa. Ale gdyby upatrywali sens życia - jak w niektórych postach w tym wątku - w leżeniu z książką na kanapie, to tak, miałabym z tym problem. I poczucie porażki. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: nie chce byc matka 06.10.14, 08:21 Bardziej byłoby mi przykro, że ja nie zaznam uroków bycia babcią, ale bym nie naciskała. Cóż, trójka dzieci zwiększa szanse, że przynajmniej któreś będzie miało swoje Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: nie chce byc matka 06.10.14, 09:39 Mam znajomą, której rodzicie mają czwórkę dzieci, z czego tylko jeden syn ma już dorosłe wnuki. Jedna córka już po 40 i nie będzie miała, druga nie może a trzeciej się nie chce mimo 33 lat i raczej nic się nie zanosi, bo ma męża i warunki wszelkie. Dla mnie to trochę jednak szok. Bogaci dość, wierzący itd. (więc nie są to jakieś czynniki innego typu) Odpowiedz Link Zgłoś
olewka100procent Re: nie chce byc matka 06.10.14, 10:40 tiaa to jest takie wyższe, nie chcieć mieć dzieci bo mam pasje szydełkowania i robienia na drutach a dziecko mi będzie w tym przeszkadzać och my matki polki powinnyśmy się wstydzić , rodzimy te bachory - jesteśmy takie płytkie bo dałyśmy się ponieść instynktowi hieh Odpowiedz Link Zgłoś
najma78 Re: nie chce byc matka 06.10.14, 11:57 olewka100procent napisała: > tiaa to jest takie wyższe, nie chcieć mieć dzieci bo mam pasje szydełkowania i > robienia na drutach a dziecko mi będzie w tym przeszkadzać och my matki polk > i powinnyśmy się wstydzić , rodzimy te bachory - jesteśmy takie płytkie bo dały > śmy się ponieść instynktowi hieh A co cie tak uwiera to ze ktos nie chce? Ty chcesz, wiekszosc chce wiec w czym problem? Miej dzieci, ciesz sie macierzynstwem a innym daj spokoj, niech zyja jak chca, maja do tego prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
goodnightmoon Re: nie chce byc matka 06.10.14, 11:57 Znajoma niech nie rozpacza, tylko zajmie się swoim życiem, zadba o zdrowie, pójdzie na spacer z koleżankami lub ciekawą książkę poczyta Co do bezdzietności - uważam, że bardziej w porządku zrezygnować z posiadania dzieci bo zwyczajnie ktoś nie ma takiego pragnienia, niż mieć "bo wypada" i przy tym unieszczęśliwić siebie i dziecko. Naprawde znam parę osób, które nie powinny były decydować się na rodzicielstwo. Bezdzietny związek może mieć się całkiem dobrze pod 2 warunkami: - kiedy rzeczywiście nie chcą mieć dzieci (a nie nie mogą i się z tym pogodzili) - kiedy oboje nie chcą mieć dzieci Nie widzę w takiej sytuacji nic złęgo. Odpowiedz Link Zgłoś
szamanta Re: nie chce byc matka 06.10.14, 14:16 k1k2 napisała: > Gdyby wasze dziecko chcialo pezezyc zycie nigdy nie bedac rodzicem, co byscie p > omyslaly? > Znajoma rozpacza ze corka nei zazna urokow macierzynstwa Najstarsza ortodyksyjne zdeklarowana ,ze dzieci mieć nigdy nie będzie. Na teksty ojca w celu zmienienie jej światopoglądu zarobił niemal drzwiami w nos. Nie widze ją w roli matki i łudze się ,ze akurat dzieci mieć nie będzie, dotrzyma swojego postanowienia. Ja już poznałam ją wzdłuż i wszerz i oby trzymała się własnych poglądów. Syn powiedział,ze chce mieć rodzine wielodzietna- nadaje się na świetnego rodzica, ma super podejście do dzieci i jest z tych ,których rodzicielstwo nie przerośnie , drugi tez lubi dzieci ,chce mieć dzieci ,ale jemu zbyt bardzo na leb włażą Młodszych zdanie nie biore pod uwagę ,bo raczej nie mają swojego poglądu wypracowanego i do tego to jeszcze dzieciaki, ich wiedza na temat rodzicielstwa i obowiązkach jest nikła Odpowiedz Link Zgłoś
pederastwa Re: nie chce byc matka 07.10.14, 11:52 > Najstarsza ortodyksyjne zdeklarowana ,ze dzieci mieć nigdy nie będzie. > Na teksty ojca w celu zmienienie jej światopoglądu zarobił niemal drzwiami w > nos. A zajmowała się swoim młodszym rodzeństwem? Odpowiedz Link Zgłoś
szamanta Re: nie chce byc matka 07.10.14, 13:02 pederastwa napisała: > A zajmowała się swoim młodszym rodzeństwem? Tak, ale nie maluchami ( od niemowlakow trzymała się na uboczu z własnej woli) tylko ciut większymi i mobilniejszymi od około 2 lat w gore. Bardzo odpowiedzialnie i sprawnie się zajmuje, ale tylko i wyłącznie kiedy wyraziła zgodę . Nacisku i przymusu nigdy nie było z naszej strony. Bezemocjonalnie do młodszych podchodzi , ani z żadną tam nienawiścią, czy zazdroscia, ani tez z uwielbieniem i fiołem a ich punkcie . Pod jej opieka krzywda nikomu się nie stała, ma duzy posłuch , ale Ona nie chce mieć własnych dzieci bardzo dobitnie to podkreślają i akurat w moje ocenie niech kieruje się własnym rozsądkiem. Najwyraźniej ma konkretne powodu i oby nic na sile Odpowiedz Link Zgłoś
lusitania2 Re: nie chce byc matka 06.10.14, 19:38 k1k2 napisała: > Gdyby wasze dziecko chcialo pezezyc zycie nigdy nie bedac rodzicem, co byscie p > omyslaly? pomyślałabym: bardzo rozsądnie, dziecko (i nie sądzę, żeby brakowało mi w życiu bycia babcią) Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: nie chce byc matka 06.10.14, 22:17 Chyba nic bym nie pomyślała. Nie jestem w stanie kochać potencjalnych dzieci, wnuków, interesuje mnie tylko dobro tych już istniejących. I jeżeli te istniejące powiedziałoby mi, że nie chce dzieci albo chce mieć dziesiątkę, życzyłabym mu wszystkiego najlepszego w obu przypadkach. I wspierała jego decyzję. Myślę, że prawdziwym problemem jest brak zgody co do (nie) posiadania dzieci u samych partnerów (którzy poza tym dogadują się doskonale). Rodzicom nic do tego. Nie oczekuję też, że mój syn będzie to tym jakoś szczegółowo rozmawiał. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: nie chce byc matka 07.10.14, 09:22 Jakiś czas temu miałam wgląd w tak sytuację. Ona nie chce dzieci, bo robi karierę, jemu w sumie wszystko jedno, ale bez dzieci jest fajnie, bo i wyjazdy, i zabawa itd. Pani zaczyna tykać zegar, ma ok 36 lat i okazuje się że dzieci na zawołanie nie ma. Leczy się ok 5 lat i nic. Zaczyna sobie tłumaczyć, że w sumie bez dzieci to im lepiej, nie ma zupek, kupek, płaczu itd. Wydaje się że i panu pasuje, aż nagle szok dla Pani, bo inni taki scenariusz przewidywali. Pan odchodzi z dnia na dzień, bo będzie miał dziecko z inną. Pani jest sama do tej pory, ma tylko koty, robi się zgorzkniała. Pan odżył i dostał małpiego rozumu na punkcie dzieci i nowej żony. Ma w sumie 3 dzieci w odstępach 1,5 rocznych. A żona młodsza o jakieś 15 lat. Druga sytuacja. Koleżanka nie chce mieć dzieci i ok. Tylko ma problem, bo jest sama. Każdy związek rozpada się po 3-4 latach, bo panowie mimo wcześniejszych deklaracji chcą mieć dzieci i szybko znajdują partnerki, które chętnie im je urodzą. Koleżanka ma 40 lat i zrobiło się wokół niej pusto. Ona wybredna, więc rozwodnika nie weźmie, a wolnych sensownych już nie ma. Single dookoła niej dużo młodsi i sama mówi, że wychodzenie z nimi na miasto jest dziwne, czuje się jak opiekunka. Znajome małzeństwa mają inne problemy niż ona. Nie mają czasu na spontaniczny wyjazd na weekend. Koleżanka dziwi się, że jak to nie możecie dzieci dać dziadkom i wyjechać? przecież jest piękna pogoda i we wrześniu zawsze jeździliśmy w góry. Tylko zapomniała, że te zawsze ro było jakieś 15 lat temu. Ostatnie lata jeździła z kolejnymi partnerami, a w tym roku nagle jest sama. Nie wiem czy nie żałuje braku rodziny. Na pewno chciałaby męża, z którym by żyli tylko dla siebie. Ale chętnych brak Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: nie chce byc matka 07.10.14, 09:38 Ja nie zamierzam straszyć bezdzietnych czarnymi scenariuszami Po prostu - ludzie mają różne potrzeby i systemy wartości i niektóre z nich mogą co najwyżej wydawać mi się niezrozumiałe. Ja kocham wyzwania i robienie rzeczy twórczych i umarłabym z frustracji, gdybym miała wypełnić życie podróżami, książkami i filmami - to mi wystarczało mniej więcej do 25. roku życia. Ale jeśli ktoś nie ma takich potrzeb, nie zamierzam się wtrącać w jego życie, tylko mogę co najwyżej po cichu się dziwić. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: nie chce byc matka 07.10.14, 09:45 Zgadzam się. Najgorszy scenariusz jest wtedy jak się komuś odwidzi a okazuje się że albo nie można mieć dziecka, albo nie ma z kim. Dopóki ktoś się realizuje po swojemu i nie narzeka to jest ok. Niestety jak zaczyna się odmieniać to robi się strasznie Odpowiedz Link Zgłoś
melmire Re: nie chce byc matka 07.10.14, 11:57 Z drugiej strony lustra jest scenariusz ze pojawia sie dziecko bo mialo byc tak fajnie , a okazuje sie ze rodzice zaluja bo jednak z jakiegos powodu dzieco magicznie nie wynagradza im zmian w zyciu. To znaczy oczywiscie nie, nikt nie zaluje posiadania dziecka, urodzisz to pokochasz i tak dalej. W scenariuszu "bezdzietnym" to dorosly zaluje decyzji i gryzie palce przeklinajac wlasna glupote, w przypadku "dzietnym" cierpi jeszcze niczemu niewinne dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
mozambique Re: nie chce byc matka 07.10.14, 13:02 ja tak do 37 roku zycia wiedzialam i zapieralam sie kopytami ze dziecka nie chce , nie potrzebuje, i miec nie bede, bardzo stanowczo i spokojnie w wieku 38 lat nagle bardzo zachialam miec dziecko , zaczelam krecic sie kolo tematu, i mająć 40 lat mialam juz malego krzykacza , mialam szczescie bo poszlo bez zadnych problemów, spejclanego starania sie , leczenia, maly zdrowy i rosnie jak smok moich dwóch exów ktorzy kiedys zarzekali sie ze dzieci nigdy w życiu i są ponad takie przyziemne smrody teraz kurcgalopkiem lata na wywiadówki z rozmaślonym uśmiechem panie ich życia spejcalnie chyab nie przejmowaly sie ich rozterkami wewnterznymi tylko sobie spokojnie zaszły Odpowiedz Link Zgłoś
melmire Re: nie chce byc matka 07.10.14, 15:03 No to chyba normalne ze wiekszosc najpierw nie chce, a potem chce? Z tym ze zupelnie z tego nie wynika ze nalezy sie rozmnozyc wtedy kiedy sie nie ma na to ochoty, bo potem sie ja bedzie mialo. Ja wiem ze skoki ze spadochronem sa fajne, ale aktualnie nie mam na taki skok ochoty. Jak mi sie zachce, to skocze. Nie bede skakac juz teraz, zaraz, prewencyjnie, bo w przyszlosci bede chciala, wiec co mi za roznica? Odpowiedz Link Zgłoś
ofelia1982 Re: nie chce byc matka 07.10.14, 16:22 "Z drugiej strony lustra jest scenariusz ze pojawia sie dziecko bo mialo byc tak fajnie , a okazuje sie ze rodzice zaluja bo jednak z jakiegos powodu dzieco magicznie nie wynagradza im zmian w zyciu. " Akurat tak jest bardzo rzadko, prawie nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: nie chce byc matka 07.10.14, 16:25 Z tego tylko forum znam co najmniej trzy takie Panie. W realu matki jeszcze bardziej się ukrywają z takimi opiniami (co zrozumiałe) więc zapewne jest ich jeszcze więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
rationally Re: nie chce byc matka 07.10.14, 16:28 ofelia1982 napisała: > Akurat tak jest bardzo rzadko, prawie nigdy. A myślisz, że ktoś Ci się przyzna? Kobietę, która nie szaleje na punkcie dziecka traktuje się jak wariatkę. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: nie chce byc matka 07.10.14, 16:32 znam historie dziewczyny, która zaszła w ciąże niechcianą, z mężem- mąz bardzo chciał kazdy namawiał- na pewno pokochasz, na pewno ci się odmieni niestety nie odmieniło jej się i rozmawiałam z nią jak jej dziecko miało ok 3-4 lat i sama mówi- ze ma poczucie obowiązku wobec dziecka, zajmuje sie nim jak umie, ale jest głęboko nieszczęsliwa i wolałaby go nie miec- ale też nie ma w sobie siły aby odejsc i zostawic dziecko ojcu- ze wzgledów społecznych jak i takiego że kocha męża i nadal slyszy- jak to nie kochasz? kochasz tylko ci sie wydaje ze nie, nie opowiadaj glupot, ze nie ejstes szczesliwa dramatyczna sytuacja dla wszystkich Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: nie chce byc matka 07.10.14, 16:45 i jestem pewna ze zaden z tych dekli ktorzy ja na dziecko namawiali nie czuje sie winny zaistnialej sytuacji i tylko uwaza ze to z nia jest cos nie teges Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: nie chce byc matka 07.10.14, 17:10 Może dziecko podobne do nielubianej teściowej. Odpowiedz Link Zgłoś
melmire Re: nie chce byc matka 07.10.14, 20:01 Kto by chcial uchodzic wsrod znajomych za potwora? Takie rzeczy wylaza w gabinecie psychologa. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: nie chce byc matka 07.10.14, 12:08 Straszny ten mąż z pierwszego przykładu, potraktował niepłodną żoną jak zużyty niesprawny przedmiot - do wyrzucenia i wymiany na inny młodszy. Zdaje się, że małżeństwo jest na dobre i złe, w zdrowiu i chorobie, a niepłodność to jakby choroba mimo wszystko Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: nie chce byc matka 07.10.14, 20:18 Gazeta, nie straszny. On w sumie chciał dzieci mieć. Na początku mu się może nie spieszyło i przyjmował ze spokojem, to że pani nie chce dzieci. Małżeństwo cywilne, a tam chyba nie ma "aż do śmierci"? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: nie chce byc matka 07.10.14, 20:41 Mimo wszystko żal mi porzuconej jak dziurawa podarta niepotrzebna rzecz Pani Odpowiedz Link Zgłoś
sl-14 Re: nie chce byc matka 07.10.14, 18:20 Ojej, czekałam na wzruszającą historię, jak to pani dostała wścieku macicy, nie mogła zaciążyć, więc pan ją rzucił i seryjnie pozapładniał inną. Odpowiedz Link Zgłoś
croyance Re: nie chce byc matka 07.10.14, 12:17 Ja tez nie chce byc matka, i moi rodzice jakos zyja. Nigdy nie chcialam, jakos mi sie z wiekiem nie zmienilo. Wprost przeciwnie - im starsza jestem, tym bardziej gratuluje sobie takiego wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
ofelia1982 Re: nie chce byc matka 07.10.14, 16:19 Ja uważam, że dzieci nie są dla każdego. Są ludzie, którzy cenią sobie bardzo "swój" czas, swoją niezależność i dziecko by ich unieszczęśliwiło. A oni dziecko. Wiem, bo moja przyjaciółka jest właśnie dzieckiem tatusia, który nigdy chyba nie pogodził się z tym, że dzieci jednak coś zmieniając i od zawsze ważniejszy był dla niego "czas dla siebie" (tenis, wyjścia na kawę), a ta biedna dziewczynka cały czas za nim chodziła i pytała czy się z nią pobawi...Do dziś leczy się z tej relacji, również lekami.. Więc ja uważam, że po pierwsze to nie jest niczyja sprawa czy, kiedy i ile ktoś dzieci miec będzie/nie będzie/powinien - bo to jest tak prywatna sprawa , że powino się dyskutiwać o niej tylko z ludzmi, z którymi się chce. A po drugie - jestesmy różni i nie każdy na rodzica się nadaje. Bez wartościowania. Ja na przykład nie nadaję się na ogrodniczkę. Potrafię uśmiercić nawet zamiokulkasy! Czy jestem gorsza od innych? Nie, bo potrafię za to robić milion innych rzeczy, np. malować meble. Poza tym udowadnianie na siłę, że dziecko niczego nie zmienia jest śmieszne IMHO. Ciekawe. Z tego co pamiętam, to przed dziećmi w weekendy spałam do 10, wychodziłam wieczorami ze znajomymi i wracałam kiedy chciałam, wydawałam pieniądze na zachcianki...JEST INACZEJ. Nie zamieniłabym dzieci na tamtą wolność, ale nie łudźmy się, że jest tak samo. na jakims blogu kiedys przeczytalam cos, co zapamiętałam:"mówienie, że dzieci nic nie zmieniają to tak jak patrzenie na staruszka, który prawie z zawałem wchodzi na wieżę eiffela, cały czas mówiąc, że nic się nie zmieniło"... Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: nie chce byc matka 07.10.14, 16:24 Zamiokulkasy zostaw w spokoju, podlewaj rzadko, jak Ci się przypomni, nawet raz w tygodniu. Ja mam dwa, zdechnąć nie chcą, wypuszczają co rusz świeże zielone liście, a raz nawet (też wtedy nie miałam ręki do roślin) jeden z nich zakwitnął co podobno rzadko się zdarza u tych roślin Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: nie chce byc matka 07.10.14, 16:33 gazeta - u mnie kwiaty zdychają, bo zapominam o nich Co chyba jednak prowadzi mnie do wniosku, że chyba zbyt wiele rzeczy olewam , to i czasu mam sporo. Mogę się jeszcze przyznac, że np od 20 lat niczego nie prasowałam A wcześniej sporadycznie - teraz sporadycznie prasuje mi partner. Odpowiedz Link Zgłoś
ofelia1982 Re: nie chce byc matka 07.10.14, 16:37 no wlasnie ja je chyba MIMO WSZYSTKO zasuszam, taki mistrz jestem Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: nie chce byc matka 07.10.14, 16:26 ofelia - ja jestem chora na "czas dla siebie", bez tego umieram. I zawsze ten czas miałam, nawet kosztem innych rzeczy. Odkąd syn skonczył 4 lata wyjeżdzał często sam z tatą a ja miałam wolna chatę (o kilkugodzinnych wyjściach nie mówiąc) Odkąd skonczył 8 lat sama zaczęłam uciekać na krótsze i dłuższe (7-10 dni) wyprawy. Jedynym poświęceniem była taka organizacja tygodnia, żeby wtedy kiedy dziecko było w wieku przedszkolnym/wczesnoszkolnym, nie planować wspólnych wyjść w dni powszednie (poza sytuacjami wyjątkowymi) p.s. kurczę zastanawiam się czy ja jestem taka super zorganizowana czy wręcz przeciwnie superolewcza Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: nie chce byc matka 07.10.14, 16:34 my tez wyjscia organizujemy raczej na weekend- fakt ze mielismy dziadków do pomocy na wyjscia imprezowe, a teraz syn sam zostaje ale jak syn wyjechał to mielismy plany co to my nie bedzie robic w tygodniu- wolna chata, impreza za imprezą i co robilismy? kładlismy się na kanapie i ogladalismy seriale, siedzielismy w domu i tydzien zleciał inna kwestia, że nasi znajomi niedzieciaci nie bardzo tez mieli czas w tygodniu do nas wpaść Odpowiedz Link Zgłoś
ofelia1982 Re: nie chce byc matka 07.10.14, 16:41 a ja jestem super zorganizowana, ale nie ma bata. Jak sie ma dwójkę małych dzieci, z jednym trzeba ogarnac caly dom, a potem isc po drugie do p-la i wrócic - potem nakarmic, pobawic się etc - to jest tak, ze nawet zorganizowany człowiek siada na kanapie o 21:00. Ale żeby nie bylo - ja tez musze miec czas dla siebie. Dlatego po tej 21 na przyklad maluje meble wlasnie. Albo szyję. Albo idę na bieżnię. Ostatnio jednak męczy mnie juz to przywiązanie córki do mnie (jest na piersi jeszcze) i mam czasem taką chęć ucieczki. Jestesmy z mężem dość aktywni towarzysko, spotykamy się z ludzmi, wychodzimy, wyjezdzamy - ale i tak tego czasu mi sie zdaje jest malo.. Odpowiedz Link Zgłoś
panirogalik Re: nie chce byc matka 07.10.14, 16:50 Jeśli mój syn postanowi nie mieć dzieci, jest jeszcze szansa w synowej. Z resztą mam nadzieję, że nie wychowam dziwadła, które po prostu nie chce mieć dzieci. Jeśli jednak mój syn (i kolejne dziecko które mam nadzieję będę mieć) postanowi, że jednak, mimo wszystko, młodych nie będzie, to cóż, pozostanie mi przewalić cały zgromadzony latami majątek zanim umrę, bo staremu, bezdzietnemu z wyboru chłopu krwawicy zostawiać nie zamierzam. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: nie chce byc matka 07.10.14, 17:09 A jak się okaże całkowicie niepłodny zaś synową będzie dziewczyna ze swoim własnym (bo syn by mieć dziecko wybierze dziewczynę z dzieckiem) wyjątkowo rozwydrzonym i chamskim bachorem? Odpowiedz Link Zgłoś
k1k2 Re: nie chce byc matka 07.10.14, 18:14 > Z resztą mam nadzieję, że nie wychowam dziwadła, które po prostu nie chce mieć dzieci Czyli jednak jesli nie chce, to DZIWADLO Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: nie chce byc matka 07.10.14, 18:34 > bo staremu, bezdzietnemu z wyboru chłopu krwawicy zostawiać nie zamierzam. Ja swoim też zapowiedziałam, że spadek zgarną wnuki Odpowiedz Link Zgłoś