Dodaj do ulubionych

Wciąż to samo

11.10.14, 18:54
Czyli zakalec...
Wiem że wstyd się przyznać ale jeszcze nigdy w życiu nie udało mi się ciasto sad
Nakupowałam foremek różnego rodzaju - na nic wciąż zakalec. Przyszła siostra która potrafi piec zrobiła wszystko jak u siebie w domu - znowu zakalec. Mieszając ręcznie zakalec w mikserze to samo. Bla Bla Bla .
Dziś mam czas (do meczu czyli jeszcze zdążę) i ochotę znów spróbować. Dajcie najprostszy przepis, jakieś triki rady co do piekarnika/temperatury/kolejności mieszania itd.
Obserwuj wątek
    • nickbezznaczenia Re: Wciąż to samo 11.10.14, 18:58

      To ciasto:

      www.wielkiezarcie.com/recipe58044.html
      Jeżeli ci nie wyjdzie to już sama nie wiem.
      Na bazie tego przepisu robię sobie różne kombinacje. Wcale niekoniecznie z serkiem na wierzchu.
    • klamkas Re: Wciąż to samo 11.10.14, 18:59
      Istnieją prozakalcowate piekarniki. Nie wiem z czego to wynika. W moim np. nie da się upiec biszkopta, a umiem go zrobić. Robiłam ja, robiła sąsiadka (super ciastkara), robiła moja mama - nie da się. W końcu odpuściłam - zamawiam biszkopty u sąsiadki.

      Przerzuć się na kruche ciasta - trudno zrobić z nich zakalec wink.
        • aamarzena Re: Wciąż to samo 11.10.14, 21:25
          Mojej mamie jak padała jedna z grzałek, albo termostat głupiał to też wychodziły zakalce. Nie piecze ci bardziej z jednej strony, albo z góry/dołu?
          Poza tym każdy nowy piekarniku trzeba rozpracować, bo każdy inaczej piecze. Czasem trzeba trochę wyższą/niższą temperaturę albo termoobieg włączyć.
    • aankaa Re: Wciąż to samo 11.10.14, 18:59
      Nakupowałam foremek różnego rodzaju - na nic wciąż zakalec. Przyszła siostra która potrafi piec zrobiła wszystko jak u siebie w domu - znowu zakalec.

      chyba masz problem z piekarnikiem
    • bi_scotti Re: Wciąż to samo 11.10.14, 19:00
      Lacze sie w bolu choc mnie sie zdarza upiec OK - im mniej mi zalezy, tym lepiej wychodzi. Gdy np. koniecznie trzeba upiec banana bread, bo za chwile banany same pojda na spacer, to wszystko wyjdzie palce lizac ale gdybym Cie zaprosila na banana bread i bardzo sie starala zeby byl dobry, to by albo mial zakalec, albo by nie urosl, albo by sie wylal z foremki, albo cos tam jeszcze. Life. Probowalac biszkopty? One mi sie wydaja/udaja bezzakalcowe. Moj osobisty problem z biszkoptami to wybitna niechec do ubijania piany z bialek ale moze Tobie to nie przeszkadza smile Good luck!
        • atena12345 Re: Wciąż to samo 11.10.14, 22:20
          dzoaann napisała:

          > Bi, a moze sie podzielisz przepisem na bananowy chlebek?smile

          ja nie bi, ale się wetnę.
          Chlebek robię z tego przepisu
          www.mniammniam.com/Slodki_chlebek_bananowy-1737p.html
          nigdy zakalec nie wyszedł.
          Ale ja z kolei nie potrafię upiec keksa. Zawsze wychodzi zakalec uncertain
    • teliszon Re: Wciąż to samo 11.10.14, 19:09
      Nagrzac piekarnik do 175 stopni,zadnego termoobiegu.
      Foremka jak do długiego keksu-30cm do 35cm.
      Albo babkowa z "kominkiem"
      Forma wysmarowana masłem i wysypana bulką tartą.
      PRZEPIS.
      5 calych jaj ubic ze szklanka cukru zwykłego mikserem,az otrzymasz kogel-mogel pyszysty. (około 10 minut)
      dodac 3/4 szklanki maki tortowej i tyle samo ziemniaczanej.
      dwie plaskie lyzeczki proszku do pieczenia,lyzeczke octu (jak nie masz lyzke soku z cytryny)
      aromat smietankowy (chyba,ze inny wolisz)
      3/4 szklanki oleju.
      Wymieszac wszystko raz jeszcze mikserem,wystarczy około minuty.
      Jak chcesz, najpierw wlewasz do formy 2/3 ciasta "białego",a 1/3 mieszasz z gorzkim kakao i wylewasz struzka wzdłuż foremki na jasne ciasto.
      Albo robisz babke tylko z jasnego ciasta.
      Pieczesz około 50 minut do godziny.
      Jak nie wyjdzie,to znaczy,ze nie jesteś stworzona do pieczeniasmile
      Zawsze wychodzi!.
    • eilian Re: Wciąż to samo 11.10.14, 19:14
      ten przepis:
      4 jajka
      3/4 szklanki cukru
      2 szklanki mąki pszennej
      2/3 szklanki oleju
      szklanka grubo posiekanych orzechów włoskich
      4 - 5 jabłek
      1 łyżeczka proszku do pieczenia
      1 łyżeczka sody
      1 łyżeczka cynamonu
      Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
      Jabłka obrać, zetrzeć na tarce z grubymi oczkami. Orzechy dość grubo posiekać.
      Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodawać cukier, dalej ubijając. Dodać żółtka, olej, dalej ubijać. Mąkę przesiać, wymieszać z proszkiem, sodą i cynamonem. Wsypać do masy jajecznej, wymieszać.
      Jabłka i orzechy dodać do reszty ciasta, wymieszać.
      Ciasto wlać do formy wyłożonej papierem do pieczenia (33 x 22 cm), piec około 45 - 55 minut w temperaturze 165ºC, do tzw. suchego patyczka. Ostudzone posypać cukrem pudrem.

      Akurat teraz wysyp jabłek, ja piekę b. często (pomijam na ogół orzechy i rodzynki), zawsze się udaje, choć robię już trochę na oko.
      Jak to Ci nie wyjdzie, to się poddaję.
    • agnzimka Re: Wciąż to samo 11.10.14, 20:07
      SZARLOTKA SYPANA zwana leniwą wink
      1 kg kwaśnych jabłek
      1 łyżeczka cynamonu (chyba, że nie lubicie)
      1 szkl. mąki pszennej
      1 szkl. kaszy manny
      3/4 szkl. drobnego cukru brązowego
      1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
      cukier wanilinowy
      szczypta soli
      3/4 kostki zimnego masła

      Masło wkładamy do zamrażarki na czas przygotowań, by się szybko schłodziło.
      Jabłka obieramy i ścieramy na grubych oczkach tarki. Dodajemy cynamon i mieszamy.
      Włączamy piekarnik i nastawiamy na 180*C
      Do dużej miski wsypujemy suche składniki: mąkę, kaszę, proszek do pieczenia, cukier, cukier wanilinowy i sól. Dokładnie mieszamy i dzielimy na 3 części.
      Blaszkę wykładamy pergaminem. Na dno wysypujemy 1/3 suchych składników, na to wykładamy połowę jabłek (nie odciskaj z nich soku ani nie uklepuj na cieście!!!). Na jabłka wysypujemy kolejna część ciasta, potem znowu jabłka i ostatnia część ciasta.
      Wyjmujemy z zamrażarki masło i ścieramy na tarce o grubych oczkach.Układamy na wierzchu ciasta.
      Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez ok. 1 godzinę.
      Szarlotkę kroimy dopiero po ostygnięciu. Można podawać z lodami
    • lisciasty_pl Re: Wciąż to samo 11.10.14, 20:24
      kkalipso napisała:

      > Czyli zakalec...
      Stawiam na gó...any proszek do pieczenia, to co jest u nas w sklepach
      to syf, jak piekę na germańskim proszku kupionym w germańskim markecie
      to każde ciasto się udaje.
    • szmytka1 Re: Wciąż to samo 11.10.14, 20:33
      Daj se na luz, zrób 3bit, to ciasto bez pieczenia a wychodzi pycha i nikomu nie ubliżając, nawet kompletny imbecyl nie sp..
      Trzeba wyłożyć blaszkę herbatnikami, ugotować 2 budynie w 1 porcji mleka i gorące zmiksować z kostką margaryny, walnąć to na herbatniki, na herbatniki masa kajmakowa z puszki, ja daję tak 3/4 puszki 400 g ( w biedronce kupuję), herbatniki a na wierzch pół litra bitej śmietany z cukrem pudrem do smaku i 3 łyżeczkami żelatyny rozpuszczony w gorącej wodzie. Dekoruję płatkami czekoladowymi. Robię wieczorem, rano nadaje się do konsumpcji.
      • szmytka1 Re: Wciąż to samo 11.10.14, 20:35
        Ale napisałam głupio, nic nie idzie zrozumieć. Ma być tak: blacha wyłożona folią aluminiową, warstwa herbatników - budyń z margaryną - herbatniki - masa kajmakowa - herbatniki - bita śmietana
    • yuka12 Re: Wciąż to samo 11.10.14, 20:53
      Wstyd przyznac ale mam taki piekarnik, ze zakalec MOZE byc przy wiekszosci wypiekow. Chociaz pieke wiele lat w roznych piekarnikach ten terazniejszy mnie pokonuje. Moje pewniaki na zakalec to biszkopty, ciasta ucierane z owocami, bezowe, makowce, chleby. Ciasta ktore sie jako tako udaja to ciasteczka, muffinki/babeczki, buleczki, serniki pieczone z para, tarty (choc i tu sie zdarza mokry spod), wszelkie lekkie ciasta z kakao, proste kruche ciasta.
      A wszystko dlatego, ze w moim piekarniku glowne cieplo idzie od gory i z tylu, dol sie piecze bardzo dlugo i nierownomiernie.
      Moze byc i tak w Twoim przypadku autorko watku.
      • yuka12 Re: Wciąż to samo 11.10.14, 21:33
        Zapomnialam o koncowce wyjsciowego postu. Te ciasteczka/muffinki i kakaowce tylko dlatego jakos tam sie upiekaja, bo wiem, na ktorym poziomie piekarnika kazdy rodzaj ciasta mam piec, poza tym ciasta obracam w trakcie pieczenia, a bulki, muffinki czy ciasteczka takze przekladam z dolnego na gorny poziom i odwrotnie i dlatego sa miare rownomiernie upieczone.
    • pieskuba Re: Wciąż to samo 31.10.14, 13:28
      krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,16895128,Drozdzowki_z_makiem_i_narkotykami__Policja_je_konfiskuje.html#BoxSlotI3img
      Może z krakowskiego przepisu się uda? Zakalce zostaną zapomniane smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka