dra-conica Re: lubicie urządzać mieszkanie? 05.09.04, 17:27 za wcześnie mi się wysłało. Jeszcze raz Lubicie urządzać mieszkanie? Niekoniecznie chodzi mi o urządzanie nowego od podstaw, ale np. różne zmiany, przemeblowania, udoskonalenia itp. Przyznam się że ja mam świra na tym punkcie. Niestety, ze względu no to że mieszkanie wynajmujemy, to nie mogę za bardzo poszaleć i poprzestawiać ścianek działowych (choć conajmniej ze dwie bym wyburzyła), ale i tak robię co się da. Podpatruję znajomych, rodzinę, nałogowo czytam pisma o urządzaniu domów...Jak raz na dwa miesiące nie zrobię totalnego przestawiania mebli to jestem chora - dosłownie, marudzę jestem poirytowana itp. Ostatnio podpatrzyłam u szwagra dwa fajne pomysły na coś fajnego i taniego: 1. szafka na buty, własnoręcznie wykonana, kosztowała go ok 40 zł i jeden wieczór pracy 2. kwadratowy dywan w pokoju dziennym, który się okazał być przycięta na wymiar i obszytą wykładziną. Znowy mnie naszło na zmiany i kombinuje co by tu zrobic... Macie jakieś swoje patenty na fajne i tanie urządzenie mieszkanka?chętnie skorzystam. Pozdrowionka Kaśka Odpowiedz Link Zgłoś
katarzyna.br Re: lubicie urządzać mieszkanie? 05.09.04, 17:55 Lubimy i to bardzo. Tylko pieniążków trochę brakuje. No niestety jak coś mi się podoba to okazuje się że sporo to kosztuje. Lubię antyki choć narazie ani jednego u siebie w domu nie mam. U mojgo wuja który prowadzi renowację mebli widziałam piękne biurko z drzewa palisandrowego przerobione z pianina . No ale niesiety mogę tylko pomarzyć. Narazie niestety Ikea i czasami Bo Concept i swoje pomysły. Od paru miesięcu remontuje i urządzam kuchnię - jest coraz ładniejsza. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gawliki Re: lubicie urządzać mieszkanie? 06.09.04, 10:59 ja uwielbiam.kupilismy 73 metry,tak zeby po slubie od razu sie wprowadzic- mielismy szczescie bos zybko je urzadzilismy-wszystko ja wybralam,maz tylko panele.jestesmy bardzo zadowoleni-tylko ja nadal chcialabym urzadzac-a tu wszystko nowe,,,,,,,,,,,,,,,, Odpowiedz Link Zgłoś
aog Re: lubicie urządzać mieszkanie? 06.09.04, 11:09 UWIELBIAM ! dzięki Bogu, zmieniam mieszkania średnio co 3 lata i mogę to robić ciągle teraz kończę czwarte a mąż już zagaduje, że ma nowy plan - więc już siedzę jak na szpilkach a jak nie mam kasy na nowe gadżety to domu to przemeblowuję ... a później nikt nic nie może znaleźć a jak już się przyzwyczają co gdzie leży to znów robię przemeblowanie aha, a jak już skończę z mieszkaniem to biorę się za działkę - i tam też ciągle coś się zmienia a co Ty nie lubisz ? to może mnie zaproś - mam teraz trochę "wolnego" to i posprzątam bo jak przesunę mebelki .... to wiadomo ... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aog Re: ale się wyrwałam ! 06.09.04, 11:13 u, Kaśka nie przeczytałam drugiego postu ..... buuuuuuu dopiero później zobaczyłam, że nie poprzesuwam sobie mebelków u Ciebie bo Ty też to lubisz ... Odpowiedz Link Zgłoś
dra-conica Re: ale się wyrwałam ! 06.09.04, 23:45 Aog - a już myślałam że tylko ja robię rewolucję z meblami. Uwielbiam przestawiać, przesuwać poprawiać, udoskonalać, malować, dekorować itp. Nie mogę się doczekać własnego M moim najświeższym pomysłem jest pozbycie się meblościanki i zakup w jej miejscie kilku komód sosnowych. nie znoszę szczerze meblościanek i jak tylko sie pojawiła możliwość to ją wykorzystam.... a teraz wlaśnie udoskonalam kuchnie...rano nie znajde szklanki zapewne hehehehe pozdrawiam wszystkich rewolucjonistów") Kaśka Odpowiedz Link Zgłoś
merlott Re: ale się wyrwałam ! 07.09.04, 09:52 hej dra-conica, fajnego masz nicka! )) uwielbiam, uwielbiam, uwielbiam! (urzadzac mieszkania of course). od dziecka zawsze suwalam meble to w jedna to w druga strone doprowadzajac moich rodzicow do szalu. kazdy uwazal, ze mam swira i nie chcial mi pomagac, wiec nawet szafy przepychalam sama ) No i zeby nie klocic sie z rodzicami, to twierdzilam, ze robie to po to, by wyjac dywan spod mebli i go uprac - i pralam ten cholerny dywan, coby zachowac twarz ) srednio co 2 miesiace otwierajac drzwi do mego pokoju rodzinka stawala jak wryta, bo na przyklad uderzala nosem w tyl regalu ) teraz nie jestem juz tak fantazyjna a i zapal ciut mniejszy, ale nadal od czasu do czasu szaleje z tym... Odpowiedz Link Zgłoś