Na słoikowych osiedlach umiera idea miasta

    • whitney85 Re: Na słoikowych osiedlach umiera idea miasta 21.10.14, 19:56
      Na przeciwko mojego osiedla, w miejscu dawnych bagien, powstało takie osiedle, gdzie byłam raz. Każdy blok jest tam ogrodzony. Brakuje miejsc do parkowanie więc chodnikiem przejść się nie da. Parkują zresztą kawał od domu, na moim osiedlu i parkingu pobliskiego supermarketu, co z kolei wkurza nas i klientelę sklepu. Placów zabaw nie ma poza pojedynczą huśtawką i kawałkiem piaskownicy przed każdym z tych ogrodzonych bloków. Budynki stoją mega blisko siebie i sprawia to wrażenie przytłoczenia. Osiedle jest duże, nie powstało jednak żadne publiczne przedszkole, szkoła czy przychodnia. Dlatego te na naszym osiedlu są oblężone maksymalnie. Nie ma gdzie wyjść z psem, nie ma jak przejść z dzieckiem na spacer (jak wyżej - chodniki to parkingi). Ja bym wolała kupić mieszkanie z pełną infrastrukturą i tam, gdzie jest przestrzeń niż chować się za płotem a sąsiadom zaglądać w okna.
      • black_halo Re: Na słoikowych osiedlach umiera idea miasta 21.10.14, 21:23
        Wiesz, kazdy by wolal ale czesto kupuje sie to na co nas stac. Mam przypominac jak zaledwie 7-8 lat strony wyborczej co dnia zawieraly porady jak dostac kredyt, jak najwiekszy, jak zwieszyc zdolnosc, gdzie kupic, kto nie kupic przegral zycie i ze za 10 lat mieszkania w Warszawie beda drozsze niz Madrycie a moze i nawet Londynie i tak w ogole to Tarchomin bedzie w centrum bo juz w 2045 bedzie dojezdzalo tam metro?
        • riki_i Re: Na słoikowych osiedlach umiera idea miasta 21.10.14, 21:33
          Zapomniałaś dodać, że jeszcze latał żelazny tekst, że "nie można stracić na nieruchomościach". Ha ha ha!
        • whitney85 Re: Na słoikowych osiedlach umiera idea miasta 22.10.14, 16:40
          No nie zgodzę się bo mieszkania w tzw wielkiej płycie były tańsze tylko płotów nie miały ani ciecia przy wejściu.
          • iwoniaw Weź pod uwagę, że mieszkania z rynku wtórnego 22.10.14, 16:49
            nie można było wówczas kupić z takim ulgami podatkowymi jak nowego. Przez dobrych parę lat można było odliczać z PIT "ulgę odsetkową" wyłącznie mając kredyt na nowe, tak że wiesz...
    • noname2002 Re: Na słoikowych osiedlach umiera idea miasta 23.10.14, 08:40
      W pełni się zgadzam z autorem felietonu, dawno już na emamie pisałam, że większość nowych osiedli, zwłaszcza tych na terenie miasta gdzie jest droga ziemia, jest beznadziejnie zaprojektowana- blok ściśnięty przy bloku, zero placy zabaw, parków, jakichś wspólnych miejsc gdzie można wyjść z dzieckiem, z psem itd.
    • memphis90 Re: Na słoikowych osiedlach umiera idea miasta 23.10.14, 21:23
      "Dookoła jak okiem sięgnąć właśnie umiera idea miasta. Rozpieprzone i zatkane każdego poranka drogi z betonowych płyt, byle jakie bloki ustawione okno w okno, permanentny deficyt miejsc parkingowych, zresztą deficyt wszystkiego - chodników, szkół, przedszkoli, sklepów, kultury. I przestrzeń bezlitośnie poszatkowana płotami."
      Hmm.... rozumiem, że ta "idea miasta" to szerokie, puste autostrady prowadzące gdzieś w dal, wokół wille z ogrodami, gigantycznymi podjazdami i garażem dla każdego i zero płotów? Jeśli nie, to nie rozumiem w jaki sposóbi dlaczego idea miasta została wypaczona? Miasto od wieków= kupa ludzi, brud, smród, brak miejsca, a często i prowizorka. A tu jeszcze te pełne pogardy komentarze o domach z kartonów - jakby wielka płyta czy domy z azbestu z poprzedniej epoki były takim rarytasem. Naprawdę czuję niesmak, jak to czytam.
      • noname2002 Re: Na słoikowych osiedlach umiera idea miasta 24.10.14, 10:04
        rozumiem, że ta "idea miasta" to szerokie, puste autostrady prowadzące gdzieś w dal, wokół wille z ogrodami, gigantycznymi podjazdami i garażem dla każdego i zero płotów? Jeśli nie, to nie rozumiem w jaki sposóbi dlaczego idea miasta została wypaczona? Miasto od wieków= kupa ludzi, brud, smród, brak miejsca, a często i prowizorka

        Aż dziwne, że te trzydzieści lat temu jakoś udawało im się zostawiać miejsce na żłobki, przedszkola, szkoły, place zabaw, parki...

        A tu jeszcze te pełne pogardy komentarze o domach z k
        > artonów - jakby wielka płyta czy domy z azbestu z poprzedniej epoki były takim
        > rarytasem.

        Przynajmniej nie rozlatują się zaraz po oddaniu jak niektóre nowe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja