Czy facet w spódnicy może oddać krew?

23.10.14, 13:27
Lekarka odesłała go po zaświadczenie od psychiatry. Co wy na to?
Kobiety w spodniach też odsyła? Wiem, wiem, to co innego wink
    • triss_merigold6 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 13:27
      My na to, że słusznie odesłała, podejrzewając niezrównoważonego psychicznie.
    • sumire Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 13:35
      Wypowiadając się trochę obok całej sprawy - epitety pod adresem tego gościa w komentarzach pod artykułem mnie załamały. Czas udać się na emigrację, wewnętrzną przynajmniej.
    • kozica111 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 13:39
      Pan jest trochę niepokojący.
    • ichi51e Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 13:39
      NO coz...

      Dioniza!!!
      • kozica111 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 13:42
        Zrobiła dobrze, tam gdzie decyzja może mieć wpływ na ludzkie życie nie można mieć wątpliwości.
        • morgen_stern Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 13:45
          Myślisz, że chodzenie w kieckach przenosi się przez krew i ta epidemia mogłaby przez jedną nierozsądną decyzję opanować nasz kraj?
        • dankaimirek Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 13:45
          myślę że zrobiła dobrze odsyłając go. Natomiast przeciwskazaniem do oddania krwii jest uposledzenie tego typu? czy wpływ mają przebyte choroby itd...
          • depompadur Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 13:51
            Mnie nikt nigdy pod tym kątem nie badał, a HDK jestem już jakiś czas big_grin
        • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 13:49
          W jaki sposób decyzja o oddaniu krwi ma wpływ na ludzkie życie????
          • kozica111 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:18
            A jak myślisz po co wypełnia się ankietę? Oddawałaś kiedyś krew?
            • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:19
              Ankietę wypełnia się, żeby wyeliminować ryzyko. Jakim ryzykiem jest noszenie spódnicy?
              • kozica111 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:29
                Zachowuje się niestandardowo /mówiąc bardzo dyplomatycznie/ niestandardowo tez może wypeł nić ankietę a tym samym nie wpisać prawdy, a to może narazić ludzkie życie.Nie bez powodu lekarka wysłała go do psychiatry a nie do krawca czy sklepu z odzieżą - nie bezpośrednio sama spódnica była tu problemem.Reprezentacja Szkocji w kiltach raczej by nie została odesłana.
                • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:32
                  I to jest właśnie dyskryminacja - tylko 'standardowi' a reszta do psychiatry.
                  • kozica111 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:34
                    Jeśli na szali kładziemy ludzkie życie to tak, niech już będzie ta dyskryminacja jak twierdzisz.
                    • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:35
                      Podaj jakie zagrożenie (KONKRETNIE) niesie dla ludzkiego życia spódnica.
                      • kozica111 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:49
                        Osoba chora w spódnicy, bo sama spódnica oddać krwi nie przyszła.
                        Osoba płci męskiej w spódnicy o ile nie jest Szkotem na występach, rodzi podejrzenia że jest zaburzona psychicznie.Ponieważ jej domniemane zaburzenie moze wpływać także na ocenę jej stanu zdrowia przez nią sama może błędnie wypełnić ankietę i oddając krew narazić biorce.
                        Ponieważ zaburzenie było domniemane a nie pewne została, o sorry został skierowany do psychiatry, proste.
                        • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:55
                          kozica111 napisała:
                          > Osoba chora w spódnicy, bo sama spódnica oddać krwi nie przyszła.
                          > Osoba płci męskiej w spódnicy o ile nie jest Szkotem na występach, rodzi podejr
                          > zenia że jest zaburzona psychicznie


                          Budzi owszem - tylko w ograniczonych kołtunach. I tu jest pies pogrzebany.
                          • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 10:56
                            Jest to cos, co wychodzi poza norme i wlasnie dlatego nalezy potraktowac taki przypadek z ostroznoscia, to naprawde nie musi byc kwestia koltunstwa.
                        • cosmetic.wipes Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 15:17
                          > Osoba płci męskiej w spódnicy o ile nie jest Szkotem na występach, rodzi podejr
                          > zenia że jest zaburzona psychicznie

                          Pewnie, że tak.
                          Przecież księzulowie wszyscy w sukienkach gonią tongue_out
                • rosapulchra-0 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:33
                  Tyle że koleś wcześniej oddawał krew i jakoś nie było z tym problemu.
        • edelstein Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 13:50
          To,ue transeksualizm,homoseksualizm przenosza sie przez krew wiedzialam od oszolomow juz dawno. Natomiast przenoszenie sie zamilowania do noszenia sukienki przez krew jest dla mnie nowoscia.Chetnie poczytam o wplywaja sukienki na krew.
          • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 13:53
            lekarka dzialala z litera prawa....moze to glupie ale przepisy sa przepisami
            • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 13:57
              Podaj przepisy zakazujące pobierania krwi od mężczyzny w spódnicy.
              • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:00
                podejrzewala go prawdopodobnie do przynaleznosci do grupy wysokiego ryzyka od ktorych to krwi sie nie pobiera.
                Czy kazdy gej ma wpisane w dowód- gej, transseksualista - trans a facet w spodnicy - prowokator?
                Jestem pewna ze to jeden z tych ktorzy przez takie akcje staraja sie "cos" pokazac/udowodnic.... np brak tolerancji w naszym kraju, zapewniam cie ze wiekszosc gejó puka sie w glowe na takie akcje i nikomu nie jest to potrzebne
                • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:03
                  pomidorpomidorowy napisała:
                  > podejrzewala go prawdopodobnie do przynaleznosci do grupy wysokiego ryzyka
                  > od ktorych to krwi sie nie pobiera.

                  Czyli klasyczna dyskryminacja z uwagi na wygląd.
                  • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:07
                    podejrzenie
                    ok a gdyby przyszedl facet wygladajacy podejrzanie i szuka dowodu a z plecaka wysypuja sie np mu strzykawki albo wypada woreczek z "czyms" smile fajka wodna cokolwiek ....?pani pyta co to a on dla babci bo przyjmuje insuline lub cos w tym stylu....
                    pobiera krew czy na podstawie podejrzen odsyla?
                    • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:15
                      Podejrzenie z uwagi na własne uprzedzenia.
                      • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:25
                        ojp....zapewne podejrzewala ze to zwykla podpucha.
                        • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:26
                          Podpucha CZEGO?
                          • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:29
                            dzialacz spoleczny jak sie okresla...moze panu zle schodzi ksiazka, zawsze jakis sposob na autoprezentacje jak widac.
                            • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:33
                              pomidorpomidorowy napisała:
                              > dzialacz spoleczny jak sie okresla...moze panu zle schodzi ksiazka, zawsze
                              > jakis sposob na autoprezentacje jak widac.

                              No to pani lekarka wietrząc podpuchę powinna bez problemu pobrać krew prawda?
                              • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:37
                                no to odwroc sytaucje...srodowiska nazwijmy je homofobiczne robia taka akcje i lekarka zezwala na pobranie krwi....bylaby jazda w mediach bez trzymanki.big_grin
                                • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:38
                                  Jaka jazda?
                                  • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:41
                                    na nartach...zima nadchodzi.
                • edelstein Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:06
                  Na jakiej podstawie okresla sie wysokie ryzyko?
                  • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:09
                    przypuszczen w tym wypadku.
                    To nie jest sytuacja typu wpuszczenie do klubu ale transfer plynów ustrojowych.....takie to trudne?
                  • depompadur Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:15
                    Ryzyko ocenia lekarz na podstawie ankiety, która każdorazowo dawca wypełnia przed oddaniem krwi. Nie kojarzę żeby były tam pytania odnośnie preferencji seksualnych. Zresztą nawet gdyby były, to dawca przecież może skłamać.
                    • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:16
                      moze sklamac tylko po co? dla zasady?to jest honorowe krwiodawstwo ......
                      • depompadur Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:24
                        Dla dnia wolnego w pracy? Dla odliczeń od podatku? Dla kilku czekolad? Ludzie miewają różne motywacje. Poza tym oprócz HDK regularnie oddających krew, sa też ci którzy to robią tylko jeden raz.
                        • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:39
                          Facet w spodniach oddający krew dla dnia wolnego jest cacy. Facet w spódnicy oddający krew jest zły z definicji smile
                          • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 10:59
                            Nie jest zly z definicji, po prostu lekarka wolala sie upewnic, ze jego stan psychiczny jest dobry.
                            Jak przyjdzie w spodniach lub w spodnicy, ale przyniesie zaswiadczenie, to jestem pewien ze o ile nie bedzie innych przeciwwskazan, to go przyjma.
                            Zly z definicji to by byl jakby mu powiedzieli, ze takich nie obsluguja i nigdy nie obsluza.
                • demonii.larua Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 15:32
                  A jak ma to się do pokierowania do psychiatry? Bo jeśli w grupie ryzyka to test na obecność HIV się robi, ale psychiatra to po co? suspicious
    • aurinko Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 13:47
      misterni napisała:

      > Lekarka odesłała go po zaświadczenie od psychiatry. Co wy
      > na to?


      Miała rację.
      • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 13:49
        Miała rację BO CO? Konkrety proszę.
        • aurinko Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:02
          Bo jeśli miała wątpliwości co do stanu zdrowia chcącego oddać krew, to miała prawo a wręcz obowiązek odmówić przyjęcia krwi i odesłać do specjalisty.
          I nie zamierzam dyskutować w tym temacie, moim zdaniem lekarka słusznie postąpiła, a jak ktoś myśli inaczej, to niech sobie myśli. I tyle w temacie z mojej strony.
          • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:06
            aurinko napisała:
            > Bo jeśli miała wątpliwości co do stanu zdrowia chcącego oddać krew, to miała pr
            > awo a wręcz obowiązek odmówić przyjęcia krwi i odesłać do specjalisty.

            Ciekawe - gdybym jako ateistka wszystkich wierzących odsyłała do psychiatry (w końcu niewidzialni przyjaciele to podstawa stwierdzenia niezrównoważenia) to byście przyklasnęły czy darły się o dyskryminacji?
            • aurinko Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:09
              Osobiście mam to gdzieś, kogo byś wysłała do psychiatry.
              • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:14
                Oczywiście masz gdzieś jak wysyłają innych. Jak wyślą takich ja Ty to też będę miała gdzieś. Ba! Wielu będzie się śmiać big_grin
                • aurinko Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:21
                  Nie mam kompleksów na tle wizyty u psychiatry, jak co niektórzy w tym wątku.
            • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:03
              Nie udawaj ze nie rozumiesz, chodzi o cos, co sie nazywa norma.
              Niewykluczone, ze kiedys tak bedzie, ze np katolikow beda potencjalnie traktowac jak umyslowo chorych, ale poki co tak nie jest, poki co katolik miesci sie w normie, a facet w spodnicy wykracza poza nia.
              • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:42
                ruda_owca napisał:
                > poki co katolik miesci sie w
                > normie, a facet w spodnicy wykracza poza nia.


                Tylko widzisz - myślący człowiek nie opiera się tylko na własnym, lokalnym piekiełku. Szczególnie ponoć wykształcony i douczający się człowiek jak lekarz. To, że w Polsce pewne rzeczy nie są powszechne nie znaczy, że na świecie nie są. Pani telewizji nie ma? Z internetu nie korzysta? O trans-gender nigdy nie słyszała? Cichociemna?
                • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:49
                  No i co z tego ze slyszal?
                  Co z tego ze gdzies sa powszechne? U nas nie stanowia normy i tyle.
                  A swoja droga to gdzie sa powszechne?
                  • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:50
                    ruda_owca napisał:
                    > No i co z tego ze slyszal?

                    To z tego, że myślący człowiek przyjmuje takie rzeczy do wiadomości i uznaje, że są a nie wysyła do psychiatry.
                    • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:58
                      > To z tego, że myślący człowiek przyjmuje takie rzeczy do wiadomości i uznaje, ż
                      > e są a nie wysyła do psychiatry.

                      Przeciez lekarka nie chciala tej osoby odstrzelic, a tylko potwierdzic jej poczytalnosc.
                      Jest to jak najbardziej logiczne, ze osoby nietypowo sie zachowujace moga byc podejrzewane o zaburzenia psychiczne. Naprawde trzeba tlumaczyc takie oczywistosci? Naprawde trzeba tlumaczyc, ze poki co w Polsce mezczyzna chodzacy w spodnicy i makijazu nie jest typowym zjawiskiem?
                      • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:20
                        > Jest to jak najbardziej logiczne, ze osoby nietypowo sie zachowujace moga byc p
                        > odejrzewane o zaburzenia psychiczne. Naprawde trzeba tlumaczyc takie oczywistos
                        > ci? Naprawde trzeba tlumaczyc, ze poki co w Polsce mezczyzna chodzacy w spodnic
                        > y i makijazu nie jest typowym zjawiskiem?

                        On zachowywał się normalnie.

                        On był ubrany niestandardowo.

                        Czy gdyby pojawił się w kropkach do kratki też pani by go odesłała?
                        • crises Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:58
                          Niestandardowo to by był ubrany, jakby w grudniu przyszedł w japonkach na bose stopy albo przebrany za Dziesiątego Doktora.

                          Natomiast pojawiający się w stacji krwiodawstwa koleś przebrany za kobietę albo za Ooda budzi podejrzenia, że coś z nim jest niehalo.
            • bumbunierka1 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 21:17
              Co do psychiatry, araceli, czy Ty zauwazasz Twoj poziom agresji? Kazda dyskusja zluzy Ci do tego, zeby jej troche wyladowac. A ona nie znika - jest jej coraz wiecej. Nie wazne o co chodzi - Ty jestes przeciw. Bardzo przeciw. Jest tu ktos, do kogo nie palasz nienawiscia? To taka "darmowa psychoanaliza". Nie dziekuj wink (i tak mnie zaraz wykasuja...)
              • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 21:43
                bumbunierka1 napisała:
                > Co do psychiatry, araceli, czy Ty zauwazasz Twoj poziom agresji? Kazda dyskusja
                > zluzy Ci do tego, zeby jej troche wyladowac. A ona nie znika - jest jej coraz
                > wiecej. Nie wazne o co chodzi - Ty jestes przeciw. Bardzo przeciw. Jest tu kto
                > s, do kogo nie palasz nienawiscia? To taka "darmowa psychoanaliza". Nie dziekuj
                > wink (i tak mnie zaraz wykasuja...)

                Och! Och! Och! Nie ma to jak dowalić komuś forumową diagnozą nie? Wcaaaale się tym nie 'wyładowałaś'? Hahahaha big_grin
              • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 22:28
                >Co do psychiatry, araceli, czy Ty zauwazasz Twoj poziom agresji?

                Tak, i ta agresja zniechęca czytelników forum do wszystkiego, co pisze Araceli, nawet jeśli pisze pozyteczne rzeczy. Jej styl wypowiedzi jest szkodliwy dla spraw, w których obronie staje.
                • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 22:44
                  Wiesz - kiedyś też tak myślałam. Tyle, że płaszczenie się i słodkopierdzenie nic nie daje. Czasem warto wytrącić ludzi z ich strefy komfortu.
                  • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 22:53
                    Czy zauważyłas, bym się płaszczyła bądź słodkopierdziała? Staram się po prostu prowadzić merytoryczną dyskusję z choćby próbą zmiany myślenia bądź próbą spojrzenia z innej perspektywy na problem przez osoby, które posiadają inne zdanie w temacie niż ja.
                    • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 22:56
                      Prowadzisz rozmowę, którą nie doprowadzisz do niczego.
                      • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 00:21
                        Może tak a moze nie. Na pewno nie skłoni się nikogo do zachwiania w przekonaniach obrażając go smile
                        • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 00:33
                          Zachwianie w przekonaniach możliwe jest tylko po opuszczeniu własnej strefy komfortu.
                          • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 00:40
                            Kto tak twierdzi? Cohelo?
                            • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 00:58
                              Nie wiem - nie czytałam nic tego autora smile
        • crises Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 15:39
          Bo w naszej kulturze mężczyźni (ciągle jeszcze) nie chadzają w spódnicach i nie malują paznokci, a odziewanie się niezgodne z normami społecznym bywa oznaką zaburzeń psychicznych. Lekarka po prostu chciała mieć - zupełnie słusznie - podkładkę, że pan jest przy zdrowych zmysłach i wie, co robi.

          Tak samo powinna postąpić, gdyby - powiedzmy - pojawiła się u niej pani w koszuli nocnej i wypchanym pancernikiem na głowie.
          • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 15:44
            Bez przesady. Malowanie paznokci na zielono przez kobiety TEŻ nie jest powszechne ale gdyby lekarka z tego powodu chciała mnie odesłać do psychiatry zabiłabym ją śmiechem smile
            • crises Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 15:57
              W tej chwili już nie jest niczym dziwnym, ale kilkadziesiąt lat temu było.

              Przypomnij sobie "Powrót z gwiazd" Lema, gdzie bohater nieomal doznaje wstrząsu na widok kobiety z zielonymi paznokciami i to ma być właśnie oznaka tego, że jest w tej Przyszłości, Gdzie Obyczaje Tak Bardzo Się Zmieniły.

              Tak więc - soraski, ale tu i teraz spódnica u faceta nadal wzbudza w najlepszym razie zainteresowanie.
              • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 16:10
                Owszem - czasy się zmieniły więc osoba, którą dziwi facet w spódnicy sama powinna się zgłosić do psychiatry smile
                • crises Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 16:36
                  Nie. Czasy się zmieniły na tyle, że do psychiatry powinna trafić osoba, która dziwi się zielonym paznokciom, ale nie na tyle, żeby wysyłać do psychiatry osobę, która odsyła do psychiatry faceta w spódniczce.
                  • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 17:55
                    Ależ zmieniły się na tyle. Tylko, że nie dla betonu smile
                    • crises Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 08:42
                      Ale wiesz, że nazwanie tego w dowolny sposób, nawet i "betonem", nie zmieni faktu, że większość społeczeństwa uważa jednak przebieranie się za płeć przeciwną za objaw zaburzeń psychicznych?
                      • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:31
                        I co z tego, że większość? Społeczny dowód słuszności?
                        • crises Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:44
                          To z tego, że dopóki dla większości facet w damskiej spódnicy i z pomalowanymi paznokciami będzie zjawiskiem nienaturalnym, to facet w damskiej spódnicy i z pomalowanymi paznokciami będzie musiał się liczyć z niespecjalnie przychylnymi reakcjami, jeśli w tej w damskiej spódnicy i z pomalowanymi paznokciami będzie się pojawiał w przestrzeni publicznej.
                          • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:44
                            crises napisała:
                            > To z tego, że dopóki dla większości facet w damskiej spódnicy i z pomalowanymi
                            > paznokciami będzie zjawiskiem nienaturalnym, to facet w damskiej spódnicy i z p
                            > omalowanymi paznokciami będzie musiał się liczyć z niespecjalnie przychylnymi r
                            > eakcjami, jeśli w tej w damskiej spódnicy i z pomalowanymi paznokciami będzie s
                            > ię pojawiał w przestrzeni publicznej.

                            Ale rozumiesz, że to JEST ZŁE?
                            • crises Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 13:00
                              Złe czy nie - tak po prostu jest. Ciągle jeszcze.

                              I jeśli koleś tego nie rozumie, to źle dla niego, bo skończy jak popierdujący i stepujący kosmita.
                          • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:07
                            >będzie musiał się liczyć z niespecjalnie przychylnymi r
                            > eakcjami, jeśli w tej w damskiej spódnicy i z pomalowanymi paznokciami będzie s
                            > ię pojawiał w przestrzeni publicznej.

                            Już niedługo, zapewniam. Musicie zacząć się przestetowywać umysłowo.
                    • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:04
                      Jednakze jak widac beton jest w wiekszosci, wiec niestety musisz przyjac do wiadomosci, ze jeszcze sie nie zmienily.
            • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 22:12
              >Malowanie paznokci na zielono przez kobiety TEŻ nie jest powszechne

              w PL obecnie to szczyt mody, na niebiesko tez (latem wszystkie tak miały kobiety niemalzewink
              • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 22:30
                totorotot napisała:
                > w PL obecnie to szczyt mody, na niebiesko tez (latem wszystkie tak miały kobiet
                > y niemalzewink

                Nie zielony tylko miętowy tongue_out
                • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 22:36
                  miętowy to odmiana zieleni
    • wielkanocnaniespodzianka Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 13:49
      prawdopodobnie tobie wizyta u psychiatry również by się przydała,
      • misterni Och, jak uprzejmie. :) Możesz uzasadnić? 23.10.14, 14:39
        wielkanocnaniespodzianka napisała:

        prawdopodobnie tobie wizyta u psychiatry również by się przydała,
    • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 13:50
      My na to, że pani ograniczona i tyle.
    • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 13:52
      hetero, w zwiazku z kobieta to po co te babskie szmaty?prowadzi jakies badania socjo...nie czytalam bo trza zaprenumerowac...moze ktoras strescic w 2 slowach?
      W 2008 roku Narodowe Centrum Krwi przywrócilo zakaz pobierania krwi m.in. od mężczyzn homo- i biseksualnych. lekarka zapewne sadzila ze nalezy do jednej z tych grup stad "skierowanie" do psychiatry...no bo i gdzie miala go odeslac?
      • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 13:56
        pomidorpomidorowy napisała:
        > W 2008 roku Narodowe Centrum Krwi przywrócilo zakaz pobierania krwi m.in. od
        > mężczyzn homo- i biseksualnych.

        Nie kłam.
      • marzeka1 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 13:58
        Mój starszy syn od 2 lat oddaje krew, ale zawsze mówił, że są spore całkiem przeciwwskazania do oddawania,znalazłam taką rozpiskę:
        kto nie może/nie powinien oddawać krwi
        • edelstein Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:18
          Nie ma nic o spodnicach
    • drinkit Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 13:56
      Księdza tez by odesłała?
      • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:02
        zapytaj jej
    • incubus_0 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:02
      Bardzo słusznie zrobiła. Miała pele prawo podejrzewać niezrównoważenie psychiczne.
      • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:04
        zapewne nie podejrzewala niezrownowazenia tylko chciala miec podkladke ze jednak nie jest przedst. grupy wysokiego ryzyka...do kogo miala go wyslac? do laryngologa? sprawami nazwijmy to osobowosci zajmuje sie psychiatra i nie leczy on tylko zaburzonych psychopatów....niby kazda rozumie o co chodzi ale z zasady brnie dalej smile
        • depompadur Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:06
          Ale kurcze krew jest każdorazowo badana więc?
          • memphis90 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 20:04
            Więc - istnieje okienko serologiczne. W tym czasie zakażenia wirusowe nie są wykrywane, ale może dojść do przeniesienia zakażenia.
            • depompadur Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 08:51
              Powtarzam: w ankiecie nie ma słowa na temat preferencji seksualnych, więc tym bardzie "na oko" nie mozna nikogo wykluczać
              • kk345 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:28
                Przeciwskazaniem są zaburzenia psychiczne, nie preferencje seksualne. Lekarka słusznie chciała się upewnić, ze facet jest poczytalny i może być dawcą.
                • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:29
                  >Przeciwskazaniem są zaburzenia psychiczne, nie preferencje seksualne. Lekarka słusznie chciała się upewnić, ze facet jest poczytalny i może być dawcą.

                  Facet już był dawcą, nawet honorowym. Lekarka zignorowała jego legitymację honorowego krwiodawcy i go odesłała w pierdut, bo jej się nie spodobał jego ubiór.
                  • kk345 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:45
                    Też jestem dawcą, nawet zasłużonym- a po powrocie z wakacji mam właśnie narzuconą karencję w oddawaniu krwi i żadna moja legitymacja tego nie zmienia.
                    To, ze ma historię pobrań nie oznacza, ze w razie wątpliwości co do poczytalności zostanie potraktowany niezgodnie z zasadami- a z zasad wynika, ze dawca musi być poczytalny
                    • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:49
                      Ale ten pan nie porozumiewał się z kosmitami pierdami i tupaniem jak tu sugeruje jedna z forumowiczek, a zachowywał się normalnie. Miał niestandardowy strój.

                      Na jakiej podstawie lekarka uznała, iż pacjent kwalifikuje się do badania psychiatrycznego?
                      • kk345 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 13:02
                        Udajesz, ze nie rozumiesz. Na podstawie właśnie tego niestandardowego stroju- w naszej kulturze panowie nie noszą spódnic i balerinek, oraz lakieru na paznokciach.
                        Zapominasz, ze prawo pana do szlachetnego oddania krwi nie może stać ponad prawem chorego do otrzymania krwi przebadanej tak dokładnie, jak to możliwe i pobranej od odpowiedzialnego, poczytalnego człowieka.
                        • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 13:30
                          kk345 napisała:
                          > Udajesz, ze nie rozumiesz. Na podstawie właśnie tego niestandardowego stroju

                          Nie - to niektórzy tu nie potrafią pojąć, że niestandardowy strój nie jest powodem do wysyłania do psychiatry.
                          • kk345 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:38
                            Ale podejrzenie o niestabilność emocjonalną już tak, a o tym może świadczyć zarówno niestandardowy strój, jak i niestandardowe zachowanie.

                            • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:44
                              kk345 napisała:
                              > Ale podejrzenie o niestabilność emocjonalną już tak, a o tym może świadczyć
                              > zarówno niestandardowy strój, jak i niestandardowe zachowanie.

                              Nie.

                              Nie mówiąc już to tym, że rzekome 'niestandardowe zachowanie' to wymysł dyskutujących ematek. O zachowaniu tego pana nie ma słowa. Jematki wiedzą lepiej big_grin
                              • kk345 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:54
                                Ja rozumiem, ze najłatwiej pokazać się jako zaj...ście tolerancyjna, postępowa i światowa istota, udowadniając zacofanym forumką, ze facet ubrany jak dziewczyna nie budzi żadnych emocji i jest zupełnie naturalną częścią naszej kultury- ale nie, nie jest, choćbyś to powtórzyła milion razy. Nic więc dziwnego, ze budzi emocje (zresztą w tobie też, dlaczego?) i nie jest domyślnie traktowany jak reszta społeczeństwa.

                                I tak, jestem totalnie zacofana, bo w sytuacji, która może mieć ogromny wpływ na moje życie czy zdrowie, życzę sobie, by kondycja psychiczna pana nie budziła wątpliwości. Dokładnie tak samo, jak chcę wierzyć, ze potencjalny dawca nie przejdzie kwalifikacji jeśli zacznie mu się wydawać, ze jest nocnym stoliczkiem i zanim zapomni wspomnieć, ze całował się wczoraj z kimś z zaawansowaną żółtaczką wszczepienną.
                                • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:57
                                  kk345 napisała:
                                  > Ja rozumiem, ze najłatwiej pokazać się jako zaj...ście tolerancyjna,

                                  To nie kwestia tolerancji - to kwestia WIEDZY.

                                  Prostej wiedzy, że istnieją osoby trans-gender i NIE JEST TO CHOROBA PSYCHICZNA.
                                  • kk345 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 15:11
                                    Tak, jak istnieją w naszym społeczeństwie osoby chodzące cały rok boso, ale nie oznacza to z automatu, ze będą traktowani jak reszta obywateli, obutych nawet w połowie lutego i ze nie będą nudzić sensacji. Znam jednego bosonogiego z przekonania, budzi spore zdumienie, kiedy w listopadzie wparowuje boso na przejście dla pieszych czy do sklepu.

                                    Twój błąd logiczny wynika z założenia, ze lekarka jest zacofana, bo uważa faceta w spódnicy za chorego psychicznie. Ta lekarka natomiast prywatnie może sobie sypiać z facetem w spódniczce baletowej i staniku z łupin kokosa, natomiast służbowo MA OBOWIĄZEK zweryfikować, czy ta spódniczka to taki koloryt, czy początek zaburzeń psychicznych.
                                    Dla bezpieczeństwa biorcy, nie ideologicznie.
                                    • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 21:47
                                      kk345 napisała:
                                      > Twój błąd logiczny wynika z założenia, ze lekarka jest zacofana, bo uważa facet
                                      > a w spódnicy za chorego psychicznie. Ta lekarka natomiast prywatnie może sobie
                                      > sypiać z facetem w spódniczce baletowej i staniku z łupin kokosa, natomiast słu
                                      > żbowo MA OBOWIĄZEK zweryfikować, czy ta spódniczka to taki koloryt, czy ta spódniczka to taki koloryt, czy począte
                                      > k zaburzeń psychicznych.


                                      Nie kłam - nie ma takiego przepisu, który mówi 'lekarz ma obowiązek zwerufikować czy pan noszący spódniczkę nie jest chory psychicznie'. NIE MA.

                                      Lekarz ocenia indywidualnie więc jego wiedza, uprzedzenia jak najbardziej mają wpływ na tę ocenę. Ta lekarka zrobiła tak - inny lekarz zadałby pewnie parę pytań i skierował do pobrania.
                                      • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 22:27
                                        >Lekarz ocenia indywidualnie więc jego wiedza, uprzedzenia jak najbardziej mają wpływ na tę ocenę. Ta lekarka zrobiła tak - inny lekarz zadałby pewnie parę pytań i skierował do pobrania.


                                        Dokładnie. Tutaj mamy tę samą sytuację, kiedy lekarz nie wydaje tabletki antykoncepcyjnej "po stosunku" ponieważ z braku wiedzy uważa ją za poronną.
                                      • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 09:02
                                        > Nie kłam - nie ma takiego przepisu, który mówi 'lekarz ma obowiązek zwerufikowa
                                        > ć czy pan noszący spódniczkę nie jest chory psychicznie'. NIE MA.

                                        Rany boskie, czy ty nie widzisz jak glupie jest to co napisalas?
                                        Uwierz mi, ze nie ma takiego przepisu, ktory mowi, ze jak wlozysz pod bluzke komputer i wyjdziesz z nim ze sklepu nie placac, to popelniasz przestepstwo lub wykroczenie, ale chyba nie masz watpliwosci, ze takowy czyn nim jest?
                • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:32
                  A z czego konkretnie wynikała niby ta 'słuszność'?
                  • kk345 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:48
                    Napisałam wyżej. To lekarz decyduje, czy kwalifikuje dawcę, wiec to lekarz musi być pewny decyzji.
        • alexa0000 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 20:14
          Pan był w damskich ciuchach, czy to oznacza od razu, że jest gejem? Bo rzeczywiście, wsród gejów najwięcej jest zakazeń HIV.
          • paskudek1 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 20:56
            założenie że mężczyzna w damskich ciuchach jest homoseksualista jest tak debilne że aż dziwi mnie, że ciągle takie teksty są wypowiadane. W końcu facet -gej zainteresowany jest facetami -gejami, tak? Czyli że ubierając się jak kobieta może na siebie zwrocić uwgę facetów ale - hetero. To po jakiego grzyba mu zainteresowanie hetero? To tak jakby kobieta hetero ubierala się wybitnie jak facet, chodziła jak facet, mówila jak facet itp. No rzeczywiście ma mega szanse na zainteresowanie ze strony hetero faceta.
          • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 22:30
            alexa0000 napisała:

            > Pan był w damskich ciuchach, czy to oznacza od razu, że jest gejem? Bo rzeczyw
            > iście, wsród gejów najwięcej jest zakazeń HIV.



            za www.pis.lodz.pl/aids.htm

            Najwyższy odsetek zakażonych występuje w województwie dolnośląskim, zachodniopomorskim a najniższy w świętokrzyskim. Główną drogą rozprzestrzeniana się zakażeń było początkowo stosowanie dożylnych środków odurzających oraz kontakty homoseksualne. Obecnie najwięcej zakażeń odbywa się przez ryzykowne kontakty heteroseksualne oraz dożylne przyjmowanie narkotyków Mimo pewnej stabilizacji, konieczna jest bezwzględna kontynuacja działań prewencyjnych. Każdego dnia na świecie zakaża się HIV około 15 tys osób, z czego 10% stanowią dzieci. Około połowa zakażonych dotyczy osób pomiędzy 16 a 24 rokiem życia.
            • alexa0000 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 09:10
              Dobra, ty masz dokument sanepidu z Łodzi. A ja mam ustne zeznanie brata, doktoryzujacego si e z Hiva w innym wojewodztwie ,ktory opowiada mi czasem o swojej pracy. Na oddziale z nowymi zakażeniami ląduje wiekszosc gejów, stosunek do hetero jest mniej wiecej 60:40, a trzeba pamietac, że gejów w spoleczenstwie jest 5-7%. . Nie stosują po prostu gumek przy seksie analnym .
              Zakażanie spowodowane dożylnym braniem dragów notowane są sporadycznie, aktualnie od dawna nie było tam zadnergo.
              • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:29
                alexa0000 napisała:

                > Dobra, ty masz dokument sanepidu z Łodzi. A ja mam ustne zeznanie brata, doktor
                > yzujacego si e z Hiva w innym wojewodztwie ,ktory opowiada mi czasem o swojej p
                > racy. Na oddziale z nowymi zakażeniami ląduje wiekszosc gejów, stosunek do het
                > ero jest mniej wiecej 60:40, a trzeba pamietac, że gejów w spoleczenstwie jest
                > 5-7%. . Nie stosują po prostu gumek przy seksie analnym .

                W takim razie brat jest idiotą, który nie odróżnia wykrywalności od zachorowalności. Pan hetero, który się zaraził od ruskiej prostytutki mu na oddziale nie wyląduje.
                • alexa0000 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:41
                  Nie wyląduje bo?
                  • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:42
                    Bo nigdy się nie zbada.
                    • alexa0000 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:48
                      Ale dlaczego facet od ruskiej prostytutki sie nie zbada , a gej tak?
                      • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:52
                        Bo facet od ruskiej prostytutki nawet nie pomyśli, że może złapać HIV. HIV w powszechnej świadomości to 'ta choroba gejów'.
                        • alexa0000 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:56
                          Cóz, trafiaja do niego i tacy. Fakty sa takie,że na oddzial przychodzi wiekszosc gejów. I to nie tylko dlatego,że sie zbadali sami, lecz dlatego,że pojawiły sie objawty z powodu ktorych zostali poinformowani o koniecznosci zrobienia testu.

                          A co ruskich prostytutek to mam wrazenie ze ostatnio sporo było informacji na temat epidemi w Rosji i krajach sasiednich. Ruskie prostytutki i Bułgarki w swiadomosci wiekszosci facetów to własnie zrodło HIV i innych chorób,
                          • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:02
                            alexa0000 napisała:
                            > Cóz, trafiaja do niego i tacy. Fakty sa takie,że na oddzial przychodzi
                            > wiekszosc gejów.

                            I rozumiem, że brat nie zna postaw statystki i uznaje w swoich badaniach tych pacjentów jako próbę losową?

                            > I to nie tylko dlatego,że sie zbadali sami, lecz dlatego,że pojawiły
                            > sie objawty z powodu ktorych zostali poinformowani o koniecznosci
                            > zrobienia testu.

                            Pokaż mi heteroseksualną osobę, która ZNA OBJAWY HIV/AIDS.
                            • alexa0000 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:18
                              Pokaż mi heteroseksualną osobę, która ZNA OBJAWY HIV/AIDS

                              Yyy, powiem ci,ze to,że ty nie znasz, to nie znaczy ze wszyscy tak maja. Mam ci pokazac moich znajomych czy jak? A ty nie znasz objawów? Ja tak. Poza tym niektórzy chorzy nie trafiaja na test bo wiedza,że maja objawy HIv lecz dlatego,że maja te objawy i nie wiedzą, co im dolega, a dopiero lekarz kieruje ich chcac wykluczyc zakazenie.

                              Oczywiste jest to,że gejów jest kilka procent, hetero duzo wiecej, cześc jest bi, zatem w liczbach bezwzglednych by moze hetero wygrywaja, nie wiem. Ale fakt jest taki, jaki jest- na oddziale wiekszośc gejów. Brat nie jest uprzedzony czy cos- sam jest gejem, leczy kolegów gejów, pracuje z gejami, wie, jak wygląda zycie seksualne gejów , zwłaszcza wolnych itp. Dodajac do tego brak zabezpieczenia wychodzi to, co wychodzi.
                              • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:24
                                >Oczywiste jest to,że gejów jest kilka procent, hetero duzo wiecej, cześc jest bi, zatem w liczbach bezwzglednych by moze hetero wygrywaja, nie wiem

                                To dlaczego przed chwilą pisałaś, że większość zarazonych to geje? Dlaczego rozpuszczasz takie komunały, które uderzają później w całe społeczeństwo.
                                • alexa0000 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:37
                                  Dobra, może źle sie wyrazilam, sorry, nie chce brnac. W spoleczenstwie mamy wiekszosc hetero, miazdzacą. Gejów jest kilka procent, zatem liczbowo wiadomo, kto wygrywa. a jednak na oddziale jest wciąż wiecej gejów, niz hetero. Kto chce, wyciagnie z tego wnioski. Niestety, łatwiej sie zarażają.
                                  • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:47
                                    To, błagam, nie brnij. U Twojego brata geja jest dużo gejów, gdyż wiedzą, że jeden z lekarzy też jest gejem i być może lepiej będzie ich traktował aniżeli heteroseksualny mocno katolicki lekarz w innym szpitalu.

                                    Geje tak samo łatwo się zarażają jak inni ludzie. Błagam, nie wypowiadaj się w tym temacie, gdyż szkodzisz, zwłaszcza, ze podpierasz się autorytetem brata-lekarza-geja.

                                    Mężczyzna tak samo łatwo się zarazi kochając się analnie z gejem jak i dopochwowo z prostytutką.

                                    Kobieta zaraża się łatwiej niż mężczyzna.

                                    Seks analny bez prezerwatywy jest bardziej sprzyjający zarażeniu aniżeli dopochwowy, ponieważ istnieje większe prawdopodobieństwo urazów, które powodują kontakt z krwią. Niemniej jednak wirus znajduje się też w spermie. Niewielkie, nieprowadzące do zakażenia ilości wirusa znajdują się też w slinie zakazonego.

                                    Każdy Wasz mąż, który skręci na obwodnicę i połasi się na prostytutkę ma większą szansę na zarażenie się HIV niż wielu gejów. Trzeba uświadamiać o tym fakcie heteroseksualnych mężczyzn, że o ile korzystają z usług prostututek, są w większej grupie ryzyka aniżeli geje.
                                    • alexa0000 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:52
                                      Mężczyzna tak samo łatwo się zarazi kochając się analnie z gejem jak i dopochwowo z prostytutką.

                                      A to jest akurat nieprawda.

                                      U Twojego brata geja jest dużo gejów, gdyż wiedzą, że jeden z lekarzy też jest gejem i być może lepiej będzie ich traktował aniżeli heteroseksualny mocno katolicki lekarz w innym szpitalu.
                                      Widze, że tworzysz scenariusz nie majace nic wspolnego z rzeczywistoscia. Bzdura, jest to jedyny w okolicy szpital zakazny i to,ze geje tam trafiaja, nie ma nic wspolnego z tym,że mój brat jest nim również. Ma za to wiele wspolnego z tym,że wielu gejów zaraza sie poprzez kontakty analne z innymi zarazonymi gejami , maja objawi zakażenia i kłada sie do szpitala. Cała tajemnica.
                                      • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 22:18
                                        > Mężczyzna tak samo łatwo się zarazi kochając się analnie z gejem jak i dopoc
                                        > hwowo z prostytutką.
                                        >

                                        > A to jest akurat nieprawda.


                                        Racja, przejęzyczyłam się: kochając się analnie z mężczyzną i z kobietą naraża się na podobne ryzyko.

                                        > Widze, że tworzysz scenariusz nie majace nic wspolnego z rzeczywistoscia. Bzdu
                                        > ra, jest to jedyny w okolicy szpital zakazny i to,ze geje tam trafiaja, nie m
                                        > a nic wspolnego z tym,że mój brat jest nim również

                                        Chcesz powiedzieć, że tak liczne obłożenie oddziału Twojego brata-geja w większości gejami - co w obliczu statystyk mówiących, iż geje stanowią jedynie niewielki procent zakazonych- jest po prostu dowodem na to, iż oficjalne statystyki sanepidu są nieprawidłowe?

                                        Ma za to wiele wspolnego z
                                        > tym,że wielu gejów zaraza sie poprzez kontakty analne z innymi zarazonymi g
                                        > ejami , maja objawi zakażenia i kłada sie do szpitala. Cała tajemnica.

                                        Czy Twój brat planuje uwzględnić Twoje wnioski w swoim doktoracie? smile
                                    • alexa0000 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 13:25
                                      W tym roku WHO po raz pierwszy zaleca mezczyznom mającym kontakty z mezczyznami ( to nie tylko geje, ale też bi i ci, ktorzy maja kontakty homoseksualne sporadycznie) zażywanie leków antyretrowirusowych w ramach profilaktyki. Meżczyzna z tej grupy w porównaniu do mezczyzny nie majacego takich kontaktów ma prawie 20krotnie wieksze szanse na zakażenie.

                                      W USA w 2010 r mezczyzni z tej grupy, w wieku 19-24 stanowili 72 % nowych zakażeń HIV.
                                      W Polsce w 2012 r zgłoszono 300 przypadków HIV i AIDS w grupie MSN i 104 przypadki w grupie kontaktów heteroseksualnych.

                                      To by było tyle w temacie tak samo łatwego złapania zakażenia.
                            • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:21
                              >Pokaż mi heteroseksualną osobę, która ZNA OBJAWY HIV/AIDS.

                              Ja znam.
                          • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:19
                            >
                            > A co ruskich prostytutek to mam wrazenie ze ostatnio sporo było informacji na t
                            > emat epidemi w Rosji i krajach sasiednich. Ruskie prostytutki i Bułgarki w swia
                            > domosci wiekszosci facetów to własnie zrodło HIV i innych chorób,

                            Jak to prostytutki to źródło HIV, to już nie geje to źródło HIV jak pisałaś przed chwilą?
                            • alexa0000 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:33
                              Czy ja napisalam, że tylko geje są źródłem HIV? Napisałam,że najwiecej pacjentów na oddziale to geje.
                              • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:36
                                Napisałaś co następuje:


                                Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? skasujcie
                                Odpowiedz
                                alexa0000 23.10.14, 20:14
                                Pan był w damskich ciuchach, czy to oznacza od razu, że jest gejem? Bo rzeczywiście, wsród gejów najwięcej jest zakazeń HIV.
          • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:07
            Skad przypuszczenie, ze pan byl podejrzany o homoseksualizm?
            Przeciez zostal poproszony o zaswiadczenie od psychiatry, zapewne nie o tym, ze jest hetero, tylko ze jest w pelni wladz umyslowych.
      • depompadur Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:05
        A to się przenosi przez krew?
        • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:08
          HIV w poczatkowej fazie jest nie do wykrycia....
          • depompadur Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:11
            Przecież to może dotyczyć każdego dawcy
            • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:14
              jasne ale wg mnie chodzi o ograniczenie ryzyka .... to tak jak z procesem na podstawie poszlak
              • depompadur Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:16
                A gdzie w ankiecie krwiodawcy jest pytanie o preferencje seksualne, bo nie pamiętam?
                • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:17
                  Nie ma i być nie może bo to niezgodne z prawem wbrew kłamstwom pomidorowego.
                  • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:27
                    lekarz ma prawo przeprowadzic wywiad i w razie watpliwosci skierowac na badania psychiatryczne. Podejrzewasz mnie o homofobie? smile nic bardziej mylnego
              • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:16
                A w jaki sposób noszenie spódnicy powoduje wzrost zagrożenia HIV?
                • depompadur Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:25
                  Bo każdy facet noszacy spódnicę to gej szastający spermą na lewo i prawo
                  • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:28
                    o wlasnie.
                • vre-sna Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 18:16
                  Facet w spódnicy w Polsce? Niestety, zaklinanie rzeczywistości nie zmieni faktu, ze nie jest norma noszenie spódnicy przez mężczyznę w naszym kraju, lekarka postapila słusznie. A gdyby się okazalo, ze po oddaniu krwi facet chce ja z powrotem bo po utracie kalorii spódnica jest za luzna?
                  • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 18:19
                    Hindus w Polsce też zostanie wysłany do psychiatry?
                    • vre-sna Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 19:39
                      Pewnie, ze nie.Nie zjawi sie w punkcie krwiodawstwa.
                      Czemu walczysz o szczegóły?
                      Osobiście nie mam nic przeciwko facetom w sukienkach, gejom, transwestytom, sadystom i masochistom. Ale zrozum, kod kulturowy jednak ma wplyw na pewne procedury, jakkolwiek to ograniczajace, w tym akurat przypadku o jedna osobę mniej w danym czasie, która odda krew.
                      weź pod uwagę fakt, ze z racji pewnego bycia przeciwko konwenansom ogolnie obowiazujacym, takie osoby mogą mieć rozluznione inne normy np. dot. higieny.Granice mogą być przesunięte, nie wiem, nie jestem socjologiem., ale osoby niekonwencjonalne w jednej kwestii (np. noszenia niestandardowych ciuchow) czesto nie zatrzymują się tylko na tym jednym poziomie inności.
                      Umiejscawiam to w Polsce, to tez istotne.
                      • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 19:46
                        vre-sna napisała:
                        > Pewnie, ze nie.Nie zjawi sie w punkcie krwiodawstwa.

                        A dlaczego niby się nie zjawi? Hindusom nie wolno?

                        > takie osoby mogą mieć rozluznione inne normy np. dot. higieny.

                        Pan w sukience z założenia nie przestrzega higieny? Skąd takie rewelacje?
                        • slonecznik1981 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 20:18
                          Hindus zakłada męskie dhoti, Szkot zakłada męski kilt, ksiądz zakłada męską sutannę.

                          I wszystko jest ok. Bo to są MĘSKIE ubrania.

                          Nienormalne jest zakładanie DAMSKIEJ sukienki przez faceta.
                          • vre-sna Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 20:32
                            O, to jest sednem - obyczajowosc. Kultura.
                          • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 20:33
                            slonecznik1981 napisała:
                            > Hindus zakłada męskie dhoti, Szkot zakłada męski kilt, ksiądz zakłada męską sut
                            > annę.
                            > I wszystko jest ok. Bo to są MĘSKIE ubrania.
                            > Nienormalne jest zakładanie DAMSKIEJ sukienki przez faceta.

                            A spodnie są MĘSKIE. I co? wyślesz do psychiatry kobietę w jeansach?
                            • vre-sna Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 20:41
                              Nie, bo to jest norma.
                              Ale, jak pewna młoda osoba rzekła, może zrobił sobie to dla jaj.
                              • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 20:45
                                No i co z tego, że nie jest norma? Czerwone włosy to też nie jest (w Polsce) norma a tak pofarbowanej kobiety nie wyślesz do psychiatry. Trzeba mieć trochę mniej betonowy umysł tylko.
                                • vre-sna Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 20:53
                                  No, masz racje. Ale jak czerwień we włosach ma się do checi oddania krwi potrzebujące mu przez pana nie w standardzie, bo bryka w sukience?
                                  • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 21:00
                                    A tak. że ani czerwień na włosach ani noszenie przez pana sukienki NIE JEST powodem do skierowania do psychiatry. Ani powodem do odrzucenia osoby jako krwiodawcy.
                                    • vre-sna Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 21:59
                                      Ciężar inny, na wspolczesne czasy w Polsce - myślisz się.
                                      Chodzenie w sukni przy obecnej nietolerancji oraz braku życzliwości dla odmienności świadczy o zaburzeniach przynajmniej w obrebie prawidłowej oceny teraznijszosci. Nie jest wiec norma i może być uznane za dziwaczne.
                                      Osobiście nie mając problemu z wieloma niestandardowymi zachowaniami ( nie zagrażającymi innym) jednak gdyby chodziło o służbę społeczeństwu w postaci oddania organu bylabym mniej tolerancyjna. Tu chodzi o zdrowie innych, czasami życie. No tak to działa, ze niewyrozniajacy się są z reguły pozbawieni demonów przeszłości.
                                      • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 22:06
                                        vre-sna napisała:
                                        > Nie jest wiec norma i może być uznane za dziwaczne.


                                        I co z tego, że nie 'norma' i co z tego, że dziwaczne? Jak ktoś ma problem to JEGO problem z ciasnym umysłem. Nie należy popierać nietolerancji na zasadzie 'bo tak jest i już'.

                                        > No tak to działa, ze niewyrozniajacy się są z reguły pozbawieni demonów przeszłości.

                                        Błahahahahahahaha big_grin Najgłupszy tekst tego wątku big_grin big_grin big_grin Taki np. Breivik - normalny, przeciętny Norweg nie? Zawsze w spodniach big_grin
                                        • vre-sna Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 22:17
                                          Przecież Breivik to idealny przykład spolecznego debila, nie zauwazylas?
                                          Ty jesteś naprawdę pi.rdolnieta big_grin
                                          • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 22:27
                                            Przynajmniej nie mam ściśniętego umysłu.
                                      • vre-sna Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 22:07
                                        Sorry za błędy.
                                        Tablet.
                                      • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 22:36
                                        > No tak to działa, ze niewyrozniajacy się są z reguły pozbawieni demonów przeszł
                                        > ości.


                                        To stwierdzenie nie posiada żadnego umocowania ani w psychologii, ani w socjologii itp.
                                        • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 22:38
                                          totorotot napisała:
                                          > > No tak to działa, ze niewyrozniajacy się są z reguły pozbawieni
                                          > > demonów p rzeszłości.
                                          > To stwierdzenie nie posiada żadnego umocowania ani w psychologii,
                                          > ani w socjologii itp.

                                          Umocowania w praktyce też nie ma wink
                          • kolter Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 09:51
                            slonecznik1981 napisała:

                            > Hindus zakłada męskie dhoti, Szkot zakłada męski kilt, ksiądz zakłada męską sutannę.
                            >
                            > I wszystko jest ok. Bo to są MĘSKIE ubrania.
                            >
                            > Nienormalne jest zakładanie DAMSKIEJ sukienki przez faceta.

                            No popatrz a tobie wolno w spodniach paradować ?
                          • taki-sobie-nick Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 20:11
                            slonecznik1981 napisała:

                            > Hindus zakłada męskie dhoti, Szkot zakłada męski kilt, ksiądz zakłada męską sut
                            > annę.
                            >
                            > I wszystko jest ok. Bo to są MĘSKIE ubrania.
                            >
                            > Nienormalne jest zakładanie DAMSKIEJ sukienki przez faceta.

                            Nawet jeśli, to nie wyklucza krwiodawstwa.

                            A gdyby kobieta przyszła w sukni wiktoriańskiej?
                        • vre-sna Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 20:26
                          Nie umiem odpowiedziec na Twoje pytania. Nie rozumiem ich intencji, wiec tresc tez ucieka sad
                    • konsta-is-me Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 22:40
                      Od kiedy Hindusi nosza SPODNICE??
                      • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 22:55
                        Hindus zostałby pognany z punktu pobrań z jeszcze celniejszym kopem w dupe.
                        • konsta-is-me Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 20:22
                          Niby czemu??
                          • taki-sobie-nick Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 20:49
                            konsta-is-me napisała:

                            > Niby czemu??

                            Bo rodacy Hindusów nie lubią. Chodziło o nasz punkt pobrań, nie hinduski.
    • kwiat_w_kratke Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:09
      Uważam, że kobieta miała rację.
      • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:10
        kolejna akcja srodowisk homo/trans.... trzeba zaistniec i pokazac jak to przesladuja w PL....moze tak bylo w latach 90-tych ale czasy sie zmienily....
        • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:17
          Widać się nie zmieniły.
    • rosapulchra-0 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:31
      Ja na to, że pani doktor to zwykły kocmołuch moralny. Niech mi ktoś wyjaśni - w jaki sposób przeszkadza noszenie spódnicy przez mężczyznę przy oddawaniu krwi?
      • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:36
        w bardzo tolerancyjnej wielkiej brytanii oddawanie kri przez osoby trans lub hetero takze nie jest to takie oczywiste....wiec moralne kocmoluchy zyja nie tylko w PL
        • rosapulchra-0 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:59
          Facetowi nie dała dojść do głosu, po prostu oceniła i wydała wyrok. Dlatego dla mnie jest kocmołuchem moralnym.
      • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 22:03
        >Ja na to, że pani doktor to zwykły kocmołuch moralny. Niech mi ktoś wyjaśni - w jaki sposób przeszkadza noszenie spódnicy przez mężczyznę przy oddawaniu krwi?

        jak usiądzie to widac mu jajka i rozprasza żeńską czesc personelu
    • woman_in_love Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 14:32
      i męskiego odzienia. Więc się facet niech cieszy, ze odesłali do domu. Mogli przecież zabić.
      • araceli Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 14:38
        W wątku obok lekarz, który z uwagi na własne poglądy nie przepisze antykoncepcji postkoitalniej jest złyyyyyy... Lekarz w przypadku kobiety nie może kierować się przekonaniami.

        A tutaj... lekarka jak najbardziej może się kierować własnymi ograniczeniami, przesądami, fobiami i odesłać człowieka do psychiatry.

        Podwójna moralność.
      • kozica111 Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 14:39
        Pomyślmy....wchodzicie do sklepu a tam goła sprzedawczyni...goła bo tak, bo tak chce.
        Potem idziecie do lekarza a wasz ginekolog chodzi na szczudłach ...bo.... tak chce , ale spoko zejdzie na dół do badania.
        Następnie odbieracie dziecko z przedszkola a woźny w sukience i wianku otwiera wam furtkę.
        Piękny świat taki....wolny, a jak wesoło byłoby i tolerancyjnie.
        A i żadna by nie poczuła się zaniepokojona, nawet przez sekundę.
        • araceli Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 14:41
          Moja była szefowa w gorących okresach chodziła po biurze boso. Po wielu godzinach pracy stawała przy ścianie na głowie. I co?

          Tak - świat jest piękny i wolny a Ty nadal nie wskazałaś JAKIE ZAGROŻENIE DLA KRWI stanowi noszenie spódnicy.
          • konsta-is-me Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 17:22
            A co dziwnego w chodzeniu na boso w wewnetrznych pomieszczeniach w lecie?
            W kaloszach miala chodzic?
            Chyba ze obslugiwala tak.klientow w banku np.
            • araceli Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 17:54
              konsta-is-me napisała:
              > A co dziwnego w chodzeniu na boso w wewnetrznych pomieszczeniach w lecie?
              > W kaloszach miala chodzic?
              > Chyba ze obslugiwala tak.klientow w banku np.

              Nie napisałam, że w lecie tylko w gorących okresach tj. przy dużym natężeniu pracy np. przy zamknięciu roku w styczniu-lutym.
            • totorotot Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 22:16

              > A co dziwnego w chodzeniu na boso w wewnetrznych pomieszczeniach w lecie?
              > W kaloszach miala chodzic?
              > Chyba ze obslugiwala tak.klientow w banku np.


              Z opowieści koleżanek wiem, iż panie w banku czy to zima czy to lato jak siedzą za zakrytym biurkiem to obsługują klientów z bosymi nogami, a szpilki na macanta zakładają jak muszą się przejść do drukarki itp.
              • konsta-is-me Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 24.10.14, 11:14
                Ale klienci ich nie widza z bosymi nogami, i o to chodzi.
                Ja sama uwielbiam chodzic boso po do
                u, nawet w zimie po plytkach.
                Chodzilabym nawet na zewnatrz gdyby to bylo bezpieczne(szklo, itp),
                ale NIE CHODZE, bo wiem ze byloby to odebrane conajmniej dziwnie.
                • araceli Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 24.10.14, 11:36
                  konsta-is-me napisała:
                  > Ale klienci ich nie widza z bosymi nogami, i o to chodzi.

                  Kolejna cecha betonu - najważniejsze są POZORY big_grin Błahahahaha big_grin
                  • konsta-is-me Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 25.10.14, 20:33
                    Ale pozory czego ??
                    Noszenie butow w banku jest przyjete, rowniez dlatego, zeby okazac szacunek klientom odpowiednim strojem.
                    Dlatego wlasnie nie chodzisz do pracy w pizamie, albo owinieta recznikiem w klapkach basenowych.
                    Twierdzenie ze to "pozory" jest z gruntu durne, bo stroj.ZAWSZE cos wyraza, czy ci sie to podoba, czy nie.
                    • totorotot Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 25.10.14, 21:08
                      Dlatego wlasnie nie chodzisz do
                      pracy w pizamie, albo owinieta
                      recznikiem w kla
                      > pkach basenowych.


                      Akurat ja tak chodzę. Czasem przychodzę do pracy z olejem kokosowym nałożonym na twarz i włosy. Czasem pracuje w samej bieliźnie. Czasem przychodzę do pracy wyłącznie w męskich ciuchach. A czasem mam makijaż jak na karnawał w rio.
                • totorotot Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 24.10.14, 11:59
                  > Chodzilabym nawet na zewnatrz gdyby to bylo bezpieczne(szklo, itp),
                  > ale NIE CHODZE, bo wiem ze byloby to odebrane conajmniej dziwnie.

                  Wic polega na tym,ze na przykład ja chodzę czasem na bosaka, albo też dziwnie ubrana. Przy czym jestem jak najbardziej zdrowa na umyśle, ciele i tarczycy. Ciekawe,czy pani doktor także mnie by pognała od pobrania krwi (naturalnie o ile ktoś by mnie na to pobranie zagnał, najlepiej wozem konnym z wyciągnikiem)
        • edelstein Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 14:46
          Dla katotalibow wszystko jest zagrozeniem.naturysci,szczudlarze i transeksualisci.
        • sumire Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 14:52
          A że tak spytam - jakie zagrożenie miałby stanowić dla mnie woźny w wianku? Albo szczudlarz? No okej, szczudlarz mógłby na mnie spaść i mnie uszkodzić lub sam się połamać, ale wizja świata pięknego, wolnego i wesołego jakoś szczególnie mnie nie przeraża.
          • kozica111 Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 15:04
            Teoretycznie żadnego, z jednym ale, mogłabyś powziąć wątpliwości co do ich zdrowia psychicznego a tym samym nie chcieć by osoba psychicznie chora cię leczyła,opiekowała sie twoim dzieckiem czy podawała ci produkty spożywcze.
            Tutaj odbywa sie gra na słówka, doskonale jednak wiecie ze nie sama spódnica była problemem a wątpliwości co do poczytalności pana.

            Mam propozycję, niech każda z was przyklei sobie jutro wąsy i tak cały dzień pochodzi oraz zrobi sobie kilka zdjęć w centrum miasta i w pracy, w końcu to takie......fajne.
            • araceli Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 15:28
              kozica111 napisała:

              > Teoretycznie żadnego, z jednym ale, mogłabyś powziąć wątpliwości co do ich zdro
              > wia psychicznego a tym samym nie chcieć by osoba psychicznie chora cię leczyła,
              > opiekowała sie twoim dzieckiem czy podawała ci produkty spożywcze.

              Czyli mogę nie chcieć, żeby obsługiwał mnie katolik (osoba rozmawiająca z niewidzialnym przyjacielem) bo uważam, że to objaw niepoczytalności?

              TAK czy NIE?
              • kozica111 Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 15:29
                Tak możesz oczywiście jeśli sobie tak to interpretujesz, a jak poznasz? Nie pij tyle kawy kochana.
                • araceli Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 15:31
                  kozica111 napisała:
                  > Tak możesz oczywiście jeśli sobie tak to interpretujesz, a jak poznasz?
                  > Nie pij tyle kawy kochana.

                  A może tamta lekarka nie powinna pić tyle kawy?
            • edelstein Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 15:41
              Ja mam watpliwosci co do twojego zdrowia psychicznego,skoro spodnica jest dla ciebie zagrozeniem.Masz ataki paniki na widok ksiezy,ministrantow i chlopcow w albach?
              Swoja droga kosciol namietnie ubiera panow w sukienki i to na kazda okazje innebig_grin
            • sumire Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 15:43
              Mogę nie chcieć, ale biorąc pod uwagę, że 1 na 4 Polaków ma lub będzie mieć zaburzenia psychiczne, prawdopodobieństwa, iż z żadnym takim nie mam do czynienia w codziennym życiu, jest stosunkowo niskie. To tylko dygresja. A co do sedna sprawy - o ile człowiek jest porządny (a ktoś, kto oddaje krew, dla mnie pod tę kategorię podpada), należycie robi swoją robotę i traktuje swoje otoczenie przyzwoicie, jak dla mnie może sobie paradować nawet w przebraniu Króla Lwa. Wolę niegroźne szaleństwa typu nietuzinkowy image, który tak naprawdę nie wyrządza nikomu żadnej krzywdy, niż szaleństwa groźne typu ekstremizm czy terroryzm na przykład.
        • rosapulchra-0 Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 15:08
          Uuuu, kozica, aleś ty strasznie ograniczona przez ten światopogląd jest..
          Gin na szczudłach? Kazałabym mu łóżko tak wysoko podnieść, żeby sięgnął do badania. A goła sprzedawczyni? Taka zupełnie sote? Rzadko kiedy robi wrażenie na facetach pod względem seksualnym. Lepiej, jakby na sobie jednak jakiś skrawek materiału miała, to wtedy ok, panie mogą się wzburzyć, że działa na wyobraźnię ich facetów. A woźny w sukience i w wianku to co? Nie może? Dajże ludziom żyć jak chcą!
          • kozica111 Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 15:16
            To po co w ogóle ankieta i badania?
            Niech podają krew każdego chętnego z ulicy.Wiwat tolerancja, zmieniałabyś zdanie gdyby ciebie lub twoje dziecko czymś zarazili w imię tej rozdmuchanej do granic absurdu tolerancji.
            • araceli Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 15:26
              kozica111 napisała:
              > To po co w ogóle ankieta i badania?

              Ankieta jest po to, żeby wykluczyzć ryzyka. Noszenie spódnicy nie jest ryzykiem.

              > gdyby ciebie lub twoje dziecko czymś zarazili w imię tej rozdmuchanej
              > do granic absurdu tolerancji.

              CZYM zarazili? Noszeniem spódnicy?
            • woman_in_love czy ty kozica111 nosisz spodnie? 23.10.14, 15:36
              Czy zdajesz sobie sprawę, że za noszenie spodni przed wojną też mogliby cie wyrzucić z pracy i zamknąć w psychiatryku? Bo to też by była prowokacja dla społeczeństwa?
            • edelstein Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 15:44
              To znaczy czym zarazili?noszeniem spodnicy?z tego co pamietam przypadki zarazenia nie mialy nic wspolnego z ubiorem.
            • sumire Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 15:47
              Czym zarazili? Dyskutujemy o człowieku, który ma stałą partnerkę.
            • rosapulchra-0 Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 16:58
              Tyle że ankieta jest zdrowotna, nie moralna. Widzisz różnicę?
          • totorotot Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 23.10.14, 22:08
            wole gina na szczudłach niz wielkim krzyzem na szyi
        • taki-sobie-nick Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 25.10.14, 19:59
          kozica111 napisała:

          > Pomyślmy....wchodzicie do sklepu a tam goła sprzedawczyni...goła bo tak, bo tak
          > chce.

          Goła być nie może. Obraza moralności publicznej.


          > Potem idziecie do lekarza a wasz ginekolog chodzi na szczudłach ...bo.... tak c
          > hce , ale spoko zejdzie na dół do badania.

          Ale ten pan nie pracuje w sukience ani na szczudłach jako niczyj ginekolog.

          > Następnie odbieracie dziecko z przedszkola a woźny w sukience i wianku otwiera
          > wam furtkę.

          No tak, znowu motyw dzieci, a dokładnie "a gdyby waszym dzieckiem zajmował się".

          Ten pan nie jest woźnym w przedszkolu. I przyszedł oddać krew.

          To jak już argumentujemy tymi dziećmi: twoje dziecko pilnie potrzebowałoby dawcy krwi. Ten pan mógłby ją oddać. Załóżmy, że krew okazała się być w porządku. To jak? Bierzesz czy nie bierzesz?

          Abstrahując zupełnie od ewentualnej choroby psychicznej, bo to na krew nie wpływa. Na krew wpływają LEKI PSYCHOTROPOWE, a te nie każdy chory bierze.

          I nie, nie dlatego, że jest świrem i upiera się, że jest zdrowy, ale często dlatego, że tak jest dla niego lepiej, zdaniem LEKARZA.

          Rozumiem, że np. diagnoza "Kowalski cierpi na zespół Aspergera, leków nie bierze" dyskwalifikuje krwiodawcę?
          • scher Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 25.10.14, 20:22
            taki-sobie-nick napisała:

            > > Pomyślmy....wchodzicie do sklepu a tam goła sprzedawczyni...goła bo tak,
            > > bo tak chce.
            > Goła być nie może. Obraza moralności publicznej.

            Co za niesprawiedliwość! Dyskryminacja jak się patrzy! Każdy ma prawo do swobodnego uzewnętrzniania się.
            • taki-sobie-nick Re: Joanna d'Arc zginęła m.in. za noszenie spodni 25.10.14, 20:35

              >
              > Co za niesprawiedliwość! Dyskryminacja jak się patrzy! Każdy ma prawo do swobod
              > nego uzewnętrzniania się.
              >
              Zgłoś do Sejmu propozycję zmian w Kodeksie Karnym. tongue_out
    • woman_in_love to jest naruszenie biblijnego prawa o odzieży 23.10.14, 14:43
      Kobiety przez setki lat musiały chodzić tylko i wyłącznie w spódnicach i sukienkach. A faceci w spodniach. Kobiety w spodniach to były wariatki albo heretyczki i ginęły za to na stosie. W islamie nadal mogą dostać za to karę śmierci.

      Dlatego mnie ciekawi czy pani lekarka była w spodniach czy spódnicy, bo jeśli w spodniach to odebrać wariatce prawo do wykonywania zawodu i won do domu.
      • araceli Re: to jest naruszenie biblijnego prawa o odzież 23.10.14, 14:45
        woman_in_love napisała:
        > Dlatego mnie ciekawi czy pani lekarka była w spodniach czy spódnicy, bo jeśli w
        > spodniach to odebrać wariatce prawo do wykonywania zawodu i won do domu

        Dokładnie!
    • latarnia_umarlych Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 14:53
      Chore.
    • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 17:11
      zacytuje jeden z komentarzy z wyborczej


      Wydaje mi się, że kojarzę tą lekarkę - w łódzkiej stacji jak dotąd tylko jedną panią widziałam badającą dawców. Jest spokojną, uprzejmą i kompetentną kobietą. I, moim zdaniem, miała słuszność. Oprócz stałych wykluczeń z donacji, takich jak cytowane zaburzenia neurologiczne, lekarz ma też możliwość wykluczenia dawcy, jeśli uważa że donacja może być niebezpieczna dla dawcy lub biorcy. Widząc dawcę mężczyznę w spódnicy i pod makijażem lekarz który nie zna go osobiście nie może być pewien jego stabliności psychicznej, i ma prawo podejrzewać, że na sali pobrań może zachować się różnie. Z kolei osoba której wygląd świadczy o możliwych problemach psychicznych być może przyjmuje w związku z nimi jakieś leki, którcyh nie wskazał a które mogą zaszkodzić biorcy. Jeśli tylko lekarka zachowała się uprzejmie i nie obrażała tego pana oraz nie rozbiła aluzji do jego wyglądu - miała, w mojej opinii, pełne prawo nie wydać zgody na donację takiej osoby. Po to jest lekarzem aby dbać o dobro swoich pacjentów. Co innego, jeśli w jakikolwiek sposób uchybiła temu panu - wtedy faktycznie sprawa zatrąca o dyskryminację. Ale, jak napisałam na początku, znając osobiście personel tej stacji nie ferowałabym wyroku zbyt pochopnie.
      • konsta-is-me Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 17:28
        Jesli facet idzie do seksuologa/psychiatry twierdzac ze jest dajmy na to transseksualny, to NAJPIERW jest badany pod katem zaburzen psychicznych, a ew diagnoza jest stawiana potem.
        Lekarka nie mogla miec pewnosci w tym przypadku.
      • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 17:56
        Obrońcy Chazana jako super lekarza też się znaleźli smile
        • konsta-is-me Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 17:58
          Ze co prosze??
          • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 18:05
            Co 'co proszę'? W sprawie Chazana też znaleźli się tacy, co stwierdzili, że to super lekarz a jego postępowanie wynikało z kierowania się dobrem pacjenta. Tak jak tutaj - dobra lekarka mająca na względzie ludzkie życie.
            • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 18:22
              a ciebie ktos przypadkiem nie kierowal do psychiatry?
              • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 18:32
                Nie.
            • konsta-is-me Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 18:24
              Istnieje jakis debilizm, ktorego NIE POWIESZ???
              Zrozumialam teraz, ze jestes na forum wylacznie po to zeby potrollowac.
              • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 18:32
                Debilizmy to ja tu czytam.
                • rosapulchra-0 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 20:20
                  araceli napisała:

                  > Debilizmy to ja tu czytam.
                  >

                  Których autorką w większości jesteś ty..
                  • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 20:29
                    Ratlerek już w natarciu big_grin
              • edelstein Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 18:37
                Ten pan jest honorowym dawca krwi,mial na to stosowne Dokumente plus Dokumenty od lekarza.
                • edelstein Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 18:43
                  Cytat:
                  Oddawał tam krew wcześniej jako honorowy dawca krwi. Tyle że wówczas przychodził jeszcze w spodniach. Teraz, po dłuższej przerwie (zrobił sobie tatuaż, a potem miał badania serca), stawił się już w spódnicy i damskiej bluzce.

                  - Pokazałem zaświadczenie od kardiologa zezwalające na oddanie krwi. Zacząłem wypełniać kwestionariusz krwiodawcy - 

                  Nagle stal sie psychiczny?
                  Kardiolog wystawil mu zaswiadczenie,jakos on nie mial obiekcji mimo spodnicytongue_out

                  "...Bezkompromisowa,nie ma nic do stracenia.Nikogo nie kocha i zdania nie zmienia.Sto procent szaleństwa-tak,to jest jej opcja.Wie,jak zapominać,dobrze zna sie na chłopcach.Gryzie tak,jak suka,jest łagodna tak,jak owca,jest bliska jak siostra i wciąż tak bardzo obca..."
                  • incubus_0 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 18:46
                    Może u kardiologa był w spodniach?
                  • incubus_0 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 18:47
                    Edel, co by nie mówić, facet ubierający się w damskie ciuchy ma problem z tożsamością płciową. Co nie znaczy, że nie może być krwiodawcą, ale obowiązkiem lekarza jest sprawdzić, czy jest poczytalny i nie ma zaburzeń psychicznych.
                    • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 18:49
                      Kpisz sobie? Jak pójdzie do dentysty z dziurą w zębie to też zostanie wysłany do psychiatry?

                      A PROBLEM z jego tożsamością to mają inni nie on - co pięknie widać choćby w tym wątku.
                      • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 20:48
                        roznica diametralna...tutaj oddaje krew w twoim przyp.leczy SWOJE zeby
                        • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 21:01
                          pomidorpomidorowy napisała:
                          > roznica diametralna...tutaj oddaje krew w twoim przyp.leczy SWOJE zeby

                          Odnosiłam się do rzekomej powinności lekarza wysłania do psychiatry.

                          I nadal nikt nie wyjaśnił rzekomego zagrożenia sukienką.
                          • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 21:04
                            nie zagrozenia sukienka a podejrzenia o zaburzenia psych. osoby u ktorych stwierdzono zaburzenia nie moga byc dawcami...
                            tez sie mozesz nie zgadzac i brnac dalej bo "wariactwo" z krwia sie nie przenosi...
                            W sumie wystarczyloby gdyby powiedziala ze osoba z dowodu i ta ktora przyszla to wg niej dwie rozne osoby...byloby po temacie.
                            • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 21:14
                              Ta sytuacja podejrzenia o zaburzenia psychiczne rodzi tylko w betonach. Człowiek był honorowym krwiodawcą, miał zaświadczenie od kardiologa. A betonowa pani doktor pokierowała się swoimi uprzedzeniami.
                            • pederastwa Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 21:32
                              A możesz podać źródło? Gdzie jest napisane,że osoby z zab. pscyhicznymi nie mogą być dawcammi? I w jaki sposób jest to weryfikowane? Na podstawie ubioru?
                              • crises Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 08:46
                                Nawet gdyby nie było napisane, to jest oczywiste, że takie osoby krwi oddawać nie powinni. Choćby ze względu na problemy z informowaniem o lekach czy chorobach czysto fizycznych.
                                • pederastwa Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:10
                                  W regulaminie jest jasno określone, kto jest wyłączony w oddawania krwi, osób z zaburzeniami psychicznymi nie ma w tej grupie. Osoby z zaburzeniami psychicznymi, to nie osoby z głębokim upośledzeniem, nie mają problemów z powiedzeniem na co chorują. Pewnie jak słyszysz "chory psychicznie" to masz od razu na myśli wariata biegającego z siekierą, z którym nie ma logicznego kontaktu, jak na filmie. Tyle, że w ciągu dnia masz z pewnością kontakt z kilkoma osobami z różnego rodzaju zaburzeniami psychicznymi i nawet nie masz o tym pojęcia.
                                  Wspomniany w artykule pan może i ma zaburzenia psychiczne, nie nam to oceniać. Ale z powodzeniem oddawał krew wcześniej i najwyraźniej nie miał żadnych problemów z poinformowaniem o swoim stanie zdrowia. Pan ma zdaje się wyższe wykształcenie, normalnie pracuje, jest w stałym związku więc ewentualne zaburzenia w żaden sposób nie zakłócają jego funkcjonowania. Dlaczego więc nie miałby oddać krwi?
                                  • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:13
                                    patrz link ktory ci wyslalam - punkt lub jak kto woli kropka nr 3
                                    troche wysilku ludzie
                                  • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:14
                                    niezyjacy czlonek mojej rodziny mial bardzo poazne zaburzenia psychiczne- schizofrenia ....wyzsze wyksztalcenie - psycholog.
                              • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:11
                                google jest prosta w obsludze ale pomoge ci

                                zródlo
                                zanim zaczniesz dyskusje - doksztalc sie...bo tak to rozmowa ze slepym o kolorach...
                    • edelstein Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 19:08
                      Raczej wszyscy wokol maja Problem z jego tozsamoscia.Wariat legitymujacy sie HDK i zaswiadczeniem od kardiologa?
                    • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 22:22

                      > Edel, co by nie mówić, facet ubierający się w damskie ciuchy ma problem z tożsa
                      > mością płciową.


                      Problem ma zdaje się otoczenie, a nie ten pan. On się wykamingautował, pojawił w artykułach, gdzie się dookreślił i spódnica to jest dokładnie to, w czym najlepiej się pan ów czuje. Jego komfort psychiczny jest więc wyższy aniżeli w okresie, gdy paradował w nielubianych spodniach.
                      • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:20
                        transgender big_grin o ile gej/lesbijka, osoba trans jesli dazaca do zmiany plci bo czuje sie w swojej zle jest czyms normalnym to ten transgender jak sie okresla to wybryk psychiki tego pana lub raczej forma autoprezentacji szerszemu odbiorcy - dzialacz spoleczny i autor malo poczytnek ksiazki.
                        Raz jest panem mezem a raz lata w spodniczce z torebeczka i balerinkach i akurat tego dnia poczul nieodparta chec oddania krwi big_grin


            • rosapulchra-0 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 20:19
              araceli napisała:

              > Co 'co proszę'? W sprawie Chazana też znaleźli się tacy, co stwierdzili, że to
              > super lekarz a jego postępowanie wynikało z kierowania się dobrem pacjenta. Tak
              > jak tutaj - dobra lekarka mająca na względzie ludzkie życie.
              >

              Dżizas.. araceli sciana
      • sumire Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 18:48
        "Osoba, której wygląd świadczy o możliwych problemach psychicznych...". I znowu - wystarczy wyglądać inaczej niż wszyscy, żeby zostać uznanym za wariata. Tymczasem wielu pełnokrwistych psychopatów wygląda jak przeciętna pani Zosia czy inny pan Józio z sąsiedztwa i mogą ze spokojem szkodzić społeczeństwu, bo ich wygląd "nie świadczy".
        Byłam kiedyś na wakacjach w hotelu, w którym mieszkał trans - co rano widywałam go na śniadaniu. Sukienki, szpilki, makijaż, te sprawy. Bardzo sympatyczny. Nie wpadłam na to, żeby podejrzewać go o problemy psychiczne - być może jakieś miał, ale ja być może też jakieś mam. Wpychanie ludzi niepasujących do naszego obrazka do szufladki z napisem "uwaga, możliwe, że chory na umyśle" bywa niebezpieczne.
        • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 18:51
          sumire napisała:
          > "Osoba, której wygląd świadczy o możliwych problemach psychicznych...".
          > I znowu - wystarczy wyglądać inaczej niż wszyscy, żeby zostać uznanym za wariata.

          Niedaleko liceum do którego chodziłam była szkoła plastyczna. Tam to chyba większość do psychiatryka musieliby wysłać.
        • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:35
          > "Osoba, której wygląd świadczy o możliwych problemach psychicznych...". I znowu
          > - wystarczy wyglądać inaczej niż wszyscy, żeby zostać uznanym za wariata.

          Nie "uznanym", a "podejrzanym o bycie" i to chyba normalne i zawsze tak bylo? Jest to normalny sposob wykrywania chorob psychicznych - badanie osob, ktore "dziwnie" sie zachowuja. Dziwne zachowanie oczywiscie definiuje epoka i kultura w jakiej dany czlowiek zyje.
          • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:13
            > Nie "uznanym", a "podejrzanym o bycie" i to chyba normalne i zawsze tak bylo? J
            > est to normalny sposob wykrywania chorob psychicznych - badanie osob, ktore "dz
            > iwnie" sie zachowuja


            Absolutnie tak nie jest. Nie ma czegoś takiego jak "badanie osób zachowujących się dziwnie".

            Widzę, że w temacie najwięcej mają do powiedzenia osoby,które najmniej mają w nim wiedzy. Klasyk.
            • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:10
              > Absolutnie tak nie jest. Nie ma czegoś takiego jak "badanie osób zachowujących
              > się dziwnie".

              A to, przepraszam bardzo, jak diagnozuje sie np schizofrenie?
              • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 21:37
                >A to, przepraszam bardzo, jak diagnozuje sie np schizofrenie?

                Np. schizofrenik idzie sie komus zwierza, że ma takie a takie jazdy, wie że to nie halo, ze obraz na scianie sie rusza albo ze miotła sama zamiata itp. Wówczas dzwoni do psychiatry (on albo bliska osoba) i się umawia na spotkanie. Wówczas jedzie najczesciej do szpitala na ustawienie leków,aby nie było tych omamów.
                To w mocnym skrócie. Aby kogoś dziwnie się zachowującego wysłać na badania musi byc decyzja sądu, a decyzja sądu jest gdy osoba jest niebezpieczna dla otoczenia,popełniła przestepstwo etc.

                Naprawde niefanie zyc w swiecie, gdzie byle kto nie wykona swojego obowiazku bo mu sie nie podoba Twój kolor skóry, to że masz spodnice zamiast spodni czy dziwny kolor włosów, bo mowisz bardzo szybko, albo bardzo wolno itp.
                • bumbunierka1 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 21:54
                  Ja nic na ten temat nie czytalam, natomiast dwa przypadki znam "z widzenia". I niestety tak to nie wygladalo. Schizofrenik nie widzial zadnych problemow ze soba. Problem wedlug niego byl z innymi. Nie uwazal ze jego jazdy sa "nie halo", w ogole nie uwazal je za jazdy. Do psychiatry koniami by go nie zaciagnieto - to rodzina dzwonila po psychiatre. Na widok psychiatry zaczynal zachowywac sie calkiem normalnie. A po wyjedzie psychiatry kolomyja zaczynala sie od nowa.
                  Byc moze to jakies nietypowe przypadki, ale niewatpliwie nie zawsze jest tak, ze schizofrenik stwierdza, ze ma omamy i grzecznie udaje sie do szpitala psychiatrycznego.
                  • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 22:25
                    >Byc moze to jakies nietypowe przypadki, ale niewatpliwie nie zawsze jest tak, ze schizofrenik stwierdza, ze ma omamy i grzecznie udaje sie do szpitala psychiatrycznego.

                    Naturalnie, tak się często zdarza. Moj post odnosi się do tej wypowiedzi Rudej Owcy:

                    "Nie "uznanym", a "podejrzanym o bycie" i to chyba normalne i zawsze tak bylo? Jest to normalny sposob wykrywania chorob psychicznych - badanie osob, ktore "dziwnie" sie zachowuja."

                    Nie ma formalnie czegoś takiego jak badanie dziwnie się zachowujących osób tylko dlatego, że nam się wydaje, iż dziwnie sie zachowują. Skutki bowiem są takie, jak Ty przytoczyłaś: "Na widok psychiatry zaczynal zachowywac sie calkiem normalnie. A po wyjedzie psychiatry kolomyja zaczynala sie od nowa."

                    Czyli takie wysyłanie na badanie na siłe jest bez sensu. Trzeba obczaić moment-albo samemu go wygenerować (!), aby "chizofrenik stwierdz(ił), ze ma omamy i grzecznie udaje sie do szpitala psychiatrycznego.". Przy czym jeśli za objaw choroby psychicznej uznajemy strój niezgodny z naszym gustem to nie jest to troska o zdrowie a dyskryminacja.
                    • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 08:57
                      > Czyli takie wysyłanie na badanie na siłe jest bez sensu.

                      Nikt tego pana badac na sile nie chcial. Mial wybor, mogl sie badaniu poddac lub nie. Mogl tez dokonac wyboru i przyjsc w spodniach i bez makijazu.
                      Badanie bylo po prostu w tym wypadku warunkiem koniecznym niewystarczajacym uczestnictwa w krwiodawstwie.
                • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 23:52
                  Chyba nie rozumiesz slowa diagnozowanie.
                  • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 00:19
                    Posługuję się tą definicją: pl.wikipedia.org/wiki/Diagnoza_(psychologia)
                    • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 08:54
                      Nawet wg przytoczonej przec ciebie definicji diagnoza nie obejmuje sposobu w jaki pacjent jej podlegnie, dobrowolnosc lub przymusowosc nie jest jej elementem i jest od niej rozlaczna.
    • alexa0000 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 20:03
      Jeszcze troche wody musi upłynąc. Jestem troche zaskoczona, ale widze, że nie wszyscy sie przyzwyczajają tak szybko, jak ja. Jestem przecieętna, ale szokował mnie Michal Wisniewski. przyzwyczaiłam się. Potem Michał, ten, co wyglada jak kobieta, nie pamietam nazwiska (spiewa), przywykłam. Potem Conchita,, przywyklam. Trassseksualisci, obejrzałam Orange is the new black, przywykłam również . Wiec i inni (wiekszośc przynajmniej) przyzwyczai się z czasem, spokojnie.
    • pederastwa Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 21:35
      A gdyby się okazało, że pan ma faktycznie zaburzenia psychiczne? Co wtedy? Czy są jakieś przeciwskazania do oddania przez niego krwi? Moim zdaniem o ile nie bierze leków psychotropowych to spokojnie może-nie jest żadnym zagrożeniem dla biorcy. W żadnym punkcie krwiodawstwa nie widziałam zapisu, że nie pobierają krwi od osób z zaburzeniami psychicznymi.
      • triss_merigold6 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 21:37
        Tak, może dostać szajby w zabiegowym i stworzyć cholerny problem.
        W punkcie krwiodawstwa nie mają obowiązku pobierania krwi od każdego kto się zgłosi.
        • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 21:49
          Spódniczka powoduje szajbę? Chyba u Ciebie big_grin
          • triss_merigold6 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 21:52
            Nie, nie spódniczka. Lekarz nie musi znać całej historii pana z artykułu, nie musi w ogóle kojarzyć jego postaci. Lekarz widzi typa przebranego za kobietę, z dokumentami faceta. To nie jest karalne, ale o zdrowiu psychicznym tez nie świadczy najlepiej.
            • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 21:55
              Widzi i co? Diagnozę stawia? Bo TAK! big_grin
              • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:23
                nie diagnoze tylko kieruje dalej... a jakby przyszedl z siekiera bo lubi...to i lubi dodatkowo zawsze miec ja pod reka takze podczas pobierania krwi? jest ok? sa jakies normy, zyjemy w dosc znormalizowanym spoleczenstwie czy ci sie to podoba czy nie.
                • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:33
                  pomidorpomidorowy napisała:
                  > nie diagnoze tylko kieruje dalej... a jakby przyszedl z siekiera bo lubi...to i
                  > lubi dodatkowo zawsze miec ja pod reka takze podczas pobierania krwi? jest ok?
                  > sa jakies normy, zyjemy w dosc znormalizowanym spoleczenstwie czy ci sie to po
                  > doba czy nie.

                  Ano właśnie - beton myśli, że jak coś jest inne niż przeciętny szary on to zaraz się z siekierą rzuci. I to jest bezdenna głupota.
                  • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:39
                    > Ano właśnie - beton myśli, że jak coś jest inne niż przeciętny szary on to zara
                    > z się z siekierą rzuci. I to jest bezdenna głupota

                    Bezdenna glupota to ty sie wykazujesz, nikt go w kaftan nie owijal ani policji nie wzywal, lekarka zdecydowala tylko, ze zeby zostal dopuszczony do oddania krwi, to musi udowodnic, ze jego niestandardowe zachowanie nie jest wynikiem zaburzen psychicznych. Zbyt duzo lezy na szali, zeby bylo miejsce na watpliwosci.
                    Co ty dziecko jestes, o schizofrenii np nie slyszalas?
                    • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:05
                      > Co ty dziecko jestes, o schizofrenii np nie slyszalas?

                      Schizofrenik najczęściej wygląda i zachowuje się całkiem normalnie. Ma poza tym kompleks 'dziwaczności' i jak najbardziej stara się wtopic w tłum, nie wyróżniać.
                      • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:15
                        > Schizofrenik najczęściej wygląda i zachowuje się całkiem normalnie.

                        A to "najczesciej" to niby skad wytrzasnelas?
                        • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 21:20
                          Bo o tym sczytałam mnostwo, polecam pojscie w moje slady zanim zaczniesz sie wypowiadac na ten temat. Owszem, wsrod schizofrenikow znajda sie jednostki, które nie wezma lakow i lataja z garnkiem na głowie, albo wydaje im sie, ze przemawia do nich demon i musi sie bronic, albo cos tam; ale gdy są zaleczeni to nie poznałabys nawet, ze cos im dolega.
              • crises Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:49
                Nie postawiła diagnozy - odesłała do osoby kompetentnej do postawienia diagnozy. Miała pełne prawo.
            • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 22:35
              Lekarz widzi typa przebranego za kobietę, z
              > dokumentami faceta. To nie jest karalne, ale o zdrowiu psychicznym tez nie świa
              > dczy najlepiej.


              Facet miał też książeczkę honorowego krwiodawcy
              Nie najlepiej o zdrowiu psychicznym lekarki świadczy fakt, iż odsyła honorowego krwiodawcę bo nie podoba jej się jego strój, podczas gdy chorzy potrzebują tej krwi i trzeba dla nich organizować zbiórki krwi itp.

            • pederastwa Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 22:35
              Masz strasznie popkulturowy obraz osoby z zaburzeniami psychicznymi. Zdecydowana większość nie dostaje spektakularnej szajby, jak to określasz. Osobiście znam osobę z CHAD, która krew oddawała wielokrotnie. O ile mi wiadomo stacje krwiodswstwa w żaden sposób nie weryfikują czy osoby do nich zgłaszające się nie cierpią na zaburzenia psychiczne. Bo po pierwsze nie mają żadnych narzędzi weryfikacji, a po drugie, jakby miały odsiewać tych z zaburzeniami, to mogłoby się okazać, że nie ma skąd od kogo pobierać. Ostatecznie według różnych danych na różne formy depresji cierpi 10-15% społeczeństwa, na schizofrenię ok. 1%, zaburzenia lękowe też występują u 5-10% populacji. Jestem przekonana, że od niejednej osoby z zaburzeniami psychicznymi wcześniej w tej placówce krew pobrano. Jakoś nie słychać o przypadkach demolowania stacji, albo o uszczerbku dla biorców.
              • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:26
                "rozporządzenie ministra zdrowia "w sprawie warunków pobierania krwi od kandydatów na dawców krwi i krwiodawców" nakazuje przeprowadzenie przed pobraniem krwi wywiadu lekarskiego. M.in. aby sprawdzić, czy osoba, która chce oddać krew, nie ma zaburzeń psychicznych. To wymóg, który chroni samego krwiodawcę: chodzi o ustalenie, czy w pełni świadomie podejmuje decyzję o oddaniu krwi."


                • depompadur Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:45
                  Idź proszę do stacji krwiodawstwa i przeczytaj sobie formularz wywiadu, bo mam wątpliwości co do Twojej wiedzy na ten temat
                • pederastwa Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:51
                  Ale posiadanie zaburzeń psychicznych nie oznacza z automatu braku świadomości swoich czynów. Wręcz przeciwnie, w zdecydowanej większości przypadków ta świadomość jest zachowana.
                  • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:05
                    jasne, dlatego dostal skierowanie do specjalisty
                    • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:25
                      >jasne, dlatego dostal skierowanie do specjalisty

                      Nie dostał skierowania do specjalisty. Do psychiatry nie dostaje się skierowania.
                      • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:34
                        taka wlasnie jest tutaj dyskusja....mam ci doprecyzowac?
      • konsta-is-me Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 22:14
        Decyzja o oddamiu krwi powinna byc swiadoma i dobrowolna.
        Niektore zaburzenia psychiczne to wykluczaja.
        Lepsza zbytnia ostroznosc, niz hiperpoprawna polityczna poprawnosc w tym przypadku.
        • sumire Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 22:24
          Przypomnę, że mówimy o człowieku, który wcześniej oddawał krew wielokrotnie. Dopóki przychodził w dżinsach, nikt nie kwestionował świadomości i dobrowolności jego działań.
        • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 22:29
          Ten pan oddawał już wcześniej krew. Noszenie spódnicy wyklucza 'świadomość i dobrowolność'?
          • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:41
            No tak, bo przeciez z zaburzeniami psychicznymi to ludzie sie tylko rodza, nigdy nie pojawiaja sie one u wczesniej zdrowych ludzi tongue_out
        • pederastwa Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 22:38
          >Decyzja o oddamiu krwi powinna byc swiadoma i dobrowolna.
          >Niektore zaburzenia psychiczne to wykluczaja.

          Nic mi nie wiadomo o tym, żeby ten pan był ubezwłasnowolniony. O tym czy dana osoba jest świadoma swoich czynów decyduje sąd w oparciu o opinie biegłych.
          • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 22:42
            > O tym czy dana osoba jest świadoma swoich czynów decyduje sąd w oparciu o opinie biegłych.

            Mylisz się. O tym, czy dana osoba jest świadoma swoich czynów decyduje ematka na podstawie wykonanej zbiorowo anializy dopasowania kolorystycznego poszczególnych elementów garderoby, co dzielimy przez pi, następnie przez zero, wynik przepuszczamy przez kryształową kulę i odczytujemy wynik z pociętych przez adminów gałezi drzewka.

            Na chwile obecną czekamy wiec na Zonami.
          • konsta-is-me Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 22:52
            Nikt nie twierdzi ze pan jest ubezwlasnowolniony.
            Natomiast lekarka ma prawo miec watpliwosci i tyle.
            Jesli pan nie zdaje sobie sprawy ze noszac damskie kiecki wywoluje kontrowersje, to nie swiadczy dobrze.
            Jesli sobie sprawe zdaje, to skad zdziwienie?
            Pan swiadomie wybral taki, a nie inny styl zycia.
            • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 23.10.14, 23:05
              konsta-is-me napisała:
              > Natomiast lekarka ma prawo miec watpliwosci i tyle.

              Napraaaaawdeee? Pani w próżni żyje, że nie wie, że tacy ludzie istnieją?

              > Pan swiadomie wybral taki, a nie inny styl zycia.

              Nikt nie powinien być dyskryminowany z uwagi na styl życia. A styl życia nie może być usprawiedliwieniem dyskryminacji.
              • crises Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:35
                Nikt go nie dyskryminuje. Z dyskryminacją mielibyśmy do czynienia, gdyby go odesłano z hasłem, że nie nadaje się na krwiodawcę z powodu spódniczki.

                Wiesz, jak nie chcesz mieć problemów z relacjami społecznymi, to przestrzegaj minimum konwencji komunikacyjnych obowiązujących w danym społeczeństwie, bo inaczej skończysz jak ten kosmita, co próbował przekazać przesłanie pokoju stepując i popierdując.
                • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:37
                  >Nikt go nie dyskryminuje. Z dyskryminacją mielibyśmy do czynienia, gdyby go odesłano z hasłem, że nie nadaje się na krwiodawcę z powodu spódniczki.

                  A z jakiego powodu został odesłany honorowy krwiodawca z punktu pobrań? Jaki powód mu podano?
                  • crises Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:49
                    Nie mam pojęcia, jaki mu podano.

                    Podejrzewam, że po prostu lekarka uznała, że jego przebieranie się za kobietę rodzi (uzasadnione) obawy co do możliwości występowania u niego zaburzeń psychicznych.

                    Nie czuła się osobą kompetentną do oceniania tego stanu, więc odesłała (prawidłowo) do osoby kompetentnej.
                    • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 13:36
                      crises napisała:
                      > Podejrzewam, że po prostu lekarka uznała, że jego przebieranie się za kobietę
                      > rodzi (uzasadnione) obawy co do możliwości występowania uzaburzeń
                      > niego psychicznych

                      Oczywiście, że UZNAŁA. Pytanie, czy wynikało to z jej wiedzy czy betonowych uprzedzeń. Przecież w ten sposób wszystko można 'uznać' prawda? Jak przyjdę z zielonymi paznokciami to pani stwierdzi, że 'budzę podejrzenia' bycia rozwiązłą i odeśle?
                      • crises Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:06
                        A jakaż to wiedza tajemna jest potrzebna do ustalenia, że koleś przebrany za kobietę może mieć nierówno pod sufitem?
                        • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:10
                          crises napisała:
                          > A jakaż to wiedza tajemna jest potrzebna do ustalenia, że koleś przebrany za ko
                          > bietę może mieć nierówno pod sufitem?

                          Wiedza tajemna betonu big_grin
                          • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:47
                            Ty dalej nic nie rozumiesz. Nikt nie twierdzi, ze ten pan jest chory psychicznie, natomiast istnieje podejrzenie, ze moze nie byc, poniewaz w Polsce, badz co badz calkiem duzym kraju i dsyponujacym nielicha probka spoleczna, facet w spodnicy i makijazu jest odstepstwem od normy i trzeba sie upewnic, ze jego odstepstwo nie jest spowodowane zaburzeniami psychicznymi uniemozliwiajacymi uczestniczenie w krwiodawstwie. Tylko tyle i az tyle.
                            • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:47
                              "ze moze byc" mialo byc
                            • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:50
                              ruda_owca napisał:
                              > Ty dalej nic nie rozumiesz. Nikt nie twierdzi, ze ten pan jest chory psychiczni
                              > e, natomiast istnieje podejrzenie, ze moze nie byc, poniewaz w Polsce,

                              Oczywiście rozumiem - polska betonowa lekarka pokierowała się uprzedzeniami i wysłała pana do psychiatry. Bo polska betonowa lekarka siedzi cichociemna w lokalnym bagienku i o trans-gender nigdy nie słyszała.

                              Ja DOSKONALE ROZUMIEM co się stało i DLACZEGO się stało. Ja piszę, że STAĆ SIĘ NIE POWINNO. Dociera?
                              • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:57
                                > Oczywiście rozumiem - polska betonowa lekarka pokierowała się uprzedzeniami i w
                                > ysłała pana do psychiatry. Bo polska betonowa lekarka siedzi cichociemna w loka
                                > lnym bagienku i o trans-gender nigdy nie słyszała.

                                Skad wiesz, ze nie slyszala? Ja np slyszalem, a pomimo to uwazam, ze w przypadkach tej wagi trzeba miec pewnosc.

                                > Ja DOSKONALE ROZUMIEM co się stało i DLACZEGO się stało. Ja piszę, że STAĆ SIĘ
                                > NIE POWINNO. Dociera?

                                Dociera, a ja ci uzasadniam dlaczego powinno sie stac. Jak na razie jedynym twoim argumentem jest "przeciez takie osoby istnieja, wiec nie powinna tego faceta podejrzewac o problemy psychiczne". No litosci, to ma byc argument?
                                • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:59
                                  ruda_owca napisał:
                                  > Dociera, a ja ci uzasadniam dlaczego powinno sie stac. Jak na razie jedynym two
                                  > im argumentem jest "przeciez takie osoby istnieja, wiec nie powinna tego faceta
                                  > podejrzewac o problemy psychiczne". No litosci, to ma byc argument?

                                  A nie? W takim razie postuluję WSZYSTKICH dawców wysyłać do psychiatry, bo prawdopodobieństwo, że będą chorzy jest takie jak w przypadku tego pana. Wbrew popkulturowemu wizerunkowi chorób psychicznych.
                                  • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 15:22
                                    Moze i popkulturowy wizerunek chorob psychicznych odbiega od rzeczywistosci, co nie zmienia faktu, ze duza czesc chorob psychicznych daje objawy i niektorymi z tych objawow sa nietypowe zachowania. Chocbys nie wiem jak zaklinala rzeczywistosc takie sa fakty.
                        • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 21:39
                          >A jakaż to wiedza tajemna jest potrzebna do ustalenia, że koleś przebrany za kobietę może mieć nierówno pod sufitem?

                          Osoby chore psychicznie owszem, często ubierają się specyficznie, ale ta specyfika polega raczej na niemyciu, niepraniu itp. Strój typu punk, metal, transgender, emo itp. nie jest kwalifikacją do badania zdrowia psychicznego, natomiast klasyfikacja ludzi na podstawie stroju i wykluczanie na jego podstawie jest z definicji dyskryminacją.
                • totorotot Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:40
                  >Wiesz, jak nie chcesz mieć problemów z relacjami społecznymi, to przestrzegaj minimum konwencji komunikacyjnych obowiązujących w danym społeczeństwie, bo inaczej skończysz jak ten kosmita, co próbował przekazać przesłanie pokoju stepując i popierdując.

                  Ten pan znakomicie komunikuje się ze światem, ma wyższe wykształcenie, pracuje jako informatyk, normalnie funkcjonuje w pracy, w zespole itp. Robi więcej dla społeczenstwa aniżeli przeciętny obywatel, albowiem honorowo (bezpłatnie) oddaje swoją krew chorym.
                  Niestety, tym razem nie było mu to dane, gdyż pani doktor nie spodobał się jego strój.

                  Gdyby przyszła do niej oddać krew kobieta w zółtym turbanie, turkusowej opończy i czerwonych szarawarach oraz kierpczykach także by została odesłana?
                  • konsta-is-me Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 13:01
                    No wiec spoleczenstwo jest
                    wredne i niesprawiedliwe, bo nie przyjelo jako normy facetow w damskich fatalaszkach.
                    Zawsze beda jakies normy i zwyczaje do ktorych trzeba przywyknac.
                    Pan nie walczy o zadna wyzsza ani szlachetna sprawe, jak sie wydaje czesci ematek.
                    Nosi damskie ciuchy bo lubi.
                    Jak zrozumialam transseksualista nie jest.
                    Nikt mu tez zadnej krzywdy nie robi.
                    Swiadomie jest ekscentryczny, to i musi wziasc na klate konsekwencje.
                    • konsta-is-me Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 13:02
                      P.S.Co to sa kierpczyki?
                    • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 13:38
                      konsta-is-me napisała:
                      > No wiec spoleczenstwo jest
                      > wredne i niesprawiedliwe, bo nie przyjelo jako normy facetow w damskich
                      > fatalaszkach.

                      A Tobie i innym tutaj jak widać równanie to 'wredności i niesprawiedliwości' się podoba smile

                      I to jest chore.
                • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 13:33
                  crises napisała:
                  > Nikt go nie dyskryminuje. Z dyskryminacją mielibyśmy do czynienia, gdyby go
                  > odesłano z hasłem, że nie nadaje się na krwiodawcę z powodu spódniczki.

                  Właśnie to zrobiono. Z powodu spódniczki MUSI UDOWODNIĆ, że się nadaje. Gdyby kobieta musiała z powodu spódniczki dodatkowo udowadniać, że się nadaje do pracy to darłybyście się o dyskryminacji na pół Polski.
        • rosapulchra-0 Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 09:14
          konsta-is-me napisała:

          > Decyzja o oddamiu krwi powinna byc swiadoma i dobrowolna.
          > Niektore zaburzenia psychiczne to wykluczaja.
          > Lepsza zbytnia ostroznosc, niz hiperpoprawna polityczna poprawnosc w tym przypa
          > dku.

          Te zaburzenia, o których piszesz są tak oczywiste, że prawdopodobieństwo że człowiek zaburzony oddaje krew bez swojej świadomości jest po prostu zerowe.
          Jako biorca krwi, która ratowała mi życie, mogę tylko powiedzieć, że miałam głęboko w rzyci, od kogo była ta krew, dla mnie liczył się skutek. A krew dostawałam wiele razy i gdybym trzymała się tego, co napisałaś, to pewnie już dawno by mnie było.
          • konsta-is-me Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:24
            Przeciez ja nie zabraniam oddawania krwi przez faceta w spodnicy.
            Ja mowie o reakcji lekarki.
            Pan mogl wziasc od psychiatry zaswiadczenie ze ma pro blemy z identyfikacja plciowa, czy cokolwiek to.jest i.problemu by nie bylo.p
            • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:38
              konsta-is-me napisała:
              > Pan mogl wziasc od psychiatry zaswiadczenie ze ma pro blemy z identyfikacja
              > plciowa, czy cokolwiek to.jest i.problemu by nie bylo.p

              A dlaczego ma brać zaświadczenie skoro ON PROBLEMU NIE MA?

              To ta lekarka i jak widać Ty macie problem. Biegiem do psychiatry!!
              • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:43
                > A dlaczego ma brać zaświadczenie skoro ON PROBLEMU NIE MA?

                Zdefiniuj "on problemu nie ma".
                Ma brac zaswiadczenie, poniewaz od jego stanu moze zalezec zdrowie i zycie innych ludzi.
                • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:46
                  ruda_owca napisał:

                  > > A dlaczego ma brać zaświadczenie skoro ON PROBLEMU NIE MA?
                  > Zdefiniuj "on problemu nie ma".

                  Jak można tego zdania nie rozumieć? ON NIE MA PROBLEMU - problemy robią mu inni.

                  Pytanie do betonu w tym wątku - czy Murzyna po rasistowskim ataku wysłałybyście do psychiatry 'bo ma problemy ze sobą'?
                  • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:53
                    Czy on problemu nie ma to ty nie wiesz.
                    Hipotetycznie: czy alkoholik pijacy potajemnie w domu, o ktorego alkoholizmie nikt nie wie (moze poza najblizsza rodzina) ma problem, czy nie? Zanim powiesz, ze ty nigdy kogos takiego nie spotkalas, to sprobuj przyjac do wiadomosci, ze takie przypadki rowniez istnieja.

                    > Pytanie do betonu w tym wątku - czy Murzyna po rasistowskim ataku
                    > wysłałybyście do psychiatry 'bo ma problemy ze sobą'?

                    W sensie ze on by zaatakowal, czy byl obiektem ataku? Gdzie tu analogia?
                    • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:58
                      ruda_owca napisał:
                      > W sensie ze on by zaatakowal, czy byl obiektem ataku? Gdzie tu analogia?

                      łopatologicznie:

                      Gdyby Murzyn przyszedł do stacji krwiodawstwa a pani lekarka kierując się polską 'normą' tak jak w przypadku pana w spódnicy odesłała go do psychiatry to też byś powiedziała, że to ok?

                      Piszesz, że pan w spódnicy ma problem bo inni robią mu pod górkę (musi załatwiać dodatkowe zaświadczenie). Czy gdyby Murzynowi kazano dodatkowe zaświadczenia przynosić to być powiedziała, że dobrze bo przecież Murzyni nie są normą w Polsce?
                      • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:17
                        Piszemy caly czas o normach dotyczacych zachowania, kolor skory nie jest zachowaniem.
                        • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:20
                          ruda_owca napisał:
                          > Piszemy caly czas o normach dotyczacych zachowania, kolor skory nie jest
                          > zachowaniem.

                          Piszemy o ocenianiu na podstawie wyglądu odbiegającego od normy.
                          • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:27
                            To moze ty, ja pisze o ocenianiu na podstawie zachowania.
                            • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:43
                              ruda_owca napisał:
                              > To moze ty, ja pisze o ocenianiu na podstawie zachowania.

                              W takim razie patrz do jakiej dyskusji się odnosisz a nie klep na ślepo. Ta wypowiedź miała konkretny kontekst.
                              • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:53
                                Kontekst jest wlasnie taki - ocena zachowania, w tym przypadku zachowaniem bylo zalozenie spodnicy i nalozenie makijazu przez mezczyzne, co wplynelo na wyglad.
                                Wyglad jest tu cecha wtorna, wynikajaca z zachowania.
                                • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:54
                                  ruda_owca napisał:
                                  > Kontekst jest wlasnie taki -

                                  Przeczytaj do czego się odnosisz zamiast pisać po wtóre coś co do mojej wymiany zdań z rozmówcą ma się totalnie nijak.
            • pederastwa Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:48
              >Pan mogl wziasc od psychiatry zaswiadczenie ze ma pro blemy z identyfikacja plciowa, czy cokolwiek to.jest i.problemu by nie bylo.p

              A co takie zaświadczenie wnosi do tematu?
              • konsta-is-me Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:20
                W tym przypadku wnosi, bo lekkarka go nie odsyla do psychiatry, skoro juz tam byl i ma potwierdzenie ze jest przy zdrowych zmyslach.
                • taki-sobie-nick Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 20:41
                  konsta-is-me napisała:

                  > W tym przypadku wnosi, bo lekkarka go nie odsyla do psychiatry, skoro juz tam b
                  > yl i ma potwierdzenie ze jest przy zdrowych zmyslach.

                  "Zdrowe zmysły" to szerokie pojęcie.

                  Przypuśćmy, że zaświadczenie od psychiatry brzmi: "Pacjent ma problemy z indetyfikacją płciową. Poza tym rozpoznanie rzeczywistości*** właściwe. Krew może oddać".


                  *** To są właśnie te zdrowe zmysły. Pan wie, że jest Michałem G., programistą, że pani jest lekarką pobierającą krew, że oboje są w Warszawie w roku 2014 etc.
                  • konsta-is-me Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 20:51
                    No wiec wlasnie, wystarczy stwierdzenie ze pan ma zdolnosc do rozpoznawania wlasnych czynow.Takie trudne?
                    • taki-sobie-nick Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 20:56
                      konsta-is-me napisała:

                      > No wiec wlasnie, wystarczy stwierdzenie ze pan ma zdolnosc do rozpoznawania wla
                      > snych czynow.Takie trudne?

                      Zdaje się, że powtarzasz moje słowa.

                      Ty sama pisałaś ogólnikowo o zdrowych zmysłach, sugerując, że jeśli Michał G. nie wie, czy jest facetem, czy babą - przy takowych nie jest.
            • taki-sobie-nick Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 20:02
              konsta-is-me napisała:

              > Przeciez ja nie zabraniam oddawania krwi przez faceta w spodnicy.
              > Ja mowie o reakcji lekarki.

              Lekarka, która ma dużo do czynienia z ludźmi, powinna umieć odróżnić schizofrenika w okresie nawrotu, który chce oddać krew, bo mu się wydaje, że lekarka jest ufoludkiem zmuszającym go do badań - od osobnika z zaburzeniami identyfikacji płciowej.

              • taki-sobie-nick Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 20:03
                taki-sobie-nick napisała:

                > konsta-is-me napisała:
                >
                > > Przeciez ja nie zabraniam oddawania krwi przez faceta w spodnicy.
                > > Ja mowie o reakcji lekarki.
                >
                > Lekarka, która ma dużo do czynienia z ludźmi, powinna umieć odróżnić schizofren
                > ika w okresie nawrotu, który chce oddać krew, bo mu się wydaje, że lekarka jest
                > ufoludkiem zmuszającym go do badań - od osobnika z zaburzeniami identyfikacji
                > płciowej.
                >
                Jak również od neurotyka, depresanta, Aspergera...
            • taki-sobie-nick Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 20:09
              konsta-is-me napisała:

              > Przeciez ja nie zabraniam oddawania krwi przez faceta w spodnicy.
              > Ja mowie o reakcji lekarki.
              > Pan mogl wziasc od psychiatry zaswiadczenie ze ma pro blemy z identyfikacja plc
              > iowa, czy cokolwiek to.jest i.problemu by nie bylo.p

              Ale jest świadom, że istnieje krwiodawstwo, czym jest krew i że chce ją oddać.

              To wystarczy.
              • konsta-is-me Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 20:50
                To on moze wiedziec, ale lekarka nie musi wiedziec ze on wie wink
                • taki-sobie-nick To może zapytać 25.10.14, 20:58
                  konsta-is-me napisała:

                  > To on moze wiedziec, ale lekarka nie musi wiedziec ze on wie wink

                  Zadać kilka podstawowych pytań sprawdzających rozpoznanie rzeczywistości (kim pan jest? kim ja jestem?) może każdy. Geolog. Chemik. Pracownik fizyczny. Właścicielka budki z warzywami. Tym bardziej ta lekarka.
                  • taki-sobie-nick Re: To może zapytać 25.10.14, 20:59
                    A już pomijając, czy pan jest zaburzony, czy nie jest - ubiera się koszmarnie. Jako kobieta nigdy bym czegoś takiego na siebie nie włożyła. No i ten prawie łysy łeb. tongue_out
                    • konsta-is-me Re: To może zapytać 25.10.14, 21:05
                      • taki-sobie-nick Re: To może zapytać 25.10.14, 21:08
                        nie ma treści...?
                        • taki-sobie-nick Mnie nawet nie chodzi o to 25.10.14, 21:17
                          że ten pan nie jest zaburzony. Może i jest, pies go drapał.

                          Mnie chodzi o różne fascynujące wyobrażenia prezentowane w necie (refleksje autorstwa wybranych userów):

                          a) krew może i powinien oddawać wyłącznie człowiek NORMALNY, najlepiej "zdrowy byk z wiary Lecha"(??? - autentyczny cytat - co autor miał na myśli?)

                          b) żaden chory psychicznie nie rozpoznaje rzeczywistości,

                          c) każdy chory psychicznie jest ubezwłasnowolniony,

                          d) żaden chory psychicznie nie odpowiada za swoje czyny,

                          e) każdy chory psychicznie może "nagle dostać szajby",

                          f) wyżwym dostanie szajby jest koniecznie tożsame z atakiem na ludzi i mienie,

                          g) chorzy psychicznie to grupa jednorodna i reagująca w sposób jednorodny

                          i tego typu durnoty.

    • depompadur Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:40
      Pytanie do tych którzy bronią stanowiska lekarki: czy ten pan mógłby być - wg was - dawcą narządu lub szpiku? Czy też zaproponowalibyście najpierw badanie u psychiatry?
      • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:45
        W sensie ze dobrowolnym?
        Jesli zaburzenia psychiczne moga byc przeciwwskazaniem do bycia dawca (nie wiem czy moga, nie jestem lekarzem), to jak najbardziej najpierw badanie u psychiatry.
        • depompadur Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:49
          A można być przymusowym dawcą? big_grin
          Dawcą narządów często bywają ludzie, którzy są sztucznie podtrzymywani przy zyciu - nikt nie bada ich przeszłości psychiatrycznej
          • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:55
            No ale jak sa sztucznie podtrzymywani przy zyciu, to juz nikt nie bedzie pytal np. o zazywane leki i nie ma obawy, ze zachowanie takiej osoby bedzie niebezpieczne tongue_out
            • depompadur Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:58
              Czyli rozumiem, że ewentualne rozterki dotyczą jedynie mozliwości zrobienia demolki na sali big_grin
              • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:19
                Zle rozumiesz. Istnieje cala masa niebezpiecznych lub potencjalnie niebezpiecznych zachowan nie bedacych "demolka na sali".
                • araceli Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 14:45
                  ruda_owca napisał:
                  > Zle rozumiesz. Istnieje cala masa niebezpiecznych lub potencjalnie
                  > niebezpiecznych zachowan nie bedacych "demolka na sali".

                  A których podłożem jest noszenie spódnicy?
                  • ruda_owca Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 15:05
                    Kurcze faktycznie, sprawdzilem wlasnie liste wszystkich niebezpiecznych zachowan w historii ludzkosci i faktycznie nie bylo przypadku, zeby ktoryms z nich wykazal sie facet w spodnicy. Odszczekuje hau hau oraz cofam wszystkie seki na swiecie
          • konsta-is-me Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:59
            Swietne pytanie i odpowiedz samemu sobie w jednym-"czy wysylacie martwych dawcow ma badania psychiayryczne"
            Ty sie chyba jeszcze nie obudzilas dzisiaj ?
            • depompadur Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:02
              Co jest dla Ciebie niezrozumiałe w stwierdzeniu "badanie przeszłości psychiatrycznej"?
              • konsta-is-me Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:08
                Niezrozumiale jest dla mnie pytanie o przeszlosc psychiatryczna MARTWYCH osob,
                w kontekscie do ZYWYCH.
      • konsta-is-me Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:46
        Akurat kazdy (ZYWY) dawca narzadu ma obowiazek porozmawiac NAJPIERW z psychologiem.
        To jest w zestawie badan kwalifikujacych dawce.
        • depompadur Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 11:57
          Ewentualna rozmowa ma na celu potwierdzić jedynie, że żywy dawca jest w pełni władz umysłowych i że jest świadomy tego co robi.
          • konsta-is-me Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 12:04
            Nie "ewentualna",, tylko obowiazkowa.
            I nie 'jedynie".
            Czyli dokladnie to samo.co chciala potwierdzic lekarka.
        • taki-sobie-nick Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 20:04
          konsta-is-me napisała:

          > Akurat kazdy (ZYWY) dawca narzadu ma obowiazek porozmawiac NAJPIERW z psycholog
          > iem.
          > To jest w zestawie badan kwalifikujacych dawce.

          Ale to krew, a nie narząd. Dawca krwi nie musi, bo nikt by krwi na czas nie dostał.
      • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 24.10.14, 20:53
        tak jakpier badanie bo dawca czy to narzadów czy krwi MA BYC SWIADOMY TEGO CI ROBI a tutaj lekarka podwazyla swiadomosc.
        • taki-sobie-nick Powinna mu zadać kilka podstawowych pytań 25.10.14, 20:05
          typu kim pan jest, gdzie pan jest, kim ja jestem, po co pan tu przyszedł - w ten jakże PROSTY sposób sprawdza się tzw. umiejętność rozpoznania rzeczywistości u osób z zaburzeniami psychicznymi.
    • piepe Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 00:52
      Lekarka na podstawie tego, ze facet jest w spódnicy stwierdziła, ze jest ryzyko, podstawy którego nie powinna w ogóle brac pod uwage - czyli jego seksualnosci. NIE MA ZADNEGO RYZYKA w byciu pedałem, transem w przypadku oddawania krwi i nie ma takiego prawa, które pozwala na podstawie seksulanosci człowieka oceniac przydatnosc jego krwi "do spozycia".
      Niestety potwór dzender znowu został pokonany i to z delikatnych rąk wąskiej specjalistki.
      • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 07:48
        ona nie miala jakiegos "ale" z powodu bycia jak to okreslasz transem tylko jego niezdecydowania ....raz kobieta a raz facet zdecydowa sie nie mógl....
        • taki-sobie-nick Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 25.10.14, 20:06
          pomidorpomidorowy napisała:

          > ona nie miala jakiegos "ale" z powodu bycia jak to okreslasz transem tylko jego
          > niezdecydowania ....raz kobieta a raz facet zdecydowa sie nie mógl....

          Za to wiedział zapewne, że jest człowiekiem, programistą, Polakiem, mieszkańcem Warszawy, że ona jest lekarką, że to jest punkt krwiodawstwa. Dość dobrze rozpoznawał rzeczywistość.
          • pomidorpomidorowy Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 26.10.14, 17:00
            nie rozumiesz zagadnienie problemów psych i bycia swiadomym?chyba nie ...pytanie kim pan jest i co pan tutaj robi nie jest testem ....
            • taki-sobie-nick Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 26.10.14, 17:26
              nie rozumiesz zagadnienie problemów psych i bycia swiadomym?chyba nie ...pytani
              > e kim pan jest i co pan tutaj robi nie jest testem ....

              Czyżby?

              "Jestem Michał G., przyszedłem oddać krew" - facet jest świadomy.

              "Jestem zielonym listeczkiem" - facet nie jest świadomy.

              Takie właśnie pytania są zadawane, żeby sprawdzić ogólne rozeznanie rzeczywistości. Zapytaj dowolnego psychologa.
            • taki-sobie-nick Re: Czy facet w spódnicy może oddać krew? 26.10.14, 17:27
              nie rozumiesz zagadnienie

              Czasownik z przeczeniem łączy się z dopełniaczem, nie biernikiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja