wyprawka dla zimowego dziecka

27.10.14, 11:15
poradzcie mi kobiety, bo ja doswiadczenia w zimowych noworodkach nie mam
zanim do zimy doszlo moje juz byly siedzace i ruchliwe
chodzi mi mianowicie o spiworek i kombinezon
czy - lepiej miec gruby spiwor i cienszy np polarowy czy misiowy kombinezonik np
typu
www.misiowamama.pl/2013/01/kaiser-iglu-thermo-fleece-sow-kilka-o.html
czy tez klasyczny 'narciarski' kombinezon i kocyk do tego? jaki na zime?
jaka czapka najlepsza na taka malenka glowine?
w sensie - material, a moze jakas konkretna firme polecicie?
co jeszcze moze sie przydac zimowemu dziecku?
a torba do wozka?
moje juz do szkoly chodzi a wiem ze rynek ciagle ma cos nowego
moze jest cos o czym nie wiem, a warto miec i sie sprawdzi?
    • monique_alt Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 11:26
      Moja grudniowa córka miała ocieplany kombinezon - zwykły z odpinanymi rękawicami i jakby butkami (rozmiar 68 - na początku się w nim topiła pod koniec zimy był dobry) plus gruby koc do wózka. Wystarczyło, na wiosnę jak zrobiło się cieplej ubierałam ją w sweterek plus zawijałam w kocyk. Więcej kombinezonów nie miałam. Co do czapki - kombinezon miał zawiązywany kaptur więc pod spód zakładałam już tylko cienką bawełnianą czapeczkę wiązaną pod szyją.
      Jak teraz myślę to taki polarowy cieńszy kombinezon na wiosnę mógłby być wygodny - ubieranie portek i sweterka takiemu maluchowi jednak jest dosyć upierdliwe - na kombinezonie kładziesz dziecia zapinasz dwa zamki i siup.

      Acha jeszcze jedna uwaga - duuuużo wygodniejsze są kombinezony z dwoma zamkami z przodu niż z jednym. Dużo łatwiej dziecia w toto zapakować. A już takie z rozpinanymi do dołu nogawkami to wogóle przyjemność.
    • 18lipcowa3 Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 11:26
      Ja mialam polarowy spiwór do wózka, + od zewnatrz byl wodoopdorny. Tym wyscielilam wózek.
      Mialam tez mniejszy spiworek typowo do fotelika.

      Dla dziecka, puchowy taki kombinezon na spacery w wozku i taki cienszy do chusty np.
      Czapeczke mialam po starszej taka welniania, ciepla, na podszewce, rozmiar wczesniaczy bo moje dzieci małe byly.
      Kombinezon byl zakladany na ubranko domowe, jak mroz to koc i spiwór, jak cieplej to tylko spiwor.
      • 18lipcowa3 Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 11:27
        mialam tez super polarowa ciepla bluze dla siebie, chyba z Pętelki, z miejscem na dziecko w chuscie
        • ichi51e Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 19:55
          No wlasnie - ja w zimie nosilam bo prznajmniej masz pewnosc ze dziecku cieplo i oddycha. Caluski w bonusie.
    • zazou1980 Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 11:39
      u nas będzie kombinezon na 68cm + koce różnej grubości. materiał na czapę to być może polar, ale jeszcze nic nie kupowałam. torby do wózka nigdy nie miałm i nie planuję.
      będzie tak jak z pierwszą grudniową córką - nakładam bodziaka, pajac, kombinezon, czapę, przykrywam kocem. szalików i rękawiczek nie stosowałam u noworodka...
    • edelstein Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 11:41
      Mialam spiwor kaiser,jak zalinkowany tylko ekstra.Smiem z owca welna,ktora mozna bylo wyciagnac.Osobiscie wole taki,bo nie trzeba wkladac rak i nog.Torba do wozka najlepiej z kieszonka termoizolacyjna na butelke.
      • moofka Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 11:48
        mowisz fajny? zastanawiam sie nad kaiserem kokonem
        ma dziurki na pasy
        kombinezon dostalam od przyjaciolki (troche na wyrost)
        ale zastanawiam sie, czy ocieplany kombinezon i ocieplany spiwor to nie przesada?
        moje nosily kombinezon i zwykly kocyk, no ale one juz takie ponad polroczne zima byly
        • 18lipcowa3 Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 11:51
          > ale zastanawiam sie, czy ocieplany kombinezon i ocieplany spiwor to nie przesad
          > a?


          no ja nie wiem, półroczniak to co innego, sama nie jestem fanka przegrzewania, to wiesz
          ale jak wychodziłam ze szpitala z 2 dniową córką w grudniu to było -11
          Spiwor mialam taki ze potem do spacerówki sie przydał też.
        • edelstein Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 13:14
          Ja jestem fanka tej firmy,spiwor posluzyl mi 3lata.Ze wzgledu na dziurki uzywam w foteliku,Gondoli i spacerowce.Mysle,ze wszystko zalezy od temperatury jaka bedzie.Nie przepadam za kombinezonami,meczylo mnie ubieranie tego.W sumie syn raz jedyny mial kombinezon,bo go dostal.
          • moofka Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 13:18
            ok, biore
            waham sie miedzy dwoma
            ten thermo
            www.kaiserbaby.de/kinderwagenfusssaecke/thermofusssaecke/basic/4/iglu-thermo-fleece
            albo ten kokon
            www.kaiserbaby.de/babyschalenfusssaeckchen/fellkuschelsaeckchen/15/coo-coon
            znasz je?
            • edelstein Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 15:13
              Pierwszy.Wyjasniam dlaczego.On ma odpinany dol.Mozna zrobic z niego koc,a jak dziec podrosnie moze byc opatulony u gory i miec zimowe buty,b.przydatne w spacerowce.Kokon przy dopycha wiatrach posluzy ci dwa lata.
              • ichi51e Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 19:50
                Mialam ten z odpinanym dolem i zgadzam sie z edel ze fajne to jest - zwlaszcza jak dziecko starsze i ma ublocone buty. Zapamietalam go jako bardzo cieply
      • 18lipcowa3 Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 11:49
        Torba do w
        > ozka najlepiej z kieszonka termoizolacyjna na butelke.

        ludzie, na jaką butelke?
        • moofka Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 11:52
          jeszcze mi poradzcie
          mam travel system, ale jak fotelik dam na stelaz uchwyt jest na dole
          wiec nie mam budki
          czy mozna gdzies dokupic sama budke na fotelik?
          • 18lipcowa3 Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 11:59
            moofka napisała:

            > jeszcze mi poradzcie
            > mam travel system, ale jak fotelik dam na stelaz uchwyt jest na dole
            > wiec nie mam budki
            > czy mozna gdzies dokupic sama budke na fotelik?


            pojęcia nie mam, pewnie tak
            ja mialam maxi cosi i tylko tą szmatkę naciąganą na pałąk
          • run_away83 Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 12:17
            A jakiej firmy ten fotelik?
            • moofka Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 12:19
              chicco,
              zostal mi fajny stelaz po starszaku
              • run_away83 Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 12:55
                Ba angielskim ebayu jest mnóstwo szytych na zamowienie akcesoriow do wozków i fotelików, znalazłam np. takie:

                m.ebay.co.uk/itm/181422407949?nav=SEARCH
                Ten sprzedawca jest z USA, wg. info wysyła na cały świat, ma też inne wzory, może coś ci podpasuje?

                Albo wydrukuj parę fotek i zanieś do jakiejś zdolnej krawcowej? Może da radę uszyć?
                • moofka Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 12:57
                  luzik, ja sobie sama uszyje, potrafię wink
                  mnie chodzi o konstrukcję, bo jak mowię pałąk idzie na dół kiedy wpina się w stelaż
                  • run_away83 Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 13:05
                    A jeszcze mi się przypomnialo, na forum wózkomania jest kilka dziewczyn szyjacych akcesoria do wózków, one powinny wiedziec z czego zrobić usztywnienie/fiszbiny do takiej budy.
        • edelstein Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 13:15
          Na butelke z mlekiem,a potem woda,sokiem.W lato nie bylo gorace,w zimie zimne.
        • ichi51e Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 19:51
          Dla matki big_grin omdknela sie klawiatura mialo byc "kubek termiczny"
    • magata.d Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 11:46
      "Moja grudniowa córka miała ocieplany kombinezon - zwykły z odpinanymi rękawicami i jakby butkami (rozmiar 68 - na początku się w nim topiła pod koniec zimy był dobry) plus gruby koc do wózka. Wystarczyło, na wiosnę jak zrobiło się cieplej ubierałam ją w sweterek plus zawijałam w kocyk. Więcej kombinezonów nie miałam."

      U mnie było tak samo. Tylko, że ja mam styczniowego synka wink
    • run_away83 Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 11:48
      Moje zimowebdzieci mialy po kilka sztuk polarowych kombinezonów różnej grubości (od cieniutkiego z jednej warstwy polaru, przez nieco grubsze na dżersejowej podszewce, po taki dosyć gruby z warstwą ociepliny miedzy polarem i podszewką). Poza tym miałam grube śpiworki z kapturkami i odpinaną górą do wózka i do fotelika samochodowego. Czapki mieli bawełniane i welurowe - na to zawsze i tak zakladałam jeszcze kapturek od kombinezonu.

      Jak wychodziłam na standardowy zimowy spacer przy temperaturze oscylujacej wokół zera, to zakładałam dziecku body z długim rękawem, trykotowe spodenki i ciepłe skarpetki, na to taki sredniej grubosci kombinezon, welurową czapkę i otulałam w wózku śpiworkiem. Jak wychodzilam bez wózka tylko z chustą, to poza bodziakiem i spodedkami dokładałam tylko czapkę i miękkie buciki i chowałam zachustowabego pisklaka pod swoim swetrem i kurtką (ciążowe fasony cudownie mi się przy tym sprawdzały).

      Przewaga systemu "cienki kombinezon + rozpinany śpiwór" nad grubym kombinezonem jest taka, że jak się wejdzie z dworu gdzieś gdzie jest ciepło, choćby do sklepu, to wystarczy odpiąć wierzch spiworka i dziecko się nie gotuje we własnym pocie. Z kombinezonu dzieciaka dużo trudniej wyłuskać i większe ryzyko że sie przy tym obudzi i będzie drzeć paszczę wink
      • moofka Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 11:50
        oo, to ostatnie mnie przekonuje smile
    • run_away83 Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 11:58
      Ahha, a torbę mam taką:

      www.mothercare.com/Mothercare-Slouch-Changing-Bag---Charcoal/495724,default,pd.html?cm_mmc=Google-_-Pushchairs-_-Shopping%20-%20Pushchairs-_-&gclid=CJaojN7UzMECFc7HtAodU14AZg
      Jest mega pojemna, ma pierdyliard kieszonek i przegródek, czesto wybywamy z donu na cały dzień i mieszczę w niej bez problemu matę do przewijania, 6 pampersów, dużą paczkę mokrych chusteczek, 2-3 zestawy ubranek na zmianę, żarełko dla dziecka na cały dzień (cztery słoiczki i dwa pudełeczka z przekąskami), duży kubek z wodą dziecka, kilka drobnych zabawek oraz portfel, długopis, telefon, klucze, mała kosmetyczkę, miniaturowy zestaw narzędzi, mini apteczkę, kanapkę i kubek z kawą. Ahha i jeszcze płaszcz przeciwdeszczowy wink
      • moofka Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 12:20
        torba fajna smile
        • niutaki dobry temat:) na czasie;) 27.10.14, 12:25
          To jeszcze mi powiedzcie co pod ten kombinezon? Czapeczka - wiadomobig_grin, body+spiochy+? pajac/dresik?
          • moofka Re: dobry temat:) na czasie;) 27.10.14, 12:29
            wlasnie te spiochy
            cos mialam, ale nie nosily
            maj czerwiec rodzilam, to lezaly w bodziakach i lekkich kocykach
            pozawijane w pierogi
            na spacery od razu w spodenki
            a zima niezastapione byly rajstopki niemowlece, no ale polroczniaki to juz sa miesne i jest na co zalozyc
            teraz sie zastanawiam, czy kupowac spiochy czy od razu rajstopki?
            • niutaki Re: dobry temat:) na czasie;) 27.10.14, 12:32
              No ja tez nie wiem, bo corka sierpniowa, upaly byly, na kocu lezala do konca wrzesnia. Jestem zielonasmile
              • moofka Re: dobry temat:) na czasie;) 27.10.14, 12:37
                no wlasnie ja najchetniej bym uznala ze do pierwszych roztopow bede lezec w lozku i odkarmiac smile
                starszy by i zakupy zrobil, ale mam szesciolatka w szkole i bede musiala byc mobilna nawet z takim malenstwem, prawie od razu dlatego sie martwie, jak to zorganizowac
                lipcowo, a odnosnie chusty wlasnie
                cienki polarowy kombinezonik i pod plaszcz? wystarczy mu?
                • 18lipcowa3 Re: dobry temat:) na czasie;) 27.10.14, 17:35
                  Nam wystarczało. Ja tez musiałam od razu wychodzić po starsza do przedszkola czy mróz czy nie. Na body zakładałam taki kombinezon wtedy się nic dziecku nie podwija. Czapka i skarpetki. Rączki były schowane. I ten polar do chustowania o super. Jak znajdę fotę to wyślę.
          • run_away83 Re: dobry temat:) na czasie;) 27.10.14, 12:35
            Moje noworodki nosiły zestawy pt. body plus bawełniane spodenki ze sciągaczem zamiast gumki w pasie, o takie jak tu: m.hm.com/gb/product/24089?article=24089-F#mediaType=STILL_LIFE_FRONT . Jak wychodziliśmy na dwór to dokladałam skarpetki i czapeczkę oraz kombinezon (jak było cieplej to cienszy, jak zimniej to grubszy).

            Moje ulubione kombinezony były ze sklepów kappahhl i cubus - z dwoma suwakami rozpinanymi na calej długości.
            • niutaki Re: dobry temat:) na czasie;) 27.10.14, 12:37
              czyli bez pajaca?
              • run_away83 Re: dobry temat:) na czasie;) 27.10.14, 13:01
                Ja osobiscie przy pierwszym dziecięciu błyskawicznie pozbyłam się wszystkich pajaców, a starszym ani ćwierc pajacyka nie zakupiłam, bo moje dzieci spędziły pierwsze tygodnie życia na ssąc oraz śpiąc na mamusi w chuście, a jak parę razy wsadzilam takiego pisklaka do chusty w pajacu to mial potem wszystkie te cholerne napy odciśnięte na nóżkach. Ale jak komuś pajacyk odpowiada bardziej niż body i spodenki to czemu nie?
                • run_away83 Re: dobry temat:) na czasie;) 27.10.14, 13:18
                  Ahha - jak wychodziłam z pisklakiem w chuście to wkladałam do chusty dziecko ubrane tak jak w domu (czyli body i cienkie spodenki), dodatkowo TYLKO CZAPKA I SKARPETKI - bo łepetyna i stópki z chusty wystaja, a moim dzieciom mocno marzły końcówki wink, po czym otulałam swoim swetrem (miałam kilka takich o kimonowym/kopertowym fasonie) i zapinalam kurtkę (ciążową) tak że dziecięciu wystawał tylko dzióbek.
                • niutaki run_away83 27.10.14, 17:40
                  Ja jeszcze o tym pajacususpicious Ja myslalam, ze pajac jakis grubszy zakladac na zestaw body+spiochy... zamiast pajaca moze byc sweterek+spodenki, czy tam dresik, a na to kombinezon. Tak sobie myslalam.
                  • run_away83 Re: run_away83 27.10.14, 19:06
                    Umnie body plus spodekni to byla bielizna, na to szedł polarowy kombinezon (albo jak wychodzilismy w chuscie to mój sweter) jako warstwa docieplająca i spiwór (lub moja kurtka) jako odzież wierzchnia. Jakbym miala zakladać noworodkowi na body ciepły dresik i na to polarowy kombinezon, to bym sie chyba pochlastała - każdą kolejną warstwę zakłada się trudniej niż poprzednią. Jak było za zimno na body, spodenki plus cieniutki kombinezon, to zamiast upychac pod kombinezon dresik, zakładałam grubszy kombinezon.

                    Dziecko ubrane w trykotowe body z długim rekawem i takież spodenki, frottowe skarpetki, welurową czapeczkę i ocieplany kombinezon z mięsistego, włochatego polaru, oraz zapiętepo sam nos w ocieplanym śpiworku z kapturem, bywało na spacerach przy mrozach dobijających do -10 i nigdy mi nie zmarzło.
                    • niutaki Re: run_away83 27.10.14, 19:21
                      dziekismile
    • myaka Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 12:54
      W naszej zimowej wyprawce najbardziej spisala sie lampa nagrzewajaca nad przewijak.
      Niektorzy wysmiewali nasz pomysl, patrzyli jak na wariatow lub zbieraczy gadzetow, a ja te lampe do teraz wychwalam pod niebiosa wink
      Sprawdza sie super, nadal jej uzywamy choc synek lada chwila rok skonczy (np. po kapieli lub podczas porannego przewijania, kiedy w pokoju nadal temperatura 'nocna').
      Cos takiego mam na mysli:
      https://www.trendcenter.de/images/produkte/i38/38.jpg

      Kombinezonow mialam kilka. Najczesciej uzywalismy takiego, ktory na dole nie mial osobnych nogawek, a tylko dziure na pasy - byl latwiejszy w ubieraniu. Do gondoli mialam dodatkowo koc, a do fotelika samochodowego spiworek (pod ktory dziecko ubierane bylo w body + spiochy + bluzeczka). Spiwor wozkowy kupilam dopiero do sportowki.
    • pederastwa Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 13:00
      Mój miał kombinezon w miarę ciepły. Na wierzch lekka kołderka do wózka. Przy wielkich mrozach jeszcze kocyk na wierzch. Ale mój miał zwyczaj drzeć się na niektórych spacerach i trzeba go było czasem wyjąć i chwilę ponosić na rękach. Więc jak go wyjmowałam i nosiłam to ten ciepły kombinezon się przydawał. A, i potwierdzam, że modele z dwoma suwakami z przodu są najwygodniejsze.
      .
    • agaja5b Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 13:14
      Dla moich (jedna póżnolistopadowa, druga styczniowa) najlepsze był kombinezon z Biedronki. Miał dwa suwaki, co bardzo ułatwiało zapakowanie dziecka, był mieciutki, ocieplany polarem, ale nie sztywny, kapturek z mozliwościa sciągnięcia gumą, dopinane rekawiczki i stópki. Miałam tez kilka innych ale ten był rewelacyjny. Dla noworodka miałam spiworek bez stópek tylko zaszyty na dole, ale mało uzywałam, przez pierwszy miesiąc tylko). Do tego kocyk cienki, albo na mrozy na spacery są takie spiworki do wózka z wełny czy czego ale bardzo ciepłe. Czapka na poczatku bawełniana cieniutka plus polarowa wiązana pod brodą, potem sama polarowa zakładałam bo i tak miała w srodku podszewkę z bawelny. No i ubierałam warstwami, czyli body z dł rekawem, ciepły pajacyk, albo jak bawełniany to na to sweterek, na nóżki skarpetki i do kombinezonu. Na wierzch kocyk polarowy lub grubszy jak szłam na dłuższą wyprawę a było naprawdę zimno i już. Wózki mają przeciez jeszcze osłonę więc na pewno dziecku będzie ciepło.
    • tol8 Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 13:37
      Przerażające to trochę. Mam letnie dzieci, kolejne tez takie będą.
      • moofka Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 13:42
        big_grinbig_grinbig_grin
        co jest przerazajace?
        • tol8 Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 14:29
          Wszystkosmile
          Moje dzieci siedziały od pierwszych dnia dworze, cyc na żądanie na ławce w parku, przewijanie w wózku...Nie pojmuję chęci posiadania zimowych dzieci, werandowania itp. Owijanie noworodka w tyle warstw tez wydaje mi się koszmarem. I fakt, że nie można z tym dzieckiem wyjść na dłużej, a siedzieć zamiast tego w domu.
          • moofka Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 14:36
            no coz
            wszystko ma plusy i minusy jak sadze
            dla mnie to nowe, ale ze przerazajace to nie powiem smile
            fajnie miec wiosenne dzieci, ale za to
            za to wiosna mnie przywita w ogrodku juz po pologu i razem z dzieckiem bede tam cale dnie spedzac, a do lata bede juz mogla spokojnie planowac urlop z plazowaniem
            omijaja upaly w koncowce ciazy, a dlugie spacery w lutym to i tak watpliwa przyjemnosc smile
          • run_away83 Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 14:52
            Plusem urodzenia dziecięcia zimą jest fakt, że jak zaczyna być mobilne i pełzające, a siedzenie na spacerach w wozku jest dla niego najgorszą karą, to na dworze jest ciepło i sucho, więc można mu pozwolić uskuteczniać pełzanie po trawie w ogródku, po kocyku w parku.

            Dziecię urodzone w lecie etap pełzaka zalicza w sezonie jesienno zimowym, kiedy jest zimno, mokro u błotniście i wypuszczenie pełzajacego dziecka na glebę jest mało wykonalne.

            W dodatku jak dziecię zimowe zaczyna chodzić na dwóch odnóżach, to jest już zazwyczaj jest zimno i dziecię jest na tyle grubo ubrane, że ewentualna utrata równowagi grozi co najwyżej pobrudzeniem, podczas gdy letnie maluchy obijają sobie swoje różowe kolanka.

            Przetestowałam obie opcje, wolę zimową wink
            • jolie Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 20:24
              Kolejny plus zimowego dziecka (przynajmniej w moim przypadku) - nie istnieje problem potówek, starszy syn (z drugiej połowy kwietnia, ciepłego kwietnia, a później ciepłego maja i czerwca) często je miał, mimo że nie przegrzewałam go. A dla mamy po zimowym dziecku - urlop już w bikiniwink.
              • tol8 Re: wyprawka dla zimowego dziecka 28.10.14, 09:12
                Gdyby nie wy, to plusów bym nigdy nie dostrzegłasmile
                I tak celujemy w okres kwiecień-wrzesieńsmile
    • stara-a-naiwna Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 16:35
      mój się urodził pod koniec października
      miałam śpiworek taki pół zimowy i do tego ubierałam go w kombinezon polarowy z podszewką. jak było zimno zawijałam go w kocyk. I zawsze obowiązkowa czapka (miałam kilka, od polarowych po dzianinowe)

      Nie ma co przesadzać z 10 śpiworami bóg wie jakimi ciepłymi bo... jak będzie za niska temp.i tak nigdzie nie pójdziesz. Za rok z tego nie skorzystasz bo ponad roczne dziecko za długo NIE USIEDZI w wózku (chyba, ze Ci zaśnie to wtedy nakryjesz kocykiem)
    • kawka74 Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 16:53
      Dziecko miało różne kombinezony, polarowy, ortalionowy, do tego gruby śpiwór na suwaki, do gondoli, bez żadnych dziurek na paski - używaliśmy tego w różnych kombinacjach zależnie od pogody i od tego, gdzie zamierzaliśmy się udać.
      Czapki początkowo dwie, cieniutka bawełniana i polarowa (najmniejsza polarowa, jaką znalazłam, była za duża), potem grubsza bawełniana i kaptur od kombinezonu.
      W kontekście powyższego wycie pięć minut po wyjściu z domu, bo kupa, przyprawiało nas o palpitacje.
    • norra.a Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 19:31
      Moja styczniowa miała gruby, puchowy śpiwór, ale użyty był może 4-5 razy w tym do powrotu ze szpitala. Nie spieszyłam się ze spacerami, zaczynaliśmy od werandowania, a pierwszy raz wyszłyśmy z domu jak miała ze 2 tygodnie. Od czwartego tygodnia nosiliśmy ją w chuście, zwykle w polarowym pajacu/kombinezonie.

      Dla mnie zima to fajna pora na rodzenie i tak te pierwsze tygodnie spędza się głownie na karmieniu, przewijaniu, lulaniu... W lecie dziecko może sobie już poleżeć na kocyku, raczkować po polu, późnym latem akurat gdy czas na rozszerzanie diety jest wysyp owoców i warzyw. Same plusy.
    • guderianka Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 19:34
      mam gratulować ? coś mnie ominęło ??
      wink
      • moofka Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 20:05
        guderianko, bedzie po wszystkim to bedziesz gratulowac smile poki co chodzimy i sapiemy
        • guderianka Re: wyprawka dla zimowego dziecka 27.10.14, 20:08
          ojej... smile)))))) kciukam mocno!!!!! mentalnie wspieram w sapaniu smile
    • moofka czapeczka kurde 28.10.14, 16:35
      poszlam dzis czapeczki dla noworodka szukac
      w kazdym sklepie od razu pytali dla chlopca czy dla dziewczynki
      wtf
      jakby to noworodku roznice robilo
      inna sprawa ze nie wiem smile
      najmniejsze jakie mi baby dawaly to nocniki obwod co najmniej 44
      jak tlumaczylam ze moje dzieci rodza sie z glowa 32 i taka chce na od razu
      to sie smucily i mowily ze tylko taka duza wyglada
      kazda zdobna i z grubym szwem od srodka
      powariowali
      gdzie czapke dostane na naprawde malenka glowke??
      • run_away83 Re: czapeczka kurde 28.10.14, 17:32

      • kawka74 Re: czapeczka kurde 28.10.14, 17:36
        Nigdzie. Dziecko miało obwód głowy po urodzeniu 38 cm, o ile dobrze pamiętam, i wszystkie czapy, jakie udało mi się znaleźć, były za duże. I zakładałam dwie cieńsze czapki.
        Wtedy jeszcze nie chciało mi się szyć.
        • guderianka Re: czapeczka kurde 28.10.14, 17:40
          Dziecko miało obwód głowy po urodzeniu 38 cm
          serio ? bardzo duża główka!
          • kawka74 Re: czapeczka kurde 28.10.14, 17:52
            Sprawdziłam, 36 cm. Tylko co z tego, czapki miała i tak wielkie, jak sagany.
            • guderianka Re: czapeczka kurde 28.10.14, 17:54
              to i tak nieźle wink
              • kawka74 Re: czapeczka kurde 28.10.14, 17:59
                A skąd, zupełnie przeciętnie.
      • run_away83 Re: czapeczka kurde 28.10.14, 17:38
        Na przykład w H&M, ich rozmiar "newborn" jest tyci.

        Tu masz takie cienkie bawełniane:

        m.hm.com/gb/product/51817?article=51817-A&variant=050
        A tu grubsza dzianinowa:

        m.hm.com/gb/product/28742?article=28742-A&variant=053
        A tu welurowa, ta akurat dziewczynska ale xhyba sa też jakieś bardziej unisex:

        m.hm.com/gb/product/28924?article=28924-A#mediaType=STILL_LIFE_FRONT
        Wszystkie trzy fasony przetestowałam osobiscie na łepetynkach moich dzieci.
        • run_away83 Re: czapeczka kurde 28.10.14, 18:01
          Zerknęłam na obwody główek moich dzieci po urodzeniu: odpowiednio 31, 30 i 30 cm. Najmniejszy rozmiar z h&m był akurat i wystarczył na ok miesiąc z hakiem (te czapeczki dość elastyczne są).

          W kappahl też maja tycie czapeczki. I w mothercare. I możesz jeszcze na allegro poszukać, wpisz "czapka smerfetka".
        • 18lipcowa3 Re: czapeczka kurde 02.11.14, 17:04
          moim córkom wszystkie newborny spadały z głów
      • 18lipcowa3 poradze Ci bo też miałam małe głowki ;-) 02.11.14, 17:03
        Jak masz jeszcze czas i mozliwosci to kup w mothercare.
        Ja tam też kupowałam właśnie na maleńkie głowki moich córek, bo rozmiar noworodkowy to nosiły jak miały z 3 miesiące.
        Kupowałam rozmiar early baby albo tiny baby. Jasne, beżowe, ciepłe i grubsze, bez niepotrzebnych pierdów. Ale z tego w UK.
        Albo Next. First size.

        Wlasnie w Uk to jest spory wybór w tych maleńkich rozmiarach. I są takie zwykłe, proste.
        Dodam, ze bodziaki i pajace dla córek też kupowałam na wcześniaki bo takie małe były, ze te nasze polskie 56 to im wisiały.

        Tutaj :
        www.next.co.uk/g404530s1#680415g40
        www.mothercare.com/Mothercare-Boys-Premature-Scratch-Mitts-and-Hats-%E2%80%93-4-pack/592447,default,pd.html
        www.mothercare.com/Mothercare-Unisex-My-First-Knitted-Hat-and-Mitts/466865,default,pd.html#q=early%20baby%20hat
Inne wątki na temat:
Pełna wersja