Moj mąż dziś rozpoczął głodówkę!

06.09.04, 18:28
Tygodniową,juz drugi raz. Poprzedno dwa lata temu mielismy zaczac razem, ale
cos mnie tknelo, zrobilam test i okazalo sie,ze jestem w ciazy. Przeszedl
przez to sam. Teraz wystartowal razem ze szwagremsmile 7 dni bez jedzenia!!! Ja
bym chyba nie umiala. On da rade i ja to wiem. Pozniej bedzie czul sie
naprawde dobrze, oczysci swoj organizm i bedzie dumny z siebie. Tylko mi tak
jakos od rana dziwnie. Nie zrobilam mu sniadania, obiadu, o nic nie prosil i
o kolacje tez nie... troszke mo go szkoda,ze taki glodny bedzie chodzil, ale
sam to sobie funduje co?
    • koleandra Re: Moj mąż dziś rozpoczął głodówkę! 06.09.04, 18:34
      Najgorsze są pierwsze dwa dni, później juz idzie lepiej. No ale bez wsparcia
      nie da rady. Trzymaj się... he he, chyba raczej twój mąż niech się trzyma.
    • inkaa1 Re: Moj mąż dziś rozpoczął głodówkę! 06.09.04, 18:38
      Jedyne wsparcie jakie moge mu dac to nie jesc przy nim i nie gotowac nic co by
      mu pachnialosmile juz i tak jadlam sniadanie zamknieta w kuchni... Faktycznie dwa
      pierwsze dni sa najgorsze, pamietam poprzednia glodowke. Zoladek daje spokoj,
      ale zaczynaja bolec kosci, no coz wie w co sie laduje.
    • maugosia Re: Moj mąż dziś rozpoczął głodówkę! 06.09.04, 23:56
      moja pierwsza glodowka tez byla tygodniowa, najdluzsza trwala 21 dni. Dla mne
      rewelacja - sprawdzony sposob na lepsze samopoczucie i wzmocnienie odpornosci.
      Fajnie ze wiecej osob robi glodowki. Polecam nowa ksiazke Kingi Wisniewskiej-
      Roszkowskiej 'Glodowka lecznicza' - byla w empikach.
    • inkaa1 Re: Moj mąż dziś rozpoczął głodówkę! 07.09.04, 12:51
      21 dni to jest kawal czsu!!! Po tygodniu to juz chyba latwiej co? Kobiecie
      jednak trudniej chyba wytrzymac, bo musi po kuchni sie krecic, zrobic dziecim
      jedzonko, mezowi. Mam nadzieje,ze nastepna glodowke zrobimy juz razem!
      Pozdrawiam!!!
    • 18lipiec Zazdroszczę. Ja umiem głodować- jakieś 2-3 godziny 07.09.04, 12:54

      • umasumak Re:Ja tyż ;))) n/t 07.09.04, 14:15
    • inkaa1 ja to sie budze glodna! a zasnac glodna to chyba 07.09.04, 14:25
      bym nie mogla...
      • madelaine6 Re: ja to sie budze glodna! a zasnac glodna to ch 07.09.04, 16:15
        No wlasnie,co ze spaniem?Bo ja mialam kilka
        podejsc do glodowki i...konczylo sie wieczorem
        jak probowalam zasnac.Nie wspomne juz,ze w ciagu
        dnia o malo nie padlam!
        Dzielny ten Twoj maz...
        • inkaa1 Re: ja to sie budze glodna! a zasnac glodna to ch 07.09.04, 16:32
          Wczoraj przed zasnieciem powiedzial mi,ze mial ochote kilka razy rzucic to w
          cholere ale potem wyobrazil sobie sie lezacego na lozku, obzartego jak swiniasmile
          czulby sie jeszcze gorzej. Poza tym moj maz jest psychicznie silny i z wieloma
          rzeczami potrafi poradzic sobie "glowa". Jutro bedzie juz lepiej a ja mysle co
          mu podac do jedzenia w poniedzialek rano. Poprzednio zaczynal od arbuza...
    • tom5014 Re: Moj mąż dziś rozpoczął głodówkę! 09.09.04, 07:04
      też to praktykuję od czasu do czasu...
      dobry sposób na oczyszczenie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja