amoreska
01.11.14, 17:25
- sprzedaży baloników (to nie festyn)
- głośnych, przeszkadzających śmiechów na cmentarzu (to nie impreza)
- stoisk z grillowanymi kiełbaskami itp.
(brakuje tylko mobilnej budki z piwem i podchmielonych ludzi dookoła...

Nie znaczy to, że wszyscy mają przemierzać szlaki z memento mori na myśli i marsową miną.
Nie przeszkadza mi:
- sprzedaż produktów regionalnych tradycyjnie związanych z ww świętem, np. pańskiej skórki
Popieram:
- kwesty na odbudowę cmentarzy (akurat u mnie nie ma, a szkoda)
Przydałoby się moim zdaniem:
- stoisko z gorącą kawą lub herbatą (ale to przed lub po wyjściu z samego cmentarza), zwłaszcza, jeśli dzień jest zimny
Co "u was" jest, czego nie ma z wymienionych, co popieracie albo czego oczekiwalibyście?