Dodaj do ulubionych

Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę

05.11.14, 08:28
wyborcza.pl/1,75478,16914842,Katechetka_w_ciazy_zwolniona_ze_szkoly_za_zycie_w.html#BoxSlotI3img



Na stos z panią katechetką, nie będzie nam dzieciaczków gorszyć uncertain
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 08:30
      Tez to czytalam. Ale w sumie wuj wie o co chodzi. Po co babka lazla mowic ze bedzie rzucac prace tylko na razie nie bo swiadczenia itp kwiatki? Jakies zwolnienie jeszcze do tego a zajecia prowsdzic trzeba. Dziwne dziene i troche jednostronnie - kobiete w ciazy ksiadz pobil big_grin
        • arwena_11 Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 08:46
          No ale ona uczy religii katolickiej prawda? Ma uczyć pewnych zasad tej wiary. A sama postępuje wbrew nim. Dla mnie jest to zdecydowanie dziwne. To tak jakby nauczyciel historii mówił na lekcjach, że nazizm jest zły a prywatnie go popierał. I okazywał to swoim ubiorem, zachowaniem itd. Przeszkadzałoby to wam?
          • cosmetic.wipes Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 08:55
            Po pierwsze: na czole ma wypisane, że dziecko bezślubne? Czy po prostu katechetkom w ogóle w ciążę nie można zachodzić, bo jest to dowodem, że uprawiają ten okropny, szatański, brudny seks?

            Po drugie, coś tam o ubóstwie i miłości bliźniego w waszym kościele było. Księżulowy Lexus LS 460 AWD pod plebanią nie kłuje parafian w oczy tak jak ta ciąża? A miłosierdziem się kuria wykazała w tym przypadku wybitnie. Wybitnie tylko w stosunku do biednego księdza, któremu się pół etaciku (za ŚWIECKĄ kasę) zachciało.
            • arwena_11 Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 09:08
              No przecież sama to powiedziała w kurii. Wczesniej zgłosiła ze jest po rozwodzie i to nikomu nie przeszkadzało. Ale konkubinatu już nie zgłosiła, bo wiedziała, ze bedzie przeszkadzać.
              Zwolniła ją dyrektorka szkoły, ciężko powiedzieć, bo nie znam karty nauczyciela czy mogła to zrobić czy powinna oprzeć sie na KC.
              W sumie kobieta głupio zrobiła. Ponieważ nie zamierzała wracać potem do pracy, mogła iść na zwolnienie do końca ciąży. 100% płatne, nie mogą jej zwolnić.
              • yoka1 Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 09:31
                no właśnie, nie znasz. KN nie ma tu wiele do rzeczy, bo to nie dyrektor placówki wybiera sobie katechetów, ale jest to mu narzucone którego ma zatrudnić i czy na stałe czy na czas określony.
                Cytat:
                Skierowanie nauczyciela religii do danej szkoły, wydane przez właściwego biskupa diecezjalnego, zaświadcza m.in. o posiadaniu kwalifikacji do nauczania religii. Zatem dyrektor szkoły bez imiennego pisemnego skierowania do nauczania religii w danej szkole wydanego przez właściwego biskupa nie ma podstaw do zatrudnienia danej osoby na stanowisku nauczyciela religii. ...Problem natomiast pojawi się w sytuacji, gdy nauczyciel nie otrzyma z kolejnym rokiem szkolnym misji kanonicznej.

                więc to od "misji" zależy czy pani nadal pracuje w ogóle i w jakiej szkole.

                www.kadrydlaoswiaty.pl/umowa-z-nauczycielem-religii-nie-musi-byc-zawarta-na-okres-wskazany-w-skierowaniu/docs/40_34/393/View
                www.katecheta.pl/nr/bank_informacji/misja_kanoniczna_nauczyciela_religii.html
                • arwena_11 Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 09:58
                  ale ta katechetka mówi, że dyrektorka ją zwolniła, a mogła przesunąć do świetlicy czy na stanowisko pedagoga ( są wakaty ). A dyrektorka tłumaczy że w KN nie ma nic na temat kobiet w ciąży i mogła zwolnić nauczycielkę religii bez licencji.
                  Więc pracodawcą była szkoła. I teraz pytanie czy mogli zwolnić czy nie jak mówi KC i zmienić jej stanowisko skoro były wakaty
                  • yoka1 Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 14:15
                    > Więc pracodawcą była szkoła. I teraz pytanie czy mogli zwolnić czy nie jak mówi
                    > KC i zmienić jej stanowisko skoro były wakaty

                    oczywiście, że szkoła jest pracodawcą, ale dyrektor MUSI zatrudniać katechetów w oparciu o misję i nie może sobie wybrać sam, żadnych rozmów kwalifikacyjnych nie prowadzi, tylko dostaje papier i ma zatrudnić i na polecenie tak samo odwołać czyli zwolnić. To kościół rozdaje i odbiera owe misje.

                    Szkoła to nie zakład produkcyjny i nie ma, że jest wakat na innym stanowiskusmile)) to przesuniemy. Miałaby uczyć innego przedmiotu bez kwalifikacji czy też zostać sprzątaczką, bo jest wakat?
                      • yoka1 Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 17:48
                        arwena_11 napisała:

                        > Przeczytaj artykuł pani mówi ze mogła pracować na świetlicy lub jako pedagog sz
                        > kolny bo ma do tego kwalifikacje. A na tych stanowiskach są wakaty

                        ale to nie zmienia faktu, że najpierw musi być zwolniona jako katechetka na polecenie kurii, bo cofnięto jej misję i może na nowo być przyjęta do pracy na świetlicy lub jako pedagog po złożeniu dokumentów na ów wakat, bo w momencie zwalniania nie była zatrudniona na w/w stanowiskach.
                        W szkole to nieco inaczej wygląda niż w zwykłej firmie, gdzie gdy nie ma już etatu w dziale marketingu, ale w dziale kadr mamy wakat to przesuniemy. W szkole nic się nie "przesuwa"
          • priszczilla Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 09:09
            Każdy jeden wyznawca, kapłan czy katecheta grzeszy i okazuje to swoim zachowaniem. Taka już jest ta religia, że się nie da nie grzeszyć. Noworodki już się rodzą obarczone grzechem.

            Poza tym gdzie do jasnej cholery prawo pracy?! Czy kobietom w ciąży nie należy się jakaś ochrona?
          • burina Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 09:57
            Daj Boże (nomen omen), żeby nauczyciel historii umiał odfiltrować swoje prywatne poglądy. Zwłaszcza jeśli chodzi o historię współczesną!

            Katechetka, która sama nie jest idealna i o tej swojej 'nieidealności' wie, albo jak w tym wypadku, nawet nie może ukryć jest 1000 razy lepsza od przestrzeagajęcej wszelkich zasad i przekonanej o własnej świętości i wyższości moralnej zakonnicy.
          • kolter Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 10:32
            arwena_11 napisała:

            > No ale ona uczy religii katolickiej prawda? Ma uczyć pewnych zasad tej wiary. A
            > sama postępuje wbrew nim. Dla mnie jest to zdecydowanie dziwne. To tak jakby n
            > auczyciel historii mówił na lekcjach, że nazizm jest zły a prywatnie go popiera ł. I okazywał to swoim ubiorem, zachowaniem itd. Przeszkadzałoby to wam?


            Ilu pedofilów w sutannach nawet po skazaniu wyrokami sądów powszechnych zostało usuniętych ze stanu kapłańskiego , ilu księży posiadających potomstwo zostało usunięte ze stanu kapłańskiego. Widzisz źdźbło w jej oku a słupa telegraficznego u plebana już nie ?
        • kolter Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 10:28

          cosmetic.wipes napisała:

          > Nie takie jednostronne. Tu cytat z księdza Wilka: "Nie mogliśmy powierzyć jej prowadzenia katechezy, bo nie spełnia oczekiwań moralnych. Konkubinat
          > jest barierą nie do przeskoczenia."

          > Nie wydaje mi się, aby te słowa zostały wymyslone.

          do 15 % klechów w Polsce ma nieślubne dzieci, ich z roboty za to nie wywalają.
            • arwena_11 Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 09:01
              Nie wiem czy na bruk, bo chyba nie mogą, ale może sprawa wyszła na jaw dopiero jak ciąża się ujawniła?
              Ona była rozwódką z tego co piszą w artykule i to nikomu nie przeszkadzało, bo dopóki była sama nie łamała przepisów. Ale w momencie jak ukazała sie ciąża to okazało się że katechetka nie stosuje się do zasad których naucza. I to zgrzyta a nie ciąża. Pewnie gdyby uczyła jeszcze innego przedmiotu zostałaby odsunięta tylko od nuczania religii?
              • mgla_jedwabna Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 13:38
                Czyli sama przyznajesz, że problemem nie jest samo łamanie zasad, a widoczność tegoż. Bo póki pani nie była w ciąży, to wszyscy mogli udawać, że żyje w "czystości".

                Ciekawe, co by było, gdyby rzeczywiście żyjącą "w czystości" zgwałcono i zaszłaby w ciążę, a z powodu traumy nie chciała mówić, że to gwałt? Albo w drugą stronę - gdyby tę ciążę po cichu usunęła?
                    • araceli Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 16:12
                      mgla_jedwabna napisała:
                      > Czyli - możesz robić źle, byle po ci
                      > chu. Nawet jak się dowiemy, to będziemy mogli udawać, że nie wiemy.

                      OJP!!!!! Oczywiście, że NIE MOŻESZ??? Skąd Ci przyszło do głowy, że MOŻESZ??????

                      Czy jak Cię nie złapią to możesz kraść?
                      • memphis90 Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 19:32
                        No a jest inaczej? Mało to księży latami molestowało dzieci albo miało kochankę, tj. gospodynię na plebanii - za wiedzą kurii i wszystkich tych wyższych instancji? I póki się dało, póty się brudy pudrowało, a sprawę wyciszało. Do czasu, kiedy- co za pech!- na przykład jakiś noworodek nie przeżył porodu na plebanii, a matka-kochanka z pretensjami nie pognała do gazet.

                        Dodam, że we wspomnianej parafii, w której kochanka księdza nie dała rady urodzić żywego dziecka podczas porodu domowego (tj. "plebaniowego"), kilka lat wcześniej również zdarzyła się zaciążona katechetka. Sprawcę ciąży kuria cichcem przesunęła na probostwo do innego miasta, a katechetka z brzuchem wyladowała na bezrobociu. Potem zaczęła uczyć wychowania seksualnego, hi, hi. Jakichś wyjątkowo jurnych księżulków tam mają.
          • kolter Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 10:34
            arwena_11 napisała:

            > Bo by nikt nie wiedział o konkubinacie.
            >
            > Naprawdę nie zgrzyta wam to? Uczy pewnych zasad, a sama się do nich nie stosuje
            > ? Jak można mówić że nie cudzołóż jest grzechem i samemu się tego dopuszczać?

            Klecha wali co na drzewo nie ucieka a tobie to nie przeszkadza ?
              • kolter Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 10:54
                araceli napisała:

                > kolter napisał:
                > > Klecha wali co na drzewo nie ucieka a tobie to nie przeszkadza ?
                >
                > Klecha walący w drzewo jest usprawiedliwieniem dla katechetki w ciąży pozamałżeńskiej?

                Znasz kogoś kto wali w drzewo ?

                Wracając do tematu ;
                Ilu księży z roboty wygnano z powodu posiadania potomstwa ?

                (39) Opowiedział im też przypowieść: Czy może niewidomy prowadzić niewidomego? Czy nie wpadną w dół obydwaj? (40) Uczeń nie przewyższa nauczyciela. Lecz każdy, dopiero w pełni wykształcony, będzie jak jego nauczyciel. (41) Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? (42) Jak możesz mówić swemu bratu: Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w twoim oku, gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata. (43) Nie jest dobrym drzewem to, które wydaje zły owoc, ani złym drzewem to, które wydaje dobry owoc.
                • araceli Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 11:03
                  kolter napisał:
                  > Znasz kogoś kto wali w drzewo ?

                  Nie znam. Skoro Ty to piszesz to chyba Ty znasz? Czy tylko przeczytałeś w antyklerykalnej gazetce?

                  Pewnie - usprawiedliwiajmy wszystkich jak leci - złodziei, morderców, pedofilu, gwałcicieli. Wszak nikt z nas nie jest bez winy! Beleczkę mamy!

                  Moralność do bruku zamiast w górę smile
                  • kolter Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 11:07
                    araceli napisała:

                    > kolter napisał:
                    > > Znasz kogoś kto wali w drzewo ?
                    >
                    > Nie znam. Skoro Ty to piszesz to chyba Ty znasz? Czy tylko przeczytałeś w antyk
                    > lerykalnej gazetce?

                    Gdybyś z raz takową przeczytała to może nauczyłabyś się czytać proste nieskomplikowane teksty ze zrozumieniem treści. Bardzo mnie interesuje kiedy ja pisałem o waleniu w drzewo ??

                    > Pewnie - usprawiedliwiajmy wszystkich jak leci - złodziei, morderców, pedofilu,
                    > gwałcicieli. Wszak nikt z nas nie jest bez winy! Beleczkę mamy!

                    Jesteś jak widzę wyjątkowo prymitywnym osobnikiem kierującym sie tu na forum swoistym poczuciem tzw moralności Kalego

                    > Moralność do bruku zamiast w górę smile

                    No a co ma Krk i jego daniele z moralnością wspólnego ?
                    • araceli Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 11:12
                      kolter napisał:
                      > Jesteś jak widzę wyjątkowo prymitywnym osobnikiem kierującym sie tu na forum sw
                      > oistym poczuciem tzw moralności Kalego

                      Błahahahahaha big_grin Przynajmniej jakąś moralność mam smile A nie 'skoro jeden człowiek łamie zasady to drugiemu wolno'. To jest BRAK moralności.

                      W swym zapiekłym antyklerykalnym szale zapędzasz się tak daleko, że rozsądek pozostawiłeś daleko w tyle. Liczy się, żeby walić w 'klechę' jak tylko się da. Rozumiem, że to Ciebie klecha 'walił'?
              • priszczilla Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 10:58
                Nie, jest usprawiedliwieniem dla niezwalniania katechetki z pracy z powodu ciąży pozamałżeńskiej. Skoro duchownemu uchodzi jazda po pijanemu i ucieczka z miejsca wypadku i nikt go z powodu tego ewidentnego grzechu sutanny nie pozbawia to nie ma powodu zwalniać katechetki w ciąży, która przecież może nikomu krzywdy nie zrobiła. Mąż mógł ją porzucić i tyle jej winy, że nie chce być sama do końca życia.
                • araceli Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 11:01
                  priszczilla napisała:

                  > Nie, jest usprawiedliwieniem dla niezwalniania katechetki z pracy z powodu ciąż
                  > y pozamałżeńskiej. Skoro duchownemu uchodzi jazda po pijanemu i ucieczka z miej
                  > sca wypadku i nikt go z powodu tego ewidentnego grzechu sutanny nie pozbawia to
                  > nie ma powodu zwalniać katechetki w ciąży, która przecież może nikomu krzywdy
                  > nie zrobiła. Mąż mógł ją porzucić i tyle jej winy, że nie chce być sama do końc
                  > a życia.

                  I kto następny w kolejce do Twojego usprawiedliwienia? Pedofil? Morderca? Wszak jak wszyscy to wszyscy nie?
            • araceli Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 12:38
              natalia.nat napisała:
              > Ale co ona ma w takiej sytuacji zrobić? Rozwiodła się i ślubu kościelnego już n
              > ie dostanie. Rozumiem, że nie może mieć rodziny? Musi być "zakonnicą" do końca
              > życia, żeby mogła uprawiać swój zawód?

              Jeżeli pani jest katechetką to chyba powinna doskonale wiedzieć co w takich przypadkach przewidują zasady KK?
              • natalia.nat Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 13:02
                Jeżeli tak, tylko powinien być zamknięty od razu po jej rozwodzie. KK nie uznaje rozwodów. Tak samo powinien być zamknięty zawód księdza dla księdza, jeżeli ma dziecko lub kochankę itp. Nie ma żadnych regulacji w tych kwestiach. Samowolka, widzimisię i hipokryzja. Mocno to wszytko nie w porządku.
                • paskudek1 Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 13:18
                  rzekłabym że powinien być zamknięty dla księdza, który niekoniecznie ma dzieci ale który uprawia seks. Ganz egal czy z kobietą czy mężczyzną smile Kurcze, i pomyśleć ze taki rozrywkowy księżulo religii mnie uczył. Wątpię czy Kuria taka nieświadoma byla, a może... oni wszak umieją zamykac oczęta nawet na ewidentne dowody i wyroki sądowe smile
                • madzioreck Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 17:08
                  natalia.nat napisała:

                  > Jeżeli tak, tylko powinien być zamknięty od razu po jej rozwodzie. KK nie uznaj
                  > e rozwodów.

                  Gwoli ścisłości, to w tej kwestii trochę się mylisz. Kościół nie uznaje czegoś takiego jak państwowy, świecki rozwód. Po takim rozwodzie małżeństwo zawarte w kościele, w oczach kościoła nadal pozostaje małżeństwem, bo kościelnego małżeństwa zakończyć się nie da. Więc teoretycznie pani byłaby czysta w oczach kościoła, gdyby po rozwodzie była sama, z nikim nie współżyła i nie zachodziła w ciązę, ofkors. Bo trwa w małżeństwie kościelnym, choć nie żyje z mężem.

                  Ale tak ogólnie, to się zgadzam, zasyfiała instytucja. Kto tam w ogóle o jakimś Bogu by pamiętał, i o bliźnim...
          • memphis90 Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 19:25
            > Naprawdę nie zgrzyta wam to? Uczy pewnych zasad, a sama się do nich nie stosuje
            > ? Jak można mówić że nie cudzołóż jest grzechem i samemu się tego dopuszczać?
            Naprawdę "nie cudzołóż" jest grzechem? To ja grzesznikiem jestem, 7 lat po ślubie, a ja nadal tylko z mężem!

            A na poważnie: nauczycielka biologii może mieć dowolne poglądy- łącznie z tym, że ziemię stworzył Bóg w 7 dni albo że zrobili to kosmici - i nic mi do tego, póki uczy o amebach i szczękoczułkach owadów. Na tej samej zasadzie nauczycielka religii ma uczyć o zasadach religii i jej dogmatach, prywatne poglądy mnie nie interesują.
                • nangaparbat3 Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 07.11.14, 21:42
                  Mogla? ktoś by udzielił rozzwodce ślubu koscielnego? A bez niego - jest konkubiną (ksiądz pokolednik pytal mnie przy czteroletniej corce: a gdzie OJCIEC DZIECKA? - bo mąż niesakramentalny nie mąż).
                  Kolo się zamyka.
                  Rozwiodlaś się - zyj do smierci w celibacie, to jest stanowisko Kosciola.
                  Ciąza jest oznaką grzechu - przede wszystkim, i ten grzech zaciera wagę dziecka nienarodzonego oraz dwojga narodzonych, skoro mozna ich matkę pozbawic dochodów - a to zrobiono. I o ile naet mogę zrozumieć, że Koscioł nie zgadza się, by ktoś (tfu, co mowię - nie ktos, wylącznie kobieta) kto ma nieskramentalne dziecko nie nauczala religii, brak troski o to, jak sobie z dziecmi poradzi, nieprzygotowanie dla niej innego zajecia, co najmniej rowno płatnego, dość jasno pokazuje stosunek kleru do matek i ich dzieci, narodzonych czy nie.
                  Zreflektowali sie po medialnej awanturze na pół Polski - w sumie dobrze, ale w zaden sposób nie przekreśla to poprzedniej decyzji.
                  • d.o.s.i.a Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 08.11.14, 00:10
                    > ko nie nauczala religii, brak troski o to, jak sobie z dziecmi poradzi, nieprzy
                    > gotowanie dla niej innego zajecia, co najmniej rowno płatnego,

                    Nie, no pewnie. Pani im podrzuca zgnile jajo w postaci swego konkubina i nieslubnego dziecka a oni maja jej dywan pod stopki i zapewniac inne zajecie najlepiej dobrze platne. Kpisz sobie Nanga?
                    • kolter Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 08.11.14, 08:36
                      d.o.s.i.a napisała:

                      > > ko nie nauczala religii, brak troski o to, jak sobie z dziecmi poradzi, n
                      > ieprzy
                      > > gotowanie dla niej innego zajecia, co najmniej rowno płatnego,
                      >
                      > Nie, no pewnie. Pani im podrzuca zgnile jajo w postaci swego konkubina i nieslu
                      > bnego dziecka a oni maja jej dywan pod stopki i zapewniac inne zajecie najlepie
                      > j dobrze platne. Kpisz sobie Nanga?

                      Jak rozumiem wietrzysz tu celowość i złą wolę owej katechetki ?? Ciąża celowa mająca na celu wymuszenie zatrudnienia ??
                    • nangaparbat3 Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 08.11.14, 09:23
                      Nie, nie kpię. Dziecko jest dzieckiem, nieślubne czy ślubne, prostytutki czy księdza biskupa. Jeśli chcesz dobra dziecka, musisz zadbać o jego matkę. Dla mnie to są aksjomaty.
                      Piszesz w innym miejscu, że jesteś ateistką. Skoro tak - czym sie kierujesz, tak uparcie broniąc wyrzucenia cięzarnej z pracy tylko dlatego, ze z ojcem dziecka nie ma slubu? Czego bronisz, jakiej moralności, skoro jesteś w stanie nazwać nieslubne dziecko "zgniłym jajem"? Moja rekacja na Twoje słowa jest dokładnie taka jak na rzeczywiste zgniłe jajo.
                      • kolter Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 08.11.14, 09:29
                        nangaparbat3 napisała:

                        > Piszesz w innym miejscu, że jesteś ateistką. Skoro tak - czym sie kierujesz, ta
                        > k uparcie broniąc wyrzucenia cięzarnej z pracy tylko dlatego, ze z ojcem dziecka nie ma slubu? Czego bronisz, jakiej moralności, skoro jesteś w stanie nazwać
                        > nieslubne dziecko "zgniłym jajem"? Moja rekacja na Twoje słowa jest dokładnie taka jak na rzeczywiste zgniłe jajo

                        Ateistka buhahahahahahahaha ,która wspiera Krk w ataku na ciężarna kobietę smile)
                      • araceli Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 08.11.14, 11:38
                        nangaparbat3 napisała:
                        > Piszesz w innym miejscu, że jesteś ateistką. Skoro tak - czym sie kierujesz,
                        > tak uparcie broniąc wyrzucenia cięzarnej z pracy tylko dlatego, ze z ojcem
                        > dziecka nie ma slubu?

                        Ja też jestem ateistką i pani nie bronię - nie widzę uzasadnienia bronienia dorosłej, w pełni świadomej kobiety, która zdecydowała się nauczać pewnego systemu wartości a potem bimbała sobie na niego. Nikt jej nie kazał być katoliczką - wiedziała na co się pisze, znała konsekwencje swoich czynów.

                        Bardzo bym chciała, żeby KK nie wtrącał się do świeckiego państwa więc uważam, że i świeckie państwo do KK wtrącać się nie powinno. Że zasady KK są głupie? Że są złe? Że są niemal okrutne? Cóż - każdemu jego porno, nic MI do tego.
                        • araceli Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 08.11.14, 11:48
                          I jeszcze dodam:

                          Żądanie od KK przedłużenia licencji na nauczanie religii cudzołożnicy jest dokładnie tym samym, co żądanie przez kler odsunięcia nauczyciela z powodu tego, że jest gejem. Ani jedno ani drugie nie powinno mieć miejsca. Kościół miesza się we wszystko i raczej zgoda panuje na forum, że to jest ZŁE - mieszanie się w drugą stronę ma być dobre? Jako ateistka dążę do ROZDZIAŁU państwa od kościoła a nie wzajemnego kopania się.
                          • kolter mieszasz niesamowicie 08.11.14, 14:20
                            araceli napisała:

                            > I jeszcze dodam:
                            >
                            > Żądanie od KK przedłużenia licencji na nauczanie religii cudzołożnicy jest dokł
                            > adnie tym samym, co żądanie przez kler odsunięcia nauczyciela z powodu tego, że
                            > jest gejem. Ani jedno ani drugie nie powinno mieć miejsca. Kościół miesza się
                            > we wszystko i raczej zgoda panuje na forum, że to jest ZŁE - mieszanie się w dr
                            > ugą stronę ma być dobre? Jako ateistka dążę do ROZDZIAŁU państwa od kościoła a
                            > nie wzajemnego kopania się.
                            >
                            >
                        • nangaparbat3 Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 08.11.14, 11:51
                          Jak napisalam- mogę zrozumieć, że pani nie może nauczac religii. Nie mogę, że nie zadbano o matkę w ciąży, lekceważąc kompletnie życie i dobro nienarodzonego, skoro życie i dobro innych nienarodzonych pozwala żądać od kobiet ofiary z własnego zdrowia, życia, życia w poniżeniu. Wg mnie sposob postępowania w tej kwestii ujawnia rzeczywistą hierarchie wartości KK jako instytucji, obnaża hipokryzję i ukazuje podwojną moralność (grzech dlatego ma byc ukarany, że stal sie widoczny, jako brzuch - co prowadzi do karania wylącznie kobiet).
                          • araceli Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 08.11.14, 12:15
                            nangaparbat3 napisała:
                            > Jak napisalam- mogę zrozumieć, że pani nie może nauczac religii. Nie mogę, że n
                            > ie zadbano o matkę w ciąży, lekceważąc kompletnie życie i dobro nienarodzonego,

                            Pani zaproponowano pół etatu, na co się sama nie zgodziła a na forum odebrane to zostało jako kupczenie licencją i hipokryzja. Zdecydujcie się w końcu co Wa w tym przeszkadza - ma być żelazna konsekwencja czy litość?

                            > Wg mnie sposob postępowania w tej kwes
                            > tii ujawnia rzeczywistą hierarchie wartości KK jako instytucji, obnaża hipokryz
                            > ję i ukazuje podwojną moralność (grzech dlatego ma byc ukarany, że stal sie wid
                            > oczny, jako brzuch - co prowadzi do karania wylącznie kobiet).

                            Cóż dla mnie osobiście wiele zasad KK jest nieludzkich, dlatego do KK już nie należę. Nie ma takiego obowiązku - przypominam, że pani katechetka zasady znała doskonale.

                            Nie zgodzę się po raz kolejny z zarzutem 'ukarano bo brzuch widać' - brzuch jest dowodem. Gdyby katechetę - geja ktoś zobaczył jak się publicznie całuje to też by stracił uprawnienia - nie za całowanie ale za dowód bycia gejem.

                            Hipokryzja to niestety domena naszego społeczeństwa - to EMATKI piszą 'gdyby skłamała, że została zgwałcona to nic by się nie stało' Really? Tego uczycie dzieci? Można oszukiwać byle się nie wydało?

                            Przypomina mi się stary dowcip: Matka zostaje wezwana do szkoły. Nauczyciel mówi: Pani syn ukradł pióro koledze. Na to matka do syna 'Głupiś Piotrek, powiedziałbyś, że chcesz do ojciec by ci z pracy przyniósł'. Kurtyna.
                          • d.o.s.i.a Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 08.11.14, 13:30
                            > snego zdrowia, życia, życia w poniżeniu. Wg mnie sposob postępowania w tej kwes
                            > tii ujawnia rzeczywistą hierarchie wartości KK jako instytucji, obnaża hipokryz
                            > ję i ukazuje podwojną moralność

                            Alez Ameryki nie odkrylas. Ja natomiast jestem zdania ze ktos kto swiadomie do tej organizacji nalezy i wspiera jej panoszenie sie uczestniczac w kreowaniu zbednych etatow, ktore obciazaja budzet panstwa, powinien liczyc sie z konsekwencjami tegoz.
                            Pani katechetka mogla i wciaz moze znalezc bardziej pozyteczna prace niz nauczanie bzdur i zadnych swiadczen nie straci. Dlaczego tego nie zrobi?
                        • cosmetic.wipes Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 08.11.14, 12:01
                          Po pierwsze nikt nie żąda przedłużenia pani licencji, tylko raczej zwraca uwagę, że licencjami kupczy się jak odpustami. Czyli jeśli zgodzisz się na nasze warunki to przymkniemy oko na grzech.

                          > Bardzo bym chciała, żeby KK nie wtrącał się do świeckiego państwa więc uważam,
                          > że i świeckie państwo do KK wtrącać się nie powinno. Że zasady KK są głupie? Że
                          > są złe? Że są niemal okrutne? Cóż - każdemu jego porno, nic MI do tego.

                          Masz rację, niemniej jednak ta konkretna sytuacja zdarzyła na styku kościoła i państwa. I o ile KK może sobie działać wedle własnych, autonomicznych pomysłów, to szkoła i jej organ prowadzący podlega pod przepisy KN i KP.
                          Sąd pracy będzie musiał odpowiedzieć na jedno, najistotniejsze dla sprawy pytanie - czy pani utraciła uprawnienia z własnej winy. I nie wydaje mi się, aby można było prawnie te winę rozpatrywać jako "grzech cudzołóstwa".
                          Mam nadzieje, że w mediach ukaże się informacja o zakończeniu tej historii.
                          • araceli Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 08.11.14, 12:08
                            cosmetic.wipes napisała:
                            > Sąd pracy będzie musiał odpowiedzieć na jedno, najistotniejsze dla sprawy pytan
                            > ie - czy pani utraciła uprawnienia z własnej winy. I nie wydaje mi się, aby moż
                            > na było prawnie te winę rozpatrywać jako "grzech cudzołóstwa".

                            Wydawać to Ci się może wszystko big_grin Skoro Izba Lekarska może pozbawić lekarza prawa do wykonywania zawodu z powodu leczenia ziółkami to można i pozbawić prawa do nauczania religii za złamanie jej zasad. W obu przypadkach zasady znane są wcześniej. Mało tego - pani katechetka doskonale zdawała sobie sprawę co ją czeka tylko chciała coś ugrać dla siebie.
                            • kolter Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 08.11.14, 14:37
                              araceli napisała:


                              > Wydawać to Ci się może wszystko big_grin Skoro Izba Lekarska może pozbawić lekarza pr
                              > awa do wykonywania zawodu z powodu leczenia ziółkami to można i pozbawić prawa
                              > do nauczania religii za złamanie jej zasad. W obu przypadkach zasady znane są wcześniej. Mało tego - pani katechetka doskonale zdawała sobie sprawę co ją czek
                              > a tylko chciała coś ugrać dla siebie.

                              Argument na poziomie piaskownicy !! Izba lekarska w każdym calu działa na podstawie praw RP . Nie znajdziesz w polskim ustawodawstwie karania za cudzołóstwo ,jest to przepis prywatnej korporacji która rządzi się swoimi średniowiecznymi prawami . Korporacji która jak wynika z konstytucji RP jest niezależna od państwa świeckiego.
                        • kolter Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 08.11.14, 14:19
                          araceli napisała:

                          >
                          > Ja też jestem ateistką

                          Ty nie jesteś nią , ty jesteś w mojej ocenie tzw ;obrażona na pana boga .

                          pani nie bronię - nie widzę uzasadnienia bronienia dor
                          > osłej, w pełni świadomej kobiety, która zdecydowała się nauczać pewnego systemu
                          > wartości a potem bimbała sobie na niego. Nikt jej nie kazał być katoliczką - w
                          > iedziała na co się pisze, znała konsekwencje swoich czynów.

                          To nie znaczy ze masz stać ramię w ramie z sektą katolicką która wykorzystując swoje układy w świeckim państwie robi co chce z takimi nawet infantylnymi katoliczkami .

                          > Bardzo bym chciała, żeby KK nie wtrącał się do świeckiego państwa więc uważam,

                          Jednak tu jego pozycji bronisz , a nawet kuria krakowska już się z tego wycofała .
                          • d.o.s.i.a Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 08.11.14, 14:37
                            > To nie znaczy ze masz stać ramię w ramie z sektą katolicką która wykorzystując
                            > swoje układy w świeckim państwie robi co chce z takimi nawet infantylnymi katol
                            > iczkami .

                            A Ty z kolei bronisz nie wiadomo po co owieczek przed instytucja z ktora walczysz. Schizofrenia. Czy tak samo ochoczo walczysz o prawa ksiezy wyrzuconych ze stanu kaplanskiego i zadasz przywrocenia ich na stanowisko?
                            • kolter Nadal masz zaćmę 08.11.14, 14:45
                              d.o.s.i.a napisała:

                              > A Ty z kolei bronisz nie wiadomo po co owieczek przed instytucja z ktora walczy
                              > sz. Schizofrenia.

                              Nie ja jestem chory a ty jak widać , bronie świeckości państwa .Wiem ze są tak gó...ano skonstruowane przepisy i z tym walczę!! Bo wiem ze były pisane na kolanach przez ludzi pokroju Suchockiej czy Niesiołowskiego .

                              >Czy tak samo ochoczo walczysz o prawa ksiezy wyrzuconych ze stanu kaplanskiego i zadasz przywrocenia ich na stanowisko?

                              Jeżeli będzie miało to miejsce tam gdzie owy ksiądz pracował na państwowej posadzie to i owszem .
            • oqoq74 Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę 05.11.14, 09:17
              Powiedziała księdzu, który do niej dzwonił. Ok.
              A ksiądz obwieścił to na Mszy Św. czy ogłosił w szkole? Znasz sytuację rodzinną wszystkich nauczycieli swojego dziecka? Kto ma ślub kościelny, a kto nie i dlaczego?
              Bo ja nie.
              Kuria mogła ze względu na to, że i tak miała zwolnienie lekarskie sprawę zostawić. Ksiądz wszedłby na jej miejsce nauczać religię. Po narodzinach dziecka i urlopie macierzyński, cofnięto by uprawnienia do nauczania religii i tyle. Można? Można.