"Sobie nie ufam"

    • mynia_pynia Re: "Sobie nie ufam" 07.11.14, 14:00
      Kiedyś myślałam, że będąc z ukochanym w związku nigdy bym się nie posunęła do zdrady.
      Życie zweryfikowało moje myśli wink
      Poprzedniego ukochanego porzuciłam na rzecz obecnego męża.
      • baltycki Re: "Sobie nie ufam" 07.11.14, 14:04
        "Nie wiem, czy zdradze, ale ufam, ze nie zdradze"

    • memphis90 Re: "Sobie nie ufam" 07.11.14, 20:56
      Naprawdę zaskoczyło mnie to, co piszecie. Dla mnie to straszne: wszystko jest względne, a okoliczności usprawiedliwiają każde zachowanie uncertain Już abstrahując od zdrady małżonka, mówiąc ogólnie o wartościach: nie wiem, jak zachowam się w różnych sytuacjach życiowych, szczególnie ekstremalnych, ale wierzę , że zachowam się zgodnie z wyznawanymi przekonaniami i wartościami, wierzę, że w chwili jakiejkolwiek próby nie będę kraść, zdradzać, celowo nikogo ranić, oszukiwać, krzywdzić. Jeśli na starcie zakładałabym, że moje poglądy i wyznawane wartości mogą się zmieniać jak chorągiewka na wietrze, w zależności od aktualnej potrzeby, to znaczy, że nie są one wiele warte.
      • falka_85 Re: "Sobie nie ufam" 07.11.14, 21:04
        To Twoje "wierzę" brzmi dla mniej jak "mam nadzieję".
      • sumire Re: "Sobie nie ufam" 07.11.14, 21:15
        Ale wszystko JEST względne. Sorry, ale siedząc sobie w wygodnym foteliku przy kominku, z kochającym mężem ślady stóp naszych całującym, możemy sobie gdybać tylko.
        To nie jest tak, że okoliczności usprawiedliwiają każde zachowanie. Ale wartości wartościami. Życie swoją drogą. Nota bene - to, że zakładam zmianę moich poglądów nie oznacza, że nie chciałabym pozostać im wierna. Dopuszczam jedynie fakt, że rzeczywistość może zweryfikować moje wyobrażenia.
        • baltycki ufać nie znaczy być pewnym. 07.11.14, 21:52

          ufać
          1. «mieć przekonanie, że ktoś nie oszuka i nie zrobi niczego złego»
          2. «być przekonanym, że czyjeś słowa, informacje itp. są prawdziwe»
          3. «być przekonanym, że ktoś posiada jakieś umiejętności, zdolności itp. i potrafi je odpowiednio wykorzystać»
          4. «mieć nadzieję lub być pewnym, że coś się stanie»

          sjp.pwn.pl/sjp/ufa%C4%87;2532143
          • cosmetic.wipes Re: ufać nie znaczy być pewnym. 08.11.14, 07:50
            > 4. «mieć nadzieję lub być pewnym, że coś się stanie»
        • memphis90 Re: "Sobie nie ufam" 08.11.14, 15:51
          Ale wartośc
          > i wartościami. Życie swoją drogą.
          Tja, "ideały piękna rzecz, ale ta siódma góra i siódma rzeka tak cholernie daleko".

          Dla mnie jednak zmienianie poglądów w zależności od wiejącego wiatru nadal jest nie do przyjęcia. Zakładając, że znajdę się w sytuacji ekstremalnej, w której postąpię wbrew swoim przekonaniom i zrobię to, czego deklarowałam się sama przed sobą nigdy nie robić- nadal mam nadzieję, że nie zacznę wówczas głosić, że szambo to jednak perfumeria, tylko zostanę zniesmaczona i ze zmarszczonym nosem.
          • triss_merigold6 Re: "Sobie nie ufam" 08.11.14, 15:57
            Nie poglądów, a zachowań. Taki elementarz psychologii społecznej.
            • memphis90 Re: "Sobie nie ufam" 08.11.14, 16:01
              Rozwiń, bo chyba nie załapałam. Znaczy się: zdecydowanie się ze mną nie zgadzasz, zgadzasz, tylko trochę poprawiasz, czy jeszcze coś innego?
              • morgen_stern Re: "Sobie nie ufam" 08.11.14, 16:07
                Ale triss dość jasno wyraziła, o czym mowa smile
              • triss_merigold6 Re: "Sobie nie ufam" 08.11.14, 16:07
                Nie zgadzam się z tezą, że określone poglądy zawsze implikują określone zachowania, bo to zależy od okoliczności.
                Mogę się zgadzać, że - co do zasady - kłamanie jest złe i kłamać bez mrugnięcia okiem.
                Mogę się zgadzać, że - co do zasady - zabijanie innych jest złe i jednocześnie uznawac, że w danej sytuacji jest słuszne i niezbędne.
                Mogę uważać, że zdradzanie jest generalnie nie ok, a mimo tego zdradzałam facetów wielokrotnie i bez większych wyrzutów sumienia.
                • memphis90 Re: "Sobie nie ufam" 09.11.14, 13:19
                  No i właśnie o tym mówię wink Nie mam 100% pewności, jak postąpię, ale może chociaż pozostanie mi kac moralny, jeśli zrobię coś wbrew sobie.
    • misterni Re: "Sobie nie ufam" 08.11.14, 20:00
      Ale co w tym dziwnego? Naprawdę wiesz, jak się zachwowasz w każdej, nawet najbadziej ekstremalnej sytuacji?
    • rosapulchra-0 Re: "Sobie nie ufam" 09.11.14, 10:47
      Fomica, nosisz wełniane, długie spódnice i masz oazową przeszłość?
    • kobieta_z_saturnem o co chodzi? 11.11.14, 10:30
      fomica napisał:
      > Na fali wątku o zaufaniu - kilka forumek odrzekło, że partnerowi na 100% nie ufa

      O jaki wątek chodzi? Dajcie linka, bo nie mogę znaleźć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja