mamaemmy
10.11.14, 00:31
Taka sytuacja-jest powiedzmy konkurs na dany temat,
dzieci mają zrobić makiete/kwiatka/biedronkę /szkołe itd.
Wasze dziecko robi je samo-wiadomo,pierwszak (sytuacja z pierwszej klasy),stara sie maluch jak może,nie pomagacie mu,bo to przeciez jego zadanie domowe (dostanie ocenę )
Podczas pokazu prac ,pani pyta dzieci komu pomagali rodzice/kto robil z rodzicami-większośc pierwszaków -łapka w górę-w tym wieku dzieci jeszcze nie potrafia konbinować

Generalnie-pani wie,że prace zrobione sa przez rodziców-ich wykonanie jest genialne,ale na pewno nie jest to rączką 7 latka zrobione

Te dzieci dostaja 5,6..
Wasze dziecko-które starało się samo-ale jednak zrobilo to na miarę siedmiolatka-dostaje 3..
Nikt jego pracy nie wybiera w konkursie w dodatku.Nic dziwnego,bo reszta prac jest na poziomie,swietna i ogolnie super.Tylko to są prace
rodziców.
Co robi ematka siedmiolatka ?
Od razu mówię,że moja ma 10 lat już