maja.london888
10.11.14, 21:11
Nie sądziłam, że założenie takiego wątku wzbudzi tyle emocji, więc chcę dla zaspokojenia ciekawości napisać jak się rozwinęła sytuacja.
Otóż mąż bratowej (czyli brat nie-męża), jak się dowiedział od żony, że zaprasza nas bez dziecka, to zrobił jej straszną awanturę ("bo jej rodzina przyjeżdża, a jego jest izolowana") My w tym nie braliśmy udziału. Stanęło na tym, że odwiedzimy ich z naszym dzieckiem za jakiś czas, jak już wszystko będzie ogarnięte (tak jak chcieliśmy na początku).