kasowanie produktów w Biedronce

17.11.14, 13:23
Dziewczyny mam do Was pytanie, bo już powoli mam wszystkiego dość i nie wiem, czy właściwie interpretuję rzeczywistość.
Chodzi o pakowanie przez kupującego skasowanych towarów w Biedronce. Pracownik kasy kasuje towary najszybciej jak tylko potrafi, po czym z zachowania i mimiki wnioskuję, że oczekuje zapłaty natychmiast, nie zważając na to, co z tym towarem na malutkiej półeczce za kasą zrobię. Ja staram się pakować również najszybciej jak się da do własnych reklamówek i wkładać je do kosza zakupowego. Dzisiaj starsza pani stojąca za mną zrobiła mi mega awanturę, że jestem straszna egositką, bo powinnam skasowany towar wrzucać błyskawicznie do wózka, nie do reklamówek. Jakie jest Wasze standardowe postępowanie w takich syt.? Pomijam Auchan, bo tam panie pakują samodzielnie do reklamówek, ale w pozostałych marketach scenariusz podobny jak w Biedronce.
Postanowiłam napisać, bo to generalnie nie pierwszy raz taka akcja mi sie przydarza. Co jak co ale jestem naprawde szybka, więc się nie ociągam z pakowaniem, ale często musi ktoś za mną (patrz starsza pani..) problem, że nie wrzucam od razu do kosza zakupów, tylko śmiem je pakować.
    • mx3_sp Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 13:28
      ja nie dość, że śmiem pakować to jeszcze wg wagi, tzn ciężkie na dno lżejsze podatne na zniszczenie na górę. Bywa niekiedy, że do więcej niż jednej torby. Nikt uwagi nie zwrócił.
    • gazeta_mi_placi Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 13:28
      Ja jak mam wózek (bardzo rzadko bo bardzo rzadko robię aż tak duże zakupy) to wrzucam od razu do wózka i potem spokojnie na boku przepakowuję do reklamówek, ale najczęściej mam koszyk więc po prostu pakuję na bieżąco do siatek, nauczyłam się płacić po spakowaniu wszystkiego do siatek, nie lubię jak mieszają mi się moje zakupy z cudzymi, zwłaszcza że w Biedronce, przynajmniej tej mojej nie ma za kasą takiego jakby "przedzielacza" bym mogła oddzielić moje zakupy od następnej "kasowanej" osoby.
      Panie w kasie faktycznie błyskawicznie wszystko kasują i trudno nadążyć ze spakowaniem, ja mam taki drobny patent, że zauważyłam że nieco wolniej idzie im skasowanie produktów na wagę np. warzyw, owoców oraz bułek, więc ustawiam je jako ostatnie i mam chwilę zwłoki.
      • mx3_sp Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 13:40
        Następnego Klienta możesz sobie kupić i chodzić z nim dokąd chcesz.
      • pomidorpomidorowy Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 13:55
        zartujesz z tym patetem? a gdybys nie zdarzyl? to co? placz...k....to jest sklep i tam sie kupuje a nie dostaje za free
        • gazeta_mi_placi Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 14:28
          No nic, ale wolę mieć już wszystkie siatki jako tako spakowane gdy kasjerka zliczyła wszystko niż jeszcze coś tam dopakowywać, niby nikt mi nie zwrócił uwagi na "ślamazarzenie się", ale tak wolę.
    • nevada_r Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 13:30
      O rany, olej. Pracownik kasy musi kasować jak najszybciej, bo ma taką pracę. Ty z jednej strony nie powinnaś pakować się superpowoli, żeby nie blokować kolejki, ale z drugiej strony nie możesz dać się zwariować - bo przecież się nie rozdwoisz, i pewnych rzeczy nie przeskoczysz.

      Jak to dla ciebie aż taki problem, to rób zakupy albo w Auchan, albo w supermarketach, które mają więcej miejsca przy kasie.

      A starszą marudę olej kompletnie.
    • jola-kotka Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 13:31
      No i co? Od dzisiaj będziesz robić jak ci ta staruszka kazała, jak ci ematka powie? A może jednak rób tak jak do tej pory bo chyba tak ci jest najwygodniej. Ty tam idziesz,płacisz i to ty decydujesz jak te zakupy pakujesz i powinnas mieć gdzieś jak robią to inni. A pani w kolejce jak jej nie pasuje to jej problem. Egoizm to dobra cecha tyle tylko,że wytkniecie ci jej w tej sytuacji jest zupełnie bezpodstawne. Wyluzuj,miłego dnia.
      • mag1_k Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 14:02
        właśnie mój problem polega na tym, że nie potrafię wyluzować przy konfrontacjach w takich błachych sprawach smile Uczę się, uczę, ale działam instynktownie, a nie w wypracowywany sposób, Potrzebuje jeszcze troche praktyki wink
        • asia_i_p Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 15:53
          Miły uśmiech i "Pakuję tak szybko, jak mogę, proszę pani". Po czym totalny ignor. Wiem, łatwiej powiedzieć niż zrobić.
    • eve-lynn Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 13:33
      No więc nie Biedronka i nawet nie Polska, ale mojej standardowe zachowanie (i innych kupujących i sprzedających) to "ale po co te nerwy". Czyli - jak jestem z mężem na zakupach to jedno z nas pakuje, owszem. Jak jestem sama - a już tym bardziej z dzieckiem, to czekam, płacę a potem pakuję tak jak mi wygodnie, według ciężkości, zimności, gniotliwości. A inni cierpliwie czekają i zagadują w tym czasie moją małą tekstami typu co lubi bardziej, mandarynki czy czekoladę i czy list do mikołaja już napisała.

      Ja z kolei też cierpliwie czekam na innych, nie wjeżdżam im koszykiem w tyłki, nie wykładam towaru na taśmę komuś przez ramię, bo już jest wolne 10 cm a on się nie rusza i nie parskam jak pani na kasie "kot nie wchodzi".

      Ale nauczyłam się tego już w NO. W PL rzucałam się jak dzika na to pakowanie jakby koniec świata miał mnie przy tym zastać.
    • joanna29 Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 13:34
      Pracownicy na kasie są rozliczani z obsługi czasowej klientów. Czas obsługi klienta ma być krótki. Ktoś jednak opracowując taki czynnik rozliczania pracownika nie pomyślał, że szybka obsługa to jedno, a spakowanie i zapłata przez klienta to druga sprawa. Pani za Tobą pewnie jakaś niecierpliwa była smile
      Podoba mi się system kas samoobsługowych (Tesco) i jednokolejkowy (Carrefour).
      • aquella Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 17:50
        Podoba mi się system kas samoobsługowych (Tesco) i jednokolejkowy (Carrefour).

        na taboreta trafia się wszędzie i niespodziewanie, na kasie samoobsługowej też pakując się pani popędzająca może się trafić -" no kasa już wolna ale blokuje ją pani bo się za wolno pakuje do toreb"
      • konsta-is-me Re: kasowanie produktów w Biedronce 30.03.19, 13:21
        Mnie sie nie podoba bo czesto mozna placic tylko karta i ZAWSZE cos sie zablokuje, ZAWSZE.
        Bywa ze asystent musi podchodzic kilka razy.
        Idiotycznie to wymyslili
    • eo_n Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 13:44
      Przyznam, że ja wkładam do wózka, a do toreb dopiero w samochodzie. Aczkolwiek z drugiej strony, nigdy nie przyszło mi do głowy mieć pretensji, że ktoś ma inny system.
    • bbkk Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 13:45
      Od jakiegoś czasu olewam tych za mną. Zawsze pakuję w torby od razu - nie będę podwójnie traciła czasu. I najpierw pakuję - potem płacę. Bo inaczej zaczynają kasować następnego klienta.
    • ichi51e Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 13:46
      Pakuj jak najwolniej. Pracownik musi skanowac jak najdzybciej - maja normy i personel ktory ich pilnuje. Trn czas kiedy ty pakujesz to jest ich chwila oddechu wiec dla nich to im wolniej tym lepiej. A ze ktos w kolejce histrryzuje? No coz... Przykre. Psychopatow pelno. Trzeba bylo isc do samoobslugowej.
      • ichi51e Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 13:49
        A i nie rob bledu pani cie zliczyla placisz i panika. Ona kasuje ty pakujesz jak skoncaysz pakowac to placisz nie na odwrot. Ona po wzieciu kasy musi juz leciec z nastepna osoba. Pakujesz i potem placisz.
        • mayaalex Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 21:45
          bardzo slusznie piszesz. pakujac wolniej dajemy chwile oddechu kasjerom i kasjerkom. Tych poganiaczy trzeba ignorowac, jak komus sie superspieszy to moze kupic mniej i potem biec do kasy ekspresowej.
          • takisobieludz Re: kasowanie produktów w Biedronce 30.03.19, 10:35
            Jak jeszcze pracowalam jako kasjerka uwielbislam tych klientow, ktorzy po zeskanowaniu zakupow a przed zaplaceniem pakowali zakupy. To byla chwila oddechu, mozna bylo wziac lyka wody, rece odpoczywaly wink
    • pomidorpomidorowy Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 13:53
      musisz sie nauczyc asertynosci smilenie zwracaj uwagi na tempo kasjerki bo...to ze ty szybciej zabierzesz towar nie oznacza ze ona bedzie miala spokoji lzejsza prace. Kierownictwo tych bialych niewolnikó cisnie sad ze ma byc szybko i na juz. Bylam swiadkiem niedawno w lidlu kiedy kierownik nerwowo szarpal szuflade kasowa a potem z mina zbitego psa przepraszal ludzi w kolejce za to ze musieli uwaga 30sek poczekac widac ze byl pod mega presja takiej pierdoly wiec zapewne dostaja z góry niezle reprymendy.
      Mam taka zasade wszedzie place po zapakowaniu zakupoów do toreb-wózka
      • gazeta_mi_placi Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 14:33
        Klienci często też nie lepsi, pamiętam (w innym sklepie) gościa który kupił sałatkę na wagę (można ją było kupić na serach i wędlinach) i jak zobaczył "kolejkę" do kasy (nie drastycznie dużą, ja też w niej stałam i byłam obsługiwana może po 5 minutach to stwierdził że on tej sałatki już nie chce, bo trzeba czekać big_grin więc specjalnie dla Panicza otworzyli kolejną kasę.
        Ludziom nie godzisz, obsługa szybka - źle, trzeba poczekać 5 minut na swoją kolej - też źle.
        Jak mi Panie z zagranicy współczuły gdy napisałam raz, że w okresie przedświąteczny stoję do kasy najczęściej nie dłużej niż 10 minut, przecież 10 minut to całkiem sporo, u nich to nie do pomyślenia itp. itd.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 14:03
      Osobiście, jak mam wózek, to wrzucam wszystko jak leci z powrotem do wózka i potem sobie na spokojnie przepakowuję do toreb, tak jest szybciej i wygodniej, i mniej stresująco dla mnie smile Nie powiedziałabym, że jesteś egoistką, ale dziwiłabym się, że chce ci się pierdzielić na szybko z pakowaniem przy kasie, jeśli masz pod ręką wózek. Jeśli mam koszyk, no to wtedy pakuję się od razu do torby, ale ponieważ, koszyk biorę tylko jak mam mało produktów, więc nie jest to takie uciążliwe. Najchętniej w przypadku, gdy mam kosz, też bym pakowała do niego skasowane produkty, ale z jakichś dziwnych powodów, zawsze kasjerki miały wąty, że nie odkładam koszyka przed kasami uncertain
    • echtom Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 14:14
      esanok.pl/wp-content/uploads/biedronka.jpg
      Ja spycham zakupy do tego spadu w prawym dolnym rogu, płacę, żeby nie blokować kolejki, i tam z boku pakuję. Zastanowiły mnie posty, że dla kasjera jest lepiej, żebym najpierw spakowała, a potem zapłaciła.
    • maggi9 Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 14:20
      Tak, tak w Lidlu też tak jest. Wkurza mnie niemiłosiernie brak jakiegokolwiek miejsca za kasą. Fajnie by było, żeby Biedronki i Lidle zainwestowały w takie duże miejsce za kasą, rozdzielane na dwóch klientów. W auchan chyba coś takiego było/jest albo w innym sklepie.

      A tak to robię tak: jak jestem na zakupach pieszo i mam własną siatkę (czyli zakupy robię nieduże) to się pakuje do siatki a dopiero potem płacę. I nie pakuję się na wariata bo nie wrzucę na dno bułek i nie przygniotę ich proszkiem do prania bo się pani za mną spieszy. Mam to w nosie. Robię to w miarę szybko ale bez przesady. Nikt mi uwagi nie zwrócił. A nawet jakby to i tak bym olała.

      Jak jestem samochodem czyli robię większe zakupy to wtedy faktycznie biorę koszyk, wrzucam do niego kartony znalezione na sklepie a zakupy po skasowani wrzucam do kartonów w koszyku, też w miarę jakoś z głową ale już szybciej bo wiadomo, że towar łatwiej ułożyć w kartonie niż luźnej torbie.
      • ceid.fields Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 14:31
        Staram się pakować na bieżąco i szybko. Przy dużych zakupach brakuje miejsca na półce za kasą, z drugiej strony też nie lubię klientów stojących przede mną, cielęcym wzrokiem patrzących się w kasowane produkty i zabierających się za pakowanie ich dopiero po zapłaceniu.

        A najcięższe rzeczy po prostu ustawiam z przodu taśmy, wtedy nie mam problemu z sortowaniem w czasie pakowania do toreb.
      • baltycki Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 14:44
        > Wkurza mnie niemiłosiernie brak jakiegokolwiek miejsca za kasą.
        A moze wystarczy zauwazyc, ze sa kasy posiadajace "miejsce za kasą, rozdzielane na dwóch klientów" dostosowane do pakowania i sa kasy bez takiego miejsca nie dostosowane do pakowania przy kasie.

        > nie pakuję się na wariata bo nie wrzucę na dno bułek
        > i nie przygniotę ich proszkiem do prania.
        O tym mozna pomyslec wykladajac zakupy na tasme w odpowiedniej kolejnosci.

        Nigdy nie pakuje przy kasie nie wyposazonej w odpowiednie miejsce do tego.
        • maggi9 Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 14:52
          Och już nie bądź taki hej do przodu. Tak oczywiście, że stojąc przy taśmie produkty rozkładam w odpowiedniej kolejności. Tylko, że kasjerka i tak kasuje szybciej niż ja pakuję do siatki i trzeba się moment zastanowić pakując zakupy a nie wrzucać jak leci. Nawet jeśli się odpowiednio te rzeczy rozłożyło na taśmie.

          Tak, też chętnie bym robiła zakupy w sklepie, który ma miejsce za kasą ale jedyny duży sklep koło mnie to Lidl. I nie zrezygnuję z zakupów tam i z pakowania w swoim tempie zakupów bo oni nie mają kas wystarczająco dobrze zaprojektowanych. A nie będę się użerać z koszykiem jak idę po kilka rzeczy aby tylko cały proces pakowania trwał o kilkanaście sekund szybciej.
        • asia_i_p Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 15:56
          No gites, tylko jak robię zakupy z niemowlakiem, to bez wózka, tylko z koszykiem, który zostawiam przed kasą. Ewentualnie mogę wszystko wrzucić na niemowlaka, ale mógłby się zeźlić.
          • baltycki Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 16:11
            Na taki wyjatek poczekam usmiechajac sie do niemowlaka)))
      • klubgogo Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 20:56
        nie pakuję
        > się na wariata bo nie wrzucę na dno bułek i nie przygniotę ich proszkiem do pr
        > ania bo się pani za mną spieszy.

        Wystarczyłoby na tasme wyłożyć towar w kolejności, od rzeczy ciężkich i sztywnych zaczynając. Po co sobie i innym utrudniać?
    • woman_in_love zaczynasz pakować, potem klikasz kartą, a potem ko 17.11.14, 14:36
      ńczysz pakować. Niesamowicie wkurzają mnie te ciamajdy co najpierw pakują, potem 2 minuty wyciągają kartę a potem 3 minuty wstukują PIN itd..

      Można spokojnie zacząć pakować z wyciągniętą już kartą, potem zapłacić i w czasie gdy terminal czyta a pani drukuje, dokończyć pakowanie.
      • mag1_k Re: zaczynasz pakować, potem klikasz kartą, a pot 17.11.14, 19:47
        Mam sporo wad, ale ciamajdą z pewnością nie jestem, działam aż za szybko smile
        oceniąjąc sprawę na chłodno po czasie dochodze do wniosku, że starsza pani miała zły dzień, bo podstaw żadnych do takiego zachowania.
        Wykładam produkty na taśmę zawsze bardzo logicznie tematycznie i w kolejności, w jakiej chcę póxniej pakować. Pakuję do toreb zawsze na bieżąco, nie czekam na zakończenie skanowania przez kasjera.
        Mój mąż, któremu przedstawiłam niedawno sytuację zadał sobie pytanie, czemu jego nigdy to nie spotyka, chociaż pakuje się o wiele wolniej niż ja, często czeka wręcz na zakończenie skanowania. Wywnioskowaliśmy, że taka baba nie czepi się gościa prawie dwumetrowego, a kobietę czemu nie, prawda? A do sklepu rano wiadomo, że wyskakuję w kurtce, niemumalowana wyglądam wtedy dosyć niepozornie. I chyba odwaga takich bab większa. Śmieszne, ale coś w tym jest
      • ykke Re: zaczynasz pakować, potem klikasz kartą, a pot 30.03.19, 10:36
        woman_in_love napisała:

        > ńczysz pakować. Niesamowicie wkurzają mnie te ciamajdy co najpierw pakują, pote
        > m 2 minuty wyciągają kartę a potem 3 minuty wstukują PIN itd..
        >
        > Można spokojnie zacząć pakować z wyciągniętą już kartą, potem zapłacić i w czas
        > ie gdy terminal czyta a pani drukuje, dokończyć pakowanie.
        >
        >
        >
        O. I ja taki system stosuję i lubię u innych.
    • mynia_pynia Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 14:47
      Segreguje produkty w momencie wykładania na taśmę, na pierwszy rzut (czyli w konsekwencji na dno siaty) idą ziemniaki, marchewki, puszki, później kładę wędlinę, ser, następnie jogurty i miękkie warzywa i owoce. W trakcie kasowania wrzucam do torby twarde rzeczy jak leci ostrożniej postępuje z miękkimi produktami.
      Jak kasjerka skończy kasowanie i podlicza to mimo że został mi np baton na półce to płace ... portfel mam pod ręką.
      Bardzo mnie drażnią ślamazary życiowe, co jeszcze nawet pierwszej rzeczy z wielu do reklamówki nie włoży a już ma problem, bo portfela nie może odszukać w torbie.
      Ręce mi opadywują wink wówczas.
      • mx3_sp Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 15:01
        ja na ten przykład kartę w ręku mam od początku, ale to nie do końca się sprawdza. Kiedyś należało do kasy podchodzić już z wyliczoną kwotą do zapłaty.Kiedyś to znaczy przed wojną.
      • mag1_k Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 19:49
        jak ma do jakies odniesienie do autorki wątku, to odp jwwink
    • julita165 Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 15:11
      Ja też raczej pakuję zakupy od razu przy kasie to toreb/reklamówek a nie wrzucam do wózka czy koszyka. Po prostu dlatego że pakując segreguję zakupy żebym potem nie miała np. śmietany rozgniecionej puszką dla psa. A na ewentualne uwagi ( którymi zresztą się nie spotkałam ) odpowiedziałabym że lepiej byłoby je skierować do personelu sklepu aby zatrudnili wiecej kasjerek to kolejki byłoby mniejsze i nerwy klientów w lepszym stanie. Bo nic mnie tak do szewskiej pasji nie doprowadza jak 20 kas, z których czynne są 3 albo 5. I nie mam tu na mysli zakupów bladym świtem albo głuchą nocą tylko "w szczycie". W życiu nie widziałam w PL wszystkich czynnych kas. No żesz mogliby odpuścić sobie oszczędzanie na wszystkim. Strasznie mnie to zniechęca to wszystkich tak samo sieci.
      • alienka20 Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 21:35
        W Biedronce/Lidlu/innych mniejszych marketach kasjer ma także inne obowiązki poza obsługą klientów.
        W hipermarketach zazwyczaj kasjer jest kasjerem i nigdzie więcej nie musi ganiać z wywieszonym językiem byle zdążyć ze wszystkim.
    • landora Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 15:19
      Po pierwsze, przesadzasz.
      A po drugie, pakujesz systematycznie w miarę, jak kasjerka kasuje. Kiedy skończy, płacisz, i w czasie przetwarzania płatności kontynuujesz pakowanie. Nigdy nie wrzucam rzeczy luzem do koszyka, nie będę sobie dodawać roboty.
    • guderianka Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 15:28
      Nigdy nie miałam takiego problemu.
      Pakuję od razu do torby, w tak zwanym międzyczasie pacyfikując jeszcze 2latka. Parę dni byłam na zakupach w Biedrze - 2 latek wypakowywał cały koszt zakupów ( ON SAM!) , ludzie cierpliwie czekali i uśmiechali się życzliwie, potem pakowałam zakupy. Dzisiaj robiłam zakupy w Lidu - wsadzałam do koszyka bo miałam sporo, musiałam poukładać a synowi akurat samochodzik się popsuł i trzeba było JUŻ_TERAZ_NATYCHMIAST naprawić. W zasadzie codziennie robię zakupy w Netto-szybko, sprawnie i przyjemnie
    • vi_san Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 16:02
      Ja WOLĘ skasowane towary powstawiać do kosza - wózka, z tymże odjechać kawałek, tak, by nie robić bałaganu i na spokojnie wszystko sobie poukładać w torbach, właśnie sortując: cięższe na spód, lżejsze i delikatniejsze na wierzch. Dla własnej wygody. Jednak gdy kupuję tylko kilka rzeczy wówczas bez spięcia podczas kasowania pakuję, dopiero gdy zakupy są w siatce płacę i tyle - nie zdarzyło mi się, by padały jakieś komentarze.
    • fomica Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 16:19
      Duże zakupy robię przez internet. Przywożą pod drzwi bez stresu i kolejek. Zakupy bieżące, drobne, nie generują takich problemów.
      • mag1_k Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 19:54
        chyba powrócę do tesco via net.
        Robiłam tak kiedyś, kiedy nie miałam czasu na zakupy normalne, bardzo sobie chwaliłam.
    • scarlett.o-hara Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 20:22
      Ja jak robię większe zakupy, to pakuje do kosza, a dopiero po za,płaceniu i odejściu z kasy pakuję do reklamówek. Mam na uwadze, ze inni też chcą szybko wyjść ze sklepu z zakupami. Przez to nie tamuję ruchu i nie muszę wysłuchiwać różnych tekstów...
    • klubgogo Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 20:52
      W biedronce zakupów nie robię, ale przy każdej kasie w każdym sklepie najpierw zbieram towar do reklamówki, dopiero płacę, nawet jeśli kasjer wyraża grymasem twarzy niezadowolenie. Raz czy dwa zdarzyło mi się zapłacić przed spakowaniem rzeczy, po chwili moje zakupy wymieszane były z zakupami nastepnego klienta.
    • lauren6 Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 20:56
      Starucha się nudziła w życiu i postanowiła komuś zrobić awanturę bez powodu. Wyluzuj. Na tym forum bywały i bardziej wyssane z palca problemy, które kończyły się np. "dżihardem" w szkole, że własny syn wstydził się za ematkę.
    • mama303 Re: kasowanie produktów w Biedronce 17.11.14, 21:43
      ja mam taki patent, że jak kasjer sie za bardzo śpieszy z kasowaniem to ja zaczynam się bardzo grzebać i wisi mi czy ktos się denerwuje czy nie. Jak wszystko spokojnie spakuje to bardzo spokojnie zaczynam płacić smile
      • czar_bajry Re: kasowanie produktów w Biedronce 18.11.14, 01:14
        Jak się spakuję to wtedy płacę i mam w odwłoku czy kasjer zadowolony czy nie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja