rosapulchra-0
18.11.14, 15:34
Najbardziej drenowanym krajem jest Polska. Za chlebem wyjechało niemal 40 tys. wysoko wykwalifikowanych Polaków, najwięcej do Wielkiej Brytanii, Niemiec i Belgii. Na liście zawodów najbardziej deficytowych ponad połowę stanowią profesje związane z ochroną zdrowia. Brakuje nam psychiatrów, anestezjologów, medyków zajmujących się chorobami płuc czy intensywną terapią i pielęgniarek, m.in. położnych. W odpowiedzi na anonse pracodawców złożone w urzędach pracy zwykle nie zgłasza się ani jeden kandydat.
To nawet nie wymaga komentarza