Dodaj do ulubionych

Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela

20.11.14, 16:56
na kazdym etapie wychodza jakies kwiatki ograniczajace mozliwosci. wiekszosc moich zalozen (glownie energooszczednych) c%$j strzelil. zachcialo sie babie chalupy.
Obserwuj wątek
          • thea19 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 20.11.14, 22:36
            wybierasz sobie projekt i to jest fajne. biurokracja srednio przyjemna ale konieczna. znalezienie ekipy jakos poszlo. zrobili szybko, czysto i prosto. pozniej sie zaczelo. wybranie okien to masakra - milion ofert i parametrow. chcialam cieply montaz i cieple parapety a tu mi odradzaja bo koszt mozntazu niewspolmierny do oszczednosci na ogrzewaniu. zamowilam z jakimis tasmami. przy mierzeniu otworow okazalo sie jednak, ze nie wcisne 15cm styropianu na podloge a 10 bo pozniej drzwi wewnetrzne beda za niskie. teoretyczni emoge skuc beton, wybrac piasek, wylac nowa warstwe nizej i dac tyle styropianu ale koszt bedzie masakryczny. odpuscilam. instalacje musze cale sobie wymyslec zanim cokolwiek zrobie. idac do wykonawcy musze wiedziec czego chce bo on mi musi wycenic. rekuperacje to trzeba uwzgledniac na etapie stanu zerowego a nie surowego a tak w ogole to jak pradu nie bedzie to skisne i drogie to w utrzymaniu. zanim sie zrobi wylewki, to trzeba kupic material wierzchni, by znac grubosci zeby nie bylo uskokow na laczeniach. koniecznie trzeba pilnowac gdzie zaczynaja sie plytki a gdzie parkiet miedzy drzwiami. musze dokladnie wiedziec gdzie chce wanne bo rury trzeba rozprowadzic (wolnostojaca pod skosem i byla obawa czy bedzie to wygodne), robic bidet czy nie robic (cale zycie obeszlam sie bez). w salonie ma byc ogrzewanie podlogowe czy nie - ogranicza to wybor wykonczenia. drzwi zewnetrzne - wybralam kompozytowe, niby super ekstra, energooszczedne itd ale rozne sa opinie a drogie jak cholera bo z dodatkowymi gadzetami. ocieplenie dachu - myslalam o piance bo ma lepsze parametry, jesz szczelniejsza a tu pan od nadzoru mi odradza bo deskowanie sprochnieje. i tak ciagle cos. tak naprawde, to trzeba calusienki dom zaplanowac zanim wbije sie pierwsza lopate.
            • moofka Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 20.11.14, 22:46
              ojej, no to faktycznie - a musisz sie tym martwic jak nie siedzisz w branzy?
              przeciez w projekcie to wszystko masz
              na tym etapie decyzyjnosc zostawilam mezowi do spolki z kierownikiem budowy i wykonawca
              w kwestii ocieplen, materialów itd
              ja ograniczam sie do wyboru wybarwien jedynie
              i faktycznie ustawienia tych wanien, jak majster pyta gdzie kontakt to mowie co gdzie stoi i on mi sam mowi jak najlepiej i zgodnie ze sztuka poumieszczac
              w przypadku watpliwosci wybieramy rozwiazania tradycyjne i najprostsze smile
              wiec na razie idzie letko smile
              • thea19 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 20.11.14, 23:02
                wiesz, teoretycznie to zbudowano dom wg projektu. nie chodzilam jednak z miarka bo nie wiem ile powinny miec sciany w stanie surowym i na jakiej wysokosci byc okna. jak przyszlo do pomiarow to wyszedl kwiatek a pan od nadzoru powiedzial, ze ekipa wydawala sie spoko i nie mierzyl. cos tam im powiedzial ile ma byc i tyle mieli zrobic. instalacje robie inaczej niz w projekcie bo robie zsyp do pralni (ktora w projekcie jest strychem na polpietrze), wanna + prysznic w gornej lazience (przewidziana sama wanna). grzejniki tez od czapy rozmieszczone, w kuchni ma byc gaz a ja chce indukcje. wszystko bedzie inaczej wiec wszystko musze miec obmyslone zanim przyjdzie wykonawca. no i znalezc wykonawce do czegokolwiek tez nie jest latwo. z polecenia nie ma takich - kazdy ma jakis feler.
                jednak to prawda, ze pierwszy dom buduje sie na sprzedaz. przy drugim bede madrzejsza.
                  • thea19 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 21.11.14, 10:52
                    no wlasnie chce i to sie wlecze bo: nadzor mowi: drogie w utrzymaniu, przy braku pradu bedzie grzyb itd. fachowiec mowi: a roznie ludzie mowia, jedni chwala inni nie. tanie to nie jest bo 30tys sama instalacja i musi byc idealnie dobrana moc rekuperatora by to dzialalo dobrze.
                    ogolnie przy kazdej rzeczy panowie fachowcy zadaja szczegolowe pytania typu: chce pani z fixem czy bez?
                    • atena12345 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 21.11.14, 11:04
                      bo maja niestety rację - aktualnie się to nie opłaca.
                      Koszt rekuperacji, to 30 - 40 tys, a nie jest całkowicie bezobsługowa i trzeba serwisować - dodatkowe koszty
                      tzw. ciepłe montaże, to też przerost formy nad treścią i o ile ma się na to zbędne pieniądze, to można się bawić
                      Do tego okna z cudownym gazem, po którym za parę lat nie będzie śladu, itp....itd....
                      Czasem warto słuchać ludzi smile
                      • thea19 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 21.11.14, 11:55
                        pytanie tylko, ktory ludz mowi dobrze. sprzedawcy zawsze namawiaja na produkty najdrozsze z najwieksza prowizja. wiesz jak mi trudno bylo wybrac drzwi wejsciowe? na poczatku myslalam, ze wybiore te, ktore mi sie podobaja i maja dobre parametry cieplne. okazalo sie, ze musze sobie wybrac rodzaje zamkow, typ otwierania (nie bede miec klamki), jakies magiczne guziki na prad.
                        z ta rekuperacja to juz sama nie wiem. niby chcialam energooszczedny dom ale jak sobie policze naklady na te energooszczednosc to chocbym caly rok palila gaz, to tego nie przepale w 20lat.
                        • atena12345 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 21.11.14, 11:58
                          ja Cię doskonale rozumiem smile skończyłam budowę 2 lata temu, mam wykształcenie budowlane, a i tak czasem pier....ca dostawałam wink

                          Przerobiłam temat rekuperacji we wszystkich kierunkach i jak na początku byłam zdecydowana, tak po kalkulacji "za i przeciw" zrezygnowałam.

                          Nie za wszystko warto płacić
                          • thea19 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 21.11.14, 12:22
                            brat mnie gani, ze naczytalam sie bzdur w internecie i teraz chce. to jest tez tak, ze klientow pytalam o rozne rozwiazania i wszyscy odradzali kominek z plaszczem wiec odpuscilam. pompe ciepla tez (tu akurat nie ma zadnej oszczednosci). rekuperacje natomiast chwalil jeden klient (nikt wiecej nie ma). z oknami mialam zagwozdke - jak juz sie zdecydowalam na firme i model, to odradzono mi cieple parapety, cieply montaz w styropianie a polecono tasmy paraizolacyjne. w koncu zrobilam jak mi doradzil sprzedawca. czyli moje pierwotne zalozenia pala na panewce od poczatku.
                            myslalam, ze bedzie prosciej - wybieram, place i mam. nie chcialam gotowego domu bo to zawsze niespodzianka i po taniosci robione to teraz musze swoje przebolec.
                              • thea19 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 21.11.14, 12:34
                                robilismy u niego nawodnienie i caly dzien mi o tej rekuperacji opowiadal, ma z gruntowym wymiennikiem ciepla. dla mnie srednio wygladaja te wszystkie rury i pokrywy na ogrodku ale zachwalal, ze klimatyzacji latem nie trzeba, powietrze jest ekstra itd.
                                dzis mam spotkanie z wylewkarzem - bedziemy ustalac z czego i gdzie jaka podloga. o yesoooo. nie wiem co w kuchni dac. w lazience chcialam koniecznie drewno na podlodze ale to sie praktycznie wyklucza z ogrzewaniem. w kuchni plytki tradycyjnie? ja jestem przeciwniczka glazury oraz plytek na podlodze. kamien z kolei mi odradzono bo sie plami i kiepsko czysci nawet ten w wysokim polysku. i wez tu sobie wybieraj jak moje wybory wzajemnie sie wykluczaja.
                                • atena12345 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 21.11.14, 12:44
                                  thea19 napisała:

                                  > zachwalal, ze klimatyzacji latem nie trzeba, powietrze j
                                  > est ekstra itd.

                                  prawda smile

                                  > dzis mam spotkanie z wylewkarzem - bedziemy ustalac z czego i gdzie jaka podlog
                                  > a. o yesoooo. nie wiem co w kuchni dac. w lazience chcialam koniecznie drewno n
                                  > a podlodze ale to sie praktycznie wyklucza z ogrzewaniem.

                                  podłogowym?
                                  nie wyklucza się, ale trzeba dobrze dobrać jedno do drugiego.

                                  w kuchni plytki trady
                                  > cyjnie? ja jestem przeciwniczka glazury oraz plytek na podlodze. kamien z kolei
                                  > mi odradzono bo sie plami i kiepsko czysci nawet ten w wysokim polysku.

                                  Granit się nie plami i jest bardzo wytrzymały - polecam

                                • hipinka Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 25.11.14, 13:35
                                  ja pierwszy dom już sprzedałamsmile
                                  teraz buduję następny i wiem, jakich błędów już nie popełnię
                                  jednym z nich było właśnie drewno na podłodze w łazience.
                                  Panowie źle zrobili podłączenie hydrauliki, łazienka została zalana i moją podłogę z drewna ch..... strzelił. Nie będę już opisywać, ile dodatkowo mnie to kosztowało.
                                  Co do rekuperacji: moja siostra ze swoim mężem "gadżeciażem" zrobili - następny dom planują bez rekuperatorasmile
                                    • hipinka Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 25.11.14, 14:04
                                      szczerze mówiąc o szczegóły nie dopytywałam, bo rekuperatora nie zamierzałam i nie zamierzam robić. Z tego co wiem, to w ogóle go nie używają - a koszty nie były małe. Ja miałam dom 200 m2 bez rekuperatora i z żadnymi grzybami czy pleśnią problemów nie było. Trochę uważam, że jest to naciąganie ludzi, chociaż pewnie jakoś tam ten system działa, ale myślę, że świetnie bez niego da się obejść
                                      no i ja z perspektywy czasu wiem, że zrobię jak najmniej gadżetów typu jakieś zamki na prąd itp.
                                      • thea19 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 25.11.14, 14:12
                                        ja chcialam isc ekonomicznie - pierwotne zalozenie to byl brak gazu. okazalo sie, ze wygodniej sie nie da i gaz musi byc. zeby nie wspierac putina, to chcialam tego gazu zuzywac jak najmniej i stad pomysl na odzysk. no i dzis mnie stac na wiele rzeczy ale w zyciu roznie bywa a gaz drozeje i drozeje.
                                        • hipinka Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 25.11.14, 14:20
                                          ja znowu zrobię teraz odwrotnie smile - więcej gazu
                                          gaz drożeje, ale energia elektryczna też - jest o wiele droższa
                                          jak masz w domu dużo gadżetów na prąd to w sumie uzbiera ci się miesięcznie ładna sumka
                                          nam pod koniec mieszkania w domu udało się zejść do kwoty ok 170 zł/ mc, ale my jesteśmy tylko we dwoje, w domu prawie nas nie było a płyty do gotowania używaliśmy sporadycznie
                                          wiem, że ludzie w domach podobnej wielkości płacą ok 300 - 350 zł za prąd miesięcznie
                                          moi rodzice, którzy na gazie gotują baaardzo dużo - dostali ostatnio rachunek za "kuchenkę" (jakoś to sobie tam obliczyli) - 30 zł/mc
                          • bywalec.hoteli Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 22.01.21, 10:59
                            atena12345 napisała:

                            > Przerobiłam temat rekuperacji we wszystkich kierunkach i jak na początku byłam
                            > zdecydowana, tak po kalkulacji "za i przeciw" zrezygnowałam.
                            > Nie za wszystko warto płacić

                            Atena, a jakie argumenty spowodowały, że nie zainstalowałaś rekuperacji? Masz tylko grawitacyjną wentylację?
                        • ainafets Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 23.11.14, 16:41
                          thea19 napisała:

                          ... ze musze sobie wybrac rodzaje zamkow, typ otwierania (nie bede miec klamki), jakies magiczne guziki na prad.


                          A co będzie jak braknie prądu? Nie wyjdziesz z domu lub do niego nie wejdziesz, bo prądu i klamki nie będzie?, czy może jeszcze jakoś inaczej się drzwi będą otwierały.
                        • agni71 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 25.06.15, 19:59
                          >z ta rekuperacja to juz sama nie wiem. niby chcialam energooszczedny dom ale jak sobie policze naklady na te energooszczednosc to chocbym caly rok palila gaz, to tego nie przepale w 20la

                          to zalezy dlaczego chcesz te rekuperację - moja motywacją był stały dopływ świeżego powietrza, bez konieczności typowego wietrzenia. I sobie rekuperację zrobiliśmy, i jesteśmy zadowoleni smile
                        • memphis90 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 22.01.21, 10:52
                          >okazalo sie, ze musze sobie wybrac >rodzaje zamkow, typ otwierania (nie >bede miec klamki), jakies magiczne >guziki na prad.
                          Sama sobie udziwniasz... U mnie developer zalozyl najtańsze drzwi za 150zl, w dodatku klamka jest do góry nogami. 😁 Z czego zdaliśmy sobie sprawę po jakichś 3 latach mieszkania, kolejne 3 mieszkamy już ze swiadomością, że klamka jest odwrotnie zamontowana... Jak kiedyś będę zmieniac, to zmienię na takie, które mi się podobają, bez cudowania z guziczkami na prąd. Im prosciej, tym lepiej.
                      • lisciasty_pl Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 23.11.14, 10:53
                        atena12345 napisała:

                        > bo maja niestety rację - aktualnie się to nie opłaca.
                        > Koszt rekuperacji, to 30 - 40 tys, a nie jest całkowicie bezobsługowa i trzeba
                        > serwisować - dodatkowe koszty

                        Ile? To chyba ze złota ten rekuperator suspicious
                        Nawet licząc jakiegoś wypasa typu "Nikol" za 8 tysi, to reszta dupereli nie jest aż tak
                        droga, żeby to miało kosztować więcej jak 15. Chyba że ekipa przycina w ciula
                        i zdziera za "montaż".

                        > tzw. ciepłe montaże, to też przerost formy nad treścią i o ile ma się na to zbę
                        > dne pieniądze, to można się bawić

                        Jak się policzy i wyjdzie że się opłaca to się robi. Każdy dom jest inny.

                        > Czasem warto słuchać ludzi smile

                        Czasem tak. Ale liczyć po swojemu.
                        • atena12345 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 23.11.14, 11:08
                          lisciasty_pl napisał:

                          > atena12345 napisała:
                          >
                          > > bo maja niestety rację - aktualnie się to nie opłaca.
                          > > Koszt rekuperacji, to 30 - 40 tys, a nie jest całkowicie bezobsługowa i t
                          > rzeba
                          > > serwisować - dodatkowe koszty
                          >
                          > Ile? To chyba ze złota ten rekuperator suspicious
                          > Nawet licząc jakiegoś wypasa typu "Nikol" za 8 tysi, to reszta dupereli nie jes
                          > t aż tak
                          > droga, żeby to miało kosztować więcej jak 15. Chyba że ekipa przycina w ciula
                          > i zdziera za "montaż"

                          chcesz dyskutować, to się zorientuj. Koszt rekuperacji z odzyskiem do mojego domu, to 35 tys.
                          autorka pisze o 30 tys.
                          do reszty nie ustosunkuję się, bo szczerze mi się nie chce


                          >
                          > > tzw. ciepłe montaże, to też przerost formy nad treścią i o ile ma się na
                          > to zbę
                          > > dne pieniądze, to można się bawić
                          >
                          > Jak się policzy i wyjdzie że się opłaca to się robi. Każdy dom jest inny.
                          >
                          > > Czasem warto słuchać ludzi smile
                          >
                          > Czasem tak. Ale liczyć po swojemu.
                          • lisciasty_pl Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 23.11.14, 11:36
                            atena12345 napisała:
                            > chcesz dyskutować, to się zorientuj. Koszt rekuperacji z odzyskiem do mojego do
                            > mu, to 35 tys. autorka pisze o 30 tys.

                            Rekuperacja to JEST odzysk, nie trzeba się powtarzać wink
                            Nikt nie broni płacić 35 tysi za coś, co można mieć za 15-20,
                            żyjemy w wolnym kraju.

                            > do reszty nie ustosunkuję się, bo szczerze mi się nie chce

                            Skoro brak argumentów to co poradzisz suspicious
                          • obla5 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 25.11.14, 12:24
                            Chcesz dyskutować to się zorientuj - u mnie dom 145m2 w parterze, rekuperator brink renovent excellent 400, koszt 2 lata temu 16tyś na gotowo, montaż,rekuperator, materiały. Z droższymi typu Nikol czy coś tam - 2-4tyś więcej.
                            Czy się opłaca? wg kalkulacji - nie oszczędzisz, ale też nie stracisz. Zyskujesz na przewodach wentylacyjnych, na dachówkach z kominkiem, na tym, że w lecie grawitacyjna nic nie ciągnie (u mnie parter bez poddasza ale taki problem również w łazienkach na poddaszu -za krótkie przewody, za mała różnica temperatur- a w zimie przymykać kratki trzeba bo hula wiatr). bez prądu można by spokojnie dzień-dwa-trzy nawet, nie ma mowy o natychmiastowym zagrzybieniu, jedyny problem z... hmmm... no po dłuższym posiedzeniu; ale to samo masz w lecie przy mało skutecznej grawitacyjnej którą w kibelku wzmacnia się wtedy czasowymi wentylatorami sprzężonymi np ze światłem..
                            Ograniczenia z okładzinami na podłodze? cały dom w podłogówce, 60m2 panel (najtańszego z Casto), 40m2 bambusa, reszta pod płytkami, 1,5 zimy za nami, na sezon nie poszło 15m2 drewna (kominek z płaszczem a nie piec-śmieciuch + woda w lecie, nie mamy jeszcze solarów) czyli można poszaleć. Jedyna ekstrawagancja to drogi podkład (coś ok 18zł/m2, taki jak guma, cieńki, musi być idealnie wylana podłoga.
                            Okna? przeliczałem dokładnie, co do złotówki - wydatki na droższą inwestycję (zamiast 0,7 W/K/m to standardowe 1,1, 2 komory zamiast 1) zwróciły by się na oszczędności na stratach ciepła po... 12 latach.
                            Jedyne co się opłaca (bo: 1. szczególnie przy podłogówce; 2. nie ma możliwości późniejszej łatwej zmiany za 5-10-20 lat) to izolacja w podłodze, mam 20cm, więcej nie mogłem ale u Ciebie trochę za późno. Elewację za jakiś czas można zmienić, okna się wymienia, dach dociepla a w podłodze? pruć okładziny, hydraulikę, CO, podłogówkę, antenową (u mnie)?
                            • atena12345 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 23.11.14, 11:57
                              lisciasty_pl napisał:

                              > atena12345 napisała:
                              >
                              > > chyba, że doliczysz koszt wymiennika gruntowego
                              >
                              > To zmienia postać rzeczy, ale tylko o jakieś 5-6 tysięcy,
                              > chyba że ktoś kupuje drogie rehau czy inne cudactwa...

                              wiele niuansów zmienia postać rzeczy
                              więc dyskusja bez sensu
                              nie mam na nią dzisiaj siły
                              pozdrawiam
                        • niutaki Zjakim fixem? 23.11.14, 18:56
                          jesli chodzi o fix w oknie to po prostu czesc nieruchomasmile nie ma nic wspolnego ze slupkiem, a jak chcesz drzwi tarasowe takie zeby swiatlo przejscia bylo jak najwieksze, to bierzesz ze slupkiem ruchomym.
            • aguu2 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 23.11.14, 17:03
              dlatego bierze się architekta wnętrz, zanim się łopatę wbije i z nim ustala te wszystkie szczegóły i szczególiki. I jak budowa rusza to juz sie wie, jakie płytki dokładnie będą i jaką grubość mają, gdzie wanna i inne urzadzenia staną itp. Architekt to oszczędność na ewentualnych zmianach w trakcie budowy, oraz pewność ze dom będzie wykończony dokładnie tak jak właściciel chciał
              • thea19 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 23.11.14, 21:15
                to by mi sie z 10lat zeszlo na samym planowaniu. poza tym ja za czesto zmieniam zdanie i u mnie by nie przeszlo wybranie wykonczenia zanim stanie budynek.
                jako, zem architekt krajobrazu, to na ogrodzie zaoszczedze ale tez mam milion wizji i ciezko mi sie zdecydowac na konkrety. styl mam mniej wiecej okreslony ale nad konkretem jeszcze sie dlugo zejdzie.
            • molik28 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 22.01.21, 11:17
              Zmęczyłam się już samym czytaniem. Twoje wkurz..... jak najbardziej uzasadnione. Życzę ci żebyś za parę miesięcy usiadła w nowym domu, w salonie, na wygodnej kanapie, z ciepłą kawą, rozejrzała się w koło powiedziała: ufff, w końcu i poczuła szczęście.
    • klamkas Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 20.11.14, 17:40
      Na pocieszenie dodam, że to się kiedyś kończy... potem będziesz się tylko wkurzać na własne źle podjęte decyzje wink. My właśnie zakończyliśmy (w zeszłym tygodniu kupiliśmy ostatnie meble) i teraz już tylko pukam się po głowie, że nam się zachciało tego, czy tamtego, albo że tutaj mogliśmy jednak inaczej wybrać itp. itd. Bardzo lubiłam ideę tego domu dopóki nie zaczęliśmy budowy wink.
    • capa_negra Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 20.11.14, 21:55
      Mam wrażenie, że udało mi się nie popełnić jakiś spektakularnych błędów w wykończeniówce.
      Parapety zewnętrzne, matowy, grafitowy klinkier i bardzo wysunięty dach co powoduje , że rzadko kiedy mam krople deszczu na oknach, a jak nawet raz na ruski rok zacina to nic nie wali o parapet.
      Parapety wewnętrzne marmur - badylara jestem i muszę mieć trwałe parapety
      Stolarka okienna z mahoniu - przeżyje mnie na pewno. Panele nie pamiętam jakie, na zamówienie - 3 psy domowniki - nic się nie dzieje.
      Pralnia, pomieszczenie gospodarcze jest.
      Teraz zmieniłabym trochę rozkład na dole - fajny jest duży przestrzenny dól gdzie jedyne drzwi są do sieni, pom. gosp i łazienki, ale teraz wydzieliła bym sypialnie na dole i jeśli nie zrobiła całkiem zamkniętej kuchni to pomyślałabym o trochę większym odseparowaniu od części salonowo stołowej.
    • edw-ina Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 21.11.14, 12:55
      Nie pocieszę cię. Budowa/generalny remont domu to masakra. Psychiczna, fizyczna i finansowa. My kupiliśmy ponad 100-letni dom i zrobiliśmy kompletną przebudowę. Co przeszliśmy, to nasze. Kiedy rok po zakończeniu wszystkiego (no niemal wszystkiego, jakieś drobiazgi zostały) mój mąż wpadł na pomysł, żebyśmy jednak wybudowali nowy dom w innym miejscu (z całkiem rozsądnych powodów, ale nie istotne w temacie), to stwierdziłam, że szybciej się z nim rozwiodę. Zdecydowanie za dużo nerwów.
    • helufpi Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 23.11.14, 21:29
      Budowa domu jest jednak sporo tańsza niż kupno gotowego. To już teraz wiesz, dlaczego. Po prostu trzeba przez jakiś rok włożyć w to dodatkowy etat. Dla osoby mającej dużo czasu, szybko uczącej się, mającej umysł syntetyczny i o dobrej odporności na stres - bardzo opłacalne.
        • asia06 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 24.11.14, 18:27
          A dlaczego wyrzuciłaś? Serio pytam, bo ja wad nie znajduję. Alergikiem nie jestem. Ale, owszem, często zmieniam smile I nie mam zwierząt. Czyszczę chemicznie. I wybieram wykładziny dobrej jakości.

          O budowie domu się nie wypowiadam. Mój budowała firma od początku do końca. Wad nie znalazłam. Ale też ja lubię rozwiązania najprostsze, łatwe w obsłudze, mało kosztowne. Przy budowie domu chodziło mi o więcej przestrzeni dla rodziny i duży ogródek. A czy ta przestrzeń jest w nadroższych kaflach czy w zwykłej, średniej klasy panelach, to już mnie nie interesuje. Jeśli np. koszt ogrzewanej podłogi jest wysoki i koszty przewyższają zyski, wolę ubrać ciepłe kapcie. Itd.
          Nie lubię planować niczego na stałe, bo potem się okazuje, że po 5 latach mam inną koncepcję. Ważne, żeby było czysto i przylulnie. Tak było np. w przypadku wyrzynania rowków w ścianie pod kable internetowe i instalację alarmową - chodziło o to, żeby kable były schowane na stałe, a nie np. pod listwami podłogowymi. Po roku postanowiliśmy wyjechać na trochę. teraz już po 13 latach wszystko jest bezprzewodowe, a my do tej pory pomieszkujemy w tym mieszkaniu w wakacje. Na szczęście nie zdążyliśmy odpicowac tamtego mieszkania, bo zabrakło pieniędzy.

          Teraz stawiam na funkcjonalność. Nie potrzebuję drzwi z alarmem, zamkiem elektronicznym, rolet sterowanych pilotem, telewizora na całą ścianę, termicznych okien, granitowych wykończeń w domu itd.
          • thea19 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 24.11.14, 19:02
            wydeptaly sie sciezki (byla dosc wysoka), pranie plam nie usuwalo, pozniej jeszcze szczeniak wygryzl dziury. bylo strasznie mocno przyklejona i ciezko odchodzila. koszt nowej wykladziny wcale nie jest atrakcyjny wiec polozylam panele. w domu panele beda tylko w garderobie..
              • thea19 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 24.11.14, 19:54
                teraz mam maly dywan, tez wysoki i kudlaty. poniewaz sie udeptal i zszarzal, to latem potraktowalam go karcherem i szamponem. kilka razy musialam prac by byl efekt. wlos jednak przyklapl szybko. pranie zrobilam na dzialce. w mieszkaniu jak byla prana wykladzina, to byl zakaz lazenia az do wyschniecia. upierdliwe to bylo.
        • asia06 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 24.11.14, 21:52
          Średnio raz na rok zamawiam czyszczenie wykładzin. Przychodzi pan z jakimś sprzetem i robi, co trzeba. Najlepsze jest czyszczenie chemiczne, bo nie powoduje namoczenia dywanu. Czyszczę też w ten sposób sofy, wersalki. Kiedyś próbowałam czyścić sama - tragedia.
          Poza tym normalnie odkurzam i koniec. Wykładzinę zmieniam średnio raz na 5 lat.
          • 71tosia Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 24.11.14, 22:52
            To nad czym ubolewam to okna fixy na 1 pietrze, mialy byc takie samoczyszczace- nie sa, mycie to duzy problem. Slabej jakosci listwy przypodlogowe schodzi z nich lakier. Blat w kuchni z konglomeratu - miekki i sie rysuje, chyba wolabym kamien.
            Z rozwiazan ktore sie sprawdzily - na podlodze mam parkiet przemyslowy - wszedzie takze w kuchni, male elementy mniej pracuja i nie robia sie szpary jak drewo podsycha w zimie. Duze okna aluminiowe- bardzo dobrze sie sprawdzaja, wczesniej w mieszkaniu mialam mahoniowe - ciagle je trzeba bylo regulowac. Dobrym pomyslem sa podlogi drewniane w lazienkach (teak przemyslowy).
          • priszczilla Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 25.11.14, 13:45
            I to jest łatwe utrzymanie w czystości? Zwykłe odkurzanie usuwa ci zaledwie kurzyk z wierzchu; cały brud, piach, roztocza i ich gówienka itp. są w wykładzinę dobrze nabite. Żeby się pozbyć chociaż części tego syfu musisz wzywać kogoś do czyszczenia chemicznego, które też nie jest obojętne dla środowiska panującego w domu. Poza tym co pięć lat totalna demolka, wynoszenie mebli itd. Wykładziny są absurdalnie wręcz niepraktyczne moim zdaniem w porównaniu np. ze zwykłą drewnianą klepką, na którą przecież można sobie położyć chodniczki czy nawet dywany, które dzięki temu, że nie są przytwierdzone na stałe można łatwiej uprać i wymienić.
            • asia06 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 25.11.14, 18:02
              Kwestia gustu.
              Dobry odkurzacz usuwa wiele więcej niż napisałaś. A te gówienka na wykładzinie to niby skąd?
              Jaka znowu totalna demolka? Przestawienie sofy czy łóżka to taka tragedia? Nie mam w domu meblościanek. Szafy tak skonstruowane, że usunięcie podłoża też jest bezproblemowe. Wykładzina po 5 latach nie jest takim syfem, jak ci się wydaje. Nie wiem, co bym miała w domu robić, żeby tak było. Miejsca najbardziej narażone na deptanie (łazienka, kuchnia, hall) wykładziny są pozbawione. A co się strasznego tej wykładzinie w sypialni może stać to nie wiem. W salonie wykładzina jest dopasowana do takiego właśnie pomieszczenia - częściej używanego.
    • zaneta11113 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 25.11.14, 18:10
      No tak budowa domu to nie bułka z masłem. Dlatego nie należy oszczędzać na bardzo dobrych firmach.
      Wiem coś o tym sama buduję dom ale ja to budowlańcem jestem hahah. Generalnie szukaj fachowców który Ci doradzi co warto robić a czego nie warto. Dasz rade głowa do góry smile
    • mala_dracena_2 Re: Budowa domu - %@#%$#@^% mnie strzela 22.01.21, 17:01
      Ja dopiero fundamenty ale też przerażają mnie te decyzje które trzeba podjąć już na etapie dziury w ziemi uncertain już teraz muszę wiedzieć dokładne umiejscowienie pralki kibelka i każdej umywalki uncertain najbardziej boję się posadzek i elektryki. Co do posadzek to bardzo wcześnie trzeba wiedzieć jaka podłoga będzie kładziona bo każda jest innej grubości, noi żeby wysokosciowo zgrało się z łazienkami pokojami itd uncertain a elektryka to obawiam się durnych pomyłek, że czegoś za mało w zlym miejscu punkty itd. .ogólnie koszmar stresowy a tak naprawdę ledwo dziura w ziemi wykopana

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka