ophelia78
24.11.14, 09:47
Przez weekend zakasałam rękawy i wystawiłam kilkadziesiąt aukcji z rzeczami po dziecki, w tym kilkanascie Lego Duplo. Zestawy fajne, kompletne, w pudełkach, z instrukcjami itp. Ceny też mam ok, więc i zainteresowanie spore. I od soboty dostałam chyba z 30 maili z zapytaniem, czy można od razu, od ręki poza All i jaka cena. Część z tych maili to bardziej wyrafinowane wiadomosci ("bo synek tak bardzo chce i czy Pani by mogła...") a część w stylu "to ile za te klocki". Krew mnie zalewa, bo co chwila odpisuję upzrejmie, że nie kończę aukcji pzred czasem... To już plaga jakaś? też tak macie? że przedmiot wystawiony, licytacja się toczy, a tu co chwilę nagabywania, żeby sprzedała teraz, już, natychmiast poza All.
Chyba będę musiała do opisu aukcji wpisać że się nie dogaduję poza All.
Powiem Wam, ze strasznie mnie to dziwi, bo mnie by nigdy nie przyszło do głowy, zeby w ogóle wystapić w propozycją typu "widzę, że jest X licytujących, ale MNIE porszę sprzedać poza All". Jeśli ktoś chce konkretną kwotę, to przecież wystawia przez KupTeraz, nie wiem... dla mnie o logiczne...