Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodych:(

28.11.14, 14:46
Najlepsze jest to:

każdy będzie miał zagwarantowaną minimalną podwyżkę państwowego świadczenia na poziomie 28 zł.

To się w pale nie mieści, komu za to potrąca, pracującej rodzinie z dziećmi. Dlaczego nie wrócą do podwyżek procentowych, sprawiedliwszych i dlaczego waloryzacja jest tak często i tak wysoka!!!
Dlaczego w KP nie ma waloryzacji pensji!

finanse.wp.pl/kat,1035863,title,ZUS-wyda-57-mln-zl-aby-emeryt-dostal-28-zl-podwyzki,wid,17056543,wiadomosc.html
    • rosapulchra-0 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 14:54
      Powystrzelać wszystkich emerytów, rencistów i chorych. Od razu więcej kasy będzie dla takich jak ty uncertain
      • grochofka Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 14:56
        Wystarczy emerytów, a już państwo odetchnie. Nagle pensja wzrośnie ci o 70%smile
        • mx3_sp Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 14:58
          no ale ta podwyżka to niecałe 1,5%. Myślałam, że ten wątek jest sarkastyczny, jak komentarze pod artykułem.
          • grochofka Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 14:59
            A podnieśli ci pensje o 1,5% ostatnio?? ROk w rok?

            mx3_sp napisała:

            > no ale ta podwyżka to niecałe 1,5%. Myślałam, że ten wątek jest sarkastyczny, j
            > ak komentarze pod artykułem.
            • mx3_sp Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:00
              a Tobie nie?
            • rosapulchra-0 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:12
              grochofka napisała:

              > A podnieśli ci pensje o 1,5% ostatnio?? ROk w rok?

              Podwyżka pensji nie zależy od państwa, ale od pracodawcy, który wcale nie musi być państwową firmą. Na taką podwyżkę trzeba sobie pewnie zasłużyć przede wszystkim dobrą, odpowiedzialną i fachową pracą. Póki co, jeśli jesteś teraz w pracy i siedzisz sobie na ematce, to nie za bardzo pasujesz na dobrego pracownika.
              • mx3_sp Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:14
                weź z tym siedzeniem na forum podczas pracy. Robisz dokładnie to samo a wytykasz innym.
                • rosapulchra-0 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:16
                  Tyle że ja teraz jestem w domu, dopiero za godzinę jadę do pracy tongue_out
                  • mx3_sp Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:18
                    Ona pewnie tak samo.
                    • rosapulchra-0 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:34
                      A doczytałaś, że napisałam "jeśli"?
              • grochofka Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:44
                rosapulchra-0 napisała:
                > Podwyżka pensji nie zależy od państwa, ale od pracodawcy, który wcale nie musi
                > być państwową firmą. Na taką podwyżkę trzeba sobie pewnie zasłużyć przede wszys
                > tkim dobrą, odpowiedzialną i fachową pracą.

                A emeryt czym sobie zasłużył, tak, z ustawy, 28 zlotych, za nic?? Z kieszeni kazdego?
                Pomysl, zanim cos napiszesz..
              • mynia_pynia Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 13:45
                A ty znasz realia polskie, dobra i fachowa praca = podwyżka taaaaa ... to może w 20% firmach.
    • mamatomka2014 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 14:58
      O rany! Co Ci emeryci z tą fortuną zrobią. Może masełko? W biedronie na 5 wystarczy!
      • asia-loi Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 18:47
        mamatomka2014 napisał(a):

        > O rany! Co Ci emeryci z tą fortuną zrobią. Może masełko? W biedronie na 5 wystarczy!


        Wiesz 28 zł dla jednej osoby w tym przypadku emeryta, to są śmieszne pieniądze, ale te 28 zł pomnożone przez liczbę emerytów, to już nie są takie małe pieniądze. Emeryt nawet nie odczuje, że dostał 28 zł.
        • pederastwa Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 13:43
          Wiesz, kierując się taką logiką, to może zabierzmy każdemu emerytowi po 30 zł z emerytury. Nawet nie odczują, że im ktoś coś zabrał, a po zsumowaniu kupa kasy zostanie na inne cele.
          • asia-loi Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 14:25
            pederastwa napisała:

            > Wiesz, kierując się taką logiką, to może zabierzmy każdemu emerytowi po 30 zł z emerytury. Nawet nie odczują, że im ktoś coś zabrał, a po zsumowaniu kupa kasy zostanie na inne cele.


            Z tego co ja napisałam nie wynika, że każdemu emerytowi należy zabrać jakieś marne pieniądze, tylko że 28 zł to są śmieszne pieniądze, które niewiele będą znaczyć w budżecie tych którzy je dostaną. Jak już dać podwyżkę to taką, która coś znaczy. Ja też kiedyś dostałam w pracy 38 zł netto podwyżki, a inni ponad 1000 zł netto. To była i jest nadal kara za to, że pokazałam że potrafię więcej od innych.
    • attiya Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:06
      i tak cię te 28 zł boli?
    • sumire Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:07
      O Bosze. Taka fortuna, że nie wiadomo, na co wydać.
      BTW - też będziesz emerytką któregoś dnia, tak tylko mówię, bo może nie wiesz.
      • agnieszka77_11 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 16:24
        sumire napisała:

        > O Bosze. Taka fortuna, że nie wiadomo, na co wydać.
        > BTW - też będziesz emerytką któregoś dnia, tak tylko mówię, bo może nie wiesz.

        Z taką różnicą, że my do tej emerytury możemy nie dożyć albo jej nawet nie dostać.
    • kadfael Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:13
      każdy będzie miał zagwarantowaną minimalną podwyżkę państwowego świadcze
      > nia na poziomie 28 zł.

      Na Kanary sobie za to pojadą.

      Żenujące po prostu...
      • mx3_sp Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:18
        Na Kanary to nie bardzo, ale do Paryża już się da, nawet zostanie. Wystarczy pół roku wcześniej kupić bilet za 1 zł w Polskim busie i nie ma znaczenia ile z punktu startowego do Paryża w powiecie żnińskim, w gminie Żnin w województwie kujawsko-pomorskim jest km. E polski emeryt liźnie Europy.
        • rosapulchra-0 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:35
          Emeryt w busie przez ponad dwadzieścia godzin jazdy http://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gifhttp://emots.yetihehe.com/1/rotfl.gif
          • jolunia01 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 17:46
            rosapulchra-0 napisała:

            > Emeryt w busie przez ponad dwadzieścia godzin jazdy

            No, a co w tym śmiesznego? Mój sąsiad, młodszy ode mnie o kilka lat - już piąty rok jest emerytem. Ma tej emerytury więcej niż ja zarabiam. A ja muszę jeszcze parę ładnych lat pracować, żeby doczekać emerytury, a i tak, jak wynika z prognoz ZUS, będę miała niewielki procent tego, co on.
            • rosapulchra-0 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 01:39
              Ja nie mam na myśli emeryta z 15-letnim stażem, ale starszą osobę, która uczciwie przepracowała kilkadziesiąt i dziś jest wrakiem człowieka.
        • aneta-skarpeta Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 16:39
          no ale autorka przeciez tez moze sobie do paryza za 1 zł pojechac, w czym problem?
    • pieskuba Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:15
      A dlaczego niby podwyżka procentowa ma być "sprawiedliwsza"?
      • mx3_sp Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:20
        np. dziadunio autorki ma 6 tys emerytury jako zasłużony element pewnej formacji i dla niego % lepszy niż marne 30 zł.
        • pieskuba Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:22
          Właśnie to mam na myśli. To jest bardzo niesprawiedliwe przecież...
    • mamatomka2014 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:18
      Tak sobie pomyślałam, że to wstrętne co piszesz. Obecni emeryci to ludzie, którzy odbudowywali Polskę z wojennych zniszczeń i na Ich koszt kształciłaś się i leczyłaś. Takie mam patriotyczne przemyślenia.
      • pitahaya1 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:51
        Podwyżka podwyżką, bo raczej na zbytki nie wystarczy. Ale nie wszyscy emeryci tę Polskę odbudowywali. Mój sąsiad, 40-latni emeryt raczej nie. I jeszcze paru innych, niewiele starszych od niego.
        • aneta-skarpeta Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 16:40
          ale emerytura to nie nagroda za bohaterstwo tylko efekt pracowania przez wiele lat
          • pitahaya1 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 16:42
            W niektórym przypadku "wiele" oznacza 15 lat.
            • aneta-skarpeta Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 17:55
              ale płacił składkę emerytalną?
              • pitahaya1 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 17:58
                Płacił, płacił. Teraz ma emeryturę i pracuje nadalsmile Facet młodszy ode mnie.
                • demodee Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 18:08
                  Pracuje legalnie czyli odprowadza składkę do ZUS?
                  • pitahaya1 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 19:30
                    Uczciwie powiem, że nie wiem. Wiem tylko, że pobiera emeryturę i nadal pracuje. Inny sąsiad pracuje a emerytury nie pobiera. I nie każdy pracuje na kopalni.
              • asia-loi Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 19:06
                [i]aneta-skarpeta napisała:

                > ale płacił składkę emerytalną?[b/i]

                A czy np. policjanci, strażacy, wojskowi, tzw cała mundurówka, sędziowie, prokuratorzy itd. płacą ZUS?, bo to oni mają prawo do emerytury po 15 latach pracy. Sama znam też kilku takich mundurowych, którzy mają czterdzieści kilka lat życia (nie pracy) i są już na emeryturze, a ta emerytura jest powyżej 3k netto i sobie jeszcze dorabiają, ponieważ są młodzi i zdrowi.
                • antychreza Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 15:27
                  Sędziowie? Emerytura po 15 latach? Coś ci się pomyliło, Raczej stan spoczynku ok. 70 roku życia. Jeśli chodzi o mundurówkę to mam na stanie teścia strażaka, który zapitalał do pożarów, wypadków drogowych i katastrof budowlanych, często ryzykując przy tym zdrowiem i życiem, sporo dłużej, niż 15 lat zanim przesiadł się za biurko. A nawet gdyby przepracował tylko 15 lat, to uważam, że każdemu strażakowi z podziału bojowego się należy. A emerytura po 15 latach jest liczona proporcjonalnie, więc takich, co mają powyżej 3 k nie możesz znać, bo takich nie ma.
                  • agaja5b Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 15:44
                    antychreza napisała:

                    > Sędziowie? Emerytura po 15 latach? Coś ci się pomyliło, Raczej stan spoczynku o
                    > k. 70 roku życia. Jeśli chodzi o mundurówkę to mam na stanie teścia strażaka, k
                    > tóry zapitalał do pożarów, wypadków drogowych i katastrof budowlanych, często r
                    > yzykując przy tym zdrowiem i życiem, sporo dłużej, niż 15 lat zanim przesiadł s
                    > ię za biurko. A nawet gdyby przepracował tylko 15 lat, to uważam, że każdemu st
                    > rażakowi z podziału bojowego się należy.
                    Faktycznie tych z wiekszych miast albo z rejonów gdzie często jest akcja należey się naprawdę, ale u na snp jest miejscowośc gdzie jest PSP i nic się nie dzieje, całymi dnaimi w karty graja, a jak sie coś dzieje to najpierw załączaja alarm w OSP i ci ochotnicy biegną, bo sa w krajowym rejestrze, a tamci na spokojnie sobie dojeżdżaja i akcją dowodzą, a emerytura po 15 latach jest. Ochotnicy jak te głupy za darmo lecą (bo co innego w swojej miejscowości, ale nie jeżdzą i do wypadków i do wszelkich innych akcji sa wzywani), jeszcze im łaske w gminie robią że na badania lekarskie wyslą i problem jest z zapłaceniem groszy za akcję, wiadro pomyj na nich wylewają. I to jest dopiero chore, bo oni g... z tego bedą mieli.
                  • asia-loi Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 16:19
                    antychreza napisała:

                    > Sędziowie? Emerytura po 15 latach? Coś ci się pomyliło, Raczej stan spoczynku ok. 70 roku życia.


                    Nic mi się nie pomyliło: jeden to rocznik 1968, drugi 1970. Przeszli na emeryturę czyli stan w spoczynku ponieważ Prokuratura Krajowa została zlikwidowana, a na jej miejsce powstała Prokuratura Generalna. Zwykłemu człowiekowi jak likwidują zakład pracy, to człowiek zostaje bez pracy chyba, że sam sobie znajdzie nową. Granda w biały dzień.
                    polska.newsweek.pl/emerytura-czy-mandat--swieczkowski-i-barski-kontra-prokuratura,83537,1,1.html

                    Jeśli chodzi o mundurówkę to mam na stanie teścia strażaka... A emerytura po 15 latach jest liczona proporcjonalnie, więc takich, co mają powyżej 3 k nie możesz znać, bo takich nie ma.


                    Mam znajomego strażaka, który mając czterdzieści kilka lat życia przeszedł na emeryturę, która wynosi ponad 3k netto. Podobno jeździł do groźnych pożarów, ale moim zdaniem jeździł do groźnych pożarów tylko na jakimś terenie, a nie w całej Polsce, bo gdyby miał jechać do pożaru z jednego końca Polski na drugi to nim by dojechał, to już dawno by się wszystko spaliło. A ostatnie lata pracy to spędził za biurkiem a nie przy pożarach. Był oficerem, ale nie po oficerskiej szkole pożarniczej tylko skończył WSP - jakąś pedagogikę czy coś takiego. Ponieważ jest młody i zdrowy i sobie jeszcze dorabia.
                    • asia-loi Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 16:26
                      asia-loi napisała:

                      Jeszcze jedno: moja koleżanka ma dwóch synów strażaków. Jeden pracuje dopiero trzy lata, drugi dwa i oni mają prawo przejść na emeryturę po 15 latach pracy. Czy z tego skorzystają czy nie to czas pokaże, ale takie prawo mają.
                      • riki_i Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 17:54
                        Wszyscy znani mi strażacy przeszli na emę po 15 latach pracy. Potem działalność gospodarcza instruktora ppoż, koszty i świat się śmieje....
                    • riki_i Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 18:00
                      asia-loi napisała:

                      > Mam znajomego strażaka, który mając czterdzieści kilka lat życia przeszedł na e
                      > meryturę, która wynosi ponad 3k netto.

                      O to to!

                    • jagienka75 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 18:10
                      > Mam znajomego strażaka, który mając czterdzieści kilka lat życia przeszedł na e
                      > meryturę, która wynosi ponad 3k netto. Podobno jeździł do groźnych pożarów, ale
                      > moim zdaniem jeździł do groźnych pożarów tylko na jakimś terenie, a nie w całe
                      > j Polsce, bo gdyby miał jechać do pożaru z jednego końca Polski na drugi to nim
                      > by dojechał, to już dawno by się wszystko spaliło. A ostatnie lata pracy to sp
                      > ędził za biurkiem a nie przy pożarach. Był oficerem

                      no, ale facet był oficerem i zarabiał pewnie sporo.
                      nie dziwota, że ma tak wysoką emeryturę.
                      • asia-loi Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 18:20
                        jagienka75 napisała:

                        > no, ale facet był oficerem i zarabiał pewnie sporo.
                        nie dziwota, że ma tak wysoką emeryturę.
                        >


                        Był oficerem i zarabiał pewnie sporo, ale uważam, że to za grandę, żeby w tak młodym wieku i po tak niewielkim stażu pracy przechodzić na emeryturę. Jest duże prawdopodobieństwo, że tak młodzi emeryci będą pobierać te swoje emerytury przez kilkadziesiąt lat. Zwłaszcza, że jakoś specjalnie zmęczony nie był (ostatnie lata pracy za biurkiem). A skoro ludzie w tak młodym wieku przechodzą na emeryturę, to powinni mieć zakaz dorabiania, bo się tak strasznie podobno napracowali. Emerytury mają niezłe więc mają za co żyć, i niech nie zabierają miejsca pracy innym, którzy muszą jeszcze pracować.
                        Strażacy, policjanci, wojskowi to moim zdaniem ta bardziej zdrowa część społeczeństwa.
                        Oni żeby się dostać do tych swoich szkół muszą zdać egzaminy sprawnościowe i zdrowie też muszą mieć dobre.

                        • riki_i Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 18:39
                          asia-loi napisała:

                          > Był oficerem i zarabiał pewnie sporo, ale uważam, że to za grandę, żeby w tak m
                          > łodym wieku i po tak niewielkim stażu pracy przechodzić na emeryturę. Jest duże
                          > prawdopodobieństwo, że tak młodzi emeryci będą pobierać te swoje emerytury prz
                          > ez kilkadziesiąt lat. Zwłaszcza, że jakoś specjalnie zmęczony nie był (ostatnie
                          > lata pracy za biurkiem). A skoro ludzie w tak młodym wieku przechodzą na emery
                          > turę, to powinni mieć zakaz dorabiania, bo się tak strasznie podobno napracowal
                          > i. Emerytury mają niezłe więc mają za co żyć, i niech nie zabierają miejsca pra
                          > cy innym, którzy muszą jeszcze pracować.

                          U mnie w starej robocie był pan pułkownik, zarabiał 3200 na rękę i to było sporo mniej niż wynosiła jego emerytura, którą pobierał już od ponad 20 lat!!!! Blokował etat i powodował nieuczciwą konkurencję, bo nikt by tego stanowiska (dość odpowiedzialnego) za te pieniądze nie wziął. A on tak, bo dla niego były to drobne do emerytury, a i jeszcze na młode dupy mógł sobie popatrzeć i próbować coś wyrwać (absolutny kliniczny seksoholik )
    • pieskuba Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:18
      Rosa smile
    • a1ma Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:19
      Podaj numer konta, przeleję Ci te 28 zł.
      • grochofka Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:32
        Ale miesiac w miesiac, no i w przyszłym roku znow podwyżki, poproszę hurtem wszystkosmile



        a1ma napisała:

        > Podaj numer konta, przeleję Ci te 28 zł.
        >
        • a1ma Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 16:18
          A niby z jakiej paki? Emeryci tez nie dostają hurtem.
          Oddaj całą nadwyżkę jaką masz ponad średnią emeryturę, wszystko ponad 1984,31 zł na cele charytatywne, a ja Ci zrobię zlecenie stałe. Słowo harcerza.
    • asia_i_p Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:19
      Uważasz, że pracującej rodzinie z dziećmi byłoby lżej, gdyby musiała utrzymywać swoich emerytowanych rodziców? Czy przechodzimy na model indiański i wyprowadzamy ich na Czerwone Wierchy, żeby godnie odeszli?
      • grochofka Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:28
        A w imie czego miałaby ich utrzymywać?
        Przecież nadal moze, jeśli sąd zasadzi alimenty na starych, bo im mało..


        asia_i_p napisała:

        > Uważasz, że pracującej rodzinie z dziećmi byłoby lżej, gdyby musiała utrzymywać
        > swoich emerytowanych rodziców? Czy przechodzimy na model indiański i wyprowadz
        > amy ich na Czerwone Wierchy, żeby godnie odeszli?
        • asia_i_p Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 19:51
          Swoich rodziców w imię tego, że to twoi rodzice, a jeśli to do ciebie nie przemawia, to niestety nie jestem w stanie wyjaśnić, co mam na myśli.

          A nie przychodzi ci do głowy, że jednak ci obecni emeryci ze swojej pracy utrzymywali szpital, w którym się rodziłaś, szkoły, w których się uczyłaś?
          • grochofka Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 20:26
            Większych bredni jak żyje nie słyszałam.


            asia_i_p napisała:
            > A nie przychodzi ci do głowy, że jednak ci obecni emeryci ze swojej pracy utrzy
            > mywali szpital, w którym się rodziłaś, szkoły, w których się uczyłaś?
            • asia_i_p Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 20:45
              A tak jakieś konkretniejsze argumenty?
              Jak myślisz, skąd się brały pieniądze na szkoły i szpitale - dobry wujek Breżniew przysyłał? Oficjalnych podatków do 1989 nie było, ale jakaś tam gospodarka była, choć dziwacznie sterowana i pieniądze z niej do budżetu spływały. No a po przełomie ci obecni straszni emeryci na nasze szkoły i studia płacili podatki.
      • fomica Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:35
        Wiesz, ja tez tak kiedys myślałam, dokładnie taka samo - i nawet pisałam to na forum. Ale jak to, jesli nie będzie emerytur, to jak młodzi maja utrzymac rodziców??
        Przeszło mi. Ja mam dwoje rodzeństwa, mój mąż także. Gdyby każde z tej szóstki zrzuciło się na rzecz rodziców po kilkaset zł, to i tak dostaliby więcej niż dostaną emerytury od państwa, a my chociaz wiedzielibysmy na co sa przeznaczane nasze pieniądze - na pomoc konkretnym osobom, nie na finansowanie 35-letnich mundurowych, nie na rolników, którzy płaca jakies grosze na KRUS i śmieją sie w twarz, nie na górników, nie na 52-letnich nauczycieli. Tak, to byłoby uczciwsze, oczywiście pod warunkiem że nie ściągano by z nas dodatkowego haraczu na ZUS na pokrycie potrzeb innych, obcych emerytów.
        Oczywiście problem mieliby bezdzietni, ale może to własnie jedyny sposób żeby skłonic młodych do posiadania dzieci, jako faktycznie uregulowanego prawnie wsparcia na starość.
        • grochofka Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:42
          Nadal mozesz finansowac swoich rodziców. Jedno nie wyklucza drugieho. Rodzice nawet moge cie podac do sadu o alimenty. Ale nie zycze sobie, by z moich pieniedzy byly finansowani ludzie, ktorzy za siedzenie i emerytowanie biorą wiecej niz ja pensji..
          • fomica Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:45
            No dokładnie to napisałam, ale wsparcie rodziców plus wsparcie innych ludzi to troche za dużo. A niestety wsparcie obcych jest obowiązkowe i ściągane w pierwszej kolejności, więc na swoich może już nie wystarczyc.
          • guderianka Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:46
            Życzenia to do koncertu życzeń big_grin Tyle możesz tongue_out
          • attiya Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 07:56
            mojego ojca nikt nie finansuje, 40 kilka lat pracował zawodowo więc emerytury za free nie ma
    • edelstein Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 15:21
      Jaki adekwatny nick.Grochowka we lbie.
    • woman_in_love waloryzacja %? tylko kretyn to popiera 28.11.14, 15:52
      Waloryzacja % oznacza, ze pan H. biorący 5 000 emerytury dostanie zamiast 28 PLN, np. 5 000 * 1% = 50.
      Bez sensu. Waloryzacja powinna być kwotowa i w dodatku nie obejmować emerytur od jakiejś wysokości, np. od 2000 PLN wzwyż.
      • grochofka Re: waloryzacja %? tylko kretyn to popiera 28.11.14, 16:03
        Walozryzacja nie powinna byc kwotowa, bo nie wszystkim po rowno , ale wedlug ich zalsug. Zaslug=wypracowanej emerytury. Doucz sie, bo widac, że nie udlao ci sie nawet całkiem do konca skończyć podstawówki.


        woman_in_love napisała:

        > Waloryzacja % oznacza, ze pan H. biorący 5 000 emerytury dostanie zamiast 28 PL
        > N, np. 5 000 * 1% = 50.
        > Bez sensu. Waloryzacja powinna być kwotowa i w dodatku nie obejmować emerytur o
        > d jakiejś wysokości, np. od 2000 PLN wzwyż.
        >
        • guderianka Re: waloryzacja %? tylko kretyn to popiera 28.11.14, 16:11
          algorytm ZUS nie udźwignąłby tylu zmiennych wink
        • woman_in_love zrozumcie w końcu ludzie, ich składek nie ma, ich 28.11.14, 16:24
          zasług też nie ma. Nie ma czegoś takiego, że oni coś wypracowali czy płacili jakieś składki - tzn. było ale się zmyło. Zeżarł to albo PRL (a najlepiej opłacani emeryci to i tak w 99% elita PRL, w stylu kosmonauta Hermaszewski, czy pan Henryk, były dyrektor festiwalu pieśni polskiej w Opolu z emeryturą 17 000, czy pan Witold były SB-ek) albo 25 lat rządów postsolidarnościowych, które sami wybierali. Czyli de facto oni sami.

          Było i przepadło i to nie moja ani nie nasza wina (obecnie pracujących). Równie dobrze można by twierdzić, że oszukani na garnki powinni dostać zwrot od podatnika bo byli głupi. Korwin to idiota, ale w 1991 (można na yt znaleźć) twierdził, że zamiast wydawać pieniądze z prywatyzacji na byle co, należy je włożyć na fundusz i płacić z tego emerytury. Potem mówił to latami, gdy wdawano te pieniądze na reformy administracji, szkolnictwa, samorządy itd., czyli zupełnie niepotrzebne rzeczy. Więc byłaby kasa? Jasne, ze by była.

          Zatem.. uff... nie ma tych składek i sami emeryci je zmarnowali sobie. Więc powiedzmy sobie szczerze. Nie ma już ich zasług. No po prostu nie ma. Ani ich składek. Została tylko jałmużna z moich składek i moich podatków. Mi się podwyższa wiek emerytalny by potem % jakieś nieistniejące już zasługi i składki refundować? O NIE NIE. W ogóle nie powinno być % waloryzacji a jedynie waloryzacja kwotowa, tak w imię solidaryzmu społecznego, i tylko dla tych co dostają mniej niż (zmieniam zdanie) 1200 na rękę. A reszta won.

          A najlepiej ogłośmy bankructwo państwa i systemu emerytalnego, a potem zacznijmy płacić emerytom z podatków max 1500 PLN miesięcznie nie w ramach emerytury (bo znów będą myśleć ze to z ich składek) ale zasiłków emerytalnych.
          • grochofka Re: zrozumcie w końcu ludzie, ich składek nie ma, 28.11.14, 16:26
            woman_in_love napisała:

            > zasług też nie ma. Nie ma czegoś takiego, że oni coś wypracowali czy płacili ja
            > kieś składki - tzn. było ale się zmyło.
            >
            > Było i przepadło i to nie moja ani nie nasza wina (obecnie pracujących).



            Świetnie, dochodzimy do tych samych konkluzji. Skoro to nie moja wina, to ja na dziadów placic nie chce!
          • grochofka Re: zrozumcie w końcu ludzie, ich składek nie ma, 28.11.14, 16:27
            woman_in_love napisała:
            . Mi się podwyższa
            > wiek emerytalny by potem % jakieś nieistniejące już zasługi i składki refundowa
            > ć? O NIE NIE. W ogóle nie powinno być % waloryzacji a jedynie waloryzacja kwoto
            > wa, tak w imię solidaryzmu społecznego, i tylko dla tych co dostają mniej niż (
            > zmieniam zdanie) 1200 na rękę. A reszta won.

            Brawo, oklaski!
            calussssssssss
            • woman_in_love przeciez ty chcesz powrotu waloryzacji %, która 28.11.14, 16:31
              bardziej obciąża budżet niż kwotowa, bo po to wprowadzono kwotową by płacić ogólnie mniej. Zatem nie mamy takich samych konkluzji. Z dwojga złego, na razie kwotowa jest lepsza dla podatnika.
              • grochofka Re: przeciez ty chcesz powrotu waloryzacji %, któ 28.11.14, 16:35
                Wybieram mniejsze zlo. Procentowa jest adekwatna i proporcjonalna do wypracowanej emerytury.. Kwotwa obciąża budzet bardziej, bo kazdemu daje tyle samo, mimo, ze wiekszosc dostalaby mniej z procentowej.. Ekstremalne przypadki typu 5000 emerytury to promil..

                Tak naprawdę uważam, ze waloryzacji w ogole nie powinno byc i powinna zostać ustalona max. emerytura, nie więcej niz 1000.

                woman_in_love napisała:

                > bardziej obciąża budżet niż kwotowa, bo po to wprowadzono kwotową by płacić ogó
                > lnie mniej. Zatem nie mamy takich samych konkluzji. Z dwojga złego, na razie k
                > wotowa jest lepsza dla podatnika.
                >
                • woman_in_love kwotowa mniej obciąża budżet 28.11.14, 16:39
                  wiec wybierasz WIĘKSZE zło.

                  A skoro nie ma składek, to nie ma też argumentu że procentowa jakaś lepsza i bardziej adekwatna i proporcjonalna do wypracowanej emerytury. Może i tak, ale każdy % z zera daje i tak zero.
                  • grochofka Re: kwotowa mniej obciąża budżet 28.11.14, 17:41
                    Jelsi niema skladek to nie ma tej ani tej.
                    Jesli są procentowa jest lepsza, bo nie zobowiązuje budzetu do wydania konkretnej sumy, tylko do wydania takiej sumy, jaka dla kazdego emeryta jest odpowiednia w sots. do jego wysokosci emerytury, a to znacznie mniej niz w przypadku stalej kwoty..


                    woman_in_love napisała:

                    > wiec wybierasz WIĘKSZE zło.
                    >
                    > A skoro nie ma składek, to nie ma też argumentu że procentowa jakaś lepsza i ba
                    > rdziej adekwatna i proporcjonalna do wypracowanej emerytury. Może i tak, ale ka
                    > żdy % z zera daje i tak zero.
                    >
                    >
                • sumire Re: przeciez ty chcesz powrotu waloryzacji %, któ 28.11.14, 16:40
                  Nie więcej niż 1000 plnów? To chyba ci emeryci musieliby w squatach mieszkać...
                  • fomica Re: przeciez ty chcesz powrotu waloryzacji %, któ 28.11.14, 16:45
                    Żartujesz?? Tu gdzie mieszkam (ścisłe centrum dużego miasta) większośc mieszkań w starych kamieniczkach nalezy do emerytów, których rodziny dawno temu otrzymały je na własność. Na wolnym wynku mieszkania warte od 500 tys. w górę, zalezy od metrazu.
                    Więc jak słysze o biednych emerytach co maja 1000 zł, a wiem że jednoczesnie sa posiadaczami majątku, na jaki większośc młodych bierze kredyty i pracuje do końca życia, to mi się chce śmiać. Nieruchomość to też kapitał.
                    • sumire Re: przeciez ty chcesz powrotu waloryzacji %, któ 28.11.14, 16:48
                      Owszem, ale miejmy na uwadze, że nie wszyscy emeryci mieszkają w centrach dużych miast.
                      • fomica Re: przeciez ty chcesz powrotu waloryzacji %, któ 28.11.14, 16:51
                        Ok, w mniejszych i na obrzeżach to będzie mniejsza kwota. Co to zmienia? Ilu znasz emerytow którzy nie posiadaja żadnej nieruchomości, choćby działki jeszcze po rodzicach, nie sa właścicielami lokum które zajmują? Spośród moich znajomych zdecydowana większość to właściciele.
                    • baltycki Re: przeciez ty chcesz powrotu waloryzacji %, któ 28.11.14, 20:23
                      Na zakupy trzeba miec gotowke a nie kapital.
                  • grochofka Re: przeciez ty chcesz powrotu waloryzacji %, któ 28.11.14, 17:42
                    Mlodzi tak zyja inie narzekają, to oni mogą tym bardziej.

                    sumire napisała:

                    > Nie więcej niż 1000 plnów? To chyba ci emeryci musieliby w squatach mieszkać...
                    >
                    • iwles Re: przeciez ty chcesz powrotu waloryzacji %, któ 28.11.14, 17:46

                      dlaczego "tym bardziej"?
                • aneta-skarpeta Re: przeciez ty chcesz powrotu waloryzacji %, któ 28.11.14, 16:43
                  spokojnie, Ty bedziesz miała na emeryturze tyle ile chcesz- nie wiecej niz 1000, a pewnie i mniej i będziesz szczęsliwa
          • iwles Re: zrozumcie w końcu ludzie, ich składek nie ma, 28.11.14, 16:50
            hłe hłe hłe,
            @woman_in_love
            jeżeli myślisz, że twoje składki są rzeczywiste, a nie wirtualne, jak te obecnych emerytów, gdy pracowali, to nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zaśmiać się big_grin
            • woman_in_love oczywiście, je marnotrawię a właściwie kolejne 28.11.14, 16:53
              rządy, ale może czas już przestać?
              • iwles Re: oczywiście, je marnotrawię a właściwie kolejn 28.11.14, 17:15

                no ale co proponujesz obecnym emerytom ?
                zbiorowy sznur na szyję, żeby więcej pieniędzy było dla przyszłych pokoleń ?
          • rosapulchra-0 Re: zrozumcie w końcu ludzie, ich składek nie ma, 29.11.14, 03:45
            Ależ ty jesteś biednym człowiekiem..
            • woman_in_love Re: zrozumcie w końcu ludzie, ich składek nie ma, 29.11.14, 18:29
              Zrozum w końcu, jakim biednym umysłowo człowiekiem jesteś ty.
              Wszyscy ci to ciągle piszą na forum a ty jeszcze nadal tego nie rozumiesz?
      • pitahaya1 Re: waloryzacja %? tylko kretyn to popiera 28.11.14, 16:05
        A dlaczego kretyn? Powinna być jak najbardziej procentowa. Z uwzględnieniem górnego progu adekwatnego do odprowadzanych składek.
      • sowa.szara Re: waloryzacja %? tylko kretyn to popiera 28.11.14, 16:51
        woman_in_love napisała:

        > Waloryzacja % oznacza, ze pan H. biorący 5 000 emerytury dostanie zamiast 28 PL
        > N, np. 5 000 * 1% = 50.
        > Bez sensu. Waloryzacja powinna być kwotowa i w dodatku nie obejmować emerytur o
        > d jakiejś wysokości, np. od 2000 PLN wzwyż.
        >


        najlepiej walcem wyrównać, pensje też, bo kto to myślał żeby jeden miał więcej od drugiego. niesprawiedliwość!
        • woman_in_love przeciez nie mają po równo, więc o co chodzi 28.11.14, 16:58
          natomiast podwyżki, jeśli już, mogą mieć po równo albo wcale
          • sowa.szara Re: przeciez nie mają po równo, więc o co chodzi 28.11.14, 17:02
            woman_in_love napisała:

            > natomiast podwyżki, jeśli już, mogą mieć po równo albo wcale
            >
            >


            dlaczego chcesz im zabrać pieniądze (brak waloryzacji to realna obniżka), dlatego że więcej pracowali w życiu?
          • iwles Re: przeciez nie mają po równo, więc o co chodzi 28.11.14, 17:40

            rewaloryzacja to nie podwyżka.
      • asia_i_p Re: waloryzacja %? tylko kretyn to popiera 28.11.14, 19:53
        Czyli jeśli ktoś wypracował sobie wyższą emeryturę, to ta emerytura ma stopniowo tracić siłę nabywczą?
        • jolunia01 Re: waloryzacja %? tylko kretyn to popiera 28.11.14, 20:11
          O ile sobie wypracował. Nie wiem czemu znani mi emeryci z wysokimi emeryturami to raczej sobie ich nie wypracowali - choćby z racji wieku.
    • sowa.szara Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 16:49
      ustawowa waloryzacja pensji to by była instytucjonalne narzucenie inflacji gospodarce.

      ale nie martw się, kwotowe waloryzacje emerytur robi się żeby przyoszczędzić, nie musisz się teraz o to martwić. pomartwisz się za kilkadziesiąt lat - wtedy podniesiesz raban, że emeryci muszą utrzymywać darmozjady-dzieci smile
    • araceli Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 16:54
      Wątek żenujący ale jednak coś w tym jest. Polski system emerytalny opierał się do tej pory na 'solidarności społecznej' w imię której jedno pokolenie pracuje na drugie. Obecne pokolenie teoretycznie pracuje na siebie a praktycznie to co wypracowuje jest przekazywane obecnym emerytom. Skutek? Emerycie dostają emerytury takie 'jak im się należą' a młode pokolenie może nie zobaczyć nic. Taka to 'solidarność'.
      • demodee Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 17:37
        Ale dlaczego młode pokolenie ma "nie zobaczyć nic"? Jeśli będą wpłacali na ZUS, to ZUS im emerytury wypłaci przecież.
        • araceli Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 18:50
          demodee napisała:
          > Ale dlaczego młode pokolenie ma "nie zobaczyć nic"? Jeśli będą wpłacali na ZUS,
          > to ZUS im emerytury wypłaci przecież.

          Kpisz sobie? ZUS nie gromadzi Twoich składek na koncie tylko wydaje je na bieżące wydatki. Twoje składki to tylko zapis na koncie. Nie istnieją.
          • demodee Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 20:07
            No właśnie. ZUS nie ma jakiegoś skarbca, w którym trzyma pieniądze wpłacane przez pracujących. ZUS ma jedynie komputery.

            I nie jest tak, ze dzisiaj jakiś skarbnik schodzi do skarbca, pobiera odpowiednią kwotę i przelewa pani Jadwidze-emerytce i panu Henrykowi, tylko pracownica ZUSu zagląda do kompa i widzi, ze pani Jadwiga pracowała przez 30 lat jako główna księgowa i odprowadziła duże składki, a pan Henryk odprowadzał małe, bo robił głównie na czarno i niewiele odprowadził, więc i emeryturę ma mniejszą.

            Jak wpłacam 3 tys. na lokatę do banku, to wiem, ze bank tych pieniędzy nie trzyma w okutej skrzyni tylko natychmiast wypłaca komuś w postaci kredytu.Ale jak po określonym czasie zgłoszę się po odbiór, to dzięki zapisowi w komputerze bankowym dostanę 3 tysiące + procent..
            • araceli Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 22:18
              demodee napisała:
              > Jak wpłacam 3 tys. na lokatę do banku, to wiem, ze bank tych pieniędzy nie trzy
              > ma w okutej skrzyni tylko natychmiast wypłaca komuś w postaci kredytu.Ale jak p
              > o określonym czasie zgłoszę się po odbiór, to dzięki zapisowi w komputerze bank
              > owym dostanę 3 tysiące + procent..

              Jeżeli zgłosisz się do banku a kredytobiorca nie zwróci kredytu to figę z makiem zobaczysz big_grin A teraz pomyśl - bank pożycza komuś i zostaje zwrotu - ZUS wypłaca (daje) emerytury i emeryci tego nie zwracają. Puk, puk! Świta coś?
        • pitahaya1 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 19:32
          Wystarczy, że będzie więcej pobierających świadczenia niż płacących składki, lub płacących śmieszne składki a stosunku do świadczeń pobieranych.
          • demodee Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 20:08
            Zgadzam się. Należy powiększyć grono ludzi płacących składki emerytalne. Czyli walczyć ze śmieciówkami.
            • pitahaya1 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 20:19
              A tu się zgadzam. Nie jestem za obcinaniem, bo sama za lat ileś stanę przed okienkiem ZUSu czy jakiegoś innego KRUSu. Tylko życie pokazuje, że młodzi są coraz bardziej cwani i pakują manatki. A reszta pamięta czasy, gdy się pod stołem płaciło i było to normą. Jak to zmienić?
              Ja nie mogę wymusić faktury za przegląd pieca, bo facet miał dowieźć za godzinkę a polecony i sprawdzony, i w dodatku porządnie robotę zrobił. Chyba postraszę skarbówką, bo co mi pozostaje.
            • araceli Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 22:20
              demodee napisała:
              > Zgadzam się. Należy powiększyć grono ludzi płacących składki emerytalne. Czyli
              > walczyć ze śmieciówkami.

              Wyświechtany frazes. Po pierwsze 'śmieciówki' dotyczą jakichś 4% umów. Po drugie - odprowadzenie od nich składek powoduje, że masz więcej beneficjentów systemu więc kasa nie powiększa się wcale.
          • araceli Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 22:21
            pitahaya1 napisał:
            > Wystarczy, że będzie więcej pobierających świadczenia niż płacących składki,
            > lub płacących śmieszne składki a stosunku do świadczeń pobieranych.

            Co spowoduje minimum redukcję wypracowany emerytur. Albo załamanie systemu.
            • pitahaya1 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 14:53
              No dokładnie tak.
    • dlania Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 17:57
      A to się emeryty nachapio za nasze, skubańce, pewnie se na kanary polecą.
    • kol.3 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 19:44
      Jednorazowy nick - trollica.
      • grochofka Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 20:29
        EEEE?
        I?

        PROBLEM NIE ISTNIEJE?

        kol.3 napisała:

        > Jednorazowy nick - trollica.
        • sumire Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 21:59
          A wiesz, że Caps Locka niegrzecznie w internecie używać?...
        • kol.3 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 08:39
          Problem jest taki że sama nie potrafisz zarobić i cholera Cię ciska, że komuś dołożą 20 zł.
          Innego problemu nie ma.
    • lati7 Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 20:51
      > To się w pale nie mieści, komu za to potrąca, pracującej rodzinie z dziećmi.

      Wstydź się kobieto ! Te 28 zł babcia z dziadkiem przeznaczą pewnie dla twoich dzieciaków na cukierki lub malowankę albo babcia ulepi pierogów. Jeśli masz rodziców w wieku emerytalnym, to nie zazdroszczę im...
      Zawiść cie zżera, za taki wszawy grosz ? Wierzyć się nie chce.. Zazdrościsz emerytom szarej, bezbarwnej przeszłości, beznadziejnej przyszłości? Powiedz, jaka jest opieka naszego "kochanego państwa" nad ludźmi chorującymi przewlekle, nad chorymi na choroby geriatryczne ? Każdego stać na DPS ? Otóż , warunkiem przyjęcia do takiego "domu" jest odpowiedni wysoka renta,emerytura! Zazdrościsz emerytom i rencistom ich bólu i nękających chorób ? Wierz mi że są młodzi ludzie na rencie, którzy wyglądają jak "młody bóg" a chorują tak, że wrogowi się nie życzy ! W tej chwili nie tak łatwo o rentę...A pracują nie dlatego, że kochają pracować za 3-5 zł/h, ale dlatego ze nie mają co do gara wrzucić !
      Żadna z tych osób nie jest temu winna, winny temu jest nasz system, w takim kraju żyjemy! Zżeramy jeden drugiego, napuszczani jesteśmy jeden na drugiego, podczas gdy te opasłe gnojki z rządu mają radochę i wyżerają największą chochlą ile się da i jak się da ! a od czasu do czasu rzucą jakiś ochłap, aby odwrócić od siebie uwagę, a zasiać nienawiść...
      Życzę ci abyś nie dostała na święta żadnej koperty ani bonu ! Trollica!
    • riki_i Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 21:29
      Zazdrościć 28 złotych na rękę to trzeba mieć nierówno pod sufitem.
    • aankaa Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 21:36
      zadzwoń albo pójdź do swoich rodziców (dziadków) i powiedz im, że kategorycznie odmawiasz finansowania ich emerytur ! niech przestaną żerować na Twojej pensji
    • bei Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 28.11.14, 22:34
      Znam firmy, które pensje "waloryzują". Nie są to podwyżki rzędu 28 pln, tylko duuużo wyzsze.
    • jola-kotka Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 00:52
      OJP ale ty głupie dno jesteś.
    • october.fest Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 08:33
      Ale weź przestań. Emerycie pracowali na swoje emerytury 30 lat, czyż nie?
      • asia-loi Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 11:18
        october.fest napisała:

        > Ale weź przestań. Emerycie pracowali na swoje emerytury 30 lat, czyż nie?


        Ja mam ponad 32 lata pracy i nie mam jeszcze żadnych praw do emerytury. Muszę jeszcze pracować ponad 12 lat. Tusk dołożył mi 3 lata i 7 miesięcy pracy więcej. Też chętnie bym poszła w wieku 55 lat na emeryturę, tak odchodzili ludzie kiedy ja już miałam sporo lat pracy, więc ja powinna mieć prawa nabyte, a nowy wiek emerytalny powinien dotyczyć tych, którzy dopiero od chwili wydłużenia wieku emerytalnego zaczęli pracować. Niestety tak nie jest. Tylko mundurówka ma prawa nabyte.
        • october.fest Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 11:40
          Ja mam jeszcze do przepracowania ok. 27 lat, więc tez nie różowo. Podobnie jak z macierzyńskim - ja byłam 18 i 20 tygodni, teraz jest bez łaski 26 tygodni albo i rok. Tak trafiłam - trudno. Dlaczego wymawiasz ludziom, którzy zapracowali na swoje świadczenie?
          • asia-loi Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 11:58
            october.fest napisała:

            Dlaczego wymawiasz ludziom, którzy zapracowali na swoje świadczenie?


            Niczego ludziom nie wymawiam (nigdzie tak nie napisałam - czytaj ze zrozumieniem). Nie wszyscy emeryci zapracowali na swoje emerytury zwłaszcza ci, którzy mają wysokie emerytury a mało lat pracy, tak jak i nie wszyscy renciści dostali renty z powodu choroby. Przepracować 30 lat w PRL-u to nie był żaden wyczyn, przepracować 30 lat teraz na umowę o pracę to jest nie lada wyczyn.
            • snakelilith Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 12:29
              asia-loi napisała:

              Przepracować 30 lat w PRL-u to nie był żaden wyczyn, prze
              > pracować 30 lat teraz na umowę o pracę to jest nie lada wyczyn.

              30 lat w paskudnym PRL-u to żaden wyczyn? No to durni ci ludzie jakoś, że im się tam nie podobało i zgotowali młodym pokoleniom taką marną rzeczywistość. Czego tu uczą dziś w tych szkołach, że dzisiejsza młodzież tak mało wie o życiu w Polsce do 1989 roku? I tak tym zazdrośnicom źle, bo na wycieczkę do Egiptu dla całej rodziny nie mają, czy tylko na puder od Diora brakuje?
              • asia-loi Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 12:52
                snakelilith napisała:

                > asia-loi napisała:
                >
                > Przepracować 30 lat w PRL-u to nie był żaden wyczyn, prze
                > > pracować 30 lat teraz na umowę o pracę to jest nie lada wyczyn.
                >
                > 30 lat w paskudnym PRL-u to żaden wyczyn?


                I jak zwykle na tym forum przekręciłaś to co napisałam. Jeszcze raz: przepracować 30 lat w PRL-u gdzie praca była to nie było żadne niezwykłe wydarzenie. Pamiętam czasy (już wtedy pracowałam), że był taki okres, że był nakaz pracy, bo tacy którzy nie chcieli pracować to zawsze byli i będą. W PRL-u kończyło się szkołę, studia i szło się do pracy i nie było z tym żadnego problemu. Wiele osób wcale nie pracowało ciężko, bo wielu się po prostu zwyczajnie obijało. Oczywiście byli tacy, którzy pracowali uczciwie, ale to mniejszość. Ja dzisiaj widząc jak wygląda ta "nowa, lepsza Polska", postawię tezę (swoją), że gdyby ludzie wiedzieli, że ich zakłady pracy zostaną zlikwidowane, wyprzedane za bezcen obcym, miliony będą bez pracy, miliony będą zmuszone legalnie z powodu braku pracy wyjechać, pracy nie będzie dla młodych, starszych, wykształconych i niewykształconych to nie wiem czy ta cała Solidarność by się udała. W PRL- dobrze było "towarzyszom przy korycie", w nowej Polsce dobrze jest wszystkim "partyjnym" też przy korycie (obojętnie jak się partia nazywa). Zwykłym członkom PZPR i zwykłym członkom obecnych partii już tak dobrze nie było i nie jest.
                • black_halo Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 13:06
                  Przepraszam cie bardzo ale w PRL odbudowano Polske ze zniszczen wojennych. Uwazasz, ze to sie stalo na zasadzie "czy sie stoi czy sie lezy dwa tysiaczki sie nalezy"? Mnie sie nie wydaje. Zelektryfikowano kraj, wybudowano elektrownie, tysiace szkol, mieszkan, drog, kilometry linii kolejowych, fabryki ... to jest ciezka fizyczna praca milionow ludzi. Nie zapomniaj, ze ludzie w tamtych czasach nie szli masowo na studia a raczej do zawodowek, liceum i matura byla poswiadczeniem bardzo konkretnego wyksztalcenia. Wiekszosc kobiet w wieku 18 lat szla do pracy, mezczyzni zazwyczaj w wieku 20 lat, po dwuletnim wojsku.
                  • asia-loi Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 13:26
                    black_halo napisała:

                    > Przepraszam cie bardzo ale w PRL odbudowano Polske ze zniszczen wojennych.


                    Oczywiście, że wiem o tym.

                    Uwazasz, ze to sie stalo na zasadzie "czy sie stoi czy sie lezy dwa tysiaczki sie nalezy"? Mnie sie nie wydaje.

                    Wiesz ja urodziłam się w latach 60. i do pracy poszłam zaraz po szkole, od ponad 20 lat pracuję w prywatnej firmie, a wcześniej pracowałam w państwowej firmie i budżetówce i mam porównanie jak pracowało się w PRL-u na państwowej posadzie, a jak pracuje się teraz w prywatnej firmie. Wiem co widziałam i widzę, przez wszystkie lata swojej dorosłości. Napisałam wcześniej, że są ludzie którzy pracowali ciężko i uczciwie, ale na podstawie tego co widziałam na własne oczy, a nie zasłyszanych opowieści, czy opisów twierdzę, że to mniejszość.

                    Zelektryfikowano kraj, wybudowano elektrownie, tysiace szkol, mieszkan, drog, kilometry linii kolejowych, fabryki ... to jest ciezka fizyczna praca milionow ludzi.

                    A mieli inne wyjście? Uważasz, że teraz nic się nie robi, nic się nie buduje? Uważasz, że gdyby młodemu pokoleniu przydarzyła się wojna to nie odbudowywali by kraju ze zniszczeń?


                    Nie zapomniaj, ze ludzie w tamtych czasach nie szli masowo na studia a raczej do zawodowek, liceum i matura byla poswiadczeniem bardzo konkretnego wyksztalcenia. Wiekszosc kobiet w wieku 18 lat szla do pracy, mezczyzni zazwyczaj w wieku 20 lat, po dwuletnim wojsku.

                    >
                    To doskonale wiem, ponieważ sama jestem tego przykładem.
                    • black_halo Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 13:43
                      > Wiesz ja urodziłam się w latach 60. i do pracy poszłam zaraz po szkole, od pona
                      > d 20 lat pracuję w prywatnej firmie, a wcześniej pracowałam w państwowej firmie
                      > i budżetówce i mam porównanie jak pracowało się w PRL-u na państwowej posadzie
                      > , a jak pracuje się teraz w prywatnej firmie. Wiem co widziałam i widzę, przez
                      > wszystkie lata swojej dorosłości. Napisałam wcześniej, że są ludzie którzy prac
                      > owali ciężko i uczciwie, ale na podstawie tego co widziałam na własne oczy, a n
                      > ie zasłyszanych opowieści, czy opisów twierdzę, że to mniejszość.

                      No wiekszosc wtedy nie pracowala za biurkiem tylko przy lopacie. Uwazasz, ze Palac Kultury to sie zbudowal rekoma leniwych budowlancow, ktorzy caly dzien lezeli do gory brzuchem i popijali piwo? W panstwowych urzedach do dzisiaj mozna przyuwazyc ogolna powolnosc i lenistwo ale ludzie pracujacy fizycznie nigdy sie nie obijali, ani teraz ani kiedys. Do tego miliony musialy pracowac w czynie spolecznym czyli zupelnie za darmo.

                      > A mieli inne wyjście? Uważasz, że teraz nic się nie robi, nic się nie buduje? U
                      > ważasz, że gdyby młodemu pokoleniu przydarzyła się wojna to nie odbudowywali by
                      > kraju ze zniszczeń?

                      Smiem twierdzic, ze buduje sie duzo mniej a do tego wyprzedano narodowy majatek zbudowany przez poprzednie pokolonie. Kilkaset milairdow zlotych, sporo zakladow wyprzedanych za bezcen, zkliwidowane PGR-y, miliony ludzi w nedzy. Moze i mlode pokolenie odbudowaloby Polske ze zniszczen. A moze nie.
                      • asia-loi Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 14:39
                        black_halo napisała:

                        > Uwazasz, ze Palac Kultury to sie zbudowal rekoma leniwych budowlancow, ktorzy caly dzien leze li do gory brzuchem i popijali piwo?


                        Jedna Warszawa tylko odbudowywała się ze zniszczeń wojennych?, fakt Powstanie Warszawskie wyrządziło ogromną krzywdę (zginęło mnóstwo młodych ludzi, a Warszawa została zrównana z trawą). O ile wiem, to na odbudowę Warszawy musieli się składać wszyscy Polacy.


                        W panstwowych urzedach do dzisiaj mozna przyuwazyc ogolna powolnosc i lenistwo ale ludzie pracujacy fizycznie nigdy sie nie obijali, ani teraz ani kiedys. Do tego miliony musialy pracowac w czynie spolecznym czyli zupelnie za darmo.

                        Fizyczni też się opieprzali i dalej tak robią - oczywiście nie wszyscy. W czynie społecznym sama musiałam pracować, a u obecnego pracodawcy mam przepracowane setki godzin za darmo za które nigdy nie dostanę wynagrodzenia i nie tylko ja. Inspekcja Pracy i Sąd Pracy w PL to fikcja.

                        >
                        > Smiem twierdzic, ze buduje sie duzo mniej

                        Nie byłabym taka pewna.

                        [i]a do tego wyprzedano narodowy majatek zbudowany przez poprzednie pokolonie. Kilkaset milairdow zlotych, sporo zakladow wyprzedanych za bezcen, zkliwidowane PGR-y, miliony ludzi w nedzy.

                        Tu się całkowicie zgadzam.

                        Moze i mlode pokolenie odbudowaloby Polske ze zniszczen. A moze nie.


                        Moim zdaniem odbudowałoby. Zresztą uważam, że młodemu pokoleniu przytrafi się albo duża wojna, albo jakaś zaraza. Zbyt długo w Europie nie było dużej wojny, jest za dużo ludzi, nic się nie opłaca. Potrzeba aby wymarło dużo ludzi, żeby było dużo zniszczeń, żeby było co znowu odbudowywać, żeby się interes dalej kręcił.
                        • agaja5b Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 16:20
                          Jest czas budowania i czas niszczenia. Moi dziadkowie i rodzice trafili na czas budowania, choc teraz się twierdzi że nic nie robili. Ja i moje dzieci trafilismy na czas niszczenia, choc teraz się twierdzi że duzo sie robi. Za jakis czas znów trzeba bedzie budowac tylko niestety przed budowaniem zwykle nastepuje jakiś duży i zwykle niemiły dla wiekszości wstrząs. Obys była złym prorokiem.
                          • asia-loi Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 16:52
                            agaja5b napisała:

                            Obys była złym prorokiem.


                            Obym była złym prorokiem.
                    • snakelilith Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 13:55
                      asia-loi napisała:

                      > A mieli inne wyjście? Uważasz, że teraz nic się nie robi, nic się nie buduje? U
                      > ważasz, że gdyby młodemu pokoleniu przydarzyła się wojna to nie odbudowywali by
                      > kraju ze zniszczeń?

                      Ale dziś wojna nazywa się zła sytuacja gospodarcza i to jest temat, którym młodzi mogą się zająć. Dziś Polska dostaje miliardy z EU, których by nie dostawała gdybyśmy ciągle żyli w tym przyjemnym PRL-u. Dlaczego nikt nie interesuje się tym, co dzieje się z tą forsą i gdzie można ją zainwestować, by młodym pokoleniom było lepiej, a zagląda się do misek starym ludziom? I ja tam jednak do żywności na kartki i paszportów tylko do Demoludów nie mam ochoty wracać. A w moim zawodzie zresztą praca była wtedy tak samo ciężka, może nawet cięższa, bo system był bardziej ideologicznie kontrolowany. Jesteś też już w tym wieku, że pewnie wiesz, że ludzkie wspomnienia ulegają emocjonalnej korekturze. Większość ludzi ocenia własną przeszłość optymistyczniej, niż była ona w rzeczywistości, to normalna, zdrowa reakcja. Nikt nie chce mieć bowiem wrażenia, że zmarnował życie. Dlatego opowiadania z PRL- u brzmią czasem sielankowo, ale te czasy nigdy sielanką nie były.
                      • asia-loi Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 17:23
                        snakelilith napisała:

                        > Ale dziś wojna nazywa się zła sytuacja gospodarcza i to jest temat, którym młodzi mogą się zająć.


                        Na szczęście ani ja ani Ty nie mamy zielonego pojęcia co to znaczy prawdziwa wojna.

                        Dziś Polska dostaje miliardy z EU, których by nie dostawała gdybyśmy ciągle żyli w tym przyjemnym PRL-u. Dlaczego nikt nie interesuje się tym, co dzieje się z tą forsą ...

                        Tak, Polska dostaje miliardy z UE, ale nie za darmo, będziemy musieli oddać więcej niż dostaniemy. I bardzo nie podoba mi się jak wiele z tych otrzymanych pieniędzy nasi rządzący marnotrawią.

                        ..., a zagląda się do misek starym ludziom?

                        Nie zaglądam emerytom, którzy mają dużo lat pracy do portfela, uważam tylko, że 28 zł to są bardzo małe pieniądze i wielu z nich ich nawet nie odczuje. Jak już dać podwyżkę to taką która poprawi ich byt. Bulwersują mnie natomiast wysokie emerytury młodych emerytów (tych co mają mało lat pracy i życia).

                        I ja tam jednak do żywności na kartki i paszportów tylko do Demoludów nie mam ochoty wracać.

                        Ja też sobie już nie wyobrażam powrotu do pustych półek i kartek, ponieważ zbyt dobrze pamiętam jak to było. Te kartki i puste półki to w tym cały PRL-u były chyba dla mnie najgorsze, ponieważ ja i moja rodzina byliśmy zwykłymi szarakami i jak większość ludzi, a takich szaraków SB nie ganiało. Towarzyszami też nie byliśmy, więc żadnych profitów z tego tytułu nie czerpaliśmy.

                        A w moim zawodzie zresztą praca była wtedy tak samo ciężka, może nawet cięższa, bo system był bardziej ideologicznie kontrolowany.


                        W moim nie, a służbowego chadzania do Cenzury nie wspominam jakoś szczególnie źle.
                        Nie byłam pisarzem, to mi było wszystko jedno czy mi ktoś wyda to co napisałam czy nie, co mi cenzor pozmienia, itd.

                        Jesteś też już w tym wieku, że pewnie wiesz, że ludzkie wspomnienia ulegają emocjonalnej korekturze. Większość ludzi ocenia własną przeszłość optymistyczniej, niż była ona w rzeczywistości, to normalna, zdrowa reakcja. Nikt nie chce mieć bowiem wrażenia, że zmarnował życie. Dlatego opowiadania z PRL- u brzmią czasem sielankowo, ale te czasy nigdy sielanką nie były.

                        Wiesz ja nie tęsknię za PRL-em, dlatego że akurat mniej jest teraz lepiej niż w PRL-u, ale widzę co się dzieje i nie podoba mi się to. Nie o taką Polskę ludzie walczyli, nie tak miało być.
                        Moje pokolenie uciekało z PRL-u ponieważ nie było perspektyw, obecne pokolenie już nie ucieka tylko wyjeżdża legalnie też z braku perspektyw, a głównym winowajcą jest brak pracy.
                • snakelilith Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 13:17
                  asia-loi napisała:

                  Wiele osób wc
                  > ale nie pracowało ciężko, bo wielu się po prostu zwyczajnie obijało. Oczywiście
                  > byli tacy, którzy pracowali uczciwie, ale to mniejszość

                  Bredzisz. Wychowałam się w PRL-u i miałam nawet przyjemność odrobinkę w tym ustroju przepracować. Pracowało się tak jak teraz, inaczej ludzie umarliby z głodu, coś trzeba bowiem wypracować, by było co dzielić. Tak jak ktoś tu już napisał, z czegoś ci ludzie żyli, a nikt dolarów nam na chleb nie dawał. Pochodzę ze Śląska i chociaż nie z tego górniczego, to u mnie w przemysłowym okręgu ludzie pracowali ciężko, nieraz bardzo ciężko, tracąc niejednokrotnie zdrowie. Do tego szare życie w PRL-u nikogo nie rozpieszczało, czasy gdy nawet głupiego szamponu w sklepach nie było bardzo dobrze sama pamiętam. Moja generacja, czy generacja moich rodziców swoje już zrobiła, udało nam się zmienić ustrój, bo wydawało nam się, że wolność, także ta osobista, to ważna sprawa i nasze dzieci będą miały przez to lepiej, a wam się wydaje, że przyjdziecie na gotowe i pensje wam po szkółce dadzą jak na Zachodzie, bo świat się zmienił. Idźcie sobie walczyć o waszą lepszą, godną Polskę, macie wszelkie możliwości, lepsze nawet niż wasi rodzice i tylko nie zapominaj, że tych polityków przy korytach, co kradną waszą forsę, to wybieracie sobie teraz sami.
                  • asia-loi Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 17:48
                    snakelilith napisała:

                    > Bredzisz. Wychowałam się w PRL-u i miałam nawet przyjemność odrobinkę w tym ustroju przepracować. Pracowało się tak jak teraz, inaczej ludzie umarliby z głodu , coś trzeba bowiem wypracować, by było co dzielić. Tak jak ktoś tu już napisał , z czegoś ci ludzie żyli, a nikt dolarów nam na chleb nie dawał.


                    Nie wydaje mi się, że bredzę. Urodziłam się i wychowałam w PRL-u i też miałam okazję trochę popracować w PRL-u i pracuję cały czas w "nowej Polsce". To co widziałam i widzę daje mi prawo mówić, że w PRL-u większość się obijała, a mniejszość pracowała ciężko i uczciwie, a w nowej Polsce większość pracuje ciężko, a mniejszość się obija. Obiboki i wtedy i dzisiaj zawsze mieli co do gara włożyć, a człowiek pracujący ciężko nie zawsze.

                    generacja moich rodziców swoje już zrobiła, udało nam się zmienić ustrój, bo wydawało nam się, że wolność, także ta osobista, to ważna sprawa i nasze dzieci będą miały przez to lepiej,

                    Zgadzam się, że PRL nie rozpieszczał, ale w PRL-u było przynajmniej poczucie bezpieczeństwa socjalnego. Za przeciętne pensje nie można było za wiele zwojować, ale na opłaty i jedzenie najczęściej starczało. Dzisiaj człowiek idzie do pracy i nie wie czy go jeszcze tego samego dnia nie zwolnią, a innej pracy nie ma. Ja też myślałam, że w nowej Polsce będzie lepiej. Długotrwałe bezrobocie dla wielu, afera za aferą, oszczędzać i zaciskać pasa każe się tylko zwykłym ludziom, chore przepisy prawa, chore wyroki sądowe, itd.

                    a wam się wydaje, że przyjdziecie na gotowe i pensje wam po szkółce dadzą jak na Zachodzie, bo świat się zmienił. Idźcie sobie walczyć o waszą lepszą, godną Polskę, macie wszelkie możliwości, lepsze nawet niż wasi rodzice i tylko nie zapominaj, że tych polityków przy korytach, co kradną waszą forsę, to wybieracie sobie teraz sami.

                    Wam to niby komu, ja jestem 50+. Przypominam, że ta lepsza Polska to miała być, bo o lepszą Polskę Solidarność walczyła, a życie pokazuje, że dobrze to mają tylko "styropianowcy", ludzie z układami, odpowiednimi koneksjami, generalnie ludzie z kasą. Ta lepsza Polska to nie jest od wczoraj tylko od 25 lat i tak miało być?, o taką Polskę ludzie walczyli według Ciebie?
                    • snakelilith Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 20:09
                      asia-loi napisała: > Zgadzam się, że PRL nie rozpieszczał, ale w PRL-u było przynajmniej poczucie be
                      > zpieczeństwa socjalnego. Za przeciętne pensje nie można było za wiele zwojować,
                      > ale na opłaty i jedzenie najczęściej starczało.

                      Ale ludzie też znacznie mniej wymagali i wiele z tego, co dziś każdy uważa za normalność, to wtedy były luksusy. Ja będziesz żyła tak skromnie, jak ludzie w PRL-u, znaczy w małym mieszkanku, bez samochodu, bez domowego kina i innych gadżetów, bez modnych ciuchów, jadła ziemniaki z kapustą z własnego ogródka i od czasu do czasu upolowane mięso oraz zrezygnujesz z ciepłego morza, to tej ciężko zarobionej forsy też na dłużej wystarczy. Wiem, czasy się zmieniły i nikt nie chce tak żyć, ale jeżeli porównujemy tu sytuację życiową, to proszę sprawiedliwie.

                      > Wam to niby komu, ja jestem 50+. Przypominam, że ta lepsza Polska to miała być,
                      > bo o lepszą Polskę Solidarność walczyła, a życie pokazuje, że dobrze to mają t
                      > ylko "styropianowcy", ludzie z układami, odpowiednimi koneksjami, generalnie lu
                      > dzie z kasą. Ta lepsza Polska to nie jest od wczoraj tylko od 25 lat i tak miał
                      > o być?, o taką Polskę ludzie walczyli według Ciebie?

                      Widzisz, myśmy walczyli o wolną Polskę, (ja mam już też prawie 50lat), ale za to co się w niej teraz dzieje odpowiadają wszyscy. I to młode pokolenie powinno podnieść tyłki i zatroszczyć się o swoją przyszłość, a nie zwalać ciągle na tych innych z jakiegoś układu. Droga do politycznej alternatywy jest wolna i nawet nie trzeba dziś wychodzić na ulicę, gdzie czeka wojsko z bronią. Wystarczy przebić się w demokratycznych wyborach. Ale widocznie czasu brak, bo marudzenie na forach jest ważniejsze.
    • black_halo Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 10:30
      Troche Cie rozumiem, znaczy rozumiem zal. W Polsce ale zeszta i wlasciwie w calej Europie zostala zerwana umowa miedzypokoleniowa. Mlode pokolenie jest mocno obciazone skladkami a bedzie jeszcze bardziej, musi pracowac na emerytury obecnych emerytow przy swiadomosci, ze nie stac ich na wiecej niz 1 czy 2 dzieci i na ich emerytury nie bedzie komu pracowac i jednoczesnie wiedza, ze na swoje emerytury musz odkladac sami bo wprowadzono zasade "ile odlozysz tyle bedziesz mial". 1.5mln pracuje na smieciowkach, wbrew pozorom to nie sa wysokiej klasy specjalisci w waskiej dziedzinie. Kolejne miliony pracuja na czarno, ci co nawet maja umowe o prace to zarabiaja zwyczajnie malo, podwyzek nie widzieli od lat. I jednoczesnie slyszy sie, ze emeryci dostaja 28 zlotych extra miesiecznie. Niby nic ale pracownicy nie maja zagwarantowanej podwyzki, chyba ze rzad podwyzszy minimalna co powduje wrzask organizacji typu lewiatan, ze pracodawcy teraz to juz na pewno pojda z torbami i przeniosa swoje zaklady fryzjerskie do Bangladeszu.
    • pomidorpomidorowy Re: Kolejne podwyżki dla emerytów. kosztem mlodyc 29.11.14, 15:30
      a nie boli cie trwonienie publicznej kasy na prawo i lewo....budowe stadionów na euro, zawyzone koszty autostrad itp itd....tylko 28zl na emerytów...jak bezmyslna istota trzeba byc....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja