oteczka
02.12.14, 14:37
Moje dziecko dorabia sobie przy okazji studiów ,teraz w firmie gdzie robią jakieś plastikowe karnisty,poszło wczoraj na noc 2,45 łazi coś po domu zrywam się dziecko wróciło ,palec maszyna przycięła .Dziecko relacja mamo przycięło palec mówią żeby nie mówić u lekarza gdzie tylko że w domu ,ok ,dziecko rano u chirurga ,prześwietlenie okłady itp ,paznokieć zejdzie ,palec jak bania .Teraz szok dziecko zaniosło zwolnienie prezes wkurzony ,bo zwolnienie ,dziecku podziękuje ,kużwa dzieciak ich kryje bo nic nie powiedział a oni go wylali to co mówimy prawdę ?