gaskama Re: Ateistki, Wasze dzieci i jasełka? 03.12.14, 11:46 Nie traktuję katolicyzmu jak choroby wenerycznej. Raczej syn się tym nie zarazi. A jak się zarazi, to też przeżyje. Odpowiedz Link Zgłoś
zazou1980 Re: Ateistki, Wasze dzieci i jasełka? 03.12.14, 11:50 Sama jestem ciekawa jak to u nas wyjdzie. Na jaselka klasa mlodej wystawia Jasia i Malgosie, corka jest akurat czarownica ale wiem, ze sa tez aniolki i jakies swiete elementy. Nie spinam sie z tej okazji, wiem w jakim kraju sie wychowuje. Btw, mloda wie, ze sa rozne religie, rozni ludzie maja swoich bogow i jak komus cos pasuje, to w to wierzy, ale przymusu nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
plater-2 Re: Ateistki, Wasze dzieci i jasełka? 03.12.14, 15:29 Nie potrzebujesz sie spinac. Jas i Malgosia na pewno nie sa osobami, ktore w wybitny sposób zrealizowały w zyciu wartości chrześcijanskie.Jaś i Małgosia to postacie calkowicie fikcyjne, bohaterowie basni opowiadająca dwojgu dzieciach, które pozostawione w lesie przez rodziców spotkały złą czarownicę. Nie ma religii, w której systemie praktykowania rytow i ceremonii zawierałoby sie wystawianie przedstawien o Jasiu i Malgosi. Przy okazji wyjasnij dziecku, ze jasełka to widowiska o Narodzeniu Jezusa Chrystusa, uwazanego przez chrzescijan za Syn Bozego, zalozyciela religii zwanej chrzescijanstwo, wzorowane na średniowiecznych misteriach franciszkańskich. Misterium znaczy dramat religijny . Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-rm Re: Ateistki, Wasze dzieci i jasełka? 03.12.14, 16:20 plater-2 napisała: > Nie potrzebujesz sie spinac. Jas i Malgosia na pewno nie sa osobami, > ktore w wybitny sposób zrealizowały w zyciu wartości chrześcijanskie. Masz na to dowody ?? ) >Jaś i Małgosia to postacie calkowicie fikcyjne Tak jak i Jezus z Nazaretu. bohaterowie basni opowiadająca > dwojgu dzieciach, które pozostawione w lesie przez rodziców spotkały złą czarownicę. No i aż dziw ze nikt jej na stosie nie spalił a ino w zwykłym piecu ,az łza się kreci kiedy to inkwizycja robiła ) > Przy okazji wyjasnij dziecku, ze jasełka to widowiska o Narodzeniu Jezusa Chrystusa, uwazanego przez chrzescijan za Syn Bozego, zalozyciela religii zwanej > chrzescijanstwo, wzorowane na średniowiecznych misteriach franciszkańskich. No a możne dodać ze owych chrześcijan ,zastąpili katolicy systematycznie na przełomie V-VI wybijając, tychże chrześcijan ?? Odpowiedz Link Zgłoś
plater-2 Re: Ateistki, Wasze dzieci i jasełka? 03.12.14, 16:23 Wartoscia chrzescijanska jest zawierzenie Slowu Bozemu. Z tego wynika dalsze. Nic na ten temat w tekscie bajki nie ma. W V i VI wieku katolikow jeszcze nie bylo. Zaczeli sie mnozyc od 1517. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-rm Re: Ateistki, Wasze dzieci i jasełka? 03.12.14, 16:33 plater-2 napisała: > Wartoscia chrzescijanska jest zawierzenie Slowu Bozemu. No czyli nie dotyczy to katolików , zawierzających swoim tradycjom ,często niebiblijnym ? Z tego wynika dalsze. > Nic na ten temat w tekscie bajki nie ma. Nazywanie dziecięcia bogiem nie jest skrzywieniem stricte katolickim ?/ > W V i VI wieku katolikow jeszcze nie bylo. Zaczeli sie mnozyc od 1517. Niby po Lutrze ? No popatrz a na wschodzie Europy kościół powszechny czyli katolicki istniał już w IV wieku , potem zawłaszczyli tę nazwę dla siebie katolicy z zachodniej części imperium. Odpowiedz Link Zgłoś
plater-2 Re: Ateistki, Wasze dzieci i jasełka? 03.12.14, 16:45 Wyrzenia kosciol katolicki w sensie kosciol powszechny (wszyscy ochrzczeni) uzywano juz w starozytnosci. Ale ty uzyzles go w znaczeniu - wspolnoty wyznaniowej, odlamu chrzescijanstwa. Nie da sie zawierzyc tradycji Zawierzyc Slowu Bozemu - to miec zaufanie do obietnic Boga, oddać swoje zycie Bogu w opiekę, powierzac mu swoje zycie z ufnoscia zbawienia, oddac Bogu dowodzenie swoim życiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-rm Re: Ateistki, Wasze dzieci i jasełka? 03.12.14, 16:57 plater-2 napisała: > Wyrzenia kosciol katolicki w sensie kosciol powszechny (wszyscy ochrzczeni) uzywano juz w starozytnosci. Ale ty uzyzles go w znaczeniu - wspolnoty wyznaniowej, odlamu chrzescijanstwa. No i taki odłam według ciebie powstał w 1517 roku a nie z 400 lat prędzej czyli po po schizmie ? > Nie da sie zawierzyc tradycji > > Zawierzyc Slowu Bozemu - to miec zaufanie do obietnic Boga, oddać swoje > zycie Bogu w opiekę, powierzac mu swoje zycie z ufnoscia zbawienia, oddac Bogu dowodzenie swoim życiem. No ale wy nawet na jego dekalog plujecie. Np zawsze wchodząc do waszych świątyń to o czym tu mowa ?? Odpowiedz Link Zgłoś
plater-2 Re: Ateistki, Wasze dzieci i jasełka? 03.12.14, 17:11 Mamy prawo do interpretacji tekstow biblijnych w swietle Objawienia. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-rm Re: Ateistki, Wasze dzieci i jasełka? 03.12.14, 17:21 plater-2 napisała: > Mamy prawo do interpretacji tekstow biblijnych w swietle Objawienia. Macie ,ale nie mówcie ze tak wam duch święty podpowiada ) Pomijając juz to ze w katolickim nauczaniu ,z biblii korzystacie tylko z imion występujących tam postaci ) Odpowiedz Link Zgłoś
plater-2 moze nawet podpowiadac nam pingwin ! 03.12.14, 17:38 Nasz problem. 1. Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe. Niniejszy przepis nie wyklucza prawa Państw do poddania procedurze zezwoleń przedsiębiorstw radiowych, telewizyjnych lub kinematograficznych. 2. Korzystanie z tych wolności pociągających za sobą obowiązki i odpowiedzialność może podlegać takim wymogom formalnym, warunkom, graniczeniom i sankcjom, jakie są przewidziane przez ustawę i niezbędne w społeczeństwie demokratycznym w interesie bezpieczeństwa państwowego, integralności terytorialnej lub bezpieczeństwa publicznego ze względu na konieczność zapobiegania zakłóceniu porządku lub przestępstwu, z uwagi na ochronę zdrowia i moralności, ochronę dobrego imienia i praw innych osób oraz ze względu na zapobieganie ujawnieniu informacji poufnych lub na zagwarantowanie powagi i bezstronności władzy sądowej. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter Re: moze nawet podpowiadac nam pingwin ! 03.12.14, 17:51 plater-2 napisała: > Nasz problem. Nawet katolami was nigdy nie nazywam . > [i]1. Każdy ma prawo do wolności wyrażania opinii. W tym o sekciarstwie katolików . >Prawo to obejmuje wolność posiadania poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji i idei bez ingerencji władz publicznych i bez względu na granice państwowe. Genau ,czyli należy z kodeksu karnego wywalić artykuł o obrażaniu uczuć religijnych . >Niniejszy przepis nie wyklucza prawa Państw do poddania procedurze zezwoleń przedsiębiorstw radiowych, telewizyjnych lub kinematograficznych. Jednak wasz tatko z Torunia uważa inaczej , w swój prostacki sposób niedawno to podkreślił w sejmie. Odpowiedz Link Zgłoś
lilly_about Re: Ateistki, Wasze dzieci i jasełka? 03.12.14, 12:03 O rety.... Ukamieniuj sześciolatke i wszystkich dookoła, za to, ze dzieciak ma frajde z jasełek. Odpowiedz Link Zgłoś
lily-evans01 Re: Ateistki, Wasze dzieci i jasełka? 03.12.14, 13:13 Moja znajoma, nie posyłająca córki na religię i nie żyjąca w zgodzie z katolickimi tradycjami, żona muzułmanina, na wieść, że córka będzie Maryją w przedszkolnych jasełkach, stwierdziła, że ot przedstawienie, jak przedstawienie . Odpowiedz Link Zgłoś
plater-2 Re: Ateistki, Wasze dzieci i jasełka? 03.12.14, 15:32 Jesli jest to muzulmanka z religii a nie tylko z narodowosci, to uznaje ona Jezusa za jednego z prorokow Boga, oddaje czesc Jego Matce. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-rm Re: Ateistki, Wasze dzieci i jasełka? 03.12.14, 16:22 plater-2 napisała: > Jesli jest to muzulmanka z religii a nie tylko z narodowosci, to uznaje ona Jeusa za jednego z prorokow Boga, oddaje czesc Jego Matce. Islam nakazuje zabijanie bałwochwalców czyli w tym takich którzy człowieka bogiem nazywają Odpowiedz Link Zgłoś
plater-2 Re: Ateistki, Wasze dzieci i jasełka? 03.12.14, 16:25 Ich sprawa w co wierza. Jak zaczna realizacje, zaprotestuje, bo mam prawo do wlasnych pogladow religigijnych. Muzułmanie nie uwazaja Jezusa i Maryji za osoby boskie. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-rm Re: Ateistki, Wasze dzieci i jasełka? 03.12.14, 16:36 plater-2 napisała: > Ich sprawa w co wierza. > Jak zaczna realizacje, zaprotestuje, bo mam prawo do wlasnych pogladow religigijnych. Masz ,ale nie obrażaj czyjejś inteligencji np nazywając sama siebie chrześcijanką bo nią nie jesteś. Jesteś po prostu katoliczką > Muzułmanie nie uwazaja Jezusa i Maryji za osoby boskie. Tak i dlatego łby ścinają bluźniercom tak twierdzącym. Odpowiedz Link Zgłoś
plater-2 Re: Ateistki, Wasze dzieci i jasełka? 03.12.14, 16:50 Inteligencji nie da sie obrazić, bo obrazić można tylko osobę. Tylko osoba ma godność, której można uchybić. Na marginesie - mam pełne prawo uważać sie nawet za pingwina, skoro podobno juz niedługo będę mogła uważać się za mężczyznę, zmienic imie i końcówkę nazwiska i wybrać się w związku z tym na wycieczk zwiedzić klasztor na górze Atos. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-rm Re: Ateistki, Wasze dzieci i jasełka? 03.12.14, 17:01 plater-2 napisała: > Inteligencji nie da sie obrazić, bo obrazić można tylko osobę. Tylko osoba ma godność, której można uchybić. Jak zwal tak zwał obrażacie nazywając sami siebie chrześcijanami. > Na marginesie - mam pełne prawo uważać sie nawet za pingwina, skoro podobno juz niedługo będę mogła uważać się za mężczyznę, zmienic imie i końcówkę nazwis > ka i wybrać się w związku z tym na wycieczk zwiedzić klasztor na górze Atos. Możesz ,ale musisz sie liczyć ze ktos może cię z tej chmury zepchnąć znowu na ziemie Odpowiedz Link Zgłoś
koza_w_rajtuzach Re: Ateistki, Wasze dzieci i jasełka? 03.12.14, 13:39 Hmm... u nas w przedszkolu jak były organizowane jasełka to była dana mi kartka z wierszykami i pytaniem o zgodę. Oczywiście zgodziłam się, bo nie widzę niczego złego w śpiewaniu kolęd i występowaniu w roli pastuszków itp. Teraz w szkole w drugiej klasie dostałam pytanie o zgodę, dzieci mają występować w kościele. Córka powiedziała mi, że mam zgody nie wyrazić, bo pani powiedziała, że będą się przebierać za pastuszki, aniołki, a dla niej to obciach "no, a poza tym to impreza w 100% katolicka, a mi się coś takiego nie podoba". A ja spróbuję ją jednak przekonać. Odpowiedz Link Zgłoś