A dlaczego katolicy...

03.12.14, 21:44
zawładnęli sobie pogańskie święta, w tym 25 grudnia?
    • sarah_black38 Re: A dlaczego katolicy... 03.12.14, 21:51
      Mało oryginalna jesteś. Wymyśl coś autorskiego, nie odgrzewaj kotletów tongue_out
      • klubgogo Re: A dlaczego katolicy... 03.12.14, 22:03
        Tak samo jak te wszystkie pytania dotyczące ateistów, co roku to samo.
    • anorektycznazdzira Re: A dlaczego katolicy... 03.12.14, 22:05
      Mieli za mało fantazji żeby sobie wymyślić swoje.
      • sarah_black38 Re: A dlaczego katolicy... 03.12.14, 22:15
        anorektycznazdzira napisała:

        > Mieli za mało fantazji żeby sobie wymyślić swoje.

        Cóż ... katolicy nudni są i nie mają fantazji. Co innego ateistki - twórcze, oczytane, o szerokich horyzontach myślowych, oświecone i w ogóle ... tongue_out
        • anorektycznazdzira Re: A dlaczego katolicy... 03.12.14, 22:33
          sarah_black38 napisała:
          > Cóż ... katolicy nudni są i nie mają fantazji.

          ale za to są bardzo wrażliwi na własnym punkcie

          >Co innego ateistki - twórcze, oc
          > zytane, o szerokich horyzontach myślowych, oświecone i w ogóle ... tongue_out
          • sarah_black38 Re: A dlaczego katolicy... 04.12.14, 14:54
            anorektycznazdzira napisała:

            > sarah_black38 napisała:
            > > Cóż ... katolicy nudni są i nie mają fantazji.
            >
            > ale za to są bardzo wrażliwi na własnym punkcie

            Słowo ironia jest Ci obce?
            • anorektycznazdzira Re: A dlaczego katolicy... 04.12.14, 17:55
              A Tobie?
        • kolter Re: A dlaczego katolicy... 03.12.14, 22:46
          sarah_black38 napisała:

          > anorektycznazdzira napisała:
          >
          > > Mieli za mało fantazji żeby sobie wymyślić swoje.
          >
          > Cóż ... katolicy nudni są i nie mają fantazji. Co innego ateistki - twórcze, oczytane, o szerokich horyzontach myślowych, oświecone i w ogóle ... tongue_out

          Ateistki przynajmniej w gipsowej figurce nie pokładają nadziei na to ze będzie im lepiej , jak z figurką pogadają smile)
          • dziennik-niecodziennik Re: A dlaczego katolicy... 03.12.14, 23:42
            niektórym sie robi lepiej jak sie upiją, niektórym jak sie pomodlą, a niektórym jak przejdą terapię psychologiczną. kazdy ma swój sposób, idiotyzmem jest czepianie się tego.
    • kolter-rm Re: A dlaczego katolicy... 03.12.14, 22:43
      klubgogo napisała:

      > zawładnęli sobie pogańskie święta, w tym 25 grudnia?

      Cesarz Konstantyn naczelny kapłan kultu Mitry bóstwa "urodzonego" 25 grudnia tak im narzucił na soborze Nicejskim w 325 roku .
    • plater-2 Re: A dlaczego katolicy... 03.12.14, 22:56
      Nie zawladneli, bo nad swietem nie mozna objac wladzy,ani sobie go podporzadkować - raczej zaadoptowali czyli przyjeli za swoje dobro porzucone na pastwe losu.
      Dobrze sie skladalo, akurat w Cesarstwie Rzymskim wypadaly dni ustawowo wolne od pracy.

      Nie zrobili tego katolicy, bo ich jeszcze za czasow Konstantyna nie było.
      • kolter-rm Re: A dlaczego katolicy... 03.12.14, 23:14
        plater-2 napisała:

        > Nie zrobili tego katolicy, bo ich jeszcze za czasow Konstantyna nie było.

        Nie ??

        św. Ignacy jako głowa chrześcijan syryjskich(...) określił Kościół jako katolicki na oznaczenie całego Ludu Bożego złączonego z Chrystusem w jeden organizm.
        • plater-2 Re: A dlaczego katolicy... 03.12.14, 23:28
          Juz ci raz odpowiedzialam w tym temacie, sklero....
          • kolter Re: A dlaczego katolicy... 03.12.14, 23:45
            plater-2 napisała:

            > Juz ci raz odpowiedzialam w tym temacie, sklero....

            No i cieniutko z twoją wiedzą...
            • plater-2 Re: A dlaczego katolicy... 04.12.14, 08:43
              Kolter, jezeli w ogole odpowidam na twoje aroganckie i grubianskie posty, to nie z uwagi n ciebie, ale potencjalnych czytelnikow.

              Piszesz niezbornie stylistycznie, mylisz pojecia filozoficzne i teologiczne..
              • kolter Re: A dlaczego katolicy... 04.12.14, 08:58
                plater-2 napisała:

                > Kolter, jezeli w ogole odpowidam na twoje aroganckie i grubianskie posty, to nie z uwagi n ciebie, ale potencjalnych czytelnikow.

                Którym swoje ewidentne braki w wiedzy teologicznej , biblijnej czy historycznej chcesz pokazać

                > Piszesz niezbornie stylistycznie, mylisz pojecia filozoficzne i teologiczne..

                Kłamiesz ,a jeżeli uważasz nie to proszę dowieść ze popełniam tego typu pomyłki !!
                • kolter Tak jak myślałem 04.12.14, 11:48
                  Nie masz nic do powiedzenia ,bo obracasz się w kręgu dogmatów i tradycji stąd twoja wiedza religijna/biblijna jest na zerowym poziomie , a do tego nauczyłaś sie w swoim kościele kłamać i pomawiać.

                  kolter napisał:

                  > plater-2 napisała:
                  >
                  > > Kolter, jezeli w ogole odpowidam na twoje aroganckie i grubianskie posty
                  > , to nie z uwagi n ciebie, ale potencjalnych czytelnikow.
                  >
                  > Którym swoje ewidentne braki w wiedzy teologicznej , biblijnej czy historycznej
                  > chcesz pokazać
                  >
                  > > Piszesz niezbornie stylistycznie, mylisz pojecia filozoficzne i teologiczne..
                  >
                  > Kłamiesz ,a jeżeli uważasz nie to proszę dowieść ze popełniam tego typu pomyłki !!
              • slonecznik.1981 Re: A dlaczego katolicy... 04.12.14, 09:29
                Ma codzienna misję na tym i na innych forach. Jehowita wink
                • kolter Re: A dlaczego katolicy... 04.12.14, 11:45
                  slonecznik.1981 napisała:

                  > Ma codzienna misję na tym i na innych forach. Jehowita wink

                  Twój prymitywny katolicki umysł tylko w taki sposób potrafi postrzegać kogoś z kim się nie zgadzasz , to smutne ze takich kretynów wasza hodowla jest pełna .To jakiś błąd przy szczepieniu czy wada genetyczna ??
    • lafiorka2 Re: A dlaczego katolicy... 04.12.14, 22:05
      jesssuuuu ,dajcie już spokój big_grin big_grin big_grin
    • miliwati Re: A dlaczego katolicy... 04.12.14, 22:13
      klubgogo napisała:

      > zawładnęli sobie pogańskie święta, w tym 25 grudnia?

      Żeby frustraci, tacy jak kolter, mogli się branzlować.
      • kolter Re: A dlaczego katolicy... 04.12.14, 22:29
        miliwati napisała:

        > klubgogo napisała:
        >
        > > zawładnęli sobie pogańskie święta, w tym 25 grudnia?
        >
        > Żeby frustraci, tacy jak kolter, mogli się branzlować.

        Ile katolickiej miłości bliźniego w tych prymitywnych dywagacjach smile Niech Allah prostuje twoje ścieżki ... do spowiedzi smile)
        • miliwati Re: A dlaczego katolicy... 04.12.14, 22:44
          kolter napisał:

          > miliwati napisała:
          >
          > > klubgogo napisała:
          > >
          > > > zawładnęli sobie pogańskie święta, w tym 25 grudnia?
          > >
          > > Żeby frustraci, tacy jak kolter, mogli się branzlować.
          >
          > Ile katolickiej miłości bliźniego w tych prymitywnych dywagacjach smile Niech Alla
          > h prostuje twoje ścieżki ... do spowiedzi smile)

          Do czego? I jakiej miłości bliźniego? smile
          Ech, upraszczaj sobie świat na miarę swojego rozumku, misiu.
          • kolter Re: A dlaczego katolicy... 04.12.14, 22:53
            miliwati napisała:

            > Do czego? I jakiej miłości bliźniego? smile
            > Ech, upraszczaj sobie świat na miarę swojego rozumku, misiu.

            masz 30 kilo nadwagi ,zeza ,łupież zasypuje i buty zajmij się tym zamiast pisać o moim branzlowaniu ...no chyba ze masz płonną nadzieję ze pozwolę ci dokończyć.
            • miliwati Re: A dlaczego katolicy... 04.12.14, 22:55
              kolter napisał:

              > „Być ateistą to żaden wstyd.Wprost przeciwnie:wyprostowana postawa,która pozwala
              > spoglądać dalej,powinna być powodem do dumy - bo ateizm prawie zawsze świadczy o > zdrowej niezależności umysłu..."

              Prawie robi różnicę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja