Mega długa przerwa świąteczna

08.12.14, 06:19
Po prostu masakra - w tym roku przerwy świątecznej jest aż 18 dni! Zaraz po tym ferie zimowe (województwo mazowieckie) Nie mam pieniędzy na wyjazdy, na pomoc rodziny nie ma co liczyć, będę kombinować chyba ze znajomymi i sąsiadami, bo co robić? Do pracy chodzić trzeba. A jak Wy organizujecie opiekę na dziećmi?
    • niutaki Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 06:45
      Ja mam komfortowa sytuacje: mam wlasna dzialalnosc, moje dziecko jest juz w 6 klasie wiec bez problemu moze zostac samo w domu, do tego mam jeszcze na miejscu moja mame, wiec raczej luz. Chyba bym kombinowala opieke z matkami kolezanek z klasy, raz tu raz tam?
      • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 07:02
        cała Polska huczy na temat listu pani minister, a ty się zastanawiasz co z dziećmi zrobić??? Do szkoły wyślij i już
    • mw144 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 08:17
      Siedzą w domu i same się sobą zajmują. Liczą też na śnieg i lepienie baz w ogrodzie. Człowiek chodzący do szkoły raczej nie potrzebuje juz całodobowej opieki rodzica.
      • cosmetic.wipes Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 08:19
        Zwłaszcza człowiek chodzący do pierwszej klasy SP, prawda?
        • mw144 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 08:36
          Mój nie miał z tym problemuwink Może dlatego, że ma wyrodną matkę i jest przyzwyczajony do samodzielności od małego
          • stara-a-naiwna Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 09:02
            no własnie zastanawia mnie to
            (mam młodsze dziecko i już myślę, jak będę patrzyła na to za kilka lat)
            ja w wieku 7 lat zostawałam sama (z bratem 2 lata starszym), i tak szłam się bawić na dwór, odwiedzaliśmy się z sąsiadami w podobnym wieku itp
            nie wiem po co byli by mi do szczęścia potrzebni rodzice?
            żeby na mnie patrzyli?
            (mama zostawiała kanapki na stole przykryte talerzykiem, żeby kot nie zjadł i było o.k)
            • ichi51e Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 10:42
              Moja mama zostawiala 2 latke i 4 latka i szla do pracy. Przezylismy - teraz to w ogole sie z dziecmi za bardzo pieszcza. Mama raz zostawila magnetofon wlaczony na nagrywanie bo byla ciekawa co robimy - brat namawial mnie na wlozenie paluszkow do kontaktu big_grin ale glupia nie bylam.
              • stara-a-naiwna Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 11:35
                2 ani 4 latka samego bym nie zostawiła
                ale dziecko które samo chodzi do szkoły tak
                a 7 latek sam jest w stanie przejść kilka ulic czy dojechać autobusem szkolnym
                • bbkk Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 12:34
                  6latek nie może iść sam do szkoły.
      • nadia000 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 08:28
        Samego w domu , na 10 godzin to zostawiłabym dopiero 6 klasistę i to z duszą na ramieniu. Gorzej jak jest dwójka , wtedy różne pomysły przychodzą do głowy, wzajemnie się nakręcają i robi się niebezpiecznie. Dzieci w wieku 12 lat i 8 lat w życiu nie zostawiłabym razem, bez opieki na cały dzień. Dogadałabym się z rodzicami innych dzieci w sprawie naprzemiennej opieki.
        • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 08:31
          no ale przecież szkoły mają w obowiązku zapewnić dzieciom opiekę - polecam lekturę listu pani minister Kluzik. Więc po co te kombinacje?
        • ewa_mama_jasia Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 08:53
          Ja zostawiłam juz kilka razy 9-latka. I jest ok, młody potrafi sie sobą mądrze zajac a mnie spadl problem.
          • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 08:59
            czytam dyskusję i się zastanawiam czy ktokolwiek pośle dzieci do szkoły w tej megadługiej przerwie? Czy cały ten hałas z listem był zupełnie niepotrzebny?
            • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 09:04
              A przyszło do główki, że nie wszystkie szkoły mają zamiar organizować opiekę?
              • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 09:30
                ale to nie jest widzimisię szkoły - ma obowiązek i już. Można nawet donieść pani minister jak się szkoła od obowiązku wykręcać będzie.
                • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 09:37
                  A Ty w tej szkole tak na tej ematce siedzisz?
                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 09:39
                    a ty na urlopie?
                    zaczynam zajęcia po 10, w czasie pracy nie ma czasu na pierdoły
                    • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 09:43
                      Ja nie narzekam publicznie ile to muszę pracować za marne grosze tak jak nauczycielesmile
                      • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 09:53
                        nie odpowiedziałaś na pytanie - urlop masz? Czy ciężko pracując siedzisz na ematce?
                        Ja też nigdy nie narzekałam na swoją pracę, zarobki i czas jaki na to poświęcam. Więc nie dopieprzaj się do mnie osobiście jak ci brakuje argumentów w dyskusji. Nie znam grupy zawodowej, w której przynajmniej część osób nie narzekałaby na swoją pracę - no chyba, że przedsiębiorcy z pierwszej 100 najlepiej zarabiających (ale oni też by pewnie znaleźli powodu do niezadowolenia).
                        I przypomnę też coś co padało na tym forum wielokrotnie - nigdy nie został założony wątek przez nauczycieli jak to im źle w pracy i jak mało zarabiają. Wypowiedzi są odpychaniem ataków na tę grupę zawodową, wyzywana od leni, nierobów i darmozjadów, co ciągle mają wolne. I nawet jak mają przyjść do pracy to niektórzy (tak jak ty) twierdzić będą,że nie przyjdą i dalej będą ujeżdżać po nauczycielach.
                        • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 10:01
                          Dopóki, sami nie zrobicie porządku we własnym środowisku, będziecie obrywać, za tych co są leniami i nierobami. Proste.
                          Sama zaczęłaś w tym wątku bredzić o opiece szkół, chociaż w mediach było wiele wypowiedzi różnych dyrektorów, którzy wypowiadali się wprost, że takiej opieki nie zorganizują.

                          A to czym ja się zajmuję, jest mało istotnesmile
                          • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 10:15
                            nie bredzę - nie obrażaj mnie
                            Szkoła ma obowiązek zapewnić opiekę, jeśli tego nie robi, należy to wyegzekwować (interweniując np. w organie prowadzącym) a nie wyzywać się na innych nauczycielach. Nie słyszałam takich wypowiedzi, więc trudno mi się do nich odnieść. Ja osobiście jestem tylko ciekawa, jaka będzie frekwencja podczas tych dni. I kto z tej opieki skorzysta - ale to już moje prywatne zainteresowania.
                            i szkoda, że zajmujesz się rzeczami mało istotnymi - ja w pracy przynajmniej robię coś co daje mi satysfakcje. A oceną mojej pracy na szczęście nie zajmują się forumowe twory tylko dyrektor, a przede wszystkim rodzice dzieci z którymi pracuję. Dopóki oni sa zadowoleni, ja nie mam sobie nic do zarzucenia.
                            Miłego dnia życzę smile
                            • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 10:21
                              smile od dwóch dni koleżanki nauczycielki udowadniają, że takiego obowiązku nie ma.
                              Czyżby zmieniła się wersja oficjalna?
                              Nawet jeśli jedno dziecko z tego skorzysta, to tę opiekę trzeba mu zapewnić.

                              Reszty nie komentuję, bo jak ktoś nie rozumie co czyta, to szkoda mojego czasu.
                          • asia_i_p Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 13:44
                            A jak sobie wyobrażasz robienie samemu porządku w swoim środowisku? Z obrzynem czy metodą donosu obywatelskiego? Od uporządkowania spraw kształcenia jest stosowny minister.

                            Pracuję dobrze i uczciwie, ponad wymagane ode mnie minimum. Od mojego ministra oczekuję, żeby mi zapewnił warunki pracy, czyli żeby jasno określił, które dni są robocze, a które wolne, jasno opisał mój czas pracy, po czym skontrolował, czy szkoły to realizują. Żeby wymagał ode mnie dobrej pracy i ją doceniał.

                            W sprawie przerwy świątecznej to oznacza jasne stwierdzenie, że szkoły są wtedy otwarte i prowadzą minimum x godzin zajęć, zamiast mglistego zapewniania opieki na miarę potrzeb. Nałożenie na dyrektora obowiązku poinformowania kuratorium, jak organizuje te zajęcia oraz zorganizowanie wyrywkowych kontroli.

                            Tylko to jest coś, co wymaga rozpoczęcia organizacji na jakieś cztery tygodnie przed początkiem przerwy świątecznej, nawet wcześniej, bo trzeba kogoś do wykonania tych kontroli wyznaczyć, znaleźć środki na dojazdy i tak dalej. List się pisze przez godzinę i nic to nie kosztuje. A że przy okazji podkopuje się zaufanie między rodzicami a nauczycielami, to drobiazg, gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą, prawda?

                            A obawiam się, że może być nawet gorzej. Że stworzenie wrażenia, że jedynym problemem polskiej edukacji są roszczeniowi i leniwi nauczyciele może być świadomym celem ministerstwa. Bo inaczej ktoś mógłby zauważyć, że subwencja oświatowa jest niska, w niejasny sposób związana z uczniem. Ktoś mógłby sobie przypomnieć o pomyśle bonów oświatowych. Samorządy mogłyby się zacząć wściekać, że mają za mało pieniędzy na prowadzenie szkół.

                            Bo nie widzę innego powodu, dla którego ministerstwo jeszcze nie uporządkowało paru spraw. Przetestowali środowisko, przywileje emerytalne zostały oddane z minimalnymi protestami, więc można by iść za ciosem. Tylko wtedy mogłoby się nagle okazać, że nauczyciele są w szkole czterdzieści godzin tygodniowo przez 44-46 tygodni w roku i nadal nie jest idealnie i ktoś mógłby zacząć czegoś wymagać i od ministerstwa.
                            • araceli Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 13:57
                              asia_i_p napisała:
                              > Tylko to jest coś, co wymaga rozpoczęcia organizacji na jakieś cztery tygodnie
                              > przed początkiem przerwy świątecznej, nawet wcześniej, bo trzeba kogoś do wykon
                              > ania tych kontroli wyznaczyć, znaleźć środki na dojazdy i tak dalej. List się p
                              > isze przez godzinę i nic to nie kosztuje. A że przy okazji podkopuje się zaufan
                              > ie między rodzicami a nauczycielami, to drobiazg, gdzie drwa rąbią, tam wióry l
                              > ecą, prawda?

                              A jakiż problem, żeby dyrektor szkoły zgodnie z obowiązującym od lat prawem zaczął organizować pracę w przerwie świątecznej 4 tygodnie wcześniej? Zabraniał mu ktoś?

                              To nie list 'podkopuje zaufanie' Asiu - list jest formą nacisku bo nauczyciele i dyrektorzy ten obowiązek zawsze mieli w głębokim poważaniu. Sorki - W TYM jest akurat Wasza wina a zasłanianie się innymi problemami to niestety argument pokroju 'a u Wasz Murzynów biją'.
                              • asia_i_p Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 17:22
                                Nie mówię o tym, że dyrektor ma zacząć organizację pracy dopiero po liście ministra. Mówię, że minister ma wziąć na siebie odpowiedzialność za kontrolę tego, czy jego zalecenia są wykonywane, a nie zwalać ją na rodziców. I ma rządzić, bo jest w rządzie, a nie wystosowywać listy, jakby był w episkopacie.
                                • araceli Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 17:40
                                  Asiu - jakby minister kontrolował dokładnie każdą szkołę to byście podnieśli ryk, że inwigilacja, że traktują Was z góry jak oszustów itd. List to informacja dla rodziców o przysługujących im prawach, których realizacji mają prawo się domagać. Jak NFZ by Cię poinformował o tym jakie leczenie Ci przysługuje to też być uważała, że to atak na lekarzy?
                                  • asia_i_p Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 17:55
                                    Gdyby NFZ napisał do mnie, jakie mam prawa, po czym sam palcem nie kiwnął, żeby je wyegzekwować, tylko powiedział, że mogę do niego na ten temat napisać, to uznałabym, że ma mnie w czterech literach.
                                    • araceli Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 18:26
                                      A wa jaki sposób sobie Asiu życzysz, żeby 'kiwano na Ciebie palcem'?
                                      • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 18:30
                                        nie na nią, tylko w jej sprawie - jak mi NFZ napiszę,że mam prawo do bezpłatnej opieki kardiologicznej i mam prawo to egzekwować, przy czym najbliższy wolny termin do kardiologa jest na grudzień 2015, to na kim mam to egzekwować? Na ministrze? Lekarzu? Czy pani z rejestracji?
                                        • araceli Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 18:36
                                          A dlaczego nie na nią? Co może zrobić rodzic poinformowany, że szkoła w dniach dyrektorskich jest 'nieczynna' i kropka a nie ma świadomości, że jest to niezgodne z prawem? Szkoła oszukuje uczniów a w kuratorium zgłasza, że 'nikt nie był zainteresowany'. Fajne? Niefajne. I jak ma ministerstwo sprawdzić - kazać potwierdzić każdemu rodzicowi, że naprawdę nie był zainteresowany?
                                          • asia_i_p Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 18:44
                                            To już jest cholernie łatwo zlikwidować, wystarczy wydać rozporządzenie, że szkoły mają być otwarte. Nie na żądanie, tylko otwarte i już. Choćby pies z kulawą nogą nie przyszedł. I wtedy starczy skontrolować, czy są, telefonicznie czy przysyłając kontrolę.
                                            • araceli Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 18:49
                                              Przepisy są - piszemy o sposobie ich egzekucji.
                                              • asia_i_p Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 19:07
                                                Są pozwalające na dwuznaczności. Starczyłoby usunąć tę frazę, że na żądanie rodziców, i zostawić, że szkoła ma zorganizować zajęcia opiekuńcze. Na wszelki wypadek poprawić rozporządzeniem, że w takie to a takie dni ma być otwarta i mają w niej być nauczyciele. A potem to skontrolować.
                                          • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 18:44
                                            u nas w szkole w sytuacji dni dyrektorskich i innych w których nie ma zajęć dydaktycznych lub są jakiekolwiek zmiany w planie rodzice dostają kartki na których muszą się podpisać,że zostali poinformowani o zmianach. Czasem jest też informacja zwrotna do szkoły - czy dziecko w danym dniu będzie, w jaki sposób dotrze do szkoły, czy będzie korzystać ze świetlicy. Te kartki są zbierane i przechowywane u pedagoga szkolnego. W każdej chwili można je sprawdzić.
                                            Jeśli szkoła nie organizuje zajęć, to rodzic powiniem rozmawiac z dyrektorem, a nie nauczycielem, który sam tych zajęć nie zorganizuje w zamkniętej szkole. A co do świadomości rodziców - w kilku równoległych nauczycielskich wątkach rodzice powołuja się na ustawę o systemie oświaty, na KN wskazując nauczycielom ich obowiązki (nie zawsze słusznie i zgodnie z prawdą, to inna sprawa) nie są to dokumenty tajne.
                                            • araceli Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 18:52
                                              ittle_fish napisała:
                                              > A co do świadomości rodziców - w kilku równoległych nauczycielskich wątkach
                                              > odzice powołuja się na ustawę
                                              > o systemie oświaty, na KN wskazując nauczycielom ich
                                              > obowiązki (nie zawsze słusznie i zgodnie z prawdą, to inna sprawa) nie są to do
                                              > kumenty tajne.

                                              TERAZ się powołują na przepisy bo TERAZ - po liście pani minister są świadomi, że takie istnieją. Cel został osiągnięty.
                                              • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 18:59
                                                jeny - naprawdę nie wiedzieli o karcie nauczyciela???? Przecież od lat postuluje się jej likwidacje. Tutaj na forum temat wypływa systematycznie kilka razy do roku. I czego się dowiedzieli? Że pani minister nie bardzo wie co pisze? Bo w karcie jest napisane,że szkoła może (a nie ze musi) zorganizować zajęcia?
                                                Naprawdę ludzie nie wiedzieli, ze system oświaty jest zorganizowany w oparciu o przepisy?
                                                To ja ju,ż chyba nie mam więcej pytań.
                                                Odnośnie sedna sprawy - pani minister (ponieważ przepisy dają możliwość różnej interpretacji) powinna wydać rozporządzenie o konieczności zapewnienia opieki w czasie przerwy świątecznej, a rodziców jedynie poinformować o tym rozporządzeniu. I tyle. Nie byłoby całej tej jatki.
                                                • araceli Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 19:05
                                                  little_fish napisała:
                                                  > jeny - naprawdę nie wiedzieli o karcie nauczyciela????

                                                  A wiesz istnieniu Kodeksu Cywilnego albo Karnego? Masz wykute na blachę? Prawnikiem możesz zostać?
                                                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 19:10
                                                    nie mam wykute na blachę, ale oczywiście wiem o istnieniu, podobnie jak KPA i kodeksu pracy ,potrafię też znaleźć interesujące mnie zapisy. O interpretację się nie kuszę,ale w razie czego wiem, że należy się udać do prawnika. Karta nauczyciela jest dużo mniej obszerna,łatwo w niej znaleźć zapisy a o interpretację można poprosić kogoś uprawnionego.
                                                • baltycki Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 19:32
                                                  > Naprawdę ludzie nie wiedzieli, ze system oświaty jest zorganizowany w oparciu o
                                                  > przepisy?

                                                  Dziwic nalezy sie nauczycielom, ze nie wiedzieli ktore przerwy w nauce sa dla nich urlopem, a ktore nie.
                                                  "Ludzie" nie musza znac KN, ale nauczyciele chyba powinni.











                                                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 20:06
                                                    zacytuj mi proszę gdzie jest napisane, że nauczyciel ma obowiązek w ferie swiąteczne organizować opiekę dla dzieci - bo ja widzę jedynie zapis, że szkoła MOŻE zorganizować zajęcia. Jak tobie szef powie, że w sobotę możesz przyjść do pracy to rozumiem, że polecisz na skrzydłach? To, że nauczyciele będą w pracy, nie oznacza, że muszą opiekować się dziećmi. Uprzedzając ataki - tak wiem, że to bez sensu, bo praca nauczyciela głównie powinna polegać na zajmowaniu sie dziećmi, ale jeśli będziemy się trzymać przepisu to tak właśnie może to wyglądać
                                                  • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 20:58
                                                    nie nauczyciel - szkoła

                                                    g.ekspert.infor.pl/p/_dane/akty_pdf/DZU/2010/186/1245.pdf#zoom=90

                                                    par. 6a
                                                  • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 21:07
                                                    oskko.edu.pl/forum/watek.php?w=34756
                                                    A tutaj masz dyskusję i wyjaśnienie jeszcze z 2008 roku. Więc, to nie jest nic nowego i dwuznacznegosmile
                                                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 21:12
                                                    "W świetle obowiązujących przepisów oświatowych, co do zasady przerwa świąteczna w szkole feryjnej nie jest okresem nieświadczenia pracy przez nauczycieli.
                                                    Jest okresem, w którym w szkole nie odbywają się zajęcia dydaktyczno – wychowawcze.
                                                    To są dni wolne od zajęć dydaktycznych dla uczniów.

                                                    Natomiast w szkole w okresie przerwy świątecznej mogą odbywać się inne zajęcia dla dzieci i młodzieży, np. wychowawczo – opiekuńcze, pozalekcyjne, zgodnie z ustalonym przez dyrektora szkoły harmonogramem.

                                                    Wówczas nauczyciele zobowiązani są uczestniczyć w ich realizacji."


                                                    i tu jest pies pogrzebany - zajęcia MOGĄ się odbywać, moga to również być zajęcia pozalekcyjne - czyli np. kółko taneczne przez dwie godziny i finito. Ja prosiłam o podanie przepisu w którym mowa, że szkoła MA OBOWIĄZEK zapewnić w tym czasie opiekę dzieciom, bo rodzice idą do pracy
                                                  • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 21:20
                                                    Źle to interpretujesz.
                                                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 21:33
                                                    źle bo niezgodnie z twoimi założeniami ?
                                                  • baltycki Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 21:58
                                                    > Natomiast w szkole w okresie przerwy świątecznej mogą odbywać się
                                                    > inne zajęcia
                                                    dla dzieci i młodzieży, np. wychowawczo – opiekuńcze

                                                    > , zgodnie z ustalonym przez dyrektora szkoły harmonogramem.

                                                    A poniewaz dyrektor skorzystal ze swojego prawa (moze), wiec kierujac sie potrzebami rodzicow zorganizowal.
                                                    A nauczyciel?
                                                    Nauczyciel juz nie "moze",
                                                    > Wówczas nauczyciele zobowiązani są uczestniczyć w ich realizacji."

                                                    Nauczyciel musi.

                                                  • asia_i_p Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:36
                                                    No ale w liście Kluzik nie chodzi o sytuacje, w których dyrektor organizuje, a nauczyciele nie przychodzą, tylko o sytuacje, w których dyrektor nie organizuje.

                                                    Naprawdę nie pojmuję, komu by korona z głowy spadła, gdyby doprecyzowano sprawę jeszcze jednym rozporządzeniem NAKAZUJĄCYM dyrektorom zorganizowanie takich zajęć.
                                                  • baltycki Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 21:11
                                                    Widzisz, wg mnie "szkola moze" znaczy, szkola (dyrektor) ma prawo a nauczyciel ma obowiazek poniewaz to sa jego dni pracy.
                                                    Rozumiem, ze wg Ciebie "szkola moze" znaczy, jesli dyrektor ma ochote to moze, a jesli nie ma to nie musi (podobnie nauczyciel)..
                                                    i to bez wzgledu na potrzeby rodzicow, bo skoro moze a nie musi.
                                                  • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 21:13
                                                    g.ekspert.infor.pl/p/_dane/akty_pdf/DZU/2010/186/1245.pdf#zoom=90
                                                    wg tego, szkoła ma obowiązek. paragraf 6a
                                                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 21:24
                                                    paragraf 5.1 na który się powołujesz mówi o dodatkowych dniach wolnych, tak zwanych dyrektorskich, czyli ustalanych przez dyrektora,a nie feriach,które są ustalane przez ministerstwo
                                                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 21:19
                                                    no widzisz, a według mnie oznacza to jedynie, ze nauczyciel ma w te dni pracować - może mieć radę pedagogiczną, posiedzenia zespołów samokształceniowych,może też prowadzić zajęcia, ale nigdzie nie jest napisane w jakim wymiarze, a wątpie,żeby pracujący rodzice byli usatsfakcjonowani zajęciami trwającymi od 9 do 11
                                                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 21:21
                                                    a uwazam,ze przepis powinien być tak sformułowany, by nie zostawiać możliwości takich interpretacji jakich tu dokonaliśmy przed chwilą
                                                  • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 21:27
                                                    Przecież jest.
                                                  • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 21:22
                                                    Przeczytaj rozporządzenie, jest wyraźnie napisane o obowiązku szkoły.

                                                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 21:30
                                                    obowiązek o którym piszesz dotyczy dni dodatkowo wolnych, tak zwanych dyrektorskich, a nie okołoświatecznych
                                                  • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 21:35
                                                    Ależ we wszystkich opracowaniach, właśnie na to rozporządzenie się powołują.
                                                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 21:44
                                                    no i co z tego - kto sie powołuje? Prawnicy? Specjaliści prawa oświatowego? Rodzice?
                                                    To rozporządzenie w pragarafie 6a mówi o obowiązku organizowania zajęć w dniach wymienionych w par 5 pkt 1 czyli właśnie o "dniach dyrektorskich". To,że ktos kiedyś coś wadliwie zinterpretował i puścił w obieg, a teraz jest to wielokrotnie powtarzane, nie oznacza, że jest zgodne z prawdą.
                                                  • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 21:54
                                                    Wskaż mi przepis mówiący, że dni świąteczne w szkole - te nie będące świętami, to dni wolne dla nauczycieli.

                                                    A no jak eksperci prawa oświatowego, źle interpretują, a ty lepiej, to przepraszam.
                                                    Wy nie rozumiecie, że przerwa świąteczna w szkole, obejmuje też dni dodatkowo wolne.
                                                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:01
                                                    to nie są dni wolne dla nauczycieli. Ale nie musza oni w tym czasie organizować zajęć opiekuńczych w pełnym wymiarze godzin np. od 7 do 17 tak jak normalnie działa świetlica. Nauczyciel może (co już pisałam) być na radzie pedagogicznej, pisać diagnozy i oceny uczniów, miec dyżur dla rodziców. Może tez prowadzić zajęcia, ale nigdzie nie jest napisane, że MUSI.
                                                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:04
                                                    przerwa świąteczna to nie są dni dodatkowo wolne! Dni dodatkowo wolne (par 5 pkt 1) ustalane są przez dyrektora szkoły, róznie dla różnych szkół, mogą byc ustalone ale nie muszą. Przerwa świąteczna jest ustalana przez ministerstwo, dotyczy wszystkich.
                                                  • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:12
                                                    Przecież to to samo rozporządzenie. Tylko zapis odnośnie dni dodatkowych jest ze zmian wprowadzonych później.
                                                  • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:08
                                                    Skoro tak twierdzisz, to wskaż podstawę prawną.
                                                    Gdzie jest napisane, że w te dni możesz mieć radę, ale nie prowadzić opiekę. Konkretnie przepisy.
                                                  • nao-ko Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:09
                                                    Poszukaj na stronach, które zalinkowałaś.
                                                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:10
                                                    najpierw ty mi pokaż przepis w którym jest napisane, że w tych konkretnych dniach MUSZĘ sprawować opiekę smile
                                                  • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:13
                                                    Ja już ci wskazałam, teraz Ty mi udowodnij, że się mylęsmile
                                                  • baltycki Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:23
                                                    > MUSZĘ sprawować opiekę smile
                                                    Fiszko, nie masz urlopu, to Twoje dni pracy, musisz tylko to, co Twoj szef Ci zleci.
                                                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:29
                                                    a gdzie napisałam,że mam urlop?
                                                    A jak dyrektor mi zleci posiedzenie Rady ped. to będzie okej? Mimo,ze dzieci nadal niezaopiekowane?
                                                  • baltycki Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:38
                                                    > A jak dyrektor mi zleci posiedzenie Rady ped. to będzie okej?
                                                    > Mimo,ze dzieci nadal niezaopiekowane?
                                                    Mam nadzieje, ze Twoj dyrektor nie jest przyglupem i zlecajac Tobie Rade zapewni opieke dzieciakom.
                                                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:48
                                                    w mojej osobistej szkole akurat nie ma tego problemu - w czasie dni wolnych od zajęć dydaktycznych frekwencja jest bliska zeru, wiec każde zainteresowane dziecko jest doskonale zaopiekowane. Ale mówimy tutaj o nieścisłościach jakie wynikają z nieprecyzyjnego zapisu, a nie tego co się dzieje w mojej szkole
                                                  • baltycki Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 23:18
                                                    > frekwencja jest bliska zeru,
                                                    Ilu nauczycieli w szkole?
                                                    Raz na 20 lat przyjdzie zaopiekowac sie dziecmi w czasie przerwy swiatecznej?
                                                    Jeden nauczyciel wystarczy dla " >frekwencja jest bliska zeru,".
                                                  • nao-ko Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:05
                                                    Dni między świętami nie są dniami wolnymi dla nauczycieli. W te dni nauczyciel pozostaje do dyspozycji dyrektora. My w tym czasie przychodzimy do szkoły wykonać prace podsumowujące pierwsze półrocze.
                                                    Dyrektor nie ma obowiązku (chociaż może) organizować zajęć opiekuńczych w tych dniach. Jeśli jednak zorganizuje - nauczyciele muszą wykonać polecenie służbowe dyrektora.
                                                    Proste - to nie są dni wolne, ale niekoniecznie w czasie tych dni nauczyciele będą się opiekować uczniami. Mogą mieć wyznaczone inne zadania.
                                                  • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:09
                                                    Podstawa prawna. Tak to ja też mogę pisać.
                                                  • nao-ko Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:14
                                                    Jeszcze raz - jest na linkowanej przez Ciebie stronie z dyskusją z 2007 roku. Tylko trzeba czytać ze zrozumnieniem. W tej dyskusji już tez Ci tłumaczono, właśnie teraz widzę. Czyli grochem o ścianę.
                                                  • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:19
                                                    "Należy zatem stwierdzić, że szkoła w czasie przerw świątecznych organizuje dla dzieci i młodzieży zajęcia wychowawczo – opiekuńcze, imprezy służące upowszechnianiu kultury, sportu, turystyki oraz inne zajęcia.
                                                    Nauczyciele zobowiązani są uczestniczyć w realizacji tych zadań, zgodnie z harmonogramem ustalonym przez dyrektora szkoły.
                                                    Na gruncie obowiązujących przepisów przerwy świąteczne w szkołach nie są okresem nieświadczenia pracy przez nauczycieli, czyli nie stanowią dni wolnych od pracy dla nauczycieli."

                                                    oskko.edu.pl/forum/watek.php?w=34756
                                                  • nao-ko Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:28
                                                    I dokładnie o tym pisałam!
                                                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:34
                                                    to dokładny cytat z twojego linku:
                                                    "Natomiast w szkole w okresie przerwy świątecznej mogą odbywać się inne zajęcia dla dzieci i młodzieży, np. wychowawczo – opiekuńcze, pozalekcyjne, zgodnie z ustalonym przez dyrektora szkoły harmonogramem.

                                                    Wówczas nauczyciele zobowiązani są uczestniczyć w ich realizacji."

                                                    MOGĄ odbywać się zajęcia, a nie MUSZĄ
                                                  • baltycki Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:02
                                                    > nigdzie nie jest napisane w jakim wymiarze,
                                                    Wymiar pracy nauczyciela, to 40 godz/tydz.
                                                    W tych dniach odpada praca w domu, zostaje czyste 8/doba w szkolewink
                                                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:08
                                                    nie jest napisane w jakim wymiarze ma organizowac zajęcia, a nie pracować - rozumiem że wszyscy dyskutanci poczują się całkowicie usatysfakcjonowani kiedy wszyscy nauczyciele będą siedzieli 8 godzin dziennie w pracy, zajmując się papierami, poprawianiem/przygotowywaniem sprawdzianów, odbywając rady pedagogiczne i nie pracując z uczniami? Bo coraz bardziej jestem przekonana że tej konkretnej dyskusji nie chodzi o to by dzieci miały opiekę, ale żeby te lenie i nieroby siedziały w robocie.
                                                  • baltycki Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:21
                                                    > będą siedzieli 8 godzin dziennie w pracy, zajmując się papierami,
                                                    > poprawianiem/przygotowywaniem sprawdzianów, odbywając rady pedagogiczne
                                                    > i nie pracując z uczniami?
                                                    Czy my nadal rozmawiamy o przerwie swiatecznej?
                                                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:32
                                                    cały czas. Przerwa świąteczna - dni wolne od zajęć dydaktyczno- wychowawczych, podczas których szkoła może zorganizować zajęcia opiekuńcze lub pozalekcyjne. Zwróć uwagę na słowo "może". Jesli szkoła je zorganizuje to nauczyciel ma obowiązek wziąć w nich udział, a jeśli ich nie zorganizuje robi inne rzeczy zlecone przez dyrektora
                                      • asia_i_p Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 18:40
                                        1. Życzę sobie, żeby wszystkie hospitacje były niezapowiedziane. Ponieważ w tej chwili są zapowiedziane, ja pracuję przy nich normalnie, bo nie znoszę pokazówek, i wychodzę na lesera - bo skoro na wizytacji prowadzi normalną lekcję, to co ona robi, jak nie ma wizytacji? Poza tym się niepotrzebnie z góry stresuję.

                                        2. Podobnie niezapowiedziane powinny być kontrole szkół, tak, aby każda nie była poprzedzona produkcją ton papierów.

                                        3. Osoba decydująca o moim awansie zamiast czytać dziewięćdziesiąt stron, które ja po niewiadomą cholerę musiałam pisać, powinna przejrzeć wyniki moich uczniów (pod względem wartości dodanej) i wpaść do mnie na trzy-cztery lekcje, z różnymi klasami, także znienacka.

                                        4. Jak już mówiłam, warunki mojej pracy powinny być jasno określone - mam tyle a tyle godzin spędzić w budynku szkoły, z czego tyle a tyle z uczniami. Ponieważ mam spędzić dajmy na to 4 czy 6 godzin na zajęciach dodatkowych, to mam mieć w tym czasie ciepły gabinet, żeby uczniowie nie musieli marznących palców ogrzewać o kubki z herbatą. Za to odpowiadam, a za to nie, na tyle i nie więcej godzin tygodniowo może mi wjechać administracja - ale to drugorzędne, bo jeśli mój pierwotny postulat kontroli osobistej a nie przez czytanie papierów zostanie spełniony, to ilość tych papierów z miejsca spadnie o 90%.
                                        • araceli Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 18:48
                                          Pisałam o 'kiwaniu palcem' a dostała koncert życzeń smile Jesteś cudownie urocza big_grin
                                          • asia_i_p Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 18:51
                                            Zrozumiałam, że pytasz mnie, jak chciałabym być kontrolowana, więc napisałam. A co ty miałaś na myśli, kiedy mówiłaś o "kiwaniu palcem"?
                                            • araceli Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 18:56
                                              Owszem - kontrolowana w kwestii, o której piszemy.
                                              • asia_i_p Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 19:05
                                                W kwestii, o której piszemy, napisałam ci w odpowiedzi na inny z twoich postów - rozporządzenie, że szkoły muszą być bezwzględnie otwarte, niezależnie od deklaracji rodziców + kontrolowanie, czy są otwarte (telefoniczne i wyrywkowe osobiste przez pracowników kuratorium).
                                                • araceli Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 19:07
                                                  Nie pytam o wprowadzanie kolejnych rozporządzeń tylko o egzekucję ISTNIEJĄCYCH przepisów. Poproszę o odpowiedź na temat.
                                                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 19:12
                                                    istniejący przepis stwierdza, że szkoła może w dni wolne organizować zajęcia - jak proponujesz to egzekwować? Przepis jest do niczego i nie ma czego egzekwować tak naprawdę
                                                  • araceli Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 19:13
                                                    Masz rację - nic się nie da, wszystko źle tylko nauczyciele i dyrektorzy są biedni i święci. Jak dla mnie EOT.
                                                  • asia_i_p Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 19:16
                                                    Ależ się da - da się zmienić przepis. Tylko wymaga to trochę więcej pracy niż napisanie listu.
                                                  • baltycki Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 19:51
                                                    > istniejący przepis stwierdza, że:

                                                    Nauczycielowi zatrudnionemu w szkole, w której w organizacji pracy przewidziano ferie letnie i zimowe, przysługuje urlop wypoczynkowy w wymiarze odpowiadającym okresowi ferii i w czasie ich trwania.

                                                    Karta nauczyciela nie przewiduje urlopu dla Nauczycieli w czasie przerwy świątecznej.
                                                    Znaczy, skoro nie przysluguje im urlop, to mozna w tym czasie zatrudnic.
                                                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 20:11
                                                    w tym czasie nauczyciel pozostaje do dyspozycji dyrektora, który może przydzielić mu różne zadania. Np udział w radzie pedagogicznej. żeby było jasne - ja jestem jak najbardziej za tym, żeby organizowac w tym czasie sensowną opiekę dla dzieci, nie widzę problemu w przyjściu do pracy i zajęciu sie dzieciakami w te dni. Poruszam jedynie kwestie głupiego sformułowania zapisu który pozwala na dowolność interpretacji, a powinien być jasny i klarowny. A pani minister powinna wydać rozporządzenie, które wyjaśniałoby tę sytuację. I tyle.
                                                  • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 21:09
                                                    Wyżej wkleiłam, jest wyraźnie napisane, że szkoła ma obowiązek zorganizować zajęcia opiekuńcze.
                                                  • asia_i_p Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 22:39
                                                    Ale nie na tym polega problem, że dyrektor organizuje zajęcia, a nauczyciele nie przychodzą. Problem polega na tym, że dyrektor ich nie organizuje.
                                                  • asia_i_p Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 19:13
                                                    A ja myślałam, że chodzi ci o to, jak skutecznie zapewnić dzieciom opiekę.

                                                    Istniejące przepisy bez doprecyzowania mają furtkę, prowadzącą do patologii, o których wspominałaś. Należy je doprecyzować, w drodze rozporządzenia albo inicjatywy ustawodawczej, w zależność od tego, czy obecnie są umocowane na poziomie rozporządzenia czy ustawy.

                                                    To dużo prostsze rozwiązanie niż egzekwowanie obecnych przepisów i mieszczące się w kompetencjach ministra.
                                                  • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 21:11
                                                    Nie ma dowolności interpretacji.
                            • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 13:59
                              asia_i_p napisała:

                              > A jak sobie wyobrażasz robienie samemu porządku w swoim środowisku? Z obrzynem
                              > czy metodą donosu obywatelskiego? Od uporządkowania spraw kształcenia jest stos
                              > owny minister.

                              Macie związki zawodowe, możecie wreszcie sami przygotować projekt stosownych przepisów. Kto jak nie Wy, nauczyciele, wiecie gdzie i co należałoby poprawić. Jak sprawić, by wyrzucić ze szkół nierobów i leni.


                              >
                              > Pracuję dobrze i uczciwie, ponad wymagane ode mnie minimum. Od mojego ministra
                              > oczekuję, żeby mi zapewnił warunki pracy, czyli żeby jasno określił, które dni
                              > są robocze, a które wolne, jasno opisał mój czas pracy, po czym skontrolował, c
                              > zy szkoły to realizują. Żeby wymagał ode mnie dobrej pracy i ją doceniał.
                              >

                              Minister nie jest od ustalania przepisów, co najwyżej może opracować projekt, który jest uchwalany przez sejm. KN jest ustawą, a od niej należałoby zacząć.
                              A zapewnić warunki pracy, sprzęt, wyposażenie musi samorząd.

                              > Tylko to jest coś, co wymaga rozpoczęcia organizacji na jakieś cztery tygodnie
                              > przed początkiem przerwy świątecznej, nawet wcześniej, bo trzeba kogoś do wykon
                              > ania tych kontroli wyznaczyć, znaleźć środki na dojazdy i tak dalej. List się p
                              > isze przez godzinę i nic to nie kosztuje. A że przy okazji podkopuje się zaufan
                              > ie między rodzicami a nauczycielami, to drobiazg, gdzie drwa rąbią, tam wióry l
                              > ecą, prawda?

                              Zdecydujcie się w końcu. Albo ustalcie wspólną wersję. Bo jeśli są szkoły, w których opieka w dni wolne od zajęć dydaktycznych jest organizowana i są takie, które uważają, że nie mają takiego obowiązku, to ktoś tu kłamie, albo najzwyczajniej w świecie nie wie o czym mówi.

                              > A obawiam się, że może być nawet gorzej. Że stworzenie wrażenia, że jedynym pro
                              > blemem polskiej edukacji są roszczeniowi i leniwi nauczyciele może być świadomy
                              > m celem ministerstwa. Bo inaczej ktoś mógłby zauważyć, że subwencja oświatowa j
                              > est niska, w niejasny sposób związana z uczniem. Ktoś mógłby sobie przypomnieć
                              > o pomyśle bonów oświatowych. Samorządy mogłyby się zacząć wściekać, że mają za
                              > mało pieniędzy na prowadzenie szkół.

                              Wybacz, ale samorządy obojetnie ile by im kasy dano, zawsze mówią, że maja za mało. I to nie jest argument, bo o złym zarządzaniem finansami publicznymi w samorządach mówi się wciąż i to dużo.

                              • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 16:39
                                mnie zastanawia jedno - dlaczego ta sprawa wypłynęła teraz i w takiej formie? Bo to mi się bardzo nie podoba. Od września wiadomo jak długa będzie w tym roku przerwa świąteczna i ile dni do niej dołożyła sobie szkoła - dlaczego ani rodzice, ani ministerstwo nie ruszyło tego tematu wcześniej. Rodzice dopiero teraz zaczęli się zastanawiać co zrobią z dziećmi? większość odpowiedzialnych rodziców ma to już zaplanowane. I nagle wielki hałas w sprawie, którą można było spokojnie załatwić 2 miesiące temu. Nie wiem jak to się stało,że nauczyciele większości szkół nie pracują w ferie świąteczne, mimo, że jest zapotrzebowanie no zajęcia w tym czasie. Ja taki stan rzeczy pamiętam "od zawsze" czyli od czasu kiedy sama chodziłam do szkoły. Może wtedy nie był to aż tak wielki problem, może współczesny rynek pracy spowodował niezadowolenie z takiej ilości dni wolnych i należało sprawę (zupełnie słusznie) uporządkować. Tylko dlaczego w ten sposób i na ostatnią chwilę? Czy rada rodziców poszczególnych szkół próbowała na ten temat rozmawiać z dyrekcją czy tylko grzecznie głosowali za ustalaniem kolejnych dni dyrektorskich? Wszyscy tutaj rzucają cytatami z KN - czyżby ten dokument stał się dostepny tydzień temu? Przedtem rodzice nie wiedzieli co tam jest napisane i nie umieli tego wyegzekwować w sposób bardziej kameralny, na szczeblu poszczególnych placówek?
                                • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 17:10
                                  Działam w klasie syna.

                                  W szkole działać nie zamierzam. Nie będę się ścierać z dyrektorką o betonowym podejściu do rodziców i szkoły, bo mi się nie chce. Nie mam ochoty wykłócać się o to co szkoła powinna, dlaczego jest tak, a powinno być inaczej. Rada rodziców robi co chce pani dyrektor i przyklepuje wszystko jak leci.
                                  Kilka lat społecznej działalności wyleczyło mnie z chęci działania. Szczególnie po tym jak grożono mnie i dziecku.
                                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 17:19
                                    no ale radę rodziców wybierają rodzice - radziłaś nauczycielom, by zrobili sami porządek w swoim środowisku - zrób to samo. Nie zgadzaj się na dni dyrektorskie. Ferie są ustalane przez ministerstwo, więc to niewiele można zdziałać na szczeblu lokalnym. Ale w sprawie opieki nad dziećmi w ferie świąteczne jak najbardziej - wystosować pismo do dyrekcji, w razie odmowy (nieuzasadnionej) zgłosić sprawę organowi prowadzącemu. Skoro w KN jest wyraźnie napisane, że szkoła ma obowiązek zapewnić opiekę w dni wolne to dyrektor nie ma podstaw odmówić jej zorganizowania. Groźby należy zgłaszać stosownym organom,a nie pluć na całe środowisko nauczycieli. Ale skoro sama piszesz,ze ci się nie chce, to najłatwiej mieć pretensje do innych
                                    • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 17:33
                                      A gdzie napisałam, że nie wiem co i jak powinno się zrobić i w szkole i radzie rodziców? Nigdzie.
                                      Wiem, aż za dobrze.
                                      Pisałam, że mi opieka nauczycieli potrzebna nie jest. A inni niech sobie walczą jak chcą w szkole sami.
                                      Co do reszty to nie ma sensu dyskutować.

                                      • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 17:41
                                        czyli wiesz, ale ci się nie chce. Ciekawe ilu jeszcze jest takich rodziców, którzy wszystko wiedzą, znają ustawy i KN i przez ileś lat nic nie zrobili, ale jęczeli, że się nauczyciele z obowiązku nie wywiązują.
                                        • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 17:48
                                          A mam obowiązek uświadamiać innych? Jak widać po tych wątkach, jest cała masa nauczycieli, którzy przepisów też nie znają, albo im się już miesza.

                                          Dla mnie koniec dyskusji. Chcesz to sobie pisz. Na zdrowiesmile
                                          • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 17:55
                                            dziękuję big_grin
                                            mnie to naprawdę rybka, bo w mojej szkole nawet w dyżury zainteresowanie praktycznie zerowe, więc my się z obowiązku wywiązujemy tylko chętnych brak.
                                            A ja jako osoba niewierząca mogę przyjść do pracy nawet w święta, więc całej tej dyskusji nie traktuję osobiście.
                                            Podczas takich akcji kłuje mnie tylko nieco wrzucanie wszystkich nauczycieli do jednego wora nierobów leni i darmozjadów - no ale to już trudno, widać takie są doświadczenia większości ematek.
                                • araceli Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 17:15
                                  little_fish napisała:
                                  > mnie zastanawia jedno - dlaczego ta sprawa wypłynęła teraz i w takiej formie?

                                  Żeby zrobić burzę. Skoro szkoły nie potrafią po dobroci (a pani z ZNP twierdzi, że przecież problemu nigdy nie było) to trudno - jest jak jest.

                                  Ciekawe, że jak NFZ informuje pacjentów o przysługujących im prawach to jakoś nauczyciele korzystają zamiast użalać się nad biednymi lekarzami, co pracować muszą.
                                • solejrolia Little fish 08.12.14, 18:51
                                  > Ja taki stan rzeczy pamiętam "od zawsze" czyli od czasu kiedy
                                  > sama chodziłam do szkoły. Może wtedy nie był to aż tak wielki problem, może wsp
                                  > ółczesny rynek pracy spowodował niezadowolenie z takiej ilości dni wolnych i na
                                  > leżało sprawę (zupełnie słusznie) uporządkować.

                                  A nie, nie, kiedyś tak nie było!

                                  Jako uczniowie, pamietam do dziś, wolne mieliśmy w przededniu WIGILII, i szliśmy do szkoły 2stycznia.
                                  Ferie zimowe zaś były od 1lutego.
                                  I wszyscy mieli tak samo, ja w podstawówce, czy moja siostra w liceum (gimnazjum wtedy nie było)
                                  Oczywiście, jesli 2stycznia było w piątek, to mieliśmy wolne ALBO i NIE, ale wjesli jednak wolne, to odrabialiśmy to w sobotę, w kazdym razie jak chodziłam do podstawówki, to co któraś sobota była normalnie pracująca, i cała polska pracowała, i szkoły tez były otwarte i normalne lekcje były (u niektórych nauczycieli mieliśmy powiedzmy sobotni luz, bo nie robili kartkówek) i pamiętam to do dziś. w dodatku szkoła była na zmiany, bo rocznik 76-77, aż do połowy lat 80 to był wyż.
                                  moja podstawówka (wiejska szkółka) w 1 roczniku miała 4klasy, a w każdej klasie było 30-32 dzieci, jesli dzieci miało być więcej to robili piątą klasę w roczniku. a ta sama szkoła dziś? moja córka chodzi do klasy w której jest 21 osób, i te klasy są DWIE!
                                  nauka na zmiany? nauka w sobotę? chyba żart, nauczyciele nie zgodzili by się.


                                  To ostatnimi laty tak się porobiło, że doszło wolnych dni, choćby 3króli albo lepiej- długie wekendy- które potrafią się zmienić na legalu w 10dniowe wolne od szkoły i pracy

                                  Więc z łaski swojej nie porównuj do tego co było kiedyś do teraz i nie pisz bzdur, że problem był zawsze. nie było problemu. moi rodzice problemu nie mieli. ani z opieką nad moją starszą siostrą, ani nade mną. szkoła pracowała dokłądnie wtedy gdy inne zakłady pracy tez pracowały.
                                  • little_fish Re: Little fish 08.12.14, 20:41
                                    bzdur nie piszę - pewnie tych dni było mniej, ale były: dzień przed wigilią, wigilia i po swiętach do Nowego Roku - czyli w tym roku idziemy do szkoły w poniedziałek - od wtorku wolne do 1 stycznia - zostaje 2 stycznia, który normalnie jest dniem pracującym , w tym roku przez to że wypada w piątek w wielu szkołach jest dniem dyrektorskim ( w którym bezdyskusyjnie musza być zajęcia opiekuńcze) - czyli w tym roku mamy tak naprawdę jeden dzień więcej - ten nieszczęsny poniedziałek (równiez wyjatkowo w tym roku, bo normalnie wolne jest jak za twoich czasów czyli w przededniu wigilii). A tegoroczne wolne od poniedziałku ogłosiło ....TADAM - MINISTERSTWO! W sumie nie wiadomo po jaką cholerę. Trzech króli to jak rozumiem też wymysł leniwych nauczycieli?
                                  • baltycki Re: Little fish 08.12.14, 21:21
                                    > Jako uczniowie, pamietam do dziś, wolne mieliśmy w przededniu WIGILII,
                                    > i szliśmy do szkoły 2stycznia.
                                    A nie, nie, kiedyś tak nie było!
                                    Szlismy do szkoly po 6 stycznia (6 stycznia byl dniem swiatecznym).

                                    > Ferie zimowe zaś były od 1lutego.
                                    A nie, nie, kiedyś tak nie było!
                                    Ferii zimowych nie bylo wcale.

                                    > jak chodziłam do podstawówki, to co któraś sobota była normalnie pracująca,
                                    A nie, nie, kiedyś tak nie było!
                                    Jak chodzilem do szkoly, to wszystkie soboty byly pracujace (i uczace).

                                    Jak widzisz, bez definicji "kiedys" trudno mowic o pisaniu bzdursmile.

                              • asia_i_p Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 17:31
                                Przy Karcie Nauczyciela to należałoby akurat zacząć od jej likwidacji, ale to rzeczywiście pogląd w moim środowisku niepopularny.

                                Nie jestem pewna, czy liczby dni roboczych w szkole nie wystarczy ustalić za pomocą rozporządzenia, skoro na tym poziomie ustalane są liczby godzin z poszczególnych przedmiotów.

                                Krótko i węzłowato - ministerstwo ma narzędzia do zrobienia porządku, nie ma powodu się nauczycieli bać (protestują niemrawo i przeważnie głównie się oflagowują), a z jakiegoś powodu tego nie robi. Być może wygodniej niż zrobić to, co do nich należy, jest mieć tych złych do pokazania palcem.

                                I problemy finansowe nie są tylko na poziomie samorządów niestety. Jestem egzaminatorem maturalnym, matura się mocno zmienia od tego maja, w maju mam ją poprawiać na zmienionych warunkach, a szkolenia jak dotąd nie miałam. Brak kasy. Przy poprzednich zmianach szkolenie było w styczniu, na cztery miesiące przed maturą. I wtedy i teraz przygotowywaliśmy uczniów na podstawie szkoleń prowadzonych przez wydawnictwa.
                • aalex7 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 18:16
                  Niestety ale ustawowo to w czasie przerwy świątecznej szkoła MOZE a nie musi zorganizować zajęcia. MUSI tylko w dni tzw. dyrektorskie.
                  Pytanie jak Pani Minister zamierza egzekwować nałożony przez Nią obowiązek (bo prawnie to niewiele (albo i nic) nie może
                  • little_fish Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 18:24
                    no i tu jest własnie sedno sprawy - skoro szkoła może, to pewnie wiele szkół na prośbę rodziców takie zajęcia by zorganizowała. Ale nie dostałam odpowiedzi na zadane w kilku watkach pytanie, czy ktoś z rodziców próbował z dyrekcją na ten temat rozmawiać.Pani minister chlapnęła nieopatrznie - podobno juz się z tego wycofuje. Co niektórzy rodzice twierdzą,że w KN są zapisy których tam nie ma.Ale przynajmniej jest powód do kolejnej ogólnonarodowej jatki i najeżdżania na nauczycieli.
        • aneta-skarpeta Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 09:57
          "Samego w domu , na 10 godzin to zostawiłabym dopiero 6 klasistę i to z duszą na ramieniu."

          poważnie?
      • ja204 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 12:37
        u nas w szkole podstawowej sa zajęcia zastepcze i problemu nie ma. Możan wszystkie dni przuprowadzić pd 22.12 do 5.01.
    • naomi19 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 09:04
      Jeśli akurat moja mama nie bedzie mogła zostać z córką w czasie długiej przerwy albo zwyczajnie łatwiej mi będzie zawieźć do szkoły, to bez skrupułów to zrobię, choćby miała siedzieć sama.
    • scarlett.o-hara Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 10:20
      Ja obecnie jestem na macierzyńskim, więc w tym roku problem odpada, również na ferie i wakacje. W kolejnych latach będę musiała prosić o pomoc teściów i moją mamę.
    • czar_bajry Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 10:34
      Jak ma się problem co zrobić z dziećmi w ferie to może trzeba było o tym pomyśleć wcześniej zanim się na te dzieci zdecydowało.
      Od zawsze w mega zdumienie wprowadzają mnie tego typu wątki...przerwa świąteczna, majowa, zimowa i wakacje itp. Czy autorki tych wątków do szkoły nie chodziły nie cieszyły się na wolne dni? Naprawdę chcecie aby wolnego w szkołach nie było bo wy nie macie co zrobić z dzieckiem? To trzeba było go nie mieć...
      • triss_merigold6 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 10:53
        Niniejszym wygrywasz w konkursie na najgłupszy poniedziałkowy post.
        Gratulacje!
        • stacie_o Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 11:00
          Podpisuję się pod triss.
        • incubus_0 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 11:16
          A może jednak nie? Na kim w końcu spoczywa obowiązek opieki nad dziećmi?
          • baltycki Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 11:21
            Na rodzicach lub osobie/instytucji ktorej te opieke przekazano.(do ktorej zobowiazano?)
          • sweetsimplicity Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 11:22
            Teoretycznie na rodzicach, ale co wiedziałaś o swoich możlwiościach opieki nad dzieckiem 6-8 lat PRZED zajściem w ciążę? Paranoja.
            • czar_bajry Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 16:51
              Wychodzę z założenia że e matka jednak do jakiejś szkoły chodziła i powinna mieć jakiekolwiek pojęcie o wolnych dniach.
              Moje dziecko bardzo się cieszy na świąteczną przerwę.
              • przeciwcialo Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 19:01
                Dokladnie. Sama lubilam dni wolne. dzieci mam rozgarniete, potrafia się soba zająć, domu nie spalic, odgrzać zupe czy zamówic pizzę.
          • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 11:24
            A może przeczytaj KN i ustawę o oświacie i policz ile razy pojawia się tam słowo opieka?
      • sweetsimplicity Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 10:58
        Fantastyczna rada... naprawdę sad
        • solaris31 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 11:24
          ale - czy się to komuś podoba, czy nie - jest w tym poście ziarenko prawdy wink własnymi dziećmi wypada się zająć, albo przystosować do zostawania w domu. czy tez może otwórzmy szkoły w soboty i niedziele, przecież tez rodzice pracują- przynajmniej coniektórzy. albo puśćmy dzieci do szkół z internatem - będzie spokój przez cały tydzień.

          myślę, że trochę za daleko idziemy , niekoniecznie we właściwym kierunku.

          moje dzieci zostają w domu, może trochę dziadkowie pomogą - zobaczymy. pracujemy na zmiany z mężem, więc będzie nieco łatwiej.

          dodać trzeba, że megadługa przerwa świąteczna została ogłoszona przez ministerstwo - sama byłam zdziwiona, że ferie świąteczne trwają praktycznie od 19 grudnia do 1 stycznia. jak szkoły sobie robią wolne np 2 czy 5 stycznia, to opiekę zapewnić muszą tak czy siak.

          ferie zimowe tez ogłasza ministerstwo. dla mnie debilizmem jest to, że terminy są inne w różnych województwach. aż tyle dzieci nie wyjeżdża, żeby był problem. a tak- rok szkolny i semestry byłyby ustawione na sztywno. w ub. roku moje dzieci miały ferie w 1 terminie, i to było koszmarne. tydzień po świętach znowu było wolne, za to potem zagonić do nauki po tej przerwie było niezwykle ciężko.

          jak już pani ministra coś pisze, to niechby powróciła do starego i sztywnego układu ferii zimowych. to nie było takie złe.
          • triss_merigold6 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 11:31
            Zdaje się, że podział ferii i rozbicie na różne terminy został wylobbowany przez górali, cierpiących na deficyt kasy. uncertain
            • solaris31 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 11:39
              tak, słyszałam tę wersję - na ile jest prawdziwa - nie wiem.

              ale po pierwsze - góralom zawsze będzie mało.

              a po drugie - ile dzieci wyjeżdża? często z wakacjami jest problem, a co dopiero z feriami. to martwe założenia, i czas z tym zrobić porządek. to by tez trochę uporządkowało te wolne dni.
              • triss_merigold6 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 11:50
                W zasadzie też uważam, że podział ferii jest cokolwiek od czapy, w tym roku mazowieckie ma drugą połowę stycznia, czyli wrócą 7 stycznia do szkoły, pochodzą parę dni i zaraz wolne.
                • volta2 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 12:04
                  otóż to, mnie nawet podoba się wizja tego podziału ale dla grup startujących 15 stycznia podział wygląda fatalnie. niezależnie których województw dotyczy, to zawsze jakieś ucierpią.

                  w tym roku doszedł ten fatalny poniedziałek i o ile przerwa świąteczna zazwyczaj zaczynała się 2 dni przed wigilią, to ten rok jest przeginką.

                  no i ten 6 stycznia wolny to wisienka na torcie...

                  żeby przerwa świąteczna miała sens powinna zacząć się od wigilii rano w tym roku.
                  • czar_bajry Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 16:55
                    > żeby przerwa świąteczna miała sens powinna zacząć się od wigilii rano w tym rok
                    > u.
                    A to niby czemu?
          • araceli Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 13:38
            solaris31 napisała:
            > ale - czy się to komuś podoba, czy nie - jest w tym poście ziarenko prawdy wink
            > własnymi dziećmi wypada się zająć, albo przystosować do zostawania w domu.

            Ziarenko prawdy jest takie, że dziecka bodaj do 10 roku życia samego zostawić nie można, choćby nie wiem jak było przystosowane. Pretensje do ustawodawcy.
            • triss_merigold6 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 13:55
              Źródło proszę.

              Nie jesteśmy w USA, przypominam.
            • ib_k Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 14:59
              araceli napisała:
              > Ziarenko prawdy jest takie, że dziecka bodaj do 10 roku życia samego zostawić n
              > ie można, choćby nie wiem jak było przystosowane. Pretensje do ustawodawcy.


              a jakiś przepis prawa na potwierdzenie tych twierdzeń?
            • czar_bajry Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 23:48
              Ziarenko prawdy jest takie, że dziecka bodaj do 10 roku życia samego zostawić n
              > ie można, choćby nie wiem jak było przystosowane. Pretensje do ustawodawcy.
              >

              araceli jak już na ustawę się powołujesz to może najpierw ją sprawdź, do 7 roku życia dziecko musi przebywać pod opieką .
              • baltycki Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 23:58
                > do 7 roku życia dziecko musi przebywać pod opieką .
                Jaka ustawa o tym mowi?
                Roznisz sie od aracelli tylko podanym wiekiem dziecka.
      • moofka Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 11:57
        czar_bajry napisała:

        > Jak ma się problem co zrobić z dziećmi w ferie to może trzeba było o tym pomyśl
        > eć wcześniej zanim się na te dzieci zdecydowało.
        > Od zawsze w mega zdumienie wprowadzają mnie tego typu wątki...przerwa świąteczn
        > a, majowa, zimowa i wakacje itp. Czy autorki tych wątków do szkoły nie chodziły
        > nie cieszyły się na wolne dni? Naprawdę chcecie aby wolnego w szkołach nie był
        > o bo wy nie macie co zrobić z dzieckiem? To trzeba było go nie mieć...

        dawno nie czytalam czegos rownie glupiego
        • aurinko Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 12:01
          To nie jest głupie, tylko prawdziwe.
          Jeśli ktoś chce mieć dzieci, to musi być przygotowanym na to, że dziećmi trzeba się zająć nie tylko w niedziele i po pracy, ale także w każdy wolny dzień od szkoły, w czasie choroby, trzeba je mieć za co utrzymać, być za nie odpowiedzialnym itd. Głupie to jest rodzenie dzieci gdy liczy się na zasiłki, bezpłatną opiekę itp.
          • moofka Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 12:02
            czyli byc 100% dyspozycyjnym i pracujacym jednoczesnie, oczywiscie nalezy tez swietnie zarabiac
            sorry
            takie rzeczy to tylko w bajkach
            • incubus_0 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 12:05
              Nie o to chodzi. Po prostu nie oczekiwać na pierwszym miejscu od innych, że zajmą się naszymi dziećmi, tylko liczyć na siebie. Przeczytałaś, jak to wygląda gdzie indziej? Jest naprawdę niewiele miejsc, gdzie państwo bierze na siebie ciężar opieki nad dziećmi, bo rodzice pracują.
              • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 12:21
                W tym wątku również był podany link, z którego wynikało, że dzieci w polskich szkołach spędzają w nich najmniej czasu w stosunku do swoich rówieśników z innych państwsmile
            • aurinko Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 12:05
              No pacz pani, to ja z bajki jestem ;p
              Dla chcącego nic trudnego.

              Masz dzieci = masz obowiązek.
              • moofka Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 12:09
                to pochwal sie, jak to robisz
                niech sie lud szary uczy
                • aurinko Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 12:54
                  Zrezygnowałam z pracy na etacie będąc w ciąży z trzecim dzieckiem, założyłam dg, między innymi po to aby być dyspozycyjną dla dzieci i móc pracować bez stresu, że mnie ktoś wywali np. przez L-4. Na cały grudzień zrobiłam sobie wolne, mój partner od 19 grudnia do 6 stycznia ma wolne (wykorzystuje do tego celu kilka dni urlopu). Dzieci są dla nas priorytetem, decydując się na nie wiedzieliśmy, że pewne rzeczy trzeba będzie poprzestawiać, aby dostosować się do potrzeb dzieciaków.
                  • araceli Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 13:43
                    OMG - i znów ten mit 'jestem na DG to pracuję kiedy chcę i mogę sobie pozwolić na miesiąc niepracowania' big_grin Błahahahahahahahahahaha big_grin

                    Pewnie - masz DG to zamkniesz sklep na miesiąc w grudniu. WSZYSTKO niech będzie zamoknięte w grudniu - zdechniesz z głodu ale co tam, dzieci ważniejsze big_grin
                    • araceli Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 13:46
                      O - i ja jeszcze postukuję miesiąc wolnego dla lekarzy (kontrakty to przecież też DG) i wolne dla policjantów, strażaków, ratowników itd od 19 grudnia do 6 stycznia! Należy im się przecież też mają dzieci!!

                      Razem z Cary_bajery macie nie tylko tytuł najgłupszego posta poniedziałku ale miesiąca big_grin
                      • aurinko Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 14:16
                        Wolę mieć tytuł najgłupszego posta niż największej ciamajdy życiowej którą jesteś smile
                        • araceli Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 14:26
                          Mam nadzieję, że jak zachorujesz w stój urlopik to trafisz na 'nieciamajdę' lekarza, który sobie urlop wziął bo przecież dziecko ma big_grin
                          • aurinko Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 14:35
                            Ja również życzę ci wszystkiego dobrego smile
                    • aurinko Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 14:15
                      Dochody z mojej działalności były w tym roku na tyle wysokie, że mogłam sobie pozwolić na miesiąc urlopu. Nie zamknęłam sklepu, bo go nie mam, nie interesuje mnie praca poza domem smile Aż tak ci żal tyłek ściska, że ktoś może sobie wszystko dobrze zorganizować? Trudno, płakać z tego powodu nie będę smile
                      • araceli Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 14:25
                        Niektórzy mogą a niektórzy nie mogą, żebyś mogła mleko w sklepie kupić albo dziecko do sziplata zawieźć, jak się coś stanie.

                        Może i jesteś super biznesłoman ale myślenie jednak dla Ciebie zbyt bolesne poza 'domem'.
                        • aurinko Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 14:27
                          Cóż, przyganiał kocioł garnkowi smile
                      • moofka Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 14:26
                        czyli co poradzisz pracujacej mamie?
                        zwolnij i sie i sprzedawaj na allegro? no to faktycznie big_grin
                        mozna sie i homeschoolingu podjac miedzy wyslaniem paczek
                        niczego nie trzeba juz od tych biednych nauczycieli chciec
                        • przeciwcialo Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 19:18
                          dziecko ma ojca, to już spore ulatwienie. Samotnej matce nie poradze nic poza świetliuca lub opiekunką.
              • triss_merigold6 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 12:13
                Sądziłam, że stachanowszczyzna wyszła z mody.
            • solaris31 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 12:11
              jak zwykle - ze skrajności w skrajność uncertain

              nie sądzę, żeby ktoś oczekiwał od pracującego rodzica 100% dyspozycyjności, ale jak się ma dzieci, trzeba myśleć o tym, że opiekę zapewnić dziecku trzeba, a nie zwalać odpowiedzialności na kogoś innego lub instytucję. moi rodzice tez pracowali, mama normalnie, na 8 godzinach, ojciec często po 16 godzin, żeby w kryzysie jakies pieniądze na utrzymanie były. i jakoś przeżyliśmy. babci na podorędziu nie było, bo zmarła jak byłam małym dzieckiem, szkoły zamykane na głucho i to na więcej, bo wakacje zaczynały się wcześniej niż teraz. byliśmy sami, starsze opiekowało się młodszym, wiedzieliśmy, co wolno, czego nie, i nikt sobie nigdy niczego złego nie zrobił.
              • moofka Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 12:15
                solaris31 napisała:
                >
                > nie sądzę, żeby ktoś oczekiwał od pracującego rodzica 100% dyspozycyjności, ale
                > jak się ma dzieci, trzeba myśleć o tym, że opiekę zapewnić dziecku trzeba, a
                > nie zwalać odpowiedzialności na kogoś innego lub instytucję. moi rodzice tez
                > pracowali, mama normalnie, na 8 godzinach, ojciec często po 16 godzin, żeby w
                > kryzysie jakies pieniądze na utrzymanie były. i jakoś przeżyliśmy. babci na
                > podorędziu nie było, bo zmarła jak byłam małym dzieckiem, szkoły zamykane na gł
                > ucho i to na więcej, bo wakacje zaczynały się wcześniej niż teraz. byliśmy sam
                > i, starsze opiekowało się młodszym, wiedzieliśmy, co wolno, czego nie, i nikt s
                > obie nigdy niczego złego nie zrobił.

                zamiast sie madrzyc odnies sie do postu zalozycielskiego
                dziewczyna pyta o rade
                Nie mam pieniędzy na wyjazdy, na pomoc rodziny nie ma co liczyć, będę kombinować chyba ze znajomymi i sąsiadami, bo co robić? Do pracy chodzić trzeba. A jak Wy organizujecie opiekę na dziećmi?

                masz dla niej pomysl, zamiast mowic ze trzeba se bylo myslec i nie robic?
                • solaris31 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 12:48
                  nie ja powiedziałam, że trzeba było nie robić.

                  ale jak widzę - najłatwiej jest dać komuś dziecko do zaopiekowania, niż samemu się wysilić na jakieś rozwiązanie. bardzo wielu jest takich rodziców. conajmniej kilku znam osobiście, mam nawet takich w rodzinie. zrobią wszystko, byle tylko z dzieckiem nie zostać i opiekę - czy trzeba, czy nie trzeba - scedować na kogoś innego.

                  a czasem wystarczy się przeorganizować, i już wszystko działa. tak, jak u mnie - możliwość zamiany się z kimś w pracy - i juz jest ok.

                  w ostateczności, jeśli dziecko jest małe i za małe na pozostanie w domu - pozostaje szkoła.
                • stara-a-naiwna Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 14:57
                  pomysł nad opiekę nad dziećmi:

                  ustalić zasady co i jak mogą, wyjść do pracy, zostawić kanapki, co jakiś czas dzwonić i oczekiwać sprawozdań.
                  ps. sąsiadów można poprosić żeby ZAJRZELI i tyle. dzieci maja informować gdzie wychodzą i za ile wracają.
                  starczy
            • przeciwcialo Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 19:07
              Rodzice nasi radzili sobie a nie każdy mial babcie czy ciocie na podoredziu.
              Wymagano wiecej samodzielności od dzieci a teraz biedactwa om z dymem puszcza jak same zostana.
              • solejrolia Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 19:26
                Przeciwciało,
                nasi rodzice nie mieli tego problemu!
                A my, jako uczniowie, nie mieliśmy tyle wolnego! przeciwnie byliśmy dość mocno zagospodarowani przez szkołę.
                • przeciwcialo Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 19:28
                  Zimowe wolne było tak samo dlugie, ferie trwały 2 tyg.
                • stara-a-naiwna Re: Mega długa przerwa świąteczna 09.12.14, 08:55
                  lekcje kończyłam wcześniej bo miałam jedną zmianę
                  albo siedziałam w świetlicy albo wracałam do domu

                  w wakacje siedzieliśmy w domu SAMI od 7 roku życia
                  7 latka zostawiłą bym w domu samego (6 latka nie)

                  można wymagać od dziecka samodzielności - trzeba ustalić bardzo jasne zasady i odpowiednio wcześniej zacząć ich przestrzegać, żeby dla dziecka jak juz będzie samo w domu było jasne co wolno a czego nie, a jakie zachowania sa niedopuszczalne a jakie pod pewnymi warunkami

          • triss_merigold6 Nie, na serio?! 08.12.14, 12:05
            Nie, na serio?!
            Sugerujesz, że ludzie powinni decydować się na dzieci dopiero jak ustalą czy za 7 lat będą mieli dla potencjalnego potomka opiekę w dniach 22.12-6.01 oraz w ruchome ferie (tu liczymy w jakim terminie wypadną za 7 lat ferie w naszym województwie)?
            Co do chorób - do opiekowania się chorymi dziećmi służą zwolnienia lekarskie.
            • solaris31 Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 12:13
              znowu skrajność sad

              nie na wszystkie choroby lekarz zwolnienie chce dać.

              zgadzam się z przedmówczynią - masz dzieci - masz obowiązek. jeśli ktoś nie potrafi pojąc tej prostej zależności, powinien się zastanowić nad sobą. zwalanie obowiązków rodzicielskich na innych jest niepoważne i niedojrzałe.
              • moofka Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 12:16
                jak reazlizowac obowiazek rodzicielski kiedy np 28 masz obowiazkowa inwentaryzację?
                albo zamkniecie roku w banku?
                nopowiedz mi pliiis
              • triss_merigold6 Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 12:16
                Na dziadków można? Pytam, bo moje pokolenie w latach 70-tych było zaopiekowane głównie przez dziadków.
                Wskaż mi na jakie choroby lekarz nie chce dać zwolnienia? Jeśli musiałam, to brałam zwolnienia na dzieci na m.in. zapalenia oskrzeli, zapalenia gardła, anginę, zapalenie ucha, zapalenie płuc, rotawirusa.
                • solaris31 Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 12:54
                  ja nie dostałam zwolnienia jak dziecko po operacji wyszło ze szpitala, a co dopiero gardło czy wirus confused miałam wielki żal do lekarki. zmieniłam przychodnię i zwolnienie dostałam z miejsca. wiele zależy od lekarza.

                  obecna pediatra tez zwolnieniami nie szafuje, na wymienione choroby raczej daje, na 2-3 dni. tyle leczenie nie trwa, więc muszę wracać do pracy i jakoś sobie radzić. czasem urlopem, czasem dniami na dziecko zdrowe - różnie bywa.
                  • triss_merigold6 Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:02
                    Po szpitalu na półtoraroczną młodszą dostałam bez problemu zwolnienie na tydzień, potem zwolnienie na kolejny tydzień brał mój partner. Dziecko było po zapaleniu płuc i na inhalacjach i nie mogło od razu iść do żłobka.
                    Jeśli dziecku przepisywano antybiotyk, to zwykle 5-7-dniowy więc zwolnienia na pełny tydzień, z tym że zwykle dzieliliśmy się z eksem.
                    • solaris31 Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:16
                      no ja niestety nie dostałam, i z wielką awanturą zabrałam siebie, dziecko i wszystkie papiery z tej przychodni.

                      zwolnienie poszpitalne było jednym z najdłuższych - 10 dni. teraz dostaję mniej, nawet przy antybiotykach. szczęście, że ospa wypadła mi w terminie urlopu wink
                  • jakw Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 18:57
                    Ja przy takiej pediatrze to bym chyba za każdym razem żądała na piśmie potwierdzenia, że dziecko po tych 2-3 dniach będzie zdrowe i może uczęszczać do przedszkola/szkoły.
                • attiya Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 19:05
                  wyjątkowo się nie zgodzę z Tobą tongue_out
                  w szkole podstawowej było dosłownie z dwójka dzieci mające dziadków - plus minus jedno dziecko - moja niema cała klasa siedziała na świetlicy
                  moi dziadkowie albo nie żyli albo mieszkali tak daleko, że nie było możliwości opieki z ich strony
                  no i pracowali
                • przeciwcialo Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 19:09
                  he, he. Kto miał dziadków to miał.
              • oqoq74 Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 12:19
                Niepoważne i niedojrzałe jest również uważanie, że to co jest zapisane w przepisach jako obowiązek instytucji, to przerzucanie obowiązków rodzicielskich.
                Tekst o tym, że trzeba było myśleć o opiece nad dziećmi, zanim się je spłodziło można sparafrazować:
                Zanim się zostało nauczycielem, trzeba było zapoznać się z obowiązującymi przepisamitongue_out
                • solaris31 Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 12:58
                  zadziwiająco często czytasz i komentujesz to, co wcale nie jest napisane, a co dopisujesz sobie sama.

                  • oqoq74 Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:01
                    tia...
              • baltycki Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 12:26
                > zgadzam się z przedmówczynią - masz dzieci - masz obowiązek.
                Racja, zlikwidowac panstwowe nieodplatne zlobki i przedszkola.
                Zlikwidowac urlopy wychowawcze, zasilki na dzieci, (w tym niepelnosprawne), itd.
                Zwalanie na innych obowiazku finansowego rodzicow jest "niepoważne i niedojrzałe".
                • aurinko Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 12:55
                  Są nieodpłatne żłobki i nieodpłatne przedszkola?
                  • kropkacom Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 12:58
                    Są, ale przedszkola i nie rozwiązują problemu pracujących rodziców.
                    • aurinko Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:03
                      Nie miałam pojęcia, że w Polsce są bezpłatne żłobki i przedszkola, nie spotkałam się z takimi. Sądziłam, że przynajmniej część trzeba płacić opłat i/lub wyżywienie.
                    • solaris31 Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:07
                      gdzie są te nieodpłatne przedszkola? chyba, że mówimy o 5 godzinach nieodpłatnych - bo te nie rozwiązują rzeczywiście żadnego problemu pracujących rodziców.

                      sęk w tym, że żadno przedszkole i żadna szkoła nie rozwiąże takiego problemu. w mniejszym mieście, gdzie się nie traci czasu na przejazdy, jeszcze można jakoś funkcjonować z układem przedszkola otwartego do 16 czy świetlicy szkolnej otwartej do powiedzmy - 16.30, 17. i tak przecież jest - więc o co kruszymy te kopie?

                      ale w mieście dużym, gdzie po pracy traci się jeszcze kupę czasu na przejazd, żadna instytucja kłopotu nie rozwiąże, i oczekiwanie od tejże instytucji, że go rozwiąże, jest po prostu jakąś naiwnością i oczekiwaniem cudu. wyjściem jest przedszkole i szkoła otwarte do np godziny 20- ale czy po to się ma dzieci, żeby je trzymać w takich miejscach przez cały dzień? co to jest za rodzicielstwo? dojrzałe i odpowiedzialne? no chyba jednak nie do końca - bo dziecko nie ma rodzica. z różnych powodów - ale efekt ten sam. nie ma rodziców.

                      i może tu należałoby postawić pytanie stare jak świat - mieć czy być? wiadomo, trzeba pracować i zarabiać - ale czy naprawdę takim kosztem - kosztem własnych dzieci?
                      • kropkacom Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:10
                        Co ja napisałam? Czytanie szwankuje? Tak, chodziło o te 5 godzin.
                        • kropkacom Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:13
                          Co sugeruje, ze problem opieki nad potomstwem leży głownie na rodzicach. Stety/niestety.
                          • solaris31 Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:21
                            no ale chyba tak właśnie powinno być. ani przedszkole, ani szkoła nie powinna być li tylko przechowalnią dla dziecka.

                            mam dwójkę, w dość małym odstępie czasu, i nigdy nie pomyślałam, że opieka jest problemem, że niestety spoczywa to na nas jako rodzicach. ma się dzieci, no to ma sie obowiązki i życie z pracą na 4 etaty wink przyjęłam dzieci z dobrodziejstwem inwentarza, z dobrymi stronami, ale tez i z kłopotami. normalne życie - ot, i tyle.
                            • kropkacom Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:25
                              No raczej.
                            • baltycki Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:38
                              > przyjęłam dzieci z dobrodziejstwem inwentarza, z dobrymi stronami, ale tez i z kłopotami.
                              Jak wszyscy rodzice (wyjatki oddajace do adopcji, okienka zycia, domu dziecka pomijam), co jednak nie znaczy, ze rodzice nie maja prawa oczekiwac pomocy od instytucji do tej pomocy zobowiazanych.
                              • solaris31 Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:46
                                oczekiwać pomocy a przerzucać odpowiedzialność to są zupełnie inne rzeczy.

                                ja sama pomocy oczywiście oczekuję, szczególnie w czasach, kiedy każde dziecko jest na wagę złota w państwie - ale mam świadomośc, że państwo, nawet najbardziej opiekuńcze, nie załatwi za mnie funkcji rodzicielskiej.
                                • araceli Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:51
                                  solaris31 napisała:
                                  > oczekiwać pomocy a przerzucać odpowiedzialność to są zupełnie inne rzeczy.

                                  Solaris - OTRZĄŚNIJ SIĘ!!!!!

                                  Szkoła MA OBOWIĄZEK ZAPEWNIĆ OPIEKĘ DZIECIOM w przerwie świątecznej. Odpowiedz mi proszę - DOCIERA TO DO CIEBIE?

                                  Nie pitol o tym, że rodzice przerzucają na kogoś obowiązek bo to szkoła próbuje go przerzucić. ROZUMIESZ?
                                  • kropkacom Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:55
                                    Skoro ma obowiązek to odstaw bachora i tyle. Dobrze?
                                  • aurinko Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 14:18
                                    araceli napisała:

                                    > Szkoła MA OBOWIĄZEK ZAPEWNIĆ OPIEKĘ DZIECIOM w przerwie świątecznej. Odpowiedz
                                    > mi proszę - DOCIERA TO DO CIEBIE?

                                    Skoro tak, to po co te awantury. Odstawcie dzieci do szkół i nie biadolcie, że tyle wolnego a wy nie macie co z dziećmi zrobić.
                                    • araceli Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 14:24
                                      aurinko napisała:
                                      > Skoro tak, to po co te awantury.

                                      Awantura jest o to, że nauczyciele próbują się od tego obowiązku migać.
                                      • aurinko Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 14:26
                                        To niech awanturujący się zaczną działać w swoich szkołach, aby nauczyciele się nie migali, zamiast klepać godzinami na forum.
                                        • little_fish Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 16:46
                                          no dokładnie tak - dlaczego problem nie został rozwiązany na poziomie lokalnym przy pomocy pyskatych matek znających na pamięć KN. dlaczego od co najmniej 30 lat nikt nie zaprowadzał dzieci do szkoły w wigilię tylko teraz jest wielka awantura?
                                          • araceli Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 17:12
                                            Chociażby dlatego, że świat się zmienia i coraz mniej jest babć zajmujących się wnukami.

                                            A oburzanie się po wielu latach niewywiązywania się z obowiązków, że TERAZ się o tym mówi jest absurdem nad absurdami.
                                            • little_fish Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 17:31
                                              mówiąc "teraz" bardziej miałam na myśli czas dwa tygodnie przed świętami a nie październik,a nie to, że sprawę ruszono po tylu latach. I zastanawiam się czy ktoś próbował rozwiązać sprawę na poziomie szkoły własnego dziecka i jak to się sprawdziło?
                                      • przeciwcialo Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 19:21
                                        To napisz do dyretktora że w dniach takich i takich przysylasz dziecko do szkoły poniewasz ty pracujesz, mąż także. Kanapki dzieck spakujesz.
                      • oqoq74 Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:19
                        solaris31 napisała:

                        > i może tu należałoby postawić pytanie stare jak świat - mieć czy być? wiadomo,
                        > trzeba pracować i zarabiać - ale czy naprawdę takim kosztem - kosztem własnych
                        > dzieci?

                        Tia, bo w wielu zawodach praca po 16 tej wynika z tego, że ktoś wybrał "mieć". suspicious
                        • kropkacom Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:23
                          Moment, ematki robią kariery, a nie walczą o byt. Są jeszcze ojcowie dzieci i oni przy pracującej żonie nie muszą się w pracy zarzynać i mogą zmienić pracę tak aby kończyć o 16. No ludzie...
                          • oqoq74 Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:27
                            Kropka... jest wiele zawodów, w których praca trwa dłużej niż do 16 i nie wynika to ani z chęci zysku, ani z robienia kariery.
                            • kropkacom Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:30
                              Zgadzam się. Coś jeszcze?
                        • solaris31 Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:26
                          znowu sobie dopowiadasz to, czego nie ma. naprawdę. nie da się z Tobą konstruktywnie rozmawiać.

                          powiem na zakończenie tyle - gdybym miała codziennie pracować do 20, nie zdecydowałabym się na posiadanie dzieci. pracuję tak raz w tygodniu, i to jest koszmar. dzieci nie mają matki - na szczęście tylko przez 1 dzień. rodzicielstwo to nie spłodzenie dzieci, to coś znacznie więcej. dla dzieci zrezygnowałam z dobrej pracy i jakiś czas siedziałam w domu na wychowawczym. dla dzieci zmieniłam pracę na gorszą, gorzej płatną - ale jestem przynajmniej w miarę normalną matką. kokosów nie mamy i się nam nie przelewa, ale na zycie wystarcza, na wakacje raz w roku też.

                          a teraz możesz sobie dopowiadać i komentować co tylko zechcesz. pozdrawiam wink
                          • oqoq74 Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:29
                            Trzeba myśleć co się pisze. I tyle.
                            • solaris31 Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:47
                              no właśnie, trzeba myśleć. to nie boli ponoć.
                          • przeciwcialo Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 19:30
                            Podpisze się tylko.
                  • baltycki Re: Nie, na serio?! 08.12.14, 13:27
                    Przedszkola sa, zlobki bywaja od 3 dziecka.
        • czar_bajry Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 23:50
          moofka to Ty swoich postów nie czytasz? Czy może dawno nic nie pisałaś?
    • aurinko Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 10:46
      My mamy wolne razem z dziećmi.
    • stacie_o Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 10:50
      zgłoś do kuratorium i ministerstwa, serio.
    • aneta-skarpeta Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 11:15
      ale opieka szkolna przewidziana jst jedynie na 6 dni, bo tyle jest dni pracujacych- a nie licząc sylwestra i 2 stycznia w piątek, to 4 dni
    • incubus_0 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 11:17
      Sugeruję szkoły z internatem, dzieci przyjeżdżają do domu na święta (a i to nie zawsze) i na wakacje. A poza tym cisza i spokój.
      • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 11:26
        Jak szkoła nie ma zajęć, to w internacie kto się dziećmi opiekuje? Krasnoludki?
        • incubus_0 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 11:30
          To nieistotne, grunt, że rodzice nie muszą.
          • oqoq74 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 11:35
            Nawet nie widzisz braku logiki w Twoich wypowiedziach
            • incubus_0 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 13:01
              Widzę, jestem dość konsekwentna. Tylko Ty tego nie widzisz.
        • przeciwcialo Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 19:23
          Stare panny nauczycielki które same nie maja rodzin.
      • mynia_pynia Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 13:50
        Cieszę się twoim szczęściem, że możesz sobie siedzieć w domu i patrzeć jak dziecko się rozwija.
    • solejrolia Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 11:31
      córka będzie w domu siedzieć i się nudzić. bo jakie inne wyjście?
      jak znam zycie, to na zmianę: tv, komputer i ps3
      cześć dzieciaków z klasy na pewno zostanie w domu, to może spotykają się.
      albo jakaś piżama party, w dwie -trzy dziewczynki. może jakiś wyjazd do mc donalds, czy do CH na wyprzedaże. i ewentualnie kino.

      i nic poza tym nie przewiduję.
      trudno.
      • azile.oli Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 12:15
        Tak czytam, i się zastanawiam... Czy Wy nigdy nie byłyście dziećmi? Nie cieszyło Was, że macie wolne i nie musicie iść do szkoły ? Możecie się wyspać, a potem zająć się tym, co lubicie?
        Serio, musiałyście mieć zaplanowany czas przez rodziców czy nauczycieli?
        To są teraz jeszcze jedyne chwile, gdy dziecko może się trochę ''poobijać'', bo dzieciństwo wcale długo nie trwa i przychodzą obowiązki, a wolne trwa tyle, ile urlop.
        Rozumiem tu jeszcze matki 6-7 latków, że mają opory. Ale tak ogólnie - wychowujmy dzieci na samodzielne osoby, które nie zrobią niczego idiotycznego podczas naszej nieobrecności. uczulajmy je na wiele sytuacji , wymagajmy, a możecie być pewni, że sobie poradzą same w domu. I poza nim. Jeszcze obecnie, gdy istnieją telefony komórkowe, to jakaś paranoja takie wieczne trzęsienie się o dzieci.
        Moje potomstwo już dorosłe, ale pamiętam, że oni najgrzeczniejsi byli, jak zostawali sami - jedno pilnowało drugiego i idiotyzmy były zduszane w zarodku. Oczywiście mówię tu o dzieciach w wieku szkolnym, nie maluchach.
        Nie wiem, jak te dzisiejsze dzieci funkcjonują, ale ja w wieku lat 9 byłam w stanie rozpalić w piecu węglowym i nie było opcji, żebym spowodowała pożar, bo po prostu umiałam to robić.
        I wiele takich innych rzeczy - zrobienie kanapek, jajecznicy, herbaty, po zagotowaniu wody grzałką.
        A wracając do meritum - dzieci też potrzebują od szkoły odpocząć i nie zawsze spędzają ten czas tylko na głupotach. Ale zależy , do czego są przyzwyczajone.
        I jak tu ktoś napisał - dzieci to ludzie, członkowie rodzin, nie szukajmy dla nich ciągłych przechowalni, tylko uczmy je życia.
        • grzalka Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 12:32
          Wyjeżdżamy w góry na narty. W ferie dzieci wyjeżdżają same, jeden tydzień obstawią dziadkowie.
        • jkl13 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 12:50
          Mój 9-latek, nawet jak był 8-latkiem, a także sporadycznie 7-latkiem, zostawał sam w domu w trakcie pojedynczych dni wolnych w szkole. Taki lajf, zwłaszcza że dziecię było bardziej niż zadowolone (tv na zmianę z kompem big_grin).
          Ale rozumiem matki dzieci młodszych, w tym siebie samą (mam młodszego 5-latka, szkolnego zerówkowicza), że mają problem. Po prostu zostawienie 5-6-7 latka samego w domu przez kilka dni jakoś przekracza moje możliwości, a zdecydowanie wśród znajomych uchodzę za matkę wyrodną, posiadającą wyjątkowo samodzielne dzieci.
          I żeby nie było - nie biadolę, że muszę zając się własnymi dziećmi, tylko się nimi zajmuję. Ale mam już powyższej uszu żali nauczycieli, że są zmuszani do pracy ponad siły i jeszcze wymaga się od nich zaopiekowania cudzymi dziećmi w czasie wolnym od lekcji, gdy ci sami nauczyciele nie widzą problemów logistyczno - opiekuńczych, z jakimi borykają się na co dzień pozostali rodzice.
          I tak - możliwość zostawienia dzieci w szkole w trakcie tych dni wolnych, ODPŁATNIE, ze znanymi nauczycielami - byłaby dla mnie wybawieniem. A tak nadal muszę kombinować...
        • mynia_pynia Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 13:56
          Tak oczywiście mój 3 latek jest bardzo szczęśliwy jak zostaje w domu i myślę, że będzie równie szczęśliwy jako 4,5,6,7,8,9,10,11,12 latek. Jako 13 latek ja również zacznę być szczęśliwa bo będę mogła syna zostawiać na całe dzionki samego wink
    • zazou1980 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 13:50
      Juz kilka m-cy temu zabukowalam urlop na 2 tygodnie okoloswiateczne i 1 tydzien ferii szkoknych, na drugi mloda miala byc wydelegowana do babci, ktora od tego roku siedzi na emeryturze. Jednak od kilku dni siedze na l4 i jak nic sie nie zmieni, to ogarne cale wolne bezurlopowo...
      • mynia_pynia Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 13:58
        A dopiero był wątek o l4, w dupach się poprzewracało... do roboty ze smarem pod nosem wink, i urlop wybierać a nie za MOJE składki na l4 się wylegiwać wink
        • zazou1980 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 14:14
          To bedzie raczej zwolnienie do konca ciazy, smarki mi nie dolegaja, raczej cos innego. Gin uznal, ze lepiej jak nie bede sie musiala juz telepac zbiorkomem do roboty.

          Btw, urlop mi sie przyda w przyszlosci, mam sporo zachomikowanego, ale jakby trzeba bylo na ogarniecie przerw szkolnych wykorzystac, to bym uzyla...
      • sweetsimplicity Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 14:03
        pozazdrościć, a gdzie tak można ?
        • zazou1980 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 14:15
          W azji, po tej barbarzynskiej stronie wisly...
    • loola_kr Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 14:09
      nam "szef" zrobił wolne od 23.12-6.01, wzięłam sobie wolne 22.12 i mam super ferie smile
      • bergamotka77 Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 14:27
        W tym roku masakra to fakt - ja wywalczyłam tydzien wolnego po swietach i znowu tydzien urlopu w styczniowe ferie, reszte ogarnie babcia - dzieci 4 i 12 lat. Uwazam ze rodzice dzieci szkolnych powinni miec iustawowo prawo do pracy zdalnej gdy jest tyle dni wolnych!
        • ib_k Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 15:02
          bergamotka77 napisała:
          > Uwazam ze rodzice dzieci szkolnych powinni miec iustawowo prawo do pracy zdalne
          > j gdy jest tyle dni wolnych!

          no, szczególnie lekarze, ooo albo ekspedientki i kasjerki...
      • moofka Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 14:30
        nam "szef" zrobił wolne od 23.12-6.01, wzięłam sobie wolne 22.12 i mam super ferie smile
        _____________
        mozna, jak sie pracuje w branzach, ktoresie na ten czas usypiaja
        handel, eksport, uslugi, transport.in
        ale sa takie gdzie wlasnie wtedy jest najgorecej
        i dobry szef nie pomoze - po prostu taka praca
        • attiya Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 19:13
          pracuję w te wszystkie dni świątecznie
          24 XII i 31XII mam dyżur - o tyle dobrze, że część zespołu ma dyżur w wigilię, pozostali w sylwestra
          ale tak czy siak pracuję a dziecka do pracy nie wezmę
          mój mąż pracuje zarówno w wigilię jak i w sylwka
          naprawde nie każdy moze mieć dwa tygodnie wolnego a urlopu nie można rozciągnąć na trzy czy cztery miesiące bo co chwila szkola ma wolne
    • bei Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 16:51
      Zapisz do świetlicy środowiskowej. Dzieci mają organizowane zajęcia, mozesz doplacić za prowiantowanie. Albo połkolonie- miejskie, wiejskie, na pewno coś znajdziesz.
    • przeciwcialo Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 18:54
      Moje dzieci spokojnie zostawały same w domu. Untowaly sie na propozycję swietlic. W przedszkolu korzystalam z dyzurow w szkole juz nie. W tym roku cieszą sie na wolne.
      • alakart Re: Mega długa przerwa świąteczna 08.12.14, 19:32
        W ubiegłym roku moje województwo - pomorskie miało ferie w pierwszym najgorszym terminie i nikt wtedy nie płakał i nie użalał się nad losem biednych matek. Jak warszawka ma niedogodności to oj matko... Poza tym nie znam szkoły, w których nie ma zajęć w feriie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja