nadia000
19.12.14, 10:41
Przeczytałam właśnie artykuł o dziewczynce, która 10 lat temu była wielkim objawieniem telewizyjnym, gwiazdą programu "Duże dzieci". Była tak niesamowicie popularna, że zdobyła nagrodę "Osobowości roku 2006 " Była lepsza od Durczoka, Lisa, Wojewódzkiego i Siekielskiego. Upominali się o nią i widzowie i inne telewizje, proponując udział w różnych programach. Jednak rodzice postanowili, że dziewczynka musi zniknąć z telewizji i zająć się nauką. Dziś jest zwykłą gimnazjalistką, niedługo idzie do liceum.
Czy gdyby wasze dziecko było tak rozchwytywane w tv, to też ucięłybyście popularność bo liczy się nauka i zwyczajne dzieciństwo? Bo ja przyznaję że w takiej sytuacji starałabym się jednak wykorzystać popularność dziecka. Ta dziewczynka miała przed sobą przyszłość i pieniądze, byłaby gwiazdą telewizyjną, jak Cichopek, nie musiałaby martwić się o przyszłość,
a rodzice to wszystko zaprzepaścili usuwając ją z tv. I czeka ją zwykłe życie , liceum, studia, zderzenie z rynkiem pracy, kredyty i odliczanie od pierwszego do pierwszego. Ja wiem , że kariera celebryty w tv to nie jest szczyt intelektualnych marzeń , ale zapewniłaby tej dziewczynie dostatnie i spokojne życie w dzisiejszych czasach. Co wy zrobiłybyście gdyby to Wasze dziecko było w takiej sytuacji?
www.pomponik.pl/plotki/news-gwiazda-show-duze-dzieci-jadzia-nalepa-po-latach-zmienila-si,nId,1576865#iwa_item=1&iwa_img=1&iwa_hash=95087&iwa_block=tiles