Co byście zrobiły? :(

    • minerallna Re: Co byście zrobiły? :( 20.12.14, 01:45
      Ciekawe czy dziecko w ogóle ucieszyło się rozrywając kawałek papieru na prezencie na który czekało 3 lata. Zwłaszcza że 3 lata to w tym wieku przepaść dziejowa .
      Ale dzieciak już w miarę duży, może się w końcu zorientuje że ma karnie siedzieć i czekać latami a potem zadowolić rodziców : (...)Spodziewane były wybuchy radości po płacz ze szczęścia włącznie. (...)

      W wątku już wyciągnięto to i owo- posty a Ty piszesz że 3 lata zbieraliście na prezent za 700 zł???
      To chyba żart.
      Nie pojmuję co "siedzi" w Twojej głowie że masz takie pomysły związane z prezentem.
    • e-kasia27 Przeprosiny się synowi należą za Twoją głupotę 20.12.14, 01:56
      Co zrobic z tą sytuacją?
      Przeprosic syna za "pierwszy nerw" i za robienie rabanu o g..., oraz za wprowadzanie niemiłej atmosfery na święta.
      No i pozwolic prezent otworzyc - choc wcale bym się nie zdziwiła, gdyby prezent olał, po takim wystąpieniu z Twojej strony.

      Potrafisz radośc zepsuc dzieciakowi, nie ma co!

      I jeszcze twierdzisz, że nie jesteś egoistką?!
      Jak nie jesteś, skoro tylko Twoja radośc się liczy!

      Po co było wypytywac i śledztwo prowadzic, naderwał, to naderwał, trzeba było udawac, że tego nie widzisz i cieszyc się, że się dzieciak cieszy, a nie awanturę robic.

      Powinno Ci byc smutno, ale dlatego, że zawiniłaś wobec dziecka, a nie dlatego, że ON popsuł Twoją radośc.
      • anorektycznazdzira Re: Przeprosiny się synowi należą za Twoją głupot 20.12.14, 10:52
        Kasia, podpisuję się pod każdym słowem
      • kota_marcowa Re: Przeprosiny się synowi należą za Twoją głupot 21.12.14, 21:11
        Kasia 10/10, na miejscu tego dzieciaka, pamiętałabym to matce chyba do późnej starości.
    • majenkir Re: 20.12.14, 02:25
      solejrolia napisała:
      > JESTEŚ NIENORMALNA!
      > Po kiego uja wykładasz prezenty pod choinkę?


      No to ja tez jestem nienormalna, dziekuje bardzo. Taki mamy zwyczaj (dzieci same sie domagaja prezentow pod choinka jak najwczesniej). Nasi znajomi tez tak robia, naprawde nie rozumiem czego sie tak dziwicie.
      • ichi51e Re: 20.12.14, 06:52
        A jak to sie z Mikolajem zgadza? Wasze nie wierza? Czy mowicie ze do was wczesniej wpada?
        • majenkir Re: 20.12.14, 14:22
          big_grin Moje dzieci maja juz 15 I 13 lat, ale niewierzace sa od malego, wiec problemu nie ma
    • morekac Re: Co byście zrobiły? :( 20.12.14, 07:10
      Trollujesz czy naprawdę masz coś z głową?
    • niebieskakornelia Biedne dziecko 20.12.14, 08:34
      Dzieciak zepsuł ci święta, cała magia świąt poszła się walić, a tak pewnie się starałaś. Kara musi być dotkliwa. Sprzedanie prezentu nie dotknie dzieciaka aż tak bardzo. Wierzę że wymyślisz coś bardziej obrzydliwego.

      A w przyszłym roku kup mu rajtuzy. Pamiętam że jako dziecko dostawałam takie prezenty. Szczerze tego nie cierpiałam. Koniecznie poliestrowe.
      • kozica111 Re: Biedne dziecko 20.12.14, 09:23
        To że wkurzyłaś się że nie zobaczyłaś radości dziecka jeszcze jestem w stanie zrozumieć - takie miłe egocentrycznie zadowolenie jacy jesteśmy fajni...ale to ze pojawiła sie ta groźba świadczy o dużej niedojrzałości.Mam nadzieję że syn nie jest osoba zbyt wrażliwą, ja osobiście pamiętałabym to zdarzenie do końca życia.
    • baltycki Re: Co byście zrobiły? :( 20.12.14, 10:01
      > Tak niecierpliwie czekaliśmy do tego dnia, kiedy on to z piskiem radości otworzysad Smutno mi jestsad

      Nie smuc sie, bywaja wieksze tragedie..
      Np:

      Przyznam, że jak pomyślę, że nie widziałam jej minek jak jej tą marchewkę dawali, to płakać mi się chce z żalu.
      • kozica111 Re: Co byście zrobiły? :( 20.12.14, 10:08
        Hium, hium...
      • ichi51e Re: Co byście zrobiły? :( 20.12.14, 13:01
        Tez mi sie z tym watkiem skojarzylo! Ze tez ci sie szukac chcialo big_grin
    • anula_anka Re: Co byście zrobiły? :( 20.12.14, 10:34
      E tam all. Lepiej zrób tak.
      Będziesz miałą nie lada emocje!

      www.youtube.com/watch?v=WaMZEJFlXf0
    • anorektycznazdzira Re: Co byście zrobiły? :( 20.12.14, 10:48
      Każ mu piszczeć dzisiaj tongue_out
      Postaw i powiedz, że ma piszczeć, bo mamusia jest rozczarowana, i jak będzie piszczał słabo to sprzedasz wymarzony prezent i kupisz jakieś gie w odwecie suspicious
      Pardon, ale kretynizm i egocentryzm popłynął strumieniem z twojego postu.
      Dla kogo jest prezent?! Kto się miał ucieszyć: on że dostał wymarzoną rzecz na którą długo czekał czy ty, że on skakał z radości?! Zniszczysz mu teraz wyczekany prezent bo nie tak zareagował, jak "miał"?!!
      Matko jedyna!!!
      Weź się zastanów, bo mi brak słów po prostu...
    • kota_marcowa Re: Co byście zrobiły? :( 20.12.14, 10:49
      Lecz się, bo masz jakieś sadystyczne odchyły uncertain
    • ginger.ale Re: Co byście zrobiły? :( 20.12.14, 11:02
      sorry, ale zachowujesz się jak dziecko, a od syna wymagasz by zachowywał się jak dorosły i cierpliwie czekał prze x dni, to tylko dziecko
      po ch.. wystawiłas prezent tydzień wcześniej pod choinkę

      po drugie, przecież radość z prezentu napewno przeżył, po prostu Ty nie widziałaś jego reakcji, a chyba nie chodzi o odstawienie cyrku, no chyba że chodzi
    • demonii.larua Re: Co byście zrobiły? :( 20.12.14, 13:18
      No i mamy najgłupszy post roku big_grin big_grin
      • kozica111 Re: Co byście zrobiły? :( 20.12.14, 13:53
        Myślę ze już wdeptałyśmy Tol8 w ziemię totalnie i sobie kilka kwestii przemyśli, każdy ma prawo do błędu, byle nie powtarzać.
    • nie_zdzierzylam Re: Co byście zrobiły? :( 20.12.14, 18:39
      A dalej mu na tym zalezy? Jesli tak to nie widze problemu. No oprocz twojej niedojrzalosci i surowosci w stosunku do dziecka.
    • mynia_pynia Re: Co byście zrobiły? :( 20.12.14, 20:08
      Myslalam ze syn zajrzal i sie rozczarowal dlatego chcialas na allu sprzedac wink. Inna sytuacja mi nawer do glowy nie przyszla.
      • mynia_pynia Re: Co byście zrobiły? :( 20.12.14, 20:15
        Przypomnialo mi sie jak moja siostra otworzyla prezent choinkowy i wpadla w rozpacz pt "a gdzie zuzia" Okazalo sie ze wygrzebala prezenty wczesniej i znalazla mala lalke- nic specjalnego- a jej nie dostala, bo lalka byla dla dziecka znajomych. Oczywiscie mama lalke szybko wreczyla siostrze. I wtedy rodzice zaczeli chowac prezenty lepiej. Lalka zuzia ma obecnie 28 lat i siedzi na polce za szyba w pokoju w domu rodzinnym wink
    • mia_siochi Re: Co byście zrobiły? :( 21.12.14, 14:55
      Skopiuję sobie ten wątek.
      Jak mój syn będzie zbuntowanym nastolatkiem i będzie mi wyrzygiwał, że mnie nienawidzi, to mu to pokażę z triumfującą miną "i co, głupio ci że jednak nieźle trafiłeś? " tongue_out
      • triss_merigold6 Re: Co byście zrobiły? :( 21.12.14, 14:58
        Eeee mogę skopiować Twój pomysł?
        • mia_siochi Re: Co byście zrobiły? :( 21.12.14, 16:13
          Ależ proszę bardzo.
    • damajah Re: Co byście zrobiły? :( 21.12.14, 15:08
      Nie żartuj że chcesz to sprzedać. Nie pamiętam świąt przed którymi nie próbowałabym podejrzeć co dostanę. Przekopywaliśmy z bratem wszystkie kąty smile

      To ma być radocha dla dzieciaka czy dla was że byliście tacy ekstra i kupiliście ten prezent???

      Bo dzieciak pewnie teraz zamiast się cieszyć jak nie wiem co - martwi się że nie dostanie, że przysporzył Ci smutku, że zawalił...

      Przyznam że dosyć staromodnie wychowuję dzieci i daleko mi do bezstresowego wychowania ale ten post mnie zdumiał. Jakiś taki egoizm z niego bije. Zamartwiasz się że TY nie będziesz miała radochy z prezentu syna (a raczej z jego radości i wdzięczności za prezent)

      Zostaw to. Powiedz dziecku że trochę sobie samo zepsuło zabawę i nie będzie miało niespodzianki więc trochę szkoda dla niego samego. I tyle.
    • szamanta Re: Co byście zrobiły? :( 21.12.14, 15:41
      Oczywiście w ramach kary za popsucie TOBIE swiąt wystaw na allegro TWOJ prezent, do tego syn niech jeszcze leci na pocztę wysłać pakunek i zabierze mu z skarbonki koszt prowizji aukcyjnej
      Gorzej atmosfery świątecznej to ty już nie mogłaś dziecku zafundować. W wigilie niech leją się łzy żalu syna i twoja satysfakcja chrześcijańska osiągnie szczyt , jak gó...arz zepusl ci swieta ,to wiec niech i on ma za swoje... rewelacyjna postawa
      Od teraz jak ktoś będzie mi i mężowi wypominał ,ze dzieci nie dostają od nas prezentów z okazji świąt jakich nie czcimy , wtedy będę ten temat im podsyłać jak się wręcz sadystycznie do własnych dzieci podchodzi w katolickiej tradycji podczas obchodu świat i jaką atmosferę dzieciom się zgotowuje . Gorszej tyrani nie potrafię sobie wyobrazić co ty odpierniczasz wobec syna.
      Podaj adres, sama osobiście twojemu synowi wyśle cos bezinteresownie , bez wyrzygiwnania i pastwienia się psychicznego nad dzieckiem. Lepiej daj sobie spokój z jakimkolwiek prezentem jak masz taki terror sadystyczny wprowadzać kupować a później na oczach dziecka zabiera sprzed nosa i odsprzedawac , bo dziecko twoich chorych kryteriów nie spełniło , wiec nie leja się łzy ale goryczy
    • karola1008 Re: Co byście zrobiły? :( 22.12.14, 08:10
      tol8 napisała:
      > Kurde, po pierwszym nerwie, powiedziałam, że jutro chyba wystawie to na All, żetol8
      > by inne dziecko miało niespodziankę. Nie wiem, co zrobić teraz z tą sytuacją. M
      > a stać zapakowane, naderwane do wigilii? Odsprzedać na Allegro i kupić coś inne
      > go? Karać gow ten sposób, czy też samo odpakowanie wcześniejsze jest dla niego
      > karą?
      > Tak niecierpliwie czekaliśmy do tego dnia, kiedy on to z piskiem radości otworz
      > ysad Smutno mi jestsad
      Chyba zwariowałaś. Nie wiem, co innego mogłabym powiedzieć. Dziecko zachowało się jak setki tysięcy innych dzieci, które nie mogą doczekać się Świąt, prezentów, a Ty chcesz go za to karać? Dzieciak się zapewne szaleńczo cieszył, że dostanie wymarzoną rzecz, a Ty go straszysz, że na Allegro wystawisz, bo "nie będzie niespodzianki"? Jak myślisz, jak on się teraz czuje? Gratulacje, jesteś kompletną idiotką. Chyba nigdy nikomu tego nie napisałam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja