Pomocne emamy a dane osobowe

30.12.14, 09:12
Poczytałem sobie tutaj, że są dobrzy ludzie na świecie. Jestem naprawdę pełen uznania dla tych pomocnych emam.

Przy okazji jednak dręczą mnie pytania:
Warunkiem udzielenia pomocy jest podanie danych osobowych, w tym dokładnego, udokumentowanego opisu trudnej sytuacji rodziny.
Kto jest administratorem tak zebranych danych osobowych osób potrzebujących pomocy? Jakim instytucjom lub innym podmiotom dane są udostępniane? Czy zbiór danych jest zarejestrowany w GIODO? Pod jakim numerem księgi?

I nie, nie dziwcie się. W dobie, kiedy Szlachetna paczka czy PCK dopełniają obowiązków wynikających z ustawy o ochronie danych osobowych, takie pytania nasuwają się same.
    • mdro Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 09:19
      Sprawdź, czy przepisy ustawy obowiązują osoby prywatne.
      • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 09:22
        mdro napisała:

        > Sprawdź, czy przepisy ustawy obowiązują osoby prywatne.

        Właśnie o to pytam. Czy akcję koordynują wyłącznie osoby prywatne, czy jest tu zaangażowany jakikolwiek podmiot podpadający pod ustawę?
    • krejzimama Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 09:59
      Pytanie takie najlepiej zadać na forum pomocne emamy. Takie rozwiązanie nasuwa się samo.
      • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 10:12
        krejzimama napisał:

        > Pytanie takie najlepiej zadać na forum pomocne emamy.

        Zadałem, ale nie doczekałem się merytorycznej odpowiedzi.
        • marychna31 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 11:07

          > Zadałem, ale nie doczekałem się merytorycznej odpowiedzi.
          No proszę ja ciebie- modro udzieliła jak najbardziej merytorycznej odpowiedzi. A już pobieżna lektura pomocnych emam daje odpowiedź, ze dane zbierają osoby prywatne, chcące pomóc.
    • vi_san Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 12:03
      Akcją koordynują osoby prywatne, w swoim czasie wolnym, nie pobierając za to nijakiego wynagrodzenia poza satysfakcją własną. Nie ma żadnego obowiązku podawania swoich danych czy dokumentowania sytuacji. Tyle, że liczyć się trzeba, że pomoc nie przyjdzie, proste? Dane nie są udostępniane żadnym instytucjom ani podmiotom. Nie ma czegoś takiego jak "zbiór danych" - skany dokumentów przesyła się pod wskazany adres, moderator informuje forum o tym co dostał [bez szczegółów] i pozostawia decyzję o pomaganiu chętnym.
    • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 12:43
      Nie wiem, jakie i komu pytania zadawałeś - pochwal się, proszę - ale już Ci wyjaśniam:
      Jeśli pół świata mi, jako osobie prywatnej - wszak na PE nie ma żadnej instytucji - wysyła swoje dane, to formalnie mogę nimi wytapetować stację metra i ustawa o ochronie danych nijak mnie nie dotyczy.
      Nie ma kogoś takiego jak "administrator danych", bo nie ma żadnej bazy danych. Są maile.
      Od lat pisząc odwołania, a wcześniej również sprawdzając dokumenty - mam takich maili z danymi kilkaset i GIODO może mi napluć na buty.
      Dane nie są przekazywane ani instytucjom, ani podmiotom. Jedynie w akcjach na Gwiazdkę lub Wyprawki - osobom fizycznym potocznie zwanym Darczyńcami, trudno bowiem oczekiwać, żeby zatrudniali detektywa, który odszuka im osobę, którą pragną obdarować.

      Szlachetną Paczkę i PCK jako organizacje pozarządowe obowiązuje ustawa. PE taką organizacją nie jest.

      Faktem jest, że nieco zniesmacza mnie fakt, że aktualnie do dokumentów zostało utworzone oddzielne konto, którym nie ma gwarancji, kto z\dysponuje [bo póki danymi zajmowałam się ja - przychodziły na mojego prywatnego maila, a nikt zdrowy umysłowo nie przekaże hasła komukolwiek jak leci]. Ale absolutnie nie podejrzewam, żeby pitahaya, która podobnież aktualnie się tym zajmuje - chciała owe dane przekazywać AVONowi.

      Dodam, że dane należą do osób, które są w trudnej sytuacji życiowej i materialnej, co znacznie obniża ich "wartość" dla wydumanych przez Ciebie nabywców, którzy musieliby się zajmować przeważnie sprzedażą kosmetyków, Biblii albo szczotek do kibla.


      Zawsze szalenie mnie cieszy, jak ktoś ma problem z PE i roztrząsa go wszędzie indziej, bo zawsze, ale to zawsze chodzi o nabrużdżenie komuś i samemu forum też...
      • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 13:03
        bj32 napisała:

        > Szlachetną Paczkę i PCK jako organizacje pozarządowe obowiązuje ustawa. PE taką
        > organizacją nie jest.

        Dziękuję za odpowiedź, Tobie i przedmówczyni, tyle chciałem wiedzieć, chciałem wykluczyć, że nie przetwarza tych danych na przykład ktoś z pracowników Agory w związku z prowadzoną działalnością zawodową i że PE to inicjatywa całkowicie prywatna.

        > Faktem jest, że nieco zniesmacza mnie fakt, że aktualnie do dokumentów zostało
        > utworzone oddzielne konto, którym nie ma gwarancji, kto z\dysponuje

        Sprawa się skomplikuje, kiedy przestaniecie się tym zajmować. Całe te dane osobowe, łącznie z danymi sensytywnymi, zostaną wtedy, bezpańskie, na serwerach dostawcy poczty mejlowej i wirtualnych dyskach Googla.

        > Zawsze szalenie mnie cieszy, jak ktoś ma problem z PE i roztrząsa go wszędzie indziej,
        > bo zawsze, ale to zawsze chodzi o nabrużdżenie komuś i samemu forum też

        Mnie nie chodzi o nabrużdżenie komukolwiek, lecz o ochronę prywatności osób objętych pomocą.
        • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 13:16
          Dlaczego ja mam wrażenie, że Ty się nudzisz?

          Zmartwię Cię: jestem adminem Agory. Możesz mnie spokojnie zacząć podejrzewać o przetwarzanie danych. Na dżemy.
          PE jest forum redakcyjnym, ale użytkownicy są działaczami zawodowymi w dokładnie takim samym stopniu, jak Ty pisząc tutaj. Też się dowiadujesz różnych rzeczy o rozmaitych ludziach i co?

          Sprawa się skomplikuje również, jeśli ktoś się włamie na mojego maila i wywlecze dane. Albo jeśli dostanę obłędu i zacznę wszystkim oferować Empire State Building za jedyne 3 centy + podatek.
          Masz, oczywiście, świadomość, ze te dane na serwerach są i teraz? I zapewne spece od techniki gógla gdyby chcieli - mogliby je wywlec bez czyjejkolwiek wiedzy? Chociaż są "zpańskie"?

          Cieszę się, że się troszczysz o osoby objęte pomocom, ale skoro koniecznie musisz, to zapraszam do udziału w akcji na Wyprawki - będzie latem. I w ogóle do zaangażowania się na bieżąco w pomoc. Pomożesz wysyłając paczkę pieluch i będzie git, a prawem się nie zajmuj, skoro się na tym nie znasz. Bo dzięki takim postom za chwilę będzie chryja, zleci się 80 trolli i administracja będzie miała zabawę z kasowaniem głupot. Pożytku z tego żadnego, a szkód od groma.
          Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, którymi chcesz chronić kogokolwiek - napisz do mnie na maila, a wszystko Ci wyjaśnię, bo mimo, że formalnie mnie nie widać - w dalszym ciągu jestem adminem i funkcjonowanie PE znam na wylot.
          • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 14:26
            bj32 napisała:

            > Dlaczego ja mam wrażenie, że Ty się nudzisz?

            Nie, zajmuję się tym, co mnie interesuje, by nie rzec pasjonuje.

            > jestem adminem Agory.

            Jaki status ma admin Agory? Jest pracownikiem? Zleceniobiorcą? Wolontariuszem?

            > PE jest forum redakcyjnym

            Czy to oznacza, że nie przetwarzacie tych danych wyłącznie w celach osobistych, lecz zawodowych lub zarobkowych?

            > Masz, oczywiście, świadomość, ze te dane na serwerach są i teraz?

            Otóż to. Dlatego pytam, czy podlegacie ustawie?

            > Pomożesz wysyłając paczkę pieluch

            Być może wyślę, jeżeli nabiorę do was zaufania. Odpowiedzi na moje pytania pokażą mi choć trochę, z jakimi ludźmi mam do czynienia i czy warto wspierać ich pomysły.

            > a prawem się nie zajmuj, skoro się na tym nie znasz.

            Nie wiem, skąd przeświadczenie, że się nie znam.

            > Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, którymi chcesz chronić kogokolwiek - napisz
            > do mnie na maila

            Wolę te kwestie wyjaśniać transparentnie, co i wam wyjdzie na zdrowie. Skoro nie macie nic do ukrycia i wszystko odbywa się lege artis, nie ma powodu, aby tej dyskusji nie prowadzić publicznie.
            • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 15:32
              Pasjonuje Cię zadawanie pytań, na które możesz znaleźć odpowiedzi w góglu? Też można...
              AES to inaczej administrator społeczny. Skoro pracuję dla Agory społecznie, to chyb wnioski nie są trudne do wyciągnięcia, Watsonie?
              "-cie" czyli kto? Nic w ogóle nie wiem o żadnym przetwarzaniu. W jakimkolwiek celu.
              Nie wspominałam, że nie ma bazy danych?
              Nie podlegamy. Bo fakt, że ja i 30 moich koleżanek wyślemy Ci skany naszych dowodów kompletnie nie oznacza, ze zaczniesz podlegać pod ustawę. Niezależnie od tego, czy otrzymane maile zachowasz, skasujesz, czy pozostawisz wiszące bez zaglądania. Co jednocześnie nie zmienia faktu, ze dane są na serwerach i ktoś je może w jakiś sposób odkopać.

              Szczerze mówiąc aż tak bardzo mi na Twojej pomocy nie zależy, żebym miała o nią aż zabiegać. W zupełności mi wystarczy, jeśli nie będziesz szukać drugiej dziury w plecach i wypisywać bredni o zagrożeniu wynikającym z konieczności potwierdzenia swojej sytuacji.
              Widzisz, frajerów jest coraz mniej i ludzie zanim pomogą, chcą mieć chociaż względną pewność, że pomagają komuś w potrzebie, a nie komuś, kto po prostu sobie chce.
              Stad przeświadczenie, że gdybyś się znał - odróżniałbyś osobę fizyczną od instytucji, osoby prawnej, ułomnej osoby prawnej, firmy, organizacji pozarządowej i diabli wiedzą, czego. Jeśli nie odróżniasz i zadajesz pytania jakie zadajesz - rachunek jest prosty.
              Formalnie jeśli chcesz być taki okropnie praworządny, to należało jednak ten wątek założyć na PE.

              Oraz powiem to tylko raz: My, bj32, jesteśmy zdrowa, nie kłopocz się, nie mamy nic do ukrycia, ale przede wszystkim występujemy w liczbie pojedynczej.
              Jedynie jako znająca od lat zasady, odpowiedziałyśmy Ci na pytanie.
              Co było chyba błędem, bo wygląda na to, że i szpadlem nie zakminisz...
              • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 15:51
                bj32 napisała:

                > AES to inaczej administrator społeczny. Skoro pracuję dla Agory społecznie, to
                > chyba wnioski nie są trudne do wyciągnięcia, Watsonie?

                Skoro pracujesz dla Agory społecznie, to jesteś wolontariuszką, a więc dane beneficjentów przetwarzasz nie w celach osobistych lub domowych. Dane przetwarza Agora w związku z działalnością zarobkową. Agora podlega ustawie o ochronie danych osobowych.

                > "-cie" czyli kto?

                Administrator danych, którego reprezentujesz w swojej społecznej działalności.

                > Nic w ogóle nie wiem o żadnym przetwarzaniu. W jakimkolwiek celu.
                > Nie wspominałam, że nie ma bazy danych?

                Ty w ogóle niewiele wiesz o tej ustawie, a pojęcia w niej używane są ci obce. Ustawa nie operuje pojęciem bazy danych, lecz pojęciem zbioru danych. Dyskusyjne, czy gromadzone przez was dane nie spełniają definicji zbioru, poza tym są przetwarzane w systemie informatycznym, więc nawet gdyby nie tworzyły zbioru, ustawa ma zastosowanie.

                > Nie podlegamy. Bo fakt, że ja i 30 moich koleżanek wyślemy Ci skany naszych dow
                > odów kompletnie nie oznacza, ze zaczniesz podlegać pod ustawę.

                Ja nie pracuję dla Agory i nie korzystam z jej systemu informatycznego.

                > Co jednocześnie nie zmienia faktu, ze dane są na serwerach

                Dlatego lepiej pogadajcie z ABIm Agory, bo sprawa zaczyna śmierdzieć.

                > Widzisz, frajerów jest coraz mniej i ludzie zanim pomogą, chcą mieć chociaż wzg
                > lędną pewność, że pomagają komuś w potrzebie, a nie komuś, kto po prostu sobie
                > chce.

                Nie kwestionuję celu przetwarzania i szlachetności intencji.

                > Stad przeświadczenie, że gdybyś się znał - odróżniałbyś osobę fizyczną od instytucji, osoby
                > prawnej, ułomnej osoby prawnej, firmy, organizacji pozarządowej

                Ja odróżniam. Dlatego coraz bardziej nabieram przekonania, że dane przetwarzane są przez Agorę i ustawa ma zastosowanie.

                > Formalnie jeśli chcesz być taki okropnie praworządny, to należało jednak ten wątek założyć na PE.

                Próbowałem tam pytać. Bezskutecznie.

                > wygląda na to, że i szpadlem nie zakminisz...

                To, że komuś pomagasz, nie upoważnia cię do chamskiego traktowania ludzi. Masz jakąś klasę?
                • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 16:10
                  "a więc dane beneficjentów przetwarzasz"
                  Absurd. Nie przetwarzam.
                  Poza tym adminowanie nie ma kompletnie nic wspólnego z działalnością na PE.
                  Gdybyś został zatrudniony jako niania i sam z siebie dodatkowo pomył okna - nie oznaczałoby to, że jesteś jednocześnie sprzątaczką.
                  Agora się nijak nie angażuje w pomoc organizowaną na PE, wyjąwszy uprzejme rozwieszanie CROSSa big_grin
                  "-cie" czyli administrator? 30 grudnia, godzina 16.00, a gość pijany w drobiazgi...
                  Nie rozmawiamy o ustawie, tylko o przetwarzaniu danych na PE. Nic takiego nie ma miejsca, więc ktoś tu faktycznie czegoś nie wie.
                  Gromadzone przez nas dane nie spełniają definicji zbioru już choćby z tej prostej przyczyny, że nie są w taki zbiór zebrane i ułożone według jakiejkolwiek systematyki. Nie ma kartoteki z danymi, o czym nie możesz wiedzieć, bo nie zajmujesz się tym od wewnątrz ani w akcjach, ani poza nimi. Czyli bredzisz na temat, o którym nie masz pojęcia.
                  Poza tym są przetwarzane w systemie zerojedynkowym w celu umieszczenia ich na serwerach, ponieważ napisane odręcznie nijak nie dałyby się wysłać mailem.
                  Czy jest na sali lekarz?
                  Korzystasz z poczty Gazety [zakładam], czyli z serwerów Gazety i w dodatku gógla. Straszne, musisz koniecznie z kimś to omówić.
                  A ten aromat... Może po prostu się wykąp?
                  Twoje przekonanie w kwestii przetwarzania przez Agorę jest równie rozsądne, jak wszystko inne w tym temacie. Agora ma z tym tyle, że użycza do działalności swoich stron. Za trudne, prawda?
                  Jakoś marnie próbowałeś, skoro nie dotarłeś z pytaniami do mnie. Inni jakoś sobie radzą. I nawet nie potrzebują do tego czytać ustawy o ochronie danych.
                  Klasy nie mam. A co? Chciałeś mnie poprosić o rękę, tylko masz wyższe wymagania motywacyjne?
                  • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 21:11
                    bj32 napisała:

                    > "a więc dane beneficjentów przetwarzasz"
                    > Absurd. Nie przetwarzam.

                    Skoro zbierasz i gromadzisz, to przetwarzasz. Poczytaj definicję ustawową przetwarzania, bo mniemanie o sobie masz bardzo wysokie, a wiedzę w temacie ustawy praktycznie żadną.

                    > Gromadzone przez nas dane nie spełniają definicji zbioru

                    Dyskusyjne, ale przyjmijmy. Jednak ustawę stosuje się do przetwarzania danych w systemach informatycznych także w przypadku przetwarzania danych poza zbiorami. Znów nie doczytałaś.

                    > Czyli bredzisz na temat, o którym nie masz pojęcia.

                    Widzisz, dopiero człowiek, który rzekomo nie ma pojęcia, skłonił cię do zainteresowania się tematyką i pobieżnego przejrzenia ustawy.

                    > Poza tym są przetwarzane w systemie zerojedynkowym w celu umieszczenia ich na serwerach,
                    > ponieważ napisane odręcznie nijak nie dałyby się wysłać mailem.

                    Mnie nie interesuje, czemu przetwarzacie te dane w systemie informatycznym. To fakt, nie podlegający dyskusji i przesądzający o zastosowaniu ustawy. Oczywiście, jeżeli nie potrafisz wykazać, że przetwarzasz te dane wyłącznie w celach osobistych lub domowych.

                    > Twoje przekonanie w kwestii przetwarzania przez Agorę jest równie rozsądne, jak
                    > wszystko inne w tym temacie. Agora ma z tym tyle, że użycza do działalności swoich stron.

                    W jakim sensie użycza "swoich stron"? Gromadzicie i przechowujecie te dane na serwerach służbowych czy prywatnych?
                • guderianka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 16:32
                  Agora podlega ustawie o ochronie dany
                  > ch osobowych.

                  to napisz do Agory, zgłoś do Uwagi, na Policję
                  i oflaguj się
          • kropkacom Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 14:42
            No jak raz się z kolegą zgadzam. To nie jest robienie złego PR pomocy, której udzielacie. To co się działo w zeszłym roku na forum przed świętami pokazuje, że sprawa danych osobowych nie jest taka nieważna. Sory, ale to tylko forum...
            • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 15:15
              A co się działo?
              • kropkacom Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 15:20
                Sprawa joli paczki.
                • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 15:33
                  Nie znam Joli i nie wiem, o jaką paczkę chodzi.
                • ichi51e Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 21:55
                  Ale jola I zalamana nic nie mealy wspolnegoz PE. Wiele osob napisalo zalamanej zeby sie zglosila do weryfikacji na PE I z tego co pamietam ready te zostaly zlane
                  • claudel6 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 23:19
                    no oczywiście. cała afera była na emamie, nie na Pomocnych.
      • pitahaya1 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 16:29
        bj32 napisała:


        > Dane nie są przekazywane ani instytucjom, ani podmiotom.

        Dokładnie tak. W moim posiadaniu są maile od... czterech osób, bo tyle osób wysłało mi dokumenty.

        >
        > Faktem jest, że nieco zniesmacza mnie fakt, że aktualnie do dokumentów zostało
        > utworzone oddzielne konto, którym nie ma gwarancji, kto z\dysponuje [bo póki da
        > nymi zajmowałam się ja - przychodziły na mojego prywatnego maila, a nikt zdrowy
        > umysłowo nie przekaże hasła komukolwiek jak leci].

        Konto uniwersalne "pomocne_dokumenty" zostało założone celowo w taki a nie inny sposób.
        Co dzieje się, gdy zmienia się osoba przyjmująca dokumenty a do tej pory maile zbierane były na prywatnej skrzynce?
        Ano kolejna osoba nie ma do nich dostępusad
        Tak, jak ja terazsmile I też mogę napisać, że jestem tym zniesmaczonawink
        Nie wiem więc, czy Kasia123 nie pisała wcześniej na forum jako Basia 456.

        Konto uniwersalne ma służyć temu, żeby w razie mojej rezygnacji kolejna osoba miała dostęp do poprzednich mailismile



        Ale absolutnie nie podejrze
        > wam, żeby pitahaya, która podobnież aktualnie się tym zajmuje - chciała owe dan
        > e przekazywać AVONowi.
        >

        Uffff.... bardzo się cieszę z tego powoduwink

        Dostęp do maili mam wyłącznie ja, żeby nie było niejasności.
        Pomijam tych na górze, ale wpływu na to nie mam.
        • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 16:38
          Nie no, spoko. Wyraziłam swoją opinię, ale nie potępiam.

          Przez 6 lat problem "co z dostępem do wcześniejszych danych" z przyczyn obiektywnych nie istniał. Teraz de facto też nie istnieje, a dane teoretycznie i tak co rok powinny być uaktualniane. Wiec dostęp do starszej dokumentacji nie jest w sumie potrzebny i ja u siebie też w tym nie szperam, chyba, że trzeba sobie przypomnieć, kto zrobił przewał albo czy aby dwa lata temu tych dzieci nie było dwoje i czemu teraz jest sześcioro wink
          Ale to maja prywatna opinia.

          Właśnie sobie wyobraziłam, jak nocą się przemykasz na teren AVONu, żeby im podrzucić kartki z kopiami decyzji MOPS, że Jadzia dostaje zasiłek okresowy big_grin

          Zawodowi też nie mają dostępu do maili. Sądzę, ze nawet technicy Agory nie mają, bo coś mi mówi, że mają ciekawsze zajęcia, niż włamywanie się na konta userów big_grin
          • pitahaya1 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 16:45
            Dlatego założyłam, że w razie czego przekazuję robotę i kwita. Następna osoba zmienia hasło i działa dalej. Ja dostępu do konta nie mam, bo i po co.
            Nie musi ten ktoś za każdym razem do mnie pukać i pytać, czy może Basia z Pcimia nie jest jednocześnie Ewą z Pcimia, tylko zapomniała o trzecim dziecku powiedzieć.

            Ot, tak mi do głowy przyszło, że będzie praktyczniejwink

            A dane mogą równie dobrze wyjść z konta prywatnego, nie tylko uniwersalnego.

            Drugiego dna się nie doszukuję. Zbyt ciekawe mam życiebig_grin
            • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 16:51
              Dane mają to do siebie, ze nawet z pentagonu potrafią wyciec big_grin

              A mnie jednak cieszy, ze co jakiś czas się znajdzie jakiś wolnomyśliciel [od "myśl powoli"], niezwiązany z PE, który koniecznie musi, no musi zacząć szukać tam jakiegoś problemu, bo jak nie poszuka, to się rozchoruje.
              I potem albo mu wychodzi, że mamy bazy danych, które przetwarzamy, w dodatku na zlecenie Agory i tego cholernego Michniak, łobuza, komunisty, fuj!, albo wysyłamy do grzebania po śmietnikach, albo w ogóle na Księżyc...

              A czasem wystarczy poczytać PE - już się nawet nie upieram przy rozumieniu big_grin
              • pitahaya1 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 16:59
                Dlatego róbmy swoje dalej i tyle, bo szkoda ludzi, którzy przez taką troskę nie dostaną pomocy.


              • baltycki Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 17:12
                > A mnie jednak cieszy, ze co jakiś czas się znajdzie jakiś wolnomyśliciel
                > [od "myśl powoli"], niezwiązany z PE, który koniecznie musi,
                > no musi zacząć szukać tam jakiegoś problemu, bo jak nie poszuka, to się rozchoruje.
                A facet tylko grzecznie zadal pare pytan.. bardzo grzeczniebig_grin

                > niezwiązany z PE,
                (Skoro propaguje sie akcje na roznych forach, wiec chyba nic dziwnego, ze wzbudza zainteresowanie na roznych forachsmile
                • oqoq74 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 17:27
                  W dodatku uzasadnionych pytań, w kwestii koniecznych dokumentów do przesłania.
                  • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 17:50
                    Grzecznie tylko spytał o coś od czapy i w dodatku nie na tym forum, co trzeba.
                    Rozumiem, baltycki, że jak zwykle masz problem, poczytaj zatem Regulamin. Zwłaszcza, że scher nie pytał o akcje tylko o działalność forum.
                    I owszem, pamiętam, że lubisz jątrzyć i w najmarniej dwóch akcjach też szukałeś problemu.

                    oqoq74: uzasadnionych czym?
                    • baltycki Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 17:58
                      > w najmarniej dwóch akcjach też szukałeś
                      O przepraszam, bralem udzial w jednej i wlasnie takie Twoje odpowiedzi spowodowaly, ze byla to jedyna.

                      (wiedzialem, ze oberwe, ale.. nic tosmile )
                      • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 18:19
                        Jesteś pewien, że "takie odpowiedzi", a nie Twoje pieniactwo?
                        To może przypomnijmy, czego się wówczas czepiłeś, bo mniej więcej jak ten tu scher - "etyki"
                        Proszę bardzo.
                        Resztę Twojej ułomnej produkcji i zawracania głowy można sobie tamże przeczytać. smile
                        • baltycki Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 18:29
                          Po wykasowaniu Twoich agresywnych postow, obrazajacych mnie odpowiedzi, faktycznie ulomna ta produkcjasmile
                          • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 18:46
                            Masz rację, wzorze kultury i nieupierdliwości smile
                        • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 21:31
                          bj32 napisała:

                          > Jesteś pewien, że "takie odpowiedzi", a nie Twoje pieniactwo?
                          > To może przypomnijmy, czego się wówczas czepiłeś, bo mniej więcej jak ten tu scher - "etyki"
                          > Proszę bardzo.
                          > Resztę Twojej ułomnej produkcji i zawracania głowy <ciach>

                          Dobrze, że to wkleiłaś. Bałtycki miał wtedy rację, a ty zachowywałaś sie w dyskusji z nim tak samo arogancko, bezczelnie i z nieuzasadnionym poczuciem wyższości tak samo miotałaś inwektywami, jak w tym wątku.

                          Masz problem osobowościowy, dziewczyno. Do dzisiaj byłaś dla mnie anonimowym nickiem, ale już wiem, że nie wziąłbym udziału w żadnej akcji społecznej, którą koordynujesz.
                          Nie budzisz zaufania, nie potrafisz w rozsądny, spokojny sposób wyjaśnić, jakimi zasadami kierujesz się w swojej działalności społecznej, mimo iż prowadzisz i propagujesz ją publicznie.
                          • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 22:01
                            baltycki miał rację? No tak...
                            A ja mam problem z osobowością? Zapewne szkoliłeś się na Freudzie.
                            Serio - Twoje zaufanie akurat nie jest mi niezbędne. I skoro byłam dla Ciebie po 6 latach prowadzenia akcji i adminowania na PE anonimowym nickiem, to w rzeczy samej musisz znakomicie znać tamto forum i Twoje opinie są mocno wiarygodne big_grin
                            • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 22:10
                              bj32 napisała:

                              > Serio - Twoje zaufanie akurat nie jest mi niezbędne.

                              Oczywiście. Masz natomiast moralny obowiązek wyjaśnić wszystkie wątpliwości związane z procesem przetwarzania cudzych danych osobowych. I na tym się skup. Ad rem, nie ad hominem.
                              • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 22:52
                                Już rozwiewam Twoje wątpliwości [nie po raz pierwszy]:
                                Nie przetwarzam danych.
                                • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 22:57
                                  bj32 napisała:

                                  > Już rozwiewam Twoje wątpliwości [nie po raz pierwszy]:
                                  > Nie przetwarzam danych.

                                  Zbierasz je, agregujesz, przechowujesz, opracowujesz, masz do nich wgląd, kopiujesz je, usuwasz, przekazujesz innym. To wszystko jest przetwarzaniem.
                                  • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 23:04
                                    "Zbierasz je, agregujesz, przechowujesz, opracowujesz, masz do nich wgląd, kopiujesz je, usuwasz, przekazujesz innym."
                                    Otrzymuję, czytam, mam wgląd, ale po "użyciu" nie mam powodu "wglądać", nie opracowuję, nie agreguję, nie kopiuję, a jeśli przekazuję to wyłącznie za zgodą właściciela, który nie jest idiotą i wie, że jeśli chce prezent dla dzieci pod choinkę to na jakiś adres musi ten prezent przez Darczyńcę zostać wysłany big_grin
                                    Troszku koliduje z Twoją tezą o sprzeniewierzaniu i przetwarzaniu.
                                    • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 23:29
                                      bj32 napisała:

                                      > > Zbierasz je, agregujesz, przechowujesz, opracowujesz, masz do nich wgląd, kopiujesz je,
                                      > > usuwasz, przekazujesz innym.
                                      > Otrzymuję, czytam, mam wgląd

                                      Czyli przetwarzasz. Przetwarzaniem są jakiekolwiek operacje wykonywane na danych osobowych.

                                      > nie opracowuję, nie agreguję

                                      Ty albo ktoś inny. Tabele zbiorcze, zestawienia, które umieszczacie "w chmurze" Googla, nie opracowały się same, podobnie jak dane w tych tabelach same się nie zagregowały.

                                      > nie kopiuję

                                      Kopiujesz. Na przykład na dysk twardy twojego komputera.

                                      > a jeśli przekazuję to wyłącznie za zgodą właściciela

                                      Darczyńcom przekazujesz za zgodą właściciela, ale w chmurze umieszczasz dane już bez wiedzy i zgody właściciela.

                                      > Troszku koliduje z Twoją tezą o sprzeniewierzaniu i przetwarzaniu.

                                      Pisałem coś o sprzeniewierzaniu danych? Możesz zacytować?
                                      Co do przetwarzania, to dowiodłem tego wyżej.
                                      • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 00:01
                                        Ja Ci jednak wyślę skan dowodu. Przeczytasz i będą to dane zoperowane...
                                        W tabelach zbiorczych są nicki i imiona dzieci. Jak to są dane wrażliwe, to ja jestem z Torunia. Wiesz ilu Dawidów, lat 13 może być w Krakowie? No to sobie namierz tego, który jest w tabelce.
                                        Zatem nie ma w tabelach danych wrażliwych, a Ty histeryzujesz.
                                        Nie kopiuję. Na dysk twardy, na dysk miękki, na pendriva, na HGW i nie robię wydruków. Do niczego mi to nie jest potrzebne. Odczytuję w mailu i wystarczy. Zatem skoro nie wiesz, co robię - wymyślasz.
                                        "w chmurze umieszczasz dane już bez wiedzy i zgody"
                                        A twierdzisz tak na podstawie tego, że...?
                                        Niczego nie dowiodłeś, a cały czas piszesz, że z danymi robię coś, czego robić nie powinnam: wyciekają, uciekają, idą do diabła, do AVONu, zostają skradzione, umieszczone w chmurze, w chórze i na górze, na twardym dysku i na lotnisku.
                                        Nie wiem, co i skąd sobie ubzdurałeś, ale kupy się to nie trzyma.
                                        • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 00:17
                                          bj32 napisała:

                                          > Ja Ci jednak wyślę skan dowodu. Przeczytasz i będą to dane zoperowane...

                                          Zoperowane?

                                          > W tabelach zbiorczych są nicki i imiona dzieci. Jak to są dane wrażliwe, to ja
                                          > jestem z Torunia. Wiesz ilu Dawidów, lat 13 może być w Krakowie? No to sobie na
                                          > mierz tego, który jest w tabelce.

                                          Ile w Pcimiu Dolnym jest matek, które mają dajmy na to czwórkę dzieci: przykładowo Adama 14l, Marysię 10l, Ewę, 9 lat i Kamila 3 lata? Jak to nie są dane wystarczające do zidentyfikowania osoby, to ja jestem żywopłot.

                                          > Zatem nie ma w tabelach danych wrażliwych

                                          Nie rozumiesz pojęcia dane osobowe. W tabelach nie ma danych wrażliwych, ale są dane osobowe. Dane zwykłe też podlegają ochronie. Brak danych wrażliwych o niczym nie przesądza.

                                          > Nie kopiuję. Na dysk twardy, na dysk miękki, na pendriva, na HGW i nie robię wy
                                          > druków. Do niczego mi to nie jest potrzebne. Odczytuję w mailu i wystarczy.

                                          Odczytujesz mejla, to wystarczy, aby na twoim dysku powstała kopia robocza.
                                          Twierdziłaś, że nie przetwarzasz danych. Tak twierdziłaś, bo się zwyczajnie nie znasz, nie znasz pojęć ustawowych i nie wiesz, nawet, jakich operacji na danych dokonujesz w systemach informatycznych.
                                          • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 00:28
                                            "wystarczy, aby na twoim dysku powstała kopia robocza"
                                            I pozostaje tam na zawsze. I za to pójdę do więzienia. A jak Ci wyślę skan dowodu, to Ty też pójdziesz, bo będziesz miał moje dane wrażliwe.
                                            Nie poszedłbyś się napić?
                                      • slonko1335 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 00:03
                                        Ty albo ktoś inny. Tabele zbiorcze, zestawienia, które umieszczacie "w chmurze"
                                        > Googla, nie opracowały się same, podobnie jak dane w tych tabelach same się ni
                                        > e zagregowały.
                                        a Ty tą tabelę to w ogóle widziałeś? i o to cały ten wątek?
                                        docs.google.com/a/gazeta.pl/spreadsheets/d/1-ZbzNBTzIo0mp9I5h9ndr1egcySYCNuC9EA8hqv33NQ/edit#gid=1559064655
                    • oqoq74 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 18:30
                      Uzasadnione tym, że żądacie dokumentów. A te mogą zawierać także dane wrażliwe np. potwierdzające czyjeś choroby.
                      • pani.jezowa Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 18:32
                        Ale nikt nie musi tych dokumentów wysyłać, prawda?
                        Ludzie tam dobrowolnie proszą inne prywatne osoby o pomoc.
                        • oqoq74 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 18:36
                          Tyle, że osoby, które proszą o pomoc nie wiedzą do kogo wysyłają swoje dane.
                          • pani.jezowa Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 18:44
                            A nie przeszkadza im to, gdy oczekują od tych osób pomocy?
                            • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 19:19
                              Co ciekawe: nie przeszkadza im wysyłanie opisu swojej sytuacji życiowej i wszelkich danych swoich i dzieci, kiedy proszą o pieniądze na koszulki piłkarskie, jednocześnie zaznaczając, że w domu jest taka bieda, że nawet stołu nie ma. Wtedy problem podania nazwiska, adresu i numeru konta nie istnieje suspicious
                          • guderianka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 19:30
                            oqoq- no mądra babka jesteś ale teraz gadasz od rzeczy
                            ubezwłasnowolnieni nie są
                            odnaleźć takie forum potrafią
                            prosić o pomoc potrafią
                            są świadomi, tego co robią - chcesz zabronić ludziom potrzebującym pomocy i chcącym ją uzyskać-poszukiwań gdzie mogą ją zdobyć ?

                            zdarza się śliwka robaczywka, ale zazwyczaj taka pomoc świetnie działa. taka-czyli "anonimowa", ja sama pomagam w różny sposób, często ludziom których na oczy nie widziałam, mam do dyspozycji ich dane. bo istnieje zaufanie-ktoś szuka pomocy-a ja mam potrzebę pomóc
                            • oqoq74 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 19:46
                              Tia, bo każdy zna się na zawiłościach prawnychsmile

                              A ustawa o ochronie danych chroni wszystkich. Inna sprawa, że przesłanie danych, nie jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na ich przetwarzanie, w szczególności dotyczy to danych wrażliwych.
                              • guderianka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 19:56
                                Ale trzeba się znać prosząc o pomoc ?

                                I co masz na myśli pisząc :przetwarzanie ? Zarzucasz coś pomagającym na PE ?
                                • oqoq74 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 19:59
                                  Guder - możesz oddzielić proszę, atak, od rzeczowej dyskusji?
                                  Ja niczego nie zarzucam. Zwracam tylko uwagę, na pewien aspekt tej działalności i tyle.
                                  • guderianka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:02
                                    Teraz, jak tak piszesz-to tak. Odbierałam to co piszesz jako zarzuty a nie zwracanie uwagi.
                              • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:05
                                Ustawa dotyczy instytucji, nie osób prywatnych. Powtarzam, jeśli ktoś mi - osobie prywatnej, czy Tobie - osobie prywatnej - wysyła jakiekolwiek swoje dane czy dokumenty, to możemy nimi wytapetować szalet miejski. Nawet jeśli Ci się to okropnie nie podoba.
                                Oczywiście wówczas właściciel danych może nas z powództwa cywilnego pociągnąć do odpowiedzialności, ale za naruszenie tajemnicy korespondencji, a nie z ustawy o ochronie danych.

                                Poza tym zaufanie obowiązuje w obie strony i cześć. Jak Jadzia wierzy, że jej dane nie pójdą do AVONu to ktoś inny wierzy, ze Jadzia jest uczciwa i warto jej pomóc. Jak Jadzia podejrzewa wszystkich o niecne postępki - to zazwyczaj przez pryzmat siebie. I cześć.
                                • oqoq74 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:16
                                  Sęk w tym, że Wy trochę się w tej pomocy zapędziłyście. Co innego jak mnie poprosi Iksińska o pomoc i powiem ok, ale pokaż mi czy faktycznie tej pomocy potrzebujesz.
                                  A co innego jak Wy, tworzycie forum, zasady. Teraz powstał adres mailowy gazetowy, do którego dostęp ma jedna z forumek. Jak ona zrezygnuje, przejmie go inna. To już nie jest pomoc prywatna, tylko zorganizowana.
                                  I ja, choć wielokrotnie się z scher spierałam, to odbieram jego pytania jako troskę o to, by te osoby, które pomagają nie popadły w kłopoty.
                                  • guderianka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:19
                                    To już nie jest pomoc prywatna, tylko zorganizowana.

                                    nie no, teraz :

                                    siiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiikam
                                    • oqoq74 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:24
                                      Możesz sikać. Na zdrowie.
                                      • guderianka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:28
                                        Nie zarzucisz mi, ze łamię przepisy (jakieś ?) big_grin
                                        • oqoq74 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:35
                                          Baw się dobrzesmile
                                        • madziulec Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 21:06
                                          A widzisz.. NIby wszystko cacy i ja ogólnie popieram, ale www.forbes.pl/limity-darowizn-wolnych-od-podatku-kiedy-zaplacimy-podatek-od-prezentu,artykuly,176346,1,1.html ...
                                          Czyli mamy darowizny, podatki, magiczne 5 lat, osoby niespokrewnione i tak dalej.
                                          Czyli niby wszystko fajnie, każdy powie - co tam warte jakieś 2 pary butów. Niby tak. Ale policzmy te wyprawki, prezenty, okazjonalne wsparcia i kwota wzrasta...

                                          I nie pisze tego, by kwestionowac działalnośc PE jako takich, ale pokazac, że te 4 902 zł na 5 lat to wcale nie jest tak dużo. Serio.
                                          • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 21:15
                                            Magda, litości! Prawie pięć tysięcy w ciągu 5 lat. Widziałaś, żeby do kogoś taka pomoc poszła? Ja widziałam raz.
                                            • madziulec Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 21:20
                                              No to podlicz. Serio. Wydaje się to kosmiczną kwotą, ale jednak.
                                              A jeśli raz widziałaś - podatek? Znając życie - nie.
                                          • pitahaya1 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 21:19
                                            Witamy w przyjaznym kraju, który nie pomoże za to chętnie łapę po podatek wyciągnie. Na kolacyjkę dla jednych lub zegarki dla drugich.

                                            Muszę podliczyć koleżankę, bo od stycznia dostała ode mnie dwa worki zbędnych ciuchów. A nuż wartość zużytych bluzek przekroczyła ową kwotę uncertain To się koleżanka zdziwi, bo na nowe chwilową ją nie stać, za to na podatek będzie musiała wysupłać.

                                            I choć osobiście jestem za jasnymi przepisami i płaceniem podatków dla dobra wspólnego, czasem mam wrażenie, że ktoś mi po cichaczu skrzydła piłuje, żeby za daleko nie poleciała.
                                            • madziulec Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 21:22
                                              Obśmiejesz się. US policzy po wartości kupienia tychże bluzek w secondhandzie. Po dychu za sztuke albo i drożej. Tak licza.
                                              I z dobrego serca człowiek po dupsku tak dostaje, że mu się odechciewa. Wszystkiego.
                                              • pitahaya1 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 21:28
                                                Dlatego mówię, że w tym kraju ci na górze i ci na dole czujnie pilnują, żeby jedna z drugą za daleko nie poleciały. Lepiej skrzydła piłować póki nisko siedzą.
                                              • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 21:32
                                                Magda, ale policzą, że nick xxxx dostał chyba od nicka yyyy jakieś ciuchy, ale które? Na oślep z szafy zaczną wyciągać? Wiedzą co do kogo poszło i od kogo? Powróżą sobie?
                                                Patrzmy realnie.
                                                • madziulec Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 00:41
                                                  Blanka, owszem. NIKT przy zdrowych zmysłach nie będzie tego robić. Masz rację.
                                                  Ale nie zmienia to faktu, że jest to pomoc ZORGANIZOWANA. I wiesz o tym tak samo dobrze jak wiele osób. Nie jest to wysłanie paczki znajomej z forum, bo większość z was (by nie powiedzieć 100% mimo wszystko) osoby, do której pomoc idzie nie zna, na oczy nie widziała i nigdy w swoim długim życiu nie zobaczy.

                                                  Tak więc - to ma jednak formę zorganizowaną, ma regulamin, ma tabelkę co poszło. Nic na wariata.
                                                  • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 00:48
                                                    Claudel to wyjaśniła. Ja to wyjaśniałam. Slonko to wyjaśniała.
                                                    Pomoc ma zasady, ale PE nie są instytucją pomagającą. Tylko pośredniczą w przekazywaniu informacji.
                                                    Nie chce mi się już o tym gadać, bo to bez sensu, choćbym się zagadała na śmierć.
                                          • baltycki Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 21:39
                                            > Czyli niby wszystko fajnie, każdy powie - co tam warte jakieś 2 pary butów.
                                            > Niby tak. Ale policzmy te wyprawki, prezenty, okazjonalne wsparcia i kwota wzrasta

                                            Szanowna Pani madziulec,
                                            Zapewne doczytala Pani, ze..
                                            "Jeśli jednak wartość darowizny w ciągu ostatnich 5 lat przekroczy 9 637 zł, trzeba ją zgłosić fiskusowi..."
                                            I zrozumiala Pani, ze mowa jest o darowiznach otrzymanych.
                                            1. Panie Pomocne niczego nie darowuja, Panie Pomocne kontaktuja Darczynce z Potrzebujacym uprzednio sprawdzajac uzasadnione potrzeby Potrzebujacego.
                                            2. Regulamin pomocy ogranicza jej wysokosc do kwoty 50PLN (jesli sie nie myle).
                                            3. Inny punkt Regulaminu reguluje czestotliwosc otrzymywanej pomocy.

                                            Biorac powyzsze pod uwage, czy jest Pani w stanie sobie wyobrazic, ze ktos, nawet przenajbardziejpotrzebujacy uzyska, przy pomocy Pan Pomocnych, pomoc w kwocie wyzszej od przewidzianej i wolnej od podatku w zalinkowanym przez Pania arytykule?
                                  • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:36
                                    To wiesz co? Może idźcie razem na policję i to zgłoście? Tak na wszelki wypadek. No i do prawnika, żeby sprawdził, czy legalne jest takie wymuszanie danych za pomoc.
                                    A na tej policji to powiecie, ze jakaś pitahaya na forum napisała, że chce dokumenty, a potem może je przekazać tam komuś. I jakaś bj32 - tylko nie pomylcie z j23. I właściwie to nawetnie wiadomo, kto w tej zorganizowanej nieinstytucji jest szefem i czy nie powinni odprowadzać podatku od danych w odpowiednich kotach. Szczególnie, że dla osób popadnięcie w otrzymanie kaftaników czy słoiczków gerbera może być bardzo kłopotliwe.

                                    Co do zasady ciężar dowodu spoczywa na oskarżycielu. Przypomniałam sobie już, o co chodziło z tą jolą. Natomiast nawet sytuacji z jolą nie można uznać za coś, co kwalifikuje się pod handel danymi. Zatem: jeśli jakieś dane zostały przetworzone i dostały się w niepowołane ręce i zostały jakoś niewłaściwie wykorzystane - dowody na to również zanieście na policję.
                                    Bo jak na razie wróżycie, że to nigdy nie wiadomo, czy przypadkiem jednak Rosja nie zrzuci na Polskę bomby atomowej, więc budujmy schron. Czyli oskarżacie osoby działające na PE o coś, co teoretycznie mogłyby zrobić. Sensu w tym za grosz.
                                  • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 21:40
                                    oqoq74 napisał(a):

                                    > I ja, choć wielokrotnie się z scher spierałam, to odbieram jego pytania jako troskę o to, by te osoby,
                                    > które pomagają. nie popadły w kłopoty.

                                    Tym bardziej, że na samym początku wyraziłem im swoje szczere uznanie. bj32 wolała tego nie dostrzec, żeby móc sobie bez wyrzutów sumienia na mnie poużywać i obrzucić wyzwiskami.
                                    • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 21:51
                                      Wyzwiskami? Gdzie?
                                    • baltycki Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 21:57
                                      scher,
                                      chlopie,
                                      kazde Twoje pytanie o "szczegoly akcji" spotka sie z taka reakcja..
                                      bj32 tak reaguje.


                                      • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 22:07
                                        baltycki napisał:

                                        > scher,
                                        > chlopie,
                                        > kazde Twoje pytanie o "szczegoly akcji" spotka sie z taka reakcja..
                                        > bj32 tak reaguje.

                                        Przyjmuję do wiadomości, że to taka osobowość. Przynajmniej wiem, żeby nie brać osobiście.
                        • guderianka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 19:22
                          to samo chciałam napisać

                          trzeba chronić potrzebujących pomocy od konieczności potrzebowania pomocy bo osoba ( nie zorganizowana grupa) pozna dane, a nie daj buk jeszcze fizjonomię pozna. Żeby tak można było wymagać pomocy ale np. anonimowo co ? big_grin
                          • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 19:25
                            Można. Nie tylko wymagać, ale nawet żądać. Mało to razy jakaś niezidentyfikowana "zawsze.usmiechnieta" czy "zdziwiona" pisała "Wy macie pomagać, bo jesteście Pomocne, a nie pytać, dlaczego mam siedmioro dzieci!"? big_grin
                      • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 19:17
                        Ależ my niczego nie żądamy! My jedynie tym warunkujemy potwierdzenie, że dana osoba korzysta ze świadczeń takich bądź innych. Pomagający zaś często od takiego potwierdzenia uzależniają swoją pomoc. Ale nikt nam nie musi niczego przysyłać.
                        Nie zbieramy również dokumentacji medycznej, a OPSy w decyzjach nie wymieniają, czy masz syfilis czy HIV, bo nie od tego uzależniają swoje świadczenia.

                        Część osób pomaga bez takiej weryfikacji. Zatem nie istnieje żaden nakaz lub obowiązek.

                        Ja serio nie wiem, gdzie widzisz problem. Ktoś chce pomocy to musi spełnić jakieś warunki i cześć. Ale musu nie ma.
                        • oqoq74 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 19:56
                          Działacie wg ustalonych przez siebie zasad. Tyle, że w zasadzie nie macie prawa prosić o jakiekolwiek dokumenty.
                          Wszelkie organizacje pozarządowe, czy fundacje, działają wg przepisów. Także w zakresie danych osobowych. Tutaj tego nie ma.
                          • guderianka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 19:58
                            Podaj podstawy prawne mówiące, że nie mają prawa suspicious
                            • oqoq74 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:07
                              Zacznijmy od tego, że taka forma działalności powinna być prawnie uregulowanasmile
                              • guderianka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:08
                                jaka forma działalności?konkretnie i po raz kolejny-podaj przepisy smile
                              • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:14
                                Nie. Bo to nie jest "działalność". Ludzie przychodzą i jedni proszą o pomoc - czyli co? Mają poinformować na gov.pl o zbiórce publicznej pieluch, śpiochów i kaszek?; drudzy mają te pieluchy i kaszki i chcą je komuś dać. Dają przez forum. A jak dadzą sąsiadce, to muszą zakładać ngo?
                                Bzdura totalna.
                                • oqoq74 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:19
                                  Co innego jak pomagasz sąsiadce, a co innego jak jest to zorganizowane.
                                  • guderianka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:24
                                    bo?
                                    podaj przepisy -proszę po raz trzeci
                                    • oqoq74 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:26
                                      Masz przepisy o organizacjach pozarządowych i innych. Wg. tego powinno to działać zgodnie z prawem.
                                      • guderianka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:29
                                        Ale jakie ? Zacytuj konkretnie, ja nie potrafię znaleźć.
                                        Może w poszukiwaniach zacznij od odnalezienia definicji słowa "organizacja"
                                        • oqoq74 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:34
                                          Sama sobie poczytaj. I zostaw zgryźliwość na inną okazję.
                                          • guderianka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:37
                                            Nie jestem zgryźliwa. Wiem, że mam rację a Ty jej nie masz.
                                      • pitahaya1 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:54
                                        Ano właśnie... przepisy, organizacje rządowe, pozarządowe, regulaminy, statuty. A my tu chcemy w dobrej wierze podratować Kowalską paczką pieluch i pudłem kaszek, żeby Kowalska wyszła na prostą a dzieci nie głodowały. Tylko tyle dla jednych i aż tyle dla drugich.

                                        Jeśli kogoś boli, że weszłam niecnie w posiadanie czterech adresów i kilku dokumentów to niechże to napisze wprost a nie dookoła, delikatnie dając do zrozumienia co "nam: a tak naprawdę mnie grozi.
                                        Oddam w dobre ręce tę "bazę" danych i niech ktoś zakłada organizację, jakiś statut wymyśli i będzie kaszki wysyłał, no i jeszcze pewnie z pięciu członków, żeby te dokumenty obrabiał. Ugrzęźniemy wtedy w morzu przepisów, ale nikt się nie doczepi.

                                        Jeśli faktycznie trzeba tak robić, to znaczy, że w naszym kraju nic nie może się udać. Wszystko musi być obwarowane przepisami do urzygu. Nie ważne, że Kowalska położy dzieci głodne. Grunt, że baza danych zostanie upubliczniona, kolumny w tabeli uzupełnione i opłata wniesiona, bo od każdej zmiany opłata się należywink

                                        Ech, co tam, że jedna dobra dusza z drugą chcą wysłać obcym dzieciom paczki. To bez znaczenia. Grunt, że papierki zostały odpowiednio wypełnione i dziesięć pań Zoś ma pracę. Bo przecież ktoś wyżej te papiery Kowalskiej przetwarza i o nie dba, choćby to byłą grupa informatyków.

                                        Czy jeśli Wiśniewska mieszkająca ulicę obok poprosi o jakieś ciuchy dla syna, ja popytam sąsiadki, czy ich synkowie z kurtek nie wyrośli, trzeba bazę zgłaszać? Trzeba? To ja dziękujęsad Ja zgłaszać bazy nie będę a syn Wiśniewskiej niech chodzi z gołą d.pą do szkoły skoro matki nie stać na kurtkę ze sklepu.

                                        Widać w naszym kraju nic bez pierdyliona papierów do przodu nie ruszy.

                                        • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 22:03
                                          Tu nie chodzi o pierdylion papierów. Prowadząc działalność publiczną, stajesz się osobą publiczną, chcąc nie chcąc. I musisz dawać jakąś rękojmię, że dobra osobiste, w tym dane osobowe ludzi, którzy ci zaufali, będą chronione przez ciebie oraz przez osoby, z którymi współpracujesz. Musisz dawać rękojmię, że znasz zasady ochrony danych i przywiązujesz do tego należytą wagę.

                                          Akurat stosowanie się przez was do kilku podstawowych zasad określonych w ustawie o ochronie danych osobowych, zasad przyjętych dobrowolnie, na zasadach choćby kodeksu etycznego, uważam za niezbędne przy tego typu publicznej działalności.

                                          Osoby, których dane dotyczą, mają po pierwsze (ktoś już o tym pisał w tym wątku) prawo wiedzieć, komu dane przekazują i kto za te dane bierze odpowiedzialność. Dlatego ktoś, kto podejmuje się koordynowania akcji, nie powinien występować jako bezosobowy nick internetowy, lecz z imienia, nazwiska i adresu, jako byt realny, wobec którego w przypadkach wątpliwych można kierować wnioski, uwagi, a nawet uzasadnione roszczenia, np. zaprzestania przetwarzania i usunięcia danych. Nie mówię, że koordynatorki powinny podawać prawdziwe dane na forum, ale już na przykład w korespondencji do osób objętych pomocą oraz darczyńców (ich dane też przetwarzacie) - tak.

                                          Na dzień dzisiejszy osoby, które podają wam swoje dane osobowe, pozbawione są prawa do informacji oraz jakichkolwiek innych praw, w szczególności proceduralnych.
                                          • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 22:20
                                            Scher, wyjaśnij mi kilka rzeczy:
                                            Jaką działalność publiczną prowadzę?
                                            Dlaczego twierdzisz, że stając się osobą publiczną - muszę się stosować do norm z ustawy o ochronie danych?
                                            Dlaczego prawnik twierdzi co innego?
                                            Dlaczego sądzisz, że jestem odpowiedzialna za wszystkich, którzy działają na PE?
                                            Dlaczego Twoim zdaniem cokolwiek muszę?
                                            Dlaczego sądzisz, że forum jest instytucją?
                                            Jak brzmi Kodeks Etyczny Użytkowników Forum? A Użytkowników Forum Pomocne emamy?
                                            Osoby, które przesyłały do mnie mogą mnie sobie sprawdzić - gógle nie tylko prawdę im powie. Poza tym działając na PE 6 lat - niemal 7 - jestem tam znana w wystarczającym stopniu, żebym nie musiała zamieszczać w każdym poście swojej autobiografii.
                                            Skąd koncept, że mam się z czegokolwiek tłumaczyć, kiedy to nie ja występuję z pozycji osoby proszącej? W tej chwili w ogóle nie występuję z żadnej pozycji prócz współkoordynatora akcji.
                                            Dlaczego żądasz, żeby koordynatorki podawały dane wrażliwe, skoro pyskujesz o dane wrażliwe potrzebujących?
                                            Czy Darczyńcy również powinni podawać swoje dane?
                                            Jeśli koordynatorki nie mają podawać swoich prawdziwych danych na forum, to czy powinny podać swoje nieprawdziwe dane na forum?
                                            Skąd wiesz, co koordynatorki podają w prywatnych mailach i komu? Czy byłeś osobą potrzebującą? Czy wysyłałeś swoje dokumenty? Czy pytałeś przy tym o dane?
                                            Jakie dane Darczyńców przetwarzamy?
                                            Jak przetwarzamy jakiekolwiek dane?

                                            Jeśli ktoś pisze do mnie prywatnie prośbę o cokolwiek to ma prawa wynikające z kc. Nie obowiązuje mnie ani ustawa o ochronie danych, ani kpa, ani rozporządzeni ministra właściwego dotyczące zachowania się na posiedzeniu w puszczy. I już.

                                            A teraz bądź uprzejmy odpowiedzieć na zadane wyżej pytania.
                                          • pitahaya1 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 22:21
                                            scher napisał:


                                            > Na dzień dzisiejszy osoby, które podają wam swoje dane osobowe, pozbawione są p
                                            > rawa do informacji oraz jakichkolwiek innych praw, w szczególności proceduralny
                                            > ch.
                                            >

                                            Jak to widzisz technicznie? Ja jestem z Pcimia, bj z Pierdziszewa Dolnego, inna su123 z Wąchocka Północnego. Postanowiłyśmy poprowadzić akcję przeglądania dokumentów, żeby dziesiątki pomagających same nie musiały sprawdzać, czy Kowalska rzeczywiście mieszka w 25 metrach i siedzi na bezrobociu szósty rok.
                                            Społecznie, czyli w ramach wolnego czasu.
                                            Jak to technicznie załatwić?
                                            Założyć stowarzyszenie? Kto za to zapłaci? I z czego czerpać środki na pokrycie ew. kosztów?

                                            Ale wiesz co, dla dobra ochrony praw potrzebujących niech one pójdą do MOPS czy innego Caritasu. Dostaną celówkę 100 zł na węgiel lub pieluchy.

                                            Ja rozumiem sens dostosowywania się do przepisów, tylko w naszym kraju biurokracja urasta do niemiłosiernych poziomów. A człowiek na dole jak nie miał na mleko dla dziecka tak nie ma nadal. Wielu osobom dziewczyny pomogły, czy poprzez pieluchy, czy poprzez napisanie pozwu do sądu. Wiele z tych osób pomocy by nie otrzymało, bo z Pierdziszewa ciężko dojechać do darmowego adwokata, który za darmo papierek napisze. A tu ktoś pomógł i napisał.

                                            Dlaczego ten post pojawił się teraz? Dlaczego nie wcześniej, nie rok czy dwa temu? PE działają od lat, od lat organizowane są akcje. Teraz dodatkowo na FB.
                                            I dopiero teraz pojawił się ten post?
                                            I dlaczego tylko na PE skoro wszystkie akcje (chyba wszystkie) działają na tych samych zasadach, czyli opierając się na potwierdzeniu dokumentami.
                                            • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 23:21
                                              pitahaya1 napisał:

                                              > > Na dzień dzisiejszy osoby, które podają wam swoje dane osobowe, pozbawione są prawa
                                              > > do informacji oraz jakichkolwiek innych praw, w szczególności proceduralnych.
                                              > Jak to widzisz technicznie? Ja jestem z Pcimia, bj z Pierdziszewa Dolnego, inna
                                              > su123 z Wąchocka Północnego. Postanowiłyśmy poprowadzić akcję przeglądania dok
                                              > umentów, żeby dziesiątki pomagających same nie musiały sprawdzać, czy Kowalska
                                              > rzeczywiście mieszka w 25 metrach i siedzi na bezrobociu szósty rok.
                                              > Społecznie, czyli w ramach wolnego czasu.
                                              > Jak to technicznie załatwić?

                                              Tak jak dotychczas. Wyznaczyć jednak koordynatorów, którzy z imienia, nazwiska i adresu przyjmą odpowiedzialność za zgodność z prawem całej akcji, m. in. dadzą ludziom, których dane dotyczą, formalną rękojmię zachowania ich w tajemnicy.

                                              Osoby, których dane dotyczą, powinny być informowane: kto bierze odpowiedzialność za te dane, kto będzie mieć do nich dostęp i na jakich zasadach będzie się nowym osobom nadawać prawa dostępu, gdzie te dane będą przechowywane, jak będą zabezpieczone (technicznie i organizacyjnie) oraz komu i w jakich sytuacjach będą przekazywane, a także po jakim czasie i w jaki sposób dane będą usuwane (ze wszystkich nośników) lub anonimizowane. Osoby, których dane dotyczą, powinny być informowane o swoich prawach proceduralnych: w jaki sposób i do kogo mogą zwracać się z pytaniami dotyczącymi sposobu przetwarzania swoich danych oraz z żądaniami ich usunięcia.

                                              Koordynatorki wobec osób, których dane dotyczą, powinny składać formalne oświadczenie o przyjęciu na siebie zobowiązania do ochrony informacji, z którymi zapoznały się w związku z prowadzoną działalnością społeczną, zapewniając o gotowości poddania się odpowiedzialności cywilnej i karnej z tego tytułu.

                                              Inaczej to, co robicie, w kwestii ochrony danych osób, którym pomagacie, jest totalną amatorszczyzną; ludziom tym nie dajecie żadnych praw i kontroli nad sposobem przetwarzania ich danych.

                                              > Założyć stowarzyszenie? Kto za to zapłaci? I z czego czerpać środki na pokrycie
                                              > ew. kosztów?

                                              Żeby nie uprawiać amatorszczyzny, rozważyłbym założenie stowarzyszenia zwykłego. Minimum formalności (3 osoby, regulamin i zgłoszenie do starostwa), minimum biurokracji w trakcie. Stowarzyszenie zwykłe nie prowadzi żadnej gospodarki finansowej, a środki na działalność czerpie ze składek swoich członków. Tak że wiele by się dla was na co dzień nie zmieniło, ale mogłybyście dać ludziom gwarancję, że ich dane będą chronione lepiej, na zasadach określonych w ustawie.

                                              > Dlaczego ten post pojawił się teraz?

                                              Bo teraz odkryłem forum PE.
                                              • pitahaya1 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 23:33
                                                scher napisał:

                                                > Tak jak dotychczas. Wyznaczyć jednak koordynatorów, którzy z imienia, nazwiska
                                                > i adresu przyjmą odpowiedzialność za zgodność z prawem całej akcji, m. in. dadz
                                                > ą ludziom, których dane dotyczą, formalną rękojmię zachowania ich w taje
                                                > mnicy.

                                                Rozumiem, że z imienia i nazwiska powinnyśmy się przedstawić każdej osobie, która nam te dokumenty przesyła.
                                                To powiem ci, jako osobie nowej w temacie, że niektórym osobom za żadne skarby swojego adresu być nie podał. Zwłaszcza wtedy, gdy odmawiasz wpisania dzieci do akcji.

                                                >
                                                Osoby, których dane dotyczą, powinny być
                                                > informowane o swoich prawach proceduralnych: w jaki sposób i do kogo mogą zwra
                                                > cać się z pytaniami dotyczącymi sposobu przetwarzania swoich danych oraz z żąda
                                                > niami ich usunięcia.

                                                Do osoby, której wcześniej dane wysłały?

                                                >
                                                > Koordynatorki wobec osób, których dane dotyczą, powinny składać formalne oświad
                                                > czenie o przyjęciu na siebie zobowiązania do ochrony informacji, z którymi zapo
                                                > znały się w związku z prowadzoną działalnością społeczną, zapewniając o gotowoś
                                                > ci poddania się odpowiedzialności cywilnej i karnej z tego tytułu.

                                                A wszystko to w ramach pracy po godzinachsmile
                                                Wiem, powinno być, ale już widzę morze chętnych.



                                                > Żeby nie uprawiać amatorszczyzny, rozważyłbym założenie stowarzyszenia zwykłego
                                                > . Minimum formalności (3 osoby, regulamin i zgłoszenie do starostwa),

                                                A co, gdy każda z nas mieszka na innym końcu kraju, w dodatku raz ma czas a za tydzień rezygnuje, bo jej się odwidziało lub teściowa zachorowała?

                                                minimum b
                                                > iurokracji w trakcie. Stowarzyszenie zwykłe nie prowadzi żadnej gospodarki fina
                                                > nsowej, a środki na działalność czerpie ze składek swoich członków.

                                                Ok. Czyli nie dość, że tracimy czas to dodatkowo tracimy pieniądze?

                                                Tak że wiel
                                                > e by się dla was na co dzień nie zmieniło, ale mogłybyście dać ludziom gwarancj
                                                > ę, że ich dane będą chronione lepiej, na zasadach określonych w ustawie.
                                                >
                                                • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 23:44
                                                  pitahaya1 napisał:

                                                  > Rozumiem, że z imienia i nazwiska powinnyśmy się przedstawić każdej osobie, która nam te
                                                  > dokumenty przesyła.
                                                  > To powiem ci, jako osobie nowej w temacie, że niektórym osobom za żadne skarby
                                                  > swojego adresu byś nie podał. Zwłaszcza wtedy, gdy odmawiasz wpisania dzieci do
                                                  > akcji.

                                                  Można rozważyć skrytkę pocztową jako adres do korespondencji. Uważam jednak, że koordynator akcji powinien być możliwy do namierzenia i nie powinien się ukrywać.

                                                  > > prawach proceduralnych: w jaki sposób i do kogo mogą zwracać się z pytaniami dotyczącymi
                                                  > > sposobu przetwarzania swoich danych oraz z żądaniami ich usunięcia.
                                                  > Do osoby, której wcześniej dane wysłały?

                                                  Mejlem? Jaki skutek prawny doręczenia mejla?
                                                  I do kogo? Do osoby nazywającej się pitahaya1?

                                                  > > Koordynatorki wobec osób, których dane dotyczą, powinny składać formalne
                                                  > > oświadczenie o przyjęciu na siebie zobowiązania do ochrony informacji
                                                  > Wiem, powinno być, ale już widzę morze chętnych.

                                                  Czy nie jesteś w stanie przyjąć na siebie formalnie takiego zobowiązania?

                                                  > > Żeby nie uprawiać amatorszczyzny, rozważyłbym założenie stowarzyszenia zwykłego
                                                  > A co, gdy każda z nas mieszka na innym końcu kraju, w dodatku raz ma czas a za
                                                  > tydzień rezygnuje, bo jej się odwidziało lub teściowa zachorowała?

                                                  Stowarzyszenie zwykłe jest bardzo proste. Można kontaktować się mejlowo lub za pomocą komunikatorów. Głosowania też można mejlowo lub on-line.

                                                  > środki na działalność czerpie ze składek swoich członków
                                                  > Ok. Czyli nie dość, że tracimy czas to dodatkowo tracimy pieniądze?

                                                  A teraz nie dokładasz swoich pieniędzy? Kto płaci za telefony, korespondencję?
                                              • penelopa40 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 15:30
                                                Jejuniuuuu, to jakiś prawnik na dorobku czy niespełniony urzędnik...
                                                tak ci przeszkadza, że kilkanaście kobiet dzieli się swoim czasem, posiadanymi rzeczami materialnymi i czasami kasą z potrzebującymi pomocy, stanowiąc niekiedy jedyne źródło pomocy dla tych ostatnich???
                                                "prawa proceduralne, odpowiedzialność za zgodność z prawem akcji, rękojmia zachowania adresu w tajemnicy"... człowieku!, jestem na forum pomocne mamy (przedtem inna nazwa, jak jeszcze nie było Agory) od 13 lat, pomagam od 13 lat i jakoś nikt nikomu procesów o handlowanie danymi nie wytaczał i nikt z otrzymujących pomoc nie interesował się losem swoich danych osobowych, które grzecznie tkwiły w komputerze bj a teraz pitahaji ...
                                                Życzę udanego Sylwestra, idź się zabawić i zostaw PE w spokoju!
                                                • atena12345 10/10 nt 31.12.14, 15:50
                                                • pitahaya1 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 16:00
                                                  penelopa40 napisała:

                                                  > Jejuniuuuu, to jakiś prawnik na dorobku czy niespełniony urzędnik...

                                                  A może praca zaliczeniowa lub premia pod koniec roku za odkrycie luki w systemie.
                                                  Ludzie pomagają odkąd sięgam pamięcią, bo forum kojarzę od wieeelu lat.
                                                  Jeszcze za starych dobrych czasówwink
                                                  Ludzie pomagali, pomagają i pomagać będą. Lepiej, żeby "życzliwi" im w tym nie przeszkadzali, bo na ich pomoc nie ma co liczyć.

                                                  Nie jestem pracownikiem Agory, nie jestem na żadnym etacie/wolontariacie. Ot, mam trochę czasu, jak wiele innych osób. Jak widać i to przeszkadza.

                                                  Lepszego przyszłego roku, żeby nie było tyle biedy i tylu potrzebujących. Wtedy i my nie będziemy do niczego potrzebne.
                                                  • oteczka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 16:11
                                                    bj32 pewnie jakaś niunia nie dostała pomocy na pomocnych i tu się wyżywa ,olać
                                                  • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 16:17
                                                    E, nie. Scher się nudzi w oczekiwaniu na imprezę big_grin
                                                • slonko1335 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 17:13
                                                  jestem na forum pomocne mamy (przedt
                                                  > em inna nazwa, jak jeszcze nie było Agory) od 13 lat


                                                  no to teraz napisałaś...i rypło się, że Agora zorganizowała akcję w celu wyłudzania danych osobowych....
                                  • b.bujak Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 21:32
                                    oqoq74 napisał(a):

                                    > Co innego jak pomagasz sąsiadce, a co innego jak jest to zorganizowane.

                                    postawiłam w przedszkolu pojemnik; do tego pojemnika rodzice i dzieci wrzucają nakrętki; jak pojemnik się zapełni nakrętki są odwożone do punktu zbiorczego; tak samo w kilku innych placówkach w mieście... kilka razu do roku uzbierane nakrętki są pakowane na ciężarówkę i zawożone do hospicjum; chyba na wszelki wypadek zrezygnuję z tej zorganizowanej formuły - niech sobie każdy zrobi ze swoją garścią nakrętek co chce - albo zawiezie sam do hospicjum, albo wywali na śmietnik!
                                  • peonka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 01:07
                                    Ale wiesz, nie wszystko, co jest zorganizowane jest organizacją... Ja np. sobie organizuje wieczorki przy winie z koleżankami, mamy ustalone, co kto gotuje i kupuje, a nie jesteśmy jednak restauracja ani sala weselna.
                                    • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 04:00
                                      Stanowczo powinnyście się zarejestrować w KRS i odprowadzać podatek od każdego zjedzonego pasztecika big_grin No i uregulować kwestie praw autorskich, jeśli sąsiad - gumowe ucho słyszy muzykę, którą puszczacie.
                              • b.bujak Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:44
                                oqoq74 napisał(a):

                                > Zacznijmy od tego, że taka forma działalności powinna być prawnie uregulowanasmile

                                to ja proszę o podpowiedź jak uregulować prawnie taką sytuację: wyjeżdżam ze sklepu z wózkiem z zakupami - podchodzi do mnie kobieta i prosi o jedzenie tłumacząc, że nie ma pracy, mąż pijak, dzieci głodne, odpowiada na pytania dodatkowe dotyczące warunków, kosztów życia itp - wyciągam z koszyka bułki, ser, mleko i daję proszącej
                                • oqoq74 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:47
                                  Ok. Jeśli nie widzisz różnicy między tym, a działalnością PE to nie ma sensu dyskusja.
                                  • b.bujak Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 21:03
                                    oqoq74 napisał(a):

                                    > Ok. Jeśli nie widzisz różnicy między tym, a działalnością PE


                                    świat się zmienia - coraz mniej żebraków pod kościołami; ludzie potrzebujący korzystają z różnych dostępnych kanałów komunikacji, również z internetu....
                          • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:10
                            Hallo! Działamy według wypracowanych przez lata zasad i mamy do tego absolutne prawo z tej prostej przyczyny, że wszelkie organizacje i instytucje są właśnie tym: organizacjami i instytucjami; my zaś jesteśmy osoby prywatne i nas przepisy o ochronie danych nie dotyczą.

                            Ja nawet na swojej prywatnej stronie nie musiałam zamieszczać tego tekstu, że cookies i przetwarzanie. Bo ja jestem ja sobie prywatnie. A nie jako organizacja. I cześć. I jak Jadzia chce mi pokazać dokumenty, to pokaże, a jak nie, to nie pokaże i ja jej nie pomogę. I mi wolno.
                            • oqoq74 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:21
                              Ale na pomocnych nie jesteś jedyna osobą, tylko jest Was więcej. Tworzycie jakąs grupę, która organizuje pomoc potrzebującym.
                              • guderianka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:27
                                no i ? wbrew jakim przepisom postępują ( pytam po raz czwarty Ciebie w tym wątku)
                                i jakie przepisy prawa ja łamię mając "układ" z koleżanką, a ona ze swoimi - i wymieniamy się paczkami z ubraniami dla dzieci , które potem przekazujemy dalej ?
                                • oqoq74 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:33
                                  Nie wiem jakie Ty masz "układy" pisałam ogólnie o pomocnych. Z tego co czytałam tam nie chodzi tylko o odzież, ale i inne rzeczy.
                                  Pisałam wyżej o organizacjach pozarządowych. I jest co innego, gdy Ty wymieniasz się ciuchami dzieci z koleżankami.
                                  A co innego, gdy jest forum, które ma oficjalnego maila, na którego przesyła się dokumenty, które są weryfikowane przez jakąś osobę i na tej podstawie, organizowana jest pomoc.

                                  • guderianka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:36
                                    A skąd wiesz jakie "układy" ma forum ?
                                    My też zbieramy inne rzeczy ( po dzieciach, talerze, szafki)
                                    I mamy adres @ i wymieniamy się informacjami na grupie na fb

                                    oqoq-napiszę tak-bo darzę Cię sympatią
                                    ABSOLUTNIE nie masz racji i nie brnij dalej-bo ośmieszasz się i pokazujesz tylko swoją niewiedzę.
                                    • oqoq74 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:45
                                      Wybacz, ale mało mnie obchodzi sympatia ludzi na forum. I argument to żaden.

                                      Nie zmienia to faktu, że tego typu działalność powinna być uregulowana prawnie. Wtedy nie ma problemów z posądzaniem o naruszanie ustawy o ochronie danych czy innych.

                                      • guderianka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:48
                                        Widzę, że jesteś ustawodawcą wink
                                        To po raz szósty -daj ten przepis a nie ciągle powtarzasz te same banały

                                        kurde, co się dziwić że w teście na koniec podstawówki są zadania na rozumienie tekstu- jak widać na Twoim przykładzie- są potrzebne. pleciesz czy po trzy. tyle w temacie ode mnie. szkoda mi energii na kruszenie betonu. baj baj
                                        • oqoq74 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:51
                                          Jak widać kultura podobna jak wśród "działaczek" PE.
                                          • atena12345 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 22:14
                                            oqoq74 napisał(a):

                                            > Jak widać kultura podobna jak wśród "działaczek" PE.

                                            wiesz co? ja sobie wypraszam
                                      • slonko1335 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 22:17
                                        Wtedy nie ma problemów z posądzaniem o naruszanie ustawy o ochronie danych czy
                                        > innych.

                                        ale w tej nie ma w ogóle takiego problemu, ten problem w przypadku pomocowej inicjatywy prywatnych osób nie istnieje...
                                  • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 21:07
                                    Nie tylko o odzież. Również o chemię [proszek do prania], żarcie [kurczak surowy - sztuk jedna, kaszka BoboVita], pieluchy i inne bezcenne dobra.
                                    A także: informacja, gdzie jak i na jakiej zasadzie otrzymać można to lub inne świadczenie.
                                    Jak również: pomoc w pisaniu odwołań, pozwów.
                                    Oraz: pomysł na to, jak dorobić lepieniem pierożków czy myciem okien.

                                    Sylwestra dopiero jutro...
                                  • claudel6 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 23:49
                                    pomoc nie jest organizowana. PE są tylko platformą kontaktu. ustalono pewne zasady, zeby po pomoc nie zgłaszali sie oszuści - ale nie ma zadnej zorganizowanej pomocy. jak chce pomóc, to sama pakuje paczke prywatnymi rękami, ide na prywatnych nogach na pocztę i płacę za przesyłke prywatnymi pieniędzmi. nie muszę tego zgłaszać ani pisać do żadnego administartora. zazwyczaj o tym pisze w danym watku, ale raczej dla informacji, nie jestem do tego zobligowana. poza akcjami wyprawka/gwiazdka - nie dostaje od admina rownież adresu osoby potrzebujacej. sama tę osobę o ten adres proszę posługując sie prywatnym mailem.
                              • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:45
                                Użytkownicy forum emama też tworzą jakąś grupę. Jest ich iluś. Żądam zarejestrowania forum emama w KRS!!!
                            • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 22:18
                              bj32 napisała:

                              > Hallo! Działamy według wypracowanych przez lata zasad i mamy do tego absolutne
                              > prawo z tej prostej przyczyny, że wszelkie organizacje i instytucje są właśnie
                              > tym: organizacjami i instytucjami; my zaś jesteśmy osoby prywatne i nas przepisy o
                              > ochronie danych nie dotyczą.

                              Przyjmijmy. Masz jednak obowiązek tak zorganizować swoją (podejmowaną wspólnie z innymi osobami) działalność, aby nie narazić się na odpowiedzialność karną z art. 266 kk.
                              • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 22:40
                                A ja zawsze mówię, że nie wystarczy umieć czytać...
                                "§ 1. Kto, wbrew przepisom ustawy lub przyjętemu na siebie zobowiązaniu, ujawnia lub wykorzystuje informację, z którą zapoznał się w związku z pełnioną funkcją, wykonywaną pracą, działalnością publiczną, społeczną, gospodarczą lub naukową,
                                podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."
                                Nie pełnię funkcji, nie prowadzę działalności, nie pracuję. Osoby obarczone odpowiedzialnością wymienione są enumeratywnie.
                                "§ 2. Funkcjonariusz publiczny, który ujawnia osobie nieuprawnionej informację niejawną o klauzuli „zastrzeżone” lub „poufne” lub informację, którą uzyskał w związku z wykonywaniem czynności służbowych, a której ujawnienie może narazić na szkodę prawnie chroniony interes,
                                podlega karze pozbawienia wolności do lat 3."
                                Nie jestem funkcjonariuszem, ponieważ nie pełnię funkcji.
                                "§ 3. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 następuje na wniosek pokrzywdzonego."
                                Zwróci należy też na fragment kursywą: jeszcze raz poproszę o dowody, gdzie też ujawniłam bądź jak wykorzystałam.
                                • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 22:48
                                  bj32 napisała:

                                  > Nie pełnię funkcji, nie prowadzę działalności

                                  Przetwarzasz dane w związku z działalnością. Społeczną.
                                  Lub też te dane przetwarza Agora, której jesteś wolontariuszką.

                                  Dlaczego nie odpowiedziałaś na pytanie, czy gromadzisz te dane na serwerach prywatnych czy służbowych?
                                  • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 22:59
                                    Nie odpowiem, póki Ty nie odpowiesz na moje pytania.
                                    Nie prowadzę działalności. A gdybyś miał jakieś wątpliwości - poczytaj to.
                                    • ivaz Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 23:08
                                      Osoba fizyczna nie będzie administratorem w sytuacji przetwarzania danych wyłącznie w celach osobistych lub domowych, ponieważ przepisy wyłączają stosowanie ustawy w takiej sytuacji
                                      Ty jak najbardziej nie zbierasz tych danych w ww celach.
                                      • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 23:11
                                        Żeby nie było nieporozumień: zbieram w celach osobistych i domowych czy nie?
                                    • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 23:33
                                      bj32 napisała:

                                      > Nie odpowiem, póki Ty nie odpowiesz na moje pytania.

                                      Nie mogę odpowiedzieć, póki nie rozstrzygniemy, czy dane przetwarzasz prywatnie, dla celów osobistych, czy też dane te przetwarzasz w imieniu Agory.
                                      Jeszcze raz: przechowujesz dane na serwerach prywatnych czy na serwerach oddanych ci do dyspozycji przez Agorę w związku z twoją wolontariacką działalnością na rzecz Agory?

                                      > Nie prowadzę działalności. A gdybyś miał jakieś wątpliwości - poczytaj to.

                                      Prowadzisz działalność społeczną niezarejestrowaną. Art. 266 kk dotyczy każdej działalności społecznej.
                                      • claudel6 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 23:54
                                        od kiedy to użytkownicy prywatnej poczty trzymają jej zawartość na prywatnym serwerze? big_grin
                                        a nie na serwerach google'a, wp, onetu, hotmaila itd.?
                                        • claudel6 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 23:56
                                          każdy zalogowany na gazecie.pl ma swój adres mailowy i swoją prywatną pocztę trzymaną na serwerach Agory, co nie czyni jej w żadnym stopniu mniej prywatną ani nie czyni jej zawartości własnością Agory. bj23 korzysta z takiego adresu pocztowego.
                                          • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 00:04
                                            claudel6 napisała:

                                            > każdy zalogowany na gazecie.pl ma swój adres mailowy i swoją prywatną pocztę trzymaną
                                            > na serwerach Agory, co nie czyni jej w żadnym stopniu mniej prywatną ani nie czyni jej zawartości
                                            > własnością Agory. bj23 korzysta z takiego adresu pocztowego.

                                            Kto w takim razie decyduje o środkach i celach przetwarzania danych? Kto był pomysłodawcą akcji pomocowych? Czy pomysłodawcami byli pracownicy Agory, którzy następnie zlecili to wolontariuszom? Kto opracował regulamin udzielania pomocy i na czyje zlecenie? Kto nadaje uprawnienia dostępu do danych?
                                            • claudel6 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 00:11
                                              jestem na Pomocnych nie od poczatku, tylko od 5 lat, więc nie znam genezy, ale na moje oko to była inicjatywa oddolna. w tej chwili w żaden spośób nie jest koordynowana przez Agorę, poza oczywiście ustaleniem administratorów społecznych, którzy są na kazdym forum gazety. poza dwoma akcjami w ciagu roku (Gwiazdka/Wyprawka) nie ma tez jakiejs organizacji pomocy przez Pomocne. na co dzien pomoc odbywa się tak, ze forum PE jest platfroma kontaktującą potrzebujacych i chcących pomóc. te ostatnie to jest tak sie składa dość stałe grono i to one ustaliły sobie jakieś swoje zasady tej pomocy jako grupa ze wspólnymi celami (prywatnymi). jeśli ja jako Pomocna uważam, ze zasady są złe etc. to zaczynam na ten temat dyskusje z innymi uczetsnikami forum - nie musze prosić o nic Agorę.
                                              • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 00:26
                                                claudel6 napisała:

                                                > na co dzien pomoc odbywa się tak, ze forum PE jest platfroma kontaktującą potrzebujacych
                                                > i chcących pomóc. te ostatnie to jest tak sie składa dość stałe grono i to one ustaliły
                                                > sobie jakieś swoje zasady tej pomocy jako grupa ze wspólnymi celami (prywatnymi). jeśli
                                                > ja jako Pomocna uważam, ze zasady są złe etc. to zaczynam na ten temat dyskusje z innymi
                                                > uczetsnikami forum - nie musze prosić o nic Agorę.

                                                Dzięki za rzeczową odpowiedź. Jeżeli Twoja wiedza na ten temat jest pełna i Agora o niczym tu nie decyduje, faktycznie może to nie podlegać ustawie.

                                                Co nie zmienia faktu, że nawet wobec braku prawnego obowiązku dobrze byłoby jakieś zasady ochrony danych sobie opracować, przyjąć i przestrzegać. Byłoby to świadectwem Waszej troski o ochronę praw osób, których dane dotyczą i które obdarzają Was swoim zaufaniem.
                                                • slonko1335 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 08:38
                                                  >Co nie zmienia faktu, że nawet wobec braku prawnego obowiązku dobrze byłoby jakieś zasady ochrony danych sobie opracować, przyjąć i przestrzegać. Byłoby to świadectwem Waszej troski o ochronę praw osób, których dane dotyczą i które obdarzają Was swoim zaufaniem.

                                                  a dlaczego uważasz, że jakieś zasady nie są przyjęte i przestrzegane? ciekawe, że żadna z osób których dane dotyczą przez ładnych kilka lat i kilkanaście akcji jakoś nie zarzuciła administracji, koordynatorom, weryfikującym niewłaściwego wykorzystywania tych danych które sami dobrowolnie podali chcą uzyskać pomoc od osób prywatnych...no ale jakby co zawsze można założyć sprawę z powództwa cywilnego, że ta niedobra bj podała pani Annie adres do wysyłki prezentu dla mojego dziecka pod choinkę albo używanej kurtki.....zgroza normalnie....myślę, że bj powinna się obawiać setek pozwów...
                                                  • jehanne [...] 31.12.14, 10:01
                                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                                  • slonko1335 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 10:20
                                                    > Owszem, do niczego jeszcze nie doszło. Podkreślam nie doszło.
                                                    MOja droga Jehanne. Dokładnie tak DO NICZEGO NIE DOSZŁO a jak jednak tak jak sugerujesz dojdzie, w co osobiście nie wierzę, to zainteresowane będą ją ciągać po sądach do woli...na chwilę obecną można je ostrzec coby danych żadnych łącznie z adresem do wysyłki paczki dla swojego dziecka absolutnie dobrowolnie jej nie podawały i zobaczymy czy isę aby przestraszą czy dlaje jednak będą prosić o pomoc smile

                                                    Coraz głośniejsze ploteczki są takowe, że niejaka BJ ma zam
                                                    > iar zostać posłem.
                                                    kurcze mój syn ma zamiar zostać prezydentem i co w związku z tym?
                                                  • jehanne Re: Pomocne emamy a dane osobowe 01.01.15, 12:02
                                                    Tyle, że pewnie Twój syn nic w tym kierunku nie robi, a BJ a i owszem.
                                                  • guderianka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 01.01.15, 12:08
                                                    A niech będzie i prezydentem .
                                                    Po tym jak ujawniłaś jej niecne zamiary wykorzystania danych osobowych i tak jest już spalona suspicious
                                                  • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 01.01.15, 15:50
                                                    Chlorella. Zostałam zdemaskowana. Specjalnie się zaczaiłam, wypisałam z wszelkich partii, nigdzie nie kandydowałam w wyborach samorządowych, żeby móc sobie więcej tych danych zebrać, a tu mnie koleżanka wsypała i teraz nawet jak sprzedam - nie przejdę. Trzeba wymyślić co innego...
                                                    Slonko ma rację, sprzedaż adresów mailowych to kiepski pomysł. Chyba przerzucę się na handel sygnaturkami. Czarnorynkowy oczywiście.
                                                  • jehanne Re: Pomocne emamy a dane osobowe 02.01.15, 23:37
                                                    Och. Ty to wszędzie wypisujesz i wszystkim jak to partia i się wypisałaś. Dorośnij moja droga, bo staje się to nudne. Srsly. A teraz powiedzmy to sobie tak, że specjalnie szukałaś pomysłów, by uwalić innych i zacząć sobie już robić zaplecze, więc np. jeździłaś na protesty. Możesz tu znów wypisywać o partiach i tak dalej, nie chce mi się tego słuchać.
                                                    I rzeczywiście. Tym razem nie kandydowałaś w wyborach samorządowych. CO pewnie jest bardzo przemyślaną Twoją decyzją, tak jak zajęcie się akcją gwiazdkową. A przecież już dawno żadnymi akcjami na PE się nie zajmowałaś.
                                                  • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 03.01.15, 04:29
                                                    Kompletnie Cię pogięło?
                                                    Po pierwsze nie wszędzie, tylko skoro i robisz zarzut, o którym świetnie wiesz, ze jest kretyński - wyjaśniam.
                                                    Po drugie na jakim proteście, na litość bogów, byłam? I kogo tym sposobem chciałam wygryźć? Pijana jesteś od tygodnia, czy masz atak galopującego obłędu?
                                                    Po trzecie taktycznie nie startowałam, żeby wygrać - w rzeczy samej. Co na to psychiatra?
                                                    Po czwarte jedyna akcja, w której nie brałam udziału to ostatnie Wyprawki - Wcześniej - cuda, panie, cuda! - brałam udział w każdej, tylko nie wisiałam w nagłówku, bo udział był specyficzny, że byłoby nie fair w stosunku do pozostałych koordynatorek si ekstra wpisywać - ale szczegółów znać nie musisz - i nie znasz, bo Ty w tych akcjach nie brałaś udziału ani jako potrzebująca, ani jako pomagająca, ani jako koordynator.

                                                    A co do protestów jeszcze - dwie osoby bardzo chciały się ze mną wybrać gdybym przypadkiem na jakiś jechała. Jedną znasz zdumiewająco dobrze. O drugiej Ci pisałam. Ciżby zabolało, że byłam w Warszawie - acz nie *na* proteście, a nie wiedziałaś, że jednak na bank będę?
                                                    To nie ja się pcham przed kamery, serdeńko.
                                                  • slonko1335 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 01.01.15, 12:21
                                                    a Ciebie podobnie jak jego ponosi wyobraźnia...tyle, że on ma lat 6 a ty jak mniemam jednak trochę więcej a prawdopodobieństwo obu scenariuszy mniej więcej takie samo....zastanów się jeszcze kto chciałby płacić za adresy mailowe skoro może sobie je wziąć za darmo z wątków potzrebujacych-przecież one same podają je na publicznym forum..
                                            • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 00:21
                                              "Kto był pomysłodawcą akcji pomocowych?"
                                              A wiesz... Ja świetnie wiem, kto był, chociaż ja tam wtedy jeszcze nie działałam.
                                              Ale jako, ze ewidentnie się nudzisz i jesteś wprawny w szukaniu... to sobie poszukaj, jaka była pierwsza akcja i kto ją prowadził suspicious
                                        • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 23:57
                                          claudel6 napisała:

                                          > od kiedy to użytkownicy prywatnej poczty trzymają jej zawartość na prywatnym serwerze? big_grin
                                          > a nie na serwerach google'a, wp, onetu, hotmaila itd.?

                                          Wynajmowany (w części) to też prywatny. Chyba zakładając konto, zawarłaś prywatnie jakąś umowę cywilnoprawną?
                                          • claudel6 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 00:18
                                            no to bj zawarła taką samą otwierając konto na gazecie. jej konto pocztowe niczym się nie rózni od innych kont.
                                            to, że bj pełnila rolę weryfikatora dokumentów i w tym samym czasie również funkcję admina społecznego jest bez związku. te dwie funkcje sie ze sobą nie łączą, choć mogą być pełnione przez tę samą osobę.
                                            do funkcji weryfikowania dokumentów na potrzeby grupy ludzi z forum funkcja administratora nie jest potrzebna.
                                            • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 00:32
                                              claudel6 napisała:

                                              > to, że bj pełnila rolę weryfikatora dokumentów i w tym samym czasie również funkcję admina
                                              > społecznego jest bez związku. te dwie funkcje sie ze sobą nie łączą, choć mogą być pełnione
                                              > przez tę samą osobę. do funkcji weryfikowania dokumentów na potrzeby grupy ludzi z forum
                                              > funkcja administratora nie jest potrzebna.

                                              Po raz kolejny dzięki za rzeczową odpowiedź. Mogła bj wyjaśnić wszystko od razu, a nie rozdymać wątek do niebotycznych rozmiarów.
                                              • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 00:34
                                                Mogłeś zadać precyzyjne pytanie, zamiast wygrażać kk.
                                                • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 00:36
                                                  Poza tym pisałam, że adminowanie nie ma nic do dokumentów i w ogóle wyjaśniałam Ci to wszystko. Nie moją jest winą, że nie czytasz.
                                                  • vi_san Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 00:48
                                                    Bo ty wredna jesteś i nie chcesz chronić danych. A w ogóle to źle piszesz i nie można nic z tego zrozumieć. I jesteś winna epidemii cholery, pladze zamachów terrorystycznych i spowodowałaś aferę rozporkową Clintona. Coś pominęłam? wink
                                                  • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 00:49
                                                    Tak. Że zastrzeliłam JFK.
                                                  • vi_san Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 01:00
                                                    A, i Potop Szwedzki sprowadziłaś, i do spółki z Frankiem Dolasem rozpętałaś II Wojnę Światową... No, po prostu oczywiste jest, że powinnaś sama ze sobą zerwać kontakty... big_grin
                                                  • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 00:55
                                                    vi_san napisała:

                                                    > Bo ty wredna jesteś

                                                    Też mam takie wrażenie, zwłaszcza po przeczytaniu wątku z 2012 r., kiedy to Bałtycki zgłosił pewne, moim zdaniem bardzo uzasadnione, wątpliwości.

                                                    > spowodowałaś aferę rozporkową Clintona

                                                    To ona robiła tę, hm, łaskę Amerykanom?
                                                  • vi_san Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 01:02
                                                    Nie zauważyłbyś ironii nawet gdybyś się o nią potknął, prawda?
                                                  • scher Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 01:19
                                                    vi_san napisała:

                                                    > Nie zauważyłbyś ironii nawet gdybyś się o nią potknął

                                                    Stare.
                                                  • vi_san Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 11:48
                                                    Ale ciągle aktualne... Wobec niektórych. big_grin
                                                  • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 03:57
                                                    Ja zaś mam wrażenie, że niechcący wlazłeś na forum i z nudów postanowiłeś je zreformować. Tak, jak wcześniej baltycki. I jak cała masa innych wolnomyślicieli i malkontentów, którzy gdzie nie spojrzą - tam im się nie podoba.
                                                  • baltycki Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 10:30
                                                    > Tak, jak wcześniej baltycki. I jak cała masa innych wolnomyślicieli
                                                    Szanowna Pani szybkomyslaca mija sie z prawda.
                                                    Nigdy nie sugerowalem nawet jakichkolwiek zmian w sposobie przeprowadzanych przez Was akcji, oczekiwalem jedynie przestrzegania Regulaminu akcji, ktory przeciez same stworzylyscie.
                                                    "Radzilbym sprostowac" ..
                                      • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 00:08
                                        Nie prowadzę działalności. I nie wyjaśnimy, bo ja Ci już wyjaśniałam ileś razy i jak łbem o ścianę.
                                        Karnistą jesteś w takim samym stopniu, jak cywilista i specem od prawa administracyjnego.
                                        Powiem tak: dane otrzymane na maila mam na mailu, dane otrzymane na papierze w sezonie od wiosny do jesieni przechowuję w reklamówce, zaś zimą bardzo krótko przechowuję w piecu. Czy opisać, jak wygląda piec?

                                        Kończę z Tobą dyskutować. Na zakończenie powiem tylko: cokolwiek twierdzisz - masz rację. [Lekarz Ci przepisał...]
                          • slonko1335 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 21:20
                            Wszelkie organizacje pozarządowe, czy fundacje, działają wg przepisów. Także w
                            > zakresie danych osobowych. Tutaj tego nie ma.

                            no nie ma bo PE to nie jest organizacja pozarządowa ani fundacja.....to prywatni ludzie którzy pomocy potrzebują i prywatne osoby które chcą ją zaoferować. Potrzebujący pomocy wysyłają dokumenty/swoje dane dobrowolnie-nikt ich do tego nie zmusza przecież, nie ma absolutnie żadnego nakazu korzystania z pomocy na forum i wysyłania dokumentów a jak ja chcę mieć kaprys i w zamian za to, że kupię dziecku prezent chcę adres na który mam go wysłać lub potwierdzenie tego, że pani Hania rzeczywiście poszukuje pracy to łamię prawo?
    • bei Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 15:03
      Wielokrotnie byłam świadkiem jak adminki pomocnych dbają o ochronę danych- często osoby w potrzebie umieszczały niefrasobliwie adresy, numery telefonów i dane imienne.
      • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 15:38
        Numery konta, alternatywne maile i szczegóły z życia osobistego, po których ślepy szympans mógłby je namierzyć.
        Nie wiem, jak teraz, ale ja zawsze dbałam o to, żeby prywatne informacje nigdzie nie szły i nawet jeśli poza akcją ktokolwiek mnie prosił o adres ten czy ów, bo chce wysłać paczką - nigdy nie podawałam bez zgody zainteresowanego.

        No, ale jak się człowiek nudzi, a do imprezy jeszcze ponad doba, to szuka problemów...
        • kamire12 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 16:07
          chyba nie nadajesz się na admina. ponoszą Cię emocje i osoba na takim stanowisku nie powinna wypowiadać się w takim tonie, bo jest to aż nieprzyjemne w odbiorze i rzuca cień na akcje, które wspierasz.
          weszłam w wątek tak z ciekawości, po osobie pytającej i jej wypowiedziach widać spokój, opanowanie, rzeczowość, a po Tobie coś wręcz odmiennego. aż niemiło się czyta.
          admin powinien odpowiadać ze spokojem, rzeczowo, na temat i bez emocji
          • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 16:14
            Jestem głęboko poruszona, doktorze Ruth.
            Szczególnie faktem, ze po 7 latach dalej nie nadaję się na admina big_grin
            Ja akcji nie wspieram - ja je współorganizuję.

            Natomiast klasyczne wymogi co do właściwości elektrycznych admina, który powinien, w dodatku zazwyczaj świecić... No dobra, idę się wstydzić big_grin
            • poblazliwie_patrzaca Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 19:39
              "ja akcji nie wspieram - ja je współorganizuje"

              Dumne słowa, po tym jak pitahaya zdradziła, że pomagacie w tym roku czterem osobom smile Moze warto by to "współorganizuje" wersalikami podać, żeby ciemny forumowy lud pojął, Z KIM ma do czynienia?
              • guderianka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 19:44
                A konkretnie teraz- co masz do zarzucenia ? wink
              • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 19:45
                Sugeruję jednak odróżnić forum jako całość, od akcji na Gwiazdkę i Wyprawki, które są, owszem, na PE, ale niezależnie.
                Zatem 4 osoby, od których dokumenty otrzymała pitahaya mają się nijak do tego, co możesz sobie zobaczyć tu:
                forum.gazeta.pl/forum/w,615,155482936,155482936,Gwiazdka_2014_Regulamin.html
                gdzie jest chyba troszku więcej niż 4 rodziny [rodziny, nie osoby, rodzina zwykle składa się z minimum dwóch osób]...

                Nad przeszłością zaś rozwodzić się nie będę smile
              • claudel6 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 00:02
                poprzez Pomocne emamy pomogłam przez ostatnie 3 lata kilkudziesięciu osobom. tylko ja, nie mówię o innych. oczywiście liczb nie podam (choć mam dokładne), bo widzę, że ktoś ma ambicje udowodnić, ze wszystko dzieje się nielegalnie. w tym kraju przepisy są tak popie..ne i tak niejednoznaczne, że kij się zawsze znajdzie na każdego. potem tylko zostaje sąd i kilka-kilkanascie lat udowadniania, że nie jest się wielbłądem.
          • pani.jezowa Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 16:24
            Powinien być też wyzuty z poczucia humoru, inteligencji i nie umieć posługiwać się ironią i sarkazmem?

            Wejdź może najpierw na pomocne, poczytaj trochę wątków, zobacz ile dobrego Blanka tam robi a potem oceniaj, dobrze?
            • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 16:27
              Admin powinien przed obliczem forumowicza mieć wygląd lichy i durnowaty, tak by swoim pojmowaniem sprawy nie peszyć forumowicza.
              • pani.jezowa Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 17:31
                O to to właśnie miałam na myśli, dokładnie smile

                I żeby nie pisał, że "jak wrzucał to kucał" wszak nie każdy lektury w dzieciństwie czytywał smile
                • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 17:52
                  A najlepiej w ogóle niech się zamknie, wisi w nagłówku i co najwyżej robi to, co użytkownicy mu palcem pokażą na maila albo w ogóle w wątku. Poza tym mara w kubeł i niech nie bulgocze big_grin
                  • pani.jezowa Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 17:56
                    Zapomniałaś, że ma jeszcze szybciutko usuwać wątki na prośbę osób, które próbowały wyłudzić pomoc i zostały na tym przyłapane.
                    • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 18:10
                      A zaraz potem ma je przywracać na prośbę tych, którzy mają odmienne zdanie i chcą, żeby jednak było widać, kto chciał.
                      Powinien też przekopywać fb i inne portale w celu sprawdzenia, czy słowo pisane pokrywa się ze zdjęciami, powinien pamiętać, kogo ma wśród setek znajomych na fb, powinien pamiętać, znać przepisy, nigdy się nie mylić, milczeć nie pytany i w ogóle powinien być taką Złotą Rybką ze złotym zębem.
            • gaga-sie Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 18:07
              A to jak ktoś coś dobrego robi, to może na innych ujadać? Dziwne rzeczy piszesz.
              Ja tam też żadnego poczucia humoru w tych napastliwych wypowiedziach nie widzę.
              • pani.jezowa Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 18:44
                A ja nie widzę ujadania.
                • guderianka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 19:46
                  Niewinny się broni, winny się tłumaczy...winny pomagania innym, heh

                  jak co roku- musi na zakończenie być jatka na temat PE. A w styczniu będzie znowu jatka o WOŚP. A potem na Elbanowskich itd. Nie ma co, mamy wielkie serca tongue_out
                  • melancho_lia Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 20:55
                    Zapomnialas o SP w listopadzie...
                    • gaga-sie Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 21:59
                      Uderz w stół...
                      Wystarczy trochę obiektywizmu, żeby zobaczyć, że nie które wypowiedzi nie są krytyką działalności, ale SPOSOBU WYPOWIADANIA SIĘ tych osób.
                      • atena12345 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 22:09
                        gaga-sie napisała:

                        > Uderz w stół...

                        eeeee ???
    • woman_in_love a co cię to obchodzi? się zainteresuj czy Caritas 30.12.14, 16:00
      dopełnia obowiązków wynikających z ustawy o ochronie danych osobowych, a nie się interesujesz prywatnymi osobami.
      • scher Re: a co cię to obchodzi? się zainteresuj czy Car 30.12.14, 16:06
        woman_in_love napisała:

        > dopełnia obowiązków wynikających z ustawy o ochronie danych osobowych, a nie się interesujesz
        > prywatnymi osobami.

        Interesowałem się. Części dopełnia.
        • woman_in_love części? ale jakiej części? 3% czy 25% części? 30.12.14, 16:09
          bo z tego co wiem praktycznie niczego nie dopełnia
          • scher Re: części? ale jakiej części? 3% czy 25% części? 30.12.14, 22:31
            woman_in_love napisała:

            > bo z tego co wiem praktycznie niczego nie dopełnia

            To zależy od województwa. Ale faktycznie Caritas też może mieć z tą ustawą problem. Można napisać skargę do GIODO.
        • bj32 Re: a co cię to obchodzi? się zainteresuj czy Car 30.12.14, 16:16
          Części. Do zajmij się tą drugą częścią.

          Na pocieszenie dodam, że administracja ma świadomość akcji i gdyby było coś nie halo - zapewne już dawno dostałabym w ucho ja i pozostali użytkownicy PE.
          • scher Re: a co cię to obchodzi? się zainteresuj czy Car 30.12.14, 22:35
            bj32 napisała:

            > dodam, że administracja ma świadomość akcji

            To potwierdza moje przypuszczenia, że nie działasz tu jako osoba prywatna, lecz wolontariuszka Agory. Może warto, aby sprawę jednak zbadał GIODO?
            • bj32 Re: a co cię to obchodzi? się zainteresuj czy Car 30.12.14, 22:42
              Ty też masz tego świadomość. Działam na Twoje zlecenie, ha! Leżysz. Idziesz do więzienia razem ze mną. Na 3 lata.
              • scher Re: a co cię to obchodzi? się zainteresuj czy Car 30.12.14, 22:49
                bj32 napisała:

                > Ty też masz tego świadomość. Działam na Twoje zlecenie, ha! Leżysz. Idziesz do
                > więzienia razem ze mną. Na 3 lata.

                Nie rżnij głupa.
                • bj32 Re: a co cię to obchodzi? się zainteresuj czy Car 30.12.14, 22:57
                  Nie bądź niekulturalny.
    • lady-z-gaga Re: Pomocne emamy a dane osobowe 30.12.14, 21:30
      Je
      > stem naprawdę pełen uznania dla tych pomocnych emam.


      Oj ti, ti, ti...kłamczuszku...wink
      ten wątek pokazuje, że kłują Cię w oczy
    • baltycki Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 17:19
      scher,
      chlopie,
      a dajze sobie spokoj, jako i ja dalem.
      Kazde Twoje pytanie spotka sie z agresja, podejrzeniami, ze masz jakis ukryty interes.
      Osmieszaniem, wykpiwaniem, "gnojeniem" Ciebie..
      Po co Ci to?

      • guderianka Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 17:24
        Kto jest administratorem tak zebranych danych osobowych osób potrzebujących pomocy? Jakim instytucjom lub innym podmiotom dane są udostępniane? Czy zbiór danych jest zarejestrowany w GIODO? Pod jakim numerem księgi?

        scher dostał odpowiedzi na swoje pytania
        wprawdzie nie chodziło mu to , ale o rozkręcanie jatki -bo z tego jest znany na forach gazetowych
        trzeba być imbecylem, by nie zauważyć podtekstu w jego poście założycielskim i ironii
        udało się, jatkę rozkręcił i co ? Ano guano. PE czy to mu się podoba czy nie dalej będzie pomagało ludziom, którzy chcą i szukają takiej pomocy. A jak ma jakieś podejrzenia to tak jak napisałam wyżej - niech zgłosi to do uwagi, na policję, albo się oflaguje.
      • bj32 Re: Pomocne emamy a dane osobowe 31.12.14, 18:18
        Ależ scher i ty, blatycki nie potrzebujecie, żeby was ośmieszać. Sami sobie z tym doskonale radzicie...
        Z agresją się spotykacie. Z podejrzeniami. Z wykpiwaniem. A jak wrzucał to kucał - jak to słusznie przypomina Jeżowa big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja