o turystach niemieckich w PL

    • ailia sojowe latte 04.01.15, 13:55
      Historia przestala byc wiarygodna po pierwszych zdaniach, a konkretnie po latte z modyfikowana soja. Sorry, ale to juz bylo - ci niedobrzy warszawscy hipsterzy saczacy sojowa latte w Charlotte czy innym przybytku sniadaniowym. W takich opisach celowala pewna grupa polityczna wink


      nie wykluczam, ze ktos-gdzies mial jakis problem z grupa niemieckich turystow
      nie wierze natomiast w plynna niemczyzne i wyrafinowane jezykowo przepychanki slowne
      chyba, ze w czyjejs wyobrazni wink
      • astomi25 Re: sojowe latte 06.01.15, 21:51
        Z ta swastyka na czole to pojechalas krejzi.
        Jest jedna taka osoba na tym.swiecie, ktora madroscia, dobroscia, inteligencja i empatia bije na glowe wszystkich ludzi, jakich kiedykolwiek bylo mi dane poznac.
        Ta osoba jest Niemcem. Co wiecej takich ma tez rodzicow. Roczniki 1936 i 1940. Szkoda ze nie bylo mi dane poznac dziadkow sad
      • anetchen2306 Re: sojowe latte 09.01.15, 18:23
        Oj, to bylo moje pierwsze skojarzenie: "autorka" historyjki funduje sobie "poprawna politycznie kawke" , ohydna co prawda, za to na czasie, wiec warto sie dla tej ohydy poswiecic i ja skonsumowac ...

        Mi sie zdarzylo, przysluchujac sie mlodej parze z dzieckiem, zwrocic im uwage, ze jako rodzic wstydzilabym sie tak z wlasnym dzieckiem rozmawiac. Rzecz dziala sie w Poznaniu, na Starym Rynku, przy Sphinxie. Rozmawiali po niemiecku, a raczej krzyczeli i potrzasali tym biednym dwulatkiem (ktory kapusty nie chcial zjesc) i raczej mysleli, ze NIKT z otoczenia ich nie rozumie ... Puscili po moim komentarzu buraka, dali dzieciakowi spokoj. Ale podobne reakcje widywalam takze wsrod naszych "tubylcow", Polakow, czyli to nie wyjatek.
    • wies-baden Re: o turystach niemieckich w PL 09.01.15, 20:03
      Do Polski jeżdżą zwykle biedni Niemcy, III garnitur, by ponapawać się swym "bogactwem", Mogą zdarzać się wpadki...
      • wies-baden Re: o turystach niemieckich w PL 09.01.15, 20:04
        ...ale w tę historię nie wierzę....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja