ktora ematka byla na seszelach, bora bora, bali

05.01.15, 19:58
albo malediwach? warto wydawac tyle pieniedzy za bialy piasek, palmy i papugi? zaczac zbierac do skarbonki czy jednak nie warto (za te pieniadze) i lepiej juz zostac przy greckich wyspach?
    • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:03
      Na Bali nie jedź, straszna komercha. Ale zaraz obok są wyspy Gili i to JEST raj na ziemi.
      Na innych nie byłam.

      Ale fajne grackie wyspy nie są przecież wcale dużo tańsze (albo i wcale).
      • thea19 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:09
        takie santorini tanie nie jest ale i tak tansze niz ww wyspy. pogrzebalam w necie i za pobyt w hotelu lemuria na seszelach trzeba zaplacic 38tys za 2tygodnie plus przelot to troche jednak sporo. goa sobie odpuscilam - byl kolega i nie wrocil zachwycony.
        • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:11
          Santorini jest na pewno droższe niż Indonezja. Pewnie, że możesz wybrać najdroższą możliwą opcję, ale akurat na Bali jest dostępny pełen przekrój cenowy.
          • thea19 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:36
            santorini jest dla mnie za male na caly urlop i za malo, hmm, egzotyczne? dosc dawno temu bylam na wycieczce fakultatywnej z krety i na wypad parodniowy jest ok ale na dluzej bym sie zanudzila bo pare wysp greckich juz zwiedzilam.
        • sid.le.niwiec Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 25.12.15, 15:52
          Zależy, gdzie chcesz mieszkać na tym Santorini - jeżeli w jakimś minihoteliku w Oia czy Firze, z widokiem na ocean, no to tanio raczej nie wyjdzie. Santorini jest śliczna, ale tłumy bywają niewyobrażalne.
    • beataj1 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:34
      Przyjaciółka była na Curacao. Zdjęcia zawierały dech. Podobno było bosko.
    • fragile_f Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:38
      Mam porownanie z Grecji, Hiszpanii, Wloch oraz Tajlandii i Indii. Powiem tak - nie ma czego porownywac. Po pierwsze woda w Tajlandii jest mniej slona, wiec mozna normalnie plywac bez plucia i plukania oczu co chwilke. Po drugie - zupelnie inne krajobrazy, sceneria, plaza, jedzenie. Nie ma tak koszmarnych upalow (mowie o np. Koh Samui w styczniu - 25-28 stopni, tropikalny deszcz co pare dni. Po trzecie - w Tajlandii jest taniej niz w Europie (obiad za 10 euro kontra obiad za 10 pln itp). Za tygodniowe wakacje na Zakhyntos w hotelu o raczej srednim standardzie i nie przy plazy zaplacilam jakies 3500/osoba w opcji all inc z biura podrozy. W Tajlandii - hotel ****, nowy bungalow w ogrodzie, przepyszne sniadania, boska, czysciutka i prywatna plaza z bialym piaskiem, pare taniutkich knajpek (posilek w okolicach 10-15pln) w okolicy - 200 pln za noc za dwie osoby.

      Jedna uwaga - do takich miejsc najlepiej jest jechac samodzielnie - wtedy za 2 tygodnie zmiescicie sie spokojnie w 6000pln/osoba. Samemu kupic bilety, hotel przez booking.com itp.

      Szybka kalkulacja:
      - lot do Tajlandii Qatar/Emirates ok 2500pln x2 (da sie tez kupic taniej w promocji, czasami sa loty nawet za 1500)
      - lot na ktoras z wysp - doslownie 300-400 pln x2
      - hotel za noc 200pln za dwie osoby ze sniadaniem x12
      - wyzywienie dzienne - za 20-30 pln/osoba full wypas x2

      Dodatkowy wydatek paru stow to szczepienia (ale tak naprawde to wiekszosc tych szczepien warto wykonac i w Polsce - tezec, WZW, dur brzuszny itp), ktore wystarczaja na 3-10 lat.

      Czyli jesli jedziesz z mezem - za 8000/9000 macie wszystko oplacone + troche kieszonkowego na wycieczki i duperele, lacznie z 10000-12000 za dwie osoby za dwa tygodnie. Czyli taniej niz w Grecji wink Jechanie na takie wyjazdy z biura to absolutna i totalna strata kasy, bo placi sie dokladnie 2x tyle. Jesli chcesz - moge polecic pare fajnych miejsc wink
      • thea19 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:47
        tajlandie poleca mi znajomy, byl 5razy i jest zachwycony. jeszcze o wietnamie wspominal.
        • fragile_f Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:50
          Wietnam to o wiele biedniejszy kraj; jesli nie lubisz patrzec na zebrzace dzieci i generalny rozpizdziel, to Tajlandia lepsza.. uncertain Plus - w razie czego - Tajlandia ma o wiele lepsza opieke medyczna (i naprawde swietnych chirurgow wink ).
        • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:51
          Wietnam kulturowo ciekawy, ale poziom obsługi turystów znacząco odbiega od tego, co jest dostępne na każdym kroku w Tajlandii. Trochę jak w peerelu wink
          Na plażowanie polecam jeszcze Kambodżę, jest przepiękna i wciąż nie tak oblegana.
          • sfornarina Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:56
            Mnie tez Wietnam przypominal peerel, tyle, ze duzo gorzej. Wolami by mnie tam drugi raz nie zaciagneli wink
            • rosapulchra-0 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 02:41
              A miescowych przysmaków próbowałaś raczicki płodu świni w galarecie?
              • sfornarina Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 11:44
                Nie smile
                Pewnie dlatego, ze juz w polowie podrozy (gdy przenieslismy sie z polnocy na poludnie) zwracalam na kilometr cukrem dodawanym do ABSOLUTNIE KAZDEJ potrawy i w przyplywie buntu zoladka przez 5 dni nie tknelam niczego, co nie bylo swiezym owocem.
                Bosz, jak sobie przypomne, ze nawet jogurty naturalne i czarna kawa byly cukrzone... Nigdy wiecej.
                Choc przyznam ze jedzenie na polnocy, wzglednie w srodkowym Wietnamie bylo smaczne.
                Ale sam Wietnam - szary, brudny, skorumpowany, nastawiony na obdarcie turystow z ostatniego grosza, zabetonowana Ha Long Bay (nie wiem, kto temu przyznal tytul jednego z cudow swiata - odebralabym natychmiast), komunistyczna polnoc, wszechobecny smog - kompletnie nie warty zachodu.
                Nigdzie wiecej w Azji nie bylam, wiec nie mam porownania, ale podrozowalam z ludzmi, ktorzy spedzili troche czasu w Indiach, Kambodzy i Tajlandii i ponoc te 3 panstwa bija Wietnam na glowe.
                • peonka Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 20:31
                  zabetonowana Ha Long Bay (nie wiem, kto temu przyznal tytu
                  > l jednego z cudow swiata

                  Hm, UNESCO? smile
                  To nie "cud świata", tylko jest na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.
          • koronka2012 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 21:09
            Dziwne, ja w Wietnamie miała wrażenie, że dopracowali obsługę klienta do perfekcji, zorganizowanie przejazdu/zwiedzania trwa parę minut, bo na każdym kroku ktoś oferuje takie usługi. Plus - normalne pismo, nie robaczkami tongue_out Aha - i przez cały pobyt przejechawszy kraj z góry na dół nie widziałam ani jednego żebrzącego dziecka, no ale mam minus 2 to może przeoczyłam tongue_out
            • sylwiastka Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 12:53
              Ja też byłam w innym Wietnamie. Oczywiście wiem, że jest tam reżim, obozy pracy oraz więźniowie polityczni, ale nie ma żebraków czy wałęsających dzieci. Hordy półnagich dzieci były w Kambodży, która jest bardzo, bardzo biednym krajem. Wietnam jest reżimowy, ale zorganizowany, czysty jak na warunki azjatyckie. Zatoka Ha Long i wycieczki statkiem są rzeczywiście bardzo nastawione na niskiej klasy turystykę, a jedzenie na statkach okropne. Jednak street food w miastach ich pyszne buliony z dodatkiem świeżych ziół oraz kawa o ciekawym aromacie mnie osobiście zachwyciły i z podróży po Wietnamie, Kambodży i Tajlandii najchętniej wrócę właśnie do Wietnamu
              • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 13:01
                O tak, w Pho! Zapomniałabym. Jedzenie było takie sobie (w porównaniu z Kambodżą, Tajlandią, czy nawet Indonezją), ale Pho było przeboskie. Z surową wołowiną <3 I świeże owoce. Właściwie to żywiłam się w Wietnamie tylko tym.
                • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 13:03
                  * ("w" w pierwszej linijce zbędne wink )
        • mayaalex Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:52
          Laos i Kambodza tez podobno niesamowicie piekne.
          • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:54
            W Laosie to raczej trudno o plażowanie wink
            A Kambodżę bardzo polecam, przepiękna, pisałam wyżej. I plażowanie, i zwiedzanie (Angkor Wat to chyba najbardziej fascynujące miejsce, w jakim kiedykolwiek byłam).
          • fragile_f Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:55
            Kolega zlamal noge w Laosie. W szpitalu po zobaczeniu przeswietlenia powiedzieli mu "THAILAND! HOSPITAL!". Lecial tam helikopterem, operacje, cuda wianki. Na szczescie mial bardzo wysokie ubezpieczenie i "tylko" zlamana noge, gdyby stalo mu sie cos powazniejszego - moglby do tego szpitala nie doleciec. A stala sie rzecz bardzo powszechna - skuter w niego przywalil. Takze ja chyba wybralabym kraj z dobra opieka medyczna na miejscu.
            • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 21:00
              I jeszcze te pola minowe. I malaria.
              • beverly1985 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 08:56
                Tak, w Kambodży są pola minowe. Ale przecież nie na każdym kroku i nie w turystycznych miejscach! Tajlandia, Kambodża, bardzo polecam. Nie tylko plaże, tam jest mnowstwo miejsc do zwiedzania, przyroda i ludzie nie do zapomnienia.
        • klamkas Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:59
          Weź pod uwagę, że kolega może być zachwycony rozrywkami, które ciebie nie zainteresują wink.
          • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 21:01
            O to, to wink Też mam kolegę zachwyconego, lata do Tajlandii 2x w roku od kilku lat. Nie dziwię się jego zachwytom, ale jakoś nie podzielam wink
            • thea19 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 21:06
              z zona lata
              • klamkas Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 21:38
                Może żona lubi długie masaże, albo inne spa wink.
                • thea19 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 22:35
                  az tak dobrze sie nie znamy. dzieci maja, wygladaja na normalnych wink
                  • klamkas Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 23:18
                    Mogą wychowywać nie swoje, to żaden argument wink.
                    • thea19 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 23:23
                      skora zdjeta z ojca wiec sie przynajmniej on sie nie wyprze.
                      • klamkas Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 23:36
                        Spoko - ja tylko próbuję pokazać, że coś, co zachwyca innych, nie musi zachwycać ciebie. I jeśli nie znasz kolegi i jego upodobań, to nie bardzo powinnaś brać jego zdanie pod uwagę.
                        • thea19 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 11:56
                          mnie turcja nie zachwycila, o ile pammukale czy dalyan jest super (ale to tylko kilka godzin i do tego full ludzi) tak reszta nieszczegolnie
              • klamkas Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 22:40
                PS. Żona równie zachwycona?
                • thea19 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 22:45
                  nie pytalam, ostatnio zagailam o wakacje, bo wiem, ze sporo jezdzi i mi tajlandie polecil bo byl pare razy i znowu sie wybiera. bali odradzil.
                • rosapulchra-0 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 02:44
                  Wydaje mi się, że nie ma się czego doszukiwać. Gdyby było jej nie drodze, to nie godziłaby się takie wyjazdy, prawda?
          • klamkas Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 21:03
            A poważnie - mnie Tajlandia nie zachwyciła. Owszem, dbają o turystów. Owszem, jest egzotycznie i pięknie. Ale też czułam się jak skarbonka bez dna i to nie było fajne.
            • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 21:08
              klamkas, a gdzie byłaś? Bo my zawsze unikaliśmy miejsc turystycznych i było super. Byliśmy zapraszani spontanicznie z ulicy na kolacje do tajskich domów, bawiliśmy się razem z nimi. Teraz lecimy z dzieckiem i liczę na jeszcze więcej życzliwości smile Ale faktycznie, to nie na Phuket.
              • klamkas Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 21:40
                Oczywiście na Phuket... młoda byłam i niedoświadczona wink.
      • claudel6 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 02:50
        poleć! i te boskie tanie hotele
    • krejzimama Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:43
      Jak wy na te seszele zabieracie weki?
      • fragile_f Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:47
        Oczywiscie wysylamy je za pomoca cargo droga morską do wybranego hotelu co najmniej miesiac przed wyjazdem. Wtedy bigosik i pulpety w sosie juz na nas czekaja na recepcji. Co prawda obsluga jest zawsze lekko zdziwiona, ze wbijamy im sie do kuchni i odgrzewamy jedzonko i gotujemy ziemniaczki, ale wystarczy ze dodamy ze jestesmy z Polski i komentarze cichna - a do tego sprzataczki nie tylko nie chca napiwkow, ale same je nam zostawiaja na szafeczce!

        wink
        • krejzimama Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:57
          Przynajmniej agencje celne zarobią.
          Mam nadzieję że te pulpety to własnej roboty, a nie ta trucizna z tesko.
          • fragile_f Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 21:00
            Wiadomo, do tego zawekowane resztki z wigilii i troche suchego chleba ukradzionego golebiom spod balkonow.
            • krejzimama Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 21:06
              Po grochu z kapustą można całe wyspy skazić.
              • thea19 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 21:08
                eee tam, raptem jacuzzi w basenie mozna zrobic a zapach zrzucic na unoszace sie olejki eteryczne z pobliskich lasow tropikalnych
            • crea.tura Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 09:42
              fragile_f - lofciam Twojego komcia smile
    • leni6 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:44
      Z wymienionych byłam na Bali. O ile Seszele i Bora Bora chyba faktycznie są dość drogie, to Bali nie specjalnie. Jeśli ktoś wybierze się na dłużej (3-4 tygodnie) to powinno wyjść taniej niż wakacje we Francji.
    • mayaalex Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:50
      Malediwy to jest zazwyczaj jedna wyspa=jeden hotel wiec wszystko zalezy od tego, czy akurat ten konkretny hotel bedzie dla ciebie idealny czy nie. Do wyboru luksusowe i bardzo luksusowe smile Ale jak dobrze poszukasz i zorganizujesz wszystko sama, to jest szansa na bardzo przyjemne wakacje bez bankructwa. W tym roku moze byc za pozno zeby znalezc cos w rozsadnej cenie wiec masz czas na odkladanie do skarbonki. Snorkelling genialny, ryby, zolwie i wszystkie te zyjatka na rafie to cos oszalamiajaco pieknego. Bardziej niz bialy piasek i palma.
      Seszele - tu masz kilka wiekszych wysp, hotele bardzo zroznicowane cenowo, rowniez bungalowy z wlasnym wyzywieniem, no i jest co robic poza plaza i nurkowaniem (plaze niesamowicie piekne, robia wieksze wrazenie niz Malediwy, rafa jest za to slabsza, przynajmniej ta dookola Mahe, bo tam bylam - chyba inne wyspy/wycieczki dalej w ocean pozwalaja na zobaczenie czegos wiecej). Warto pozyczyc auto i pojezdzic. Albo nawet poplynac na inna wyspe na pare dni. Ludzie sa przyjazni, sympatyczni - no i w ogole spotykasz mieszkancow wyspy, na Malediwach sytuacja polityczna nie jest ciekawa i miejscowi o ile nie pracuja w hotelu nie maja kontaktow z turystami. Na innych nie bylam, moze jeszcze na jeden dalszy wypad sie zalapie (Cejlon? Mauritius? Zanzibar?), potem bede musiala obu dzieciakom oplacac bilety i latac tylko w ferie wiec pewnie skonczy sie rumakowanie.
      Mysle, ze raz w zyciu warto a potem sama zdecydujesz. Ale jedzenie lepsze na greckich wyspach smile Albo w Turcji...
    • wagab_unda Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:53
      Ale prawdziwe Bali to nie biały piasek, to wyspa wulkaniczna, piasek nasypany przy niektórych hotelach z Bali ma niewiele wspólnego wink
      • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:56
        Ale tuż obok są Gili...
        https://www.indonesia-tourism.com/west-nusa-tenggara/images/Gili-Islands.jpg
        • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:59
          (i to nie jest ani trochę przesada, na Meno naprawdę plaże są tak puste)
        • mayaalex Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 21:15
          o wlasnie, kolejna rzecz, ktora mi sie bardzo podobala na Seszelach - plaz jest tak duzo, ze naprawde w wiekszosci sa puste/jest pare osob.
      • thea19 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 20:58
        ten bialy piasek to tak ogolnie wink wiem, ze maja rozne kolory zaleznie od plazy. widzialam juz czarne, pstrokate i rozowe.
        • eryk2601 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 21:30
          Byłam na Malediwach,uważam,że nie warto.Piękna plaża,morze i nic panadto-dla mnie to za mało i nie za takie pieniądze(wyjazd był nagrodą w pracy i jako taki bonus bardzo miły).Bardzo podobał mi się za to Dubai zwiedzany po drodze
          O wiele większe wrażenie niż Malediwy zrobiła na mnie Kuba.
    • ashraf Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 21:26
      Byliśmy na Mauritiusie i zdecydowanie warto - niesamowita przyroda, morze, małe wysepki, dzika roślinność i pyszne jedzenie. Czysto, długa laguna (idealna dla dzieci lub do wylegiwania się w morzu), żadnych zaczepek od miejscowych, warunki bardzo dobre, bezpiecznie. Oczywiście na Majorce czy Krecie też jest pięknie, ale to jednak nie egzotyka. Bardziej spektakularna przyroda jest np. w Wenezueli, ale tam z kolei trudniej o stały i równy wysoki standard obsługi klienta. Z wymienionych przez Ciebie kierunków Bali można znaleźć w miarę tanio, Seszele różnie, ale Bora Bora to już zabawa dla naprawdę bogatych, same loty są już drogie - trzeba dolecieć na zachodnie wybrzeże Stanów, następnie na Tahiti i dalej na Bora Bora.
      • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 21:35
        I długie - 36-40 godzin w podróży. Dla mnie za daleko na raz na wakacje.
        • ashraf Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 21:38
          To też. Już nawet na Bali nie za bardzo chce nam się lecieć, Tajlandia jest graniczna, ale poczekam aż wrócicie i zdacie relację wink Zanzibar brzmi ciekawie, ale trzeba brać antymalaryki. Myślimy też o Wietnamie.
          • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 21:43
            My właśnie tym razem szukaliśmy połączeń z kryterium: jak najkrócej! Ze względu na dziecko też, ale nie tylko. Mamy 14h podróży, to jeszcze znośnie. O ile się nic nie omsknie i zdążymy na przesiadkę (bo już raz zdarzyło nam się nie i spędziliśmy upojne 24h godziny w hotelu przy lotnisku).
            • ashraf Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 22:01
              Przebije cie, przez burze sniezna zamiast przyleciec z Polski do Szwajcarii w sobote wieczorem, na miejsce dotarlismy dobe pozniej... Szybciej byloby autem wink
      • princess_yo_yo Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 22:28
        bali to taka miejscowa ibiza. ja bym powiedziala ze nie warto ale bylam tam troche przypadkowo, kiedy wyskoczylismy na weekend z rpa razem z rodzina i z niekoniecznie odpowiednim nastawieniem. znajomi australijczycy przedstawili mi bali jako miejsce gdzie australijcy rednecks jezdza na wakacje bo tylko tam sa w stanie wysciubic nos i taki filter mi zostal.
        ogolnie miejsca ktore wymienilas sa zupelnie do siebie nie przystajace wiec nie bardzo jest porownanie. nie zabijalabym sie finansowo dla zadnego z nich zwlaszcza jesli mialby to byc wyjazd 'dla plazy i piasku'.
        jesli lubisz podroze jako takie to polecam poludniowo wschodnia azje - albo azje w ogole, cenowo duzo bardziej dostepna, duzo wiecej mozna zobaczyc i doswiadczyc.
    • riki_i Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 21:43
      Nie jestem e-matka, ale głos faceta chyba też się liczy.

      1. Seszele

      Byłem. Skorumpowane do cna małe państewko z podwójnymi cenami dla lokalsów i obcych. Dla turystów wszystko razy dziesięć. Drożyzna którą lekkim twistem łykają jedynie Szwajcarzy, których tam co niemiara (zwłaszcza na klimatycznej wysepce La Dique). Klimat zdradliwy, przez większą część roku leje. Krajobrazy przepiękne, miejscami bajkowe, acz zbliżone do Malediwów i Mauritiusa, gdzie też byłem. Ocena ogólna - warto, jeśli ma się gruby portfel.

      2. Bora Bora

      Osobiście nie byłem, ale temat znam. Lot -koszmar, bo to prawie na drugim końcu kuli ziemskiej, trzeba liczyć circa 20 godzin w samolocie i upierdliwe przesiadki. Można lecieć przez Stany , ale wtedy jeszcze problem z wizą, albo przez Azję. Sam przelot kosztuje majątek, a na miejscu ceny jeszcze droższe niż na Seszelach. Widoczki owszem bajkowe, ale lazurową wodę i drewniane domki na wodzie można mieć w odległości wielokrotnie bliższej. Hasło "Bora-Bora" wymiennie z "Burj al Arab" w czasie mej młodości stanowiło klucz do cipki każdej pani z wyższej półki. Kupno wycieczki do tych miejsc otwierało dostęp automatycznie.

      3. Bali - b. długi lot, za to ceny na miejscu niskie. Brak naturalnych piaszczystych plaż i w ogóle wybrzeże raczej mało gościnne, za to piękna przyroda. Znam paru fanatyków Bali.

      4. Malediwy - od czasu wejścia do Polski linii Qatar i Emirates dolot na miejsce się radykalnie poprawił. Mikrowysepki są urocze, ale to temat na miłosne bzykanko z jakąś panią - zwiedzać nie ma czego, bo daną wyspę można obejść w koło w maks 20 minut - a i to tylko wtedy, gdy to jest jakaś z większych. Tematy fakultatywne typu nurkowanie czy wizyta na potiomkinowskiej wysepce rzekomych lokalsów - całkowicie nieopłacalne, bo ceny z kosmosu. Więc opłaca się jedynie leżeć plackiem na swojej wysepce, chłonąć lazurową wodę, piaseczek, kolorowe rybki podpływające pod same oczy oraz popijać drinki z all inclusive. Na mojej wyspie były same pary, część pań raziła sztucznym udawanym zaangażowaniem - było widać, że interesował je przede wszystkim portfel danego faceta. Pobyt drogi jak cholera, acz można zejść z kosztów bukując hotel przez Niemcy i sam przelot z Polski.

      Wszystkie ww. tematy do greckich wysp mają się nijak, bo to zupełnie inna bajka. Czy warto? Imho Malediwy póki jest się młodym i wierzy w miłość na pewno warto raz w życiu sobie strzelić - koszty da się zamknąć w 2 osoby w 15 tysiącach, jak się ma kiepiełe do netu. Potem wziąłbym Mauritius, bo też można go czasem w miarę tanio trafić. Seszele to finansowy rozbój, Bora Bora to samo plus jak dla mnie zbędne umordowanie długą podróżą, no a Bali podobno warto - tak mówią ci co byli.
      • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 21:50
        "Hasło "Bora-Bora" wymiennie z "Burj al Arab" w czasie mej młodości stanowiło klucz do cipki każdej pani z wyższej półki. Kupno wycieczki do tych miejsc otwierało dostęp automatycznie. "

        Ale samo hasło, czy trzeba było wylegitymować się biletami? big_grin
        • riki_i Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 22:01
          No nie, nie - oczywiście w pakiecie z biletami big_grin

          Mnie na to wtedy stać nie było, ale znajome "gwiazdy" chwaliły się pobytami w tych miejscach, zasponsorowanymi przez panów poznanych w najmodniejszych klubach (wtedy to chyba jeszcze mówiło się na nie dyskoteki - lata 90te)
          • mynia_pynia Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 28.12.15, 13:15
            W realu znam kogoś podobnego do Ciebie ;P.
            A może to nawet ty? Ile facet masz lat (podaj pierwszą cyfrę i literę imienia ;P)
            • riki_i Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 31.12.15, 14:48
              44 kochanieńka. chyba wystarczy?
      • amaroola Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 22:07
        Bali to nie plaze, nawet nie przyroda (przyroda zaczyna sie na Borneo/Sumatrze- Bali to przede wszystkim unikalna kultura/tradycja - swiatynie,Ramayana I te rzeczy,,, kultywowane w zyciu codziennym/ niepowtarzalna duchowosc widoczna na kazdym kroku- inny swiat, po prostu.
        tylko trzeba omijac lukiem Kuta, miejsce halasliwych imprez mlodych Australijczykow. Ubud jest bardzo ciekawy. Oferta hotelowa bardzo zroznicowana, obsluga super, nawet w tanich Home stay

        A jak juz sie wam znudzi ogladanie swiatym wulkanow oryginalnej architektury to po kilku dniach mozna wubrac sie na Lombok, lub wspomniane wczesniej Gili
      • frytulek Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 31.12.15, 13:21
        1. Seszele
        "Byłem. Skorumpowane do cna małe państewko z podwójnymi cenami dla lokalsów i obcych".
        Placilam tyle samo w sklepach z zywnoscia, lokalnych restauracyjkach typu takeaway I za bilety na lokalne autobusy co miejscowi.
        "Dla turystów wszystko razy dziesięć."
        Chyba tylko w przybytkach typowo turystycznych.
        "La Dique."
        La Digue. Przepiekna wyspa.
        "Klimat zdradliwy, przez większą część roku leje."
        Bzdura. Bylam w lipcu w tym roku, dwa I pol tygodnia na kilku wysepkach. Padalo RAZ.
        "Ocena ogólna - warto, jeśli ma się gruby portfel."
        Niekoniecznie, cena hoteli I wyzywienia jest bardzo zroznicowana - od super drogich resorts I restauracji do zupelnie niedrogich boutique hoteli I - jak wspomnialam wyzej - miejsc, w ktorych kupuja/zywia sie miejscowi (n. niesamowite curry za okolo 70 rupii).
        • riki_i Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 31.12.15, 14:47
          frytulek napisał:

          > >1. Seszele
          > >"Byłem. Skorumpowane do cna małe państewko z podwójnymi cenami dla lokalsów i
          > >obcych".
          > Placilam tyle samo w sklepach z zywnoscia, lokalnych restauracyjkach typu takea
          > way I za bilety na lokalne autobusy co miejscowi.

          No Kochana, co Ty w ogóle porównujesz??? Owszem, lokalne sklepy z żywnością mają ceny niewiele wyższe niż w Polsce i nie ma tam podwójnych cen, lokalne busy tak samo. Ale JUŻ PROMY JAK NAJBARDZIEJ! Chyba jest różnica, czy za dostanie się z Mahe na Praslin płacisz w przeliczeniu ok. 9 euro, czy 90 euro ?! Imho przybytek typu takeaway to żadna restauracja, a te prawdziwe, przy plaży, krojone pod turystów, mają już ceny nie odbiegające wiele od szalonych cen hotelowych.

          > > "Dla turystów wszystko razy dziesięć."
          > Chyba tylko w przybytkach typowo turystycznych.

          No, a gdzie Ty chcesz przebywać? W jakimś tajemnym interiorze? Wszystko, co jest w pobliżu plaż i hoteli to "przybytki typowo turystyczne".

          > >"Klimat zdradliwy, przez większą część roku leje."
          > Bzdura. Bylam w lipcu w tym roku, dwa I pol tygodnia na kilku wysepkach. Padalo
          > RAZ.

          No bo w lipcu pada mało. Doprecyzuję swoją myśl, bo czepiasz się słówek. Seszele są zdradliwe o tyle, że wtedy gdy u nas jest zima i lata się w tropiki, to tam jest akurat pora deszczowa. Wielu ludzi daje się za pierwszym razem zaskoczyć. Dopiero w kwietniu robi się mniej deszczowo.

          > > "Ocena ogólna - warto, jeśli ma się gruby portfel."
          > Niekoniecznie, cena hoteli I wyzywienia jest bardzo zroznicowana - od super dro
          > gich resorts I restauracji do zupelnie niedrogich boutique hoteli I - jak wspom
          > nialam wyzej - miejsc, w ktorych kupuja/zywia sie miejscowi (n. niesamowite cur
          > ry za okolo 70 rupii).

          Boutique hotele, to jak rozumiem, bardziej raczej takie pensjonaty masz na myśli. Takie małe przybytki rzeczywiście widziałem w rozsądniejszych cenach, ale imho to już nie są normalne hotele. Co kto lubi. Zresztą na La Dique były też malutkie hoteliki zrobione w ultraluksusie i bynajmniej nie tanie!

          Reasumując. Czytałem relację pewnego człowieka, który nawet na w stu procentach hotelowo skomercjonalizowanych Malediwach przedarł się niezbyt legalnie na autentyczną wyspę lokalsów i przeżył tam niezapomniane chwile. Jak ktoś się zepnie, no to -prawie- wszystko się da, prawie wszędzie.

          Ale ogólny obraz Seszeli jest taki jak napisałem w poprzednim poście. Podtrzymuję to w całości.
    • brokje Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 22:10
      A Hawaje? klimat nieziemski a I jest troche zwiedzania I gdzie pochodzic, nie tylko niesamowite plaze.
      • 71tosia Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 22:47
        zalezy gdzie; Honolulu i Wikiki dosc roczarowujace, hotele, hotele hotele i nie wiele wiecej. Palac Iolani i Pearl Harbor warte zobaczenia, ale juz zatoka (zapomnialam nazwy, 0.5h drogi od Honolulu) z rafa nie bardzo, tlumy ludzi i woda tak zmacona ze nie za wiele widac. Big Island z wulkanami, malymi zatokami jest ciekawsza. No i zalezy jak lubisz zwiedzac. Jezeli chcesz polaczyc wygodny zachodniego stylu zycia z tropikalna przyroda to Hawaje sa bardzo ok. Ale jezeli np zalezy ci bardziej na dobrym nurkowaniu niz na wygodzie to juz nawet Meksyk, jest ciekawszy, a Borneo (Sipadan) swietne. Tyle ze trzeba sie liczyc z balaganem, brudem typowym dla tych rejonow.
    • sumire Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 22:12
      Zależy, czego się w podróży szuka. Dla samego białego piasku i palm moim zdaniem nie warto.
      • thea19 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 22:23
        ja lubie ogladac w warunkach naturalnych to, o czym sie uczylam na studiach. zachwycam sie jak dziecko. lubie robic fotki (nie wrzucam ich na fejsa bo nie mam konta), lubie byc w nowym miejscu. kiedys bylam studentka ze skromnym budzetem wiec nie poszalalam wyjazdowo. pozniej bylo coraz lepiej. ostatnich kilka wyjazdow bylo z dzieckiem wiec ograniczalam sie do max 3-4h lotu czyli glownie wyspy greckie, turcja. teraz chce bez dziecia, wozka i calego majdanu (bo wciaz za maly na takie dlugie loty ale dosc duzy by zostac z babcia) w miejsce z reklamy batonika bounty. poki mloda jestem, to chce cos zobaczyc. na emeryturze moze mi zdrowia nie starczyc albo nie dozyje. jak sobie obiore cel, to go zrealizuje.
        • leanne_paul_piper Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 23.12.15, 22:45
          thea19 napisała:
          w miejsce z reklamy
          > batonika bounty.

          Byłam tamsmile. Reklamówkę bounty kręcili na karaibskiej wyspie Saona, wyspie na szczęście niezamieszkanej i jeszcze nie do końca skomercjalizowanej, bo zabronione jest tam budowanie hoteli. No i faktycznie piasek jest biały, a morze karaibskie cudownie turkusowe, bez fotoshopa.
          Ps. nie wyciągam specjalnie starych wątków, akurat szukam wszelkich info o safarii w Masai Mara i m.in ten wątek mi wyplułowink.
    • misiowamama-2 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 22:19
      byłam wszędzie. nie warto tongue_out
    • mysz_czerwona Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 22:22
      Z 'egzotyki' byłam na Hawajach, Zanzibarze, w Kenii, w Tajlandii. I tak, warto. Zdecydowanie.
      Najpiękniejsze zdjęcia i widoki były na Zanzibarze ale drugi raz bym nie poleciała. To wyjazd na raz, najlepiej na miesiąc miodowy.
      W tzw srednim budżecie celowalabym w Tajlandie.
      Hawaje fantastyczne bo pełna cywilizacja w tropikach.
      Za to Kenia z safari to podróż życia i warto na to oszczędzać.
      • mayaalex Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 23:37
        dlaczego Zanzibar tylko na raz?
        • mysz_czerwona Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 09:35
          Może ja tylko mam tak ale lubię jak poza plażą jest cokolwiek do zobaczenia/zwiedzania. A na Zanzibarze oprócz Stone Town i wycieczki zwanej 'spice tour' niewiele jest do zobaczenia. Co więcej jest tak olbrzymia bieda że po raz pierwszy nie mialam ochoty ruszać się z hotelu bo kontrast pomiędzy warunkami życia tam a warunkami hotelowymi wydawał się nieprzyzwoity. Wiem że to hipokryzja i myslalam ze po Kenii jestem na to przygotowana ale niestety 😕 Także nie wrócę. Mimo bajkowej plaży.
          • mayaalex Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 17:58
            Dzieki.
            ja tak mialam w Ugandzie - park narodowy przepiekny wiec wrazenia niesamowite ale za to ogrom biedy w Kampali byl dla mnie strasznie przytlaczajacy (a Uganda wcale nie jest taka biedna jak na afrykanskie warunki). Potem bylismy na Seszelach i to wlasnie mi sie podobalo - ze poziom zycia mieszkancow Seszeli nie byl az tak dramatycznie inny od naszego.
            Moze w takim razie niech Zanzibar czeka a ja sobie pomarze i poplanuje Mauritius smile
      • leanne_paul_piper Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 01:19
        > Za to Kenia z safari to podróż życia i warto na to oszczędzać.

        Mówisz serio? Kenia ostatnio jest tania, znacznie tańsza niż Meksyk i Dominikana chociażby. Mam ją od dawna na liście 'to do', ale coraz więcej wątpliwości, czy warto. Wiem, że jeździ się tam przede wszystkim dla zwierząt, ale czy na tym 2-3dniowym safari rzeczywiście można zobaczyć wielką piątkę? Czy warto? Bo jak się odejmie zwierzęta, to co zostanie? Bród, bieda, beach boysi i dziurawe drogi?wink. Przekonaj mnie, że warto ją przedłożyć nad Meksykwink.
        • leanne_paul_piper Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 01:26
          Bród,

          tzn. brud, chociaż bród jestem pewna, że też tam mająwink
        • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 01:32
          Nie, na 2-3 dniowym raczej nie ma szans. My pojechaliśmy na safari 9-dniowe i to było TO. Wlasciwie cały pobyt spędziliśmy na safari, wiec nie powiem Ci, co jest poza wink , ale i tak warto, warto, WARTO. Teraz pojedziemy do Tanzanii, jak tylko dziecko nam troche podrośnie wink
          • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 01:34
            Tutaj moje wrażenia na świeżo, gdyby Ci sie chciało poczytać wiecej: chezalma.blogspot.com/search/label/w%20afryce
            • leanne_paul_piper Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 01:43
              Ano. 9dniowe safari od razu brzmi lepiej. Czy organizowaliście je z Polski z biurem, czy też na miejscu u miejscowych? I czy marzec to nie za późno?
              Ps. Dostrzegłam na zdjęciu ogon geparda, wierzę, że tam byłwink. Albo to siła sugestii;P
              • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 01:47
                Jechaliśmy z polskim biurem. To by jeden z naszych pierwszych "egzotycznych" wyjazdów i jednak troche sie jeszcze baliśmy wink Poza tym to wyszło naprawdę dobrze cenowo, bo za te 9 dni na safari płaciliśmy jakieś 5,5k od osoby. Jesli dobrze pamietam, to była dokładnie ta wycieczka: www.itaka.pl/wycieczki/kenia/na-czerwonej-ziemi-masajow,MBAMARA.html
              • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 01:50
                Był! big_grin (gdzieś tam... wink )
        • mysz_czerwona Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 09:29
          W Meksyku byłam. I owszem plaża super. Jedzenie pyszne, hotel najlepszy w jakim bylam. Ale nie wiem czemu trudno postrzegać mi Meksyk w kategorii bajkowej egzotyki. Niemniej jednak Meksyk bardzo lubię i planuje jeszcze wrócić.
          Natomiast safari w Kenii to wspomnienie życia. Sama cześć hotelowo-plazowa bez sensacji. Było fajnie i tyle, za dużo beach boysow smile , małpki biegajace po terenie hotelu itp. Za to potem pojechaliśmy ( w zasadzie polecielismy) na 3 dniowe safari do Masai Mary i bylam zachwycona. Widzieliśmy mnóstwo zwierząt, camp fenomenalny.
          • ashraf Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 11:26
            Bo Meksyk jest bardzo cywilizowany, nie brakuje tam choćby supermarketów wyposażonych po dach we wszystko, o czym może zamarzyć przeciętny Amerykanin wink
            • mysz_czerwona Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 11:33
              No chyba tak wink Łącznie z nieśmiertelnym Walmartem smile
              • ashraf Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 11:35
                Ale i tak w moim rankingu Meksyk wygrywa w kategorii "cywilizacja", bo za każdą apteką mają gabinet internistyczny. Byłam w Meksyku w ciąży i dostałam zapalenia ucha. Wyleczono mnie szybko i fachowo, zrobili nawet usg na wszelki wypadek, moja lekarka chwaliła leki i decyzje, czego nie można powiedzieć o Polsce, gdzie w analogicznej sytuacji 2 mies. później mało nie doprowadzono do porodu wcześniaka uncertain
                • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 12:38
                  Kurde, a ja się do Meksyku boję. Jeździłam nocą z miejscowymi 300 km po dżungli w Kambodży, gdzie węże czasem zdążyły uciec nam spod kół, a czasem nie, a I tak narkotykowe kartele i wojny gangów przerażają mnie bardziej. Niepotrzebnie?
                  • ashraf Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 12:51
                    Na Jukatanie jest bezpiecznie, na glownych drogach i trasach turystycznych stoja karabinierzy i kontroluja kto wjezdza. Playa del Carmen to zamkniety kompleks. Cancun nie polecam, amerykanska dzicz.
                    • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 13:03
                      Tylko że ja nie chcę jechac na wycieczkę i zwiedzać hoteli. Zawsze jeździmy na własną rękę i do miejsc poza głównymi szlakami turystycznymi. Da się tak w Meksyku?
                      • mysz_czerwona Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 13:10
                        Ja byłam tylko w Playa del Carmen plus Chitzen Itza więc nie pomogę, co prawda nie przez biuro podróży ale stacjonarnie w hotelu. Tylko że bylam z 4,5 miesięcznym synkiem więc i podróże po kraju nie bardzo mi były w głowie 😉
                      • ichi51e Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 13:13
                        Da sie. Ja bylam z 10 lat temu eiec czemu nie teraz?
                        • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 13:15
                          Nie wiem. Jakoś tak czytam o kolejnych zarżniętych turystach i trochę mi słabo uncertain Ale może w przyszłym roku? Da się z półtoraroczniakiem? wink
                          • ashraf Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 13:30
                            Da sie, ale z Jukatanu w glab kontynentu i tak nie dojedziesz. Na samym Jukatanie i tak jest dosyc do zobaczenia, poltoraroczniaka wsadzasz w nosidlo i wspinasz sie na piramide w Cobie, z pewniakow warto tez zajrzec do Tulum czy Chitzen Itza. Poltoraroczniaki lubia z reguly zwierzeta, wiec mozna wybrac sie do parku Xcaret, zabawa na caly dzien. Wiadomo, ze z tak malym dzieckiem odpadaja wielogodzinne podroze autem, wiec Meksyk ma ten plus, ze wszedzie jest blisko. A zabytki Azteckie obejrzycie podczas kolejnej wycieczki smile
                      • riki_i Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 17:03
                        Da się, tylko można stracić życie.
        • riki_i Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 11:05
          leanne_paul_piper napisała:

          > Kenia ostatnio jest tania, znacznie tańsza niż Meksyk i Dominikana chociażby.

          Fakt, w opcji "nur hotel" na niemieckich stronach widzę 4 gwiazdkowe resorty z HP już za 500-600 EUR/osoba/2 tygodnie. Oczywiście, te bardziej lanserskie i znane typu Baobab Beach Resort kosztują dużo więcej (ten konkretny 1134 EUR/osoba/2 tyg.). Ale jak ktoś nie musi błyszczeć w topowym hotelu, to wychodzi rzeczywiście tanio, bo za przelot czarterem z Warszawy trzeba doliczyć ok 2500 zł - razem ok. 5000 zł/osoba za dwa tygodnie w egzotycznych tropikach to jest imho bardzo atrakcyjna oferta.
          • ashraf Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 11:26
            Kenia jest tańsza, bo jest tam coraz mniej bezpiecznie. Nic dziwnego. Chociaż szkoda uncertain
    • aniorek Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 05.01.15, 23:28
      Bylam na Malediwach. Moim zdaniem warto, jesli ktos lubi odludzie i prywatnosc, no i typowe "plazowanie" z ksiazka. Ja pojechalam dla nurkowania i swietego spokoju. Polecam wyjazd na maks 10-12 dni. Jako cel urlopu z dziecmi Malediwy raczej nie pasuja, bo troche tu nudno, mimo, ze raj. wink Za to dla par - idealnie.

      Aha, all inclusive oplaca sie, gdy zamierza sie sporo pic. Ja bylam w ciazy (ostatni porzadny urlop w zyciu).

      Chyba najlepszy z calej wycieczki byl lot do hotelu z lotniska w Male - wodolotem. Wtedy wlasnie uswiadomilam sobie, ze woda jest tam naprawde turkusowa, jak z pocztowki i zakochalam sie z miejsca.
    • valtho Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 00:22
      Na plażę bym nie pojechała. Potrzebuję zdecydowanie coś więcej, żeby lecieć +12h. Z egoztycznych polecam Wietnam, ale nie na plażę, chociaż plaże tez są. Przede wszystkim Ha Long.
      • zjawa1 Nie, nie ma sensu... 06.01.15, 00:41
        Lepiej wydawać ,,małe" pieniądze na ,,luksusowy" wypoczynek nad Bałtykiem w bryzie upojnego, letniego deszczu i zajadać się flądrami. W sumie, to ostatnie można robić nie tylko nad Bałtykiemsmile Pozdrawiam cieplutkosmile
    • volta2 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 01:13
      koleżanka często podróżuje w egzotyczne kierunki i fotki z seszeli przebijają wszystkie inne.
      na bali leci w marcu, ale nie sądzę, by seszele pokonały bo z tych popularnych, znanych wszystkim reklamowych folderów nie wynika, by były lepsze.

      narzekała, że seszele nieco drogawe.

      czy ja bym chciała pooszczędzać na taki wyjazd? raczej nie, kocham plażę, ciepłą wodę, fale ale to wszędzie mnie zadowala w podobnym stopniu, zatem tania tunezja mi wystarcza. drogi wyjazd lubię połączyc z konkretnym zwiedzaniem, plażowanie mile widziane, ale nie jest wtedy priorytetowe.
    • agnieszka77_11 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 01:14
      Ja na Malediwach, Mauritiusie i Bora Bora byłam tylko palcem po mapie. Oglądałam zdjęcia na google maps. Widoki piękne. Zazdroszczę Wam przeżyć. Fajnie choć raz wybrać się w taką podróż życia.
      • morgen_stern Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 09:02
        Mogę się podpisać... do tej pory najbardziej zbliżonym miejscem do opisywanych i zwiedzonych przeze mnie było Zakynthos tongue_out Zawsze, kiedy mi źle, wracam myślami na Banana Beach... jestem absolutnie plażowa, nic więcej oprócz ciepłego morza i pięknej plaży mi nie trzeba, a na hasło "wyspa" dostaję ekstazy, więc opowieści o Malediwach czy Seszelach wprawiają mnie w amok zazdrości wink
        • krejzimama Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 11:04
          To polecam Skiathos.
          • morgen_stern Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 11:39
            Płaczę www.google.pl/search?q=skiathos&es_sm=122&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=IburVOvYBI7Wap74gdAF&ved=0CCEQsAQ&biw=1422&bih=761&dpr=0.9
            • krejzimama Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 11:54
              W pakiecie masz to:

              www.youtube.com/watch?v=YRb-xF0RW-k
              • morgen_stern Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 12:01
                Przekonałeś mnie smile
        • agnieszka77_11 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 11:58
          morgen_stern napisała:

          > Mogę się podpisać... do tej pory najbardziej zbliżonym miejscem do opisywanych
          > i zwiedzonych przeze mnie było Zakynthos tongue_out Zawsze, kiedy mi źle, wracam myślam
          > i na Banana Beach...

          A ja na Gerakas z żółwiami Caretta-Caretta smile
          • morgen_stern Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 12:00
            smile
    • ulla_cebulla Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 02:19
      Sri Lanka. Stosunkowo krotki lot, plaże, niesamowita kultura, herbata, safari, ayurveda... co kto lubi. Luty - marzec najlepszy sezon.
      • sid.le.niwiec Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 25.12.15, 15:56
        Osobiście nie byłam, ale każdy znajomy/rozmówca, który był na Sri Lance, bardzo chwalił, często do poziomu "najlepszy wyjazd w życiu".
    • evee1 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 03:46
      Od nas (Australia) ludzie lataja na wakacje plazowe na Fiji, o ktorym tu nikt nie wspomnial jakos. A tam podobno jest bajecznie, obsluga wspaniala, tanio, ale za to znacznie mniej ludzi niz na Bali. Bali to mekka mlodych Australijczykow, ktorzy chca sie tanio spic i pobalowac. Ale jezdzi sie tam tez do resortow i na zwiedzanie. Ja nie jezdze w tamte rejony, bo nie znosze tropikalnego klimatu, juz u siebie nie mam gdzie latem jezdzic na wakacje i pozostaje mi tylko Nowa Zelandia.
      Wietnam i Kambodza tez sie staly ostatnio bardzo popularne, glownie jako kraje do zwiedzania. Podobnie Chiny.
      • riki_i Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 10:47
        evee1 napisała:

        > Od nas (Australia) ludzie lataja na wakacje plazowe na Fiji, o ktorym tu nikt n
        > ie wspomnial jakos. A tam podobno jest bajecznie, obsluga wspaniala, tanio, ale
        > za to znacznie mniej ludzi niz na Bali.

        Fiji z Polski to jest koniec świata. Jakiś czas temu można tam było względnie tanio dolecieć koreańskimi liniami lotniczymi z czeskiej Pragi i poważnie rozważałem ten temat. TripAdvisor faktycznie wskazał wielość hoteli na wszelką kieszeń i świetne oceny samego miejsca. Ale ta odległość...
    • mikoli1 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 11:44
      Podsumowanie dyskusji: People with first world problems about spending holidays in thrid world countries.
      • riki_i Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 17:11
        No i co z tego? Ja się cieszę, że przynależę do cywilizacji białego człowieka. Koń ma duży łeb, niech się martwi.
    • infinity51 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 12:46
      Wiesz, z tej trojki to Bora Bora to zupelnie inny numer niz pozostale kierunki - troche inna polka cenowa. Malediwy sa duzo bardziej osiagalne cenowo niz Bora b
      • infinity51 Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 12:49
        To samo Z Bali- jest mnostwo nie tal drogich ofert jak lecisz np z Niemiec
      • a1ma Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 13:02
        Na Malediwy można polecieć dość tanio ze Sri Lanki na przykład, pamiętam, że lot kosztował chyba 600 USD?
        • riki_i Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 17:10
          No, ale koszt przelotu na lotnisko w Male akurat jest mało istotny, bo cenę nabija hotel. Musisz mieć voucher na konkretny pobyt, bo w ogóle cię nie wpuszczą do żadnego wodolotu. Największą wtopą jaką tylko można sobie wyobrazić jest przylot w ciemno do Male i poszukiwanie na miejscu hotelu na którejś wysepce. Ceny ofertowe są porażające (kilkaset USD za noc) i nie podlegają żadnej negocjacji. Dlatego też hotel trzeba bukować z góry, z przecenionej oferty niemieckich biur podróży , dostępnej w necie. Jeśli chodzi o Malediwy zakup samego hotelu zawiera już w cenie transport wodolotem/motorówką/łodzią (*) na daną wysepkę.
          • mayaalex Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 17:52
            nie zawsze transport jest w cenie (byc moze jesli kupuje sie cale wakacje w biurze ale to jest w Polsce calkowicie nieoplacalne), my mielismy motorowke wliczona ale jesli hotel rezerwuje sie samodzielnie to jednak zazwyczaj wodoloty trzeba doliczyc. Co w przypadku odleglejszych wysp daje znaczaca kwote - jak porownywalam hotele to nawe 500USD za to chcieli. Plus wtedy trzeba pamietac ze lataja tylko w ciagu dnia wiec jak sie przyleci na Male za pozno to trzeba gdzies jeszcze spac tej pierwszej nocy (a Male nie jest malownicza tropikalna wyspa tylko wlasnie takim niezbyt ladnym miastem trzeciego swiata).
            • riki_i Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 18:17
              Jak kupujesz z niemieckich portali , to tam jest zaznaczone, że każda oferta jest z transportem z lotniska w cenie.
          • lemasakr Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 24.12.15, 00:02
            tanie jest kupic przez niemieckie biro niz bezposrednio na bookingu?
            • ashraf Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 24.12.15, 13:25
              Z reguly tak, bo biura maja zarezerwowane kontyngenty pokoi w niskich, wynegocjowanych cenach. Na bookingu moze sie oczywiscie zdarzyc wyjatkowo dobra oferta, ale raczej przy krotkich pobytach.
        • mayaalex Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 17:47
          na Malediwy lata Turkish Airlines i zazwyczaj maja calkiem niezle ceny.
      • riki_i Re: ktora ematka byla na seszelach, bora bora, ba 06.01.15, 17:13
        Drożyzna niemożebna, tak jak napisałem. Ale nie cała Polinezja Francuska jest aż tak droga - na forum pisywała niegdyś Polka na francuskiej emeryturze tam osiadła. Można się było wiele dowiedzieć.
Pełna wersja