ilojda
13.01.15, 13:53
Dlaczego ludzie wolą mieszkać w Józefowie, Legionowie, Sulejówku, Wołominie, Wyszkowie, Grodzisku Mazowieckim, Nowym Dworze Mazowieckim, Płocku, Żyrardowie, Ząbkach, Piastowie, Otwocku czy nawet w Radomiu i dojeżdżać, zamiast kupić mieszkanie w Warszawie. Rożnica cenowa jest tak duża?, tańsze życie jest tam?, zostali przy rodzinie?, tam mają domy, a tu mieliby tylko mieszkania?
O co chodzi?
Pol mojej pierwszej pracy z tych miejscowości pochodziło, cała prawie praca druga też.. Niektórzy dojeżdżali na Bemowo z... Tłuszcza!
A moje wszystkie (almost) koleżanki z Gocławia przeniosły się do takich miejscowości po ślubie..