Dodaj do ulubionych

Pyszne jednogarnkowce...

15.01.15, 20:57
... rozgrzewające i sycące, kiedy późnym popołudniem wraca się zmarzniętym do domu i rodzina piszczy z głodu (no dobra, głównie ja piszczę z głodu wink ).
Macie jakieś ulubione propozycje?
Ja namiętnie robię gulasz ze wszystkimi warzywami, jakie mi pasują, lubię z papryką, z cukinią, z pieczarkami, dzisiaj był z pieczarkami, włoszczyzną i białą fasolą. I pulpeciki, głównie w pomidorowym sosie. Nadmiar mrożę.
Mogą być rzeczy ciut pikantne, ciut korzenne, nadające się też do zamrażarki. Podzielcie się. Znaczy - przepisami, nie jedzeniem wink.
Obserwuj wątek
      • lily-evans01 Re: Pyszne jednogarnkowce... 15.01.15, 21:01
        Gulaszowa ok. Lubię z kukurydzą. Z soczewicą odpada, moja córka stwierdziła, że więcej już tego do ust nie weźmie wink. Ale dzięki za przypomnienie. A z ziemniakami robisz? Bo ja bardzo lubię do niej dać makaron typu kwadraty albo kokardki.
    • klamkas Re: Pyszne jednogarnkowce... 15.01.15, 21:45
      Ostatnio ograniczamy mięso, bo mąż choruje (no dobra, wczoraj nie wytrzymałam i w tajemnicy przed głodującą rodziną zjadłam stek w czasie pracy big_grin), więc ze świeżych przepisów: gulasz z ciecierzycy, z dynią, fasolką szparagową, soczewicą (nieobowiązkowa, ciecierzycy starczy za białko wink), ziemniakami, dużą ilością czosnku, odrobinką curry i kuminu. Mniam!

      W dobrych, mięsnych czasach (chlip!) bywała gulaszowa, albo bogracz. I chilli con carne. I strogonow. I zupy wszelakie z klopsikami. I oczywiście fasolka po bretońsku. Pulpety w sosie koperkowym. Kiedyś jadłam przepyszną potrawkę o uroczej nazwie "żółta rzeka", nie wiem jak dokładnie robiona, ale na pewno był tam drób, pieczarki, żółta papryka, kukurydza, curry, podawane to było w chrupiących wydrążonych bułeczkach. Albo klopsiki po cygańsku - klopsy duszone w sosie z pieczarek, papryki, z dodatkiem koncentratu pomidorowego i cebuli.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka