mam taki problem - nie problem

18.01.15, 14:21
pierwszy raz w życiu zdarzyło mi się wygrać pieniądze, kwota 500 zł, nie zostałam milionerką, ale fajnie, cieszę się
no i tak się teraz zastanawiam co zrobić z tą kasą? wydać na siebie, na dziecko, męża, dom lub cokolwiek, czy wspomóc kogoś w potrzebie? znam jedną rodzinę, gdzie jest chore dziecko, finansowo stoją marnie, zbierają pieniądze na leczenie przez 1% i fundację
te pieniądze nic mnie nie kosztowały ( poza kosztem sms ), podzieliłybyście się z kimś w potrzebie?
a z drugiej strony, fajnie coś sobie miłego sprezentować, np. jakiś wyjazd weekendowy dla siebie i rodziny, albo kupić dziecku jakiś wymarzony gadżet
    • annajustyna Re: mam taki problem - nie problem 18.01.15, 14:23
      No to oddaj im 1%, a z 5 setkami zaszalej.
    • verdana Re: mam taki problem - nie problem 18.01.15, 14:24
      Wydaje sie, że czujesz sie zobowiązana do dobroczynności, bo "nie zarobiłaś". Uważam, że w tej sytuacji należy być dobroczynnym dla samej siebie (ew. dziecka) i to bez wyrzutów sumienia.
    • triss_merigold6 Re: mam taki problem - nie problem 18.01.15, 14:53
      Wydałabym na siebie.
      • bi_scotti Re: mam taki problem - nie problem 18.01.15, 15:06
        Be selfish wink Ja w nic nie gram wiec nigdy nic nie wygram ale moj maz grywa i czasem cos mu sie trafi - zawsze go namawiamy rodzinnie na skrajnie egoistyczne zrobienie sobie dobrze - wygrana to manna z nieba - cieszyc sie i nie poczuwac do zadnych zobowiazan wobec swiata! Cheers.
        • aqua48 Re: mam taki problem - nie problem 18.01.15, 15:28
          Wygrane wydaję na siebie, 1% na innych.
    • ichi51e Re: mam taki problem - nie problem 18.01.15, 16:18
      500 zeta? A co ty za to kupisz? big_grin dziecku kup zabawek albo cala rodzina do teatru pojdzcie...
    • rosapulchra-0 Re: mam taki problem - nie problem 18.01.15, 16:46
      Na chore dziecko? Oddałabym bez zmrużenia okiem.
    • mayaalex Re: mam taki problem - nie problem 18.01.15, 17:11
      jesli sie zastanawiasz to wydaj 250 na swoje dziecko a 250 przekaz fundacji. Jesli Tobie to 500 nie jest niezbedne na rzeczy typu splata dlugu, zalegly rachunek czy buty bo stare juz maja dziury, to podzielenie sie takimi pieniedzmi, ktore spadly z nieba, da Ci duzo radosci.
      Ale jesli ostatecznie wydasz na siebie, to tez nie miej wyrzutow sumienia smile
    • cauliflowerpl Re: mam taki problem - nie problem 18.01.15, 17:47
      Za połowę wygranej w loterii świątecznej w 2013 kupiłam sobie maszynę do chleba. Reszta "się wydała".
      Nie mam absolutnie żadnych wyrzutów sumienia, zwłaszcza, że w zeszłym roku nie wygrałam nic.
      Nie, wcale nie czuję, że powinnam się z tego tytułu z kimś podzielić. Dzielę się dość systematycznie.
    • broceliande Re: mam taki problem - nie problem 18.01.15, 17:55
      Najlepiej ten wyjazd weekendowy.
    • hema14 Re: mam taki problem - nie problem 18.01.15, 21:55
      Niepotrzebnie pytasz na forum, bo wystarczy, że jedna osoba napisze "tak, powinnaś wspomóc tę rodzinę" - to jeśli wybierzesz wydatek na siebie, będzie Cię później gryzło sumienie...
      Ja akurat jestem w takiej sytuacji, że każdą kwotę mogę wydać na swoją rodzinę i nie będą to nawet fanaberie, więc sorry ale na razie inni potrzebujący ode mnie nie dostaną więcej jak te parę zł co do puszki mąż wrzucił na WOŚP.
      • lafiorka2 Re: mam taki problem - nie problem 19.01.15, 10:29
        wydaj na siebie smile
    • jehanette Re: mam taki problem - nie problem 19.01.15, 10:38
      Też bym wydała na siebie tzn na rodzinę.
    • elle.hivernale Re: mam taki problem - nie problem 19.01.15, 10:52
      Na siebie. Organizacje wspieram co miesiąc przelewami stałymi, nie jakieś zawrotne kwoty, ale regularne. Dziecko ma więcej niż mu potrzeba, chłop ma mnie, więc i tak złapał pana boga za nogi. Na siebie suspicious
Inne wątki na temat:
Pełna wersja