solejrolia
22.01.15, 14:56
co o tym myślicie?
znacie jakieś (pozytywne) przykłady z życia?
podobno wszystko zaczyna się od anonsu w necie. hmmmm...no ale jak rozpoznać naciągaczkę od osoby, która faktycznie jest w dramatycznej sytuacji materialnej, albo jest przeraźliwie samotna.