Dodaj do ulubionych

jak się zapisać do lekarza...?

27.01.15, 22:03
wiadomosci.wp.pl/martykul.html?kat=130496&wid=17211609.
Ja póki co nie potrzebował am,ale włos się jeży na głowie - miało być lepiej...
Obserwuj wątek
    • kocianna Re: jak się zapisać do lekarza...? 27.01.15, 22:57
      Alergolog dziecięcy.
      Pierwsza konsultacja - jeszcze na oddziale pediatrycznym, na który dziecko trafiło z zaostrzeniem astmy.
      Druga konsultacja - tydzień po wypisie, skierowanie ze szpitala.
      Trzecia za tydzień albo za miesiąc, zależy jaka będzie potrzeba, już jestem "w systemie" i dr sama ustala terminy.

      Może miałam szczęście. Ale jakoś zawsze mam. Tfu, tfu, odpukać.
    • dziennik-niecodziennik Re: jak się zapisać do lekarza...? 27.01.15, 23:16
      ryli ryli tak dziwnie?
      u nas do laryngologa, kardiologa, diabetologa czeka sie max tydzien. do okulisty dłuzej, miesiac prawie, chyba ze cos nagłego w stylu wbiło sie cos w oko albo co - to przyjmuje po wszystkich zaplanowanych na dany dzien pacjentach lub miedzy nimi (jak ktos sie np spóźnia).
      no na endoproteze sie czeka, ale zawsze sie czekało. moj ojciec czeka drugi rok, w przyszłym ma miec zabieg.
      moja teściowa na operaję zaćmy czekała chyba 4 miesiace. teściu leczony onkologicznie nie czekał wcale.
      babcie bede teraz do neurologa rejestrowac, zobaczymy co bedzie.
    • mimarika Re: jak się zapisać do lekarza...? 28.01.15, 07:22
      Ja w zasadzie poza przeziebienismi to nie choruje i jeśli juz._ to tylko do lek. rodz. chodze. Miało być od 2015 bez kolejek. Zastanawiam się jak jest w praktyce.Wiem, ze teściową zapisała się w pon. do okulisty- wizytę wyznaczyli na druga pol. kwietnia...
    • premeda Re: jak się zapisać do lekarza...? 28.01.15, 10:30
      No ale to są początki, a przynajmniej można sprawdzić ile się czeka. Z drugiej strony do tej pory było tak, że ludzie zapisywali się do kilku lekarzy czy do szpitali. Mój znajomy tak się zapisywał na endoprotezę stawu biodrowego, w jednym szpitalu termin mu minął ale nie poszedł bo się bał, do drugiego szpitala terminu się już nie doczekał, bo zmarł. Dwa terminy zajął, a rekordziści to zapisywali się pewnie coś do 10-ciu albo i więcej kolejek. Jak te informacje zaczną na bieżąco spływać to będzie pewnie lepiej ale nie ma szans, żeby dostać się do lekarza od ręki, no chyba że do takiego co go wszyscy omijają.
      • mimarika Re: jak się zapisać do lekarza...? 28.01.15, 11:55
        to,że ludzie zapisywali się do kilku lek. jednocześnie to wiemy wszyscy i od dawna.
        od 2015 r miało to być monitorowane i założenie było takie, iż tylko do jednego specjalisty można się zapisać.
        No i mi chodzi wyłącznie o to, jak jest w tym nowym 2015r, a nie jak było wcześniej. Z moich obserwacji i tego, co czytam dziś na int. wynika,że jak burdel był, tak jest nadal.
        Ciekawi mnie, czy w waszych str. coś się zmieniło od 2015?
        • premeda Re: jak się zapisać do lekarza...? 28.01.15, 14:37
          W artykule była informacja, że dane są z ostatnich 6-ciu miesięcy, to siłą rzeczy muszą być nieadekwatne do sytuacji. A początek roku to zwyczajowo pora, gdy wszyscy się do lekarzy zapisują, za jakieś 2 miesiące będzie lepiej.
          • pitahaya1 Re: jak się zapisać do lekarza...? 28.01.15, 15:21
            Będziebig_grin
            Do endokrynologa próbowałam zapisać się w Szpitalu Bielańskim w W-wie, we wrześniu 2014 roku. Pierwsza wizyta to... sierpień 2015, przy czym uprzedzono, że to tylko wizyta pierwsza, nic nie wnosząca, bo na 2015 wizyt kolejnych już nie ma. Tak więc musiałabym czekać do sierpnia, żeby zapisać się na 2016 rok. Oczywiście zapisać się na zapas nie można.
            Poszłam gdzie indziejsmile
      • klamkas Re: jak się zapisać do lekarza...? 28.01.15, 14:02
        Taaa... w lipcu próbowałam znaleźć lekarza rehabilitacji na NFZ: najwcześniejszy termin był na grudzień (obdzwoniłam wszystkie albo prawie wszystkie poradnie rehabilitacyjne), w większości poradni terminów już brak wink. Na rehabilitację na Dobrzyńskiej czekalibyśmy 4 miesiące, w końcu znalazłam z miesięcznym terminem, ale w podrzędnej przychodni, gdzie nie były dostępne wszystkie zapisane zabiegi. Ogólnie rehabilitowałam nogę prywatnie.
        W naszej osiedlowej przychodni na ginekologa czeka się i 3 miesiące (jasne, można szukać w innej przychodni, ale jeśli od lat chodzi się do jednego lekarza i on prowadzi leczenie?).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka