ulala72
10.09.04, 10:54
Wiadomo, że dobra niania to skarb. Daje nam możliwość zarabiania, spokojnego
wychodzenia z domu, często też jakoś ogarnia dom, monitoruje jego
funkcjonowanie.
Ja zawsze obawiam się tego, że któregos pięknego dnia ta dobra niania
przyjdzie do mnie i z usmiechem na twarzy wyzna, że znalazła lepsza pracę i
odchodzi. Nawet jesli miałoby to miejsce za miesiąc, to zawsze mała tragedia
lub przynajmniej wielkie trzęsienie ziemi.
Staram się temu zapobiec i co jakić czas "podkupuję" sobie czymś dobrą
nianię.
Pierwszej wycinałam, ściągałam z netu, spisywałam od znajomych różne
przepisy, bo lubiła kobitka pysznie gotować. Na jej imieniny kupowałam
jedwabne apaszki, przed wakacjami dostawała czekoladki i kwiaty.
Drugiej niani nie zdążyłam podkupić, bo znalazła lepszą pracę :-o
Trzeciej niani kupowałam na różne okazje klipscy - uwielbiała je nosić. I
dawałam wolne, jak miała wizyte u fryzjera. Oddawałam też część ubranek po
synku dla jej wnuczka.
Czwartej niani z okazji pomyślnego przepracowania tygodnia próbnego daję
czekoladę z orzechami.
Muszę też uczciwie przyznać, że moje nianie zawsze pamiętały o moich
imieninach, przynosiły kwiatki lub ciasto, dla dzieci też miały drobne
prezenciki na gwiazdkę czy urodziny.
A jak u Was?