Najpierw matka, teraz córka..

06.02.15, 10:05
www.pudelek.pl/artykul/76001/z_ostatniej_chwili_corka_whitney_houston_odlaczona_od_aparatow_podtrzymujacych_zycie/
A tatuś płacze..
    • triss_merigold6 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 10:10
      Jak mać, taka nać, Whitney Houston miała kiedyś piękny głos i talent ale się zaćpała.
      • rosapulchra-0 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 10:38
        Ktoś jej kiedyś podał po raz pierwszy narkotyk, prawda?
        • memphis90 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 11:50
          Tja, wbrew woli i na siłę uncertain
          • przeciwcialo Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 15:41
            Zakochana głupio kobieta potrafi tyle durnych rzeczy zrobic...eh.
        • czar_bajry Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 12:17
          Zdaje się że właśnie ten płaczący teraz tatuś...
        • zazou123 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 19:28
          articles.latimes.com/2013/jan/29/entertainment/la-et-mg-whitney-houston-michael-houston-drugs-oprah-winfrey-20130129
    • kitek_maly Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 10:13
      Obrzydliwy jest ten wątek.
      Zwłaszcza, że zakłada go osoba, która terroryzuje bliskich swoimi chorobami i samobójstwami.
      • wioskowy_glupek Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 10:26
        Tak się dzieje jak jest za dużo kasy w głowach się przewraca a znikąd prawdziwych przyjaciół czy normalnych związków w rodzinie. Pojawia się depresja, narkotyki alkohol. Przykre ale nic niezwykłego w celebryckim światku.
        • nangaparbat3 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 19:29
          Zmartwię Cię: zdarza sie i w najlepszych rodzinach, i niekoniecznie zamożnych.
    • cosmetic.wipes Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 10:24
      Rośka, przeciez jesteś przeciwniczką plot z pudla i wszystkich pouczasz, że takie rzeczy to tylko w maglu big_grin
      • dziennik-niecodziennik Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 10:33
        no ale to nie plota typu "z kim bedzie randkował Bieniuk", tylko informacja. to juz chyba mniejsza czy pisze o tym Pudel, czy Wyborcza?...
        • cosmetic.wipes Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 10:35
          "informacja z pudla" to oksymoron big_grin
          • dziennik-niecodziennik Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 10:41
            jesli inne źródła pisza to samo to nie ma powodu w prawdziwość informacji powątpiewac.
            • cosmetic.wipes Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 10:45
              Ja nie powątpiewam w prawdziwość. Zadziwia mnie tylko dualizm rośkowy, bo jak triss wyciąga INFORMACJE pudlowe o randze towarzyskiej, to rośka szczeka o maglu, ale jak rośka podpierając się pudlem zakłada wątek na temat czyjejś tragedii to jest bardzo poważna historia do przedyskutowania.
              • rosapulchra-0 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 10:48
                Podaj linka, proszę.
                • cosmetic.wipes Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 11:01
                  Nie do triss, co prawda, ale zasada została zachowana

                  Z tego samego wątku

                  Do triss o pudlu

                  Opinia rosy o pudlu

                  Tu rosa twierdzi, że pudel kłamie (oczywiście tylko o islamie)

                  Jeszcze?
                  • rosapulchra-0 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 11:05
                    No widzisz, sama rozmijasz się z prawdą, że do tris adresowałam krytyczne słowa o pudlu.
                    To raz, dwa, wszystko, co napisałam o pudlu jest prawdą, w końcu nie za darmo przegrał kilka procesów o zniesławienie i pisanie nieprawdziwych informacji na temat innych ludzi. A informacja, którą dziś podał jest potwierdzona przez inne portale, więc twoje czepianie się uznaję za szukanie powodu do awantury, co zresztą sama przyznałaś trochę niżej.
                    I teraz pytanie, po co? Aż tak się nudzisz, że chcesz sprowokować jatkę w wątku mówiącym o sprawie przykrej dotyczącej nieszczęśliwego życia znanej divy i jej córki? Dotyczącej śmierci? Tak cię to bawi?
                    Jeszcze żebyś coś na temat napisała..
                    • mx3_sp Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 11:09
                      mnie też o kradzież posądziłaś i mimo moich próśb nie udowodniłaś.
                      • rosapulchra-0 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 11:14
                        O co?? shock
                        • mx3_sp Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 11:15
                          poszperaj, potrafisz.
                          • rosapulchra-0 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 11:17
                            No i to by było na tyle w kwestii oskarżania o kradzież big_grin
                    • cosmetic.wipes Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 11:19
                      > No widzisz, sama rozmijasz się z prawdą, że do tris adresowałam krytyczne słowa
                      > o pudlu.

                      Jeszcze raz, bo chyba nie przeczytałaś dokładnie: tris, jeśli pudel jest dla ciebie wyznacznikiem wartości innych ludzi, to sorry, ale nie powinnaś zabierać w ogóle głosu w tej dyskusji.

                      > To raz, dwa, wszystko, co napisałam o pudlu jest prawdą, w końcu nie za darmo p
                      > rzegrał kilka procesów o zniesławienie i pisanie nieprawdziwych informacji na t
                      > emat innych ludzi.

                      A jednak go czytasz.

                      A informacja, którą dziś podał jest potwierdzona przez inne
                      > portale, więc twoje czepianie się uznaję za szukanie powodu do awantury, co zre
                      > sztą sama przyznałaś trochę niżej.

                      Ponieważ wyrażasz się pudlu wyłacznie krytycznie, dla zachowania twarzy trzeba było się podeprzec innym źródłem, skoro są dostępne.

                      > I teraz pytanie, po co? Aż tak się nudzisz, że chcesz sprowokować jatkę w wątku
                      > mówiącym o sprawie przykrej dotyczącej nieszczęśliwego życia znanej divy i jej
                      > córki? Dotyczącej śmierci? Tak cię to bawi?

                      Niczyja śmierć nigdy mnie nie bawiła i nie uważam, że taka tragedia nadaje się do zakładania wątku o... A własciwie to o czym ma być ten wątek? chciałaś się ponapawać? Chcesz pokazać jaka jestes wrażliwa?

                      > Jeszcze żebyś coś na temat napisała..

                      Tak jak ty tutaj. Rzeczywiście, bardzo na temat.
                      • rosapulchra-0 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 11:22
                        Tobie się naprawdę nudzi big_grin
                        Bajecznie śmieszne są te twoje wypociny! http://emots.yetihehe.com/2/hahaha.gifhttp://emots.yetihehe.com/2/hahaha.gifhttp://emots.yetihehe.com/2/hahaha.gif
                        • jowita771 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 11.02.15, 13:31
                          Jakie śmieszne wypociny? Przecież bardzo celnie cię wypunktowała.
              • dziennik-niecodziennik Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 10:52
                a mi sie wydaje że sie czepiasz dla zasady.
                owszem, jak dla mnie czym innym jest obiektywna (i potwierdzona) informacja o tym ze ktos zmarł/urodził dziecko/wziął ślub, a czym innym jest maglowa produkcja typu "żona nie żyje, chłop przystojny, ktora go pocieszy?".
                • cosmetic.wipes Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 11:02
                  A informacje o rozwodzie do której kategorii sie zaliczają? Bo takie też rosa krytykowała.
                  • dziennik-niecodziennik Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 11:12
                    jesli to wiadomosc w stylu "A i B rozwiedli się - na drugiej rozprawie sad rozwiązał ich małżeństwo, byli małżonkowie ustalili podział majątku oraz zasady kontaktów z dziecmi" - to informacja.
                    jesli to wiadomość w stylu "A i B rozwiedzeni! Tylko dwóch rozpraw potrzebował sąd żeby rozwiązac ich małżeństwo - liczne zdrady A były niepodwazalnym powodem tej decyzji! co teraz z dziecmi? - B do tej pory je zaniedbywała, zajmując się swoją karierą. a teraz czeka nas wojna o podział majątku - z calą pewością A tak łatwo nie odpusci, moze sie nieźle obłowic na tym rozstaniu !" - to magiel.
                    powyższy podział jest niezależny od źródła - Pudel moze podac informację, a najpoważniejsze źródło pojechac maglem. wazna jest tresć.
      • rosapulchra-0 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 10:37
        To tylko info i to w dodatku bardzo przykre oraz potwierdzone przez inne portale, choćby tu:
        www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-bobbi-kristina-zostanie-odlaczona-od-aparatury-decyzja-nalez,nId,1617927#
        Więc o co kaman? Nie masz się już czego czepnąć? Niektórym to naprawdę się nudzi..
        • cosmetic.wipes Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 10:48
          No co zrobić - praca poprzydzielana, projekty pokończone, faktury powystawiane, telefon chwilowo nie dzwoni, drugą kawkę piję, to se wlazłam tu na zaczepki. Wolno mi?
          big_grin
          • rosapulchra-0 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 10:50
            Wolno. Tylko po co?
            • cosmetic.wipes Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 11:03
              No przecież sama zgadłaś - bo mi się nudzi.
    • gazeta_mi_placi Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 10:40
      Nie wiem dlaczego bogaci ludzie nie potrafią docenić tego co mają i to niszczą, a biedni ludzie umiejący docenić i dobrze mądrze skorzystać z dużych pieniędzy tych pieniędzy nie mają, nie ma sprawiedliwości na tym świecie.
      • konsta-is-me Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 10:59
        Jaka matka , taka corka …
        Niestety.
        • baltycki Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 11:07
          Nie strasz rosy.
          • rosapulchra-0 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 11:15
            Ty się o swoje córki martw i wnuczki.
        • antyideal Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 11:08
          Niesprawiedliwe sa takie slowa, po prostu nie miala szans na normalne zycie
          przy takiej matce (i ojcu).

          • rosapulchra-0 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 11:14
            Też uważam, że to niesprawiedliwa opinia.
          • gazeta_mi_placi Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 11:52
            Bez przesady, znam jednego chłopaka z jeszcze gorszej rodziny, ostatecznie jak miał 10 lat trafił do domu dziecka, wyszedł na ludzi. I wiele dorosłych dzisiaj dzieci alkoholików. Część oczywiście się stoczyła, ale część żyje normalnie, nie pije, nie ćpa, ma normalną rodzinę, a mają gorzej niż bogacze.
            • antyideal Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 12:13
              No i super, niektorzy daja rade wyjsc z patologii, inni nie. Czesto w rodzinach alkoholowych
              dziecko ma oparcie w chociaz jednym z rodziców, tutaj oboje byli cpunami a dziecko
              pętało sie pewnie gdzies w tle.
              • gazeta_mi_placi Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 15:48
                Ten chłopak akurat nie miał, trafił do domu dziecka wraz z rodzeństwem i wyszedł na ludzi. Takich przypadków jest dużo więcej, tylko nikt się nad nimi nie roztkliwia bo nie są sławni, bogaci i znani, a bagno nieraz mieli dużo gorsze, jak są dorośli to często wiedzą o tym tylko najbliżsi, koleżankom z pracy raczej się nie "chwalą", ale fakt - na Pudlu ich nie znajdziesz.
                • antyideal Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 18:29
                  Jesli sie nad kims roztkliwiam to najwyzej nad dziewczyna, ktora miala smutne
                  dziecinstwo, i nie ma znaczenia, czy bylo to w biednym czy bogatym domu.
                  Jednakowo potrafi zniszczyc zycie.
                  • gazeta_mi_placi Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 19:23
                    Nad biednym się nie roztkliwisz choćby miał 10 razy bardziej przsrane niż córka Whitney bo żadne Pudelki ani Vivy nie będą zainteresowane i nawet nie będziesz wiedziała.
                    • rosapulchra-0 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 19:46
                      Ale że o co ci chodzi??
                      Czy to nasza wina, że jak ktoś nieznany i biedny, to o nim nie słychać? Walisz jakieś smuty po to, aby statsy sobie nabić? Bo żeby to coś wniosło do dyskusji, to nie.
    • ichi51e Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 11:04
      Coz mowic tragefia - dobrze moze w sumie ze tego nie dozyla. uncertain
    • paul_ina Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 11:57
      Zaraz zaraz, a ja czytałam - na plotku? - że mała żyje, odłączyli ją od aparatury, ale jej stan jest stabilny, wyjdzie z tego. Bardzo mocno jej tego życzę. Uwielbiam tę piosenkę - chyba My Love is Your Love - w której jako 3-latka śpiewa razem z mamą.
    • kota_marcowa Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 15:08
      He he nie wierzcie we wszystko, co wyczytacie w internetachtongue_out

      Zagraniczne media podały nieprawdziwą informację o śmierci córki Whitney Houston
      • kota_marcowa Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 15:10
        Choć niestety z takim uszkodzeniem mózgu i tak z tego nie wyjdzie.
        • rosapulchra-0 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 15:12
          Smutne, ale bardzo prawdziwe..
    • kkalipso Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 15:27
      Co się z tymi gwiazdami/celebrytami dzieje;wypadki/samobójstwa/przedawkowania szok. Najbardziej mi żal Paula Walkera i Schumachera z tym pierwszym oglądałam przypadkiem stary film kilka dni temu i stwierdziłam, że to najpiękniejszy facet jaki chodził po ziemi.
      • kota_marcowa Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 15:45
        Schumacher miał po prostu potwornego pecha, choć faktycznie i brawura się nieco do tego przyczyniła. Myślę, że najgorszym koszmarem dla aktywnego sportowca jest skończyć jako warzywo uncertain

        Co innego gwiazdy, które się zwyczajnie zaćpały na śmierć. Właściwie nie słyszy się o jakiejś gwieździe/celebrycie, która nie miała problemów z uzależnieniem.
        • croyance Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 15:50
          Jest mnostwo gwiazd, ktore nie maja problemow z narkotykami - chociazby pierwsza z brzegu bardzo popularna Taylor Swift ...
        • konsta-is-me Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 18:03
          Amerykanskie gwiazdy, skoro tylu cpunow, to i wsrod celebrytow pelno.
        • nangaparbat3 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 19:33
          kota_marcowa napisała:

          > Co innego gwiazdy, które się zwyczajnie zaćpały na śmierć. Właściwie nie słyszy
          > się o jakiejś gwieździe/celebrycie, która nie miała problemów z uzależnieniem.

          Bardzo trudno być gwiazdą. Trudno byc nawet durnym celebrytą.
          • konsta-is-me Re: Najpierw matka, teraz córka.. 07.02.15, 23:40
            • konsta-is-me Re: Najpierw matka, teraz córka.. 07.02.15, 23:44
              Akurat corka Whitney , nie miala obowiazku byc celebryta.
              Czy to usprawiedliwienie dla cpania?
              Wszyscy kiwaja glowami, a gdzie jest nakaz brania prochow?
              W Stanach cpanie jest synonimem swietnej zabawy, a nie tlumienia "straszliwych problemow zyciowych "pt."Jestem celebryta".
              Akurat dziewczyny mi zal, ale nie przenosmy tego na cala reszte, ktora cpa, bo zwyczajnie chce.
      • gazeta_mi_placi Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 15:49
        Oj tam, córka Houston zaćpała się na śmierć w luksusach i w sławie, o Zenku - synu alkoholików z meliny jak zapije się któregoś dnia nikt nie napisze.
        • kota_marcowa Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 18:32
          Życie wink
          • kropkacom Re: Najpierw matka, teraz córka.. 07.02.15, 18:48
            No, ale lubimy sobie po Pudelkach biegać i czytać o tych celebrytach. Nie? To jest dopiero życie. A na koniec można jeszcze, poczuć się lepszym. Bezcenne.
            • konsta-is-me Re: Najpierw matka, teraz córka.. 11.02.15, 14:11
              Skoro sa osobami publicznymi, to logiczne ze o nich czytamy/slyszymy?
              Czyz nie?
        • rosapulchra-0 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 19:52
          No i?
        • mamameg Re: Najpierw matka, teraz córka.. 07.02.15, 17:47
          Faktycznie to niesamowita różnica zaćpać się w apartamencie czy w melinie.
          • afro.ninja Re: Najpierw matka, teraz córka.. 07.02.15, 18:20
            Jak widac- kolosalna.
            • agaja5b Re: Najpierw matka, teraz córka.. 07.02.15, 18:34
              A w czym ta kolosalna różnica? W tych krokodylich łzach, które cały celebrycki światek bedzie nad dziwczyną ronić? Co to da tej dziewczynie? Tyle samo ile Zenkowi pomogą łzy wylane nad Zenkiem przez kolegę z meliny. Efekt końcowy jak widac ten sam, guzik im to pomoże.
    • naomi19 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 19:39
      Ona żyje. Jestem z nią myślami.
    • anka_gosc Re: Najpierw matka, teraz córka.. 06.02.15, 20:24
      Za 5 dni ją odłączą. Symbolicznie...
      • anka_gosc Re: Najpierw matka, teraz córka.. 10.02.15, 14:05
        A nie mówiłam:

        pagesix.com/2015/02/10/family-to-let-bobbi-kristina-die-on-same-day-as-whitney/
        • naomi19 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 10.02.15, 17:36
          eh...
    • agaja5b Re: Najpierw matka, teraz córka.. 07.02.15, 17:07
      Dziewczyna podobno jeszcze zyje, ale trudno nie odnieść wrażenia że dla tatusia nadszedł czas żniw,zbiera to co zasiał. Co to dziecko od najmłodszych lat widziało, i czego doświadczyło to się nam pewnie w głowach nie miesci. Swego czasu przecież sławni rodzice byli pozbawieni praw rodzicielskich bo pili i ćpali na umór. Żal dziewczyny, bo jej posag na życie, który dostała od własnych rodziców to jedno wielkie g..
      • pulower8 Re: Najpierw matka, teraz córka.. 07.02.15, 18:07
        Casus Peaches Geldof...
        • agaja5b Re: Najpierw matka, teraz córka.. 07.02.15, 18:16
          Niestety tak
        • aquella Re: Najpierw matka, teraz córka.. 08.02.15, 12:18
          miałam identyczne skojarzenia- tyle, że Peaches choć straciła matkę wcześnie jako malutkie dziecko jakoś dłużej się utrzymywała przynajmniej takie wrażenie było- doczekała założenia rodziny chociaż
          • antyideal Re: Najpierw matka, teraz córka.. 08.02.15, 13:30
            Co z tego, miala dwoje malutkich dzieci i nadal ćpała, grajac przed swiatem idealną matkę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja