wioskowy_glupek
06.03.15, 12:48
kobieta.onet.pl/dziecko/para-z-rpa-po-17-latach-odzyskala-corke-ktora-uprowadzono-zaraz-po-narodzinach/ktlfg
Straszna historia, porywaczka zniszczyła życie sobie, swojej rodzinie która teraz cierpi, rodzinie biologicznej dziecka i przede wszystkim dziecku.
Niestety happy endu tu raczej nie będzie a tylko zniszczone życie 2 rodzin, kryzys tożsamości i zniszczone życie dziecka - powinna za to z pierdla nigdy nie wyjść.