sowa_hu_hu
13.09.04, 16:22
wiem ze to błachy dla was problem... mnie jednak drażni...
mam kolezanke która od x lat kupuje sobie ciuchy bardzo podobne do moich a
nawet takie same! incydent jest oto taki że potrafiła sobie kupowac te ciuchy
co ja , buty i nie mówiła mi o tym - po prostu chodziła w tych rzeczach jak
sie nie widywałyśmy... wiem że dane ciuchy nie są przeznaczone tylko dla
mnie! ale inaczej by to wyglądało jakby powiedziała "ale masz super ta
bluzke , nie będziesz miała nic przeciwko temu jak kupie sobie taką samą?"...
ostatnio byłyśmy razem w sklepie - mnie bardzo spodobała sie marynarka...
poza tym od 2 tyg. trajkotałam o ślicznej bluzce... i wiecie co? ona
pojechała i kupiła sobie te rzeczy! no nie ukrywam ze głupio sie teraz czuje -
ja już sobie tych rzeczy nie kupie bo nie chce wyglądac tak jak ona! często
razem wychodzimy i po prostu nie chce być jej kopią...
duzo juz osób mówiło mi ze ona sie na mnie wzoruje , że ma taki sam styl jak
ja... - i niektóre osoby to smieszy... nie mam nic przeciwko żebysmy sie
ubierały podobnie - to przeciez normalne ze dwie kolezanki nosza sie w
podobnym stylu ale zeby kupowac to co ja mam... albo podkupowac to co mnie
sie tak podobało... nie wydaje mi sie żebym przesadzała bo tych sytuacjii
było juz sporo... lubie ją i nie chce zeby sprawa głupich ciuchów znowu coś
między nami popsuła... wiem ze mozecie powiezieć zebym sie tym nie
przejmowała albo jak w ogóle może to być dla mnie jakiś problem - ale kurcze
jednak jest - mały bo mały ale jest...
ja mam wrażenie ze ona chce być nawet nie taka jak ja ale lepsza odemnie... -
ale przeciez nie zabronie jej kupowania tego co ja mam - śmeszne by to
było... ale moze delikatnie z nią pogadać... ja nie chce wyglądać jak jej
klon - to tyle...