princesswhitewolf
23.04.15, 22:19
Moze slusznie jedna forumowa dyzurna policjantka powiedziala ze to temat na inny watek wiec zaczynam tutaj:
Wszystkie uwazamy ze mamy wiernych mezow. Wszedzie to slysze, ze "Moj maz to na pewno nie...". Owszem. Ale: PRZEMYSL PROSTYTUCJI MA SIE SWIETNIE. Agencje towarzyskie, kluby gogo itd prosperuja bardzo dobrze. Kim sa ci faceci ktorzy tam chodza? Ponoc jest ich setki tysiecy, a nie paru.... Jesli nie nasi mezowie to niby kto?