gazeta_mi_placi Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 24.04.15, 17:23 Normalni przeciętni żonkosie, także ci co są troskliwi na co dzień dla żon i swoich dzieci, niczym się nie wyróżniający. Konkubenci oczywiście też. Tacy sami ludzie jak Wasze Misie czy lubiani (i nielubiani) koledzy z pracy, sąsiedzi, ojcowie, bracia, mężowie, Odpowiedz Link Zgłoś
szalona-matematyczka Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 24.04.15, 17:26 Kiedys pod Warszawa zepsul mi sie samochod i akurat musialam zjechac obok miejsca gdzie staly tirowki. Zanim przyjechal autoserwis to troche sie naogladalam. Klienci to byli czesto starsi panowie, czesto dobrze po 50tce, takie "wiesniaki" z wygladu. NIe widzialam by podjechal mlody (20-30 lat), przystojny pan. Oczywiscie jedna obserwacja nie jest reprezentatywna ale naprawde wspolczulam tym kobietom, bo niektorzy panowie wygladali tak, ze ja bym sie brzydzila stac obok nich np. w autobusie. Jedyny mezczyzna o ktorym wiem na 100% ze chodzil na urwy to (jeszcze) maz mojej znajomej. Zdziwicie sie: moja znajoma jest mlodsza od niego o 13 lat, ladna, zgrabna, nawet lepiej wyksztalcona niz on. Wiem, ze jest dobra w seksie, bo jej ex (ktorego ja znam) dlugo po niej plakal, ze takiej laski nie znajdzie i ze tak dobrze w lozku jak z nia to nigdy mu nie bylo. Ona wyszla za maz 3 lata temu za innego mezczyzne, urodzila szybko dziecko i wlasnie niedawno odkryla, ze jej maz chodzi na dziwki i to od 20 lat (kiedy sie jeszcze nie znali!!!). Wiec to potwierdzaloby hipoteze, ze jednak zona nie musi byc temu "winna". Aha, ten maz to nic ciekawego, taki nudny kapec, dosyc brzydki, nudny. Nie wiem co ona w nim widziala. Ona twierdzi, ze wtedy sie bardzo staral jak sie poznali. Najsmieszniejsze: ona sie dobry rok przed ta afera z urwami skarzyla mi, ze maz jest impotentem, ze nie chce z nia spacc hoc ona sie bardzo stara, a jak juz do czegos dojdzie to jest fatalny i czesto mu nie staje. Odpowiedz Link Zgłoś
szalona-matematyczka Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 24.04.15, 17:29 szalona-matematyczka napisała: Korekta > impotentem, ze nie chce z nia spac choc ona sie bardzo stara, a jak juz do czegos > dojdzie to jest fatalny i czesto mu nie staje. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 24.04.15, 18:41 > Jesli nie nasi mezowie to niby kto? No jak to kto: mężowie koleżanek, mężowie sąsiadek, anonimowi single Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 24.04.15, 18:44 Teraz poważnie , jest na to pytanie właściwa odpowiedź? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 24.04.15, 20:07 Ci niesympatyczni oczywiście, źli i szpetni. Odpowiedz Link Zgłoś
cruzbos Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 24.04.15, 23:41 No na pewno któraś się przyzna nawet jak wie czy też podejrzewa. Mój mężu był kilkakrotnie w klubie go-go w latach młodości, z ciekawości i w poszukiwaniu nowych wrażeń, nie miał nikogo na stałe. Raczej każdy facet, którego stać na takie wyjście i ma w swoim otoczeniu przynajmniej jednego chętnego kolegę, odwiedził choć raz ten przybytek. Z agencji też zdarzyło mu się w tamtym czasie skorzystać, właśnie z ciekawości i dlatego że wiedział, że jak spotka tę właściwą kobietę na całe życie, nie zrobi już też na pewno. Obecnie nie ma potrzeby płacić za to, co w domu ma za darmo Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 06.11.19, 07:18 KAŻDY. Choć na różnych etapach życia. Czasami bo nie ma partnerki (wcale nie brzydal itp. tylko akurat chwilowo nie ma). Młodzi, którzy nie chcą zobowiązań, a potrzebują dużo seksu. Mężowie, których żony próbują "rządzić dupą" (to nigdy nie działa, moje panie. Facet sobie znajdzie. Nic tam ze złota nie macie w majteczkach). Księża oczywiście też, ale to promil. Nie trzeba mieć nie wiadomo jakich pieniędzy. Rynek jest tak skalkulowany, że stać każdego normalnie pracującego faceta. Nie jest to absolutnie ekskluzywna usługa! Dziewczyny to też wcale nie modelki. Raczej zwykłe "sąsiadki". W różnym wieku, różnej tuszy itp. To najstarszy zawód świata, bo jest bardzo potrzebny. Gdyby nie te dziewczyny, wasze małżeństwa rozpadłyby się przez kochanki. Odpowiedz Link Zgłoś
ajriszka Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 06.11.19, 08:52 Ppo, racja. Facet jest tylko facetem. Nie wymagajmy bóg wie czego Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 06.11.19, 08:21 KOlezanka pracuje w spółce panstwowej....była dosc głosna afera jak jeden z szefów na wyjezdzie kartą firmową płacił za pobyt w domu uciech ( mnie zaskoczyło ze tam kartą płacic można). Bardzo katolicko wypowiadający sie Pan, mąż, ojciec 4 chyba dzieci. Ja mam zaufanie do męża ale tez wiem ze na samych signlach to te Pani by sie nie utrzymały. Więc ufam bo inaczej zyc razem bym nie umiała...ale tez mam świadomośc jakie jest zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
ride_like_the_wind Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 06.11.19, 10:11 Tak, dokładnie, z samych singli ten przemysł by nie wyżył. Odpowiedz Link Zgłoś
ajriszka Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 06.11.19, 08:45 Jak to kto tam chodzi ? Mężczyźni ! Tak, wszyscy. Cóż taki "gatunek", że musi Przykre to, ale prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
ck2 Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 06.11.19, 09:02 Mężowie i ojcowie dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś
ride_like_the_wind Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 06.11.19, 10:09 Kluby go go to nie świat prostytucji. Litości. Nawet mi się zdarzyło chodzić z kolegami. Odpowiedz Link Zgłoś
zetkaad Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 06.11.19, 10:10 Faceci, dla których kobieta to inny gatunek Odpowiedz Link Zgłoś
ride_like_the_wind Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 06.11.19, 10:14 Powiedzmy to sobie, prostytutka jest tylko prostytutką, nieco innym gatunkiem kobiety. Ja nie korzystam, mam to w nosie, ale dla korzystających prostytutka to jakby inny gatunek kobiety i służy właśnie do przedmiotowego traktowania. Dlatego, że się płaci. Odpowiedz Link Zgłoś
bywalec.hoteli Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 06.11.19, 10:26 Nie mam pojęcia. A co, starego podejrzewasz? Odpowiedz Link Zgłoś
muchy_w_nosie Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 06.11.19, 10:31 Ci którzy to lubią i ich na to stać. Odpowiedz Link Zgłoś
bo_gna Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 06.11.19, 12:35 Pewnie głównie faceci 50 plus. Wydaje mi się, że w większości przypadków żony wiedzą i nawet idą na taki układ. To jest coś co mnie brzydzi w facetach, że potrafią skoczyć na przypadkową kobietę. Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 06.11.19, 19:39 A dlaczego cie to brzydzi? Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 06.11.19, 20:14 bo_gna napisała: > Pewnie głównie faceci 50 plus. Zmartwię cię - sporo moich kolegów 30+ zabawiało się tak na służbowych wyjazdach. Dla fun'u (?!) nie z potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 06.11.19, 18:46 Sporo "zwykłych" facetów ma na koncie epizody w burdelach, nie muszą być grubymi miskami czy policjantami z nerwicą. Nie zarzekalabym się absolutnie, że "Mój to nigdy". Jeden z moich byłych facetów, byliśmy parą kilka lat, przystojny, wygadany, bardzo ogarnięty facet też lubił seks za pieniądze, w końcu się polapalam Nigdy nie narzekał na brak kobiet, wprost przeciwnie, leciały do niego jak do miodu, po prostu to lubił. Zgadalysmy się kiedyś z jego poprzednia dziewczyna, piękna kobieta, żadna szara mysz. Ją też zdradzał z paniami z Roxy. Taki typ. Odpowiedz Link Zgłoś
koronka2012 Re: Kto "chodzi na prostytutki"? 06.11.19, 20:10 Ktoś mi kiedyś opowiadał, że na osiedlu miał burdel i godziny szczytu poznawał po dużej ilości przywiązanych w okolicy wejścia piesków Dozorca w ich bloku nawiązał znajomość z tamtejszym ochroniarzem i nasłuchał się różnych opowieści, ponoć kiedyś przed Wielkanocą wparował klient, zostawił święconkę w szatni i poleciał pociupciać A ile jest wpisów na forach przy których drogach stoją jakie laski i która ma talent... cóż, wielu facetów chodzi, moi żonaci koledzy z poprzedniej firmy szczególnie się z tym nie kryli, jak imprezują na wyjazdach. Odpowiedz Link Zgłoś