clio_1
02.05.15, 22:16
Jestem na kempingu. Przedwczoraj otwarto sanitariaty po remoncie - nowe ubikacje, wymienione zasłonki w prysznicach, nowe kafle na ścianach, wszystko odmalowane i przygotowane do sezonu. Poszłam do toalety - obrzydzenie mnie wzięło - w jednej kabinie nie spuszczona woda, w drugiej obsiusiana deska. Naprawdę tak trudno utrzymać minimum czystości i naprawdę tak trudno zadbać o coś co ma służyć rownież innym?