stysia1987 13.05.15, 18:16 Kochane moje, Licze na Wasza kreatywnosc co nowego gotujecie? Jak z ubrankami? Wyjscia z maluchem? A wakacje tzn wyjazd z dzieckiem? (Ostatnio pasa popuscilam, a wy jak nikt motywujecie) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lidek0 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 13.05.15, 18:22 Nie bardzo rozumiem o co chodzi ale w kwestii oszczędzania na wakacje to przez cały rok możesz odkładać stałą sumę pieniędzy, weryfikować koszty utrzymania, wyprzedawać za małe ubranka czy nieużywane zabawki, zaglądać do sklepów z używaną odzieżą. Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 13.05.15, 18:28 1chodzilo mi o to, czy w tym okresie, macie jakies nowe plany na oszczedzanie (kase odklasamy, a ubranka chce dac kolezankom w ciazy, ja niestety musialam w wiekszosci kupowac, bo nie bylo za bardzo po kim dostac - mam tez bujaczek-lezaczek z baby shower, ale chyba nie wypada go sprzedac skoro prezent...) Juz kiedys podpytywalam i jestem ciekawa czy macie nowe pomysly Odpowiedz Link Zgłoś
viki0 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 13.05.15, 19:13 Ja sprzedaje na allegro wszystkie niepotrzebne rzeczy - ubranka, akcesoria niemowlęce. Oddaje za.darmo tylko te rzeczy których nie opłaca się sprzedawać. Teraz muszę właśnie wystawić gondolę, matę edukacyjną, bujaczek itp. Mała już coraz więcej je razem z nami więc i na słoiczkach trochę odejdzie. Pieluchy i chusteczki biedronkowe u nas się sprawdzają więc nie przepłacamy za inne firmowe. Ciuszki nieraz kupuję używane na allegro lub jak znajdę coś w ciuchu. Kosmetyków na malutką nie paciam bo uważam że jak skóra ładna i zdrowa to nie ma sensu po każdej kąpieli smarować. No i ogólnie zanim robimy jakiekolwiek zakupy to sprawdzamy gdzie najtaniej można dane produkty kupić. Często kupuję przez internet bo nieraz płaci się z przesyłką taniej niż w innym sklepie stacjonarnym. Odpowiedz Link Zgłoś
majka102 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 11:20 Viki lub inne osoby sprzedające używane rzeczy - mam pytanie dopiero zaczynam przygodę ze sprzedawaniem, od miesięcy próbuję sprzedać rzeczy ciążowe, ciągle obniżam ceny i nic. aż mi się nie chce za niemowlęce zabierac powiedzcie za ile przykładowo sprzedaje się body po jednym dzieciaczku? albo spodnie takie zwykłe dresowe? i czy lepiej wystawiać na allegro czy olx? Odpowiedz Link Zgłoś
viki0 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 13:26 Ciuszki niemowlęce dopiero będę wystawiać, do tej pory sprzedałam kurteczki po starzym synu i buty.... tu ceny ok 30 zł za sztukę ubranka firmowego. Sprzedają się głównie ubranka znanych firm. Niemowlęce mam zamiar wystawić w kompletach/ paczkach bo na sztuki raczej nikt nie kupi. Cena zależy od jakości ale myślę że 10 zł za bodziaka to maksimum i musi być naprawde ładny i dobrej firmy. W ciuchu bodziak kosztuje ok 3-5 zł... i nie trzeba płacić za przesyłkę więc ogólnie ciuszki sprzedają się nędznie... Odpowiedz Link Zgłoś
gosza26 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 13.05.15, 19:14 mój real przeszedł pod auchan i mają na dzieciowych ubraniach jakieś mega wyprzedaże , bodziaki po 7 zł czy jeansy po 20 zł. no i ddałam się zaciągnąć chłopu na półkę z bucikami w tkmax ale to chyba z wiosną ma niewiele wspólnego. W temacie zabawek jest wręcz odwrotnie bo pierwsze piaskowo-plażowe zakupy nas czekają(choć wczoraj w obi zajefajny zestaw z taczką dostałam za 29 zł) Odpowiedz Link Zgłoś
gosza26 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 13.05.15, 19:21 Mnie biedronkowe chusteczki/pieluchy nie przypadły do gustu. Tami z rossmana i kauflandowska marka są ok (zeszłam z mustelli i pampersów). Przy obecnym apetycie syna słoiczki były oszczędnością Odpowiedz Link Zgłoś
kjut Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 13.05.15, 19:54 To ja w kwestii wyjazdu. Spróbuj na eurocampie. Jedziemy w trzy pary plus dwoje małych dzieci do Hiszpanii na dwa tygodnie, wynajmujemy dwa 6-osobowe "mobile home'y" (standard bardzo fajny, sprawdzony rok temu przez moich rodziców, blisko plaży, na campingu baseny, supermarket, restauracje, imprezownie, "kids club"). Suma wyszła 900 zł za parę. Odpowiedz Link Zgłoś
kremka2014 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 10:08 Ooo ciekawe to co piszesz, Kjut. Styś, ja już 50% obiadów daję naszych, lub na bazie naszych musisz specjalnie już gotować czy kupować tych drogich słojów 😊 Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 10:35 Zostało u nas jeszcze kilka słoików. Serio miałam zapasy niczym auchan... Na pewno dajemy trochę mniej mn, bo jogurty naturalne okazały się hitem plus bułeczka coraz więcej podkrada naszego jedzenia (co prawda kupy dziwne, ale składam to na karb nowości). Zaczęłam juz tez sama gotować. Niestety sloiczkowe woli. Szczególnie ryby i nie wiem czy raz w tyg nie dać słoika z rybka zamiast męczyć się z gotowaniem. Dwie kwestie - czy wypada sprzedac prezent? Nieszczęsny Bujaczek, którego ze względu na asymetrie uzywalismy z 5 razy. Dwa - jedziemy do Grecji ( rady kjut będą idealne na przyszły rok) opcja all inclusive, ale jak oszczędzić na przygotowaniach tzn co kupić tu a co tam oraz czego unikać. Czy 14 msc maluch juz zaczyna szaleć w sklepach? Wiem ze wiele zależy od wychowania, natomiast średnio wiem co jest akurat na takim etapie rozwoju. Odpowiedz Link Zgłoś
kjut Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 10:48 czy wypada sprzedac prezent? Nieszczęsny Bujaczek, którego ze w > zględu na asymetrie uzywalismy z 5 razy. Pewnie ze wypada. Jak długo na Wam zagracac mieszkanie? ja sprzedałam wszystko co uznałam, że nie ma sensu dla drugiego trzymać Co do sklepów. "szaleństwa" takiego szkraba jeszczeniespecjalnie od wychowania zależą czy szaleje? Zależy co pod tym pojęciem rozumiesz. Na pewno nie ogarnia jeszcze zależności moje - twoje, wiec jeśli coś mu się spodoba a my nie kupisz to będzie się zloscil. Pytanie jak te złość okaże. Na bunt dwulatka jeszcze dość wcześnie, wiec jest szansa, że "klasyczna" histeria z lezeniem na podłodze Cie ominie a czy będzie się zgadzał bez problemu na oddanie zabawki czy też za każdym razem będzie walczył i płakał - coz, to od temperamentu chyba bardziej zależy. Na pewno jeszcze nie kwestia wychowania Cały czas pisze "on" bo "maluch", a przecież powinnam "ona" bo "Twoja corka". Sorry, niż mi się zmieniać nie chce A tak na przyszłość - ze unikniesz kiedykolwiek histerii w sklepie to mało prawdopodobne. Nie daj sobie nigdy wmówić, że to Twoja wina, bo źle wychowałas. To rozwojowy, zresztą bardzo potrzebny, etap w życiu malucha, nie wiele masz do powiedzenia w tej kwestii Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 11:53 Dziewczyny na baby shower nakupowaly mnostwo roznych rzeczy. Czasem pytaja "czy sie przydaje?", szczerze odpowiadam np ze srednio. Ale tak troche mi glupio sprzedac. Chyba mam niepotrzebne wyrzuty. Tak samo z ubrankami, z jedej strony bym sprzedala, z drugiej " a jak kiedus, bedzie drugie dziecko?"... no a o wozku czy foteliku nie wspomne... Tym brdziej ze fotelik i wozek to znowu byl prezent od mojej mamy za spora kase. Gdybym sama kupila, nie byloby rozterek... ehhh cale zycie na dorobku.. Odpowiedz Link Zgłoś
kjut Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 12:06 Stysia, ale to Twoje "całe zycie na dorobku" to zaledwie 28 lat. A właściwie ile? 4? 5? Za duzo byśmy chcieli od razu. Kiedyś się mieszkało z rodzicami całymi latami, teraz kazdy chciałby od razu miec wszystko swoje. Chyba rodzice jak kupowali Ci ten wózek to nie spodziewali się, ze mały całe zycie będzie w nim jezdził? Najwyzej pogadaj z nią i powiedz - "mamo, mały z wózka wyrósł, nie mam gdzie go trzymac. Mam nadzieję, ze nie będzie Ci smutno jak go sprzedam? A moze mozesz go przechowac kilka lat na wypadek rodzeństwa albo znasz kogoś komu się moze przydac?". Nawet moja mama nie miała pretensji o takie postawienie sprawy Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 10:51 My co miesiąc kupujemy 200 euro na wakacje. Walutę trudniej wydać w razie niedomknięcia budżetu. Odpowiedz Link Zgłoś
kremka2014 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 11:09 Ja wożę w wózku sklepowym czy naszym plus bułka do jedzenia i spokój. Starszak nigdy nie wariował w sklepie. Jak tylko próbował to od razu mówiłam, że wraca do wózka. Bunt dwulatka to dopiero jest wyzwanie dla wielu. 14miesiecy to luzik😊 Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 11:50 Jezuuuu opcja swietna tzn akurat takiej kwoty sie nie uda co miesiac, ale z 50 euro, mozna powalczyc Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 12:24 Stysia - no kwota to już zależy od indywidualnego budżetu danej rodziny. ale chodziło mi o zasadę. Najpierw przelewaliśmy złotówki na specjalne konto ale zdarzało się wyciąganie, bo coś tam (tak naprawdę bez większego powodu), więc wymysliliśmy, że euro to już gorzej sprzedać, zwłaszcze że zawsze jest się stratnym. Co do sprzedawania rzeczy po dziecku - ja bym nie miała wyrzutów. W końcu po co Ci ma to leżeć, jeśli nie planujesz drugiego dziecka w bliskiej przyszłości. Choć z drugiej strony - dla drugiego syna wszystko musieliśmy kupić od zera i nawet nie mam mocy, żeby podliczyć koszty, żeby się nie załamać. Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 14:26 Za chwilę będzie jadła to co Wy więc będzie taniej. Rzeczy sprzedaj chyba że planujesz drugie dziecko. Można oddać komuś na przechowanie. Wyrzutów nie mniej bo nie ma sensu trzymać jak se nie przyda. Gdybyś tak myślała to wszytsko trzeba bu trzymać. I co miesiąc można odkładać jakaś kwotę na wakacje na osobne konto. To jest dobry pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 15:36 Podobal mi sie wpis mruwy9 z ktoregos tematu, ze jakby miala tylko jedno dziecko (bo pierworodny hnb) to bylbt strzal w stope. I tak sobie mysle, ze moze jednak drugie... a zaraz potem przypomina sie wszystko i odechciewa. W pierwszym momencie, chce wszystko ofoliowac i wcisnac do garazu, wdrugim wystawic na olx. Dorobek - 3 lata, krotko, krotko.. kredytu nie mamy, za tp dom z ogrodkiem (pietro traktowane jak osobne mieszkanie), wiec powodow do narzekan niby nie ma. Z drugiej strony likwidacja stanowiska i od lipca bede bezrobotna. Wakacje w Grecji to taki zlotu strzal, odlozona kasa. Cos wpadlo itp.. A potem trzeba bedzie bardziej kalkulowac. Zuleyka, ja dokonalam wstepnych obliczen na ok 5000zl. Z tymze lozko Ewy bylo drogie (1000), ale pozniej jest z niego lozko dla przedszkolaka (zdejmuje ske szczebelki itp), wymiary spore bo 140x70 (80?), wiec przyda sie na lata. Nie bardzo tez mialam po kim dostac ubranka itp. Dopiero niedawno kuzynka dala mi troche rzeczy, glownie kurtki i spodnie owe 5000 to tak na start, nie licze mm, szczepien czy pampersow. Tylko podstawa - lozeczko, wozek, mebelki, fotelik samochodowy, ubranka 56/62, smoczki, przewijak, w moim przyoadku jeszcze laktator, smoczki itp Odpowiedz Link Zgłoś
kjut Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 16:11 Strasznie drogi start Wam wyszedł. Fakt - takiego fajnego łóżeczka to Ci zazdroszczę, z drugiej strony jakbym miała jeszcze raz podejmować decyzję, to chyba w ogóle bym nie kupiła no w każdym razie my się zamieściliśmy w jakiś 2000. Łóżeczko 250 juz z akcesoriami, 150 zeta przewijak, wózek 350 (bez sensu wydatek, użyty 3 razy, a tak głupio i bez rozeznania kupiony, że nie udało mi się go odsprzedać nawet), chusta długa 180, kolkowa 100, mei tai 80, pieluchy wielo 200, fotelik samochodowy 350, potem jeszcze krzesełko do karmienia 30 zł (używana antylopa ), leżaczek 100 i mata 120. Plus szczepienia. Szczęście mieliśmy ze ciuchów dostaliśmy dużo wózek oddałam do komisu, ale go nie sprzedali, wiec to największa strata, bo 350 zeta poszło się rypac a nawet nie używany był. Leżaczek i chusty sprzedalam z w sumie 20 złotymi straty. Na roczek za 250 zeta kupiliśmy spacerówkę mt zamierzam sprzedac jak znajdę w ciążę. Jak będzie drugie to przyjdzie nam kupić chusty plus chciałabym teraz nosidło ergo jakieś zamiast mt. I właściwie tyle reszta jest. Ale na szczęście mam gdzie to trzymać wszystko. Wyszłam z założenia, że sprzedaje to co da się sprzedac z niewielką strata a potem w podobnej cenie kupić nowe. A jak mieszkacie na swoim i w dodatku bez kredytu to naprawdę nie masz na co narzekać. Ja od 10 lat wynajmuje, najpierw pomogę studenckie, potem mieszkania z rodziną. I nic się nie zapowiada na zmianę. A i tak mówimy, że jest nieźle, bo mieszkanie mamy w dość wysokim standardzie i jakbyśmy mieli głodem przymierac to zawsze można zmienić na mniejsze i tańsze i ja też jestem właściwie bez pracy. To znaczy niby etat jest, wywalić mnie nie mogą, ale firma w Polsce została, wiec jak coś to będę musiała szukać Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 16:35 Wozek z gondola kosztowal koszmarna kase, choc nie jest to mutsy czy xlnder. Chyba tez koszty podniosly hormony i fakt, ze Ewa pierwsza wnuczka, wiec trzeba to i tamto kupic, bez tego sie nie obejdzie.... z typu karuzelka do wozka, szajs jak nic, a dziecko nawet raz nie spojrzalo hahaha Troche mnie ten brak pracy przeaza i ewentualna pomoc (konsekwencje) rodzicow itesciow. Stad jeste ciekawa czy macie jakies nowe pomysly - szczegolnie na okres letni Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 16:45 Ja kupowalam teraz Maritę z Roana (prestige) i to koszt 1300zł, 600zł fotelik i już jest prawie 2000. Z tym, że wózek spokojnie wykorzystam w całości, dla starszaka miałam pożyczoną inglesinę, która niczym od marity się nie różni i spokojnie na cały okres wózkowy starczyło, nie potrzebowałam żadnych parasolek itp. A na bezpieczeństwie nie zamierzam oszczędzać, więc fotelik obowiązkowo nowy itp. itd. Pewnie koło 3k się zużyło. Jedyne z czym zaszlałam to kupiłam medelę calmę - nie chcę się uwiązywać, więc mam nadzieję,że ta butla da radę, bo prawie 50zł za butelkę to jednak jest wydziwianie No i pewnie jeszcze dojdzie laktator, też nowy bo jakoś nie mam ochoty na używanie po kimś. Oszczędna niestety nie jestem, no może o tyle, że mam swój ogród i swoje eko warzywa od lata. Odpowiedz Link Zgłoś
kjut Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 17:54 zuleyka, zanim kupisz laktator to sprawdz czy będzie potrzebny. Mi najlatwiej odciagalo się ręcznie. Jeśli nie potrzebujesz tego robic na biezaco tylko raz na jakis czas to moze się okazac, ze Twoja ręka będzie wystarczająca Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 17:59 E tam, ja już jestem wygodna i nie bedę się umęczać. Zwłaszcza, że od września chcę podyplomówkę ciachnąć, coby bezproduktywnie w domu nie siedzieć z dzieciakiem - to raz, a dwa, że jednak nie chciałabym być przylepiona do młodego, bo 7 latek też wymaga uwagi itp. Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 18:31 Tez chcislam podyplomowke zrobic, myslalam ze przy noworpdku bede miec tyyyyyyyyyle czasu, bo male spi... <lol> <lol2>?????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 18:42 Spoko, ja mam już jedno dziecko i wiem jak to jest. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 18:43 I tym bardziej raz na 2 tygodnie zniknę na dwa dni sasasasa. Odpowiedz Link Zgłoś
zabka141 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 20:15 A moze masz mozliwosc wypozyczyc? Polecam taka wielka dojarke medeli. Wiem ze w Polsce tez mozna wypozyczyc, nie orientuje sie jakie koszty. Ja mialam w Niemczech na recepte i bylam bardzo zadowolona, bo sprzet dziala znakomicie. Wszelkie te rzeczy ktore dotykaja ppiersi sa nowe (tzn. nieuzywane). Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 22:42 Wiem, że są jakieś wypożyczalnie, ale może to ma sens na krótki okres czasu. Przy moich planowanych potrzebach jednak będę potrzebowała dość sporo odciągniętego pokarmu. Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu, plany planami a może noworodek będzie najbardziej upierdliwym noworodkiem świata i moje plany legną w gruzach okaże się za parę tygodni. Odpowiedz Link Zgłoś
zabka141 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 20:06 Fakt, ja mialam ta mleczarnie na chyba 8 miesiecy, ale jak pisalam - koszty byly zwracane przez ubezpieczenie corki, mielismy recepte. Ale wiem, dziewczyny pisaly, ze w Polsce nie jest to refundowane. Polecilam taki wlasnie sprzet, bo wiem ze jest wydajniejszy i tez nie do zdarcia. A z normalnymi laktatorami, zwlaszcza jesli odciaga sie duzo, roznie bywa. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 20:37 W kwestii odkładania pieniędzy to przeczytałam fajny patent: odkładać do skarbonki monety tylko jednego nominału np.5 pln. Ja w 3 miesiące uzbierałam 400 pln a nie poczułam tego zupełnie, bo z portfela tylko piątaki ubywały. Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 20:51 Też słyszałam taki patent. Jako dziecko odkładalam tak do świnki skarbonki . Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 21:54 A jak juz Cie tak interesuje - -daje korepetycje. Rezygnuje z nich, kiedy uczniowie sa chorzy. Lub ja czy dziecko. Czyli ciagle. Odpowiedz Link Zgłoś
kjut Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 22:38 Babybump, ten post nie był "dobrą radą" tylko zwykłym trollingiem, próbą głupiego dokopania stysi, mimo braku wulgaryzmów po prostu był obrazliwy. Dlatego poszedł do kosza razem z całą dyskusją na jego temat. Nie masz nic konstruktywnego do powiedzenia to się nie wypowiadaj. Będę ciąc takie posty bez litości. Odpowiedz Link Zgłoś
kjut Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 22:44 Wszelkie pytania dotyczące forum proszę kierowac na priv albo na forum "O forum". Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 22:47 Rady jak oszczędzać: - aby oszczędzać, to trzeba mieć najpierw z czego, tak więc przydałaby się stała pensja. Aby ją mieć należy pójść do pracy. - czas spędzany na internecie można zamienić na czas spędzony na zarabianiu pieniędzy - jak już się ma pieniądze, to można je włożyć na lokaty bankowe lub zainwestować na giełdzie - jeśli ktoś chce szybko i dużo zaoszczędzić, to rezygnuje z rzeczy niepotrzebnych/luksusowych (np. z wyjazdów na urlop) Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 22:51 Bez normalnego urlopu można trafić na przymusowy na oddział psychiatryczny. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 22:53 Ale urlop można mieć, tylko jak się chce oszczędzać nie trzeba koniecznie do Grecji jechać. Jest coś takiego jak 'staycation'. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 22:57 Taka jesteś światła a nie wiesz, że żeby właściwie wypocząć należy zmienić otoczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 22:57 btw. wakacje w Chorwacji wychodzą taniej niż wakacje nad bałtykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:16 Otoczenie można sobie zmienić nie wyjeżdżając. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:18 Tak? W jaki sposób? Przestawić sofę w domu? Nie bądź śmieszna. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:20 Wystarczy robić sobie codzienne wypady. Zmiana otoczenia jest. A dla osób pracujących, samo zostanie w domu przez tydzień też jest zmianą otoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:25 Nie, dla osób pracujacych samo zostanie w domu nie jest zmianą otoczenia, bowiem codziennie po pracy do tego domu wracasz i zapitalasz z obowiązkami. Tych codziennych wypadów nawet nie chce mi się komentować, bo szkoda klawiatury. To, że Tobie taki sposób wypoczynku odpowiada to Twoja sprawa, ale generalnie dla większości ludzkości to nie jest dobry sposób na wypoczywanie, zwłaszcza, że większość ludzi ma dłuższy urlop tylko 2 tygodniowy.... Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:28 Słuchaj zuleyka, ja nie napisałam, że to jest IDEALNY sposób na wypoczynek. Ale jak ktoś pyta, jak oszczędzać, to chyba rezygnacja z urlopu zagranicznego i zastąpienie 'wypoczynku' tańszą/bezpłatną alternatywą jest chyba na miejscu? Przecież nie piszę, że tak zawsze należy się 'urlopować', ale jeśli jest potrzeba oszczędzania, to są inne sposoby na wypoczynek. Czy ja naprawdę jestem jedyna, która uważa, że jak ktoś chce oszczędzać to nie powinien wyjeżdżać na urlop (nawet za 4tyś)? Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:32 A czy dla Ciebie oszczędzanie jest TOŻSAME z tym, że ktoś NIE MA pieniędzy? Tak, jesteś jedyna. Bo można też oszczędzać właśnie po to, żeby miec na urlop - i o tym m.in pisała Stysia. Ale Ty widzisz tylko to co chcesz zobaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
jusiakr Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 16.05.15, 08:47 Babybump, pojechałaś... Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:10 Powiedz za ile dni masz termin, a bede odliczac. My placimy 4000 za 8 dni, wszystko w cenie. Nie uwazam, ze jest to tragiczna cena jak na nasza 3. Do tego hotel 4*. Tak jak napisalam wczesmiej, wakacje sa za zaoszczedzone pieniadze. A wiec dziecku od buzi nic nie odjelam. Grac na gieldzie nie potrafie. A co do stalej pracy, zeby do niej pojsc, trzeba oddac dziecko do zlobka. A wiesz ile czeka sie ma panstwowy w mojej okolicy? 19 miesiecy. Prywatny 1000 zeta plus wyzywienie. Wiec jak szukac prcy, to takiej, ktora bedzie pokrywac cos wiecej niz zlobek, moj dojazd do pracy i butelke wody. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:13 Stysia - ale Ty się nie tłumacz bo i nie masz komu. Odpowiedz Link Zgłoś
amiralka Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 10:18 Dokladnie Stysia - Twoja sprawa gdzie jedziesz na wakacje, ile siedzisz na necie, czy pracujesz czy nie i dlaczego - nie musisz sie.nikomu tlumaczyc! Ja tam lubie Twoje wpisy - o oszczedzaniu nie daje rad,bo ja jestem strasznie nieuwazna, a i potrzeb takich nie mam, ale chetnie czytam takie dyskusje. Jedyne co napisze, ze duzo rzeczy kupuje z drugiej reki, lozeczko, komode, krzeselko... Oszczedzam sporo, a potem z lekkim sumieniem wywalam 40 euro na pchacza, 70 na puzzle i 400 na spacerowke... Wiec moze nie bede sie wypowiadac Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 10:53 hehe, mam podobnie. Dobrze, że mąż oszczędny bo ja to mam lekką rękę. Choć przez ostatnie 2 lata nauczyłam się racjonalizować wydatki. Odpowiedz Link Zgłoś
koralik37 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:15 Stysia, nie tlumacz się - nawet jakbyś leciala na Seszele po 15 tys! Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:18 Ja pracuję, a moje dziecko w żłobku nie jest. Niańki też nie ma. I zadnej rodziny na miejscu też. I znam bardzo dużo osób w podobnej sytuacji - pracujących! Tak więc żłobek to żadne usprawiedliwienie. Jak ktoś chce, to naprawdę sposób znajdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
koralik37 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:21 W Polsce? Jeśli się nie uprawia tzw wolnego zawodu? BB - tobie nie dorówna - Ty jesteś po prostu doskonala Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:24 Słuchajcie, czy Wy naprawdę uważacie, że to normalne jechać na urlop i pytać o rady jak oszczędzać? Przecież jedno wyklucza drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:26 Tak, uważamy, że to normalne. I nie, jedno nie wyklucza drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:28 Ale ja nie oszczedzam, bo bieduje. Tylko po to, zeby moc wykorzystac kase na inne cele. Okres bez pracy, zakladam, ze bedzoe to 2-3 miesiace. A przeciez moj maz tez pracuje! I niestety, nie mam wolnego zawodu. Babybump, za trollowanie tez Ci placa? Za nakrecanie postow? Bo zawsze jak cos komentujesz tp jest dym. Musisz byc naj, musisz innych zdolowac. I uwzielas sie na mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:30 Ja też nie mam 'wolnego zawodu'. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:33 No, to podziel się informacją w której firmie można zabierać ze sobą dziecko do pracy, pomogłabyś innym matkom. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:39 Wpisz sobie w googla: 'Bring baby to work companies' i Ci wyjdzie cała masa. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:40 Nie odwracaj kota ogonem. Poza tym piszemy o Polsce i polskich firmach. (nawet w googlu można mieć przy sobie jedynie psa, bo dzieci się oddaje do punktów opiekuńczych) Odpowiedz Link Zgłoś
koralik37 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:34 Myślę, że dla logicznie myslacych pytanie dziwne nie jest. Wakacje ma dawno oplacone, a oszczedzac chce na przyszłość. Na następne wakacje/święta cokolwiek. Z resztą to nawet wynikało z postów Stysi - wystarczy czytać ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
murwa.kac Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 18.05.15, 12:43 babybump napisała: CytatSłuchajcie, czy Wy naprawdę uważacie, że to normalne jechać na urlop i pytać o rady jak oszczędzać? Przecież jedno wyklucza drugie. a taaaaka światłą i oświecona! i nie wie. nie, NIE wyklucza. oszczednosci powinno sie robic NIEZALEŻNIE od dochodow i poziomu zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 20.05.15, 02:06 Ci, co mają pieniądze i wysoki poziom życia nie zadają na forum Niemowlę pytania o to JAK oszczędzać! Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 20.05.15, 08:19 Nie zgodze sie. Ja np. chetnie czytam rady o oszczedzaniu i niektore wcielam w zycie, choc kwestie finansowe nie spedzaja nam snu z powiek. Przeciez to nie jest tak, ze od pewnej kwoty, ktora miesiecznie wplywa na konto, zaczyna ci byc wszystko jedno ile co kosztuje i czy da sie to taniej kupic. Jasne, ze na wielu rzeczach nie trzeba wtedy oszczedzac, albo rezygnuje sie z niektorych metod oszczedzania pieniedzy, zeby zaoszczedzic czas, ale dalej mozna oszczedzac bedac czlowiekiem zamoznym, nie wspominajac juz o sredniakach Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 20.05.15, 08:59 Masz rację. Dobrze poczytać jakie są rady. Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 20.05.15, 10:19 Nadal nie odpisalas, na masze pytania o zawod wykonywany przy dziecku. Ten link na odczepnego nie byl odpowiedzia. I tak jak bronily mnie dziewczyny, nie oszczedzam, zeby miec na chleb. Tylko na inne cele. Podam prosty przyklad, zanim urodzila sie Ewa kupilam wiele rzeczy, ktorych nigdy nie uzylam. Gdybym wczesniej wiedziala, ze nie sa niezbedne, oszczedzilabym sporo kasy. Dla mnie oszczedzanie to takze zakup rzeczy, ktore dlugo posluza i sa funkcjonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 20.05.15, 10:19 Nie zgadzam się z Tobą. Ja mam pieniądze, wysoki poziom życia i NIE WIEM jak oszczędzać. Nie wychodzi mi to totalnie i lubię poczytać jak inni to robią. Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 20.05.15, 10:21 Z gory zaklasyfikowalas mnie do szufladki "biedota", skoro zadalam TAKIE pytanie. Jad sie z Ciebie niezle wylewa. Bardzo, bardzo Ci wspolczuje, ciezkie musi byc zycie z takim wybujalym ego. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 20.05.15, 16:42 Sama się sklasyfikowałaś do tej szufladki. Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 20.05.15, 17:01 Babybump, czytaj co piszesz albo nie pisz. I nadal nie odpowiedzialas na nasze pytanie. Bardzo wybiórczo odpowiadasz. Tylko na to, co Tobie pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 20.05.15, 17:41 Oczywiście, że będę pisać, co mi pasuje, chyba zwariowałaś jeśli myślisz, że zacznę pisać o sobie prywatne rzeczy, bo Ty akurat tego chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 20.05.15, 18:06 No to po co podajesz argument, na poparcie ktorego jedynie masz izraelski link? Prosze, skoncz dyskusje, bo tylko tworzysz spam. Idz sobie na swoje foru snu, bo ewidentnie twoj glos w tej dyskusji uwazam nie na miejscu. Mam poczucie, ze sie na mnie uwzielas (proba zemsty za niechec sporek grupy osob na tym forum w odniesienii dp Ciebie?czyzbys uderzala w najslabsze ogniwo? Tzn mnie uwazasz za takowe), dlatego zgodnie z sugestiami kilku forumek zostaniesz zapisana na mojej liscie NIEPRZYJACIOL, Twoje posty nie beda wyswietlane w moich watkach na moim profilu. Odpowiedz Link Zgłoś
koralik37 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 20.05.15, 19:55 Stysia, włącz ignora na wypowiedzi z koziego tyłka wzięte jakiejś sfrustrowanej baby. poziom nastolatków - znudzi się jak zobaczy, że nie działa. Przemysl jeszcze jednak rynek wtórny ciuszkowy - i sprzedaż i zakupy. Właśnie wymieniam rozmiar. Sprzedaję co prawda 13 rzeczy i pokryje mi to zakup 7-8, ale zawsze coś Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 20.05.15, 21:02 Sprzedajesz w konkretnym miejscu? Jest kilka rzeczy, np sukienka z chrztu czy kombinezony zimowe/kurtki, ktore nie przydadza sie. Odpowiedz Link Zgłoś
koralik37 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 20.05.15, 22:18 Grupy na fejsie, allegro, olx. Odpowiedz Link Zgłoś
jusiakr Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 20.05.15, 18:13 Babybump, nie pogrążaj się, proszę. Dlaczego maja nie zadawać takich pytań? Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:27 Zabierasz dziecko do biura? Co na to szef? A pracownice, które pracuja na taśmie produkcyjnej też mają dzieci zachustowane na plecach? No cóż za wspaniałomyślność szefa. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:30 www.theepochtimes.com/n3/inspired/1357014-baby-that-mom-brings-to-class-starts-crying-then-the-teacher-steps-in/ Owszem, to szkoła, ale czy to szkoła, czy praca, nie ma różnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:34 No i? Nie odpowiedziałaś na pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
babybump Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 14.05.15, 23:37 Można znaleźć sobie taką pracę, aby móc pracować z dzieckiem. Czy to w domu, czy poza nim. Wystarczy być kreatywnym, albo poszperać w googlu. Odpowiedz Link Zgłoś
amiralka Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 11:32 Praca z dzieckiem w domu? Jak najbardziej! Jeśli masz opiekunkę do dziecka. A nawet - bo ciężko pracować, jeśli słyszysz, że Twoje dziecko kwiczy i kwiczy, albo ew. i tak przyłazi na kp co chwilę. Bądź nie rozumie, czemu matka się zamyka przed nim w pokoju. Bez opiekunki - to pytanie, jaka praca? Bo jeśli taka, że masz zlecenie wykonać np. w godz 10 do 14.00, a dziecko w tym czasie śpi jedynie godzinkę, a tu jeszcze trzeba mu pieluszkę zmienić, obiad podać, a może jeszcze po prostu przytulać i nosić w międzyczasie, to... Kiepsko trochę. Chyba że praca w dowolnych godzinach - można zapylać rano, podczas drzemek (jeśli ma się śpioszka) i wieczorem. Tylko, że wieczorem mama, która sama się opiekuje dzieckiem najczęściej pada na nos, albo ma po prostu ochotę pogadać z mężem przy winku, a nie zamykać się przed komputerem... To tak z moich doświadczeń. Tak naprawdę, wydaje mi się, że praca z niemowlakiem jest sama w sobie tak wymagająca, zwlaszcza jeśli nie ma się odciążenia, że nie powinno się już żadnej presji na kobietę wywierać (już zwłaszcza przez inne kobiety) na jakieś dodatkowe zajęcie (chyba, że sama zainteresowana ma potrzebę jakiejś działalności, ale to inny temat). Odpowiedz Link Zgłoś
zabka141 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 20:08 Amiralka, zgadzam sie z toba - sama przez to przeszlam. Niestety te wolne godziny na samym poczatku jak sie jeszcze jedzie na adrenalinie po porodzie i dziecko ladnie spi - jakos tutaj sie udawalo. Dzien w biurze tez spoko. Ale nietstey praca w domu w tzw. wolnym czasie (tzn. gdy dziecko spi lub wieczorem gdy maz wraca z pracy) szla mi kiepsko. No coz, kazda z nas potrzebuje tez chwili odpoczynku. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 06:48 A linka z Polski podasz? Bo to Izrael Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 08:38 Wracajac do tematu - nie wiem jak z mlekiem za granica? Moze dziwne pytanie, podac mm3 czy grecka krowka? Od jakiego momentu mozna chodzic z maluchami na jakies place zabaw? Takie z kulkami itp? Czy to droga impreza? Stroj kapielowy na lato? wymysl? Dziadki chca kupic piaskownice, w lipcu roczek, nie za wczesnie? Nie zezre piasku? Cos polecicie? Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 09:50 Ja kp alr chyba tym wzięła mleko b nigdy nie wiesz czy zechce jakieś krowie czy inne pić. Na plac zabaw możesz chodzić juz. Ja chodzę i córka się buja ze mną na huśtawce i na konikach i w piasku grzebie - trzeba patrzeć csly czas bo zdarza się że bierze do buzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zabka141 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 11:15 Stysia, ja bym zaczela podawac krowie w domu od 12 miesiaca. I wtedy w 14 miesiacu podala normalne greckie krowie mleko na wakacjach. Jak najmniej roznych "specjalnych" obiadkow/ napojow dla maluszka i bedzie latwiej. Prosze, skonczcie te sloiki. (Przyznaje jestem super anty sloikowa Zacznijcie normalna rybe. Moze teraz jej nie smakuje, ale jej posmakuje. A w Grecji - wiadomo Ewa rybe musi sprobowac, bo tam jedna z najlepszych Place zabaw to juz i teraz powinnyscie uskuteczniac. Byloby dziwnie jakby Ewa nie sprobowala piasku raz czy dwa. Ale to zwykle wystarcza i potem maluchy juz tak nie jedza (albo sie z tym kryja No i od piasku nic im nie jest. Moja w piaskownicy byla chyba pierwszy raz okolo 6 miesiaca, szczerze to taki miekki grunt jest calkiem fajny na pierwsze siedzenie/ raczkowanie/ chodzenie, czy co tam komu wypada w tym okresie. Stroj kapielowy - jak na Grecje to polecalabym albo cos bardziej zakrytego zeby zakryc przed sloncem albo nic. O cos w tym stylu: www.freshmilk.se/en/swimwear/sun-protection-clothing/mini-a-ture-uv-suit-goldie-green.html Co do tego czy pracujesz czy nie, gdzie wakacje, itd. - nie tlumacz sie nikomu. Ja obecnie tez nie pracuje, ale oczywiscie robimy wakacje. Chocby dlatego ze moj maz ciezko pracuje i potrzebuje wakacji! Cale szczescie moge sobie pozwolic na dluzsze szukanie pracy, bo maz daje rade. Wiele mam ma tak po urodzeniu dziecka ze nie za bardzo wie za co sie wziac - ja tak mam i z bardzo wyspecjalizowanego zawodu chcialabym teraz zmienic na cos innego. Do konca nie wiem na co, ale powoli juz czuje ze na to wpadam Takie zmiany wymagaja czasu. Cale szczescie przedszkole juz mamy i powoli sie adaptujemy. Swoja droga to tez wymaga od nas mam duzego wysilku (psychicznie jest ciezkie). Niedlugo bede miec wiec wiecej czasu by porzadniej szukac pracy. Babybump - wpisy w stylu wez dzeicko do pracy to mozesz sobie darowac. PRacowalam tuz po ciazy wlasnie majac super pracodawce w bardzo rodzinnym miejscu i dziecko przychodzilo do mnie do pracy na jedzenie. Natomiast nie wyobrazam sobie, nawet jakby szef za moja namowa sie zgodzil, by to dziecko ze mna chodzilo do rpacy. Otoz nie moglabym sie na pracy w takiej sytuacji skupic. Mam dziecko bardzo latwe w obsludze i nawet sie samo bawi, ale bez przesady - albo skupiam sie na niej, albo na pracy. Jesli ty masz prace w ktorej ci sie to udaje to tym bardziej czuje ze probujesz potwierdzic tutaj swoj status jako super duper pani domu, matka, kobieta ciezarna i pracownik. Nie rozumiem jednak po co ci takie potwierdzenie od kobiet z internetu? Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 11:52 Zabka Ty we Szwecji? Oj slodki stroj kapielowy, bede szukac w Polsce. Od sloiczkow jak najbardziej odchodzimy. Tylko pytanie, czy taka tuszka z krolika z lidla bedzie ok? Do tej pory alma. Ja z tych, co maja problem z zaufaniem, np do uzywanych rzeczy czy miesa z hipermarketow czy dyskontow. W polsce ciagle namowa na mleko 3, a potem 4. Nie chcialabym jej ulec, z drugiej strony obawiam sie, reakcji na mleko w grecji. I te inne nowosci. Sila rzeczy, moze byc sporo rzrczy smazonych itp, wiec bedzie kombinowanie. W weekend obiecalam sobie, ze zrobie liste rzeczy do sprzedania czy tez oddania. A wracajac do pracy, nie wyobrazam sobie dawac korepetycji z Ewa na rekach. Moje male glosne, nadruchliwe, wiecznie gdzies sie spieszy, wstaje i przewraca. Jak niby tlumaczyc przy tym zastosowanie past perfect albo odmianę przypdkow (z polskiegp tez pomagam maluchom). Jasne, moglabym szukac,,ale mi sie nie chce. ,z prostej przyczyny, wieczorem juz teraz jestem ledwo zywa, a zostaje gotowanie czy prasowanie... no chyba, ze przerzuce wiecej obowiazkow na meza? Odpowiedz Link Zgłoś
amiralka Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 14:05 Stysia, możesz przerzucać, pytanie takie - czy Wam tak dobrze i czy dajecie radę? Jeśli czujesz, że chcesz coś zmienić to możesz. Jeśli myślisz, że musisz, bo jakaś baba w internecie głupio komentuje Twoje posty o oszczędnościach - to daj spokój Odpowiedz Link Zgłoś
zabka141 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 20:02 Nie, w Niemczech, ale dostawa jest do NIemiec. Maja fajne przeceny marek ktore lubie, np. wlasnie to Mini a ture. Pytasz czy krolik z lidla ok? A czy wy z mezem jecie normalnie krolika z lidla? To nie jest tak ze roczniak musi jesc krolicze mieso. Wystarczy jesli dla niej i dla was raz lub dwa razy w tygodniu kupisz lepszej jakosci mieso np. kurczaka, wolowine, itp. Trzeci dzien podajesz rybe. Pozostale dni moga byc bezmiesne. Nie ulegaj namowie na mleko, po prostu podawaj normalnie. Zacznijcie juz od roku, mleko wcale sie tak nie rozni, wiec to i w Grecji bedzie pasowalo. Czy Ewa do tej pory miala jakies alergie? Chyba nie, stad nic jej nie zaszkodzi. Mowie tu o ilosciach takich jak szklanka mleka dziennie. Do tego troche jogurtu kazdego dnia (nie ma znaczenie w jakiej temperaturze - moze byc taki od razu z lodowki - pytalas o to) czy, maslanka czy kefir. I jako trzecie jakies pozamleczne zrodla wapnia (np. owsianka, straczkowe warzywa, orzechy, banany). I dzienne zapotrzebowanie na wapn Ewa bedzie miala zapewnione. Szczerze to taka bardziej roznorodna dieta (nie tylko mm) na pewno wyjdzie jej na zdrowie. Smazone tez jak najbadziej roczniak i nawet mlodsze dziecko moze juz jesc. Nie musi jesc tego codziennie, ale od biedy - np. na urlopie - moze i codziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
sruba_rzymska Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 13:24 Jak jedziecie do Gracji, to polecam nie mleko, tylko jogurty naturalne, które mają chyba najlepsze na świecie (ale mm może weź na wszelki wypadek rezerwowo). Co do basenu z kulkami, to my wsadziliśmy syna do takiego jak miał 8 miesięcy i był zachwycony. Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 15:36 Nie chce otwierac watku, dziewczyny mowily o zastapieniu jogurtem naturalnym jedna porcje mm - po jakim czasie od wyjecia z lodowki podac? Ja dzis bez zastanowienia dalam od razu, co prawda 3 lyzsczki, ale jednak... Odpowiedz Link Zgłoś
gosza26 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 17:56 Szkoda, ze nie ma opcji lajków bo net się zawiesza, dziecko się zawiesza i nie dam rady podpiąć się pod Wasze wypowiedzi a podobają mi się Co do oszczędzania jak słyszę takie odpowiedzi: głupio robisz bo chcesz oszczędzać a jedziesz na wakacje to mam wkur..a od Tatr po M. Bałtyckie. Całe życie słyszałam takie teksty i tak mi głęboko w głowę zapadły, ze uwierzcie ale chce jeździć na urlop a nie umiem na niego wydać pieniędzy. Serio Dlatego nigdy nikomu nie dam takiej rady. Bo oszczędzać trzeba na coś ( chyba, że nie ma na chleb wtedy się oszczędza, żeby przeżyć). Wtedy człowiek nie ma poczucia, że życie ucieka mu przez palce. Ale sofa to ja muszę powiedzieć-przestawiłam i się zrelaksowałam Starczyło na cały tydzień Odpowiedz Link Zgłoś
zabka141 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 20:03 Tak, od razu moze byc. DO jgurtu mozesz dodac ulubione owoce, np. teraz zaczynaja sie maliny, truskawki, jezyny. Mozesz tez podac sam. Od roku mozna tez podac odrobine miodu z jogurtem. Odpowiedz Link Zgłoś
sruba_rzymska Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 20:31 Ja wyjmuję godzinę wcześniej. Dodaję czasem owoce, ale też robię wersję wytrawną i daję np. posiekane listki bazylii. Dobrzej też zwracać uwagę na skład jogurtu, bo niestety coraz trudniej kupić coś porządnego, tzn. np bez mleka w proszku. Odpowiedz Link Zgłoś
gosza26 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 20:42 Na początek polecam też serek bieluch ( jogurty są już nie fajne z bielucha). Jest gęstszy niż jogurt i dziecko samo może jeść. Do bielucha można tez dorzucić owoce Odpowiedz Link Zgłoś
kamam-amaa Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 19.05.15, 21:58 gosza26 napisała: > Na początek polecam też serek bieluch ( jogurty są już nie fajne z bielucha). J > est gęstszy niż jogurt i dziecko samo może jeść. Do bielucha można tez dorzucić > owoce jogurtów nie kojarzę, ale serek bardzo lubię i mogę się podpisać. a z truskawkami to już w ogóle miód malina Odpowiedz Link Zgłoś
kaja_14 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 21:07 No, ja o oszczędzaniu to nie bardzo napiszę…. Ale zauważyłam, ze dyskusja zeszła trochę na tematy mleczne. ….Jogurty, jak najbardziej możesz podawać córci, najlepiej naturalne, podobnież serki. I te produkty są o wiele lepsze dla dziecka, niż samo mleko. A do serka czy jogurtu można owocu dodać Niestety, nie zawsze jogurt naturalny jest naturalny Co za czasy Dobrej zabawy i odpoczynku życzę PS. Zazdraszczam, choć to nieładnie Ja w połowie czerwca wracam do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 15.05.15, 23:39 Ja jogurty i kefiry robię sama. Kupuję mleko i bakterie i dawajta I wiem co jem. Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 16.05.15, 08:19 Jezuuuuuu, maz dal Ewie na sniadanie krome z maslem. No serio. I zjadla! Do tego jogurt z bananem. Owsianka taka zwykl? Na mm czy wodzie? A mieso krolicze z lidla zdarzylo mi sie jesc ( nie mam porownania z nielidlowym krolikiem), ale nke wiem czy to wystarczajaca jakosc. Cena na pewno zachecajaca... Alergii raczej brak. Tzn raz jak dostala cos pochodzenia mlecznego, policzki zrobily sie bardziej rozowe, nastepnego dnia zeszlo. Kupa tez bez szalu, ale powtarzam sobie, ze raz ze nowosci, dwa zeby ida u niej bardzo powoli. Tzn os rozpulchnienia tomwyjscia... ehh 2 miechy, a na stanie tylko dwa zeby. Zabko, czy masz moze jakies przepisy? Przepraszam, za tak zbiorczy watek - choc gotowaniensamemu to niewatpliwie oszczednosc @kaja14, u nas wakacje, troche mus maz z zawodu historyk, a pracuje fizycznie w magazynie po 9-10h dziennie, podjal meska decyzje, ze chce znalezc ambitniejszy zawod, wiec jak nie teraz wakaxje, to potem moze byc ciezko. Jasne, ze bedzie pracowal dopokinie znajdzie nic odpowiedniego, jednak zanim bedziemy mogli pojechac na urlop moze minac z 2 lata (moj powrot do pracy tzn szukanie ;p). A inspiracja byl tesc, ktpry w wieki 60 lat (za tydzien urodziny!) Zmienil prace na lepsza Odpowiedz Link Zgłoś
gosza26 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 16.05.15, 20:37 Stysia pogratuluj ode mnie osobiście teściowi! Odpowiedz Link Zgłoś
kremka2014 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 16.05.15, 20:45 U nas fotelik i mata wystawione na al.... Mlody tak chory, że nie mam siły powzruszać się kolejnym etapem w życiu i ze to koniec rozmnażania...😉 Styś - piasek posmakuje i jej się nie spodoba , wiec zarzuci konsumpcję w trymiga. Babybump- my oszczędzamy i nadal szukamy nowych sposobów ograniczania wydatków, to są dwie zazębiające się sprawy, bo też chcemy mieć porządny urlop za granicą i zbieramy na nowy lokal dla rodzinki. Chociaż zgodzę się też z tym, że nie trzeba wielkich funduszy, żebpy super wypocząć. W weekend byliśmy na wsi w gospodarstwie agroturystycznym i wybyczylam się niepomiernie! 3posilki pod nos, wędliny, jajka, twarogi, masło Itp. wiejskie, wielki taras na jezioro, spacery po lesie, nad jeziorem... Jak wrocilam to mialam wrażenie, że minął tydzień, mąż podobnie się czul wypoczęty na maxa. Za 3noce z posiłkami za nasza czwórka zapłaciliśmy 350 zl😊 Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 16.05.15, 21:12 Podaj namiary . Mail gazetowy. Będę wdzięczna. Odpowiedz Link Zgłoś
kremka2014 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 16.05.15, 23:16 Wygooglaj sobie : Firyn w Osieku(woj. Pomorskie) maja swoja stronę. Warunki skromne, ale jaka atmosfea😊 Odpowiedz Link Zgłoś
kremka2014 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 16.05.15, 21:26 A jogurty daje do płatków owsianych czy jaglanych. Daję też miód - młody nie zareagował alergią😊 Czasem do jogurtu dodaję tartą paprykę, szczypiorek z parapetu😊lub koperek. Jogurt jest bardzo uniwersalny . Można szaleć Odpowiedz Link Zgłoś
zabka141 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 16.05.15, 22:39 Mozesz napisac gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
kremka2014 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 16.05.15, 23:19 W Osieku napisalam wyżej. Kociewie , Kaszuby Odpowiedz Link Zgłoś
majka102 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 16.05.15, 21:33 Stysia, chciałam Ci wysłać maila - podasz adres? Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 18.05.15, 10:17 Stysi001@wp.pl Wybczcie, ze sie nie odzywam, zapalenie wirusowe oka, wczoraj ledwo na oko widzialam. Zarazil rafal mala, mala mnie, oni zdrowi, a ja cierpie ;p jak zwykle przechodze najgorzej, tzn z ropa i opuchlizna, z domu nie wychodze, bo moge straszyc, charakteryzacja nie potrzebna. Zeszlo z prawegp oka, mam teraz chore lewe... Odpowiedz Link Zgłoś
zabka141 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 16.05.15, 22:45 Super takie sniadanie. Wlasnie o to chodzi, by dziecko jadlo normalne posilki. I nie musisz sie zastanawiac czy jogurt za zimny czy za cieply, itd. Nie ma to znaczenia. Nic jej nie bedzie. Owsianka zdecydowanie nie na mm (fuj). Mozesz jej ugotowac na normalnym mleku. Z dodatkiem owocow, suszonych owocow, itd, szczypta cynamonu, wanilii - lub i bez. Mleko mozna uzywac do gotowania od prawie ze poczatku rozszerzania diety. Do picia dopiero po pierwszych urodzinach. Niestety nie mam przepisow w wersji elektronicznej. Korzystam z masy ksiazek kucharskic - wiekszosc dla "doroslych". Ale czesto tez gotuje prosto, bez przepisow, takie comfort food - np. puree ziemniaczane (z maslem, mlekiem, parmesanem), duzo zielonych warzyw - groszki, fasolki, brokuly, szpinak (dziecko zielone bardzo lubi), do tego ryba upieczona w piekarniku lub na patelni. Hitem sa tez makarony - np. z domowym pesto (np. zmielone migdaly, bazylia, parmezan, odrobina czosnku i oliwy) lub szpinakiem ze smietanka. Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 18.05.15, 10:19 Boze, ja ciagle gotuje tp samo. Zazdrosse fantazji i pomyslow inna sprawa,mze gotowanie odbywa sie z Ewa na biodrze lub z podawaniem chrupek co 8 sekund, bo inaczej rozniesie fotelik i kuchnie... Odpowiedz Link Zgłoś
kaja_14 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 16.05.15, 21:49 A inspiracja byl tesc, ktpry w wieki 60 lat (za tydzien urodziny!) Zmienil prace na lepsza... bosheeee.... co za człowiek! to tylko podziwiać Stysia... a tej kromy z masłem, to nie żałuj dziewczynie Niech je. a Ty patrz i upajaj się tym widokiem O, i masło też należy podawać Nie żałować. Odpowiedz Link Zgłoś
koralik37 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 16.05.15, 22:25 Ale przypominam że teść wygląda jak Georg Clooney to pewnie łatwiej wtedy o pozytywną zmianę Odpowiedz Link Zgłoś
kremka2014 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 16.05.15, 23:23 Teściu mniam💖 Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 18.05.15, 10:20 Oj dumni jestesmy strasznie A Rafal cv poprawia, ot co! Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 17.05.15, 20:06 Stysiu, ja tylko napiszę, żebyś nie dała się wpędzić w poczucie winy związane z urlopem! Należy się Wam on jak psu buda, a dla dziecka jak najbardziej JEST różnica, czy się siedzi murem w domu przez cały rok, czy też zmienia otoczenie, środowisko, ludzi, smaki, zapachy... czy przebywa w towarzystwie zrelaksowanych, oderwanych od pracy/sprzątania/gotowania/ścielenia łóżek rodziców, czy spędza z nimi wesoło czas na plaży, w górach, w lesie... wakacje są potrzebne i super, że macie je w planach. A oszczędność to dobra cecha także i dla tych, którzy mają więcej, a nawet bardzo dużo pieniędzy. Bo nawet wydając na wakacje 30 tyś. można dalej kupować określone rzeczy w dyskontach czy z drugiej ręki. Pracy z dzieckiem nie skomentuję, zapytam tylko co to za praca? Bo o ile rozumiem jednorazowe sytuacje losowe, to żadna normalna i szanująca się firma nie pozwoli pracownikom na przyprowadzania do niej absorbujących małych dzieci. Praca jest od pracowania, a nie od dzielenia uwagi pomiędzy pierś, pieluchę i budżet miesiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
zabka141 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 17.05.15, 20:51 Ashraf, bardzo wazne to co napisalas - urlop to jest tez cos bardzo waznego dla dziecka. My zawsze mamy wrazenie ze po urlopach, wyjazdach corka robi jakis ogromny krok do przodu - siadanie, raczkowanie, mowienie, chodzenie - tak jakby kazda z tych rzeczy nagle po urlopie sie wydarza. I to jest niesamowite. Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 17.05.15, 21:13 Oczywiście, przecież wyjazdy działają na dziecko stymulująco! Nasze obserwacje są identyczne, po każdym, nawet kilkudniowym urlopie synek zaczynał a to dużo więcej mówić, a to pewnie chodzić itd. Poza tym wspólne wyjazdy zbliżają rodzinę, więc w ogóle nie ma o czym dyskutować - oczywiście można w ramach oszczędności jechać bliżej, na krócej (choć wiem, że nie dotyczy to sytuacji stysi), ale rezygnacja z urlopu w ogóle to strzał w stopę, który szybko odbije się na zdrowiu i relacjach rodzinnych. Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 18.05.15, 10:26 Bardzo dziekuje za wszystkie slowa wsparcia w temacie urlopu. Maz bardzo ciezko pracuje, ja calymi dniami siedze z mala i zwyczajnie jestem znudzona. Dawalam korki, ale ciezko jest caly dzien byc z dzieckiem, a popoludniami czy wieczorami uczyc, nie mowiac o tym, ze slysze jej placz i mie moge sie skupic. Wiem, ze przy mezu krzywda sie nie dzieje, ot taka konstrukcja matki. Wlasnie stoimy przed wyborem - sprzedac mate i bujaczdk, czy pozyczyc kolezance, ktora jest w 5 miesiacy ciazy? Ja nie mialam od kogo pozyczyc czy dostac, wszystko kupowalismy. Gdybysmy jednak sprzedali, z oewnosci znajdzie sie cel ;p Odpowiedz Link Zgłoś
ashraf Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 18.05.15, 10:37 A to juz zalezy od tego, czy i jak szybko planujecie drugie dziecko. My pozyczamy, ale mamy w planach kolejne za rok-dwa, przy czym lojalnie uprzedzam, ze worki wysypuja sie juz z piwnicy i garazu Odpowiedz Link Zgłoś
majka102 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 20.05.15, 19:34 jeżeli choć trochę myślicie o drugim dziecku, jeśli choć trochę się wahacie - nie sprzedawajcie wszystkiego. pomyśl sobie, że za rok, dwa czy trzy miałabyś znowu wszystko od nowa kupować: łóżeczko, wózek, wszystkie te maty, bujaczki itd. Przetrzymajcie gdzieś, ew. pożyczcie zaufanej koleżance. Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 21.05.15, 10:30 Jak piszą dziewczyny. Jeśli myślisz o drugim dziecku fo zostaw albo pożyć koleżance zaufanej na jakiś czas. A jeśli jedno ma być to sprzedaj. Ceny ustał zerknąć na allegro czy na tablice po ile takie używki chodzą. Wiadomo ze jak super stan to więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 21.05.15, 08:48 Myslę o sprzedazy fotelika samochodowego, bujaczka i kilku innych rzeczach - jak ustalacie ceny? Np bujaczek byl uzywany moze z 10 razy po kilka minut, ze wzgledu na asymetrię, fotelik jest bardziej doswiadczony przez los :p czym sie kierujecie? Cenami z allegro? Odpowiedz Link Zgłoś
kremka2014 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 21.05.15, 09:11 Wlaśnie sprzedaliśmy bujaczek Fisher Price. Kupiliśmy używany. Korzystał z niego starszak, kolega starszaka i młody obecny. Ok. 90zl😊. A ślady użytkowania byly. A mata tejże firmy bez 2zabawek, bi pierwszą zatrzymała pierwsza użytkowniczka, drugą my , za ok. 70 zl. Ale jeśli chcesz w komisie sprzedawać to ceny są niższe niż na Al.. Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 21.05.15, 10:31 Fotelika juz nie używacie? To rozumiem ze drugiego dziecka w planach nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
nothing.at.all Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 21.05.15, 10:58 Przepraszam nie moja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 21.05.15, 10:59 Nothing, spokojnie Ja nie z obrazalskich wozka i lozeczka nie sprzedajemy Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 21.05.15, 10:58 Mamy juz nowy. Ewie brakuje 1,5cm do krawedzi, wiec pora na zmiane nadejdzie pewnie pod koniec czerwca. Drugie dziecko moze kiedys, ale pewnie do tego czasu fotelik okaze sie reliktem przeszlosci Odpowiedz Link Zgłoś
majka102 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 21.05.15, 14:46 eee tam, mój syn jeździ obecnie, tak jak jego starsza siostra, w foteliku po kuzynie, który ma obecnie 7 lat pewne rzeczy się nie przeterminują nawet ubrania - jak byłam rok temu w ciąży to często jakaś koleżanka powiedziała: jaka fajna bluzka, gdzie kupiłaś? a ja odpowiadałam, że to kolekcja wiosna/lato 2009 (wtedy byłam w pierwszej ciąży) ze sprzedażą fotelika może nie być łatwo. ludzie boją się kupować foteliki używane, bo nie mają pewności, czy nie brały już udziału w jakimś wypadku. dlatego może Ci być trudniej dostać za niego dobrą cenę. może zaproponuj sprzedanie go komuś, kto wie, że jest bezwypadkowy, może będzie bardziej skłonny dać lepszą cenę (lepszą dla Ciebie) Odpowiedz Link Zgłoś
stysia1987 Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 21.05.15, 16:55 Juz mam kupc@ wystawilam na olx trochę rzeczy ajjj w sumie to frajda a Ewa miala zabawę w rozrzucaniu ubranek Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: oszczedzanie na wiosne/lato/wakacje 21.05.15, 19:36 Z tym fotelikiem to prawda. To jest akurat coś czego nie kupiłabym od obcej osoby - bo ludzie potrafią tak kłamać, że nigdy nie wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś