zaległośc w zus i us -własna działalnośc

22.05.15, 18:01
Witam
Chciałabym przedstawić sytuację i prosic o pomoc w odpowiedzeniu na kilka pytań;

Moja teściowa prowadzi własną ,mała działalnośc gospodarczą [warzywniak]
Od kilku dni wiemy ,że ma podejrzenie raka [czekamy na wyniki badań ,ale prawdopodobieństwo jest b.duże ,lekarz już zapowiedział ,że czeka ją leczenie onkologiczne] . Teściowa od 2 tygodni ,nie pracuje ,czuje się zle ,myślę ,że na razie nie jest w stanie wrócić do pracy [nie ma jej kto zastąpić ,więc jej mały sklepik jest zamknięty.
Teściowa jest bardzo skryta ,kłamie ,udaje ,że wszystko jest w porządku ,nie chce od nikogo przyjąc żadnej pomocy .Jej kłamstwa powoli nas meczą , wiemy niemal na pewno ,że zalega ze składkami najprawdopodobniej w zus i urzędem skarbowym.
Na niedzielę umówieni jesteśmy w kilka osób z rodziny na rozmowę ,mamy przyjsc do teściowej i w sumie zmusic ją do powiedzenia prawdy ile ma długu i pokazania wszystkich dokumentów;[moje prypuszczenia sa takie ,że ma kilkuletnie zaległości -choć nie wiem czy to możliwe]
Stąd moje pytania;
*Czy jeśli faktycznie nie opłacała w terminie składek zus i vatu- jej długi bedą przez urzędy sciągane ,czy się w jakies formie przedawniają ? co z jej ubezpieczeniem zdrowotnym -czy np jej syn [ma 2 synów] ,-może ją przepisać na własne ubezpieczenie ?[mają umowy o pracę ].
* Tesciowa ma mieszkanie 3 pokojowe [tesc zmarł -sądownie prawo do tego mieszkania ma tesciowa i jej 2 synów] .Czy jej dług może trafić do komornika ,czy jej mieszkanie jest zagrożone .zadnych cennych rzeczy w jej domu nie ma ,nie ma co spieniężyć na poczet długu.
*czy jej synowie odpowiadają za jej ewentualne długi i co mogą zrobić ,żeby nie ciążyły nad nimi żadne obciązenia z tytułu jej długów.
*w jaki sposób urzędy mogą domagac się spłaty swojej należności ,i co zrobić żeby miała ubezpieczenie zdrowotne.
* ponieważ matka mojego męża jest osobą bardzo ,ale to bardzo skrytą ,udaje że wszystko w porządku i nie chce powiedzieć prawdy ,musimy w niedzielę wszystko od niej wyciągnąć .Chcemy jej pomóc ,wszystko odkręcić ,mamy rodzinę która nas w tym wspiera i która na pewno może pomóc -ale teściowa musi nam powiedziec prawdę ile ma zadłużenia ,i gdzie.
Czy może ona upoważnić kogoś z rodziny [ale nie synów , z racji ich pracy nie są w stanie w godzinach dopołudniowych załatwiac spraw w urzędach .Myślę raczej o siostrze tesciowej albo synowej] czy wystarczy upoważnienie napisane na piśmie ,czy potrzebna jest wizyta u notariusza ? Choroba jej -uniemożliwia jej poruszanie się ,krótka wizyta w urzędach nie jest problemem ,ale nie wchodzą w grę kilkugodzinne wizyty gdziekolwiek.
Jak jej pomóc ,czy możliwe jest wogóle ,że nie płaciła składek przez długi czas. I jak załatwic sprawy z jej działalnością -zawiesić ją ?
Z góry dziękuję za odpowiedz ,chciałabym miec argumenty na niedzielną rozmowę i nie czuć zagrożenia ,że za jej długi - my możemy odpowiadać .
Zaznaczę ,że tesciowa ma 61 lat [powinna miec już rentę od roku ], cały czas nas okłamuje i nie chce powiedziec czy ja pobiera.Na 99 % jesteśmy niemal pewni ,że nie pobiera nic , prawdopodobnie została bez środków do życia [może liczyc na pomoc jej dzieci ,ale finansowo chyba nie udzwigniemy aż takiego długu]
Przebywała w szpitalu ,nie wzieła żadnego L4 , i tak jak powiedziałam wcześniej od nikogo nie chcę żadnej pomocy .
Prosze o pomoc w odpowiedziach na którekolwiek pytanie .Pozdrawiam.





    • klubgogo Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 22.05.15, 18:45
      Po pierwsze trzeba natychmiast zawiesić dg (przestaną naliczać składki, następnie pójść na rozmowę do jakiegoś szefa w us i zus i zadeklarować spłatę ratalną zadłużenia, bo składki i podatki nie ulegają przedawnieniu. Po zawieszeniu dg, syn może zgłosić matkę do ubezpieczenia, bo stanowi ona członka rodziny, ale pod warunkiem, że prowadzą wspólne gospodarstwo domowe.
      Jeśli chodzi o pełnomocnictwo - pytajcie w tych urzędach jakie jest wymagane.
      • pani.mysz Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 23.05.15, 01:17
        "Po zawieszeniu dg, syn może zgłosić matkę do ubezpieczenia, bo stanowi ona członka rodziny, ale pod warunkiem, że prowadzą wspólne gospodarstwo domowe."
        Tylko niech najpierw sprawdzą czy matka nie jest rencistką, bo jak jest to ma ubezpieczenie.
    • joaaa83 Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 22.05.15, 19:08
      Nie jest możliwie, żeby miała długi czas zaległości w ZUS i US bez zajęcia konta przez komornika i przeprowadzonej egzekucji. A więc jeśli ma długi czas zaległości to komornik blokuje jej konto. Dla US i ZUS nie będzie ważne pełnomocnictwo póki należności są regulowane. Najważniejszy jest bank i pełnomocnictwo w nim złożone (zapewne notarialne, ale czasem pracownik banku przyjeżdża np.do szpitala i w jego obecności matka może złożyć podpis udzielający pełnomocnictwa do rachunku), aby móc dysponować środkami na jej koncie i uregulować zaległości.
      Jeśli jest osobą fiz. prowadzącą działalność, a nie np. spółkę prawa handlowego, to jej mieszkanie jest jak najbardziej zagrożone.
      Synowie nie są zagrożeni, póki nie odziedziczą spadku.
    • wredna.zmija Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 22.05.15, 21:17
      No więc:
      Tak, jej długi będa przymusowo dochodzone.
      Tak przedawniają się, sposób liczenia przedawnienia jest okreslony art. 24 ustawy o systemie ubezpieczeń spolecznych , proponuje zwrócic jednak szczególną uwagę na kwestię zawieszenia biegu terminu przedawnienia. O ubezpieczeniu zdrowotnym koleżanka inna juz napisała.
      W jaki sposób egzekucja może wyglądać ? w każdy mozliwy wynikający z ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji np. z rachunku bankowego, ze swiadczenia z ubezpieczenia spolecznego, z wynagrodzenia itd. W ostateczności również np z nieruchomości.
      Tak, moze upoważnić kogos do prowadzenia sprawy jej zaległości w zusie czy us. Nie musi być potwierdzone notarialnie. Wystarczy upoważnienie na piśmie. Niech wskaże kogo upoważnia, do czego, nr i seria dowodu osobistego itd. Może to byc np. ktoś z rodziny ale wcale nie musi. Taka osoba będzie mogla w jej imieniu np. zlozyć wniosek o rozłożenie zaległości na raty czy umorzenie zaległości. Rozłożenie jej zaległosci na raty spowoduje zawieszenie postępowania egzekucyjnego oraz wstrzyma naliczanie %. Zlozenie wniosku o umorzenie z zasady nie wstrzymuje niczego. Jesli nie wiecie ile jest tej zaległości to mozna napisac pismo z prośbą o jej wyliczenie. Jesli takie pismo zlozy pelnomocnik to dołączcie do niego od razu pełnomocnictwo. Jeśli nie zostanie załączone to i tak dostaniecie pismo z prośbą o jego uzupelnienie. Tak mniej więcej ogólnie tyle. Zawsze można iść do zusu i porozmawiac o szczegółach, proponuje od razu mieć ze sobą pełnomocnictwo.
      • wredna.zmija Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 22.05.15, 21:25
        aaaa....oczywiście, że mozliwe jest mozliwie, że ma skladki niezaplacone. Najprawdopodobniej tez ma juz egzekucję wdrożoną. Wczesniej musiala dostawac upomnienia.Dzialalność zawiesić rzecz jasna bo skladki dalsze są naliczane. Nie synowie nie odpowiadają za te długi. Na razie. Dopóki nie ma decyzji o przeniesieniu odpowiedzialności. Moze tak sie stać np. po jej zgonie a oni spadek przyjmą. Kwestie dziedziczenia to KC.
        I tak, dług moze trafić do komornika - mówię o sądowym. Rownie dobrze może trafić do egzekucji przez naczelnika us. Wszystko zależy od okoliczności danej sprawy.
        Co do renty. Jesli ma długi to moze sie zdarzyć, ze tej renty czy emerytury nie dostanie bo zabraknie jej lat składkowych.
        • m.1.p Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 22.05.15, 21:50
          dziękuje za odpowiedzi.
          Co do jej konta-myślę że ma ,ale nie ma na nim zadnej kwoty ,którą można zając.To mały sklepik ,dostawcom płaci od razu do ręki pieniązki a jej nikt nie przelewa żadnej kwoty
          Co do mieszkania;
          Co w razie jej zgonu i nie uregulowania pełnej kwoty ?Ona ma połowę mieszkania , drugą synowie.Po jej ew. smierci też muszą się zrzeć części po niej ? Niestety nie ma żadnej innej wartościowej lub mniej rzeczy ,którą może spienięzyć.No może jeszcze diałkę po męzu na wsi ,ale na niej mieszka teściowa mojej teściowej.
          Niestety ,moja teściowa uważa chyba ,ze ze wszystkim poradzi sobie SAMA. Moze wstydzi się że ma tyle zaległości ? w niedzielę będzie musiała wszystko wyjaśnić ,i dla naszego i dla swojego dobra.

          • wredna.zmija Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 22.05.15, 22:06
            nawet jesli na koncie nic nie ma moze zostać zajęte. Każda nieruchomość jesli jest jej wlasnością, nawet jesli to jest tylko jakiś udział, może się stać źródłem egzekucji. Nie ma większego znaczenia kto tam mieszka. Jeśli zejdzie z tego łez padołu to wybór synów czy spadek przyjmą wprost, z dobrodziejstwem inwentarza czy też odrzucą. Co do egzekucji z synów, że tak powiem, wszytsko bedzie zależało od sposobu przyjęcia spadku - jesli sie na to zdecydują - poza tym musi zostać wydana decyzja o przeniesieniu na nich odpowiedzialności. Na tą chwilę synowie mogą spać spokojnie, jesli teściowa sie przeniesie na łono Abrahama to do adwokata, radcy prawnego czy notariusza sie udać, doradzą co i jak. Kwestia jeszcze za jaki okres ma te długi, wtedy w przypadku tego Abrahama i decyzji moze abolicja weszłaby w grę.
            Pogadac z tesciową, iść do zusu i spróbować uporządkować sprawę. Pomogą.
          • jola-kotka Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 22.05.15, 22:25
            Nie będzie musiała,to tak przy okazji. Gdyby kilka lat jak piszesz nie płaciła składek to już dawno by miała komornika. Z kad przypuszczenie,że jest zadłużona skoro nic wam nie mówi?
            • kota_marcowa Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 22.05.15, 22:32
              Może ma na głowie komornika, skoro nie powiedziała o długach, to tym bardziej by się do komornika nie przyznała.
    • anten_ka Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 22.05.15, 22:52
      Po pierwsze to się uspokój. Teściowa jest chora, potrzebuje teraz spokoju i zrozumienia. Co to znaczy " musi" powiedzieć o zadłużeniu? Mam nadzieję, że twoja wypowiedz brzmi tylko tak na forum a w rzeczywistości podejdziesz do teściowej z życzliwością. Tesciowa mając mały sklepik może mieć dług maksymalnie 30-50 tys. więc o jakim zagrożeniu dla was mowisz? Najwyżej sprzedacie mieszkanie i spłacicie dług.
      Jeżeli zadzniesz robić szybkie i nie przemyślane ruchy, podpierając się wiedzą z forum to narobisz wiecej bałaganu i szkody niż pożytku.
      Jeden ze scenariuszy jest taki że kiedy ( przy założeniu że dług to te 30-50tys) zus i us dowie sie o chorobie tesciowej to zechce szybko wyegzekwować dług ( zanim teściowa przejdzie na drugi świat) i zajmie mieszkanie tesciowej a potem sprzeda za kwote, która pokryje dług oraz egzekucję. Niestety takie decyzje naszego wspaniałego us i zus nie są odosobnione. Radze wiec sie uspokoić i nie robić takiego szumu, zwłaszcza w urzedach. Jest wiele możliwość zamiast dzialać tak pochopnie i jeszcze zmuszając do tego biedna kobietę. Poczytaj o upadłości konsumenckiej, dowiedz się z wiarygodnego żródła co robić. A na poczatek dowiedz sie ile tego długu jest bo nie ma co zgadywać narazie. Może nie trzeba bedzie sie udawać do urzedów, może teściowa ma wszystkie pisma. Powodzenia.
      • m.1.p Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 22.05.15, 23:24
        Jeszcze raz dzięki za odpowiedzi.
        Co do pytania skąd mam takie informcje o jej zadłużeniu - takie przypuszczenia ma cała jej rodzina ,ona przy pełnym opłaceniu składek powinna mieć już rentę ,ew emeryturę .Ze jej nie ma to niemal pewne , ieszka z synem i jego rodziną -prowadzą wspólne opłaty , na pewo nie przynosi listonosz żadych przekazów pienięznych [a z konta ona nie korzysta]
        Do mojego męża przyszło pismo jakiś czas temu [ponieważ ma częsc mieszkania po rodzicach ] ,że jeśli teściowa nie spłaci długów[ nie było napisane jakich i skąd] - komornik wejdzie na hipotekę mieszkania.
        Nie chce działać pochopnie , szanuje ją i chcę jej pomóc .Nikt jej nie zmusi na siłę do powiedzenia prawdy ,ale jeśli ta sprawa nie zostanie załatwiona , to czeka nas niestety dużo kłopotów.Są osoby które mogą i chcą jej pomóc ,ale ich cierpliwośc powoli się kończy .Prawda jest taka ,że ostatnich latach narobiła masę błędów , i tak naprawdę gdyby nie pomoc jej sióstr i dzieci -nigdy nie wyszłaby na prostą .
        Oprócz załatwienia jej problemów finansowych ,największym problemem jest zapewnienie jej leczenia i dostęp do specjalistów .Jej syn który z nia mieszka -nie może jej załatwić ubezpieczenia na siebie - ma problemy w pracy ,jego pracodawca zwalnia po kolei wszystkich pracowników .My mieszkamy osobno [cały czas miałam nadzieję ,że to mój mąz będzie mógł ją włączyć do swojego ubezpieczeni.
        Smutna prawda jest taka;
        Teściowa nie pracuje -nie ma prawdopodobnie żadnego w tej chwili dochodu -jest chora-wymaga opieki i pomocy finansowej -ma długi .I cały czas twierdzi że u niej jest WSZYSTKO W PORZĄDKU.
        pozdrawiam
        • riki_i Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 23.05.15, 00:37
          Co to znaczy "powinna mieć już rentę, ew. emeryturę"? Rentę czy emeryturę trzeba sobie załatwić i jest z tym sporo zachodu. Sam fakt opłacania składek nie kwalifikuje automatycznie do renty tylko z takiego powodu, że ktoś zachorował. Musi być wniosek, dokumentacja medyczna, decyzja lekarza orzecznika ZUS.... Z kolei emerytura w przypadku osoby 61-letniej wymaga wpierw policzenia kapitału początkowego za okres sprzed 1999r. - trzeba skompletować papierki, nie jest to łatwe i poczekać zwykle z pół roku na decyzję. Dopiero potem , mając wyliczony kapitał początkowy, można wystąpić o emeryturę (składki od 1999r. ZUS ma już sam zarachowane). To wszystko nie jest wcale takie hop, siup, zwłaszcza jak ktoś haruje od świtu do nocy w sklepiku. Najeżdżasz na teściową, że życiowo niegramotna, a sama prezentujesz myślenie magiczne. Poza tym, po reformie emerytalnej wcale nie potrzeba stażu, choćby i w całym swoim życiu pracowała tylko 1 rok, to i tak jej się należy emerytura. Uspokój się i przestań szaleć. Tak jak ci tu dobrze piszą, najgłupsze co można zrobić , to iść z pełnomocnictwem do urzędów i jojczyć, że olaboga , teściowa umiera, a tu panie dzieju , długi jakoweś są. Wtedy "przyjazny urząd" z miejsca zacznie windykację, choćby i te długi były niewielkie. Spokój, spokój, spokój i normalną rozmowę z teściową polecam. Z każdym można się dogadać, jest to kwestia podejścia.
          • jola-kotka Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 23.05.15, 00:58
            Zabrzmi zle ale serio bez zlosliwosci pisze. Tu nie chodzi o tesciowa chodzi o autorke watku,tesciowa bez dochodu bez ubezpieczenia i chora o co chodzi kasa,kasa,kasa,liczyli na czesc z mieszkania a tu moze sie okazac,ze nic z tego i jeszcze fokladac bedzie trzeba. Jak ta matka tak mogla zeby dzieci musialy jej pomagac.
            A ta pomoc te mozliwosci to co?jakisz szacher macher w urzedzie i dlugu nie bedzie?
            • riki_i Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 23.05.15, 01:08
              No, zdaje się, że właśnie tak to może wyglądać. Smutne.
          • pani.mysz Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 23.05.15, 01:26
            Riki_i możesz napisać coś więcej o tej emeryturze jeśli sie przepracowało tylko rok?
            W jakich okolicznościach to się należy?
            • riki_i Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 23.05.15, 13:34
              Nie ma o czym pisac za bardzo. Osobom urodzonym po 1 stycznia 1949 roku przysługuje emerytura bez wymogu minimalnego stażu pracy (taki staż jest wymagany tylko dla zagwarantowania sobie gwarantowanej przez państwo emerytury minimalnej). Więc jeśli ktoś przepracował w calym swoim życiu 1 rok, no to mu wyliczą emeryturę z tego jednego roku. Ale to będzie kilka złotych, więc w takim przypadku liczyc na kokosy nie należy.
              • pani.mysz Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 23.05.15, 15:49
                Dzięki.
        • pani.mysz Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 23.05.15, 01:24
          "ona przy pełnym opłaceniu składek powinna mieć już rentę ,ew emeryturę"

          Renty nie dostaje się z powodu opłacania składek.
          To się nie dzieje samo z siebie.
          Jeśli nie była chora i potem nie starała się o rentę z powodu niezdolności do pracy to skąd miałaby tę rentę mieć?
          Emerytury też nikt nie wypłaca dlatego, że ona płaci składki.
          Trzeba złożyć formalny wniosek.
          Jeśli nie złożyła to nie ma opcji żeby miała emeryturę.

          Czy teściowa jest umysłowo sprawna?
          Jeśli nie, możecie wnieść o ubezwłasnowolnienie.
      • capa_negra Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 22.05.15, 23:26
        Równie dobrze może mieć niewielką zaległość powstałą przez zimę gdy interes się nie kręcił, a prawa do chorobowego nie miała bo się spóźniała ze składkami.
        Działalność zawiesić od zaraz - można to zrobić na max 2 lata i niech teściowa zarejestruje się w UP.
        Będzie ubezpieczona, a po 3 m-cach dostanie zasiłek dla bezrobotnych.
        --
        A weź ty takie rady zwiń w ciasny rulonik i rozważ znaczenie słowa czopek
    • d.o.s.i.a Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 23.05.15, 00:49
      Widzę tu dużo strachu o własną dupe i brak spadku, Malo rzeczywistej troski o teściowa. Macie zamiar jej robic przesłuchania jakies, zmusic ja, ona ma się do wszystkiego przyznać, strasznie to brzmi. Okropnie. Gestapo normalnie. Wspolczuje teściowej "życzliwej" rodzinki. Biedna kobieta. Pewnie ja zaszczujecie na amen.
      • mynia_pynia Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 23.05.15, 08:22
        Nie doczytałam twojego komentarza ale właśnie taki obraz się wyłania (nieotrzebnie wisałam się poniżej z prawie tym samym).
    • mynia_pynia Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 23.05.15, 08:19
      Wiecie co, a ja to czytam i mi się przykro zrobiło.
      Jak można nie interesować się matką? Jak można pozwolić żeby żyła z nierentownego sklepiku z którego nawet nie może opłacić składek?
      Autorka nic nie pisze żeby teściówka żyła ponad stan, zawierała kredyty na garnki czy fotele. Gól mi urósł w gardle bo matka tu opisywana nie jeździła na Karaiby wypoczywać itylo prowadziła mały warzywniak zapewne żeby nie zdechnąć z głodu.
      • mynia_pynia Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 23.05.15, 08:21
        A teraz jak zachorowała to nagle sytuacja przeszkadza, starucha jest balastem, bo trzeba się zainteresować czy aby długów nie zrobiła - ręce mi opadły.
        • wredna.zmija Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 23.05.15, 13:26
          Gul się pisze, to raz. A dwa, olej - założycielko wątku - powyższe smęty koleżanek bo one zawsze chętne do kopania i zainteresujcie się poważnie tematem. Zapewniam Cię, że problem sam nie zniknie, odsetki będą rosły do dnia spłaty. A potem to już płacz i zgrzytanie zębów zostanie.
          • wredna.zmija Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 23.05.15, 13:27
            Aaa, powodzenia rzecz jasna.,
          • m.1.p Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 23.05.15, 15:45
            Dziekuje za wszystkie wpisy. To ze martwie sie o moje finanse to fakt. Tak jak napisalam wczesniej chcemy jej pomoc . tesciowa nie jest systematyczna wsprawach finansowych . ja nie chce zadnego mieszkania mam swoje . chce zeby miala wlasny kąt i zapewnioną opiekę medyczna. I zeby dlugi nie rosly.Mam dobre relacje z nią. Lubimy sie i szanujemy .tylko przeszkadza mi jej skrytosc. Oraz brak checi przyjecia pomocy.Tyle.pozdrawiam
            • pani.mysz Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 23.05.15, 15:52
              A dlaczego zainteresowaliście się tym teraz, gdy teściowa jest poważnie chora, może umrzeć i długi przejdą na Was?
              Wcześniej Was nie interesowało czy ona ma z czego zyć i płacić składki?
              • jola-kotka Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 23.05.15, 16:01
                Dlatego,ze teraz trzeba bedzie lozyc kase na nia,dopoki jej sytuacja nie zahaczala o portfel autorki nie mieli potrzeby interesowac sie tym bo po co jeszcze by sie dowiedzieli ze trzeba dac matce.
                • kasiulka25 Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 24.05.15, 11:00
                  Jakie wy wszystkie hojne z cudzej kieszeni uncertain

                  ematka co niektorym sie na mozgi rzucila i najwidoczniej placenie dlugow idacych w tysiace nie stanowi dla nich problemu uncertain

                  Jesli Autorka ma racje, ze tesciowa ma dlugi w ZUS i US, to nie dosc ze - prawdopodobnie - wczesniej czy pozniej zabiora jej mieszkanie, to w dodatku kwestia dyskusyjna jest leczenie (bo chyba jest nieubezpieczona poki co?), nowotwory maja to do siebie ze lecza sie dlugo, kosztownie a wydatki okolochorobowe (odzywki, srodki opatrunkowe, masci po radioterapii, wysoko jakosciowe jedzenie) to studnia bez dna. Jeden syn ma problemy w pracy, wiec z kasa pewnie nie bardzo, a drugi syn to maz autorki i to na nich glownie spadnie ciezar finansowy zwiazany z choroba i potencjalnymi dlugami.

                  No ale, oczywiscie, podlej i pazernej Autorce chodzi tylko o to zeby tesciowa wyslac do piachu i zagarnac jej mieszkanie.
                  • kota_marcowa Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 24.05.15, 15:47
                    > Jakie wy wszystkie hojne z cudzej kieszeni uncertain
                    >

                    O tak, zawsze.
                    Też bym się wq* gdybym musiała spłacać długi teściowej.
            • d.o.s.i.a Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 23.05.15, 17:55
              > z nią. Lubimy sie i szanujemy .tylko przeszkadza mi jej skrytosc. Oraz brak che
              > ci przyjecia pomocy.

              Wybacz, ale a Twoja tesciowa ma prawo być skryta i nie przyjmować od Ciebie pomocy. Jeśli tak jest to jest to jej wybór i absolutnie nic Ci do tego. To co zamierzacie zrobić , te przesłuchania i zmuszanie jej do powiedzenia prawdy to sku...synstwo zwykle, bo inaczej sie tego nazwać nie da. Zajmij sie swoim życiem a nie życiem teściowej.n
              • woman_in_love nie, w Polsce nie ma prawa być skryta 24.05.15, 11:46
                ani mieć wolnego wyboru.
                Z prostej przyczyny, jej "wybory" dziedziczy potem cała rodzina, a zwłaszcza wnuki. Niestety polskie prawo nas ubezwłasnowolnia i dopóki tego nie zmienimy, musimy się godzić na to, że nasze wybory mogą dotkliwie dotknąć rodzinę, więc ta rodzina ma też "prawo" wtrącać się w nasze życie, zwłaszcza pod jego koniec.
                Bardzo dobrze, że chcą ją teraz zmusić do ujawniania wszystkich długów.
                • m.1.p Re: nie, w Polsce nie ma prawa być skryta 24.05.15, 12:03
                  Dziękuję za wszystkie wpisy.
                  Jesteśmy z mężem 17 lat małżeństwem , i przez ten czas nigdy ,ale to nigdy nie miałąm żadnego konfliktu z teściową .Nie napisałam w żadnych poprzednich wpisach ,że nie chcemy jej pomóc . Wręcz przeciwnie -na ile możemy to pomocy nigdy jej nie odmówimy.Możemy liczyć na dalszą rodzinę ,więc nie wiem po co te negatywne opinie .Chcemy załatwić i pomóc jej w rozwiązaniu problemów . Co do wcześniejszego pytania od jednej z forumowiczek -nie ,nigdy wcześniej nie wiedzieliśmy o jej zadłużeniach . Sprawa wydała się dopiero po pobycie w szpitalu [ na siłę pomimo fatalnego stanu zdrowia -nie pozwalała wezwac karetki ] ,oraz próbie porozmawiania z nią na temat dalszego funkcjonowania jej sklepiku.
                  Owszem boję się bardzo ile ma tych długów i czy podołamy ,ale wiem ,że nigdy nie zostawimy jej bez pomocy.
                  • d.o.s.i.a Re: nie, w Polsce nie ma prawa być skryta 24.05.15, 12:25
                    O proszę, zmiana taktyki. Teraz juz nie piszesz ze tesciowa kłamie itp. tylko jak cudownie do tej pory jej pomagaliscie.
                    Skoro tak cudownie miedzy wami a tesciowa to skąd tesciowa ma opory przed zaufaniem wam? Zastanawiające.
                • d.o.s.i.a Re: nie, w Polsce nie ma prawa być skryta 24.05.15, 12:21
                  > Z prostej przyczyny, jej "wybory" dziedziczy potem cała rodzina, a zwłaszcza wn
                  > uki.

                  Bzdura!
                  • kasiulka25 Re: nie, w Polsce nie ma prawa być skryta 24.05.15, 12:26
                    Niby jak to bzdura?

                    W mojej najblizszej rodzinie byl przypadek, ze rodzice zrzekali sie spadku w imieniu swoim, a potem w imieniu swojej corki (wnuczki osoby zmarlej).
                    Kolega dopiero co zasuwal do PL zeby zrzec sie spadku w imieniu maloletniego syna.
                    Czyli co, bzdura?
                    • d.o.s.i.a Re: nie, w Polsce nie ma prawa być skryta 24.05.15, 12:50
                      > W mojej najblizszej rodzinie byl przypadek, ze rodzice zrzekali sie spadku w im
                      > ieniu swoim, a potem w imieniu swojej corki (wnuczki osoby zmarlej).

                      Skoro można sie zrzec spadku to po co piszesz ze w Polsce dlugi sie dziedziczy???!!!

                      W Polsce można zrzec sie spadku, a co za tym idzie takze dlugow. Wiec pisanie ze jest inaczej jest bzdura.
                      • woman_in_love można ale z trudnością 24.05.15, 13:14
                        a w przypadku małoletnich sąd może się na to nie zgodzić i już były takie skandaliczne przypadki.
                      • kasiulka25 Re: nie, w Polsce nie ma prawa być skryta 24.05.15, 14:12
                        bo jakby sie nie dziedziczylo, to by nie musieli sie zrzekac nie sadzisz??
                        • m.1.p Re: nie, w Polsce nie ma prawa być skryta 24.05.15, 14:36
                          cały problem polega na tym ,że moja teściowa nie zdaje chyba sobie sprawy powagi sytuacji .Nie chce ,żeby wszyscy wiedzieli o jej długach . To ,że kłamie nas wszystkich w sprawie swojego zdrowia [udaje ,że wszystko jest ok ] ,oraz w sprawch finansowych ,to nie powód ,żeby ją zostawiać bez pomocy i dać jej święty spokój [tak zrozumiałam ,że mam zrobić w jednej z odpowiedzi] Chcemy zatrzymac całą machinę jej zadłużenia , a tylko powiedzenie prawdy może to zrobić . W grę wchodzi w tej chwili -jej długi w urzędach ,sprawa ewentualnego dalszego leczenia ,oraz jej utrzymanie . Są osoby które są chętne pomóc na rózny sposób ,ale cały problem polega na tym ,że ona nie zdaje sobie do końca sprawy z całej sytuacji .Cały czas chce być samodzielna , i ma nadzieję ,że poradzi sobie SAMA . Prawda jest taka ,że samam w tej chwili nie jest w stanie zrobić nic a tym bardziej SAMA spłacić zadłużenia ,.Może faktycznie zbyt emocjonalnie podeszłam do tematu ,ale chciałąm opini osób ,które znają się na prawie i mogą udzielić fachowych odpowiedzi. Do osób które mnie oskarżają o chęć przyjęcia spadku po niej -NIGDY to mieszkanie nie miało być nasze , więc nie jest to moim planem .Raczej zapewnienie jej opieki ,i iżeby tego mieszkania nie straciła . I najważniejsze -opieka medyczna . W tej chwili najprawdopodobniej nie jest ubezpieczona , a czeka ją leczenie .To dopiero początek walki o jej zdrowie .
                          • woman_in_love musicie jej uświadomić,że jest zła,nieodpowiedzil- 24.05.15, 15:12
                            -na i naraża swoje wnuki i dzieci na dziedziczenie długów i na komornika w przyszłości. Ale nie naokoło, tylko wprost jej powiedzieć, że nie życzycie sobie, by wnuki komornik ścigał przez nią przez całe życie i że ma się przyznać co i jak i to już.
                            • kasiulka25 Re: musicie jej uświadomić,że jest zła,nieodpowie 24.05.15, 15:31
                              tylko wprost jej powiedzieć, że nie życzycie sobie, b
                              > y wnuki komornik ścigał przez nią przez całe życie i że ma się przyznać co i ja
                              > k i to już.


                              najprostsza droga do tego zeby nie powiedziala im ani slowa juz nigdy i na zaden temat.
                              szczyt dyplomacji (o grzecznosci nie wspominajac).
                            • d.o.s.i.a Re: musicie jej uświadomić,że jest zła,nieodpowie 24.05.15, 17:10
                              > -na i naraża swoje wnuki i dzieci na dziedziczenie długów i na komornika w przy
                              > szłości.

                              Na nic nie zaraza! Dzieci i wnuki maja prawo zrzec sie spadku.
                              • woman_in_love Re: musicie jej uświadomić,że jest zła,nieodpowie 24.05.15, 17:12
                                Ojej. Poważnie? A jak się sąd nie zgodzi wnukom odrzucić? Ojej. To co to będzie.
                                To może jednak naraża bezmyślnie.
                                • d.o.s.i.a Re: musicie jej uświadomić,że jest zła,nieodpowie 24.05.15, 17:15
                                  Nie bredź.
                                  • woman_in_love Re: musicie jej uświadomić,że jest zła,nieodpowie 24.05.15, 17:26
                                    Jedyną osobą która tu bredzi jesteś ty.
                                    • kochamruskieileniwe Re: musicie jej uświadomić,że jest zła,nieodpowie 25.05.15, 11:26
                                      jeżeli wartość dlugu stanowi część wartości spadku - sąd nie zgodzi sie na odrzucenie spadku (chodzi o małoletnich). Tak w 90 procentach...

                                      Czyli przykład:
                                      wartosc majątki ze spadku (tu załóżmy mieszkanie) dajm na to 300 tys. zł.
                                      Należy pamiętac, ze to ma trzech współwłaścicieli.
                                      Najczęsciej jest to tak, gdy ojciec nie żyje.Zakładamy, ze w tym przypadku jest tak:

                                      Matka połowa plus 1/3 z połowy - czyli 4/6
                                      Syn pierwszy 1/6
                                      Syn drugi 1/6

                                      tak"na pieniądze to matka 200 tys, synowie po 50tys.

                                      Dług - załóżmy 30 tysięcy.
                                      Syn pierwszy mieszka z matką.
                                      Syn drugi, którego małżonka "martwi sie o finanse" , by nie placic dlugu zrzeka sie spadku (czyli polowy częsci matki - 100 tys.)
                                      Spadek przechodzi na jego dziecko. Aby odrzucic go - musi wydac zgodę sąd (zakładając, ze dziecko małoletnie)
                                      Sad w imię dobra dziecka nie zezwoli (na 90 procent) na odrzucenie spadku 100 tys przy długu 30. Bo dziecko straciłoby 2/3 wartości spadku...

                                      Tak to wygląda.


                                      Poza tym - autorko. Nie przjemuj sie gadaniem zatroskanych forumowiczek. Wytykających, ze martwisz sie o finanse, nie o teściową.
                                      Jedna rada: zainteresuj sie, czy nie było pożyczek z firmpożyczkowych, typu Prowident , Chwilówki. etc
                                      Czy nie było spirali zadłuzenia.

                                      Tez miałam taką charakterną teściową. I po jej śmierci odkryliśmy długi. C0óż robić - trzebab było spłacic. Tylko czasami mnie trzaska, jak pomyślę, ile na to kasy poszło - np remont jej częci domu (mieliśmy wspolny dom), edukacja dziecka....



                                      • kochamruskieileniwe Re: musicie jej uświadomić,że jest zła,nieodpowie 25.05.15, 12:35
                                        o - tu masz historię, ku przestrodze.
                                        forum.gazeta.pl/forum/w,567,156139526,,spadek_dlugi_majatek_osobisty_zony.html?v=2
                                        Rozumiem, ze najłatwiej byłoby (wg jednej forumki)odrzucić spadek suspicious
                                        Bo to takie proste...
                                        Sąd sie zgodzi, brat - radośnie, z pieśnią na ustach opuści mieszkanie i natychniast przeprowadzi sie do własnego. Zapewne weźmie kredyt, choc z pracą niepewnie...


                                        A u Ciebie - jest kwestia kosztów leczenia...

                                        Zdrowia życzę. Serio. Ale żyć trzeba z pewnym planem naprzyszłośc. My zostaliśmy zaskoczeni (mąż mało na zawał nie zszedł, gdy odkrył co i jak).
                                        Zyczę powodzenia.
                          • yoka1 Re: nie, w Polsce nie ma prawa być skryta 24.05.15, 15:30
                            W tej chwili najprawdopodobniej nie jest ubezpieczona , a czeka ją leczenie .To dopiero początek walki o jej zdrowie .

                            na pewno nie jest skoro ZUSu nie opłacała, czyli składki na NFZ też nie.
                • pani.mysz Re: nie, w Polsce nie ma prawa być skryta 24.05.15, 23:49
                  Długów nie dziedziczy się obowiązkowo, bzdury wypisujesz.
    • kota_marcowa Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 24.05.15, 15:51
      Jasne teściowa ma prawo kłamać i mieć długi, co tam kilkadziesiąt tysięcy, może mieć i kilkaset, tylko wtedy musi się liczyć z tym, że wkurzona rodzina może ją olać i mieć głęboko w.... poważaniu.
      • d.o.s.i.a Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 24.05.15, 17:09
        > Jasne teściowa ma prawo kłamać i mieć długi, co tam kilkadziesiąt tysięcy, może
        > mieć i kilkaset

        Jej dlugi, jej problem.

        > mieć i kilkaset, tylko wtedy musi się liczyć z tym, że wkurzona rodzina może j
        > ą olać i mieć głęboko w.... poważaniu.

        Ależ właśnie moze tego chce! Nie zauważyłaś ze to rodzina jak na razie ja uszczesliwia na sile? Sila zawozi do lekarza, sila wymusza zeznania.
        • kota_marcowa Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 24.05.15, 17:30
          Tylko, że jak ja w końcu komornik z domu wywali albo trzeba będzie z własnej kieszeni opłacać leczenie, to konsekwencje poniosą dzieci, chyba, że idąc twoim tokiem rozumowania, skoro sama chciała to niech zdycha pod mostem.
          • m.1.p Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 24.05.15, 19:44
            Trafione w sedno spawy.nic dodac nic ująć.to nie tylko jej sprawa. Ale jak za jakis czas sytuacja bylaby kryzysowa jeszcze bardziej to odezwaly by sie glosy -gdzie byly dzieci i dlaczego nikt nie zainteresowal sie problemem .eh ciezko dogodzić vwszystkim.
            Rozmowa niestety zostala odlozonab.tesciowa trafila pogotowie , ma założoną nefrostomiebi i pojawily sie powikłania.
          • mynia_pynia Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 24.05.15, 19:47
            Tu raczej zachodzi pytanie czy tesciowka ma dlugi i skad pomysl ze tak? Rok nie placenia skladek to okolo 20 tysi w plecy. Pozostaje pytanie czy sa zaleglosci, jesli tak to jakie? 2 tys.? 20 tys? Czy moze 50 tys.? Zawsze lepiej pozno niz wcale.
          • m.1.p Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 24.05.15, 21:26
            i jeszcze jedno pytanie;
            Wiem ,że dzwonią do niej ludzie albo z banku ,albo komornik .chcą się umówić na wizytę. Narazie im powiedziała ,że jest chora i umówiła się na następny tydzień [nie wiem czy pójdzie]
            Skoro jest właścicielem mieszkania [a prawo do niego mają również jej synowie] to jak bank ew komornik może odzyskac dług ?sprzeda mieszanie a ,częsc swojej należności zabierze ?
            • pani.mysz Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 24.05.15, 23:52
              Dlaczego nie próbujecie jej ubezwłasnowolnić skoro nie jest w stanie samodzielnie podejmować decyzji?
              • d.o.s.i.a Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 25.05.15, 00:41
                A na jakiej zasadzie ja ubezwlasnowolnic? Psychicznie chora jest czy co?
                Weź no cos na wstrzymanie.
                • pani.mysz Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 25.05.15, 00:45
                  Autorka pisała wyżej, że mama nie jest zdolna do podejmowania samodzielnych decyzji i wielu rzeczy nie kojarzy.
                  Nie wiem czy to demencja czy inne problemy, ale tak, nieogarnianie rzeczywistości na poziomie podstawowym to jest właśnie powód.
                  I to dyktowany troską o tę mamę, która wymaga pomocy a dzieci nie mają jak jej pomóc, nawet nie wiedzą gdzie tej pomocy potrzeba.
    • pani.mysz Re: zaległośc w zus i us -własna działalnośc 25.05.15, 00:46
      "Zaznaczę ,że tesciowa ma 61 lat [powinna miec już rentę od roku ], cały czas nas okłamuje i nie chce powiedziec czy ja pobiera."

      Możesz jakoś przybliżyć to zdanie?
      Renta nie ma żadnego związku z wiekiem, dlaczego teściowa miałaby ją mieć, bo ma 61 lat?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja