Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u nas?

23.05.15, 21:59
wiadomosci.onet.pl/swiat/irlandczycy-powiedzieli-tak-legalizacji-malzenstw-jednoplciowych/we5n5d
W Irlandii jeszcze 20 lat temu homoseksualizm podlegał karze więzienia. Dziś w REFERENDUM obywatele opowiedzieli się za legalizacją małżeństw jednopłciowych. Jak myślicie, czy u nas wynik mógłby być podobny?
    • slonko1335 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 23.05.15, 22:02
      nie sądzę...
      • morticia50 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 23.05.15, 22:11
        nie
    • paskudek1 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 23.05.15, 22:07
      u nas ie byłoby referendum, a nawet jeśli by było to frekwencja nie sięgnęłaby 30 %.
    • redheadfreaq Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 23.05.15, 22:07
      Niestety wątpię.
    • iwoniaw Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 23.05.15, 22:08
      Myślę, że wątpię.
      I - paradoksalnie - wpływ na takie wyniki moim zdaniem ma właśnie to, że w IRL tak niedawno było aż tak źle. Gdyby 20 lat temu sytuacja prawna homoseksualistów była tam taka jak wówczas w Polsce, to dziś niekoniecznie by był taki wynik referendum.
    • gulcia77 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 23.05.15, 22:35
      Mój głos - oczywiście, że TAK, ale wątpię w resztę społeczeństwa.
    • triss_merigold6 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 23.05.15, 22:39
      - nie byłoby wymaganej frekwencji, to raz
      - dwa, większość głosowałaby nie (mam nadzieję)
      • paskudek1 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 23.05.15, 22:45
        a dlaczego masz nadzieję?
        • araceli Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 23.05.15, 22:54
          Bo jest konserwą (uważającą się za lewicowca) tongue_out
          • sid_15 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 25.05.15, 19:17
            Co jest całkiem zabawne. smile
        • triismegistos Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 13:18
          bo ją brzuch aż boli na myśl, ze komuś mogłoby być lepiej w życiu
      • edelstein Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 11:03
        Ja mam nadzieje,ze powstanie prawo stanowiace,ze wszyscy hajtnieci walacy w rogi malzonkow nie beda mieli prawa ponownie zawrzec zwiazku malzenskiego.
      • rosapulchra-0 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 12:33
        Bardzo jestem ciekawa, co powiesz, gdy się okaże, że twój syn jest gejem albo/i córka lesbijką?
        • triss_merigold6 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 12:42
          Syn ma 11 lat, gdyby było z nim coś nie tak, to chyba byłoby widać, jeśli wierzyć teoriom że homoseksualizm jest wrodzony.
          • sumire Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 13:09
            Jak na przykład byłoby widać? smile Zacząłby wkładać różowe sukienki czy skórzane spodnie?..
            • triss_merigold6 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 13:13
              Z tego co czytałam w pierdylionie wywiadów udzielonych przez mniej lub bardziej znanych homoseksualistów oraz w tekstach psychologów i terapeutów, osoby odmiennej orientacji bardzo szybko miały świadomość swojej inności, a rówieśnicy - zwłaszcza chłopcy - też przeważnie szybko tę inność wyczuwali.
              • rosapulchra-0 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 13:44
                I od razu polecieli z tym do rodziców, aby się pochwalić, co?
                • triss_merigold6 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 13:50
                  Ale co chcesz udowodnić, Rosa? Że rodzic może nie wiedzieć? No, może. Częściej chyba jednak wypiera niż faktycznie nie wie. Nie byłabym zachwycona, to oczywiste. Z dwojga złego jednak wolałabym np. córkę preferującą dziewczyny niż córkę w związku z muslimem, bo to dopiero jest wstyd i dramat.
                  • rosapulchra-0 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 14:04
                    Wstyd i dramat? Możesz wyjaśnić? Szczególnie, dlaczego wstyd. Bo jeszcze ten dramat (najczęściej powodowany niewiedzą i rasizmem) jakoś jestem w stanie zrozumieć chyba.
                  • sid_15 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 25.05.15, 19:18
                    Wróżę ci syna geja w związku z Muzułmaninem i córkę wyzwoloną, nowoczesną, bezdzietną singielkę. tongue_out
              • sumire Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 14:03
                Czytanie sobie, a życie sobie - świadomość własnej inności nie oznacza, że ma się na czole wypisane "jestem gejem", więc wcale nie musi być widać, że coś jest, jak to nazywasz, nie tak.
                • rosapulchra-0 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 14:13
                  Znam 20-letniego geja, który wygląda jak heteroseksualny macho, wyczynowo uprawia różne "męskie" sporty, na pierwszy, drugi i tysięczny rzut oka w ogóle nie widać, że to gej. Niesamowicie inteligentny, utalentowany i oczytany, bardzo towarzyski i układny. Tak jak większość znanych mi facetów hetero. Żadnych zewnętrznych oznak nie ma, że jest homoseksualistą. Nie musiał wychodzić z szafy, bo obraca się w normalnym, tolerancyjnym środowisku.
                  I, gdy go poznałam, to dałabym sobie obie ręce obciąć, że to hetero. No i straciłabym te ręce wink
              • marychna31 matce homofobce miałby się chwalić? nt 25.05.15, 11:21
                matce homofobce miałby się chwalić?
          • araceli Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 13:59
            Homoseksualizm to 'coś nie tak'?
    • karrioka Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 23.05.15, 22:54
      myślę, że nie.
      Z jednej strony ciężka praca, aby z LGBT uczynić Czarnego Luda, z drugiej strony fejspalmowe wyskoki gejowskich "celebrytów" (to, że laski L i B się tak nie popisują nie ma najmniejszego znaczenia, bo wizerunkowo nie istnieją, w PL są wyłacznie geje tongue_out) - aktualnie IMO nie ma szans.
    • woman_in_love my zmierzamy ku katolickiej biedzie i degrengola- 23.05.15, 22:54
      -dzie. Dlatego u nas by to było niemożliwe. Każdy kraj katolicki to kraj biedny, ubogi, z korupcją, przestępczością i rozlicznymi patologiami. W Irlandii też tak było. Dopiero gdy odrzucili ten zamordyzm kościelny im się poprawiło.
      Kraje, które tracą czas, siły i środki na zaglądanie ludziom w majtki czy do łóżek nie mogą być po prostu bogate.

      To samo Brazylia.
    • jakw A u nas byłoby referendum? 23.05.15, 23:01
      U nas władze to niespecjalnie lubią referenda. Jeszcze okazałoby się, że obywatele myślą inaczej niż władza ...
      • maslova Re: A u nas byłoby referendum? 24.05.15, 09:13
        Brak chęci rządzących w Polsce do referendów to jedna sprawa. Myślę jednak, że ważniejszym powodem byłby sprzeciw KK przeciwko takiemu rozwiązaniu. Na razie nie ma takiej siły politycznej w naszym kraju, która nie bałaby się przeciwstawić biskupom.
    • morekac Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 01:16
      Nikt nie zarządzi takiego referendum, never.
    • angiz Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 09:29
      Mam sporo koleżanek singielek, które raczej nie wyjdą za mąż bo nie znalazły wolnego faceta który by im odpowiadał,
      a życie w pojedynkę jest droższe niż w parze.
      jeśli by za opcją "małżeństwa jednopłciowe" szły jakieś ulgi podatkowe (wspólne rozliczenie itd), to wiele dziewczyn by się dogadało co do "ślubu" z psiapsiółką z powodów opłacalności czysto finansowej. Bo niby dlaczego ulgi ma mieć kobieta+facet którzy razem mieszkają, a nie może mieć kobieta+kobieta które razem mieszkają w jednym mieszkaniu, albo dwie siostry które prowadzą razem gospodarstwo domowe bo obie za mąż nie wyszły?
      • maslova Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 10:56
        Ale co, że te koleżanki chciałyby mieszkać z innymi dziewczynami? Za czasów panieńskich wprowadziła się do mnie przyjaciółka, wytrzymałam tydzień wink Nie wyobrażam sobie, że miałabym brać z kimkolwiek (bez względu na płeć) ślub tylko ze względu na ulgi podatkowe.
      • woman_in_love czego to katolik nie wymyśli żeby uzasadnić swój 24.05.15, 11:30
        światopogląd. Przyznaj się lepiej, ze bocie się, że księża mieszkający razem na parafii zaczną masowo wyjeżdżać na wakacje do Irlandii by brać tam śluby hue hue.
      • iskierka3 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 13:58
        Na takiej zasadzie to moga tez dogadac sie z kolega rozwodnikiem i samotnym staruszkiem emerytem, nie potrzebuja jednoplciowych malzenstwwink
    • mejerewa Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 09:38
      Tam partie były za. U nas mało która odważyłaby się "postawić" episkopatowi.
      A ludzie? Są mniej tolerancyjni i otwarci niż w Europie, więc powiedzieliby jedynie, że "szkoda pieniędzy na referendum na ten temat".
      • bei Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 09:43
        Wpierw musiałoby byc referendum smile
    • edelstein Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 11:06
      1.nie doszloby do referendum.Biskupi straszy ekskomunika skutecznie zablokowaliby ta mozliwosc.
      2.konserw pokoju triss jest za duzo
      • afro.ninja Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 11:15
        edelstein napisała:

        > 1.nie doszloby do referendum.Biskupi straszy ekskomunika skutecznie zablokowali
        > by ta mozliwosc.

        Niby kogo mieliby ekskomunikowac, politykow, prezydenta??

        > 2.konserw pokoju triss jest za duzo

        Ludzie sa konserwatywni bez wzgledu na wiare, czy niewiare.
        • edelstein Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 12:09
          Udajesz glupia,juz straszyli poslow przy glosowaniu na temat aborcji.
          Gdzies twierdzilam,ze to wiara odpowiada za bycie konserwa?za bycie konserwa odpowiada glupota
          • 5venuss Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 13:16
            twierdzisz, że jak ktoś jest konserwatywny to automatycznie jest głupi?

            no tak moja prawda jest najmojsza reszta to głupcy..... żenada edelstein
            • edelstein Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 13:55
              Tak jest,konserwa=zacofanie
            • notting_hill Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 25.05.15, 11:35
              Although it is not true that all conservatives are stupid people, it is true that most stupid people are conservative.
              John Stuart Mill (1806-1873)
              - już ponad 100 lat temu niektórzy rozumieli tę zależność...
    • anorektycznazdzira Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 11:12
      > Jak myślicie, czy u nas wynik mógłby być podobny?
      Oczywiście że pewnie byłby podobny. Tylko najpierw odbyłaby się ogólnonarodowa jatka, dziki atak środowisk uważających się za katolickie i kąsanie wszystkich dookoła. Episkopat stanąłby na rzęsach, żeby do referendum nie dopuścić (bo by wiedzieli na jaki wynik się zanosi), straszono by posłów ekskomunika a resztę narodu ogniem piekielnym i wiecznym potępieniem. Wszyscy co "za" zostaliby wyzwani od propagatorów cywilizacji śmierci, hitlerowskich zbrodniarzy i niemoralnych kanalii propagujących dewiacje.
      Następnie odbyłoby się referendum, wprowadzony by wynik w życie i... nic by się w kraju nad Wisłą specjalnie nie zmieniło.
      • afro.ninja Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 11:18
        Mysle, ze ciagle zaslanianie sie kosciolem jest slabe. Hiszpania, Irlandia, tam kosciol byl tak samo prezny i silny jak w Polsce. Mysle, ze to ciagle straszenie kosciolem jeszcze bardziej zamyka ludziom usta na zmiany.
        Moim zdaniem Polacy, bez wzgledu na wiare to narod konserwatywny i nie jest tak prosto wprowadzic np. zwiazki partnerskie. Obiecywano i nic z tego nie wyszlo, a hasla wyborcze byly przednie.
        • anorektycznazdzira Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 11:43
          Zauważ, że z mojego postu wynika, że kościół gó... wskóra. Tak czy nie? Więc nie wiem o co ci chodzi z "zasłanianiem", bo mam na myśli raczej plucie, szczucie, obrażanie wszystkich i grożenie, ale jak przyjdzie do prawdziwego głosowania to huczną PORAŻKĘ. Wystarczy popatrzeć ilu przystępujących do komunii katolików bierze hormonalną antykoncepcję.
          Osobną sprawa jest, że nie wiem, czy PL daje się dobrze porównywać z Hiszpanią czy Irlandią. Ani w Hiszpanii ani w Irlandii kościół nie wmówił społeczeństwu, że to on je wydobył spod radzieckiego buta. A u nas wmówił i baaaardzo dużo na tym ugrał bezpośrednio w okresie przemian.
          Zgodzę się z tym, że problem jest w społeczeństwie, ale raczej w tym, że tutaj "co sąsiad powie" potrafi decydować o ludzkim losie, szczęściu i życiu. Skoro Kowalski widział Nowaka w kościele, to sam też pójdzie, żeby go Nowak nie obgadał. Nowak za to widział Kowalskiego, więc "i vice versa" big_grin
          A referendum jest na szczęście tajne.
          • marzeka1 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 11:49
            A powiedz mi, dlaczego gdybym zagłosowała na "nie", to dostałabym pewnie cały szereg słów, jakie tu już padły? Jaką to konserwą jestem i z jakich dołów wylazłam z takim zdaniem w tej kwestii?

            Bo tak, wiem, że są ludzie, którzy tworzą związki homoseksualne i nie mam nic przeciwko takiej regulacji prawa, że mogą być legalnie związkiem, móc mieć wspólnotę finansową, prawo do dziedziczenia, wieści od lekarza- ale uważam, ze małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. I tyle. Tak wiem, konserwą jestem.
            • araceli Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 11:54
              marzeka1 napisała:
              > A powiedz mi, dlaczego gdybym zagłosowała na "nie", to dostałabym pewnie cały
              > szereg słów, jakie tu już padły? Jaką to konserwą jestem i z jakich dołów wylaz
              > łam z takim zdaniem w tej kwestii?

              Och tak oczywiście Marzeko- bo ludzie głosujący na 'tak' obelg od głosujących na 'nie' by nie dostali. Tak, tak - zaraz napiszesz, że 'od Ciebie' nie - jakby inni będący na nie nie istnieli big_grin Cała Marzeka big_grin

              > Bo tak, wiem, że są ludzie, którzy tworzą związki homoseksualne i nie mam nic p
              > rzeciwko takiej regulacji prawa, że mogą być legalnie związkiem, móc mieć wspól
              > notę finansową, prawo do dziedziczenia, wieści od lekarza- ale uważam, ze małże
              > ństwo to związek kobiety i mężczyzny. I tyle. Tak wiem, konserwą jestem

              Czyli - mogą BYĆ małżeństwem ale nie mogą NAZYWAĆ SIĘ małżeństwem big_grin Rzeczywistość nie ważna - liczy się etykietka big_grin
              • marzeka1 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 11:58
                Ależ ja wiem, że odpowiednie słowa mogą być z każdej strony- ale z uporem powtarzam, ze zawsze za słowami/czynami/prawem/działaniami jest konkretny człowiek. Ależ istnieją konkretni ludzi "na nie" i konkretni ludzie "na tak".
                Jak chcesz i lepiej Ci z takim patrzeniem- sprowadź do wszystko do etykietki. O ile nie mam nic przeciwko jakimś prawnym regulacjom związków partnerskich, nie głosowałabym na "tak" w takim referendum, bo dla mnie małżeństwo to kobieta i mężczyzna.
                Ale pośmiej się więcej- śmiech podobno zdrowiu służy smile
                • araceli Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 12:04
                  marzeka1 napisała:
                  > Ależ ja wiem, że odpowiednie słowa mogą być z każdej strony- ale z uporem
                  > powtarzam, ze zawsze za słowami/czynami/prawem/działaniami jest konkretny
                  > człowiek.Ależ istnieją konkretni ludzi "na nie" i konkretni ludzie "na tak".

                  No więc - pojadę Tobą - kto CIEBIE nazwał w tym wątku konserwą?

                  > Jak chcesz i lepiej Ci z takim patrzeniem- sprowadź do wszystko do etykietki. O
                  > ile nie mam nic przeciwko jakimś prawnym regulacjom związków partnerskich, nie
                  > głosowałabym na "tak" w takim referendum, bo dla mnie małżeństwo to kobieta i
                  > mężczyzna

                  Ależ ja rozumiem, że dla pewnych osób etykietka ważniejsza jest od człowieka. Byłam katoliczką przez sporą część swojego życia smile
                • woman_in_love a co cię marzeka obchodzą małżeństwa cywilne? 24.05.15, 12:29
                  to przecież nie są żadne sakramentalne małżeństwa, więc z zasady dla katolika powinny być nieważne. A skoro tak, to możesz sobie tłumaczyć, że skoro nieważne, to czemu nie pozwolić?
                • maslova Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 12:38
                  ale z uporem powta
                  > rzam, ze zawsze za słowami/czynami/prawem/działaniami jest konkretny człowiek.

                  No więc jeśli dostrzegasz we wszystkich tych aspektach konkretnego człowieka, to może powinnaś dostrzec go również w kwestii zawierania małżeństw? Przecież dotyczy to konkretnych ludzi. Gdybyś zagłosowała na tak, ta decyzja w żaden sposób nie wpłynęłaby na Twoje życie, natomiast mogłaby zmienić życie par jednopłciowych.
              • sumire Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 12:02
                Polecam żarliwy felieton Terlika w sprawie wczorajszego referendum.
                Retoryka przezeń stosowana świadczy o głębokiej miłości bliźniego. Aż kipi ta miłość po prostu. No, ale wiadomo - obrażać to my, a nie nas.
            • anorektycznazdzira Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 12:20
              Gdyby mi ktoś powiedział, że jestem konserwą i mam wsteczne poglądy, byłaby to miła odmiana od wyzywania mnie od krzewicieli cywilizacji śmierci, następców hitlera i niemoralnych dewiantów, co mi się na co dzień przytrafia, jak włączę TV i akurat trafię na wypowiadającego się biskupa.
              Także poproszę, śmiało.
              • woman_in_love biskupi swoje grzechy zrzucają na innych 24.05.15, 12:32
                Jedynym krzewicielem cywilizacji śmierci był dotychczas KK. Całe średniowiecze to była jedna wielka katolicka cywilizacja śmierci.
                KK czynnie zresztą popierał też Hitlera, a kolebką nazizmu jest nieprzypadkowo Monachium, czyli stolica najbardziej katolickiego landu Niemiec.
                No a gdzie jest najwięcej niemoralnych dewiantów to też już wiemy.
            • edelstein Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 12:29
              Chodzi tylko o nazewnictwo? Ojp
            • maslova Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 12:46
              > aką to konserwą jestem
              No ale jesteś konserwą, prawda? smile

              Problem polega na tym, że głosując w ten sposób nie dajesz możliwości wyboru drogi życiowej ludziom o innych poglądach mimo, że, jak już pisałam, na Twoje życie nie będzie miało to żadnego wpływu. Bez względu na wynik głosowania Ty masz zawsze wybór zgodny z Twoim światopoglądem: tzn. nie musisz zawierać związku małżeńskiego z kobietą. Ale niestety osoby homoseksualne mimo innych poglądów tego wyboru nie będą miały.
              • edelstein Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 13:06
                Ona tego nie pojmie,bo w kosciele powiedzieli, ze gehe zagrazaja rodzinie.Ciekaqe niby jak?odbijaja mezow zonom?big_grin
          • iskierka3 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 14:01
            Antykoncepcje stosuja bo nie widacwink zwiazek jednoplciowy truno ukryc wiec pewnie mimo prawa ludzie by sie czaili.
    • klubgogo Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 11:25
      Może za sto lat...
    • kropkacom Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 11:50
      Nie doszłoby do referendum, ale jeśli jakimś cudem by doszło byłaby niska frekwencja. Zresztą Polacy już zagłosowali, bo zdaje się żaden z dwóch kandydatów z drugiej tury nie ma w swoim programie poparcia dla małżeństw jednopłciowych. No i jednak polskie społeczeństwo zdaje się być do bólu konserwatywne. Nawet bez udziału Kościoła. Z tego co kojarzę to w Irlandii można było już dotychczas rejestrować związki partnerskie więc podwaliny były. Jeśli dobrze kojarzę. W Polsce nawet tych podwalin nie ma.
      • araceli Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 11:56
        Różnica między kandydatami jest taka, że jeden jest przeciw nawet podwalinom jeżeli już musisz się do wyborów odwoływać.
        • kropkacom Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 12:02
          Drugi to jeden wielki znak zapytania w macie i wątpię. Proponuję kontynuować dyskusję wieczorem smile
    • lily-evans01 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 12:15
      Wątpię.
      Środowisko LGBT, które nie jest specjalnie liczne, pewnie udałoby się głosować.
      Reszta, mam wrażenie, nie zajmuje się żadnymi inicjatywami czy problemami, które nie dotyczą własnego tyłka.
    • rosapulchra-0 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 12:28
      Oby taki był, jak w Irlandii. Jednak boję się, że polska nietolerancja zwycięży sad
    • nenia1 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 12:34
      Ja nie będę mówić za społeczeństwo, z prostego powodu. Z tego co widzę, większość osób uważa siebie za lepszego (bardziej światłego, postepowego, mądrzejszego) od reszty, dlatego ocenianie innych na tej podstawie bywa dość często mylące. W końcu nie gdzie indziej jak w Polsce, homoseksualista p. Bideroń, który otwarcie deklaruje swoją orientację prezydentem miasta został. Gdyby nasze społeczeństwo było aż tak konserwatyne ani Godson, ani Biedroń nie pełniliby funkcji publicznych.
      Zatem wracając do siebie. Oczywiście, że byłabym za - ponieważ po pierwsze nie mam potrzeby kurczowego trzymania się sztywnych zasad typu "małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny" itd. zupełnie tego nie czuję, że świat się rozpadnie, gdy będzie inaczej. Po drugie - dziwnym mi się wydaje, że ktoś ma decydować o innych ludziach czy mają być małżeństwem czy nie, o tym powinni móc decydować włącznie sami zaintresowani. Po trzecie - nikt nikogo mnie nie zmusza do zawarcia małżeństwa z osobą tej samej płci, powstaje po prostu dodatkowa możliwość dla zainteresowanych. Cenię wolność bardzo wysoko i uważam, że w tej materii nikt nikogo nie krzywdzi, ludzi się kochają, chcą się pobrać - dlaczego im tego nie umożliwić, nie pojmuję.
      • maslova Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 12:40
        Polecę rosą - 100/100 smile
        • azja001 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 13:16
          Myślę że jeszcze 1 pokolenie musi przeminąc, aby i u nas większość była na tak, chociaż skoro w Irlandii w 20 lat nastąpiła taka zmiana to kto wie. Biedroń jest prezydentem, ludzie powoli ale jednak zaczynają akceptować mniejszości seksualne i że ważne jest co kto sobą reprezentuje jako człowiek a nie jaką ma orientacje seksualną.
          I w Polsce to nastąpi, obstawiam że za 15-20 lat
          • gulcia77 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 13:33
            W Irlandii "zasługi" kościoła były tak duże, że sekularyzacja nastąpiła dość łatwo. U nas wypływ guana jest wciąż jeszcze niewielki, lubo też łatwo usprawiedliwiany. Szkoda, bo w sumie podejrzewam, że jego ilość niczym się od irlandzkiej nie różni. Jakoś nie wierzę, że Boromeuszki były w swym postępowaniu odosobnione. Zwłaszcza, że znam osobę, która w zakonnym domu dziecka pracowała i zwolniła się sama, kiedy się okazało, że nie ma za bardzo kogo alarmować o nieprawidłowościach. O pedofilii nawet nie wspominam.
            • triss_merigold6 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 13:37
              W Polsce, dzięki minionemu ustrojowi, nigdy nie było szkolnictwa kościelnego prywatnego na taką skalę i kościelnych placówek "opiekuńczych". Pojedyncze owszem, ale nie istniał - jak w Irlandii - cały system wspierany przez państwo.
              Miniony ustrój miewał, niestety, okresy większej tolerancji dla KK i z Episkopatem obchodził się jak z jajkiem, ale mimo wszystko szkolnictwo, placówki opieki zdrowotnej, wiekszość domów dziecka etc. były państwowe i podlegały kontroli.
            • joa66 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 13:38
              W Irlandii "zasługi" kościoła były tak duże, ż

              Znam jednego homofoba który zagłosował TAK - przeciwko kosciołowi .
      • kropkacom Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 13:37
        > Gdyby nasze społeczeństwo było aż tak konserwatyne ani Godson, ani Biedroń nie pełniliby
        > funkcji publicznych.

        Godson to chyba akurat bardzo konserwatywny, a Biedroń wiosny nie czyni. To naprawdę nie o to chodzi zresztą. Chodzi raczej o rodzaj argumentów, którymi posługują się tak zwani szarzy ludzie.
    • joa66 Referenda 24.05.15, 13:35
      W tej całej dyskusji, zwłaszcza w częsci poswięconej temu czy takie referendum byłoby możliwe w Polsce, nie należy zapominać o tym że w Irlandii jest to bardzo powszechny sposób "wyborów" (nie kojarzę państwa, w którym byłyby bardziej powszechne):

      www.environ.ie/en/Publications/LocalGovernment/Voting/FileDownLoad,1894,en.pdf
      Kojarzycie np inne państwa, w którym w drodze referendum decydowałyby się losy traktatów z Nieci i Lizbony?
      • triss_merigold6 Re: Referenda 24.05.15, 13:39
        Alez oczywiście - Francję i Holandię, które odrzuciły tzw. Konstytucję dla Europy w 2005.
        • joa66 Re: Referenda 24.05.15, 13:45
          Dzięki, nie wiedziałam. A kto u nich traktaty (np nicejski ) przyjmował?


          Ale to nie zmienia faktu częstotliwosci referendów w Irlandii - mam wrażenie, że oni co chwila na nie biegają.
        • ingryd Re: Referenda 24.05.15, 15:21
          Traktat z Maastricht rowniez zostal we francji (i chyba danii) przyjety przez referendum z 1992r

          Nie mowiac juz o takiej szwajcarii, gdzie tzw votations, to chleb powszedni
      • bi_scotti Re: Referenda 24.05.15, 16:44
        joa66 napisała:

        > nie należy zapominać o tym że w Irlandii jest to bardz
        > o powszechny sposób "wyborów" (nie kojarzę państwa, w którym byłyby bardziej po
        > wszechne)

        Mnie sie zawsze zdawalo, ze w temacie referendums to prym wiedzie Szwajcaria - znajomi Szwajcarzy ida glosowac nawet wtedy gdy decyzja dotyczy dodania pietra w lokalnym kinie (badz nie dodania wink ) czy zwiekszenia/zmniejszenia playground na lokalnym trawniku, a coz dopiero w sprawach bardziej "zasadniczych" ale moze sie Eliszka wypowie jak to tam u niej jest smile
        Co zas do kwestii same-sex marriages w PL to ja mysle, ze to kwestia czasu i zapewne, wbrew pozorom, wcale nie tak dlugiego - gdy do glosu dojdzie pokolenie dzieci Triss (tongue_out), referendum czy inna forma podjecia decyzji bedzie pewnie oczywiste i jestem wlasciwie na 100% pewna, ze decyzja bedzie taka jak wczoraj w Eire - syn Triss ma 11 lat? No to pewnie za 10-15 lat gora i PL bedzie miec swoich pierwszych Michael & Michael, jak my w Ontario mielismy ponad 10 lat temu, na slubnym kobiercu wink Life.
    • figrut Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 19:35
      U nas "tak" być może powiedzą za jakieś 10 lat. Zdecydowana większość homoseksualistów nadal boi się ujawnić, więc społeczeństwo nie ma okazji się przekonać, że ten gej A, czy tamta lesbijka B to nie są jakieś dziwolągi które zagrażają innym. Nie mam parcia na małżeństwa homoseksualne, ale zalegalizowanie związków partnerskich bardzo by się przydało.
      • nenia1 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 24.05.15, 19:44
        Przesadzacie, w pokoleniu mojej córki to powszechna wiedza, sama mam klientkę, która teraz załatwiała kredyt na mieszkanie ze swoją partnerką i zero czajenia się, a przecież znamy się wyłącznie zawodowo.
        • figrut Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 24.05.15, 20:12
          > Przesadzacie, w pokoleniu mojej córki to powszechna wiedza, sama mam klientkę,
          > która teraz załatwiała kredyt na mieszkanie ze swoją partnerką i zero czajenia
          > się, a przecież znamy się wyłącznie zawodowo.
          Przesady w tym nie ma. To pokolenie Twojej córki, więc już bardziej tolerancyjne. Zanim ujawniłam, że jestem biseksualna, wiedziałam tylko o jednej lesbijce z mojej ulicy i jednym geju z mojego miasteczka. Kiedy się ujawniłam, dowiedziałam się o trzech innych lesbijkach z mojej ulicy z dwóch innych gejach z mojego miasteczka, w tym jednym z nich jest mój kolega, którego znam od 18 lat.
    • emigrantkaaa Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 25.05.15, 04:38
      Myślę, że gdyby referendum odbyło się dzisiaj, większość głosujących opowiedziałaby się przeciwko legalizacji małżeństw osób tej samej płci. Niestety...

      Przy czym ja akurat w tym referendum spodziewałabym się wysokiej frekwencji, bo temat jest nośny.

      PS Moja koleżanka - Irlandka, lesbijka - zaprosiła mnie dziś na swoje wesele. Radość w jej oczach - bezcenna.
    • ha-ya Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 25.05.15, 11:11
      Dodaj do tego, ze po ogloszeniu wynikow arcybiskup zamiast grzmiec o grzechu powiedzial, ze kosciol potrzebuje " reality check". Nie wyobrazam sobie takich slow padajacych z ust polskich hierarchow. Na pocieszenie dodam, ze polonia w Irlandii jest przeciwko i na forach odgrazala sie, ze jesli "tak" wygra to oni wtadaja do Pl, wiec pewnie bedzie fala powrotow do Pl z Irlandii ??
      • maslova Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak było 25.05.15, 11:21
        > polonia w Irlandii jest przeciwko i na forach odgrazala sie, ze jesli "tak" wygra to oni wtadaja do Pl, wiec pewnie bedzie fala powrotow do Pl z Irlandii ??

        No proszę, Duda będzie mógł przypisać sobie spełnienie jednej ze swoich obietnic wyborczych wink
    • kleo881 Re: Irlandczycy powiedzieli "tak - a jak byłoby u 25.05.15, 21:52
      Mam nadzieje, ze 'NIE".
Pełna wersja