kolezanka i wieeelka tajemnica

28.05.15, 11:29
nie wiem jak sie mam zachowac, moze wasze spojrzenie mi pomoze.
Kolezanka "słuzbowa", pracujemy w jednej firmie ale w innych wydziałach, mimo to od kilku/nastu? lat utrzymujemy tez kontakt pozafirmowy, co prawda sporadyczny, ale jednak. Oprocz tego codzienna kawa podczas przerwy sniadaniowej, opowiadamy sobie niemal o wszystkim, bardzo sobie cenilam u niej spokój i wyważenie, co bylo swietnym "lekiem" dla mojej wybuchowosci. 2 tyg. temu dowiedzialam sie od osob trzecich, ze owa kolezanka dostala propozycje "nie do odrzucenia", przenoszą ją do innej lokalizacji. Generalnie kontakt niewątpliwie stracimy. Wszyscy byli przekonani ze wiem, bo przeciez sie przyjaznimy....no, nie wiedzialam. Widac kolezanka potraktowala to jak wieeelka tajemnice. Siedze wiec cicho, czekając az ona mi o tym powie, ale od tych 2 tyg.jakos dziwnie unika wspolnej kawy, nigdy nie ma czasu....ok. Tyle tylko, ze ja jutro jestem ostatni dzien w pracy ( o czym ona wie) przed urlopem, a jak wroce to jej juz tu nie bedzie. Zostawic jak jest? (czyli skoro nie chce powiedziec to trudno), czy powiedziec ze wiem i pożegnać się, co uważam, że wypada zrobic po tylu latach znajomosci. Jednak ciąży mi fakt, ze to nie ona o tym pomyslala, w koncu ona odchodzi i ona ma o tym wiedzę, ja gdyby nie fakt, ze ktos z jej dzialu mi powiedzial, to nie mialabym jak sie o tym dowiedziec. Co byscie zrobily w takiej sytuacji?
    • katarzynkowo83 Re: kolezanka i wieeelka tajemnica 28.05.15, 11:49
      Nie robiłabym nic. Jakby nie było inicjatywa należy do niej. Ale swoją drogą zastanowiłabym się jak ona "widzi" tą waszą znajomość. Chyba bez żalu się z Tobą rozstaje, skoro nie chce się pożegnać, a kontaktu pozapracowego utrzymywać nie będziecie.
    • anek130 Re: kolezanka i wieeelka tajemnica 28.05.15, 11:52
      jeszcze 2 lata temu bym czekała az ona sama mi powie, uniosłabym się dumą i z zacięciem "nie to nie" nic bym nie powiedziała, ale....zmądrzałam. Tak naprawdę nie wiesz dlaczego Ci nie powiedziała, może zwyczajnie jest jej przykro, że wasze wspólne kawy się skończa? może nie wie jak? no z autopsji wiem, że póki nie zapytasz to w głowie będa ci się lęgły przeróżne odpwiedzi, będziesz się męczyć, a wystarczy zapytać bo może się okazać, że to błahostka,. Zadaj sobie pytanie czy potem chciałabyś z nią utrzymywać mimo wszytsko kontakt? czy ci zalezy na tym?

      Ania
      • bei Re: kolezanka i wieeelka tajemnica 28.05.15, 11:54
        Moze to plotka?

        Ja bym po prostu zapytała.
      • anusia_magda Re: kolezanka i wieeelka tajemnica 28.05.15, 13:44
        Ale skoro ta kobieta nie informowała autorki więc może trzeba uszanowac jej decyzję i nie pytać?
    • seniorita_24 Re: kolezanka i wieeelka tajemnica 28.05.15, 12:00
      Życz jej powodzenia w nowej pracy żegnając się przed urlopem i już.
    • mikams75 Re: kolezanka i wieeelka tajemnica 28.05.15, 13:28
      rozmyslasz za duzo a wystarczy spytac wprost - doszly mnie ploty na twoj temat, czy to prawda?
    • aqua48 Re: kolezanka i wieeelka tajemnica 28.05.15, 13:34
      troompka napisała:

      > opowiadamy sobie niemal o wszystkim

      Jak widać jednak nie. Przynajmniej z jej strony. I tak bym tę sprawę zostawiła.
    • anika772 Re: kolezanka i wieeelka tajemnica 28.05.15, 16:33
      Chyba jednak się nie przyjaźnicie...
      Ja bym zostawiła tak jak jest.
      • quilte Re: kolezanka i wieeelka tajemnica 28.05.15, 17:12
        Powody mogą być różne. Jeśli to "propozycja nie do odrzucenia" (czyli, rozumiem, porażka?), jak napisałaś, to może się po prostu wstydzi? Zapytałabym.
    • nangaparbat3 Re: kolezanka i wieeelka tajemnica 28.05.15, 17:36
      Rozumiem, że to nie awans, a na odwrot.
      Ja bym otwarcie powiedziala, że słyszalam, że się przenosi, czy to prawda, i ze chcialabym utrzymac kontakt, ze mi zalezy - bo zalezy?
      Moze sprawa byla zbyt bolesna, by się zwierzać, zwlaszcza komuś z pracy. Nie skupiaj się na tym, ze Ci nie powiedziala, tylko na tym, ze chcesz kontynuować znajomość.
    • azja-od-kuchni Re: kolezanka i wieeelka tajemnica 28.05.15, 19:03
      Ja bym kupiła jej coś małego.. zakładkę do książki na przykład i ostatniego dnia zapytała po prostu..Dała jej prezent i powiedziła, że zawsze będę miło wspominać wspólne kawki. Z doświadcznia wiem, ze przed wyjazdem jest tyle spraw do ogarnięcia, że czasem człowiek zapomina jak sie nazywa... A mówienie o wyjeździe służbowym w pracy nie zawsze jest łatwe. Czasem po prostu nie mozna za wiele powiedzieć. Nie traktuj tego osobiście.
    • asmarabis Re: kolezanka i wieeelka tajemnica 28.05.15, 19:19
      Wszyscy
      > byli przekonani ze wiem, bo przeciez sie przyjaznimy....no, nie wiedzialam.


      Ja tez bym tak pomyslala, jak widac nie traktuje cie powaznie, odwolalabym jutrzejsza wsplna kawe pod jakims pretekstem, zeby nie ciagnac tej farsy.....
      • pulower8 Re: kolezanka i wieeelka tajemnica 28.05.15, 19:54
        Ja pitole czy wy macie po 13 lat? Nie mówi bo widocznie ma jakiś powód.
        • asmarabis Re: kolezanka i wieeelka tajemnica 28.05.15, 20:03
          Jaki na przyklad ?
          • nangaparbat3 Re: kolezanka i wieeelka tajemnica 28.05.15, 20:58
            Chocby taki, że w stresie pogubiła się w tym, komu już mowiła, a komu nie.
    • ola33333 Re: kolezanka i wieeelka tajemnica 28.05.15, 20:22
      tak gadacie o wszystkim, a ona nawet nie wie o twoim urlopie?
      No wez, po prostu powiedz jej, ze slyszalas, ze sie przenosi i chcesz sie z nia pozegnac..
      • ola33333 Re: kolezanka i wieeelka tajemnica 28.05.15, 20:24
        a byc moze na po prostu stres zwiazany z tymi przenosinami i nie ma czasu na kawe z toba?
        Pozegnaj sie z nia koniecznie..
      • wioskowy_glupek Re: kolezanka i wieeelka tajemnica 28.05.15, 20:26
        Przecież napisała że wie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja