Dodaj do ulubionych

Odchudzanie duzo kosztuje.

23.06.15, 14:58
Jest sobie pani ma duza nadwage. Stwierdza,ze ona chetnie by przeszla na diete ale to duzo kosztuje wiec odchudzac sie nie bedzie,ok jej sprawa.
Tylko czy to prawda czy kolejna wymowka na usprawiedliwienie swojego wygladu?
A nawet jesli tak to chyba warto zainwestowac?
To jak to jest?
Obserwuj wątek
      • rosapulchra-0 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 15:14
        Odchudzanie jest nie tylko drogie, ale przede wszystkim wymaga wysiłku. Dla mnie powód, który ta pani podała jest wymówką.
        --
        Dla mnie myśl o powrocie do Polski jest koszmarem. Wole tutaj gdzie jestem jeść suchy chleb, niż mieć do czynienia z Polakami w skali państwa, powiatu czy wsi.Oczywiście pojedyncze osobniki bywają na poziomie. by Laquinta
            • black_halo Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 19:18
              Ale dlaczego wymowka? Wiele osob kombinuje jak wyzywic 5 osob za 800 zlotych miesiecznie (naturalnie, ze nie statystyczna ematka). Nie da sie dlugo pociagnac na samych warzywach, ktore w sezonie sa tanie ale poza? Do tego nawet do dluzszego chodzenia trzeba kupic porzadne buty bo latwo uszkodzic sobie kolana przy duzej wadze. Fizjoterapia kosztuje potem znacznie wiecej.

              --
              Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
            • lauren6 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 20:29
              Już to pisałam niedawno na forum. Schudłam 12 kg wydając dziennie na żywienie 10-12 zł. Jedyny problem to wysiłek, jaki trzeba włożyć w przygotowanie niektórych posiłków, choć też niekoniecznie, bo można żywić się odrobinę drożej np. kupując gotowe sałatki w Biedronce, zamiast samemu robić mix sałat i warzyw. Dieta jak najbardziej zbilansowana i zdrowa, skonsultowana z dietetykiem.

          • klubgogo Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 19:12
            > Drogie? Co niby tak dużo kosztuje?

            zbilansowana dieta. Wyobraź sobie, że pani utuczyła się na słodyczach pełnych tanich tłuszczy utwardzonych, makaronach jajecznych z mąki pszennej, tłustych wędlinach i wieprzowinie. I teraz mielonkę (11 zł/kg) musi zastąpić chudą szynką z indyka (35 zł/kg), kotlet schabowy (13-15 zł/kg) zastąpić świeżą rybą (35-40 zł/kg), zapomnieć o tanich zapychaczach typu bułka pszenna za jedyne 50 groszy.
            Zdrowa dieta nie jest tania, zapomnij, albo przeczytaj skład tego co jesz.
            • d.o.s.i.a Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 19:16
              Czyli szczuplym mozna być tylko jedząc świeże ryby? Z definicji kotlet schabowy tuczy?
              To dziwne, bo jadam i kotlety i bulki i jakos otyla nie jestem a moja dieta wcale nie jest droga.



              --
              "Lekarz czy naukowiec nie musi od razu publikacji wydawać, żeby być wiarygodny." by bian-ca
            • lauren6 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 20:32
              Ile tej szynki zje? 2 plasterki w ciągu dnia. Świeża ryba jest droga, ale 100g (tyle powinna wynosić porcja mięsa na obiad) to już koszt 2-4 zł.

              Po kilku dniach diety zmniejsza się apetyt dzięki niskiemu poziomowi glukozy we krwi. Do tego kurczy się żołądek i żadne zapychacze nie są potrzebne. Człowiek je mało i nie jest głodny.
              • yuka12 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 20:56
                Moze jak sie siedzi caly dzien w biurze z mala dawka ruchu i ze 2-3 razy sie idzie na silownie-moze i tak. Jak dotarcie do pracy zajmuje dluzej i to nie w samochodzie ale np. na rowerze lub korzystajac ze zbiorkomu i licznych przesiadek lub praca wymaga ruchu, w tym na swiezym powietrzu, nie sadze, aby zoladek mocno sie skurczyl albo apetyt sie zmniejszal smile. Choc pewnie i wtedy znajda sie osoby niewiele jedzace i zyjace, ale nie kazdy moze zyc miloscia i energia slonca smile.

                --
                "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
                • lauren6 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 22:29
                  W trakcie odchudzania nie skalałam się ani jazdą samochodem, ani zbiorkomem: rower lub na piechotę (na ładne pośladki trzeba zapracować, a co wink ). Przed wyjściem z pracy piłam jogurt naturalny - zdrowy, niskokaloryczny zapychacz. Świetnym zapychaczem są zupy warzywne - oczywiście nie takie na zasmażce, tłustym mięsie czy doprawiane śmietaną.
                  Na prawdę, jeśli się chce można opracować optymalną dla swojego trybu życia dietę, która nie kosztuje zbyt wiele.
                  • yuka12 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 23:23
                    Slowo-klucz : JA (gdy piszesz o sobie). Poza tym dla niektorych ludzi, nawet sporej czesci populacji Ziemi, optymalna i zdrowa sylwetka nie przypomina kosciotrupa reklamowanego w mediach. Czasami po prostu w celu przezycia trzeba dostarczyc organizmowi odpowiednia ilosc kalorii.
                    --
                    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
                      • yuka12 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 24.06.15, 14:28
                        A mnie moglas policzyc wszystkie zebra, gdy wazylam 63 kg przy wzroscie 170. Dosia, kazda z nas jest rozna, mamy rozna przemiane materii, rozny styl zycia i rozne potrzeby, czasem niektore z nas maja przewlekle choroby. Mieszkamy w roznych klimatach. Dlatego wymyslono zawod dietetyk, aby, przynajmniej w teorii, dostosowac diete do indywidualnych potrzeb danego czlowieka.
                        --
                        "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
            • mgla_jedwabna Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 24.06.15, 15:51
              Słodycze odstawić w ogóle, zaraz będą oszczędności. Zamiast trzech grubych plastrów mielonki jeden cienki szynki z indyka - wyjdzie tyle samo. Kotlet schabowy zostawić, zamiast panierki i kałuży tłuszczu do smażenia ten sam schab udusić z minimalną ilością tłuszczu i ziołami. Zapomnieć o zapychaczach - tak, to świetny pomysł.

              A do tego chudy twarożek zamiast tłustych serów typu camembert, zwykłe płatki owsiane zamiast musli sklejanego cukrem, gorzka herbata zamiast słodzonych soczków i słupki marchewki zamiast chipsów, a do tego zlikwidować cukier i śmietanę do jagód i truskawek. I zdrowiej, i taniej.
              • aragorna71 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 25.06.15, 08:49

                roznie z tym bywa.
                Moja siostra i ja mamy ten sam wzrost (168 cm.) Jestem od siostry 2 lata starsza.
                Ja od wczesnej mlodosci nosze rozmiar 38 i niczego sobie nie odmawiam, ale jem w rozsadnych ilosciach. Siostra ciagle na diecie, nie je slodyczy, zapychaczy, mieso chude i jesli smazone to na patelni grilowej i bez panierki, ryz/makaron w ilosciach sladowych i ciemny. Ziemniaki bez miesa lub mieso bez ziemniakow itp. Do truskawek jogurt. Je duzo warzyw, malo owocow.
                Ciagle ma nadwage i z reka na sercu nie mam pojecia dlaczego. Ona do tego duzo wiecej sie rusza niz ja.
                Masz moze dla niej jakas rade???
                • aragorna71 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 25.06.15, 08:50
                  dodam, ze obie jestesmy zdrowe, ja mam 43,5 lat, siostra 42


                  --
                  "Przeznaczenie daje nam w życiu: trzech nauczycieli,trzech przyjaciół, trzy wielkie miłości i trzech wrogów.
                  Ta dwunastka jest jednak zawsze zakryta i nie wiemy, kto kim jest, dopóki ich nie pokochamy, nie zostawimy lub nie pokonamy."
                • yuka12 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 25.06.15, 12:38
                  Mieszkalam z taka koleznaka na studiach. Codziennie cwiczyla + silownia kilka razy w tygodniu, zero slodyczy, chude miesa, duzo warzyw i ciagle waga na plusie. A ja w tym samym czasie w dwie godziny po porzadnym obiedzie bylam juz glodna, wiec kupowalam sobie np. drozdzowke. BMI mialam 19 smile.
                  --
                  "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
                  • mikams75 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 26.06.15, 17:13
                    ja z taka kolezanka wyjechalam kiedys na dluzsze wakacje - robilysmy to samo, jadlysmy to samo tylko ona wiecej, bo wiecznie glodna dorabiala kanapeczki - sobie dwie duze, mnie jedna mala dla towarzystwa. W efekcie ona schudla (powstrzymywala sie od zarcia po moich komentarzach w stylu - znowu jesz??) a ja przytylam od tego podjadania jej do towarzystwa.
            • ira_08 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 26.06.15, 19:07
              Wystarczy, że pani zrezygnuje ze słodyczy, mielonkę zastąpi twarogiem lub upiecze sobie mięso na kanapki i zamiast dorsza kupi mintaja. Zamiast bułki pszennej porcja owsianki (płatki owsiane w Lidlu 2 zł, jem codziennie, starczają mi na ok tydzień). Makaron jajeczny zamienić na makaron z semoliny i gotować al dente. Wcale nie jest droższy, nawet ten razowy.

              Dla mnie to wymówki i tyle. Jasne, że dobra ryba będzie droższa niż gotowe ruskie. Ale czy alternatywą dla ruskich jest tylko halibut? Mintaj, sola, nawet mrożone będą lepsze niż leniwe z cukrem. I dodajmy jeszcze jeden drobiazg: w wielu przypadkach tycie to nie od głównych posiłków, nie od schabowego z ziemniakami, tylko od przekąsek, jedzenia byle czego w biegu, słodyczy, piwa, od nadmiaru czyli dokładki tego schabowego i od wożenia tyłka samochodem. Bo mowa jest nie tylko o zdrowej diecie, ale i o odchudzaniu, a odchudzanie to też RUCH. Ale zaraz się pewnie dowiemy, że przecież rower kosztuje, buty kosztują, basen kosztuje, no wszystko kosztuje. Tylko cola i kablówka za darmo tongue_out

              Jem zdrowo i naprawdę tanio. Mój dzisiejszy jadłospis: owsianka z suszonymi śliwkami i połówką banana, w pracy twarożek i pomidor, obiad to potrawka z fasolki z pomidorami i kasza jaglana, podwieczorek koktajl owocowy (garść borówek 2 zł, kefir, pół banana), garść orzechów, parę suszonych moreli. Na kolację popełnię chyba placuszki z cukinii z sosem czosnkowym (jogurt grecki, czosnek), albo lekki omlet.

              Teraz w lecie jest tyle niedrogiego dobra: pomidory, cukinia, truskawki, pół kilo czereśni kosztuje tyle co czekolada czy porcja lodów. Młoda kapusta, bób, młoda marchewka, kalafior... Tanie są kefiry, twarożki, kurczak, kasze, ryż, do chleba różne pasty, pasztety warzywne
              • d.o.s.i.a Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 26.06.15, 19:11
                A jak ktos nie lubi owsianki, jest uczulony na twaróg, nie umie zrobić żadnych placuszkow i nie lubi śmierdzieć czosnkiem?
                No sama widzisz: nie da się!
                Z której strony sie nie obrócisz dupa.


                --
                "Lekarz czy naukowiec nie musi od razu publikacji wydawać, żeby być wiarygodny." by bian-ca
    • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 15:27
      Jeśli profesjonalne z dietetykiem to pewnie nie każdego stać - obecnie chodzę do dietetyka, bo próbuję ZDROWO przytyć, płacę 100 tygodniowo, dla mnie to nic, dla kogoś może być dużo. Plus zdrowe jedzenie jest droższe od śmieci. Plus osoba pracująca zawodowo nie zawsze może mieć możliwość jedzenia 5 posiłków dziennie o regularnych porach w równych odstępach czasu. Plus siłownia czy basen kosztuje (tu akurat można wypróbować zamienniki typu bieganie czy jazda na rowerze).
      --
      - Sanrio do Wyznawczyni: Nie masz pojęcia jak to jest mieć męża, z którym się liczysz.
      - Madzioreck do Sanrio: Na szczęście nie wie też, jak to jest mieć męża, który nie liczy się z nią. smile
      • jola-kotka Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 15:38
        Piec posilkow o regularnych porach to bzdura niedawno wymyslona,ludzie odchudzali sie zachowujac ujemny bilans kaloryczny i osiagali cele nawet po 60kg potrafili schudnac mam taka kolezanke. Zdrowe jedzenie ok,ale wystarczy liczyc kalorie jak ktos jadl syf to niech je dalej tylko tyle zeby zmiescic sie w limicie kalorycznym. Do dietetyka nie nusi chodzic. Jak ktos chce to bez duzej kasy schudnie wystarczy nie żreć.
        • wyyznawczyyniwielkiegoczerwia Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 15:48
          A to ciekawe. Mój dietetyk twierdzi inaczej. Szczególnie przy np. insulinoodporności. Jakby wystarczyło zrec mniej to wszyscy byliby szczupli. Mi nie wystarcza zrec wiecej zeby przytyc. Zresztą, sorry, ale osoba cierpiaca na anoreksje ma spaczone poglady w temacie.
          --
          "Jak się załatwisz przy dzieciaku to ci ani korona z głowy nie spadnie, ani włos nie posiwieje."- by kropkacom
            • black_halo Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 20:24
              thea19 napisała:

              > w oswiecimiu jakos nikt nie mial insulinoopornosci, chorej tarczycy, wahan horm
              > onalnych. wystarczyla ostra dieta.

              Oczywiscie, ze nie miali. Tylko szybko umierali bo nie bylo pomocy medycznej. Cukrzyca kiedys byla smiertelna, wcale nie tak dawno temu. Moze zapytaj kogos kto wyszedl z obozu koncentracyjnego, w jakim stanie byl? I miej swiadomosc, ze do wyzwolenia dozyli najsilniejsi i najzdrowsi, wlasnie bez cukrzycy, niedoczynnosci i wahan hormonalnych.
              --
              Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
              • thea19 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 20:30
                ale mowa jest o chudnieciu przy ograniczonym jedzeniu - oswiecim jest przykladem, ze jest to mozliwe w kazdym przypadku. tematy chorob rozmaitych oraz wnikliwa analiza obozowa nie maja tu znaczenia.
                • black_halo Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 20:39
                  Oczywiscie, ze maja. Oboz to oboz, uwazasz ze dalabys rade pociagnac na kromce chleba przez 3 lata? Nie. dalabys rade pracowac umyslowo czy fizycznie? Absolutnie nie. Padlabys z wycienczenia jesli nie nalezych to tych genetycznie wytrzymalych na rozne warunki. Bo tacy przetrwali oboz. Osoby z taka cukrzyca zas przewaznie schodzily z tego swiata jako pierwsze bo nie sadzisz chyba, ze ktos im donosil insuline w obozie, prawda? Schodzili zanim zdazaly schudnac.

                  Tekst o Oswiecmi jest parszywy, naprawde. Nie mozesz porownywac tragedii tych ludzi do zywota przecietnej osoby z nadwaga czy otylej. Jedyne osoby na swiecie, ktore daja rade na takiej diecie to osoby chore na jadlowstet psychiczny. No ale chyba nie bedziemy brac przykladu z chorych psychicznie ludzi, prawda?

                  --
                  Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
                  • thea19 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 20:53
                    ale my nie rozmawiamy o obozach i calej reszcie, po co zglebiasz ten temat? WWC napisala: "Jakby wystarczyło zrec mniej to wszyscy byliby szczupli". oswiecim potwierdza teze, zaglebianie sie w szczegoly nie ma sensu. pytanie krotkie: da sie byc szczuplym jedzac malo kalorycznie? odpowiedz krotka: da sie. wiem jak to jest tyc od tarczycy, miec insulinoopornosc, wszystkiego nabawilam sie po urodzeniu dziecka. trzymajac ostra diete zrzucilam 14kg i nie tyje bo musze dozywotnio uwazac na ilosc dziennych kalorii.
                    • black_halo Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 22:19
                      Przeciez Ci pisze, ze osoby z niedoczynnoscia raczej dlugo nie przezywaly w tych obozach, podobnie z cukrzyca czy wahaniami hormonalnymi. Ot i tyle. Wiec jak juz te obozy wyzwolili to oczywiscie, ostaly sie osoby, ktore jakims cudem przetrwaly ale zareczam, ze nie bylo tam ani jednej szczuplej osoby z cukrzyca czy niedoczynnoscia tarczycy. Zdrowy czlowiek jak mniej je to chudnie, chory niekoniecznie albo musi w to wlozyc duzo wiecej wysilku. Ja akurat mam niedoczynnosc a i tak nie wiem jak dlugo pociagnelabym bez lekow. Zapewne krocej nizby mi zajelo schudniecie, nawet na obozowej diecie.

                      --
                      Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
                      • d.o.s.i.a Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 22:31
                        > Przeciez Ci pisze, ze osoby z niedoczynnoscia raczej dlugo nie przezywaly w tyc
                        > h obozach, podobnie z cukrzyca czy wahaniami hormonalnymi.

                        A Ty skąd to niby wiesz??!!

                        I co w zasadzie chcesz udowodnić? Ze ludzie w obozach chudli od nadmiaru jedzenia?


                        --
                        "Lekarz czy naukowiec nie musi od razu publikacji wydawać, żeby być wiarygodny." by bian-ca
                      • thea19 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 22:34
                        a ta dalej o obozach... cycki opadaja bo rece juz dawno leza. prawda jest jedna: malo jesz, nie ma szans byc grubym niezaleznie od chorob. czlowiek nie tyje od powietrza, choroby sprzyjaja tyciu, utrudniaja chudniecie ale nie wytwarzaja dodatkowych kalorii. ja po ciazy jadlam tak samo jak przed ciaza i przytylam 12kg w rok. wprowadzilam ostra diete i schudlam, nie moge jesc wiecej niz 1200kcal by znowu nie tyc choc teoretycznie normalna kobieta wciaga 2000kcal bez szkody na figurze. ot i cala zagadka.
                        • po-trafie Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 22:52
                          > : malo jesz, nie ma szans byc grubym niezaleznie od chorob.

                          No szlag by trafil. Kiedy celem nie jest jedynie NIE BYC GRUBYM ale tez BYC ZDROWYM.
                          Faktycznie, zaglodzic kazdy sie moze, bardzo tanio.
                          Ale jesc mniej, jednoczesnie nie tracac wlosow, nie majac problemow ze skora, nie majac problemow ze stawami, mogac wykonywac prace wymagajaca skupienia, bedac ogarnieta, rozsadna i odpowiedzialna - to juz nie takie proste.

                          Czy pozwolilabys operowac swoje dziecko lekarzowi, ktory danego dnia zjadl tylko jednego big maca rano, a jest 19? (bo je, jak tu ktos polecal, dalej smieci ale w mniejszych ilosciach)
                          Albo komus kto od miesiaca wlasnymi silami sie odchudza metoda zryj mniej np jedzac wylacznie chleb z serem?
                          Albo czy powierzylabys swoje dziecko w opieke przedszkolance, ktora na wlasna reke stosuja jakas diete pszczyczajaca glodowkowa i pije tylko soki owocowe od tygodnia?


                          > nie moge jesc wiecej niz 1200kcal
                          Czy wiesz ze z naukowego punktu widzenia przyjecie wszystkich potrzebnych witamin i mikro-makro elementow w 1200kcal przy komponowaniu posilkow z produktow latwodostepnych w Polsce (czyli zakldajac ze nie jesz sushi i awokado codziennie) jest nieomalze niemozliwe?
                          • d.o.s.i.a Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 23:21
                            >
                            > Czy pozwolilabys operowac swoje dziecko lekarzowi,

                            Mam rozumieć ze przed operacja robisz wywiad z lekarzem na temat tego co dzis zjadl? big_grin Przysięgam coraz zabawniejszy ten watek.

                            > Czy wiesz ze z naukowego punktu widzenia przyjecie wszystkich potrzebnych witam
                            > in i mikro-makro elementow w 1200kcal przy

                            Z naukowego punktu widzenia pelnowartosciowa dietę można skomponować z 500 kalorii, co z reszta stosuje sie u ludzi karmionych sonda. Tak odchudza sie m.in. ludzi z otyłością olbrzymia, którzy nie mogą poddać sie operacji żołądka. Dietę stosuje sie minimum rok czasu.

                            W warunkach domowych oczywiście skomponowanie diety 500 kcal byloby trudne, ale 1200, to akurat tyle ile jadam ja od lat i ubytków zdrowotnych nie odnotowuje jakos.


                            --
                            "Lekarz czy naukowiec nie musi od razu publikacji wydawać, żeby być wiarygodny." by bian-ca
                            • aneta-skarpeta Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 26.06.15, 12:42
                              Tylko nie rozumiesz jednego. M9zna kogoś odchudzić karmiąc sonda. Ale ile M9zna tak jeść? W końcu odstawiamy sondy i papki i zaczynasz... tyć. Jak jesz sama marchewkę i buraki żeby było tanio i mało to szybciutko wrócisz do schabowe. Żeby schudnąć trwałe. Nie z 60 na 55 tylko z 80 na 70 i żeby tak xistalo to trzeba gotować lekko ale i smacznie żeby nie ciągnęło do schabowe i czekolady. A yo kosztuje i zajmuje czas. Jakby ludzie mogli psychicznie ciągnąć na warzywach sezonowych yo by grubasow nie bylo
                              --
                              beataj1, ale nie tylko o sobiewink
                              "Mam za to dużo średnio jędrnego cellulitu - wychodzę z założenia że mniej się rzuca w oczy jak jest wszędzie"
                          • thea19 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 24.06.15, 08:52
                            popatrz dalam rade schudnac przy tzw chorobach, ktore to uniemozliwiaja i wlosy mi nie wypadly, stawy mam wciaz dzialajace, pracuje normalnie. moja dieta wynosila max 1000kcal, czesto sporo mniej. teraz uwaga: znacznie lepiej sie czuje, nie jestem ospala, mam wiecej energii i zdecydowanie mniejszy brzuch. ewenement na skale swiatowa. ps a co ma dieta przedszkolanki do mojego dziecka? przedszkolanka nie zajmuje sie zywieniem. nigdy nie wpadlam na pomysl pytania lekarza co jadl na sniadanie.
                            • black_halo Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 24.06.15, 09:01
                              Wedle statystyk 97% osob po diecie wraca do dawnej wagi wiec tak, jestes w znaczniej mniejszosci. Na 100 osob stosujacych diete zaledwie 3 utrzyma ta wage, cala reszte utyje mniej lub wiecej, albo wroci do wagi sprzed odchudzania (rzadziej) albo utyje znacznie wiecej (czesciej). Gratulacje. Ale to, ze Tobie sie udalo to nie oznacza, ze udaje sie tez innym a do tego nie masz, naprawde nie masz gwarancji ze kiedys znow nie utyjesz.

                              --
                              Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
                              • thea19 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 24.06.15, 09:07
                                schudniecie to ta latwiejsza czesc. aby utrzymac wage, musze sie kontrolowac, waze sie co 3 dzien. pozwalam sobie na grzeszki ale musze je odpokutowac cwiczeniami lub scislejsza dieta. ja wiem co mnie tuczy - wegle. na szczescie moge jest mieso w duzych ilosciach wiec nie chodze glodna. od mojej diety zniknela mi tez permanentna zgaga. dieta jednak cud - wyleczyla mnie z wielu upierdliwosci (poza niestrawnoscia laktozy).
                                • black_halo Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 24.06.15, 09:26
                                  A mnie mieso tuczy i co na to powiesz? Na dukanie nie dalam rady, nie jestem w stanie jesc tyle miesa i ryb, nabialu nie moge. Przeszlam na Pape i natychmiast utylam z 8 kg.

                                  --
                                  Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
                                  • thea19 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 24.06.15, 13:25
                                    Ja wiem co mnie tuczy i na tej podstawie opracowalam sobie diete. Nie wszyscy sa tacy sami. Wiem czego nie moge wiec jem to co lubie i jednoczesnie mi nie szkodzi. Na tym polega przyjemnosc w odchudzaniu. Nie wydzielam sobie lisci salaty, potrafie wciagnac kg truskawek, moge zjesc 3 jajka na raz, do kazdej salatki wlewam sporo oliwy, ostatnio sporo grilli bylo i tez sobie karkowki nie odmawialam. Zakazane sa produkty maczne i wegle w polaczeniu z tluszczem. Poniewaz moj organizm dzielnie sie bronil, to chudlam o polowe wolniej niz normalny czlowiek ale chudlam. To wszystko w polaczeniu z ruchem.
                        • black_halo Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 24.06.15, 09:10
                          Ale rozumiesz, ze nie kazdy jest w stanie utrzymac tak restrykcyjna diete? Dieta 1000 kcal w swoim zalozeniu jest po to, zeby np. w miesiac odchudzic kogos o pare kilo przed operacja serca, wszedzie pisza, ze jej dlugotrwale stosowanie nalezy konsultowac z lekarzem. To, ze Tobie sie udalo i nie ucierpialo na tym Twoje zdrowie to nie znaczy, ze tak ma kazdy.

                          --
                          Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
                  • majenkir Re: 24.06.15, 03:32
                    black_halo napisała:
                    > Osoby z taka cukrzyca zas przewaznie schodzily z tego swiata jako pierwsze bo nie sadzisz chyba, ze ktos im donosil insuline w obozie, prawda?


                    Nie wszyscy wink

                    www.dlife.com/diabetes/export/pics/dLife_Images/Show_pages/219-Ernest-Sterzer-account.pdf
                    --
                    https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
                    Coco i Bruno
              • kamunyak Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 24.06.15, 00:27
                > Oczywiscie, ze nie miali. Tylko szybko umierali bo nie bylo pomocy medycznej

                nie masz racji, a przynajmniej nie do końca.
                w obozach przy drakonskiej diecie wiele osób pozbywało się swych chorób, kiedyś czytałam o tym jakies materiały. Gdyby w odpowiednim momencie, po "ozdrowieniu" zaczęli ponownie jesc więcej ( i zdrowiej) to kto wie, czy uzdrowienie nie byłoby trwałe. Niestety i tak później dochodziło do wyniszczenia organizmu, spadku odpornosci i chorób, choc innych i raczej nie była to cukrzyca.
                Poza tym (też czytałam) obozu nie był w stanie przeżyć nikt bez pomocy z zewnątrz. Czyli, albo paczki od rodziny, PCK, podobno dochodziły, szczególnie od 1943 r., tez się zdziwiłam, albo z racji różnych funkcji/pracy w samym obozie, co dawało dodatkowe porcje jedzenia.
                • black_halo Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 24.06.15, 09:22
                  Czytalam kiedys badania nad wplywem glodu na psychike (polecam przeczytac Minnesota Starvation Project). Np. ludzie na bardzo restrycyjnej diecie na poczatku czuja sie zle nie dlatego, ze organizm sie oczyszcza (szkodliwe bzdury rozpowszechniane przez ludzi pokroju Tombaka i jemu podobnych) ale z glodu. Zwyczajnie z glodu. Nastepujaca potem euforia czy jakis rodzaj znacznie lepszego samopoczucia to jest zwykla funkcja obronna organizmu, organizm mobilizuje wszystkie sily i wysyla sygnal "szukaj pozywienia, walcz". Dlatego czlowiek czuje przyplyw sil zyciowych, energii itd. Moze to troche trwac, takie anorektyczki jedzace jedno jablko dziennie sajkaby na haju ale w koncu przychodzi moment zalamania. U niektorych konczy sie ciagiem obzarstwa.

                  Wracajac do projektu Minesota. Do badan wzieli grupe zdrowych, mlodych mezczyzn i zaaplikowano im "glodowke" 1500 kcal. Tak, 1500 kcal przez chyba 12 tygodni. Na koniec ekpreymentu prawie wszyscy mieli zaburzenia psychiczne. Warto poczytac ...

                  --
                  Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
                  • kamunyak Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 24.06.15, 16:18
                    > Czytalam kiedys badania nad wplywem glodu na psychike

                    ja raczej o stronie fizycznej pisałam ale ok, mozemy i o tym...
                    Sama kiedys ważyłam 49 kg, raczej byłam chuda niz szczupla. Nie odchudzałam sie jakos specjalnie ale tak wyszło. Mieszkałam daleko od miejsca pracy (pierwszej pracy czyli młoda byłam), po pracy nie wracałam do domu tylko prowadziłam życie towarzyskie a szkoda mi było kasy na żarcie. Schudłam w ciągu pół roku do 49 kg. W efekcie jadłam pewnie mniej niz 1500 kcal, myślę, że jakie 1000. Potem już nie byłam w stanie zjeść od razu 2-daniowego obiadu, na śniadanie jadłam np. 1,5 jajka, 2 było za dużo, jedno - za mało.
                    Nie czułam żadnej euforii i haju, czułam się doskonale, żadnych zaburzeń psychicznych.
                    Przytyłam dopiero wiele lat później, w ciąży. "Wiele lat" czyli jakieś 14, chyba nie sądzisz, ze byłam 14 lat na haju?
                    Aaaa, no i więzniowie jadali właśnie 800 - 1000 kcal dziennie. Z tym, że marnej jakosci. No i pracowali bardzo ciężko. Tak, ze akurat tu nie poważyłabym sie na porównania.
                    • jola-kotka Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 25.06.15, 03:39
                      Najnizsza waga jaka osiagnelam to bylo 35kg przy 175 cm wzrostu i o tym haju to jest prawda tylko ty nie rozumiesz nie wiesz jak cos takiego wyglada,14lat nie bedzie trwal,widocznie nie doprowadzilas swojego organizmu do takiego stanu aby cie to dopadlo,potem jest tzw.zgon,zero energii zero sily.
            • sea.sea Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 24.06.15, 07:53
              Pewnie, tyle że nie byli "schudnięci" a mieli po prostu wyniszczony organizm. Zastanów się, w jakim stanie mogli mieć potem kości, zęby, paznokcie, o ile im się pozmniejszała masa mięśniowa - hint: serce to też mięsień i u zagłodzonych jest znacznie mniejsze, niż powinno.
              --
              Oh, I love being alone. I just prefer to be alone when there's other people around.
            • falka_85 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 26.06.15, 11:18
              thea19:
              >> w oswiecimiu jakos nikt nie mial insulinoopornosci, chorej tarczycy, wahan hormonalnych. wystarczyla ostra dieta.

              To najbardziej chamski, buraczany i pozbawiony jakiegokolwiek pomyślunku tekst jaki czytałam.
          • wies-baden Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 20:30
            U ludzi zdrowych liczy się TYLKO! bilans kaloryczny, a nie np pory posiłków; co z tego że nie zjadł kolacji, jeśli na obiad spożył całą dobową dawkę kalorii. Jednakowoż należy pamiętać o tzw " ujemnych kaloriach", tzn na trawienie wydatkujemy także kalorie, więcej na produkty białkowe niż na węglowodany. I już.
          • rosapulchra-0 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 24.06.15, 00:54
            wyyznawczyyniwielkiegoczerwia napisała:

            > A to ciekawe. Mój dietetyk twierdzi inaczej. Szczególnie przy np. insulinoodpor
            > ności. Jakby wystarczyło zrec mniej to wszyscy byliby szczupli. Mi nie wystarcz
            > a zrec wiecej zeby przytyc. Zresztą, sorry, ale osoba cierpiaca na anoreksje ma
            > spaczone poglady w temacie.

            Wyrzygiwanie komuś choroby podczas dyskusji uważam za dno den. Chamstwo straszne.
            --
            Dla mnie myśl o powrocie do Polski jest koszmarem. Wole tutaj gdzie jestem jeść suchy chleb, niż mieć do czynienia z Polakami w skali państwa, powiatu czy wsi.Oczywiście pojedyncze osobniki bywają na poziomie. by Laquinta
              • aneta-skarpeta Re: Ale co ty Jola opowiadasz. Ja np muszę jeść c 26.06.15, 12:53
                No właśnie każdy z nas jest inny. Dla mnie najlepiej jeść 3 posiłki. Tyle że bez jedzenia rano i wczesna kolacja. Wtedy jem niedużo a mam dobre samopoczucie i organizm dobrze reaguje. Do tego byłam pulchnym dzieckiem wiec może zasuszobe komórki tłuszczowe tylko czekają aby się nasycić i spuchnacwink. Moja kuzynka była była szczypiorkiem jako dziecko. W ciach tyje gardzi. Długo dochodzi do siebie. Ale jest obiektywnie mniejsza ode mnie. Ja w ciazy nie tyje jakiś strasznie. A powrót do formy sprzed ciąży zajmuje mi 3 miesiące. Bez spinki. Co nie zmienia faktu że waha wyjściowa jest zbyt duża. Ale prawda jest taka. Ha po prostu lubię jeść. Jem zdrowo. Różnorodnie. Mam ładna skórę i włosy. Nie nam problemów zdrowotnych. Ale nam za dużo kilogramów. Dziewczyna z mojego otoczenia waży ze 25 kg mniej niż GS. Best szcxuplysienka. Je malutko. Ale śmieci. Ma spore problemy i z cera i ze zdrowiem
                --
                beataj1, ale nie tylko o sobiewink
                "Mam za to dużo średnio jędrnego cellulitu - wychodzę z założenia że mniej się rzuca w oczy jak jest wszędzie"
    • ichi51e Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 15:30
      Jak ktos niechce schudnac to!nie dosc ze drogie niesmaczne to jeszcze w ogole niepotrzebne...
      --
      tak ze Światowidem było, stał sobie, przyszli chrześcijanie, my se tak tu ten krzyż tylko oprzemy o Światowida, tak ekumenicznie, wiecie. Ani się obejrzeli Światowida ni ma a krzyż stał, jakby stał tam od zawsze. (By deelandra)
    • gaskama Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 15:32
      Jest to wymówka. Aczkolwiek odchudzanie kosztuje. Szczególnie w pewnym wieku (nawyki żywieniowe, sposób życia, spędzania wolnego czasu) i przy dużej nadwadze. To nie zawsze jest tak, że wystarczy odstawić słodycze. (czyli niby wydajemy mniej). Niekiedy potrzebny jest dietetyk. Jeśli ma się syficzne nawyki żywieniowe to przerzucenie się na zdrową żywność może okazać się droższe, niż to, co się dotychczas jadło.
      • jola-kotka Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 15:44
        No i tutaj pojawia sie problem bo jak ktos cale zycie jadl parowki i czekolade to nawet jak podczas diety zacznie jesc pasztet z pestek dyni,wolowine i marchew to na chwileschudnie a potem bum wracamy do tego co bylo. Takich osob co zmieniaja swoje na wyki do konca zycia jest garstka. Dlatego powinni jesc to co zawsze ale mniej.zaoszczędza,da sie schudnac trzeba chcieć kasa to wymówka.
        • oqoq74 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 15:50
          Bo rzecz w tym by zmienić nawyki żywieniowe na miarę swoich finansów, a nie układać dietę wg. tego co modnie akurat w odchudzaniu stosować.
          I ktoś kto nauczy się właściwie komponować swoje posiłki, nie będzie miał problemu, gdy gdzieś wyjedzie czy kogoś odwiedzi, czy nawet jak będzie miał nieco gorzej finansowo.
            • gaskama Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 16:08
              O ile wiem, to w pewnym wieku tak się nie da. Organizm nagle zaczyna magazynować każdy węglowodan, bo boi się, że nadszedł czas chudy. Pewnie jak się wytrwa w tych 1.000 kcal kilka miesięcy, to się będzie chudło, ale wystarczą drobne chwile załamania i natychmiast się przybiera (magazynując). Czasem trzeba paradoksalnie więcej jeść, by schudnąć.
              • d.o.s.i.a Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 19:20
                Organizm nagle zaczyna magazynowa
                > ć każdy węglowodan, bo boi się, że nadszedł czas chudy

                Jest to nieprawda. W pewnym wieku metabolizm i co za tym idzie zapotrzebowanie kaloryczne zwyczajnie spada. Tak zwyczajnie. Noe rośniemy, noe regenerujemy sie tak jak kiedys wiec nie musimy jeść tyle co zwykle. Ale przy zachowanym bilansie kalorii da się nie przytyć, można tez schudnąć.
                --
                "Lekarz czy naukowiec nie musi od razu publikacji wydawać, żeby być wiarygodny." by bian-ca
      • gulcia77 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 24.06.15, 12:17
        Są jeszcze przydarzające się problemy zdrowotne. U mnie na przykład występuje zwiększone zapotrzebowanie na białko i witaminy rozpuszczalne w tłuszczach. Nie bardzo mogę też spożywać surowe warzywa i owoce, w tym całkowity zakaz wszelkich cytrusów. Każda zwiększona podaż błonnika powoduje biegunki. Jak kiedyś byłam bardzo "pomidorowa", tak po czterech latach walki o potas, nie bardzo mogę na pomidory i przetwory pomidorowe patrzeć. I tu zachowanie w miarę zbilansowanej diety jest kosztowne, nie ma co ukrywać. Do tego, jak się "zapomnę" i wracam do dawnej diety, wypracowanej przez lata aktywnego uprawiania sportu - z miejsca wychodzi anemia. Więc z tym odchudzaniem bywa bardzo różnie.
        --
        "Oh, wheel of fortune, I'm hoping somehow
        If you'll ever smile on me, please, let it be now"
      • aneta-skarpeta Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 26.06.15, 12:57
        Bo jak ma się siłę do walki to da się wygrać. A jak się nie na to i worek pieniężny i dietetyk nie pomoże
        --
        beataj1, ale nie tylko o sobiewink
        "Mam za to dużo średnio jędrnego cellulitu - wychodzę z założenia że mniej się rzuca w oczy jak jest wszędzie"
    • black_halo Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 15:54
      W kwestii formalnej - dlaczego pani czy ktokolwiek ma usprawieliwiac swoj wyglad? Ma prawo wygladac jak chce i nie musi sie przed nikim tlumaczyc.

      Pani zapewne nie ma ochoty sie odchudzac ale tepym ludziom bardzo ciezko to wytlumaczyc wiec wymysla sie wymowki. Prawda jest jednak taka, ze jak ktos nie chce to nie bedzie sie odchudzal bo to duzy wysilek i koszt psychiczny. Moze to pani miala na mysli? Koszty psychiczne, czas poswiecony na cwiczenia, ktory moze wolalaby spedzic inaczej i tysiac innych rzeczy, ktore sa dla niej wazniejsze niz wyglad. No sorry, nie ma obowiazku usprawiedliwiania swojego wygladu przed nikim dopoki nie chodzi gola czy w koszulce ze swastyka na przyklad.

      --
      Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
      • przystanek_tramwajowy Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 15:59
        A już na pewno nie powinno nikogo oceniać za wygląd i pouczać anorektyczka, jaką jest autorka wątku. Ja osobiście wolę oglądać na ulicy osoby puszyste niż żywe trupy vel worki kości.

        ---
        Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
        • jola-kotka Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 16:09
          Posluchaj,ja nikogo nie ocenilam,mowa jest o danym problemie a nie wygladzie pani. I nie mow mi co ja powinnam a co nie bo lepsza odemnie nie jestes mowiac o mnie anorektyczka czy zywy trup.Ja nikogo tutaj od grubasow nie wyzwalam.
        • black_halo Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 19:04
          Czasami gadaja same z siebie ale czesciej czuja sie przymuszone zewnetrznie do tlumaczenia sie ze swojej wagi. Wiekszosc ludzi nie rozumie zwyklego wytlumaczenia "jestem gruba bo lubie dobrze zjesc/nie lubie cwiczyc/mam niedoczynnosc tarczycy i zeby schudnac musialabym sie bardzo ograniczac a nie mam na to ochoty".

          Gdyby ludzie nie traktowali osob z nadwaga i otyloscia jak tredowatych, nie wysmiewali, nie obrzucali obelgami i nie zakladali tematow jak ten, to nikt by nie musial szukac wymowek. Wymowki sa tylko dla osob postronnych, tak naprawde kazdy sam wie jaki jest powod dla ktorego nie chce czegos zrobic.

          Mozna by zalozyc taki temat "kolezanka twierdzi, ze spotkania ze mna sa zbyt drogie". Moze to i prawda, moze wybieram na wyjscie droga knajpe. Ale ukryty powod jest taki, ze kolezanka ma mnie serdecznie dosc, moze wnerwia ja moj sposob mowienia, moze jestem przemadrzala. Ale przeciez nie powie mi tego prosto w twarz. Powie "sluchaj kochana, musimy ograniczyc te wyjscia do kawiarni bo musze kupic dziecku nowe buty/plecak/mam remont w domu/wlasnie wydalam fortune na naprawe samochodu". Tez wymowka, tez nie poda prawdziwego powodu. Potem zas wyjdziemy jeszcze gdzies raz czy dwa, kontakt sie rozluzni i tym sposobem w delikatny sposob kolezanka sie mnie pozbedzie ze swojego zycia zamiast mi wprost powiedziec, ze tak w ogole to mnie nie lubi i nigdy nie miala ochoty chodzic ze mna do kawiarni. I podobnie tutaj, kolezanka watkodawczyni dala wymowke z ktora trudno dyskutowac i ma nadzieje, ze jola-kotka da jej wreszcie swiety spokoj. A gdyby jola miala bodaj odrobine rozumu to po prostu nie wtracalaby sie w nieswoje sprawy.

          --
          Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!
          • falka_85 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 26.06.15, 11:24
            A wiesz, że bardzo możliwe. Ja tak swego czasu miałam z rozmowami "a czemu nie macie dzieci". Wyjaśnienie prawdziwego powodu (jakoś nie mam chęci) to droga przez mękę, a argument finansowy jakoś wszyscy od razu przyjmowali bez dyskusji.
    • kota_marcowa Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 16:04
      Wymówka. Oczywiście łatwiej i przyjemniej jest jak się ma kasę, bo np dietetyk myśli za ciebie i nie musisz zwracać uwagi na to, co wkładasz do koszyka. Ale spokojnie można to samo osiągnąć niskim nakładem finansowym, zwłaszcza, że każdy praktycznie ma już dostęp do internetu.
    • millitta Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 16:19
      Po części jest to zapewne wymówka, ale tak, zdrowe odżywianie jest droższe niż chemiczne zapychające jedzenie i fast food. I nie mówię tutaj o super modnych rzeczach, które można zamienić, ale ogólnie warzywa i owoce w odpowiedniej ilości są droższe niż parówki z białą bułką, kawałek ryby jest droższy od kotleta itd.
      Nie mówiąc już o tym, że 5 rozsądnie zaplanowanych, sezonowych posiłków jest bardziej kosztowne niż 1 czy 2 duże posiłki jednogarnkowe(typu kluchy z sosem z puszki), którymi człowiek się nasyci na cały dzień.
    • 18lipcowa3 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 20:51
      jola-kotka napisał(a):

      > Jest sobie pani ma duza nadwage. Stwierdza,ze ona chetnie by przeszla na diete
      > ale to duzo kosztuje wiec odchudzac sie nie bedzie,ok jej sprawa.
      > Tylko czy to prawda czy kolejna wymowka na usprawiedliwienie swojego wygladu?
      > A nawet jesli tak to chyba warto zainwestowac?
      > To jak to jest?


      Wymówka.
      Można spacerować i biegać za darmo i nie cudowac z żarciem by schudnąc.

      --
      > Na hasło naturalnie włącza się czerwona lampa. Na hasło antyszczepion
      > kowcy włącza się halogen, bo to oznacza, że na 100% ludzie są powaleni i ni
      > ebezpieczni.
    • misiu-1 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 21:57
      Odchudzanie dużo kosztuje? To by tłumaczyło, dlaczego Niemcy przegrali wojnę. Odchudzić w obozach koncentracyjnych taką masę ludzi musiało kosztować fortunę. Nie dziwota, że gospodarka Rzeszy tego nie wytrzymała.

      --
      "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
      (Z.Herbert)
      • 3-mamuska Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 22:40
        Tak zdrowa dieta dużo więcej kosztuje.

        Jak kupić kawałek ryby za 4£ na osobę a pizzę za 1£ to licząc rodzine jak moja 5 osób to łatwo policzyć, a wiadomo sama ryba sie nie najesz musi byc warzywo plus pełnoziarniste makaron czy ryż...
        No i po 600g pizzy dłużej jestes najedzony niz po 100g ryby.

        Do pizzy wystarczy keczup i butla coli...


        Jakiś czas temu oglądałam program ze stanów gdzie uprawa pszenicy ma dofinansowanie od panstwa ,wiec produkcja wszystkich fastfood jest tańsza o wiele niz zdrowa żywność...
        Nie pamietam dokładnie szczegółów ale to jest jakaś masakra...
        --
        -----------------
        Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
        • misiu-1 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 24.06.15, 09:44
          3-mamuska napisała:

          > Tak zdrowa dieta dużo więcej kosztuje.

          Tematem dyskusji nie jest koszt zdrowej diety, tylko odchudzania. To nie są synonimy. A dieta pt. "mniej żreć" jest zawsze tańsza. Pół pizzy kosztuje mniej niż cała.

          > No i po 600g pizzy dłużej jestes najedzony niz po 100g ryby.

          Zważywszy, że 600g pizzy to jakieś 1600kcal a 100g ryby - 100kcal, ma to pewne uzasadnienie. Może trzeba zjadać 250g pizzy? Mnie na przykład tyle wystarcza.

          --
          "Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny."
          (Z.Herbert)
          • aneta-skarpeta Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 26.06.15, 13:07
            Ale mówimy o odchudzaniu żeby lepiej wyglądać a nie o głoszeniu i jedzeniu śmieci żeby wyglądać gorzej choć chudziej
            --
            beataj1, ale nie tylko o sobiewink
            "Mam za to dużo średnio jędrnego cellulitu - wychodzę z założenia że mniej się rzuca w oczy jak jest wszędzie"
      • kamika0 Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 22:42
        Ty jesteś głupia, czy głupią udajesz? W obozie nie jedli, a tu jest mowa o jedzeniu zdrowym i odpowiednim dla obranej diety. I tak, odchudzanie kosztuje.
        Mam bardzo biedna sąsiadkę która jest gruba, bo je smalec, słoninę, wszelkie kluski i placki z ziemniaków lub mąki, bo na to ją stać, bo tego jest dużo i na długo syci. Nie stać ja na łososia który jest zdrowy i odchudza itp.
    • mary_lu Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 22:36
      Oczywiście bez kretyńskich tekstów o Oświęcimiu się nie obeszło...

      Na odchudzanie wydałam sporo. Dzięki temu schudłam 16 kilogramów w dwa lata, chudnę dalej, wyglądam i czuję się, jak na moje możliwości, rewelacyjnie. Nie posypała mi się twarz ani skóra na ciele.

      Przedtem wypróbowałam wszystkie metody cioć- dobrych rad, efekt był taki, że 20 lat tyłam nieustannie od diety do diety. Organizm z niedoczynnością tarczycy i lekką opornością na insulinę lubi akurat to droższe mięso i ryby, dobre oleje, najlepszy chleb, dobre suplementy. W tanich butach albo staniku za 30 złotych bym nie pobiegała. Ani nie wytrwałabym z moją męczliwością na siłce, gdyby obok mnie nie stała świetna instruktorka.
      • 3-mamuska Re: Odchudzanie duzo kosztuje. 23.06.15, 22:44
        A i jeszcze pójść do MacDonalda i kupienie happy meal, to 3£crying?) a zrobienie zakupów zdrowych plus warzywa owoce orzechy , ugotowanie czyli prąd czy gaz potem zmywanie to właściwie sie nie opłaca.
        Szybciej i taniej bedzie kupno czegoś gotowego.
        --
        -----------------
        Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.